|
|
| (Nie pokazano 149 wersji utworzonych przez 4 użytkowników) |
| Linia 1: |
Linia 1: |
| [[Plik:DRihad.png|centre]] | | [[Plik:SRih.png|centre]] |
| {{Postać
| |
| |portret= Rih.jpg
| |
| |imie= Rihad Bezduszny
| |
| |rasa= Charr
| |
| |plec= Samiec
| |
| |klasa= Złodziej
| |
| |wiek= 25 lat
| |
| |tytul= Biały Ognik
| |
|
| |
|
| Chodzący
| | [https://www.youtube.com/watch?v=gz1Umm2qbCw Motyw muzyczny] |
| |rola= Towarzysz
| |
| |organizacje= Zakon Szeptów, Bractwo Spaczonych Istot
| |
| |filar= Opieka
| |
| |rodzina= Roa Burzliwy oraz Redin Bezczelny (bracia)
| |
|
| |
|
| Sigmund Wildfur (partner)
| | {|border="2" cellpadding="2" cellspacing="0" align="right" style="font-size:11px; margin-left:10px;" |
| | |- |
| | ! style="background:#A9A9A9; font-size:15px; padding:8px;" colspan="2" | <big>Rihad Bezduszny</big> |
| | |- |
| | ! style="background:#DCDCDC;" colspan="2" |[[Plik:NRih.jpg|450px|center]] |
| | |- |
| | ! style="background:#A9A9A9;padding-left:7px;" align="left" | Rasa |
| | | style="background:#A9A9A9;padding-left:5px;" | |
| | Charr |
| | |- |
| | ! style="background:#DCDCDC;padding-left:7px;" align="left" | Płeć |
| | | style="background:#DCDCDC;padding-left:5px;"| |
| | Samiec |
| | |- |
| | ! style="background:#A9A9A9;padding-left:7px;" align="left" | Wiek |
| | | style="background:#A9A9A9;padding-left:5px;" | |
| | 28 lat (47. Latorośli) |
| | |- |
| | ! style="background:#DCDCDC;padding-left:7px; line-height:100%;" align="left" | Klasa |
| | | style="background:#DCDCDC;padding-left:5px;"| |
| | Złodziej |
| | |- |
| | ! style="background:#A9A9A9;padding-left:7px;" align="left" | Tytuł |
| | | style="background:#A9A9A9;padding-left:5px;" | |
| | Demon |
| | |- |
| | ! style="background:#DCDCDC;padding-left:7px;" align="left" | Rola w Lidze |
| | | style="background:#DCDCDC;padding-left:5px;" | |
| | Brak |
| | |- |
| | ! style="background:#A9A9A9;padding-left:7px;" align="left" | Powiązane organizacje |
| | |style="background:#A9A9A9;padding-left:5px;" | |
| | [[Order of Whispers|Zakon Szeptów]] |
| | |- |
| | ! style="background:#DCDCDC;padding-left:7px;" align="left" | Filar |
| | | style="background:#DCDCDC;padding-left:5px;"| |
| | Brak |
| | |- |
| | ! style="background:#A9A9A9;padding-left:7px;" align="left" | Znana Rodzina |
| | | style="background:#A9A9A9;padding-left:5px;" | |
| | [[Cidearia]] - dziewczyna |
| | |
| | [[Roa Burzliwy]] - brat |
| | |
| | [[Redin Bezczelny]] - brat |
| | |
| | Kalliea Sabertooth - siostra bliźniaczka |
| | |
| | Ras Greyfur - biologiczny ojciec |
| | |
| | [[Viran]] (adoptowany syn) † |
| | |- |
| | ! style="background:#DCDCDC;padding-left:7px;" align="left" | Miejsce zamieszkania |
| | | style="background:#DCDCDC;padding-left:5px;" | |
| | Firehearth Rise |
| | |- |
| | ! style="background:#A9A9A9;padding-left:7px;" align="left" | Status postaci |
| | |style="background:#A9A9A9;padding-left:5px;" | |
| | Nieaktywna |
| | |} |
|
| |
|
| Viran Wildcat (syn)
| |
| |status= Główna
| |
| }}
| |
|
| |
|
|
| |
|
|
| |
|
| ='''Historia'''= | | ='''Historia'''= |
| Na całość historii Rihada składają się plotki, zwierzenia niektórych podróżnych oraz szczątkowe informacje zdobyte od jego braci.
| |
|
| |
|
| ==Wczesne dzieciństwo==
| | Strony są zamoczone.. i nieczytelne. Być może coś na temat jego historii można zdobyć od niego samego lub u innych źródeł. |
|
| | |
| Rihad narodził się jako trzeci syn Pa'Rei, kuśnierki z Ash Legion stacjonującej aktualnie w Black Citadel. Poród przebiegł bezproblemowo. Matce towarzyszyła dwójka jej synów i najbliżsi przyjaciele. Rihad jako najmłodszy z dzieci miał najlepsze względy, Pa'Reia poświęcała mu dużo czasu, bawiła się z nim i jak najszybciej przekazywała podstawową wiedzę o świecie. Nie był karany za porażki, nagradzano go za najdrobniejsze sukcesy. Trochę rozpieszczany, nie próbował wchodzić matce na głowę, był posłuszny i nie stwarzał problemów. Późno zaczął mówić, większość czasu milczał, a pierwsze słowa jakie wypowiedział brzmiały: ,,Nie mówię, bo wolę ciszę". W kontaktach z innymi był ostrożny, nie otwierał się na nowe znajomości. Zwierzał się tylko matce, której bezgranicznie ufał. Niestety, jak się potem okazało zginęła z jego ręki.
| | |
| [[Plik:Dzieciństwo Riha.png|center]]
| | |
| | |
|
| |
|
| ==Pobyt w Fahrarze==
| |
|
| |
|
| Do pierwszego roku życia dorastał wraz z matką, gdy był w stanie już sprawnie się poruszać został wysłany do fahraru popiołu. Tam przydzielili go do bandy która miała stać się jego drugą rodziną. Dobrano ich ze względu na różnorodność cech i charakterów, każdy miał wnosić coś innego do drużyny. Rihadowi nie podobała się ,,odmienność" i był negatywnie nastawiony do swoich braci i sióstr. Szybko jednak zdał sobie sprawę, że samotnie nie jest w stanie nic osiągnąć i choć z przymusu, zaczął współpracować. Szybko przerodziło się to w wzajemną sympatię, a już po niedługim czasie byli w stanie oddać za siebie życie. Rihadowi marzyło się zawiązać w przyszłości takie relacje z braćmi. Jego postanowieniem było odnaleźć sposób w jaki mogliby wykorzystywać i łączyć swoje umiejętności w trakcie walki.
