Joseph Bleistift: Różnice pomiędzy wersjami

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Nie podano opisu zmian
Ekwipunek: wprawdzie odbiera oręż dopiero jutro, ale niech już ma w KP
 
(Nie pokazano 34 wersji utworzonych przez 6 użytkowników)
Linia 1: Linia 1:
{|border="0" cellpadding="0" cellspacing="0" align="right" style="font-size:11px; margin-left:10px;"
{|border="0" cellpadding="0" cellspacing="0" align="right" style="font-size:11px; margin-left:10px; color:black;"
|-
|-
! style="background:black; font-size:15px; padding:8px; border-radius: 15px 15px 0px 0px; color:white;" colspan="2" | Joseph Bleistift
! style="background:black; font-size:15px; padding:8px; border-radius: 15px 15px 0px 0px; color:white;" colspan="2" | Joseph Bleistift
|-
|-
! style="background:black;" colspan="2" |[[Plik:JoePortrait2.PNG|360px|center]]
! style="background:black;" colspan="2" |[[Plik:JoeNocny.png|360px|center]]
|-
|-
! style="background:#A6ADBA;padding-left:7px;" align="left" | Rasa
! style="background:#A6ADBA;padding-left:7px;" align="left" | Rasa
Linia 14: Linia 14:
|-
|-
! style="background:#A6ADBA;padding-left:7px;" align="left" | Data urodzenia
! style="background:#A6ADBA;padding-left:7px;" align="left" | Data urodzenia
| style="background:#A6ADBA;padding-left:5px;" |
| style="background:#A6ADBA;padding-left:5px;"|
28 lat. Urodzony 22 dnia sezonu Feniksa 1305 AE  
30 lat. Urodzony 22 dnia sezonu Feniksa 1305 AE  
|-
|-
! style="background:#CED5E0;padding-left:7px; line-height:100%;" align="left" | Klasa  
! style="background:#CED5E0;padding-left:7px; line-height:100%;" align="left" | Klasa  
Linia 22: Linia 22:
|-
|-
! style="background:#A6ADBA;padding-left:7px;" align="left" | Miejsce pobytu
! style="background:#A6ADBA;padding-left:7px;" align="left" | Miejsce pobytu
| style="background:#A6ADBA;padding-left:5px;" |  
| style="background:#A6ADBA;padding-left:5px;"|  
Divinity's Reach (Zachodnia Dzielnica, dom nr. 44)
Seitung
|-
|-
! style="background:#CED5E0;padding-left:7px; line-height:100%;" align="left" | Pseudonimy
! style="background:#CED5E0;padding-left:7px; line-height:100%;" align="left" | Pseudonimy
Linia 32: Linia 32:
! style="background:#A6ADBA;padding-left:7px;" align="left" | Powiązania
! style="background:#A6ADBA;padding-left:7px;" align="left" | Powiązania
| style="background:#A6ADBA;padding-left:5px;" |  
| style="background:#A6ADBA;padding-left:5px;" |  
*Hebanowa Awangarda
Hebanowa Awangarda (kiedyś)
|-
|-
! style="background:#CED5E0;padding-left:7px;" align="left" | Rola w Lidze
! style="background:#CED5E0;padding-left:7px;" align="left" | Rola w Lidze
| style="background:#CED5E0;padding-left:5px;" |  
| style="background:#CED5E0;padding-left:5px;" |  
Kompan
-
|-
|-
! style="background:#A6ADBA;padding-left:7px;vertical-align:top; padding-top:6px" align="left" | Źródło zarobku
! style="background:#A6ADBA;padding-left:7px;vertical-align:top; padding-top:6px" align="left" | Filar
| style="background:#A6ADBA;padding-left:5px;max-width:260px" |  
| style="background:#A6ADBA;padding-left:5px;max-width:260px" |  
*Dziennikarz (gazeta [["Czempion"]], nakład Ebonhawke)
Kiedyś Więzi
*Szeregowy, pluton Pasht (przydział w Eye of the North pod dowództwem sierżanta L. Owsona (Hebanowa Awangarda))
|-
|-
! style="background:#CED5E0;padding-left:7px;" align="left" | Filar
! style="background:#CED5E0;padding-left:7px;" align="left" | Aktualne zajęcie
| style="background:#CED5E0;padding-left:5px;"|  
| style="background:#CED5E0;padding-left:5px;max-width:260px"|  
Brak
Aklimatyzacja w Seitung
|-
|-
! style="background:#A6ADBA;padding-left:7px;" align="left" | Rodzina
! style="background:#A6ADBA;padding-left:7px;" align="left" | Bliscy
| style="background:#A6ADBA;padding-left:5px;" |  
| style="background:#A6ADBA;padding-left:5px;" |  
*Henrik (ojciec, 60 l.) - emerytowany kapitan u Hebanowych
*Henrik (ojciec, 60 l.) - emerytowany kapitan u Hebanowych
Linia 57: Linia 56:
! style="background:#CED5E0;padding-left:7px;" align="left" | Motyw muzyczny
! style="background:#CED5E0;padding-left:7px;" align="left" | Motyw muzyczny
| style="background:#CED5E0;padding-left:5px;" |
| style="background:#CED5E0;padding-left:5px;" |
[hhttps://www.youtube.com/watch?v=bT5c4qkre4U Zwyczajny]
[https://www.youtube.com/watch?v=jdnWK1WncYg Zwyczajny]


[https://www.youtube.com/watch?v=UFFa0QoHWvE Bojowy]
|-
|-
! style="background:#A6ADBA;padding-left:7px;border-radius: 0px 0px 0px 15px;" align="left" | Status postaci
! style="background:#A6ADBA;padding-left:7px;" align="left" | Głos
| style="background:#A6ADBA;padding-left:5px; border-radius: 0px 0px 15px 0px;" |
| style="background:#A6ADBA;padding-left:5px;" |
[https://www.youtube.com/watch?v=e30Oqb7d-Pg&t=3886s Próbka głosu]
|-
! style="background:#CED5E0;padding-left:7px;border-radius: 0px 0px 0px 15px;" align="left" | Status postaci
| style="background:#CED5E0;padding-left:5px; border-radius: 0px 0px 15px 0px;" |
Alternatywna
Alternatywna
|}
|}
==Wygląd==
==Wygląd==
Joe jest wysokim (1.95m) mężczyzną o bardzo bladej cerze. W oczy rzuca się jego nienaganna sylwetka i imponująca muskulatura, nie stwarzająca jednak wrażenia "przepakowania", a odpowiedniego "przypakowania", z rozwagą i głową - widać po nim, że po prostu dba o siebie, a nie jest jakimś wyczynowym kulturystą. Zazwyczaj ubiera się w czernie i szarości, czasem przełamywane bielą. Lubi nosić kamizelki, koszule, spodnie o prostym kroju, czasami bluzy, zaś jeżeli chodzi o pancerze - muszą być dopasowane, nieutrudniające ruchów i najlepiej, gdy lewa rękawica jest dodatkowo wzmocniona - pan Bleistift tarczy ani drugiej broni nie nosi, a czasem trzeba się zasłonić czymkolwiek. Na pierwszy rzut oka nie wygląda na dziennikarza, ale pozory mylą.
Joe jest wysokim (1.95m) mężczyzną o bardzo bladej cerze, nasuwającej skojarzenie z kurzickami. Jest dość postawny, choć przez ostatni rok nieco schudł. Zazwyczaj ubiera się w czernie i szarości, czasem przełamywane innym przygaszonym kolorem, bądź bielą. Wybiera proste ubrania, dostosowując je do panującej lokalnej mody, głównie po to, by nie rzucać się w oczy bardziej niż powinien, zaś jeżeli chodzi o pancerze - muszą być nieutrudniające ruchów z uwagi na sposób walki mężczyzny. Na pierwszy rzut oka nie wygląda na kogoś kto na chleb zarabia reportażem, czy prozą - po prawdzie Joe w życiu więcej narobił się we wojsku.
 
