Ameríel: Różnice pomiędzy wersjami

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ameriel (dyskusja | edycje)
Utworzono nową stronę "{{Postać |portret = amekp1.png |imię = Ameríel |rasa = sylvari |plec = kobieta |klasa = druid |wiek = sześć lat od przebudzenia |rola = rekrut |organizacje = Jaka I..."
 
 
(Nie pokazano 3 wersji utworzonych przez 2 użytkowników)
Linia 1: Linia 1:
{{Postać
{{Postać
|portret = amekp1.png
|portret = amekp1.png
|imię = Ameríel
|imie = Ameríel
|rasa = sylvari
|rasa = sylvari
|plec = kobieta
|plec = kobieta
|klasa = druid
|klasa = druid
|wiek = sześć lat od przebudzenia
|wiek = sześć lat od przebudzenia
|tytul=-
|rola = rekrut
|rola = rekrut
|organizacje = Jaka Itzel  
|organizacje = Jaka Itzel  
Linia 14: Linia 15:


== Wygląd ==
== Wygląd ==
- Szczupła i drobna dziewczyna sylvari, z cienkim listowiem na głowie zaplecionym w krótki warkocz. Nocą jej ciało i oczy błyszczą lekkim różowawym blaskiem.
Szczupła i drobna dziewczyna sylvari, z cienkim listowiem na głowie zaplecionym w krótki warkocz. Nocą jej ciało i oczy błyszczą lekkim różowawym blaskiem.


== Charakter ==
== Charakter ==
- Początkowo wycofana, potrafi szybko przekonać się do kogoś i go polubić - wtedy staje się sympatyczna i otwarta. Podczas rozmowy czasami zdarza jej się zgubić wątek lub zdekoncentrować się, wbijając wzrok w nieokreślony punkt. Często porozumiewa się ze swymi zwierzęcymi towarzyszami mrucząc coś po nosem lub szepcząc do ich uszu nieznane słowa. Nie przepada za ludźmi, chociaż próbuje nie nastawiać się do nich od początku negatywnie.
Początkowo wycofana, potrafi szybko przekonać się do kogoś i go polubić - wtedy staje się sympatyczna i otwarta. Podczas rozmowy czasami zdarza jej się zgubić wątek lub zdekoncentrować się, wbijając wzrok w nieokreślony punkt. Często porozumiewa się ze swymi zwierzęcymi towarzyszami mrucząc coś po nosem lub szepcząc do ich uszu nieznane słowa. Nie przepada za ludźmi, chociaż próbuje nie nastawiać się do nich od początku negatywnie.


== Umiejętności Bojowe ==
== Umiejętności Bojowe ==
- zatruta strzała (trucizna hyleków z Jaka Itzel) -  
- zatruta strzała (trucizna hyleków z Jaka Itzel) -
- kolczasta pułapka -  
 
- ognista pułapka -  
- kolczasta pułapka -
- trująca pułapka -  
- pociski z nasion (umiejętność rasowa) -  
- ognista pułapka -
 
- trująca pułapka -
 
- pociski z nasion (umiejętność rasowa) -


== Ekwipunek ==
== Ekwipunek ==
- krótki łuk -  
- krótki łuk -
 
- toporek i pochodnia -
- toporek i pochodnia -


Linia 42: Linia 48:


== Plotki/Ciekawostki ==
== Plotki/Ciekawostki ==
''Trochę dziwna, ale kochana.'' - Pepper Trevelyan
''Trochę dziwna, ale kochana.'' - [[Pepper]]
 
''Kiedy opowiada o swoim zamiłowaniu do życia i natury widać, że to co mówi jest szczere.'' - [[Varrus Lockburner]]




[[Kategoria:Karty postaci]]
[[Kategoria:Nieaktywne]]

Aktualna wersja na dzień 16:30, 21 lis 2017

Ameríel
Rasa

sylvari

Płeć

kobieta

Wiek

sześć lat od przebudzenia

Klasa

druid

Przydomek

-

Rola w Lidze

rekrut

Filar

brak

Powiązane organizacje

Jaka Itzel

Bliscy

brak

Status postaci

Główna

Gracz

-


Wygląd

Szczupła i drobna dziewczyna sylvari, z cienkim listowiem na głowie zaplecionym w krótki warkocz. Nocą jej ciało i oczy błyszczą lekkim różowawym blaskiem.

Charakter

Początkowo wycofana, potrafi szybko przekonać się do kogoś i go polubić - wtedy staje się sympatyczna i otwarta. Podczas rozmowy czasami zdarza jej się zgubić wątek lub zdekoncentrować się, wbijając wzrok w nieokreślony punkt. Często porozumiewa się ze swymi zwierzęcymi towarzyszami mrucząc coś po nosem lub szepcząc do ich uszu nieznane słowa. Nie przepada za ludźmi, chociaż próbuje nie nastawiać się do nich od początku negatywnie.

