Lyra Dandolos: Różnice pomiędzy wersjami

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Nie podano opisu zmian
 
(Nie pokazano 24 wersji utworzonych przez 2 użytkowników)
Linia 3: Linia 3:
! style="background:black; font-size:15px; padding:8px; border-radius: 15px 15px 0px 0px;" colspan="2" |[[Plik:LyraPodpis.png|338px|center]]
! style="background:black; font-size:15px; padding:8px; border-radius: 15px 15px 0px 0px;" colspan="2" |[[Plik:LyraPodpis.png|338px|center]]
|-
|-
! style="background:black;" colspan="2" |[[Plik:LyraOkno.PNG|338px|center]]
! style="background:black;" colspan="2" |[[Plik:LyraDandolos.png|338px|center]]
|-
|-
! style="background:#2E0019;padding-left:7px;" align="left" | Rasa
! style="background:#2E0019;padding-left:7px;" align="left" | Rasa
Linia 15: Linia 15:
! style="background:#2E0019;padding-left:7px;" align="left" | Wiek
! style="background:#2E0019;padding-left:7px;" align="left" | Wiek
| style="background:#2E0019;padding-left:5px;"|  
| style="background:#2E0019;padding-left:5px;"|  
29 lat
{{WiekLat|19950401}}
|-
|-
! style="background:#3F0022;padding-left:7px;" align="left" | Data urodzenia
! style="background:#3F0022;padding-left:7px;" align="left" | Data urodzenia
| style="background:#3F0022;padding-left:5px;" |
| style="background:#3F0022;padding-left:5px;" |
1 Feniksa 1308 AE
{{Kalendarz|19950401}}
|-
|-
! style="background:#2E0019;padding-left:7px;" align="left" | Pseudonim arytstyczny
! style="background:#2E0019;padding-left:7px;" align="left" | Pseudonim arytstyczny
Linia 50: Linia 50:
! style="background:#2E0019;padding-left:7px;" align="left"  | Motywy muzyczne i głos
! style="background:#2E0019;padding-left:7px;" align="left"  | Motywy muzyczne i głos
| style="background:#2E0019;padding-left:5px;" |
| style="background:#2E0019;padding-left:5px;" |
[https://www.youtube.com/watch?v=GyBRW_m5bnQ <span style="color:white">Motyw muzyczny</span>]
[https://www.youtube.com/watch?v=mraLsg-G4wA <span style="color:white">Motyw muzyczny</span>]


[https://www.youtube.com/watch?v=UEHyjyiRgtY <span style="color:white">Próbka głosu w spokojniejszych utworach</span>]
[https://www.youtube.com/watch?v=UEHyjyiRgtY <span style="color:white">Próbka głosu w spokojniejszych utworach</span>]
Linia 70: Linia 70:


=Wygląd=
=Wygląd=
[[Plik:LyraLwieWrota.PNG|300px|left]]
[[Plik:LyraLwieWrota.PNG|290px|left]]
Czeczotka ma 1.7m wzrostu. Jej skóra zawsze wygląda na muśniętą słońcem. Bardka jest dość zgrabna i porusza się z wdziękiem, zazwyczaj do rytmu muzyki, jeśli jakaś jest słyszalna lub dopasowując się do innych dźwięków otoczenia - szumu fal czy rytmicznej krzątaniny, z reguły niekontrolowanie. Uwielbia się stroić na występy; zazwyczaj chodzi w różach, burgundzie, bieli, brązach, a nawet granatach i błękicie. Jeśli chodzi o jej garderobę poza sceną, ubrania dopasowuje do okazji i miejsca, w którym przyjdzie jej występować. Docenia również różne nakrycia głowy - często swoje stylizacje uzupełnia o kapelusz z dużym rondem i imponującym piórem dopasowanym odcieniem do stroju. Na zlecenia najemnicze zaczęła zakrywać część twarzy maską, by ukrywać swoje cechy szczególne na wszelki wypadek, gdyby misja miała się zrobić nieciekawa i zagrażająca jej artystycznemu wizerunkowi. Nie unika biżuterii i z reguły nosi tylko to, co jest dla niej naprawdę ważne - niestety, tych "naprawdę ważnych" jest dość sporo. Zazwyczaj na jej szyi można zauważyć aksamitkę z wisiorkiem w kształcie czarnego karcianego listka - pik wykonanym z obsydianu oraz rzemyk z wyrzeźbioną w drewnie lirą. Niezależnie od ubioru i okazji zawsze ma co najmniej jeden kolczyk - zazwyczaj jest to złote kółeczko w lewym uchu, które mimo niepozornych rozmiarów wygląda na dość kosztowne. Bardka czasem ubiera drugi do pary, a czasem nawet więcej i to różnych - sześciokrotnie przekłuła uszy, dzięki czemu może nosić po dwa kolczyki w płatkach obu uszu i po jednym w górnej chrząstce ucha (helix).
Czeczotka ma 1.7m wzrostu. Jej skóra zawsze wygląda na muśniętą słońcem. Bardka jest dość zgrabna i porusza się z wdziękiem, zazwyczaj do rytmu muzyki, jeśli jakaś jest słyszalna lub dopasowując się do innych dźwięków otoczenia - szumu fal czy rytmicznej krzątaniny, z reguły niekontrolowanie. Uwielbia się stroić na występy; zazwyczaj chodzi w różach, burgundzie, bieli, brązach, a nawet granatach i błękicie. Jeśli chodzi o jej garderobę poza sceną, ubrania dopasowuje do okazji i miejsca, w którym przyjdzie jej występować. Docenia również różne nakrycia głowy - często swoje stylizacje uzupełnia o kapelusz z dużym rondem i imponującym piórem dopasowanym odcieniem do stroju. Na zlecenia najemnicze zaczęła zakrywać część twarzy maską, by ukrywać swoje cechy szczególne na wszelki wypadek, gdyby misja miała się zrobić nieciekawa i zagrażająca jej artystycznemu wizerunkowi. Nie unika biżuterii i z reguły nosi tylko to, co jest dla niej naprawdę ważne - niestety, tych "naprawdę ważnych" jest dość sporo. Zazwyczaj na jej szyi można zauważyć aksamitkę z wisiorkiem w kształcie czarnego karcianego listka - pik wykonanym z obsydianu oraz rzemyk z wyrzeźbioną w drewnie lirą. Niezależnie od ubioru i okazji zawsze ma co najmniej jeden kolczyk - zazwyczaj jest to złote kółeczko w lewym uchu, które mimo niepozornych rozmiarów wygląda na dość kosztowne. Bardka czasem ubiera drugi do pary, a czasem nawet więcej i to różnych - sześciokrotnie przekłuła uszy, dzięki czemu może nosić po dwa kolczyki w płatkach obu uszu i po jednym w górnej chrząstce ucha (helix).


Linia 76: Linia 76:


=Charakter=
=Charakter=
Dusza towarzystwa - to pierwsze, co może przyjść do głowy komuś, kto próbowałby ją opisać. Łatwo nawiązuje nowe znajomości, z lekkością wkręca się w tematy nawet jak usłyszy coś piąte przez dziesiąte, zaś jeśli komuś dokucza to najpewniej w żartach - trudno ją do siebie zrazić. Jest dość głośna, zazwyczaj wesoła i wygadana. Sporo się śmieje i chichocze, zazwyczaj jednak jest to śmiech ciepły i dość życzliwy. Nie należy do wstydliwych osób, ale do towarzyskich, sympatycznych, otwartych i na pewno wnoszących trochę kolorytu do towarzystwa - a także opowieści, niekoniecznie prawdziwych, którymi czasem raczy słuchaczy. Jeśli jednak rozmowa schodzi na tematy, o których nie ma pojęcia to czasem pomędrkuje, ale najczęściej da okazję wygadać się innym, bardziej biegłym - choć jej gadulstwo czasem nie daje jej się zamknąć. Ma dość proste podejście do większości spraw i nie lubi sobie zbyt wiele komplikować. Nie jest perfekcyjnym planistą czy urodzonym strategiem, przynajmniej jeśli nie chodzi o gry karciane, więc podczas wymyślania planu widać po niej czasem zakłopotanie lub niepewność. Mimo tej niepewności jednak chętnie daje się porwać przygodzie i próbuje nowych rzeczy, a w ogniu akcji, gdy nie ma już wyjścia zawierza instynktowi i zazwyczaj wie co robić - a przynajmniej nie plącze się bez sensu pod nogami. Zdarza jej się czasem lekceważyć niebezpieczeństwo w imię przygody - Lyra marzy o tym, by przeżyć na własnej skórze coś epickiego i pięknego, by móc w pieśniach lub opowieściach chwalić się swoimi przygodami, a nie tylko cudzymi dokonaniami, odtwarzając znane i lubiane pieśni. Wie jednak, że bez ryzyka niczego takiego nie dozna - więc prze na przód, z otwartą głową i uśmiechem na ustach, nie wybrzydzając w zleceniach. Posiada sporą odporność na stres i ciężkie zlecenia, tak długo jak w pobliżu ma kogoś bliskiego; zdaje sobie sprawę z wszelkich zagrożeń, mimo że wydaje się być do nich dość lekko nastawiona - to pozory, bo im bardziej się stresuje, tym więcej papla, często przez to starając się załagodzić stres innych. Po tylu sezonach roboty najemniczej dla Ligi, wyrobiła sobie nastawienie, że nie ważne co się dzieje, to jednak prędzej czy później jakoś to będzie.
Dusza towarzystwa - to pierwsze, co może przyjść do głowy komuś, kto próbowałby ją opisać. Łatwo nawiązuje nowe znajomości, z lekkością wkręca się w tematy nawet jak usłyszy coś piąte przez dziesiąte, zaś jeśli komuś dokucza to najpewniej w żartach - trudno ją do siebie zrazić. Jest dość głośna, zazwyczaj wesoła i wygadana. Sporo się śmieje i chichocze, zazwyczaj jednak jest to śmiech ciepły i dość życzliwy. Nie należy do wstydliwych osób, ale do towarzyskich, sympatycznych, otwartych i na pewno wnoszących trochę kolorytu do towarzystwa - a także opowieści, niekoniecznie prawdziwych, którymi czasem raczy słuchaczy. Jeśli jednak rozmowa schodzi na tematy, o których nie ma pojęcia to czasem pomędrkuje, ale najczęściej da okazję wygadać się innym, bardziej biegłym - choć jej gadulstwo czasem nie daje jej się zamknąć.  
 
 
Choć to ekspiratka nie wstydzi się tego, choć wie, że sporo osób mogłoby na nią gorzej patrzeć. Dla niej wstydzić się załogi to jak wstydzić się rodziny. Dzieciństwo na okręcie i dziesięciolecie spędzone w karczmach pełnych ludzi na scenach z innymi grajkami jednak zrobiły jej pewną "krzywdę" - Lyra nie przywykła do samotności i nie przepada za nią, radząc sobie z nią tak dość średnio. Jeśli miałaby sama wykonywać jakąś misję, nie byłaby to dla niej komfortowa sytuacja, a gdyby to było coś bardzo-bardzo ważnego od czego zależą losy grupy... Nie ma opcji, żeby zachowała swoje lekkie nastawienie. Lyra musi mieć kogokolwiek - choćby swoją płaszczkę na podorędziu, choć lepiej by był to ktoś, kto potrafi mówić, żeby był jej raźniej. Dochodziło nawet do tego, że gdy była sama to z pikowym asem w dłoni pod zaklęciem niewidzialności, niedostrzegalna czuła się znacznie lepiej niż widoczna i czasem nawet tak przemykała pustym traktem lub ciemną uliczką do najbliższego Drogowskazu lub tłumu - dziś na szczęście jest już znacznie z nią lepiej. Samotność dobrze znosi tylko w mieszkaniu - jej główne mieszkanie znajduje się przy jednej z najbardziej gwarnych ulic Lwich Wrót; lokalizacja ta jest nieprzypadkowa, bowiem drugą rzeczą, która sprawia, że Lyra czuje się niekomfortowo jest cisza. Ale żeby się przyznała komukolwiek do tego co jej dolega? Oj, nigdy w życiu. Dlatego też poetka wydaje się bardzo dobrze czuć w głośnym Kaineng, w kwaterach wspólnych albo w kuchni, pełnej różnych dźwięków, szczególnie gdy Lyra coś pichci.
 
 
Zdarza jej się ściemniać i blefować nie tylko w grach karcianych - potrafi odgrywać rolę. Robi to często nawet w towarzystwie, zazwyczaj z dobrych pobudek, m.in. niekiedy nawet dlatego, że ktoś ją kojarzy, a ona kogoś nie do końca i kupuje sobie w ten sposób czas by jednak sobie przypomnieć - no i po drugie, żeby drugiej osobie nie było przykro. Zresztą, sama nie lubi jak jest niezręcznie. Bywa momentami nieco egocentryczna, zdarza jej się marudzić, jest też irytująca, szczególnie gdy ma ochotę komuś podokuczać, a ktoś nie do końca orientuje się, że nie robi tego na poważnie. Zdarza jej się być wybitnie leniwą, a pory jej pobudek chyba powoli stają się legendarne.


Dzieciństwo na okręcie i dziesięciolecie spędzone w karczmach pełnych ludzi na scenach z innymi grajkami jednak zrobiły jej pewną "krzywdę" - Lyra nie przywykła do samotności i nie przepada za nią, radząc sobie z nią tak dość średnio. Lyra musi mieć kogokolwiek - choćby wierzchowca na podorędziu, choć lepiej by był to ktoś, kto potrafi mówić, żeby było jej raźniej. Sama ze sobą czuje się na tyle niepewnie, że kiedyś, gdy miała skądś wracać całkiem sama pustą aleją lub uliczką potrafiła przez nią przejść tylko z pikowym asem w dłoni pod zaklęciem niewidzialności, niedostrzegalna - dziś na szczęście jest już znacznie z nią lepiej pod tym kątem, ale i tak - dalej samotność dobrze znosi tylko w mieszkaniu. Jej główne mieszkanie znajduje się przy jednej z najbardziej gwarnych ulic Lwich Wrót; lokalizacja ta jest nieprzypadkowa, bowiem drugą rzeczą, która sprawia, że Lyra czuje się niekomfortowo jest cisza. Poetka ma również inne przywary. Bywa momentami nieco egocentryczna. Często najpierw widzi tylko swoje cierpienie, nie zwracając na początku uwagi na to, że może inni mają gorzej - wyjątek to osoby najbliższe, ale często i tak początkowo zamiast myśleć nad problemem to biadoli. Zdarza jej się marudzić, jest też irytująca, gdy nie ma nastroju i nie chce jej się udawać dobrego humoru. Zdarza jej się być wybitnie leniwą, a był czas że pory jej pobudek powoli stawały się legendarne w gildii. Ściemnia i blefuje nie tylko w grach karcianych - potrafi odgrywać rolę. Robi to często nawet w towarzystwie. Głównie ze względu na to, że z każdym kolejnym rokiem jej wesołość nieodwracalnie gdzieś wyparowuje coraz bardziej, zastępowana... Zmęczeniem, frustracją i rozczarowaniem. "Bohaterstwo" okazało się nie być tą z tych wesołych opowieści, a niewesołe opowieści nie cieszą się powodzeniem i oklaskami, więc nie można być autentycznym na scenie. Nowe piosenki zanim się przyjmą, już ustępują miejsca starym, sprawdzonym, więc Lyra artystycznie też tkwi w pewnym pełnym frustracji zawieszeniu. A koncertowanie co 2-3 dni, znikanie na całe weekendy już po dekadzie takiego życia bardzo ją męczy, tym bardziej, że i poza sceną trzeba być Czeczotką, rozmawiać ze stałymi słuchaczami, ustalać kolejne występy z właścicielami tawern... Tylko po to, by często grać do kotleta, wprawdzie za grubszą gotówkę, ale wciąż - zdegradowana do roli pobocznej rozrywkodawczyni, a nie głównej gwiazdy, wizjonerki. Uśmiech Lyry i śmiech są coraz częściej tymi wymuszonymi, a różowe czeczotkowe włosy coraz częściej są skrywane pod iluzją lub kapturem, by nie napatoczyć się na nikogo i by nie musieć czytać o sobie w brukowcu Lwich Wrót zmyślonych plotek. Ale żeby przyznała się komukolwiek do tego co jej tak naprawdę dolega? Oj, nigdy w życiu. Lyra to Czeczotka, rozśpiewany ptaszek o niebywałej energii na scenie, Lyra to uśmiech od ucha do ucha i pogoda ducha, Lyra to bajarka i bajerka, poezja i muzyka, ogromne poczucie humoru i nie lada wdzięk - a przynajmniej takie opracowała sobie oblicze. Nie marudy wystraszonej samotnością, ciszą i plotkami z brukowców, która nie osiągnęła więcej niż odśpiewywanie jednych i tych samych szant od dekady; nie zmęczonej życiem kobiety przed 30, która powoli traci perspektywy, pomysły i plan na dalszy rozwój i przyszłość inną niż rychłe zapomnienie, ledwo zejdzie ze sceny.