Oczy strażnika są nieco skośne, co dodatkowo może świadczyć o jego kintajskich korzeniach. Dość zaskakującym szczegółem, który również go wyróżnia jest fioletowa barwa jego tęczówek. Ma ciemną oprawę oczu, która dodatkowo podkreśla ten ich rzadziej spotykany kolor, zamiast go przytłumiać. Ma lekko zapadłe policzki i wyraźniej zaznaczone kości policzkowe, zaś kształt swojej szczęki zaznacza odpowiednio przyciętym i zadbanym zarostem, który nadaje mu męskiego wyglądu. Jeśli o przycinaniu mowa - skronie coraz starszego strażnika już zaczęły się srebrzyć, dlatego brunet swoje włosy goli w tych obszarach i nad karkiem w myśl zasady "boki krótko", zaś pozostałe zapuścił i spina je z tyłu głowy.  


Oczy strażnika są nieco skośne, co może świadczyć o jego kintajskich korzeniach. Dość zaskakującym szczegółem, który również go wyróżnia jest fioletowa barwa jego tęczówek. Ma ciemną oprawę oczu, która dodatkowo podkreśla ten ich rzadziej spotykany kolor, zamiast go przytłumiać. Ma lekko zapadłe policzki i wyraźniej zaznaczone kości policzkowe, zaś kształt swojej szczęki zaznacza odpowiednio przyciętym i zadbanym zarostem, który nadaje mu jeszcze bardziej męskiego wyglądu.


==Charakter==
==Charakter==
Joe jest bratem, synem, partnerem, kumplem, dżentelmenem, dziennikarzem, żołnierzem, najemnikiem. Role, które pełni lub pełnił przenikają się i rzutują w pewien sposób na jego charakter - albo to właśnie jego charakter pozwala mu pełnić je wszystkie. To zwykły facet, który sprawia wrażenie potencjalnego dobrego kumpla od piwa, petka (ale tylko dla towarzystwa i sporadycznie) i tęgiej rozkminy, o ile nie znajduje się w większym gronie nieznajomych. Zazwyczaj w rozmowie z lekkością lawiruje między tematami, posiadając spore doświadczenie które nabył podczas pracy dla gazety. Przepada za przeprowadzaniem wywiadów, często stara się czytać między wierszami, a także przedstawiać w jak najlepszym świetle różne sytuacje, czy osoby szczególnie gdy pisze go gazety. Wydaje się być dość wyrozumiałą osobą, nienaciskającą na nic, czego druga osoba nie chciałaby mu dać lub przekazać - wyniósł to z domu, wychowywany z czwórką rodzeństwa w pełnej rodzinie, jakimś cudem zachowując ze wszystkimi świetny kontakt. Potrafi za szybko sobie o kimś wyrobić opinię, za szybko się czymś zachwycić, a jak już o tym zachwycie mowa - w innych jest w stanie zachwycić go ich pasja, droga jaką obierają i nie potrafi przejść obojętnie obok takich rzeczy, bardzo często próbując się umówić na wywiad, albo chociaż pociągnąć dłużej rozmowę, zachwycony ów blaskiem. Co więcej, choć sprawia wrażenie całkiem wyedukowanego, brak mu dokładnej wiedzy na wiele tematów - czasem wystarczy zadać bardziej szczegółowe pytanie, by go zdemaskować - jak przystało na dziennikarza, potrafi lać wodę zawodowo. Tu coś gdzieś przeczyta, tu coś zapamięta, tu czegoś nie. Często używa porównań, które można by było zamieścić w książce, a nie w zwykłej rozmowie.
Joe był znany ze swojej otwartości i lekkości w rozmowie z innymi. Potrafił się odnaleźć w różnym towarzystwie, choć z reguły trzymał się na uboczu. Uchodził za dobrze wychowanego. Rozmowę, szczególnie na potrzeby wszelkich wywiadów potrafił prowadzić tak, by jego rozmówca czuł się dobrze, a pogawędka szła gładko. Często używał porównań, które można by było prędzej umieścić w powieści, niż w rozmowie w tawernie. W jego życiorysie pozornie brak tragedii, a jego rodzina jest pełna, utrzymuje z nim kontakt. Czemu zatem bardziej-dziennikarz pchał się do wojska, a doświadczony-wojskowy - potem do dziennikarstwa i prozy? Dlaczego szukał dreszczyku emocji w gildii najemniczej przed laty? Czemu cofa się z jednego do drugiego, a z drugiego do trzeciego by wrócić do pierwszego? Co się stało, że znów opuścił Ebonhawke i ruszył w podróż do odległego kontynentu? I skąd nagle obrączka na jego małym palcu prawej ręki?
 
 
Został bardzo dobrze wychowany - potrafi zachować się w towarzystwie, dość elastycznie się do niego dopasowując, czasem jednak wpada w pułapkę reguł i wychodzi na sztywniaka, często na siłę poprawny czy mało kontrowersyjny, a do tego unika przekleństw. Bardzo stara się być dżentelmenem, zdaje sobie sprawę że to może być momentami mocno staroświeckie, więc nawet często sobie z tego żartuje. Jest dość przenikliwy, bystry i uważny, a także uprzejmy i kulturalny; nawet obrażony postara się zareagować możliwie jak najtaktowniej się da, nie prowokując celowo dalszych zaczepek. Unika pojedynkowania się w celu udowadniania komukolwiek czegoś, głównie z powodu swoich ponadprzeciętnych umiejętności teleportacji, które w jego mniemaniu mogłyby za bardzo przechylać szalę zwycięstwa na jego stronę i sprawiłyby, że pojedynek z honorową potyczką miałby niewiele wspólnego - nie dla pojedynków skupił się na nauce teleportacji a ze znacznie wyższych - ponownie, w jego mniemaniu - pobudek. Gdy się otwiera potrafi pokazać swoją nieco wrażliwszą stronę. Ma dobre serce, może czasem aż za bardzo, ale nie jest miękki (a przynajmniej tak uważa). Często zgrywa twardziela, głównie po to by nie martwić innych, starając się maskować to, co czasem rozgrywa się wewnątrz niego. Woli, by zapamiętano go jako optymistę, więc pozornie prawie wcale się nie łamie, zawsze próbując znaleźć dobrą stronę wszystkiego... A jak nie to chociaż spojrzeć w przyszłość i rozrysować ją w lepszych kolorach, przynajmniej na głos.
 
 
W terenie myśli taktycznie. Potrafi obmyślać plany, dostosowywać się do cudzych planów i je ulepszać, a do tego nigdy świadomie nie zostawia nikogo w tyle; zazwyczaj wróci po towarzysza albo chociaż sprawdzi, co mogło się stać. Pracując dla Hebanowej Awangardy zyskał wiedzę, jak badać miejsca zbrodni, dość dobrze tropi i wyszukuje ślady, a przynajmniej te związane z działalnością ras rozumnych, na zwierzętach znając się co najwyżej średnio. Cechuje się sporym opanowaniem, dużą cierpliwością i nie lekceważy swoich przeciwników, a także żadnych poszlak, choć wnioski wysnuwa tylko na podstawie tych najistotniejszych. Lubi zadbać o swoje bezpieczeństwo i przygotować odpowiednio przed zleceniem.  Choć w sytuacji krytycznej potrafi stanąć na wysokości zadania i cechuje się sporą odwagą, rozwagą i "chłodną" głową w walce, prywatnie bywa dość płochliwy - bardzo łatwo go zmieszać i zawstydzić. Czasem wydaje się pewny siebie, momentami jednak sprawia wrażenie, że absolutnie w siebie nie wierzy i nie docenia siebie, przez co można odnieść wrażenie, że to tylko fałszywa skromność - pytanie, czy udaje pewność siebie czy jej brak. W pewnych sytuacjach może być najbardziej pewną siebie jednostką, ale zaś w innych wyjątkowo nieśmiałą ciapą, co przy jego aparycji jest po prostu śmieszne.