| |
| [[Plik:Rih fah.png|centre]]
| |
|
| |
|
| Rih musiał pracować trochę więcej i ciężej aby dorównać innym. Urodził się z dość słabymi rękami, przez co nie był zdolny do dźwigania większych broni. Część ćwiczeń była dla niego niewykonalna, co rodziło problemy z przełożonymi. Poszukując aspektu którym mógł nadrobić swoją słabość, nauczył się wykorzystywać sprawne i wygimnastykowane nogi. Potrafił wskakiwać znacznie wyżej jak inne koty, a po ćwiczeniach używał ich w walce. Potrafił pokonać wręcz dość sporą grupę uczniów, a przez trzymanie rąk za plecami doprowadzał ich do wściekłości. Niestety pewnej nocy, grupa młodych popielców zazdrosna o jego umiejętności napadła go i poraniła jego tylne łapy. Ponacinali ścięgna i nadwyrężyli stawy. Pomimo szybkiej pomocy i długiej rehabilitacji Rihad nie odzyskał tej samej sprawności. Zamknął się w sobie, wieczorami płakał. Nie zdradził imion czy nawet rysopisów swoich oprawców. Zerwał bliższe relacje ze swoją bandą, teraz tylko z nimi współpracował. Tak przetrwał do końca szkolenia.
| |
|
| |
|
| Ponad 10 lat później w pewnej karczmie znaleziono kilkoro martwych Charrów. Część z nich miała odcięte nogi, jeden został przybity nożem do ściany przez gardło. Krew znajdowała się wszędzie. Jak się okazało, należeli do Legionu Popiołu. Krąży plotka, że Rihad się zemścił.
| |
|
| |
|
| ==W poszukiwaniu ojca - Zakon Szeptów i powiązanie z Demonem==
| |
|
| |
|
| Po zakończonym treningu w fahrarze, mając 14 lat trzeci syn Pa’Rei opuścił swoją bandę, aby zostać członkiem Zakonu Szeptów. Dostał się pod opiekę jednego z wyższych rangą agentów, który został potem jego najbliższym przyjacielem. To dzięki niemu zapomniał o swoim kalectwie, a nawet przestał z pogardą odnosić się do innych ras. Z biegiem czasu, trenując i wykonując zadania stał się dość lubianą osobą. Przykładny i dokładny. Wykonywał robotę cicho i dyskretnie. Lubił rozmawiać i nie odmawiał wspólnego wypadu na piwo. Zakon pamięta jako najlepszą część swojego życia, przyjaźnie zostały po dziś dzień. Jest to jedno z nielicznych, miłych wspomnień. Informacje na temat jego roli w tej organizacji i wykonywanych zadań są ściśle strzeżone, a Rihad sam zajmuje się osobami które pozwalają na przecieki.
| |
|
| |
|
| Po uzyskaniu tytułów i przejścia jego służby w stan względnego pogotowia, za cel postawił sobie odnalezienie ojca. Wszystko co o nim pamiętał wiązało się z opowieściami matki, gdy był jeszcze kocięciem. Wiedział, że ma taką samą maść futra, dlatego postanowił poszukać tropu na północy – trzymająca ciepło, szarawa sierść z charakterystycznymi czarnymi pasami. Dzięki nabytym umiejętnościom wydobywania informacji krążył po wioskach i dowiadywał się coraz więcej. Po roku podróży dowiedział się, że ktoś podobny do niego może być jednym z oprychów pod dowództwem Korna, tutejszego szmuglera. Po przygotowaniu się psychicznie, przeniknął do owej organizacji i odnalazł ojca. Początkowo używał farb którymi zmienił kolor swojego futra, a pysk chował w chuście i kapturze. Na szczęście bandyci nie byli dość bystrzy. Kiedy wychwycił nawyki i zachowania swojego ojca, postanowił na pierwszą konfrontację. Nie było wątpliwości, że są spokrewnieni. Kiedy tylko spojrzeli sobie w oczy, razem zatrzymali oddech. Jednak spotkanie nie poszło po jego myśli. W trakcie rozmowy jego ojciec wydawał się być obojętny losem swojego syna i jego matki. Ostatnie zdania sprowokowały ich do walki. Rihad w napadzie złości zaatakował całą grupę znajdującą się w kryjówce. W trakcie bitwy okaleczono mu oczy. Jedyną osobą która przeżyła, jak na ironię był jego ojciec.
| |
|
| |
|
| Teraz wiadomo już, że cała walka została sprowokowana i wymyślona przez Rihada z ojcem. Chciał pomóc mu wydostać się z tego miejsca i postanowił zabić każdego kto mu w tym przeszkodzi. Niestety, ale bandyci zagrozili Rih'owi jego ojcem, a ten aby go chronić sam okaleczył swoje oczy. Ni'el musiał wtedy zareagować, aby cały plan jaki miał do do syna z Pa'Reią nie zakończył się w tym miejscu. Po wygraniu walki samotnie i ucieczce Korna, zabrał swojego syna i postanowił na najbardziej radykalny sposób uratowania syna. Zabrał potomka do dawno poznanej Nornki, wygnanej szamanki, która zajmowała się nieakceptowanymi przez resztę starszyzny rytuałami. Szamanka zgodziła się na prośbę Charra jednak jej ceną było poświęcenie życia. W zamian Rihad miał odzyskać wzrok, który byłby wtedy nienaruszalny. Całość rytuału przebiegłaby pomyślnie, jednak demon gnieżdżący się w Ni'elu przeszedł do ciała Rihada wraz z odzyskanym wzrokiem. Przez to, że oczy były nie do tknięcia, nie dało się go usunąć. Sam Ni'el zmarł wyziewając ducha, a Nornka zapieczętowała jego duszę na tym świecie. Zniknęła pozostawiając zdrowego już Charra pod drzewem. Rih obudził się po 3 dniach. Od tego momentu na świat spoglądał wyleczonymi oczami, które przybrały kolor fioletu.
| | = '''Wygląd''' = |
| [[Plik:Nidoa.png|centre]]
| |
|
| |
|
| ==Nowe oczy, nowe przyzwyczajenia, nowe życie==
| | [[Plik:Bez Kapelusza.jpg|500px|thumb|Right|Rihad w codziennym stroju z Grimmem]] |
| | Popielec o luźnym i giętkim sposobie poruszania się. Swobodna postawa, wypchnięta klatka piersiowa. Całkowicie opanowana mimika twarzy, panowanie nad swoją gestykulacją i ułożeniem ciała. Lekko przygarbiony przez naturalność kręgosłupa kręgosłupa. |
|
| |
|
| Rihad oswajał się z nowymi oczami. Służyły mu jak zazwyczaj, jednak czuł dziwną obecność kogoś innego. Ponadto, spoglądając na przedmioty i osoby zauważał więcej, drobniejsze draśnięcia czy poruszenia dłonią w trakcie rozmowy. Uznał to za normalne przy tego typu czarach. Co do ojca, nie był smutny. Trochę żałował, że nie potoczyło się to innym torem, ale dziękował mu za poświęcenie. Brnąć przez życie, zdał sobie sprawę, że nie ma celu któremu może się poświęcić. Wstyd było mu wracać do braci i matki po porażce. Postanowił wegetować i tym ukarać się za niewykonanie zadania. Żyjąc z miejsca na miejsce chwytał się drobnych zleceń takich jak kradzieże czy zabójstwa, aby zarobić na utrzymanie. Pojawiały się listy gończe z jego podobizną. Zauważył, że przynoszenie śmierci przychodzi mu łatwiej odkąd posiada pamiątkę po ojcu. Ponownie uznał to za wpływ czarów starej szamanki. Ponadto niekiedy czerpał z tego przyjemność, dlatego z biegiem czasu częściej chwytał się mordów jak kradzieży. Z powodu jego charakterystycznego ułożenia włosów nazywany był przez ludzi Białym Ognikiem. Samo wypowiedzenie tego pseudonimu powodowało zaszywanie się ludzi w ich własnych domach. Rihad lubił swoją sławę, nawet jeśli nie była pozytywna - była jego.
