Franciszek "Rex" Boross: Różnice pomiędzy wersjami
Nie podano opisu zmian |
Nie podano opisu zmian |
||
| (Nie pokazano 2 wersji utworzonych przez jednego użytkownika) | |||
| Linia 33: | Linia 33: | ||
NPC Rady | NPC Rady | ||
|} | |} | ||
[https://www.youtube.com/watch?v=gtmUMX5sKlU Motyw muzyczny] | |||
=Opis Charakteru= | =Opis Charakteru= | ||
| Linia 43: | Linia 45: | ||
Urodzony w Lion's Arch, w rybackiej rodzinie od dziecka jego życie było związane z morzem. W wieku 18 lat zaciągnął się na pierwszy piracki okręt, na którym pływał przez pięć lat nim przejął go na własność. Od tego czasu jego imię pojawiało się, to znikało w raportach różnych ras i kupców – dość szybko wyrobił sobie reputację cenionego korsarza, a także kogoś, kto potrafi ogarnąć statki z załogą niezależnie jak wiele, by ich nie miał. Dopiero kilka lat temu postanowił zawiesić kapitańską czapkę i spróbował się ustatkować w mieście swych narodzin. Jego flota została przekazana jego dzieciom, starał zająć się handlem, jednak kolejne ataki na miasto nie pozwoliły zapomnieć smaku przygody. Z tego powodu, gdy Gildyjna Inicjatywa zaczęła poszukiwać osób do zarządzania – nie wahał się nawet przez chwilę. | Urodzony w Lion's Arch, w rybackiej rodzinie od dziecka jego życie było związane z morzem. W wieku 18 lat zaciągnął się na pierwszy piracki okręt, na którym pływał przez pięć lat nim przejął go na własność. Od tego czasu jego imię pojawiało się, to znikało w raportach różnych ras i kupców – dość szybko wyrobił sobie reputację cenionego korsarza, a także kogoś, kto potrafi ogarnąć statki z załogą niezależnie jak wiele, by ich nie miał. Dopiero kilka lat temu postanowił zawiesić kapitańską czapkę i spróbował się ustatkować w mieście swych narodzin. Jego flota została przekazana jego dzieciom, starał zająć się handlem, jednak kolejne ataki na miasto nie pozwoliły zapomnieć smaku przygody. Z tego powodu, gdy Gildyjna Inicjatywa zaczęła poszukiwać osób do zarządzania – nie wahał się nawet przez chwilę. | ||
[[Kategoria: | [[Kategoria:Fabuła gildyjna]] | ||
[[Kategoria:NPC]] | |||
Aktualna wersja na dzień 18:37, 6 maj 2018
| Franciszek "Rex" Boross | |
|---|---|
![]() | |
| Rasa |
Człowiek |
| Płeć |
Mężczyzna |
| Data urodzenia |
58 lat |
| Klasa |
Mesmer |
| Rola w Lidze |
Opiekun |
| Powiązane organizacje |
Brak |
| Status postaci |
NPC Rady |
Opis Charakteru
W warunkach pracy biurowej wydaje się on być podstarzałym dżentelmenem, znającym zasady etykiety, wychowaniem nie odstającym od ludzkiej szlachty. Do tego uwielbia umilać sobie czas wolny grą na flecie. Mało osób miało okazję poznać jego drugą twarz, gdy przychodzi do negocjacji, sądów czy walki (nie tylko słownej) jest zawzięty i nie obawia się użyć metod jakie uzna za najodpowiedniejsze w tej chwili, nawet jeśli dla niektórych mogą wydawać się zbyt ostre.
Doświadczenie
Pierwsze wzmianki o nim pojawiają się trzydzieści-pięć lat temu, gdy przejął okręt na którym pływał. Przez następne lata zarządzał flotą, handlował, polował na okręty i trzymał w ryzach załogę. Ma reputację bardzo surowego, ale uczciwego dla swoich. Ma kontakty we wszystkich większych portach Tyrii, nie raz pracując jako korsarz na usługach jednej z ras. Po blisko trzydziestu latach na morzu, zdecydował się ustatkować, dorabiając w handlu. Jeśli wierzyć plotkom – był w stanie przekonać Evona Gnashblade, by po ataku na Lion's Arch zwiększył podatki pobierane od wszystkich jego rywali.
Krótka Historia
Urodzony w Lion's Arch, w rybackiej rodzinie od dziecka jego życie było związane z morzem. W wieku 18 lat zaciągnął się na pierwszy piracki okręt, na którym pływał przez pięć lat nim przejął go na własność. Od tego czasu jego imię pojawiało się, to znikało w raportach różnych ras i kupców – dość szybko wyrobił sobie reputację cenionego korsarza, a także kogoś, kto potrafi ogarnąć statki z załogą niezależnie jak wiele, by ich nie miał. Dopiero kilka lat temu postanowił zawiesić kapitańską czapkę i spróbował się ustatkować w mieście swych narodzin. Jego flota została przekazana jego dzieciom, starał zająć się handlem, jednak kolejne ataki na miasto nie pozwoliły zapomnieć smaku przygody. Z tego powodu, gdy Gildyjna Inicjatywa zaczęła poszukiwać osób do zarządzania – nie wahał się nawet przez chwilę.
