Lirella: Różnice pomiędzy wersjami
Utworzono nową stronę "{|border="1" cellpadding="2" cellspacing="0" align="right" style="font-size:11px; margin-left:10px;" |- ! style= "font-size:15px; padding:8px;" colspan="2" | Lirella |-..." |
Nie podano opisu zmian |
||
| (Nie pokazano 6 pośrednich wersji utworzonych przez tę samą użytkowniczkę) | |||
| Linia 1: | Linia 1: | ||
[[Plik:LirellaTwarz.png|180px|thumb|left|Lir bez maski]] | |||
{|border="1" cellpadding="2" cellspacing="0" align="right" style="font-size:11px; margin-left:10px;" | {|border="1" cellpadding="2" cellspacing="0" align="right" style="font-size:11px; margin-left:10px;" | ||
|- | |- | ||
| Linia 31: | Linia 32: | ||
! style="padding-left:7px;" align="left" | Aktualna lokacja | ! style="padding-left:7px;" align="left" | Aktualna lokacja | ||
| style="padding-left:5px;"| | | style="padding-left:5px;"| | ||
Dragonfall | |||
|- | |- | ||
! style="padding-left:7px;" align="left" | Aktualne zajęcie | ! style="padding-left:7px;" align="left" | Aktualne zajęcie | ||
| Linia 43: | Linia 44: | ||
==Wygląd== | ==Wygląd== | ||
Szczupła sylvari, dość wysoka jak na standardy swojej rasy. Jej skóra jest w kolorze przyjemnej dla oka zieleni w żywym odcieniu, a niektóre liście jej ciała - zwłaszcza na ramionach i plecach są nakrapiane ciemniejszym odcieniem. Jej ciało nie jest naznaczone żadnymi wyraźnymi bliznami. Lir zazwyczaj nosi mundur swojego zakonu w tradycyjnych jego barwach - przełamuje go jedynie roślinnymi rękawicami zakończonymi krótkimi szponami. Zazwyczaj zasłania twarz maską, a włosy kryje pod chustą. Podobno jej twarz gdyby nie kolor i faktura byłaby bardzo zbliżona do ludzkiej, zaś jej włosy stanowią proste szerokie liście do połowy szyi. Gdy jest ciemno, ciało sylvari rozświetla złotawy poblask. | |||
Szczupła sylvari, dość wysoka jak na standardy swojej rasy. Jej skóra jest w kolorze przyjemnej dla oka zieleni w żywym odcieniu, a niektóre liście jej ciała - zwłaszcza na ramionach i plecach są nakrapiane ciemniejszym odcieniem. Jej ciało nie jest naznaczone żadnymi wyraźnymi bliznami. Lir zazwyczaj nosi mundur swojego zakonu w tradycyjnych jego barwach - przełamuje go jedynie roślinnymi rękawicami zakończonymi krótkimi szponami. Zazwyczaj zasłania twarz maską, a włosy kryje pod chustą. Podobno jej twarz gdyby nie kolor i faktura byłaby bardzo zbliżona do ludzkiej, zaś jej włosy stanowią proste szerokie liście do połowy szyi. Gdy jest ciemno, ciało sylvari rozświetla złotawy poblask. | |||
== Osobowość == | == Osobowość == | ||
| Linia 49: | Linia 51: | ||
== Umiejętności == | == Umiejętności == | ||
Lirella | Lirella w walce posługuje się procą oraz łukami (w zależności od potrzeb długim bądź krótkim), zaś w bezpośredniej konfrontacji sięga po dość osobliwą broń obuchową w postaci dwóch pałek połączonych ze sobą za pomocą łańcucha, za pomocą której potrafi wyprowadzać mocne ciosy, a nawet bloki, a także wybijać oponentowi broń z ręki. Czasem posługuje się ładunkami wybuchowymi. Zna się na pierwszej pomocy. | ||
Jest użytkowniczką magii cienia - potrafi okrywać siebie i sojuszników całunem niewidzialności, a także wykonywać skoki cienia, ale zazwyczaj teleportuje się z wykorzystaniem zaklętych przez siebie strzał. Potrafi także wzmocnić swoje ciało za pomocą magii. | |||
== Stosunek do Ligi == | == Stosunek do Ligi == | ||