| |
| [[Plik:Krew.png|centre]]
| |
|
| |
|
| ==Więzienie i zawiązanie Paktu z Nidoą==
| | Szare futro z dużą ilością czarnych kropek/łat. Największe ich skupisko znajduje się na plecach tworząc wzór jakby skorupy żółwia. Reszta rozchodzi się po zewnętrznych stronach ramion i ud. Arktyczna sierść - długa, miękka i gęsta, zapewniająca grubą warstwę chroniącą przed zimnem. Grzywa Rihada jest czarna niczym smoła. Dość długie kosmyki zaplecione na metalowe obręcze trzymające je na miejscu. |
| | Dwie pary szerszych i większych uszu. Po dwa dłuższe, bycze rogi oraz mniejsze zaraz przed pierwszą parą uszu. Pazury na przednich i tylnych łapach z możliwością chowania ich. |
|
| |
|
| Serafini pojmali go, gdy ten nieuważnie próbował włamać się do jednego z domostw. Tak skończyła się plaga zabójstw, a ludzie odetchnęli z ulgą. Rihad poprzysiągł im, że wróci. Zamknięto go w więzieniu zbudowanym nieopodal zamku , gdzie był jedynym więzionym Charrem. Informacje o jego pobycie w tym miejscu pilnie strzeżono. Nie można było doszukać się o nim niczego, w tym jego tożsamości. Dlatego nazywano go po prostu ,,kotem". Rihad nie wdawał się w konflikty z innymi więźniami, jednak nie pozwalał się zdominować. Był atakowany przez agresywnych skazanych, którzy odnosili się do niego w rasistowski sposób. Bronił się, jednak nikogo tam nie zabił. Współpracował z Serafinami, co wzbudzało dziwne podejrzenia. W przeciągu najbliższych dni od pewnej bójki w której Rihad zmuszony był uczestniczyć, zainteresowała się nim córka nadwornego maga. Chciała poznać bardziej kulturę popielców, lecz Rihad nie chciał jej w tym pomóc. Jako nieustępliwa kobieta, pracowała na jego zaufanie spędzając z nim wiele czasu na rozmowach. Dotrzymywała mu towarzystwa, którego strasznie mu wtedy brakowało. Nauczył się doceniać obecność drugiej osoby. Za dobre zachowanie i względną bezproblemowość pozwalano mu na spacery w towarzystwie swojej przyjaciółki. W trakcie jednego z takich spacerów, fioletowe oczy przykuły uwagę jednego z nekromantów. Po wielu staraniach udało mu się nakłonić odpowiednie władze do oddania Charra pod jego opiekę i przeprowadzeniu eksperymentów. Rihad zgodził się na to tylko aby częściej opuszczać mury więzienia. W trakcie pogłębiania tej znajomości, Rih nasłuchał się o wyjątkowości swoich oczu. Nekromanta wytłumaczył mu co stało się podczas poświęcenia jego ojca. Powiedział mu o posiadanym demonie. Przeglądając wspólnie księgi natknęli się na niezwykłą informację, którą był w stanie odczytać tylko Rihad (dzięki wyjątkowym, demonicznym oczom). Mówiła ona o możliwości zawiązania paktu ze swoim demonem, który gwarantował pozyskanie jego umiejętności magicznych. Zachęciło to Charra, a jako, że niestety był całkowicie niemagiczny postanowił nie czekać.
| |
| Nekromanta w tajemnicy przeprowadził rytuał, w którym przywołał demona z oczu Rihada. Było to Nidoa, Demonica cienia. Rih przedstawił jej swoją propozycję, a Ona zgodziła się bez wahania. Warunek był jeden - to Demonica wybierała pieczęć. Zgodził się na to, zaślepiony wizją swoich nowych umiejętności.
| |
|
| |
|
| Rytuał wyglądał następująco. Po zgodzeniu się obu stron, Nektomanta musiał wyrwać z każdego z nich połowę ich duszy. Rihad niesamowicie przy tym cierpiał, porównał ból do powolnego przecinania w pół. Kiedy każdy stał się połową, podali sobie dłonie, przez co Charr stał się naczyniem na połówkę Nidoi. Zajęła ona miejsce lewej strony ciała, przy sercu. Nakładając swoją pieczęć połączyła ich na stałe, żadna siła nie jest w stanie ich rozdzielić, żadna magia nie jest w stanie zagrozić ich połączeniu. Rihad momentalnie utracił miłość w sercu, chęć obrony bliskich zamieniła się w narastającą żądze napawanie się zapachem świeżej krwi. Odmówił sobie wiecznego spoczynku, jaki niesie śmierć. Został przywiązany do tego świata, za cenę potęgi.
| | Długa, giętka szyja. Długie ramiona, służące nie tylko do czynności manualnych, ale i do biegu na czterech łapach. Nie są co prawda na tyle sprawne, aby posługiwać się przez dłuższy czas cięższą bronią/przedmiotami. Silna klatka piersiowa, napięte plecy. Ogon z kitą na końcu mający dostateczną swobodę manewrowania. Doskonale wyćwiczone tylne kończyny, mające dużą siłę - możliwości akrobatyczne, szybszy sprint. |
| [[Plik:Rih Demon.png|centre]]
| |
|
| |
|
| ==Spotkanie z braćmi. Śmierć matki==
| |
|
| |
|
| Rihad nie wrócił do więzienia. Nie zauważono ponownych zniknięć obywateli i zabójstw, dlatego sprawę umorzono. Samotnie zaczął sprawdzać nowe umiejętności, był w stanie myślami porozumiewać się z Demonicą, dzięki czemu nauczyciela miał zawsze przy sobie. Nauczył ukrywać się w cieniu, całkowicie się z nim łącząc. Pomagało mu to w podróżach, jego cień wykształcił się potem w coś na rodzaj przesyłu magii za którym podążało jego ciało. Postrzegał więcej, czuł więcej. Nidoa uczyła go wykorzystywać oczy i węch. Zachęcony swoją siłą postanowił zabić Korna, który uciekł w momencie przegrywania walki z jego ojcem. Niektórzy uważają, że w ramach zemsty, inni mówią, że zaślepiała go nowo poznana potęga. Zabijając przywódcę szmuglerów był w stanie dostrzec duszę odchodzącą do Mgieł- również za sprawą mocy danej od Demonicy.
| |
|
| |
|
| Kiedy opanował już dość dobrze swoje umiejętności, zdecydował się zrealizować marzenie dzieciństwa. Chciał odnaleźć braci i połączyć z nimi siły w walce. W trakcie podróży odczuwał jednak dziwny ból myśląc o nich. Niepokoił się, stopniowo ich znienawidził. Kiedy doszło do spotkania, Rihad był przepełniony złością i chęcią mordu. Redin i Roa zaniepokojeni stanem młodszego brata, chcieli mu pomóc, co doprowadziło do pęknięcia czegoś w Demonie. Zaatakował ich z obcym spojrzeniem. W trakcie walki Redin prawie zginął, uratował go jego brat który powstrzymał Rihada od zadania śmiertelnego ciosu. Rozeszli się w przeciwne strony.
