Lila Ekkel: Różnice pomiędzy wersjami
Nie podano opisu zmian |
nie widziałam postaci od dawna, nie będę uzupełniać kategorii i formularza - przy powrocie gracz może wykonać to sam |
||
| (Nie pokazano 7 wersji utworzonych przez 2 użytkowników) | |||
| Linia 33: | Linia 33: | ||
<center><span style='font-size:20px'> ______________________________________________________________________________ [https://www.youtube.com/watch?v=K4BirE5l7gk ♫ Motyw Muzyczny ♫] ___________________________________________________________ </span></center> | <center><span style='font-size:20px'> ______________________________________________________________________________ [https://www.youtube.com/watch?v=K4BirE5l7gk ♫ Motyw Muzyczny ♫] ___________________________________________________________ </span></center> | ||
<br> | <br> | ||
[[Plik:Pasek- rosliny.png|left]] | |||
=<center><span style="color: Green"><small>• • •</small></span> Wygląd <span style="color: Green"><small>• • •</small></span></center>= | =<center><span style="color: Green"><small>• • •</small></span> Wygląd <span style="color: Green"><small>• • •</small></span></center>= | ||
<span style='font-family:"Century Gothic";font-size: | <span style='font-family:"Century Gothic";font-size:30px;'>C</span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size:16px;'>hoć oboje rodziców pogrzeszyło nieprzeciętnym wzrostem, Lilce poskąpiono centymetrów. Nie uchodzi co prawda za karła, ale na tle rodziny wypada co najmniej miernie. Sama utrzymuje, że jej delikatniejsza postura jest wynikiem częstych chorób przebytych we wczesnym dzieciństwie – wciąż mających odbicie w wiecznie szklących się bursztynowo złotych oczach. | ||
Naturalną bladość jej skóry potęguje marchewkowo rudy kolor włosów niekiedy plecionych – modą nornską – w dwa krótkie warkocze. Latem i bezchmurną zimą, słońce zostawia na jej twarzy drobne ślady piegów tłumionych przez częste rumieńce nad jakimi dziewczyna zupełnie nie potrafi zapanować. Rumieni się bowiem bez powodu i w uśmiechu i we wstydzie, płaczu, czy w niepogodzie nieraz wprowadzając rozmówców w nie lada konsternację. Całość jej wyglądu powinien zwieńczyć odpowiedni strój, ale ten tylko burzy dziewczęcą delikatność grając ostrzejszą nutą. Dwie długie zimy spędzone u nornów zmieniły w Lilce postrzeganie mody i choć dalej od czasu do czasu lubi się stroić, tak teraz, większą uwagę poświęca wygodzie noszenia miękkiego obuwia, lekkich bryczesów, czy chociażby luźniejszych koszul z mniej sztywnych materiałów. Nowe stroje zwykle zdobne są w typowo nornskie motywy, ich kontynuację zresztą można dojrzeć na skromnie wytatuowanych ramionach dziewczyny, gdzie jak sama utrzymuje – „przyozdobiono” ją podczas jednej z pełnych alkoholu biesiad. Z początku nie rozumiała konsekwencji czynu, ale gdy otrzeźwiała, chcąc nie chcąc, stawiła się na kontynuację tatuowania. Bo przecież wyglądałaby jak ostatni jełop z niedokończonym dziełem. | Naturalną bladość jej skóry potęguje marchewkowo rudy kolor włosów niekiedy plecionych – modą nornską – w dwa krótkie warkocze. Latem i bezchmurną zimą, słońce zostawia na jej twarzy drobne ślady piegów tłumionych przez częste rumieńce nad jakimi dziewczyna zupełnie nie potrafi zapanować. Rumieni się bowiem bez powodu i w uśmiechu i we wstydzie, płaczu, czy w niepogodzie nieraz wprowadzając rozmówców w nie lada konsternację. | ||