Joe na zadane pytania odpowie wymijająco. Po prawdzie już dziś niewiele mówi o sobie - znacznie więcej słucha, czasem pyta, najwięcej jednak zapisuje w notatniku, gdy nikt nie patrzy, przelewając myśli na papier, czasem puszczając je z dymem w płomieniach pieca lub ogniska, gdy jego nowe pomysły nie sprostają jego oczekiwaniom po ich wyartykułowaniu. Z pozoru może to wyglądać to trochę tak, jakby emocje i serce zachowywał tylko na potrzeby pisania kolejnych rozdziałów, a nie dla innych - Joe trzyma innych na dystans - przez ostatnie sezony spoważniał, stał się też znacznie chłodniejszy i surowszy, zarówno w życiu prywatnym, jak i w magii. To, że nieco się wycofał nie wpłynęło na jego podejście zakute w nim przez lata pracy dla Awangardy - strażnik ma przede wszystkim chronić, siebie i innych. Joe doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Mimo tego dystansu potrafi wciąż zaangażować się w różne sprawy i zadania, jeśli jego umiejętności mogą być wykorzystane i sprawdzone.


==Umiejętności ==
==Umiejętności ==
[[Plik:JoeMaszyna.jpg|340px|right|thumb|Maszyna do pisania Joego, którą otrzymał z okazji Ligowego Wintersday 1333. Piękna, z posrebrzanymi przyciskami, a do tego z jego inicjałami. Zajmuje honorowe miejsce na biurku w domu pisarza]]
[[Plik:JoeMaszyna.jpg|340px|right|thumb|Maszyna do pisania Joego, którą otrzymał z okazji Ligowego Wintersday 1333. Piękna, z posrebrzanymi przyciskami, a do tego z jego inicjałami. Zajmuje honorowe miejsce na biurku w domu pisarza]]
[[Plik:PioroJoe.jpg|340px|right|thumb|Wieczne pióro wraz z wymiennymi stalówkami, otrzymane jako anonimowy prezent z okazji Wintersday 1333. Wykonany ze srebra bardzo estetyczny zestaw zajmuje honorowe miejsce na biurku lub w biurze pisarza. Po pracy zestaw zawsze jest czyszczony na błysk]]
[[Plik:PioroJoe.jpg|340px|right|thumb|Wieczne pióro wraz z wymiennymi stalówkami, otrzymane jako anonimowy prezent z okazji Wintersday 1333. Wykonany ze srebra bardzo estetyczny zestaw zajmuje honorowe miejsce na biurku lub w biurze pisarza. Po pracy zestaw zawsze jest czyszczony na błysk]]
{|border="0" cellpadding="0" cellspacing="0" style="font-size:13px;"
{|border="0" cellpadding="0" cellspacing="0" style="font-size:13px; color:black;"
|-
|-
! style="background:black; font-size:15px; padding:8px; color:#CED5E0; border-radius: 15px 15px 0px 0px;" colspan="2" | <span style="color:#A6ADBA">Cnoty strażnicze</span>
! style="background:black; font-size:15px; padding:8px; color:#CED5E0; border-radius: 15px 15px 0px 0px;" colspan="2" | <span style="color:#A6ADBA">Cnoty strażnicze</span>
|-
|-
! style="background:#CED5E0;padding:7px;" align="left" | [[File:BlinksDyscyplina.png|center|64x64px]]
! style="background:#CED5E0;padding:7px;vertical-align:top" align="left" | [[File:BlinksDyscyplina.png|center|64x64px]]
| style="background:#CED5E0;padding:5px;"| '''Dyscyplina''' - ''"dyscyplina w stosunku do siebie jest warunkiem codziennego postępu"''.  
| style="background:#CED5E0;padding:5px;"| '''Dyscyplina''' - ''"dyscyplina w stosunku do siebie jest warunkiem codziennego postępu"''.  


Uaktywniona na chwilę nakłada na strażnika i jego sojuszników zaklęcie znacznego zwiększenia prędkości poruszania się (super-speed).
Uaktywniona pozwala na wykonanie błyskawicznego ataku lub kontry ze strony Joego - prędkość jego ataku i jego siła chwilowo wzrasta. Istnieje szansa, że precyzyjny atak po uaktywnieniu tej cnoty będzie w stanie rozbić bądź naruszyć magiczne bariery.
|-
|-
! style="background:#A6ADBA;padding:7px;" align="left" | [[File:BlinksWytrwalosc.png|center|64x64px]]
! style="background:#A6ADBA;padding:7px;vertical-align:top" align="left" | [[File:BlinksWytrwalosc.png|center|64x64px]]
| style="background:#A6ADBA;padding:5px;"| '''Wytrwałość''' - ''"wszystko jest trudne, zanim stanie się proste"''.  
| style="background:#A6ADBA;padding:5px;"| '''Wytrwałość''' - ''"wszystko jest trudne, zanim stanie się proste"''.  


Uaktywniona cnota otacza strażnika i obszar o promieniu 1,5m wokół niego kulistą barierą.
Uaktywniona na chwilę nakłada na strażnika i jego sojuszników zaklęcie znacznego zwiększenia prędkości poruszania się (super-speed).
|-
|-
! style="background:#CED5E0;padding:7px;" align="left" | [[File:BlinksOdpowiedzialnosc.png|center|64x64px]]
! style="background:#CED5E0;padding:7px;vertical-align:top" align="left" | [[File:BlinksOdpowiedzialnosc.png|center|64x64px]]
| style="background:#CED5E0;padding:5px;"| '''Roztropność''' - ''"odpowiedzialność - za siebie i innych"''.  
| style="background:#CED5E0;padding:5px;"| '''Roztropność''' - ''"odpowiedzialność - za siebie i innych"''.  