| |
|
| |
|
| Im dalej Rih znajdował się swoich braci, tym lepiej się czuł. Do czasu, aż uświadomił sobie co zrobił. W tym momencie postanowił dowiedzieć się więcej na ten temat i rozpoczął długą rozmowę z Nidoą. Wytłumaczyła mu ona zasadę działania pieczęci i skutki jakie niesie ze sobą próba jej złamania. W tym momencie Rihad postanowił zerwać wszystkie więzi i po raz ostatni spotkać się z matką.
| |
|
| |
|
| Pa'Reia nie zdążyła wymówić słowa, kiedy jej najmłodszy syn wbił jej sztylet w krtań. Padła martwa pod jego stopami. Starsi bracia poprzysięgli zemstę, jednak zostali pokonani. Rihad nie zabił ich tłumacząc się słowami: ,,Będziecie mi jeszcze kiedyś potrzebni". Z biegiem czasu, Rih zdał sobię sprawę z powagi własnego czynu. Kiedy dotarło do niego, że zabił matkę załamał się w sobie. Chcąc popełnić samobójstwo targnął się na swoje życie. Bezskutecznie, nie był w stanie się zranić. Narażając się na atak od innych, coś przeważało nad jego ciałem i bezlitośnie zabijał oprawców. Żył i cierpiał. Postanowił nie narażać nikogo ze swoich bliskich na to samo. Odszedł, a jego celem stało się trzymanie dystansu. Jego bracia z miłości do Rihada, przebaczyli mu. Za wszelką cenę postanowili pomóc mu uporać się z ,,nowym sobą" i odzyskać kochanego, młodszego brata. Tak rozpoczęła się ucieczka i pogoń.
| |
| [[Plik:Nidoa Matka.png|centre]]
| |
|
| |
|
| =='''Dalszą część historii Rihad pisze swoimi czynami i decyzjami'''==
| |
|
| |
|
|
| |
|
| [[Plik:Oddzielnik.png|centre]] | | [[Plik:Oddzielnik.png|centre]] |
|
| |
|
| | = '''Osobowość''' = |
| | |
| | Niegrzeczny, powarkujący Charr. Często okazuje swoje niezadowolenie, woli wzbudzać strach i z jego pomocą respekt. Luźniej podchodzi do znanych mu osób. Nie odmówi sobie groźby i szyderstwa. Pewny swoich słów, zdeterminowany i niesamowicie uparty - tak kroczy przez świat. Kręcą go mroczniejsze klimaty, zawsze lubił ciemność i czarną lukrecję. Zło jest mu bliższe jak dobro, co nie wyklucza go z możliwości ich rozróżniania i wpływania na charakter swoich decyzji. Stara się nie zachowywać bezsensownie, czasem ponoszą go nerwy i złość - łatwo ulega silniejszym emocjom. Lubi kłamać i wychodzi mu to dość sprawnie, ufa małej ilości osób. Manipulowanie innymi sprawia mu przyjemność. Przez swój młody wiek czasem zagmatwa się we własnych myślach. Odbieranie życia jest dla niego łatwą sztuką i nie widzi w niej nic co powinno się aż tak negować. Osobiście zdaje sobie sprawę, że nawet w takiej formie bardzo potrzebuje ciepła i miłości innych osób, ewentualnie kocyka. |
|
| |
|
| = '''Wygląd''' =
| |
|
| |
|
| ==Ogólna prezencja==
| |
| Rihad porusza się sprawnym, lekkim krokiem. Dzięki gęstemu futru na tylnych łapach, porusza się bardzo cicho, nosi jednak metalowe pazury na butach, które co jakiś czas wydadzą dźwięk. Nogi lekko ugięte w udach, zapewniają możliwość rozpoczęcia biegu lub uniku w każdej chwili. W trakcie chodu trzyma głowę prosto i lekko przechyla się na boki. Ręce wiszą swobodnie, zawsze blisko pasa w razie konieczności dobycia broni. Klatka piersiowa wypchnięta do przodu. Postawa pewna siebie, lecz gotowa na wszelkie niebezpieczeństwo. W znanych mu terenach porusza się swobodniej i luźniej.
| |
|
| |
|
| Jako Charr nie wzbudza zbytniej sympatii u każdego, co przeszkadza mu w prowadzeniu rozmów. Nadrabia niesamowitym spojrzeniem, które jest jednym z jego największych atutów. Ponadto stara się łagodnie gestykulować, aby wydawać się łagodniejszy, a czasem w celach odwrócenia uwagi, kiedy sięga rozmówcy do sakiewki. Do uśmiechu skłania się tylko jeśli ma pewność, że widok kłów nie przerazi osoby z którą rozmawia. Opanował prostą postawę, dlatego nie wierci się nawet po dłuższym trzymaniu kontaktu wzrokowego.
| |
|
| |
|
| Co dziwne, cechuje się wysoką kulturą osobistą. Na pierwszy rzut oka jest osobą od której lepiej trzymać się z daleka- fioletowe ślepia, nie bojące się jakiegokolwiek kontaktu (potrafi nie mrugać przez długi czas), ostre, wystające rogi oraz czarne skrzydła na jego plecach, poruszające się pod wpływem każdej obecności wiatru. Jednak w kontaktach z kobietami stara się być szarmancki i komunikatywny. Okazuje szacunek dla innych, jednak denerwuje się nie otrzymując tego samego. Potępia głupotę, choć sam nie raz się nią wykazuje. Jak twierdzi, takiej prezencji nauczył go jego fach.
| | Dodatkowo w zależności od tego ile Rihadowi zostało protekcji, jego zachowanie przeplata się z zachowaniem Demona. |
|
| |
|
| ==Wygląd zewnętrzny==
| | '''Zdjęta jedna protekcja''' - Na sierści pojawiają się czarne pasy. Jego głowę zaczynają nawiedzać coraz to dziwniejsze słowa i myśli. Panuje nad sobą i może je ignorować. |
| [[Plik:WRihad.jpg|450px|thumb|Right|Aktualny wygląd Rihada]]
| |
| Jako młode kocię wyróżniał się szarawym futrem przepasanym czarnymi jak noc pasami. Dorastając, paski stawały się lekko jaśniejsze. Tak wyglądał do czasu kłótni z Demonicą, która w ramach złości zmieniła mu kolor futra. Rihad ma teraz czarne umaszczenie, z białym pyskiem oraz kłakami na klatce piersiowej. Przednie jak i tylne łapy zdobi lekko szarawy kolor, tak samo jak koniec ogona. Futro jest zadbane, niesamowicie gęste i nie linieje. Szybko się regeneruje, jeśli nie została uszkodzona skóra. Włosy są śnieżnobiałe, pachną powietrzem z gór.
| |
| Ma opanowany, lecz jeszcze młodzieńczy wyraz twarzy, lekko niepokojący przez oczy. Jeśli Rihad chce zdominować rozmówce, jego spojrzenie powoduje złe samopoczucie i ogarniające ciało zimno. Szyja dość długa i wygimnastykowana. Otula ją naturalny szal z gęstego futra. Ramiona wyglądają na dobrze zbudowane, lecz nie są wystarczająco silne. Nieźle zbudowana klatka piersiowa, wyćwiczone, napięte plecy i boki pozwalają mu na dużą giętkość z której korzysta w walce i życiu prywatnym. Zgrabne, wyrzeźbione pośladki i długi ogon o który potykał się jako dziecko.