Agentka miała okazję spotkać kilku członków Ligi podczas ewakuacji ludności w | Agentka miała okazję spotkać kilku członków Ligi podczas ewakuacji ludności w okolicach jeziora Doric po ataku pomiotów Kralkatorrika. Nie zdążyła sobie wyrobić na ich temat opinii tamtego dnia. Ponownie spotkała się z nimi podczas zlecenia na Sparkfly Fen i po tym jest już pewna, że nieprędko wyzbędzie się mieszanych uczuć - jedni zaskoczyli ją dość pozytywnie, odwagą jak i opanowaniem w trudnych warunkach, zaś inni, po których na pierwszy rzut oka by się tego nie spodziewała mocno ją rozczarowali. Ma ich za niezbyt zdyscyplinowaną bandę, która wykupiła abonament na szczęście, jednak nie spodziewała się niczego więcej po najemnikach - no, miała jednak cichą nadzieję, że nie będzie wśród nich hien cmentarnych i się zawiodła. | ||
[[Kategoria:NPC]] | [[Kategoria:NPC]] | ||
[[Kategoria:Fabuła gildyjna]] | [[Kategoria:Fabuła gildyjna]] | ||
[[Kategoria:Skrystalizowani]] | |||
Aktualna wersja na dzień 01:51, 7 sty 2020

Wygląd
Szczupła sylvari, dość wysoka jak na standardy swojej rasy. Jej skóra jest w kolorze przyjemnej dla oka zieleni w żywym odcieniu, a niektóre liście jej ciała - zwłaszcza na ramionach i plecach są nakrapiane ciemniejszym odcieniem. Jej ciało nie jest naznaczone żadnymi wyraźnymi bliznami. Lir zazwyczaj nosi mundur swojego zakonu w tradycyjnych jego barwach - przełamuje go jedynie roślinnymi rękawicami zakończonymi krótkimi szponami. Zazwyczaj zasłania twarz maską, a włosy kryje pod chustą. Podobno jej twarz gdyby nie kolor i faktura byłaby bardzo zbliżona do ludzkiej, zaś jej włosy stanowią proste szerokie liście do połowy szyi. Gdy jest ciemno, ciało sylvari rozświetla złotawy poblask.
Osobowość
Konkretna i nie owijająca w bawełnę istota, która ceni w sojusznikach samodzielność i umiejętność szybkiego dostosowywania się do sytuacji - ich elastyczność.
Umiejętności
Lirella w walce posługuje się procą oraz łukami (w zależności od potrzeb długim bądź krótkim), zaś w bezpośredniej konfrontacji sięga po dość osobliwą broń obuchową w postaci dwóch pałek połączonych ze sobą za pomocą łańcucha, za pomocą której potrafi wyprowadzać mocne ciosy, a nawet bloki, a także wybijać oponentowi broń z ręki. Czasem posługuje się ładunkami wybuchowymi. Zna się na pierwszej pomocy.
Jest użytkowniczką magii cienia - potrafi okrywać siebie i sojuszników całunem niewidzialności, a także wykonywać skoki cienia, ale zazwyczaj teleportuje się z wykorzystaniem zaklętych przez siebie strzał. Potrafi także wzmocnić swoje ciało za pomocą magii.
Stosunek do Ligi
Agentka miała okazję spotkać kilku członków Ligi podczas ewakuacji ludności w okolicach jeziora Doric po ataku pomiotów Kralkatorrika. Nie zdążyła sobie wyrobić na ich temat opinii tamtego dnia. Ponownie spotkała się z nimi podczas zlecenia na Sparkfly Fen i po tym jest już pewna, że nieprędko wyzbędzie się mieszanych uczuć - jedni zaskoczyli ją dość pozytywnie, odwagą jak i opanowaniem w trudnych warunkach, zaś inni, po których na pierwszy rzut oka by się tego nie spodziewała mocno ją rozczarowali. Ma ich za niezbyt zdyscyplinowaną bandę, która wykupiła abonament na szczęście, jednak nie spodziewała się niczego więcej po najemnikach - no, miała jednak cichą nadzieję, że nie będzie wśród nich hien cmentarnych i się zawiodła.