Linia 104: Linia 103:
! style="background:black; font-size:15px; padding:8px; color:#CED5E0;" colspan="2" | <span style="color:#A6ADBA">Umiejętności magiczne</span>
! style="background:black; font-size:15px; padding:8px; color:#CED5E0;" colspan="2" | <span style="color:#A6ADBA">Umiejętności magiczne</span>
|-
|-
! style="background:#CED5E0;padding:7px;" align="left" | [[File:BlinksBlink.png|center|64x64px]]
! style="background:#CED5E0;padding:7px;vertical-align:top" align="left" | [[File:BlinksBlink.png|center|64x64px]]
| style="background:#CED5E0;padding:5px;"| '''Teleportacja''' - Joe wyspecjalizował się z zakresu teleportacji na tyle, że potrafi wykonać nawet dwie (lub trzy) na turę. W zasadzie ten mężczyzna nawet po mieście porusza się czasem "blinkując", gdy jest mniejszy ruch, skąd wziął się jego pseudonim, którego używa niekiedy zamiennie z nazwiskiem. Teleportacje go nie męczą w znaczący sposób - to była dziedzina, na jaką postawił największy nacisk praktycznie od czasu, gdy był dzieciakiem i opanował szeroki zakres ich zastosowań - wszak nie służą tylko do ucieczki; Joseph traktuje je jak zaklęcie użytkowe. Opanował następujące sztuczki:
| style="background:#CED5E0;padding:5px;"| '''Teleportacja''' - Joe wyspecjalizował się z zakresu teleportacji na tyle, że potrafi wykonać nawet dwie (lub trzy) na turę. W zasadzie ten mężczyzna nawet po mieście porusza się czasem "blinkując", gdy jest mniejszy ruch, skąd wziął się jego pseudonim, którego używa niekiedy zamiennie z nazwiskiem. Teleportacje go nie męczą w znaczący sposób - to była dziedzina, na jaką postawił największy nacisk praktycznie od czasu, gdy był dzieciakiem i opanował szeroki zakres ich zastosowań - wszak nie służą tylko do ucieczki; Joseph traktuje je jak zaklęcie użytkowe. Opanował następujące sztuczki:
*'''Teleportacja z obrotem''' - Joe potrafi się obrócić w trakcie teleportacji, by móc ustawiać lepiej do przeciwnika
*'''Teleportacja z obrotem''' - Joe potrafi się obrócić w trakcie teleportacji, by móc ustawiać lepiej do przeciwnika
Linia 113: Linia 112:
*'''Wyjście z pułapki*''' - Joe może się wyteleportować np. z wody, błota, z dziury (*pod warunkiem, że nie jest unieruchomiony (więzy, kajdany, łańcuchy) i nic go nie trzyma)
*'''Wyjście z pułapki*''' - Joe może się wyteleportować np. z wody, błota, z dziury (*pod warunkiem, że nie jest unieruchomiony (więzy, kajdany, łańcuchy) i nic go nie trzyma)
*'''Teleportacja na krawędź''' - strażnik może się teleportować na krawędź. Nieważne, czy to balkon, czy to mocna gałąź, czy skrawek klifu - jeśli będzie za co się złapać lub na czym stanąć, Joe da radę
*'''Teleportacja na krawędź''' - strażnik może się teleportować na krawędź. Nieważne, czy to balkon, czy to mocna gałąź, czy skrawek klifu - jeśli będzie za co się złapać lub na czym stanąć, Joe da radę
*'''Teleportacja z wybiciem się''' - strażnik może się wybić wyżej z wykorzystaniem pomocy sojuszników czy swojego zaklęcia świetlistej ręki - a później, już po wybiciu się już w powietrzu przenieść się w miejsce w zasięgu wzroku i zaklęcia - zazwyczaj używa tej kombinacji by dostać się na powierzchnię czegoś, co gorzej widział z poziomu podłoża
*'''Teleportacja przez przeszkodę''' - jeśli widzi dokładnie miejsce, w które zamierza się przenieść (i nie jest ono za np. szkłem), Joe potrafi się tam przenieść - dotyczy też przemieszczania się na drugą stronę rzeki albo przepaści, pod warunkiem, że zasięg zaklęcia na to pozwoli. Co więcej, strażnik może teleportować się na krawędź przeszkody, podciągnąć się, wybrać kolejne miejsce i teleportować się dalej
*'''Teleportacja przez przeszkodę''' - jeśli widzi dokładnie miejsce, w które zamierza się przenieść (i nie jest ono za np. szkłem), Joe potrafi się tam przenieść - dotyczy też przemieszczania się na drugą stronę rzeki albo przepaści, pod warunkiem, że zasięg zaklęcia na to pozwoli. Co więcej, strażnik może teleportować się na krawędź przeszkody, podciągnąć się, wybrać kolejne miejsce i teleportować się dalej
*'''Teleportacja z drugą osobą''' - każda forma teleportacji z drugą osobą pochłania co najmniej 2,5 razy więcej energii niż standardowa, co i tak nie jest tragicznym wynikiem. Joe zawdzięcza swoją wydolność bardzo wysokiemu poziomowi umiejętności z zakresu teleportacji. Aby teleportacja się powiodła, Joe musi mieć kontakt fizyczny z przenoszonym... I nie dotyczy to tylko i wyłącznie sojuszników.
*'''Teleportacja z drugą osobą''' - każda forma teleportacji z drugą osobą pochłania co najmniej 2,5 razy więcej energii niż standardowa, co i tak nie jest tragicznym wynikiem. Joe zawdzięcza swoją wydolność bardzo wysokiemu poziomowi umiejętności z zakresu teleportacji. Aby teleportacja się powiodła, Joe musi mieć kontakt fizyczny z przenoszonym... I nie dotyczy to tylko i wyłącznie sojuszników.
*'''Teleportacja połączona z manifestacją świetlistego ostrza''' - Joe potrafi teleportować się i już mieć gotową do ataku broń, nawet tę świetlistą - często teleportacja zachodzi równo z pchnięciem. Używanie teleportacji następującym tuż po niej z zaklęciem manifestacji jest dla niego jak najbardziej osiągalne.
|-
|-
! style="background:#A6ADBA;padding:7px;" align="left" | [[File:BlinksAegis.png|center|64x64px]]
! style="background:#A6ADBA;padding:7px;vertical-align:top" align="left" | [[File:Purging_Flames.png|center|64x64px]]
| style="background:#A6ADBA;padding:5px;"| '''Egida''' - aby zapewnić sobie jakąś przeżywalność, gdy z teleportacją coś pójdzie nie tak, Joe trenował zaklęcie egidy. Potrafi otaczać do pięciu osób (w tym siebie) tym podstawowym zaklęciem ochronnym, ale robi to sytuacyjnie.
| style="background:#A6ADBA;padding:5px;" | '''Niezachwiana wiara''' - będąc pewnym swoich przekonań, użytkownik może zresetować czas odnowy jednej swojej cnoty - umiejętność poznana i wyćwiczona pod okiem Timona Bargiego von Bumpstaffer, nauczyciela strażników z Akademii.
|-
|-
! style="background:#CED5E0;padding:7px;" align="left" | [[File:Retreat.png|center|64x64px]]
! style="background:#CED5E0;padding:7px;vertical-align:top" align="left" | [[Plik:Symbol of Punishment.png|center|64x64px]]
| style="background:#CED5E0;padding:5px;" | '''"Naprzód / Odwrót"''' - standardowe zaklęcie ze strażniczego arsenału, które pozwala wpłynąć na prędkość poruszania się sojuszników w zasięgu krzyku (jeśli jest ich więcej niż 5 - Joe powtórzy krzyk).
| style="background:#CED5E0;padding:5px;" | '''Manifestacja światła''' - zaklęcie posiada dwa warianty. W obu przypadkach światło jest manifestowane na krótką chwilę, dzięki czemu nie jest aż magiożerne i nie wymaga takiego skupienia.
|-
 
! style="background:#A6ADBA;padding:7px;" align="left" | [[File:Shield_of_the_Avenger.png|center|64x64px]]
- '''Ręka''' - możliwości: odepchnięcie, przyciągnięcie, chwyt, blok.  
| style="background:#A6ADBA;padding:5px;"| '''Tarcza''' - strażnik potrafi uformować ze swojej magii konstrukt w postaci tarczy na kilka chwil. Tarcza może być przywołana w dwóch celach - aby na moment zastąpić strażnikowi fizyczną tarczę lub by stać się pociskiem rzuconym w przeciwnika z szansą na obicie się od niego.
 
|-
Joe potrafi uformować sobie na moment świetliste przedłużenie ręki (zasięg około 2m; ręka może być też grubsza). Duchowa ręka jest tworem w swojej naturze podobnym do strażniczych łańcuchów, z tą różnicą, że należy do bardziej użytkowych zaklęć z nieco szerszym zakresem zastosowań, ale krótszym czasem trwania. Najprościej interpretować ją po prostu jak dodatkową rękę, pojawiającą się na sekundę-dwie w określonym celu. Zazwyczaj ów celem jest przyciągnięcie adresata zaklęcia bliżej, odepchnięcie go, wywrócenie go, przyjęcie ataku na konstrukt, a nie na twarz, przedłużenie ciosu pięści bez potrzeby podchodzenia do przeciwnika w zasięg jego pięści, a nawet wykorzystanie duchowej kończyny do przemieszczania się i akrobacji, m.in. podciągnięcia się wyżej, ułatwienia wspinaczki na przeszkody, wybicia się wyżej. Zaklęcie szybkie i sytuacyjne, nie jest unieruchomieniem, ponieważ znika po sekundzie-dwóch.
! style="background:#CED5E0;padding:7px;" align="left" | [[File:Purging_Flames.png|center|64x64px]]
 
| style="background:#CED5E0;padding:5px;" | '''Niezachwiana wiara''' - będąc pewnym swoich przekonań, użytkownik może zresetować czas odnowy jednej swojej cnoty - umiejętność poznana i wyćwiczona pod okiem Timona Bargiego von Bumpstaffer, nauczyciela strażników z Akademii.
- '''Ostrze''' - możliwości: atak z zaskoczenia, rzut.
|-
 