| |
|
| |
|
| Jego tylne łapy są teraz niesamowicie wyćwiczone, twarde i napięte. Jest nimi w stanie udusić Dolyaka. Pozwala mu to na niesamowitą akrobatykę i powrót do ulubionej gry w piłkę. Jest z tego bardzo zadowolony, mówi, że jest w nim teraz więcej ,,niego".
| | '''Zdjęte dwie protekcje''' - W tym etapie łatwiej wskazać pozostawione białe łaty na jego futrze. Słowa i myśli wychodzą już poza jego kontrolę i przestaje powoli panować nad swoimi działaniami.. nie zawsze może kontrolować to co mówi. |
|
| |
|
| Fioletowo-różowe oczy Rihada są pamiątką po jego ojcu. Są niewrażliwe na obrażenia. Rihad nosi opaskę na jednym oku, aby tłumić nadużywanie spojrzenia, które najzwyczajniej męczy go, jeśli jest niepotrzebnie wykorzystywane.
| | '''Pozbawiony protekcji''' - Całość jego futra i skrzydeł przykrywa mroczna czerń i widoczne są tylko fioletowe ślepia błyskające co jakiś czas. W tym stanie dusza ma pełną kontrolę nad ciałem i Rih jest w formie Demona. |
|
| |
|
|
| |
|
|
| |
|
| ==Strój==
| | '''Protekcje''' odbudowują się natychmiastowo po zbudzeniu ze snu. |
|
| |
|
| Idąc od włosów; przepasają je metalowe obręcze. Opaska na lewym oku. Odkryta szyja, symbolizuje, że nie boi się ataku na tą część ciała. Skórzany strój zafarbowany na czarno sięga mu za pas, a wystające pasy nawet dalej. Prawe ramie obejmują czarne, metalowe płytki. Lekkie i odporne na uderzenia. Na lewym znajduje naramiennik zrobiony zielonymi piórami. Na klatce piersiowej wykonane z tego samego materiału co płytki widnieją różne ornamenty. Całość przeplata zielonawy pas zdobiony runami i zrozumiałymi tylko dla niego znakami. Spodnie zszywane z nakładających się kawałków materiału pozwalają na szybką naprawę w ramach uszkodzenia. Kilka z kawałków ma kolor przepaski jego koszuli. Rękawice są czarne, przeszywają je stróżki zielonej energii. Posiadają ostre pazury i pozwalają Rihadowi na podnoszenie cięższych rzeczy - są magiczne. Buty ze specjalnymi, ebonitowymi szponami pozwalają na nadawanie poważnych obrażeń przy używaniu nóg.
| |
|
| |
|
|
| |
|
| Linia 107: |
Linia 127: |
|
| |
|
|
| |
|
| = '''Osobowość''' =
| |
|
| |
|
| ==Poglądy i postawa== | | ='''Organizacje - Zakon Szeptów'''= |
| Zaczynając od poglądów politycznych- Rihad nic, a nic nie interesuje się polityką Tyrii. Nie obchodzi go kto aktualnie prowadzi spory, czy prowadzona jest wojna. Jeśli otrzyma zlecenie polegające na zainteresowaniu się tą sprawą, wtedy skory jest bliżej się jej przyjrzeć.
| | |
| | Stopień: '''''Slayer''''' |
| | |
| | Dostał możliwość samodzielnej pracy w terenie. Listownie lub poprzez posłańców zostaje poinformowany jeśli potrzebny jest do wykonania jakiegoś zadania. Ze względu na to, że jest Demonem dostaje zadania do zrealizowania samotnie. Sam Rih preferuje jakieś długoterminowe śledzenie z możliwością powrotu do domu. Woli rozpracowywać wroga przez dłuższy czas i wtedy przypuścić atak.. ewentualnie na starcie wytropić i zabić. |
| | |
| | |
| | Aktualnie Rih pracuje w grupie egzekucyjnej na Frostgorge Song. Został przydzielony do drużyny w tym miejscu ze względu na swoje przystosowanie do ekstremalnie niskich temperatur. Może odnajdywać się w swoim środowisku i zajęciu które najbardziej mu odpowiada - zabijaniu. Zapowiada się na to, że posiedzi tutaj dłużej jak zazwyczaj. |
| | |
| | |
| | [[Plik:Oddzielnik.png|centre]] |
|
| |
|
| Rihad żyje dla siebie, nie interesowały go żywota nikogo z kim miał lub nie miał kontaktu. Od czasu pobytu w Lidze, przyjął odpowiedzialność za zdrowie kilku osób. Pogodził się z braćmi, adoptując wraz z partnerem młodego Charra- stał się ojcem. W ramach wdzięczności za przyjęcie do swojego grona, Rihad obiecał sobie dbać o każdego ligowicza, jednak nie zaryzykuje życiem dla nikogo z kim nie ma bliższych więzi.
| | = '''Umiejętności Bojowe''' = |
|
| |
|
| Swoją postawą stara się godnie reprezentować rasę z jakiej się wywodzi, choć szczerze jej nie znosi. Pogardliwie i lekceważąco podchodzi do przedstawicieli swojego gatunku, za wyjątkiem bliższych mu osób. Nie jest dumy ze stereotypów jakie trzymają się popielców, dlatego za wszelką cenę stara się od nich odróżniać- stąd wychowanie i prezencja.
| | =='''Umiejętności Fizyczne'''== |
|
| |
|
| | ===Walka wręcz=== |
|
| |
|
| Coś co jest dla niego najważniejsze- wierność. W młodości obiecał sobie, że nie wybaczy przyszłej partnerce zdrady, nie ważne jak bardzo by ją kochał. To postanowienie przetrwało po dziś dzień.
| | Podczas walki wręcz Rih korzysta z takich aspektów jak '''zwinność''' i '''szybkość'''. Jego ramiona są gorzej zbudowane, dlatego woli uderzać nogami i nimi manewrować. Wykorzystuje na obydwu kończynach pazury do zadawania poważniejszych obrażeń i krwawień. |
|
| |
|
| ==Charakter==
| | * Jest na tyle wyćwiczony, że może kopać z obrotów. Dodatkowo wysoko podnosi nogę, a jego nogi są zdecydowanie silniejsze od ramion. |
| Z zewnątrz wygląda na pewną siebie istotę, znającą swoje miejsce w świecie i cel. W środku jednak jest rozdarty na dwie części, tak samo jak jego dusza. W rzeczywistości jest jeszcze młodym, zagubionym kotem. Mając 25 lat trochę wycierpiał i zdaje sobie sprawę, że na tym nie zakończyły się jego upadki. Dużą przeszkodą do uzyskania szczęścia stanowi zawiązany z Nidoą pakt, czasem go to przerasta. Niechętnie dzieli się troskami, uważa to za swój indywidualny ciężar z którym musi się zmierzyć sam. Ufność jest czymś czym obarcza niewielki krąg osób. Nie jest skłonny do zdradzania swoich tajemnicy, nawet najbliższym. Często kłamie w celu zatuszowania niewygodnej dla siebie prawdy. Lubi manipulować innymi, czasem nieświadomie wyrządzając im w ten sposób krzywdę. Raczej jest spokojny i względnie łagodny dla innych, pod wpływem impulsu bywa jednak agresywny i łatwo się denerwuje, wśród bliższych mu osób stara się ukrywać ten fakt często mrugając czy zaciskając raz po raz łapę w pięść. Często gubi się we własnych myślach i z racji młodego wieku nie jest pewny czego dokładnie chce od życia. Pragnie miłości, lecz nie chce porzucać potęgi jaką niesie trzymany pakt. Dlatego nie pozwala nikomu na próby dowiedzenia się jak go złamać. Potrafi dogryzać i ranić słowem, nic sobie z tego nie robiąc. Niektórzy nazywają go perfidnym, odpowiada im na to swoim pełnym imieniem. Na temat bezduszności, ciężko jednoznacznie stwierdzić. Zabijanie innych przychodzi mu łatwo, czasem tylko się powstrzymuje. Jest w stanie pozbawić życia niewinnych, a nawet dzieci, choć z tymi drugimi postępuje łagodniej jak na siebie. Cechuje się obojętnością w stosunku do otaczającego go rozlewu krwi, czasem ingerując raczej z racji zabawy. Trzyma się zasady, że śmierć jest nagrodą, a on łaskawie jej niektórym udziela.