Umiejętności Bojowe

- zatruta strzała (trucizna hyleków z Jaka Itzel) -

- kolczasta pułapka -

- ognista pułapka -

- trująca pułapka -

- pociski z nasion (umiejętność rasowa) -

Ekwipunek

- krótki łuk -

- toporek i pochodnia -

Historia

I. Przez dłuższy czas Ameríel zajmowała się tym samym, co inni biegli w łucznictwie sylvari - najmowała się do mniej lub bardziej prostych zadań, dzięki którym mogła podróżować po nieznanych jej wcześniej krainach. Nie parała się łowiectwem - nie potrafiła zabić innej istoty tylko po to, żeby potem ją zjeść. No, chyba że towarzyszący jej jaguar akurat coś upolował - w takich wypadkach dość szybko wyzbyła się wyrzutów sumienia. Jej obecny światopogląd ukształtował się później - po spotkaniu tajemniczego plemienia Itzel. Ich filozofia i kult Ameyalli, a także bezkresna dżungla w sercu Maguumy, niesamowite konary i egzotyczne liście niespotykanych nigdzie rozmiarów sprawiły, że zaczęła spoglądać na otoczenie inaczej. Łowcy Itzel wytłumaczyli jej, że tropienie i zabijanie zwierząt dla pożywienia nie jest złem - tak naprawdę nie różni się niczym od zrywania i przyrządzania roślin. Bo czy obcięta łodyga nie zwija się z bólu? W sercu dżungli - tak! Tutejsze rośliny są inne, żywsze, bogatsze, a jednocześnie bardzo szybko rosną. Zachwycona niespotykanym nigdzie środowiskiem i fascynującą filozofią Itzel sylvari poczuła, że znalazła swoje miejsce na świecie. Zrozumiała, że kierująca jej postępowaniem zasada pochodząca z Tablicy Ventari (From the smallest blade of grass to the largest mountain, where life goes—so, too, should you) nie stoi w sprzeczności, lecz współgra z inną: The jungle provides. Ame zamieszkała na stałe w dżungli, do której wraca z każdej swojej podróży.

II. Niezależnie od swego przywiązania do społeczności hyleków Itzel, Ame przez jakiś czas należała do bractwa Leth Mori Aiwe. Z uwagi na to, że wśród jego członków dominowali przedstawiciele ludzi, sylvari z trudnością odnajdowała się w ich towarzystwie. Nigdy nie rozumiała tej rasy, w jej oczach pyszałkowatej i błędne przekonanej o własnej wielkości. Rzadko przebywała wśród pozostałych członków Aiwe, w ostateczności zazwyczaj wybierając towarzystwo asur i popielców. Co ciekawe jednak najbliższą przyjaźni relację w szeregach bractwa Ameríel nawiązała z ludzką kobietą, Marą Tooms, zwiadowcą Vigil, której członkostwo w gildii było krótkie i dość burzliwe. Po jej zniknięciu Ame nie trzymało tam już nic. Trywialne ludzkie intrygi i ich prostackie nierzadko zachowanie coraz bardziej ją męczyło, zaś szalę goryczy przelał incydent podczas jednej z misji - ludzki szlachcic na jej oczach zabił towarzyszącego grupie dolyaka, bo... był znudzony oczekiwaniem na rozbrojenie pobliskich pułapek. Popędził przerażone zwierzę prosto w ich środek. W tej chwili coś pękło w sercu sylvari. Następnego dnia bez słowa spakowała niewielki dobytek, który przechowywała w siedzibie bractwa i po cichu opuściła ją, aby już nigdy nie powrócić.

III. Po odejściu z Aiwe sylvari zaszyła się na długi czas w dżungli, gdzie powoli odzyskała spokój duszy i spotkała kilkoro dawno nie widzianych przyjaciół. Po jakimś czasie ponownie wyruszyła w dłuższą podróż. Nie chciała tego przed sobą przyznać, ale tęskniła za Marą. Postanowiła ją odnaleźć. Szwędając się któregoś dnia po Lion's Arch Ameríel spotkała Varrusa Lockburnera i Chimchair, oboje znanych jej z czasów członkostwa w Leth Mori Aiwe. Widząc znajome twarze rozpromieniła się - poznana niedawno złodziejka skinęła jej uprzejmie na powitanie, zaś popielec po chwili również ją rozpoznał. Sylvari opowiedziała Varrusowi co nieco o losach ich byłego wspólnego bractwa po tym, jak on sam opuścił jego szeregi. Wysłuchał jej historii kiwając co jakiś czas głową ze zrozumieniem, po czym wspomniał o Lidze Sześciu Filarów, stowarzyszeniu, którego członkiem jest obecnie. Zniecierpliwiona przedłużającą się rozmową pozostałej dwójki Chimchair wspomniała, że również poszukuje ludzkiej dziewczyny - Pepper Trevelyan, która niedawno została rekrutem Ligi. Zachęcona opowieścią Varrusa, jak również uznawszy, że jeśli spotka Pepper, ta może jej wskazać drogę do Mary Tooms, Ameríel podążyła za popielcem do siedziby gildii, do której wkrótce została przyjęta na okres próbny.

Plotki/Ciekawostki

Trochę dziwna, ale kochana. - Pepper

Kiedy opowiada o swoim zamiłowaniu do życia i natury widać, że to co mówi jest szczere. - Varrus Lockburner