! style="background:#A6ADBA;padding:7px;" align="left" | [[File:Seeking_Judgment.png|center|64x64px]]
Joe potrafi manifestować konstrukt ze światła w lewej ręce w formie miecza bądź sztyletu albo na swojej prawdziwej broni, przedłużając ją podczas wykonywania pchnięcia, by zaskoczyć oponenta, który nie odsunie się na bezpieczną odległość. Jeśli konstrukt jest tworzony jako osobny oręż, Joe zamiast atakować z bliska, może nim po prostu cisnąć (świadomie bądź nie zgapiając od [[Dan Ian Oscar|pewnego znajomego mesmera]]). Świetlisty konstrukt nadaje się do parowania ataków, ale wytrzymałością ustępuje rzecz jasna rękawicom Joego czy jego normalnemu mieczowi.
| style="background:#A6ADBA;padding:5px;"| '''Kulka światła''' - jedno z podstawowych zaklęć strażniczych - uformowanie kulki ze światła, która z powodzeniem może zastąpić latarkę. Nie wymaga dużych pokładów magii do przywołania i utrzymania. Może zostać rzucona w określone miejsce w zasięgu, ale praktycznie nie ma żadnego potencjału bojowego - w końcu to tylko światło i ma świecić
 
|-
! style="background:#CED5E0;padding:7px;" align="left" | [[Plik:Symbol of Punishment.png|center|64x64px]]
| style="background:#CED5E0;padding:5px;" | '''Duchowa ręka''' - strażnik został przeszkolony tak, by zrobić użytek ze swojej niedominującej ręki, która zazwyczaj nie dzierży oręża - potrafi otoczyć swoją rękę duchową energią, którą jest w stanie... uformować sobie na moment przedłużenie ręki (zasięg około 3m). Działa podobnie jak łańcuchy strażników, z tą różnicą, że głównie służy do chwytu i szarpnięcia w swoją stronę albo odepchnięcia, rzadziej do parowania ataków. Zaklęcie szybkie i sytuacyjne, nie jest unieruchomieniem, ponieważ znika po sekundzie, dwóch, ale za to nie męczy aż tak. Wykorzystywane do przyciągania, wywracania lub odpychania wrogów ew. do ułatwienia wspinaczki na przeszkody albo wybicia się wyżej. Istnieje również możliwość użycia duchowej ręki jako przedłużenia ciosu pięści.
|-
|-
! style="background:black; font-size:15px; padding:8px; color:#CED5E0;" colspan="2" | <span style="color:#A6ADBA">Umiejętności niemagiczne</span>
! style="background:black; font-size:15px; padding:8px; color:#CED5E0;" colspan="2" | <span style="color:#A6ADBA">Umiejętności niemagiczne</span>
|-
|-
! style="background:#CED5E0;padding:7px;" align="left" | [[File:Zealous Blade.png|center|64x64px]]
! style="background:#CED5E0;padding:7px;vertical-align:top" align="left" | [[File:Zealous Blade.png|center|64x64px]]
| style="background:#CED5E0;padding:5px;"| '''Walka mieczem jednoręcznym''' - jako nastolatek był trenowany przez ojca i wujostwo, udoskonalił swoją technikę władania mieczem podczas czteroletniej służby w Hebanowej Awangardzie. Strażnik zazwyczaj stawia na szybkie pchnięcia mieczem i dużą prędkość poruszania się, zgrywając swój fechtunek z teleportacjami.  
| style="background:#CED5E0;padding:5px;"| '''Walka mieczem jednoręcznym''' - jako nastolatek był trenowany przez ojca i wujostwo, udoskonalił swoją technikę władania mieczem podczas kilkuletniej służby w Hebanowej Awangardzie. Strażnik zazwyczaj stawia na szybkie ataki i dużą prędkość poruszania się, zgrywając swój fechtunek z teleportacjami.  
|-
|-
! style="background:#A6ADBA;padding:7px;" align="left" | [[File:Right-Hand Strength.png|center|64x64px]]
! style="background:#A6ADBA;padding:7px;vertical-align:top" align="left" | [[File:Right-Hand Strength.png|center|64x64px]]
| style="background:#A6ADBA;padding:5px;"| '''Walka wręcz''' - potrafi szybko obezwładniać, wie gdzie uderzyć by nie uczynić trwałej krzywdy, ale skutecznie wyłączyć z walki, potrafi również szybko sprowadzać do parteru i unieruchamiać, by skuć delikwenta. Czasem na jego lewej dłoni można zauważyć kastet, gdy walka ma być bardziej krwawa. Joe z powodzeniem łączy walkę wręcz z teleportacjami
| style="background:#A6ADBA;padding:5px;"| '''Walka wręcz''' - potrafi szybko obezwładniać, wie gdzie uderzyć by nie uczynić trwałej krzywdy, ale skutecznie wyłączyć z walki, potrafi również szybko sprowadzać do parteru i unieruchamiać, by skuć delikwenta. Joe z powodzeniem łączy walkę wręcz z teleportacjami.
|-
|-
! style="background:#CED5E0;padding:7px;" align="left" | [[File:Protective_Reviver.png|center|64x64px]]
! style="background:#CED5E0;padding:7px;vertical-align:top" align="left" | [[File:Protective_Reviver.png|center|64x64px]]
| style="background:#CED5E0;padding:5px;"| '''Siła, wytrzymałość''' -  zna się na treningu siłowym i wytrzymałościowym, wie jak ćwiczyć i jak dbać o kondycję; jest bardzo wysportowany i dość silny. Jego treningi nie służą wszak tylko wyrzeźbieniu ciała
| style="background:#CED5E0;padding:5px;"| '''Siła, wytrzymałość''' -  zna się na treningu siłowym i wytrzymałościowym, wie jak ćwiczyć i jak dbać o kondycję. Najczęściej biega oraz wykonuje ćwiczenia podchodzące pod zaawansowaną kalistenikę
|-
|-
! style="background:#A6ADBA;padding:7px;" align="left" | [[File:Archivist_of_Whispers.png|center|64x64px]]
! style="background:#A6ADBA;padding:7px;vertical-align:top" align="left" | [[File:Archivist_of_Whispers.png|center|64x64px]]
| style="background:#A6ADBA;padding:5px;"| '''Pisarstwo''' - matka zaszczepiła w nim miłość do literatury, zatem Joe jest bardzo oczytany i posiada duży zasób słów. Całkiem nieźle pisze - nie chodzi tu tylko o charakter pisma, ale też o sam sposób formowania zdań. Choć spod jego ołówka wychodzą głównie artykuły do gazety o zdrowiu i ćwiczeniach, zdarza mu się pisać ambitniejsze rzeczy do szuflady
| style="background:#A6ADBA;padding:5px;"| '''Pisarstwo''' - matka zaszczepiła w nim miłość do literatury, zatem Joe jest bardzo oczytany i posiada duży zasób słów. Całkiem nieźle pisze - nie chodzi tu tylko o charakter pisma, ale też o sam sposób formułowania zdań. Zdarza mu się pisać ambitniejsze rzeczy do szuflady, a niegdyś pisał na zlecenie do gazet artykuły różnej maści - wywiady, reportaże lub nawet krótkie historie. Zdarzało mu się też korykować teksty po ich pierwotnych autorach na zlecenie przed drukiem w dużych nakładach.
|-
|-
! style="background:#CED5E0;padding:7px;border-radius: 0px 0px 0px 15px;" align="left" | [[File:Loremaster.png|center|64x64px]]
! style="background:#CED5E0;padding:7px;border-radius: 0px 0px 0px 15px;vertical-align:top" align="left" | [[File:Loremaster.png|center|64x64px]]
| style="background:#CED5E0;padding:5px; border-radius: 0px 0px 15px 0px;" | '''Edukacja''' - jest wyedukowany - uczęszczał do zwykłej szkoły, a potem rozwijał swoją wiedzę czytając różne książki. Najczęściej nie było mu po drodze z książkami naukowymi, ale za to bardzo lubi książki historyczne i o zdrowym żywieniu. Joe potrafi dobrać sobie i innym dietę do wysiłku. Nauczył się też gotować
| style="background:#CED5E0;padding:5px; border-radius: 0px 0px 15px 0px;" | '''Edukacja i doświadczenie w z zakresu śledztw''' - jest wyedukowany - uczęszczał do zwykłej szkoły, a potem rozwijał swoją wiedzę czytając różne książki. Najczęściej nie było mu po drodze z książkami naukowymi, ale za to bardzo lubi książki historyczne i powieści. Joe długo pasjonował się kuchnią i aktywnościami fizycznymi.
Jeśli chodzi o aspekt detektywistyczny - pracował jako śledczy dla Hebanowych. Dodatkowo, podczas swojego epizodu w Lidze zajmował się głównie śledztwami. Joe to jeden z tych, który na potrzeby sytuacji potrafi np. gadać jak bandzior, śmierdzieć jak bandzior, a nawet myśleć jak bandzior jak będzie miał czas się przygotować, by po infiltracji wrócić do bycia "dziękuję-dzieńdobry-przepraszam-miłegodnia" Joe Blinksem. Zna się na tropieniu i wynajdywaniu poszlak. Ma znajomości wśród niektórych organizacji - głównie przez swoje wojskowe pochodzenie, bądź przez to, że jego kumple z dzieciństwa rozeszli się po świecie
|}
|}