| | * Potrafi przewidywać ciosy przeciwnika, aby je zablokować/kontrować. Da radę również je zbić. |
| [[Plik:Dwis.png|right]]
| | * Orientuje się w punktach witalnych na większych osobnikach. |
| | * Świetnie radzi sobie z '''akrobatycznymi unikami'''. |
| | * W walce korzysta czasem z dłuższej pary rogów. |
|
| |
|
| Pomimo wybuchowości i raczej obojętnego nastawienia do świata, emanuje od niego jakaś dobroć. Przejawia się w chęci pomocy w drobnych pracach czy zleceniach. Potrafi słuchać i wypowiadać swoje zdanie na wszystkie poruszone tematy. Dotrzymuje powierzonych mu tajemnic. Pielęgnacja danego słowa utwierdza go w przekonaniu, że jest słownym popielcem. Można mieć pewność, że dotrzyma danej obietnicy. Odmówi tylko, jeśli może to zagrozić jego bliskim. Boi się tylko o nich, reszta jest dla niego nieważna. W celu zapewnienia im bezpieczeństwa, jest skłonny dążyć do własnej autodestrukcji. Stając w ich obronie, zabierze do grobu każdego kto im zagrozi, nawet za cenę własnego życia. Jest całkowicie niezależny od innych, dzięki umiejętnością zdobytym w przeszłości, potrafi zadbać o każdy aspekt życia. Nie lubi uzależniać się od kogoś, dlatego niechętnie odwiedza medyków. Na szczęście nie choruje za często dzięki opatrzności Demonicy. Dokładność wpisuje się w jego profesję i umiejętności. Starannie śledzi każdy szczegół, dzięki czemu ciężko jest go zaskoczyć. Przydaje się to również w walce. Choć nikt nie spodziewa się tego po Charrach, Rihad jest dość inteligentny. Analizuje, bada i przewiduje jeśli ma czas. Nie ingeruje w dziedziny o których nie ma pojęcia, jednak uważnie słucha słów ekspertów. Jest oczytany. Dużą wagę poświęca poznawaniu nowych języków, pasję tę dzieli z Nidoą.
| |
|
| |
|
| Część niego bardzo potrzebuje ciepła i kontaktu z innymi osobami. W przeszłości robił sobie wypaday na ,,jednorazowe przygody", teraz czerpie to od aktualnego partnera. Wbrew pozorom, jest mu za to strasznie wdzięczny i z dnia na dzień przyzwyczaja się do obecności kogoś w jego życiu. Trzyma pieczęć na wodzy, a w niebezpiecznych przypadkach usuwa się z pola widzenia na pewien okres czasu, aż wróci do normalności. Chwile samotności zaspokajają drugą część duszy, dzięki czemu trzyma pozorną równowagę.
| | =='''Wykorzystywanie Broni'''== |
|
| |
|
| | ===Sztylety=== |
|
| |
|
| | Jego '''główna i podstawowa broń''' - I forma. Jest nauczony biegle się nią posługiwać w każdej formie, preferuje większych rozmiarów ostrza. |
|
| |
|
| | * Świetnie opanował zadawanie nią obrażeń '''kłutych''' i '''ciętych'''. |
| | * Potrafi nimi '''parować''' ciosy mniejszych i średnich broni. Ataki większymi zazwyczaj ześlizguje po ostrzu przechodząc do kontrataku. |
| | * Sprawnie manewruje nimi w łapie (obroty, przeskoki, przerzuty). Szybko obraca ostrze w dół lub w górę w zależności od chęci zadania ciosu. |
| | * Celuje ostrzem w miejsca gdzie obrażenia będą najpoważniejsze i najszybciej wyciągnie z ciała broń. |
| | * '''Celnie nimi miota''' - sztylet podczepia pod mechanizm z linką biegnącą po ramieniu. |
| | * Za sprawą oka i celności zdarza mu się zbić sztyletem pojedynczy nabój, strzałę lub inny rzucony przedmiot. |
| | * Do współpracy wykorzystuje zwinność, szybkość i akrobatykę. |
|
| |
|
| '''Nawyki'''
| |
|
| |
|
| Jednym z takich nawyków jest dbałość o swój strój. Każde zniszczenie Rihad własnoręcznie i w jak najszybszym czasie naprawia. W przeszłości nauczył się bezwzględnego szanowania swojej broni. Kolejnym jest owijanie sobie nogi własnym ogonem podczas siadania na ławach czy krzesłach, zabezpiecza się w ten sposób przed przypadkowym nadepnięciem kogoś z otoczenia - robi to za każdym razem.
| | ===Rewolwery=== |
|
| |
|
| ==Pasje i Zamiłowania==
| | II forma - sztylety po odpowiednim obrocie w łapach zamieniają się w dwa rewolwery. Rihad ciągle ćwiczy techniki tej broni, ale posługuje się nią na tyle dobrze, że wykorzystuje je dość często w walce. |
| Ciekawi go wytwarzanie trucizn. Swego czasu miał nawet własną żabę, z której pozyskiwał próbki do badań. Traktował to raczej jak zabawę, szczególnie, że dzięki swojej krwi jest w stanie opóźniać a nawet niwelować skutki wieli trucizn. Kolejny prezent za podpisanie paktu.
| |
| Uwielbia grać w piłkę. Czy to sam odbija ją w najróżniejsze sposoby, czy w drużynie, sprawia mu to niesamowitą radość. Dzięki wyjątkowym oczom jest w stanie wyłapywać zachwiania rywali i skutecznie ich ogrywać. Swego czasu grał też w karty, ale ciągłe zwycięstwa szybko go znudziły.
| |
| Ćwiczy grę na lutni. Rozładowuje się w ten sposób i lubi kiedy ktoś go słucha. Czasem gra tylko dla siebie, w zaciszu domowym lub jakimś samotnym miejscu.
| |
| Poznaje języki, jest dumnym znawcą demonicznego pisma i mowy. Dzięki spojrzeniu ''spostrzegawczości'' naturalnie nauczył się czytać gestykulację, co za tym idzie rozumie język migowy.