Nie jest perfekcyjnym planistą czy urodzonym strategiem, przynajmniej jeśli nie chodzi o gry karciane, więc podczas wymyślania planu widać po niej czasem zakłopotanie lub niepewność. Mimo tej niepewności jednak chętnie daje się porwać przygodzie i próbuje nowych rzeczy, a w ogniu akcji, gdy nie ma już wyjścia zawierza instynktowi i zazwyczaj wie co robić - a przynajmniej nie plącze się bez sensu pod nogami. Zdarza jej się czasem lekceważyć niebezpieczeństwo w imię przygody - Lyra marzyła o tym, by przeżyć na własnej skórze coś epickiego i pięknego, by móc w pieśniach lub opowieściach chwalić się swoimi przygodami, a nie tylko cudzymi dokonaniami, odtwarzając znane i lubiane pieśni. Wiedziała jednak, że bez ryzyka niczego takiego nie dozna - więc parła na przód, z otwartą głową i uśmiechem na ustach, nie wybrzydzając w zleceniach.  Dziś przez takie podejście więcej straciła niż zyskała... Obecnie tylko niebezpieczeństwo podnosi jej adrenalinę na tyle, że ma wrażenie że znowu odżyła, chociaż na chwilę. To, co ją naprawdę może dotknąć, to krzywda najbliższych jej osób, mniej przejmuje się sobą niż nimi. Myślała, że posiada sporą odporność na stres i ciężkie zlecenia, tak długo jak w pobliżu ma kogoś bliskiego. Dziś wie, że każdy ma swój limit - ona już swoje poznała. Również poznała limity swojej cierpliwości. Pozornie wydaje się mieć bardzo lekkie nastawienie do tego, co może ją spotkać, ale w rzeczywistości im bardziej się stresuje, tym więcej papla, często przez to starając się załagodzić stres innych. Po tylu sezonach roboty najemniczej dla Ligi, wyrobiła sobie nastawienie, że nie ważne co się dzieje, to jednak prędzej czy później jakoś to będzie. A raczej - że gorzej niż w 1335 AE nie będzie.


=Umiejętności=
=Umiejętności=
==[[Plik:LyraSztuczki.png]]<span style="opacity: 0;">Sztuczki karciane</span>==
[[File:LyraKarty.png|center|400px]]
[[File:LyraKarty.png|center|400px]]
{|
! colspan="3" style="text-align: left; background:none; padding-bottom:30px" |
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraVirtuoso.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''Wirtuozka'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | Lyra zamiast noży formuje karty i nadaje im różne właściwości, zależne od potrzeb. Na podorędziu może mieć maksymalnie 5 kart. Karty zamiast unosić się nad jej głową formują się przy jej pasie w specjalnej „Ładownicy” nie zwracając aż tak bardzo uwagi.


Lyra jest mesmerką. Jej magia jednak nie zostawia za sobą śladów w postaci motyli - główne zaklęcia Lyry są w jakiś sposób związane z... kartami. Jej zaklęcia w momencie formowania przyjmują postać półprzejrzystych kart z fioletowym zarysem ich figury lub symbolu. Mesmerka opracowała tę sztukę łącząc swoje zaklęcia ze szkoleniem wirtuozo.
* Karty działają podobnie do noży wirtuozo, choć w odróżnieniu do adeptów tej profesji Lyra może zostawiać swoje karty w różnych miejscach w pobliżu tak jak w przypadku kotwic magicznych (lub Przygotowań charakterystycznych dla złodziejskiej sztuki).
* Niektóre karty Lyry mogą mieć 3 sposoby użycia - rzut, utrzymywanie lub detonacja.
* '''Rzut''' karty pozwala na uwolnienie zaklęcia zmagazynowanego w karcie w miejscu trafienia. Przy dużym skupieniu Lyra może próbować cisnąć kartą bez używania ręki, na podobnej zasadzie jak Wirtuozi robią to ze swoimi nożami.
* '''Utrzymywanie''' karty pozwala na podtrzymanie i kontrolę zaklęcia wokół Lyry; wymaga kontaktu karta-ręka.
* '''Detonacja''' karty działa podobnie jak rzut, niemniej wymaga wcześniejszego fizycznego umieszczenia karty w wybranym miejscu oraz możliwości pstryknięcia palcami w celu ich detonacji.
* Karty Lyry mogą być formowane na zapas i unosić się w zasięgu jej ręki, podobnie jak noże Wirtuozów albo mogą zostać fizycznie gdzieś umieszczone.
* Lyra może utrzymać jednocześnie pięć kart naraz
* Mechanika: w jednej turze MG Lyra może wykonać jedną z trzech akcji
** stworzenie i zmagazynowanie dwóch kart
** stworzenie jednej karty i wykorzystanie jej
** wykorzystanie dwóch wcześniej zmagazynowanych kart
* Lyra nie utrzyma zmagazynowanych kart dłużej niż 3 tury więc docelowo nigdy nie będzie miała ich więcej niż 5


 
Mechanika: w jednej turze MG Lyra może wykonać jedną z trzech akcji
{|
* stworzenie i zmagazynowanie dwóch kart
! colspan="3" style="text-align: left; background:none; padding-bottom:30px" | [[Plik:LyraSztuczki.png]]
* stworzenie jednej karty i natychmiastowe wykorzystanie jej
* wykorzystanie dwóch wcześniej zmagazynowanych kart
* karty mogą zostać użyte na 3 sposoby:
** '''Rzut''' karty pozwala na uwolnienie w miejscu trafienia zaklęcia z karty. Lyra może ciskać kartami standardowo lub bez używania ręki, na podobnej zasadzie jak Wirtuozi robią to ze swoimi nożami.
** '''Utrzymywanie''' karty pozwala na podtrzymanie i kontrolę zaklęcia wokół Lyry; wymaga kontaktu karta-ręka.
** '''Detonacja''' karty jest możliwa, jeśli Lyra wcześniej zostawiła daną kartę w miejscu w którym ma zostać zdetonowana; działa jak rzut, z tą różnicą, że uaktywnienie zaklęcia nastąpi dopiero na życzenie Lyry.
** '''Przekazanie''' karty innej osobie jest możliwe na kilka sekund. Lyra może podzielić się swoim zaklęciem z kimś innym.
|-
|-
| style="vertical-align: center;" |  [[Plik:LyraTarot.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" |  [[Plik:LyraTarot.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''Rewers'''
| style="vertical-align: center;" | '''Rewers'''
| style="vertical-align: center; padding-left:30px" | ''"Spodziewałeś się zwykłego papierka, ale to był nóż Dio! A tak dokładniej to karta nim zainspirowana."''
| style="vertical-align: center; padding-left:30px" | "Rewers" to tak naprawdę pusta karta, która działa jak zwykły nóż jak ten formowany przez wirtuozów - jest ostra, szybka i cienka, a łatwo ją zlekceważyć. Lyra opracowała ją zainspirowana jednym z ulubionych zaklęć swojego chłopaka, a dopracowała gdy przyswajała podstawy profesji wirtuozo. Możliwe warianty wykorzystania: '''rzut, utrzymywanie, przekazanie.'''
 