Całość jej wyglądu powinien zwieńczyć odpowiedni strój, ale ten tylko burzy dziewczęcą delikatność grając ostrzejszą nutą. Dwie długie zimy spędzone u nornów zmieniły w Lilce postrzeganie mody i choć dalej od czasu do czasu lubi się stroić, tak teraz, większą uwagę poświęca wygodzie noszenia miękkiego obuwia, lekkich bryczesów, czy chociażby luźniejszych koszul z mniej sztywnych materiałów. Nowe stroje zwykle zdobne są w typowo nornskie motywy, ich kontynuację zresztą można dojrzeć na skromnie wytatuowanych ramionach dziewczyny, gdzie jak sama utrzymuje – „przyozdobiono” ją podczas jednej z pełnych alkoholu biesiad. Z początku nie rozumiała konsekwencji czynu, ale gdy otrzeźwiała, chcąc nie chcąc, stawiła się na kontynuację tatuowania. Bo przecież wyglądałaby jak ostatni jełop z niedokończonym dziełem. | |||
Większa część tatuaży przedstawia proste, geometryczne kształty oplatające ją pod ramieniem i przy łokciu. Dla pokrzepienia i w wyrazie sympatii, na lewym ramieniu wydziergano jej totem kruka wraz z kompasem. Dzieła nie wyszły co prawda spod ręki mistrza, były też dość skromne i proste, ale dla Lili bardzo ważne.</span> | Większa część tatuaży przedstawia proste, geometryczne kształty oplatające ją pod ramieniem i przy łokciu. Dla pokrzepienia i w wyrazie sympatii, na lewym ramieniu wydziergano jej totem kruka wraz z kompasem. Dzieła nie wyszły co prawda spod ręki mistrza, były też dość skromne i proste, ale dla Lili bardzo ważne.</span> | ||
=<center><span style="color: Green"><small>• • •</small></span> Kto zacz <span style="color: Green"><small>• • •</small></span></center>= | =<center><span style="color: Green"><small>• • •</small></span> Kto zacz <span style="color: Green"><small>• • •</small></span></center>= | ||
<span style='font-family:"Century Gothic";font-size: | <span style='font-family:"Century Gothic";font-size:30px;'>W</span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size:16px;'>styd, dziecięca naiwność, łagodny uśmiech - to trzy najważniejsze cechy pozornie oplatające osobę Lilki jak nieprzenikniony całun. Po prawdzie – mimo przywar – jest osobą szczęśliwą, dbającą o dobro otaczających ją ludzi, a brak pewności siebie nadrabia pilnością i nieustępliwym uporem, którego nie zawsze bywa świadoma. Jako zakonna Durmanda wyrobiła w sobie niepohamowaną ciekawość do świata, a częste podróże rozkochały ją w naturze, w górach i nowych doświadczeniach. | ||
Trzeba nadmienić, że otwartością umysłu zjednała sobie nie jedną duszę; Priory przyjmując w swoje szeregi mnogość ras, pozwoliło Lili poznać wiele ciekawych, a nierzadko sprzecznych ze sobą idei, poglądów i charakterów. Dziś nie miewa już problemów w wylewnych dyskusjach na tym poziomie, przestała też patrzeć przez pryzmat ogółu rasowego wyłuskując z niego konkretne jednostki. Choć większości wydaje się naiwną dziewczyną – potrafi oceniać ludzi. Nigdy za to nie była dobra w relacjach damsko męskich bo choć potrafi docenić piękno duszy i ciała, tak zajęta sobą i doskonaleniem własnych umiejętności nie jest wstanie tego w pełni docenić, zauważyć a co dopiero wykorzystać. | Trzeba nadmienić, że otwartością umysłu zjednała sobie nie jedną duszę; Priory przyjmując w swoje szeregi mnogość ras, pozwoliło Lili poznać wiele ciekawych, a nierzadko sprzecznych ze sobą idei, poglądów i charakterów. Dziś nie miewa już problemów w wylewnych dyskusjach na tym poziomie, przestała też patrzeć przez pryzmat ogółu rasowego wyłuskując z niego konkretne jednostki. Choć większości wydaje się naiwną dziewczyną – potrafi oceniać ludzi. Nigdy za to nie była dobra w relacjach damsko męskich bo choć potrafi docenić piękno duszy i ciała, tak zajęta sobą i doskonaleniem własnych umiejętności nie jest wstanie tego w pełni docenić, zauważyć a co dopiero wykorzystać. | ||