| |
|
| |
|
| [[Plik:Oddzielnik.png|centre]]
| | * Przez krótki okres czasu jest w stanie oddać salwę z obydwu broni. |
| | * Wykorzystuje do średnich i bliskich odległości. |
| | * Przy zbyt długim używaniu, trzęsą mu się nieznacznie ręce. Poza tym broń jest lekka. |
| | * Jeśli nie zdąży zmienić formy Rewolweru na sztylet, uderza nim obuchowo. |
| | * Zazwyczaj używane w ruchu. |
|
| |
|
| = '''Więzi, kontakty i powiązania z organizacjami''' =
| |
|
| |
|
| ==Sigmund Wildfur - dodać zdjęcie== | | ===Czekany=== |
| Poznał go w karczmie na Harathi Hinterlands. W trakcie rozmowy, dowiedział się o jego homoseksualnej orientacji. Zastanawiając się trochę, wszedł z nim w związek, początkowo tylko dla zaspokajania podstawowych żądzy. Przez swoją obojętność, nie przeszkadzał mu fakt, że Sigmund jest samcem. Był przekonany, że w razie jakichkolwiek nieprzyjemności jest w stanie zdominować kochanka, a nawet pozbawić go życia jeśli zacznie mu przeszkadzać. Początkowe dni były raczej zdystansowane, łączył ich sam kontakt cielesny. Rihadowi to nie przeszkadzało, taki był jego cel. W ramach przybywania kolejnych dni, zaczęło zastanawiać go nastawienie partnera. Pomimo zapewnień Rihada, że ten go nie pokocha (ze względu na siebie i pieczęć), Sig zdawał się tym nie przejmować. Okazywał mu uczucie, dzielił się ciepłem. Stosunki przerodziły się w bardziej namiętne, czego Rih nie mógł zrozumieć. Przestraszył się, że stanie się kolejną bliską mu osobą i nie będzie w stanie zapanować nad chęcią odebrania mu życia. Przyłapał się na tym, że zależy mu na kochanku i nie chce go stracić. Ukrywał to pod postacią chęci posiadania. Z czasem jak Sig zaczął się zbliżać coraz bliżej, Rihad prowokował go do znienawidzenia go. Po nieudanych próbach tak bardzo przywiązał się do Kocura, że poświęcił dużo czasu na przygotowywanie się do spędzania z nim czasu w bliższych relacjach.
| |
|
| |
|
| Aktualnie Rihad czuje się swobodnie w jego obecności. Nie przywykł jeszcze do tak bliskiego kontaktu z inną osobą, dlatego zdarza mu się mieć postawę wyalienowanego. Ufa mu w pewnych kwestiach, jednak nawet jemu nie powierza wszystkich tajemnic. Uważa Sigmunda za tego jedynego i żałuje, że nie może go prawdziwie kochać, jednak dzięki zapewnieniom Rudzielca nie myśli o tym. Tylko w tej relacji Rih czasem żałuje swoich słów i czuje skruchę. Sigmund jest jedną z niewielu osób którą Rihad jest w stanie szczerze przeprosić. Nie jest w stanie się na niego długo gniewać, jednak na siłę podtrzymuje tą maskę, aby nie wyjść na słabego. Kiedy dojdzie między nimi do sprzeczki stara się jak najszybciej usunąć, aby nie zrobić mu krzywdy - nie wybaczyłby sobie tego. Jest mu wdzięczny za tak wielkie poświęcenie i stara się jak najlepiej, aby Sigmund odczuwał jego wkład w ich wzajemną relację, choć większość zachowań przenosi z papieru lub z obserwacji innych.
| | III forma - ponownie odpowiedni obrót sztyletami w łapach. Czekany są wykorzystywane przy '''wspinaczce'''. |
|
| |
|
| {{Quotation|Rihad Bezduszny|
| | * Dopasowują się do łapy Popielca. |
| Kocham Cię, na swój sposób...}}''
| | * Gładko wchodzą w powierzchnie, dzięki czemu Rih ma stabilniejszą możliwość wspinania się. |
|
| |
|
| ==Viran Wildcat==
| |
| [[Plik:Viran Syn.jpg|300px|thumb|right|Viran]]
| |
|
| |
|
| Sigmund przyprowadził Virana pewnego dnia do Siedziby Ligi. Podobno uratował mu życie, odbijając go z niewoli Płomiennych i przyprowadzając ze sobą. Początkowo nie wiedząc co zrobić z siedemnastoletnim kotem postanowili przygarnąć go pod swoją opiekę. Chwilę potem Sig kupił dom w Gendarran, w którym aktualnie wszyscy mieszkają. Co dzieje się w ich domowym zaciszu, nie wiadomo.
| | ===Łuk=== |
|
| |
|
| | Dech Mgieł - dość długi łuk wykorzystywany przez Rihada. Jego umiejętności w posługiwaniu się tą bronią są na średnim poziomie, '''Łuku nie wolno dotykać!'''. W zwykłej formie nie świeci, korzystając z sił duchowych Riha otacza się niebieskim płomieniem. |
|
| |
|
| Viran jest naprawdę ważną osobą dla Rihada. Sam fakt, że jest to jedyne stworzenie, które Rihad jest w stanie prawdziwie kochać wiele dla niego znaczy. Zbierając się w sobie postanowił zostać jego ojcem - adoptowali go z Sigmundem. Jest dumny z syna, jednak przesadnie podchodzi do sprawy jego bezpieczeństwa. Sprowokowany groźbą skierowaną do Vir'a, atakuje. Niestety nie może nad tym zapanować, jest to wywołane obecnością Nidoi. Ktokolwiek skrzywdzi tego kota, zostanie zabity z rąk Rih'a, nawet jeśli przypłaci to życiem.
| | * Korzysta z niego do zestrzelenia przeciwnika ze średniej lub dużej odległości. |
| | * Po dłuższym czasie naciągania cięciwy '''boli go ramię'''. |
| | * Strzałę przytrzymuje zazwyczaj nieco dłużej dla pewności trafienia. |
| | * Nie ma przeszkód, aby '''wykorzystywać go w ruchu''' - strzał dalej powinien być w miarę celny. |
| | * Sam łuk może być wykorzystywany z bliskiej odległości jako '''biram'''. |
|
| |
|
| Rihad lubi mu mówić, że go kocha. Podoba mu się to ogarniające serce ciepło, którego nie czuje w innym wypadku.
| |
|
| |
|
| ==Redin Bezczelny i Roa Burzliwy== | | ===Kostur=== |
| [[Plik:Roa.jpg|200px|thumb|left|Roa Burzliwy]]
| |
| Kiedy był jeszcze mały, strasznie podziwiał swoich braci. Byli oni dla niego dobrym rodzeństwem, często go odwiedzali. Szkoląc się strasznie chciał im dorównać, pielęgnował talent, aby kiedyś móc tworzyć z nimi zgrany zespół. Po przykrym incydencie w jego dzieciństwie, porzucił to marzenie i zamknął się przed braćmi. Następny kontakt nastąpił wiele lat później, jednak nie poznali swojego młodszego brata, był owładnięty rządzą ich śmierci. Sprawy przetaczały się boleśnie po obu frontach, jednak nie porzucili planów odzyskania Rihada.