"Rewers" to tak naprawdę pusta karta, która działa jak zwykły nóż jak ten formowany przez wirtuozów - jest ostra, szybka i cienka, a łatwo ją zlekceważyć. Lyra opracowała ją zainspirowana jednym z ulubionych zaklęć swojego chłopaka, a dopracowała gdy przyswajała podstawy profesji wirtuozo. Karta może być złapana w dłoń przez Lyrę i użyta jak ostrze, lecz trzeba uważać, by się nią nie zaciąć podczas posługiwania lub mieć dobre rękawice - być może to jest powód, dla którego wirtuozowie postanowili tworzyć swoją amunicję w postaci sztyletów, a nie innych, prostszych form.
|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraPik3.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraPik3.png|64px]]
| style="vertical-align: center; width:120px" | '''♠ Trójka Pik'''
| style="vertical-align: center; width:120px" | '''♠ Trójka Pik'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Po trzykroć przerąbane."''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | Trójka pik to tak naprawdę tnące, a na końcu wybuchowe trojaczki - przy rzucie lub aktywacji, tworzone są jej dwie kopie, przez co adresat obrywa trzema naraz. Karty są podobne do fantazmalnych broni i ostre - potrafią przeciąć skórę, a do tego przy uderzeniu wybuchają w mniejszej eksplozji magicznej. Możliwe warianty wykorzystania: '''rzut, detonacja.'''


Trójka pik to tak naprawdę trojaczki - przy rzucie lub aktywacji, tworzone są jej dwie kopie, przez co adresat obrywa trzema naraz. Karty są podobne do fantazmalnych broni i ostre - potrafią przeciąć skórę, a do tego przy uderzeniu wybuchają w mniejszej eksplozji magicznej. Jeśli celem są nogi, przeciwnik może zostać powalony, jeśli tors - odepchnięty. Rany po nich można porównać do ran po postrzale ze strzelby minus śrut w ranach (lecz za to plus eksplozja). Im bliżej przeciwnik, tym gorzej dla niego.
|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:Lyra4Pik.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:Lyra4Pik.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''♠ Czwórka Pik'''
| style="vertical-align: center;" | '''♠ Czwórka Pik'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Znasz zasady makao? To wiesz co ich właśnie czeka."''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | Czwórka to '''karta unieruchomienia''' - po trafieniu w cel oplata go półprzejrzystą niczym fantazm fioletowawą siatką, nasuwającą skojarzenie z siecią, w którą łapie się ryby. Wytrzymałość siatki można porównać do strażniczego łańcucha, aczkolwiek znika po upływie jednej tury. Możliwe warianty wykorzystania: '''rzut, utrzymywanie, detonacja.'''
 
Czwórka to '''karta unieruchomienia''' - po trafieniu w cel oplata go półprzejrzystą niczym fantazm fioletowawą siatką, nasuwającą skojarzenie z siecią, w którą łapie się ryby. Siatka nie jest bardziej wytrzymała niż strażniczy łańcuch, aczkolwiek znika po upływie jednej tury.
|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:Lyra10Pik.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:Lyra10Pik.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''♠ Dziesiątka Pik'''
| style="vertical-align: center;" | '''♠ Dziesiątka Pik'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Kiedy masz słabe karty, lepiej na chwilę odpuścić."''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | '''Karta teleportacji''' - rzucona karta mknie błyskawicznie na miejsce docelowe; gdy dotknie ziemi, Lyra zostanie przeteleportowana w owe miejsce (blink). Możliwe warianty wykorzystania: '''rzut, detonacja, przekazanie.'''
 
'''Karta teleportacji''' - rzucona karta mknie błyskawicznie na miejsce docelowe; gdy dotknie ziemi, Lyra zostanie przeteleportowana w owe miejsce (blink).  
|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraWaletPik.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraWaletPik.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''♠ Walet Pik'''
| style="vertical-align: center;" | '''♠ Walet Pik'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Plany... Jeśli chcecie się tam dostać wszyscy naraz i najlepiej niezauważeni mam na to kartę - portal. Tylko ktoś musi przemknąć z tą kartą na miejsce... Co, czy możemy ją wystrzelić harpunem? Oj, wierz mi, próbowałam, nie chcę tego powtarzać."''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | Walet w talii Lyry to '''karta portalu''' - karta jest tworzona w dwóch egzemplarzach - pierwszy upada na ziemię tuż pod nogami Lyry, drugi pozostaje w jej dłoni. Mesmerka może się przemieścić i upuścić kartę w wybranym miejscu, formując mesmerski portal istniejący przez kilka sekund. Możliwe warianty wykorzystania: '''rzut, detonacja, przekazanie.'''


Walet w talii Lyry to '''karta portalu''' - karta jest tworzona w dwóch egzemplarzach - pierwszy upada na ziemię tuż pod nogami Lyry, drugi pozostaje w jej dłoni. Mesmerka może się przemieścić i upuścić kartę w wybranym miejscu, formując mesmerski portal istniejący przez kilka sekund.
|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraDamaPik.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraDamaPik.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''♠ Dama Pik'''
| style="vertical-align: center;" | '''♠ Dama Pik'''
| style="vertical-align: center; padding:30px"| ''"Zaczęło się od "nie pozwolę do siebie podejść nikomu niepowołanemu", a skończyło się na wzorowej ochronie siebie i innych. Dzięki wsparciu Markusa i sezonach częstych wspólnych ćwiczeń odblokowałam potencjał tej karty, tak że mogłabym się z niejednym strażnikiem zakładać, czyja bariera więcej wytrzyma. Na całe szczęście skończyłam z zakładami."''
| style="vertical-align: center; padding:30px"| Dama to '''karta ochrony''' - Lyra może nią rzucić, aby utworzyć kulistą barierę w miejscu lądowania karty albo, co zdarza się częściej, Lyra może utrzymać ją na ręce i uformować wokół siebie barierę. Przytrzymując kartę, może ją odbudowywać wtłaczając w nią więcej magii do pewnego stopnia lub wpłynąć na jej formę albo lekko ją przesuwać. Możliwe warianty wykorzystania: '''rzut, utrzymywanie.'''
 
Dama to '''karta ochrony''' - Lyra może nią rzucić, aby utworzyć kulistą barierę w miejscu lądowania karty albo, co zdarza się częściej, Lyra może utrzymać ją na ręce i uformować wokół siebie barierę. Przytrzymując kartę, może ją odbudowywać wtłaczając w nią więcej magii do pewnego stopnia lub wpłynąć na jej formę albo lekko ją przesuwać. Zaklęcie te było najintensywniej trenowanym przez mesmerkę czarem.
|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraKrolPik.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraKrolPik.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''♠ Król Pik'''
| style="vertical-align: center;" | '''♠ Król Pik'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Gdy mówię, że traktuję przeciwników po królewsku to wcale nie oznacza nic dobrego w tym przypadku. Powiem krótko - raz, a porządnie."''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | Król stanowi '''kartę ataku''' - karta ciśnięta w przeciwników wybucha energią podobnie jak detonowane przez innych mesmerów klony. Eksplozja rani ich, oszałamia, opcjonalnie powala. Ma zasięg 1,5m - im bliżej środka, tym gorzej. Możliwe warianty wykorzystania: '''rzut, detonacja.'''
 
Król stanowi '''kartę ataku''' - karta ciśnięta w przeciwników wybucha energią podobnie jak detonowane przez innych mesmerów klony. Eksplozja rani ich i oszałamia; ma zasięg 1,2m - im bliżej środka, tym gorzej.  
|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraAsPik.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraAsPik.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''♠ As Pik'''
| style="vertical-align: center;" | '''♠ As Pik'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Sztuczek karcianych znam kilka, ale as w rękawie jest tylko jeden."''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | As w rękawie mesmerki to '''karta niewidzialności''' - karta rzucona na ziemię okrywa niewidzialnością osoby w promieniu metra od miejsca w którym upadła karta; niewidzialność utrzyma się około 6 sekund.  Jeśli karta pozostanie w dłoni Lyry, Lyra może utrzymywać niewidzialność na sobie przez dłuższy czas, zależny od warunków i stopnia jej wyczerpania magicznego. Możliwe warianty wykorzystania: '''rzut, detonacja, utrzymywanie.'''
 