==Ekwipunek==
==Ekwipunek==
*Ubranie
*Jeden bądź dwa miecze jednoręczne wykonane z orichalcum przez Karaga Kruczeserce, noszone z lewej strony.
**Standardowy wariant: pancerz średniej ciężkości, po zdjęciu naramienników i narzutki zapewniający sporą mobilność, niewskazujący na przynależność do żadnej ze służb i zapewniający większą anonimowość
**Szczegóły: Wewnątrz nich spoczywają wyższe inskrypcje zapewniające przyrost: siły, precyzji oraz zajadłości. W odróżnieniu od ich kintajskich odpowiedników, te modele zostały dostosowane bezpośrednio pod upodobania Joego, by zapewnić mu wygodę w specyficznym dla niego stylu walki. Magiczne oręże pozwalają na asystę przepustowości energii, co oznacza bardziej ergonomiczną i szybszą walkę. Co za tym idzie - mniejszy koszt zaklęć i ich szybsza realizacja. Ponadto w każdym z tych mieczy znajduje się kieszeń na ulepszenie, bądź pieczęć.
**Zbroja Hebanowych (umiarkowany klimat): pancerz Hebanowej Awangardy bez oznaczeń jednostki
**Zbroja na chłodniejszy klimat: grubsza przeszywanica, mocniejszy napierśnik
**Lżejsza zbroja na tropikalny klimat - napierśnik stworzony z mniejszych, bardziej ruchomych płytek, ramiona i przedramiona chronione ochraniaczami ze skóry; opcjonalnie ciemne okulary w ramach ochrony przed oślepieniem
**Ubranie codzienne: Bezrękawnik z kapturem albo koszula z kamizelką, zwykłe spodnie i buty; na chłodniejsze dni prosty płaszcz do połowy uda w czarnym lub popielatym kolorze
*Prosty jednoręczny stalowy miecz Hebanowej Awangardy z kryształem w rękojeści, który pełni rolę katalizatora
*Osełka do miecza
*Osełka do miecza
*Medalik z wizerunkiem Lyssy (ukryte pod ubraniem) - awaryjny przewodnik magii
*Medalik z wizerunkiem Lyssy (ukryty pod ubraniem) - awaryjny przewodnik magii
*Amulet Ligi z kryształem Więzi u szczytu (ukryty pod ubraniem; ubierany tylko na misje z Ligą)
*Nieśmiertelnik (ukryty pod ubraniem)
*Nieśmiertelnik (ukryty pod ubraniem)
*Sakiewka z monetami na Drogowskaz oraz ewentualny nocleg i posiłek
*Sakiewka z monetami na Drogowskaz oraz ewentualny nocleg i posiłek
*Notes
*Notes
*Ołówek (+ 2 zapasowe)
*Ołówek (+ 2 zapasowe)
 
*Rzadko - prosty jednoręczny stalowy miecz Hebanowej Awangardy z kryształem w rękojeści, który pełni rolę katalizatora
 
Galeria pancerzy strażnika:
<gallery widths="200px" heights="400px" mode="nolines">
Plik:JoeBasicArmor.PNG|Standard
Plik:JoeEbonhawkeArmor.PNG|Pancerz Awangardy bez oznaczeń jednostki
Plik:JoeWinterArmor.PNG|Zimowy wariant
Plik:JoeSummerArmor.PNG|Letni wariant (okulary są opcjonalne)
Plik:JoeNoArmor.PNG|Ubranie codzienne
</gallery>


==Wierzchowiec==
==Wierzchowiec==
[[Plik:JoeMount.PNG|340px|right|thumb|Yoru i Joe]]
[[Plik:JoeMount.PNG|340px|right|thumb|Yoru i Joe]]
Joseph w dość pokrętny sposób wszedł w posiadanie Warclawa. Stworzenie tylko częściowo jest pokryte ciężkim czarnym pancerzem, zaś w miejscach których pancerz nie osłania widać jego szaroczarne jak pochmurna noc cielsko, którego forma stała się inspiracją dla imienia bestii - '''Yoru'''. Oczy stworzenia są w odcieniu głębokiej czerni i nie lśnią.
Josephowi, jeśli okazja na to pozwala towarzyszy jeden wierzchowiec - Warclaw. Stworzenie tylko częściowo jest pokryte ciężkim czarnym pancerzem, zaś w miejscach których pancerz nie osłania widać jego szaroczarne jak pochmurna noc cielsko, którego forma stała się inspiracją dla imienia bestii - '''Yoru'''. Oczy stworzenia są w odcieniu głębokiej czerni i nie lśnią.


*Dzięki niepełnemu pancerzowi bestia jest szybsza i zwrotniejsza niż większość Warclawów
*Dzięki niepełnemu pancerzowi bestia jest szybsza i zwrotniejsza niż większość Warclawów
Linia 190: Linia 176:
**niestandardowe ogony; zamiast kończyć się maczugą, są zakończone parą szerokich ostrzy przypominających w swej formie labrys.
**niestandardowe ogony; zamiast kończyć się maczugą, są zakończone parą szerokich ostrzy przypominających w swej formie labrys.


Poza ww. Yoru nie różni się szczególnie od innych Warclawów - do bólu posłuszny swojemu złożycielowi, wymagający twardej ręki i dodatkowego treningu twór, zdolny do przewożenia dużych ciężarów, pamiętający zapewne jeszcze potyczki w Mgłach, niedawno ponownie powołany do życia dzięki wysiłkowi uczonych i Josepha. Jest to nie do końca nadający się do głaskania przez jakąkolwiek obcą osobę szorstki i chłodny kocur, który dopiero pod wpływem Josepha przekonał się do nieco mniej obfitującego w bitwy świata. Joe również sporo się jeszcze przy nim uczy, by móc lepiej wykorzystywać jego potencjał; póki co dwójka zaczyna ze sobą całkiem nieźle współpracować, jeśli chodzi o jazdę oraz wymijanie przeszkód w pełnym pędzie, skoki i gwałtowne manewry, ale wciąż ma dużo do nadrobienia jeśli chodzi o walkę - na razie osobno walczą znacznie lepiej i nie wiadomo, czy tak nie pozostanie.
Poza ww. Yoru nie różni się szczególnie od innych Warclawów - do bólu posłuszny swojemu złożycielowi, wymagający twardej ręki i dodatkowego treningu twór, zdolny do przewożenia dużych ciężarów, pamiętający zapewne jeszcze potyczki w Mgłach, niedawno ponownie powołany do życia dzięki wysiłkowi uczonych i Josepha. Yoru okazała się (Joe zazwyczaj mówi o niej jak o kotce, z uwagi na wizualny brak pewnych części ciała) być dość spokojnym wierzchowcem, acz czujnym ceniącym drzemkę równie mocno co porządny wysiłek fizyczny, prawie nigdy nie nadstawiającym nawet z łaską łba czy grzbietu do głaskania - lepiej jej do tego nie przymuszać, szczególnie jak nie ma Joego w okolicy by nad nią zapanował. Joe i Yoru dobrze ze sobą współpracują, jeśli chodzi o jazdę oraz wymijanie przeszkód w pełnym pędzie, skoki i gwałtowne manewry, ale wciąż mają dużo do nadrobienia jeśli chodzi o walkę - na razie osobno walczą znacznie lepiej i nie wiadomo, czy tak nie pozostanie - mają nieco inne metody, bowiem Yoru znacznie efektywniej poluje zamiast pakować się w samo serce potyczki.  
 