| |
| [[Plik:Redin.jpg|200px|thumb|right|Redin Bezczelny]]
| |
|
| |
|
| Na dzień dzisiejszy Rih jest w bardzo dobrych stosunkach z braćmi. Mają pełną świadomość, że ich brat może zaatakować w każdej chwili, jednak cenią sobie bardziej jego obecność jak swoje bezpieczeństwo. Pomagają mu rozładowywać stres poprzez rozmowę, wspólne treningi i bardziej zorganizowane akcje. Starają się być blisko w każdej sytuacji, jednak potrafią zrozumieć, gdy potrzebuje samotności. Rihad wie, że potajemnie szukają sposobu na zerwanie jego więzi z demonem, jednak na chwilę obecną nie ingeruje.
| | Żerdź Grimma - wyjątkowy kostur z zamieszkałym na nim krukiem. Służy za katalizator magii i nie tylko.. Rihad z jego pomocą znacznie lepiej posługuje się cieniem Złodzieja i mimo trzymania przy sobie tak sporego przedmiotu, jest bardziej zwinny. |
|
| |
|
| | * Kosturem można uderzać - dokładniej jego końcem. |
| | * Grimm jako opiekun swojej żerdzi dba o to, aby przedmiot się nie zgubił. |
| | * Sam Kruk pomaga w przepływie cienia po ciele Rihada. |
| | * Ten artefakt jest niezwykle silnie połączony z mocą duszy Popielca. |
|
| |
|
|
| |
|
| Nie są do siebie podobni, ponieważ każdy ma innego ojca.
| | ===Glewia=== |
|
| |
|
| ==Cidearia==
| | Niedawno poznana broń, w szkoleniu pomaga mu [[Cidearia]]. |
| [[Plik:RiCid.jpg|200px|thumb|left|Cidearia]] | |
| Pozytywnie nastawiona do świata Sylvari. Odwiedziła kiedyś byłą siedzibę Ligi w Harathi Hinterlands i tam ją poznał. Początkowo była mu obojętna, jednak zainteresował się jej rozumieniem życia. Chętna do udzielania pomocy, zawsze uśmiechnięta chwytała dzień - to było coś z czym Rihad się jeszcze nie spotkał. Z czystej ciekawości zaczął brnąć w tą znajomość, aż do pewnego incydentu.
| |
|
| |
|
| Obwinia się za wszystkie cierpienia które Cid musiała przejść od czasu ich przyjaźni. To ona była jednym z powodów dla którego zszedł się z Sigmundem - chciał się od niej oddalić, aby więcej jej nie ranić. Niestety, wyszło na odwrót. Przysiągł sobie, że nie da jej nikomu skrzywdzić, dlatego nerwowo reaguje na obce osoby które się do niej zbliżają. Obwinia się, że często ją okłamuje, jednak tłumaczy to sobie chęcią nie wplątywania jej w większe problemy. Choć nigdy jej tego nie powie, jest jej wdzięczny za bycie szczerą i bezpośrednią, przynajmniej między nimi. Głupio się czuje, kiedy Cid musi ustawiać go do pionu. Choć nie jednokrotnie próbował ją do siebie zniechęcić, w głębi duszy nie chciał tracić tej przyjaźni. Bardzo mu na niej zależy.
| | * Na dzień dzisiejszy '''nie ma mowy o sprawnej walce tą bronią'''. |
| | * Rih potrafi ją poprawnie trzymać i obracać w łapach. |
| | * Jest trochę nieporęczna jak na niego i ciężka. |
| | * Ciosy są dość wolne i płytkie, parowanie mało stabilne. |
| | * Może włożyć siłę w celu dźgnięcia nią - to wyjdzie mu sprawniej. |
|
| |
|
| Czasem lubi się z nią droczyć, jednak od pewnego czasu staranniej dobiera słowa, aby nie zachwiać jej aktualnego światopoglądu. Jest zazdrosny o jej przyjaźń.
| |
|
| |
|
| | =='''Umiejętności Magiczne'''== |
|
| |
|
| | Jako szanujący się złodziej Rihasty znalazł i swoją szkołę w dziedzinie magii którą się posługuje. Cień towarzyszy mu w walce jak i innych czynnościach, otaczając jego ciało by potrafił wyciągać z niego więcej jak pozostali, okalając bronie, aby przeciwnik nie zdawał sobie sprawy ze sztuczek które Popielec ma w rękawie oraz reagowania Cienia z otoczeniem, by zniknąć z pola widzenia i pojawić się w najbardziej dogodnym momencie. |
|
| |
|
|
| |
|
| ==Nidoa==
| |
| Nikt nie jest w stanie wiele o niej powiedzieć. Rihad trzyma to pod kluczem, a bezpośredni kontakt z nią jest.. cóż, niemożliwy. Jej imię jest wymieniane w niektórych księgach, owiewane niezbyt chwalebnymi czynami.
| |
|
| |
|
| Pierwszy ich kontakt nastąpił podczas rytuału przywracającego wzrok Rih'owi. Przedostała się z Ni'ela do niego, zagnieżdżając się w nowych oczach. Początkowo nie ingerowała i nie odzywała się, cierpliwie obserwowała i czekała na swoją okazję, która nadarzyła się dzięki Emiraliusowi - nekromancie. Wybierając rodzaj pieczęci, oddała połowę siebie i stała się jednością z częścią duszy Rihada. Tak zaczął się jej ogromny wpływ na całą przyszłość.
| |
|
| |
|
| Nidoa jest demonem Rih'a, ale i jego nauczycielką. Dzięki niej nie musiał szukać nauczycieli, ani przechodzić długich, morderczych treningów. Ona zajmowała się kształtowaniem magii, on wykonaniem. Idealny duet. Jednak wszystko komplikowało się na płaszczyźnie emocjonalnej. Nidoa wpłynęła na życie Rihada w celu jego ochrony. Znając prawdziwe zamiary Ni'ela i Pa'Rei postanowiła do nich nie dopuścić. Wybierając taką pieczęć, a nie inną chciała odciąć go od bliskich, którzy mogliby dążyć do podtrzymywania tradycji wykorzystywania go. Zabroniła mu kochać i zbliżać się do rodziny. Zrobiła z niego samotnika. Nie wzięła jednak pod uwagę, że istniejąca część duszy Rih'a potrzebuje czysto ludzkich potrzeb. Ciepła i zainteresowania. To rodziło między nimi konflikty w których Rihad był związaną marionetką. Nie panował nad ciałem i zachowaniem, cały ból wypalił w nim większość dobra które próbował zachować. Stał się czymś, czym jest teraz.
| | ===Cień na ciele i w otoczeniu=== |
|
| |
|
| W obecnej sytuacji Rih jest w stanie przebywać wśród bliskich, jednak kosztuje go to naprawę wiele wewnętrznej walki. Nidoa nie zmusza go co prawda do agresywnych zachowań, jednaj nawet ona nie jest w stanie powstrzymać nałożoną pieczęć. Kiedy nawzajem się zrozumieli, zostali pewnego rodzaju przyjaciółmi. Dochodzi do nich do kłótni, jednak zawsze się godzą (bądź co bądź nie mają innego wyjścia). Nid' stara się odciągać jego zainteresowanie od zabijania poprzez uczenie go nowych języków i zmuszanie do czytania. Stara się panować nad jego ciałem i myślami, bo sama polubiła osoby z jego środowiska. Gdzieś głęboko w sobie pomimo spaczonej i żądnej krwi natury, s
|