As w rękawie mesmerki to '''karta niewidzialności''' - karta rzucona na ziemię okrywa niewidzialnością osoby w promieniu metra od miejsca w którym upadła karta; niewidzialność utrzyma się około 6 sekund.  Jeśli karta pozostanie w dłoni Lyry, Lyra może utrzymywać niewidzialność na sobie przez dłuższy czas, zależny od warunków i stopnia jej wyczerpania magicznego. Jest to jedno z ulubionych zaklęć mesmerki.
|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraJoker.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraJoker.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''Joker'''
| style="vertical-align: center;" | '''Joker'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Karta, która w makao zastępuje każdą inną, niweluje wszystkie kary u mnie tylko może delikatnie złagodzić krzywdę. Po użyciu i tak skonsultuj się z lekarzem, alchemikiem, uzdrowicielem lub farmaceutą."''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | Joker to '''karta "pomniejszego uzdrowienia"''' - karciany joker Lyry potrafi zanegować część '''słabszych''' przypadłości lub je osłabić. Co więcej, zaklęcie służy do nałożenia na cel efekt '''regeneracji''' i chociaż tymczasowego załatania jej adresata na kilka chwil, do czasu przybycia normalnego medyka. Służy przede wszystkim do doraźnej pomocy i najlepiej się sprawdza na drobne rany, obtarcia i siniaki. Możliwe warianty wykorzystania: '''rzut, utrzymywanie, detonacja.'''
 
Joker to '''karta "pomniejszego uzdrowienia"''' - tak jak w makao według niektórych zasad joker neguje wszystkie kary, tak karciany joker Lyry potrafi zanegować część '''słabszych''' przypadłości lub je osłabić. Co więcej, zaklęcie służy do nałożenia na cel efekt '''regeneracji''' i chociaż tymczasowego załatania jej adresata na kilka chwil, do czasu przybycia normalnego medyka. Służy przede wszystkim do doraźnej pomocy i najlepiej się sprawdza na drobne rany, obtarcia i siniaki. Z barda ciężko zrobić medyka, więc Lyra używa jej na innych tylko i wyłącznie w momencie gdy nie ma wyjścia i jest jedyną, która może pomóc, by nie wchodzić w paradę osobom z większym doświadczeniem.  
|}
|}




==[[Plik:LyraMesmerskie.png]]<span style="visibility: hidden;">Mesmerskie zagrywki</span>==


Lyra opanowała też proste iluzje oraz inne aspekty magii mesmerskiej. Kilku z nich używa dość często.


{|
{|
! colspan="3" style="text-align: left; background:none; padding-bottom:30px" | [[Plik:LyraMesmerskie.png]]
! colspan="3" style="text-align: left; background:none; padding-bottom:30px" |  
|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraIluzje.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraIluzje.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''Sztuka udawania'''
| style="vertical-align: center;" | '''Sztuka udawania'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Nawet małe dzieciaki lubią coś czasem poudawać... Nie sądzisz, że wszyscy jesteśmy w środku jeszcze trochę dziećmi?"''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | Lyra wykorzystuje swoje iluzje głównie do tego, by poprawić bądź zmienić w pewnym stopniu swój wygląd, zamaskować plamy z wina na swojej odzieży podczas występów, ukryć swoje zmęczenie albo jako makijaż, kiedy jest za leniwa, by zrobić go sobie sama no i oczywiście do blefowania lub uprzykrzania życia jej przeciwnikom - dla przykładu, potrafi pokryć iluzją granatu kamień podniesiony z ziemi i rzucić nim ze stosownym do okazji okrzykiem, by zasiać zamęt wśród oponentów, czy zatknięty za pasek patyk przemienić na jakiś czas tylko wizualnie w groźnie wyglądający obrzyn by zniechęcić ewentualnych adwersarzy do podchodzenia do niej. Potrafi na pewien czas otoczyć iluzją inną osobę - zmienić kolor włosów, oczu, ubrań, dodać fałszywy i rzucający się w oczy znak szczególny (tatuaż, blizna) albo utkać iluzję zgodną z podanym opisem.


Lyra wykorzystuje swoje iluzje głównie do tego, by poprawić bądź zmienić w pewnym stopniu swój wygląd, zamaskować plamy z wina na swojej odzieży podczas występów, ukryć swoje zmęczenie albo jako makijaż, kiedy jest za leniwa, by zrobić go sobie sama no i oczywiście do blefowania lub uprzykrzania życia jej przeciwnikom - dla przykładu, potrafi pokryć iluzją granatu kamień podniesiony z ziemi i rzucić nim ze stosownym do okazji okrzykiem, by zasiać zamęt wśród oponentów, czy zatknięty za pasek patyk przemienić na jakiś czas tylko wizualnie w groźnie wyglądający obrzyn by zniechęcić ewentualnych adwersarzy do podchodzenia do niej. Potrafi na pewien czas otoczyć iluzją inną osobę w niewielkim stopniu - zmienić kolor włosów, oczu, ubrań, dodać fałszywy i rzucający się w oczy znak szczególny (tatuaż, blizna). Potrafi udawać nie tylko iluzją - role, jakie zostaną przed nią postawione odgrywa dość przekonująco, choć zdarza jej się otrzeć o groteskę.


'''Pozamagicznie też potrafi wpłynąć na swój wygląd'''. W mieszkaniu posiada pewien zapas alchemicznych specyfików, farb i przyrządów do stylizacji włosów, a nawet kilka peruk lub doczepianych kosmyków. Jej szafa poza jej najczęstszymi ubiorami zawiera również workowate ciuchy do ukrycia swojej sylwetki czy nawet... męskie ubrania. Lyra jest też naprawdę niezła jeśli chodzi o makijaż - zarówno ten, który ma wyglądać jak makijaż, jak i ten, który ma modyfikować wygląd malowanej osoby, ale nie wyglądać jak makijaż. Aktualnie bardzo dba o to, by jej praca jako bard nie cierpiała przez jej działalność najemniczą, zatem z reguły na misje z Ligą stara się zamaskować swój wygląd na tyle, by ktoś postronny w dzielnicach w których występowała nie mógł jej rozpoznać na pierwszy rzut oka.
Rzucenie iluzji często wymaga czasu i przygotowania, ale nie w przypadku, gdy celem zaklęcia jest sama Lyra. Poetka potrafi zmienić się w mgnieniu oka w jedną z wytrenowanych przez siebie form. Transformacja rzucona ad hoc jest krótkotrwała, ale pozwala wmieszać się w tłum i zbiec. Formy wytrenowane przez Lyrę do takiego stopnia to:
 
* starsza przygarbiona kobieta nosząca chustę na głowie, ubrana w strój niskiej jakości, którą można wziąć za skromną pątniczkę lub żebraczkę
|-
* wysoki i zarośnięty brunet odziany w lekki pancerz Lwiej Gwardii dzierżący kuszę
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraSwiatlo.png|64px]]
* dzieciak z plikiem ulotek lub gazet
| style="vertical-align: center;  width:120px" | '''Magiczne światło'''
* rudy kot
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Wiesz, to trochę głupia historia. Kiedy starsi wysyłali nas do kajut gdy było późno albo gdy morze było niespokojne, czasem zabierali nam nawet lampy, żeby nie kusiło nas zajmowanie się czymkolwiek innym niż spaniem. No to wymyśliłam swoją własną lampę, dzięki której grupa siedmiolatków ze mną na czele mogła rżnąć do późnych godzin w karty. A ten fajerwerk? Postaw mi drinka to Ci opowiem."''
Iluzje są tylko wizualne, w niektórych przypadkach wiążą się z alteracją głosu lub wydawanych dźwięków, jeśli Lyra ma czas rzucić dodatkowe zaklęcie. „Przebierając” się za którąś z tych istot za pomocą zaklęcia nie zmienia fizycznie swojej formy. Oznacza to tyle, że atakując ją, gdy podszywa się za gwardzistę, wszystkie ataki wymierzone w głowę iluzji chybią, a te wymierzone w korpus mogą trafić ją w głowę lub ramię.  
 