Warclaw Joego towarzyszy mu podczas jego zmiany w Oku Północy i na akcjach, na które wysyłany jest strażnik, a poza służbą rezyduje pod domem, w którym aktualnie mieszka Joe i to właśnie strażnik dba o kota, co mocno wpływa na ich więź - spędzają ze sobą naprawdę sporo czasu, a Yoru towarzyszy mu też podczas treningów, prozdrowotnych "przebieżek" czy podczas wędrówek górskich. W pomieszczeniu, w którym przebywa znajduje się jeszcze dodatkowo drapak, by kot miał jak dbać o swoje pazury bez ryzyka dla ścian.


==Ciekawostki==
==Ciekawostki==
[[File:JoeBottom.PNG|center|800px]]
[[File:JoeBottom.PNG|center|800px]]
*Woli zdrobnienie od swojego pełnego imienia - zupełnie inaczej brzmi Joe - bardziej adekwatnie do jego wieku, a zupełnie inaczej Joseph - od razu nasuwa skojarzenie z wąsatym grubszym facetem po 50-tce
 
*Blinksem nazywali go na podwórku, w wojsku, a czasem nawet tak wołają na niego w redakcji. Zresztą, nie spotkał jeszcze nikogo kto zdołałby zapamiętać jego nazwisko i nie dość, że dobrze je wymówić to jeszcze je dobrze zapisać (nie licząc rodziny)
*Woli zdrobnienie od swojego pełnego imienia i tak też się przedstawia.
*Ma dobry kontakt z najbliższą rodziną. Jego rodzina jest w komplecie i mieszka w tym samym mieście. Tak, naprawdę nie jest sierotą z dramatem w tle
*Blinksem nazywali go na podwórku, w wojsku, a czasem nawet tak wołają na niego w redakcji i wydawnictwie. Zresztą, nie spotkał jeszcze nikogo kto zdołałby zapamiętać za pierwszym razem jego nazwisko i nie dość, że dobrze je wymówić to jeszcze je dobrze zapisać (nie licząc rodziny)
*Jego matka jest autorką serii kryminałów "Jadeit", których akcja jest osadzona w Kintaju w latach 1048 AE - 1108 AE. Ich głównym bohaterem jest fikcyjna postać - Eldwin z domu Brauer, początkowo ciekawski podróżnik i uczeń, a następnie ktoś, kogo współcześnie można by określić mianem detektywa. Książek jest 10 i każda traktuje o innym śledztwie, do tego wydano też 2 tomy opowiadań, w każdym po 6 krótszych spraw detektywa.
*W dokumentach figuruje jako Joseph Jomei Eldwin Bleistift. Pierwsze imię i nazwisko strażnika wskazują jasno na jego askalońskie pochodzenie, z kolei drugie i trzecie imię mają związek z historią jego rodziny od strony matki, która jest w połowie kintajką (i, prawdopodobnie w piątej wodzie po kisielu Kurziczką)
*Joe nie jest przesadnie religijny, jednak nosi przy sobie medalik z wizerunkiem Lyssy
*Ma dobry kontakt z najbliższą rodziną. Jego rodzina jest w komplecie i mieszka w Ebonhawke
*Jeszcze gdy był dzieckiem uparł się, że będzie "teleportaczem" i praktycznie niczego innego nie chciał trenować, ale ostatecznie poznał nieco więcej zaklęć. Nie zmienia to faktu, że to na teleportacje kładł największy nacisk już od samego początku i można powiedzieć, że osiągnął poziom bliski mistrzostwu... Albo jest najbardziej upośledzonym ze wszystkich strażników, bo ani łańcuchów nie zrobi, ani konstruktów ze światła, ani pułapek, ani znaków, ani medytacji, ani konsekracji, ani niczego wymagającego na dystans, ani mantr, ani barier (poza cnotą), ani leczenia, a tych nowych profesji to nigdy nie próbował, nie wspominając o tym, że jego umiejętności z zakresu krzyków (zna tylko jeden) i duchowych konstruktów (również zna tylko jeden) są poniżej wszelkiej krytyki
*Jego matka jest autorką serii kryminałów "Jadeit", których akcja jest osadzona w Kintaju w latach 1048 AE - 1108 AE. Ich głównym bohaterem jest fikcyjna postać - Eldwin z domu Brauer, początkowo ciekawski podróżnik i uczeń, a następnie ktoś, kogo współcześnie można by określić mianem detektywa. Książek jest 10 i każda traktuje o innym śledztwie, do tego wydano też 2 tomy opowiadań, w każdym po 6 krótszych spraw detektywa
*Joe nie jest przesadnie religijny, jednak nosi przy sobie medalik z wizerunkiem Lyssy i to jej imienia najczęściej wzywa. Jak niektórzy mogli się już zorientować, medalik służy Joemu za zapasowy przewodnik magii
*Jeszcze gdy był dzieckiem uparł się, że będzie "teleportaczem" i praktycznie niczego innego nie chciał trenować, ale ostatecznie poznał nieco więcej zaklęć. Nie zmienia to faktu, że to na teleportacje kładł największy nacisk już od samego początku i można powiedzieć, że osiągnął poziom bliski mistrzostwu... Albo jest najbardziej upośledzonym ze wszystkich strażników, bo ani łańcuchów nie zrobi, ani pułapek, ani znaków, ani medytacji, ani konsekracji, ani krzyków, ani duchowych tworów, ani niczego wymagającego na dystans, ani mantr, ani barier, ani leczenia, a tych nowych profesji to nigdy nie próbował.
*Jego ulubione zaklęcie to teleportacja
*Jego ulubione zaklęcie to teleportacja
*Służył w Hebanowej Awangardzie przez 4 lata do 1328 AE, przez pierwsze trzy sezony jako śledczy, a później jako strażnik patrolujący miasto i członek zespołu interwencyjnego. Po przelocie Shatterera nad miastem zrezygnował z aktywnej służby, ale pozostał mu z tych czasów pancerz, już bez oznaczeń jednostki, a także przydatne umiejętności i kilka znajomości. Z Awangardą rozstał się w przyjaźni. Pod koniec 1333 AE zdecydował się jednak ponownie nawiązać z nimi współpracę i wrócić, ale tylko do oddziału reagującego na zagrożenia ze strony Primordusa. Oddział jest odpowiedzialny konkretnie za ewakuację ludności z zagrożonych terenów. W ramach współpracy Joseph stacjonuje w Eye of the North w godzinach 7 - 16 i rusza na wszystkie akcje, do których angażowany w tych godzinach jest jego oddział
*Służył w Hebanowej Awangardzie przez 4 lata do 1328 AE, przez pierwsze trzy sezony jako śledczy, a później jako strażnik patrolujący miasto i członek zespołu interwencyjnego. Po przelocie Shatterera nad miastem zrezygnował z aktywnej służby, ale pozostał mu z tych czasów pancerz, już bez oznaczeń jednostki, a także przydatne umiejętności i kilka znajomości. Z Awangardą rozstał się w przyjaźni. Pod koniec 1333 AE zdecydował się jednak ponownie nawiązać z nimi współpracę i wrócić, ale tylko do oddziału reagującego na zagrożenia ze strony Primordusa. Oddział był odpowiedzialny konkretnie za ewakuację ludności z zagrożonych terenów. W ramach współpracy Joseph stacjonował w Eye of the North i ruszał na wszystkie akcje, do których angażowany w godzinach jego warty był jego oddział. Po pokonaniu Jormaga i Primordusa oddział został przeniesiony w stan uśpienia, a Joe na własne życzenie wykreślił się z wojska definitywnie.
*Ostatnio przyznał się, że w 1328 AE zrezygnował ze służby dla Awangardy po tym, jak musiał wyciągać ludzi spod gruzowisk przez trzy doby bez przerwy i niejednokrotnie podejmować decyzje kto powinien zostać ocalony, a kto nie, a dla kogo nie ma już nadziei, a jego osądy nieczęsto pokrywały się z tymi narzuconymi przez sztywne rozkazy
*Matka zaszczepiła w nim zainteresowanie nie tylko literaturą, ale też Kintajem. Joe gromadzi książki, artykuły, pieśni, a nawet wiersze związane z Kurzickami.  
*Unika barów w Ebonhawke - zapytany dlaczego, odpowie że jak już idzie się napić do baru, to chce mieć święty spokój
*Pracował jako dziennikarz nie tylko dla Kuriera Ebonhawke - swoje artykuły sprzedawał czasem Sezonownikowi Divinity's, Kryminalnej Piątce (zmyślał krótkie i lekkie kryminały), pisał dla "Czempiona" (gazeta o zdrowiu i ćwiczeniach fizycznych) i zdarzyło mu się napisać krótką serię artykułów dla "Psychologii". Jeśli chodzi o powieści - od 1334 AE pisze własną książkę - nie samą wojaczką człowiek żyć może, szczególnie gdy wybija w kalendarzu 30 rok od dnia urodzin. Podobno poszedł nieco w ślady swojej matki i jego książka miała być kryminałem, osadzonym w dzisiejszej Tyrii i mocno inspirowanym jego doświadczeniami z pracy dla Awangardy czy krótkiego epizodu z jedną gildią. Póki książka nie została wydana wydawnictwo nie przekazuje więcej szczegółów.
*...Ale zawsze i nie wszystkich. Joe jest fanem amatorskiego karaoke, tańca i muzyki (głównie jazzowej). Jeśli klub albo bar ma muzykę w jego guście, jest klimatycznie oświetlony i organizuje wieczory karaoke lub taneczne, Joejoe prawdopodobnie go odwiedzi, prawdopodobnie nie sam.
*Mieszkał na ulicy Jastrzębiego Serca 4a/12 w mieszkaniu na czwartym piętrze z widokiem na centralny plac Ebonhawke, jakby się tak wychylić mocno przez okno. To małe mieszkanie, ale gustownie urządzone i z balkonem. Co więcej, dbał o nie - u niego zawsze było bardzo czysto. Mieszkanie jest wynajmowane - aktualnie ma dość skromnych i mało problematycznych lokatorów, a Joe ma dodatkowy zysk. Wszak mieszkanie jest w świetnej lokalizacji w samym centrum miasta, a cała kamienica została wyremontowana też od zewnątrz, to prawie jak nowy lokal. Aktualnie, póki Joe jest poza miastem, mieszkaniem opiekuje się jego rodzina (i to jego rodzina zgarnia opłaty od lokatorów)
*Matka zaszczepiła w nim zainteresowanie nie tylko literaturą, ale też Kintajem. Joe gromadzi książki, artykuły, pieśni, a nawet wiersze związane z Kurzickami. Być może naiwnie wierzy, że jego kintajscy przodkowie to Kurzickowie
*W "Czempionie" (nakład Ebonhawke) pisze głównie artykuły na temat ćwiczeń i diety, czasem występując na grafikach na których prezentuje kolejne kroki wykonywania danego ćwiczenia (również fechtunku), od wielkiego dzwona do publikacji dając coś, o czym uzna że warto napisać
*Trudno się tego dowiedzieć, ale jego obecność w prasie nie ogranicza się tylko do bycia dziennikarzem (od autorki karty: "stalkerów" zapraszam na discordowy priv)
*Mieszkał sam na ulicy Jastrzębiego Serca 4a/12 w mieszkaniu na czwartym piętrze z widokiem na centralny plac Ebonhawke, jakby się tak wychylić mocno przez okno. To małe mieszkanie, ale gustownie urządzone i z balkonem. Co więcej, dbał o nie - u niego zawsze było bardzo czysto. Kamienica jednak aktualnie podlega remontowi, dlatego strażnik na razie mieszka w Divinity's Reach.
*W innym uniwersum (Polska 2020) Joe nazywałby się Józef Ołówek
*W innym uniwersum (Polska 2020) Joe nazywałby się Józef Ołówek
*[http://l6f.pl/historie-postaci/'czempion'-naklad-ebonhawke-wybrane-artykuly-autorstwa-j-bleistifta/msg8851/#msg8851 Obecnie jego inspiracją i źródłem tematów jest gildia]
*Przez jakiś czas jego inspiracją i źródłem tematów była gildia
*[http://l6f.pl/historie-postaci/z-szuflady-bleistifta/ Czasem pisze do szuflady. Tak się składa, że poza amatorską poezją czy prozą, są to czasem bardzo osobiste rzeczy, których nikomu nie pokaże]. Jego szuflady często mają podwójne dno, jakby strażnik był paranoikiem, że ktoś kiedyś to przeczyta. A może już tak się kiedyś zdarzyło?
*Czasem pisywał do szuflady. Tak się składa, że poza amatorską poezją czy prozą, są to czasem bardzo osobiste rzeczy, których nikomu nie pokaże. Jego szuflady często mają podwójne dno, jakby strażnik był paranoikiem, że ktoś kiedyś to przeczyta. A może już tak się kiedyś zdarzyło?
 