Lyra potrafi przywołać na kilka chwil iluzję światła w postaci kulki lub wypuścić z dłoni iluzoryczne bezgłośne fajerwerki, zależy co i jak odległego chce oświetlić. Światło jest fioletoworóżowe, co może być pewną wadą, ale jeśli oświetlenie służy tylko po to by przegonić pająki albo nie spaść ze schodów, spełnia się znakomicie.  


|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraPapuga.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraPapuga.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''Papuga'''
| style="vertical-align: center; width:120px" | '''Iluzje użytkowe'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Zawsze chciałam mieć swoje zwierzątko. Kiedy miałam 12 lat marzyłam o własnym rekinie! Ale szybko mnie sprowadzili na ziemię, bo powiedzieli, że to nie najlepszy pomysł, a w ogóle to już mamy jedno zwierzę i to do tego upiorne ptaszysko naszego bosmana, papugę Nababu. Na początku byłam zła, ale później, podczas abordażu i walki na naszym okręcie, Nababu uratował mi życie - wyleciał wprost na twarz pirata, który się na mnie uwziął i wiesz jak majestatycznie wyglądał? Po tym zrozumiałam - chrzanić rekiny, chcę swojego Nababu! No go sobie upamiętniam w moim zaklęciu."''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | Lyra formuje iluzję papugi w odcieniach jadowitego różu i rażącego w oczy błękitu. Tę iluzję Lyra wykorzystuje na dwa sposoby:
 
* jako światło - iluzoryczna papuga może emitować światło. Siedząc na ramieniu Lyry doświetla najbliższą okolicę, ale może być też wysłana w konkretne miejsce, by to je doświetlić. Jej światło jest barwy lawendowej, gdy oba kolory piór ptaszyska nałożą się na siebie.
Lyra formuje iluzję upiornie jaskrawego ptaszyska w odcieniach jadowitego różu i rażącego w oczy błękitu i wypuszcza ją głównie w celu zrobienia zamieszania. Zazwyczaj Lyra kieruje ptaszysko na oczy przeciwników,  zazwyczaj ich tym samym oślepiając, gdy ptak zasłania im widok na pole bitki. Z Ligą użyła tego zaklęcia może ze 2 razy, ale wciąż go nie zapomniała.
* jako sposób na oślepienie przeciwników - iluzja może być wysłana na konkretną istotę, by ją oślepić lub nawet nastraszyć (niemagicznie) - Lyra może skierować ptaszysko na oczy przeciwników aby ich oślepić i światłem i samą iluzją, gdy ptak zasłania im widok na pole bitki.  


|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraVirtuoso.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraMuzyka.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''Wirtuozka'''
| style="vertical-align: center; width:120px" | '''Syrena'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Zaczęłam się tego uczyć, bo chciałam zrozumieć, jak przechowywać karty na zapas. A skończyło się tak, że Johanna i jej pomagier wychodzili z siebie, a mi te noże prawie nie wychodziły. Nie wiem, jak zdałam ten egzamin kończący kurs..."''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | "Zaklęcia" inspirowane orriańskimi syrenami wymagające od Lyry zagrania konkretnej melodii lub/i zaśpiewania odpowiedniego wersu - zaklęcia są potężniejsze, gdy robi i to i to. Cel może być jeden, może być zmieniany, a nawet efektem jej magii może być objęty wybrany obszar. Opracowała kilka melodii.
 
* '''Uspokajające tony''' - Lyra gra na instrumencie odprężającą melodię; snuje pieśń przypominającą kołysankę, wyśpiewując słowa zachęcające do zachowania spokoju, np. "Znajdź w sobie spokój, oddech złap i... paszczą już nie kłap..?" lub opowiada o czymś, realnym lub nawet absurdalnym np. "Zatrzymaj się opowieści posłuchaj, o tym, co kiedyś zdarzyło się tutaj. Drogą tą, w biały dzień przeszedł kot w butach..."  
Poetka uczyła się sztuki kintajskich wirtuozów. Udało jej się zakończyć fakultet w Klasztorze; na ten moment potrafi uformować jedno mesmerskie ostrze wirtuozów i utrzymywać je przy sobie póki jest na nim skupiona, manipulować jego ustawieniem i ułożeniem, a także nim rzucić. Poetka posiada jednak swoje przyzwyczajenia i z reguły zamiast noża formuje zaostrzoną kartę, przypominającą jej standardowe zaklęcia. Nauka podstaw nowej profesji pomogła jej w ulepszeniu jej własnych zaklęć.
**zaśpiew '''lub''' gra na instrumencie - adresat zaklęcia uspokaja się; może zatracić swoją agresję i wściekłość pod wpływem zasłyszanej melodii (agresywna zwierzyna, osoba pod wpływem zaklęcia szału) lub, jeśli adresatem zaklęcia jest sojusznik, nawet się odprężyć. [[plik:Resting.png|16px]]
**zaśpiew '''oraz''' gra na instrumencie -  adresat zaklęcia uspokaja się; może zatracić swoją agresję i wściekłość pod wpływem zasłyszanej melodii (agresywna zwierzyna, osoba pod wpływem zaklęcia szału) lub, jeśli adresatem zaklęcia jest sojusznik, nawet się odprężyć, nawet szybciej niż gdy tylko słucha melodii lub zaśpiewu. Co więcej, w takim przypadku cel zaklęcia może nawet zacząć kwestionować sens kontynuowania walki i zaniechać akcji do czasu otrząśnięcia się z melodii  [[plik:Resting.png|16px]][[plik:Daze.png|16px]]
* '''Bardowska inspiracja''' - Lyra gra na instrumencie żywszą, podchodzącą pod zagrzewającą do boju melodię; wyśpiewuje dziarsko zachęty do walki i komplementy wobec sojuszników, np. "Skomponujemy razem pieśń o ich porażce; Walczcie świetnie jak zawsze, niechże się na Was napatrzę."
**zaśpiew '''lub''' gra na instrumencie - adresat/ci zaklęcia zyskują dodatkową zachętę do walki, nabierając zaciekłości i szybkości [[plik:Might.png|15px]][[plik:Quickness.png|16px]]
**zaśpiew '''oraz''' gra na instrumencie - adresat/ci zaklęcia zyskują jeszcze większą zachętę do walki, nabierając zaciekłości i szybkości, a ich refleks poprawia się [[plik:Might.png|16px]][[plik:Quickness.png|16px]][[plik:Vigor.png|16px]]
* '''Złośliwa satyra''' - Lyra na instrumencie wygrywa weselszą melodię, można by rzec że festynową; wyśpiewuje przy tym obelgi wszelakie, nie oszczędzając celów zaklęcia, od dziecinnych "Twoja stara sra do gara" do "inteligentniejszych" i bardziej rozbudowanych, zależnych od przeciwnika.
**zaśpiew '''lub''' gra na instrumencie - adresat/ci zaklęcia zaczynają odczuwać niebywałą i ogłupiającą wściekłość, utrudniającą im skupienie się, a także przysłaniającą im poprawną ocenę sytuacji, co może prowadzić do popełniania błędów w złości [[plik:Confusion.png|16px]][[plik:Enraged.png|16px]]
**zaśpiew '''oraz''' gra na instrumencie - adresat/ci zaklęcia zaczynają odczuwać niebywałą i ogłupiającą wściekłość, utrudniającą im skupienie się, a także przysłaniającą im poprawną ocenę sytuacji, co może prowadzić do popełniania błędów w złości. Wściekłość jest na tyle nie do ogarnięcia, że przysłania im umiejętność rozróżnienia, kto jest przyjacielem, a kto wrogiem - jest duża szansa, że zaatakują najbliższą sobie osobę [[plik:Confusion.png|16px]][[plik:Taunt.png|16px]][[plik:Enraged.png|16px]]


Wszelakie zaśpiewy są uzależnione od kreatywności i weny twórczej osoby odgrywającej postać. Niekoniecznie muszą być rymowane.
|}
|}


==[[Plik:LyraZwykleSkille.png]]<span style="opacity:0;">Zwyczajne rozdanie</span>==


Dziewczyna posiada również kilka użytecznych umiejętności nieopartych o magię, które wynikają z jej pasji lub przeszłości.


{|
{|
! colspan="3" style="text-align: left; background:none; padding-bottom:30px" | [[Plik:LyraZwykleSkille.png]]
! colspan="3" style="text-align: left; background:none; padding-bottom:30px" |
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraIluzje.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''Charakteryzatorka'''
| style="vertical-align: center;  padding:30px" |'''Pozamagicznie Lyra też potrafi wpłynąć na swój wygląd'''. W mieszkaniu posiada pewien zapas alchemicznych specyfików, farb i przyrządów do stylizacji włosów, a nawet kilka peruk lub doczepianych kosmyków. Jej szafa poza jej najczęstszymi ubiorami zawiera również workowate ciuchy do ukrycia swojej sylwetki czy nawet... męskie ubrania. Lyra jest też naprawdę niezła jeśli chodzi o makijaż - zarówno ten, który ma wyglądać jak makijaż, jak i ten, który ma modyfikować wygląd malowanej osoby, ale nie wyglądać jak makijaż. Z wykorzystaniem odpowiednich materiałów potrafi tymczasowo, bez użycia magii urodziwą twarz młodej kobiety znacząco postarzeć lub zeszpecić fałszywymi bliznami, pieprzykami, a nawet nadać jej cechy osoby chorej na przypadłości związane ze skórą.
|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraWalkaBronie.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraWalkaBronie.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''Strzelanie i broń biała'''
| style="vertical-align: center;" | '''Strzelczyni'''
| style="vertical-align: center;  padding:30px" | ''"Można żyć z przestrzelonym kolanem. Ale chyba niezbyt wygodnie i komfortowo, prawda?"''
| style="vertical-align: center;  padding:30px" |Lyra w walce posługuje się głównie rewolwerem. Jej strzały są celne, ale jej celem zazwyczaj jest wyłączenie przeciwnika z dalszej potyczki, a nie morderstwo bez mrugnięcia okiem. Korzysta z sześciostrzałowego rewolweru robionego na zamówienie albo z "torebkowego" damskiego pistoletu dwustrzałowego, bardzo dyskretnego.
 
Lyra w walce posługuje się głównie rewolwerem. Jej strzały są celne, ale jej celem zazwyczaj jest wyłączenie przeciwnika z dalszej potyczki, a nie morderstwo bez mrugnięcia okiem. Korzysta z sześciostrzałowego rewolweru robionego na zamówienie albo z "torebkowego" damskiego pistoletu dwustrzałowego, bardzo dyskretnego.
Opanowała też walkę szablą piracką oraz nożem w stopniu "to ja go dźgnę i raczej trafię, ale co dalej?" - dlatego też nie pcha się do walki w zwarciu, a broń biała służy jej co najwyżej albo jako straszak albo jako ostatnia deska ratunku, ewentualnie jako zapasowy przewodnik magii.  
Opanowała też walkę szablą piracką oraz nożem w stopniu "to ja go dźgnę i raczej trafię, ale co dalej?" - dlatego też nie pcha się do walki w zwarciu, a broń biała służy jej co najwyżej albo jako straszak albo jako ostatnia deska ratunku, ewentualnie jako zapasowy przewodnik magii.  


Linia 217: Linia 205:
|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraMuzyka.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraMuzyka.png|64px]]
| style="vertical-align: center; width:120px" | '''Muzyka'''
| style="vertical-align: center; width:120px" | '''Muzykantka'''
| style="vertical-align: center;  padding:30px" | ''"Od dekady występuję na scenach tawern, głównie w Lwich Wrotach! Czasem wynajmują mnie też na prywatne przyjęcia, chociaż nie do końca za tym przepadam. Wolę, gdy inni sami chcą przyjść mnie posłuchać, a nie gdy ktoś decyduje za innych, że inni powinni mnie słuchać. Ale hej, pieniądz się zgadza! Nie powinnam narzekać, nawet gdy jakoś muszę poderwać do tańca trzy tuziny starych pryków arystokratów albo chociaż umilić im jedzenie kotleta!"''
| style="vertical-align: center;  padding:30px" | Dziewczyna jest artystką sceniczną - oficjalnie od ponad dekady, jednak muzyką zajęła się znacznie wcześniej - gra dla innych od ósmego roku życia albo i wcześniej, jeśli doliczymy do tego grę na łyżkach czy perkusji ze skrzyni. Przez całe swoje życie opanowała grę na kilku instrumentach muzycznych (lira, lutnia, harfa, flet piccolo, tamburyn, bębenek, harmonijka, ukulele, gitara, pianino, cymbały, trójkąt), zarówno z nut i ze słuchu, jak również posiadła umiejętność improwizacji muzycznej. Nauczyła się stroić instrumenty, które tego strojenia często wymagają. Potrafi też śpiewać - solo, w zespole, w chórze, acapella, na dwa głosy z inną osobą. Zna wiele szant i pieśni żeglarzy, a także przyśpiewki weselne, karczemne i biesiadne; ma też kilka utworów własnych w swoim dorobku, aczkolwiek wiadomo, lepiej sprzedają się znane i lubiane rzeczy. Ma poczucie rytmu i dobry słuch muzyczny, świetną dykcję, a do tego donośny głos, którym potrafi zarówno śpiewać głośne i wesołe szanty jak i spokojniejsze balladki na jakiś bardziej lub mniej głęboki temat (tylko wtedy śpiewa ciszej i bardziej lirycznie bądź LYRIcznie jak to niektórzy mówią). Posiada sporą lekkość w wymyślaniu zgrabnych rymów i pisaniu piosenek oraz ich komponowaniu. Zagłębiła się w sztukę kintajską, próbując łączyć ją na potrzeby niektórych występów ze swoim regularnym repertuarem.
Dziewczyna jest artystką sceniczną - oficjalnie od ponad dekady, jednak muzyką zajęła się znacznie wcześniej - gra dla innych od ósmego roku życia albo i wcześniej, jeśli doliczymy do tego grę na łyżkach czy perkusji ze skrzyni. Przez całe swoje życie opanowała grę na kilku instrumentach muzycznych (lira, lutnia, harfa, flet piccolo, tamburyn, bębenek, harmonijka, ukulele, gitara, pianino, cymbały, trójkąt), zarówno z nut i ze słuchu, jak również posiadła umiejętność improwizacji muzycznej. Nauczyła się stroić instrumenty, które tego strojenia często wymagają. Potrafi też śpiewać - solo, w zespole, w chórze, acapella, na dwa głosy z inną osobą. Zna wiele szant i pieśni żeglarzy, a także przyśpiewki weselne, karczemne i biesiadne; ma też kilka utworów własnych w swoim dorobku, aczkolwiek wiadomo, lepiej sprzedają się znane i lubiane rzeczy. Ma poczucie rytmu i dobry słuch muzyczny, świetną dykcję, a do tego donośny głos, którym potrafi zarówno śpiewać głośne i wesołe szanty jak i spokojniejsze balladki na jakiś bardziej lub mniej głęboki temat (tylko wtedy śpiewa ciszej i bardziej lirycznie bądź LYRIcznie jak to niektórzy mówią). Posiada sporą lekkość w wymyślaniu zgrabnych rymów i pisaniu piosenek oraz ich komponowaniu. Zagłębiła się w sztukę kintajską, próbując łączyć ją na potrzeby niektórych występów ze swoim regularnym repertuarem.
 
|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraGryKarciane.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraGryKarciane.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''Hazard i blef'''
| style="vertical-align: center;" | '''Kłamczucha'''
| style="vertical-align: center;  padding:30px" | ''"Te kasyna i zakłady? Niegroźne hobby z przeszłości, musisz mi uwierzyć. No, może odrobinkę za bardzo lubiłam wtedy dreszczyk emocji"''
| style="vertical-align: center;  padding:30px" | Umiejętność blefowania, kłamania bez mrugnięcia okiem, zmysł obserwacji i intuicja to cechy, które nabyła dzięki swojemu doświadczeniu z dawnych lat, gdy do karczm zaglądała nie tylko jako artystka, ale jako bywalczyni i częsty gość przy stołach graczy. Potrafi wkręcać największe kity, lać wodę zawodowo, nie zdradzić się z prawdziwymi emocjami, gdy sytuacja tego wymaga, całkowicie odciąć "prawdziwą" Lyrę i ukryć się za maską kogoś innego. Zna mnóstwo gier karcianych i kościanych, a bowiem była bywalcem kasyn. Dziś to tylko pieśń przeszłości, która przyniosła jej więcej problemów niż pożytku, ale na pewno ułatwiła jej stanie się jeszcze lepszym mesmerem, chociaż osób, którym ufa nie oszukuje.
 