*Jego życie prywatne jest owiane tajemnicą; ale Joe na palcu nosi prostą obrączkę.


==Plotki==
==Plotki==
''Coś Ci się obiło o uszy?''
''Coś Ci się obiło o uszy?''
* ''"Mamy wspólnie kawał przeżytej historii, od dziecka aż po czasy obecne. Nie sądziłem, że znów na siebie trafimy i to jeszcze jako współzawodnicy grający do tej samej ligowej bramki."'' - [[Dan Ian Oscar]]
* ''"Apetyczny."'' - [[Alice Quesperiel]]
* ''"Joe w swojej normalności jest wbrew pozorom powiewem świeżego powietrza w gildii, utwierdza mnie w fakcie że nie jesteśmy cyrkiem dziwadeł. Dobry człowiek, były żołnierz, dziennikarz i interesuje się Kintajem."'' - [[Markus var Maelius]]


===Archiwum===
{| class="wikitable mw-collapsible mw-collapsed"
|+ class="nowrap" |
|-
|
*''" Nie dość, ze kulturalny, uzdolniony kulinarnie, z wyczuciem gustu, uprzejmy i dżentelmen... a tych to jak z świecą szukać. Do tego zawsze miło mi się z nim rozmawia. Może odrobinkę mi marudzi o odpoczynku, ale na to też są sposoby. Naprawdę, większość facetów w lidze... i nie tylko w niej, powinna sie uczuć od niego jak powinien się mężczyzna zachowywać. Już od początku złapałam z nim świetny kontakt a to zdecydowanie sprzyja długiej przyjaźni."'' - [[Annie Goldarrow]]
*''" Nie dość, ze kulturalny, uzdolniony kulinarnie, z wyczuciem gustu, uprzejmy i dżentelmen... a tych to jak z świecą szukać. Do tego zawsze miło mi się z nim rozmawia. Może odrobinkę mi marudzi o odpoczynku, ale na to też są sposoby. Naprawdę, większość facetów w lidze... i nie tylko w niej, powinna sie uczuć od niego jak powinien się mężczyzna zachowywać. Już od początku złapałam z nim świetny kontakt a to zdecydowanie sprzyja długiej przyjaźni."'' - [[Annie Goldarrow]]
*''"Muszę przyznać, że to całkiem interesujący człowiek. Odniosłem wrażenie, że ze wszystkich przedstawicieli prawa, których znam,