Umiejętność blefowania, kłamania bez mrugnięcia okiem, zmysł obserwacji i intuicja to cechy, które nabyła dzięki swojemu obliczu hazardzistki. Zna większość gier karcianych i kościanych, a bowiem była bywalcem kasyn. Dziś to tylko pieśń przeszłości, która przyniosła jej więcej problemów niż pożytku.  


|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraStatki.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraStatki.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''Ekspiratka'''
| style="vertical-align: center;" | '''Ekspiratka'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Na morzu spędziłam 16 lat, mój ojciec jest nawigatorem, zaś matka - bosmanem! To czyni ze mnie tak jakby piracką księżniczkę, czyż nie? *śmiech*"''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | Świetnie radzi sobie z wszelkimi pracami na okręcie oraz z pływaniem na mniejszych łodziach, a także z mniejszymi naprawami na statkach - stara dobra wiedza nie rdzewieje. Ojciec początkowo przygotowywał ją do tego, by przejęła jego rolę na statku pewnego dnia, więc dzięki niemu Lyra potrafi nawigować, orientuje się w mapach, potrafi je czytać i przerysowywać, a także trochę "zna" morze - w końcu spędziła na nim 16 lat swojego życia. Ma dość mocną głowę do alkoholu i jest dość odporna na stres. Co więcej, poznała '''język migowy''', by móc chociaż gestami porozumiewać się z załogą gdy nie daliby rady się usłyszeć - większość to proste komendy. W pewnym stopniu potrafi też zwyczajny migowy - w załodze Jolly Jagger Lagersów znajdowało się kilku częściowo niesłyszących jak i jeden bez języka.
 
Świetnie radzi sobie z wszelkimi pracami na okręcie oraz z pływaniem na mniejszych łodziach, a także z mniejszymi naprawami na statkach - stara dobra wiedza nie rdzewieje. Ojciec początkowo przygotowywał ją do tego, by przejęła jego rolę na statku pewnego dnia, więc dzięki niemu Lyra potrafi nawigować, orientuje się w mapach, potrafi je czytać i przerysowywać, a także trochę "zna" morze - w końcu spędziła na nim 16 lat swojego życia. Ma dość mocną głowę do alkoholu i jest dość odporna na stres. Co więcej, poznała '''język migowy''', by móc chociaż gestami porozumiewać się z załogą gdy nie daliby rady się usłyszeć - większość to proste komendy. W pewnym stopniu potrafi też zwyczajny migowy - w załodze Jolly Jagger Lagersów znajdowało się kilku częściowo niesłyszących jak i jeden bez języka.


|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraJezdziectwo.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraJezdziectwo.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''Jeździectwo i opieka nad wierzchowcami'''
| style="vertical-align: center;" | '''Kumpelka wierzchowców wszelakich'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Wiesz, Flautę to ja sobie wychowałam od maleńkiego tyci-płaszczątka. Wygrałam ją i do tej pory w głowie mi się nie mieści, jak ktoś taki cud mógł postawić w zakładzie! [...] A Nudel to w ogóle, miłość od pierwszego wejrzenia. Szkoda że jednostronna - i tą jedną stroną jestem ja. Ale pracujemy nad tym!"''
| style="vertical-align: center; padding:30px" |Nauczyła się jazdy na wierzchowcach - raptorach, skimmerach i żukach. Skimmery to jej ulubione wierzchowce - to nimi potrafi się zajmować i ma do nich najlepsze podejście, ponieważ jednego skimmera wychowała od maleńkości. Jej umiejętności jazdy i panowania nad raptorami pozwoliły jej podjąć na jakiś czas pracę w firmie Xi zajmującej się raptorami transportowymi w Seitung. W kwestii żuków, wie jak korzystać z ich siodeł, turbosprężarki, jak je prowadzić, a nawet gdzie lubią być poklepywane. Traktuje wierzchowce jak kumpli i towarzyszy, ale nie daje sobie "wejść na głowę".  
 
Nauczyła się jazdy na wierzchowcach - raptorach i skimmerach. Skimmery to jej ulubione wierzchowce - to nimi potrafi się zajmować i ma do nich najlepsze podejście. Odebrała też szkolenie z zakresu opieki na raptorach i jazdy na nich a także pracowała kilka tygodni dorywczo dla firmy Xi zajmującej się raptorami transportowymi w Seitung. Traktuje wierzchowce jak kumpli i towarzyszy.


|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraTarot.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraTarot.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''Tarot'''
| style="vertical-align: center;" | '''Tarot'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Lubię pytać o radę. Czasem pytam kart i wiesz co - tylko nie patrz na mnie dziwnie - one naprawdę pomagają. Chociażby zebrać myśli i spojrzeć na coś inaczej."''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | Lyra potrafi wróżyć z kart tarota. Kiedyś często szukała w nich odpowiedzi na swoje pytania i wątpliwości albo próbowała "przygotować się" na przyszłość - czasem nawet pytała kart, czy jakaś znajomość zwiastuje kłopoty. Mnogość interpretacji symboli i jej lekkość w słowie mówionym pomagają jej brzmieć na tyle przekonująco, że mogłaby za to pobierać opłaty, gdyby nie traktowała tego jako hobby lub coś tylko dla siebie.
 
Lyra potrafi wróżyć z kart tarota. Często szuka w nich odpowiedzi na swoje pytania i wątpliwości albo próbuje "przygotować się" na przyszłość - czasem nawet pyta karty, czy jakaś znajomość zwiastuje kłopoty. Mnogość interpretacji symboli i jej lekkość w słowie mówionym pomagają jej brzmieć na tyle przekonująco, że mogłaby za to pobierać opłaty, gdyby nie traktowała tego jako hobby lub coś tylko dla siebie.
|}
|}


Linia 362: Linia 340:
*Lyra z tawernami ma jeszcze więcej wspólnego, niż występowanie w nich czy picie piwa - jeszcze przed wyjazdem do Kaineng w 1334 AE pod czujnym okiem [[Morgana Fox|Morgany]], przyuczyła się miksowania drinków i szerokopojętej pracy za barem, w czym na pewno pomogło jej pogodne usposobienie i otwartość na innych. Lyra potrafi wykonać najpopularniejsze drinki i kilka autorskich (a raczej takich, których nigdzie nie znalazła, a jej "dobrze smakowały" podczas testów). W Kintaju, kiedy spora część Ligowiczy zatęskniła za kuchnią z kontynentu (a pan Wang zwęszył sposób na większe obroty tawerny na wyspie), Lyra wraz z wcześniej wspomnianą barmanką i ze wsparciem gildii opracowała menu "Północnej Bryzy" i podarowała kintajczykom część znanych na kontynencie przepisów, które o dziwo, się przyjęły. Poza barami i jadłodajniami, tawerny to też często kawiarnie - a dzięki [[Khaled Essam|Khaledowi]] Lyra nauczyła się wykonywać znośną kawę po elońsku. Lyra nie zamierza jednak zmieniać ścieżki kariery, chociaż jeśli jest potrzeba okazjonalnie