We własnych, prywatnych sprawach jest zdecydowanie zbyt uprzejmą osobą o kompletnie ujemnej asertywności. Potrafi zrobić dobrą minę do zlej gry, ale częściej wychodzi na tym jak Pan Cyprian na mydle. Potrzeba matką wynalazków – jak to mówią, dlatego Lila wynalazła sposób na radzenie sobie z wciskaniem jej chłamu po prostu przesiadując w towarzystwie przychylnych jej osób. | We własnych, prywatnych sprawach jest zdecydowanie zbyt uprzejmą osobą o kompletnie ujemnej asertywności. Potrafi zrobić dobrą minę do zlej gry, ale częściej wychodzi na tym jak Pan Cyprian na mydle. Potrzeba matką wynalazków – jak to mówią, dlatego Lila wynalazła sposób na radzenie sobie z wciskaniem jej chłamu po prostu przesiadując w towarzystwie przychylnych jej osób. | ||
Jej postawa, odkąd zamieszkała w Wayfarer, znacząco się zmieniła. Wypędzono z niej łyknięty przed laty kij i łatwiej już oswaja się z nowym otoczeniem. Zaczęła żyć.</span> | Jej postawa, odkąd zamieszkała w Wayfarer, znacząco się zmieniła. Wypędzono z niej łyknięty przed laty kij i łatwiej już oswaja się z nowym otoczeniem. Zaczęła żyć.</span> | ||
<br> | |||
_______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ | |||
=<center><span style="color: Green"><small>• • •</small></span> Umiejętności <span style="color: Green"><small>• • •</small></span></center>= | =<center><span style="color: Green"><small>• • •</small></span> Umiejętności <span style="color: Green"><small>• • •</small></span></center>= | ||
<span style='font-family:"Century Gothic";font-size: | <span style='font-family:"Century Gothic";font-size:30px;'>U</span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size:14px;'>miejętności nie zawsze są ze sobą powiązane. Zwykle wynikają z uwarunkowań, miejsca przebywania i osób, z którymi dane było nam żyć. Lila ma ich wiele, lecz nie o każdej jest przekonana.</span> | ||
<br> | <br> | ||
:::<span style="color: | :::<span style="color: Green"><big>♦</big></span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size:16px;'> <span style="color: Orange">'''Majsterkowanie'''</span> – Jak sama twierdzi, dziadek zaszczepił w niej cichą pasję do manualnych prac z mechanizmami wszelakiej maści. Nie jest to coś, co wymieniłaby w zwykłej rozmowie bo nie ma ku temu żadnego realnego przeszkolenia. W tej materii działa z pasji i zwykłym doświadczeniu wpojonym przez dziadka.</span> | ||
:::<span style="color: | :::<span style="color: Green"><big>♦</big></span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size:16px;'> <span style="color: Orange">'''Znajomość map i umiejętność ich czytania'''</span> – Chcąc nie chcąc, jest to jedna z podstawowych rzeczy, którą nauczyła się po przystąpieniu do zakonu. Przez wszystkie lata przebywania wśród Priory i podczas wszystkich licznych podróży, Lila poznała już całą mnogość przeróżnych map. Nawet obudzona późną nocą byłaby wstanie wskazać kierunek na Elonę.</span> | ||
:::<span style="color: | :::<span style="color: Green"><big>♦</big></span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size:16px;'> <span style="color: Orange">'''Obycie w podróżach oraz ich organizacja'''</span> – Nie wolno mówić, że podróże przestały już robić na Lili jakiekolwiek wrażenie. Każda jest unikalna i każda nosi za sobą widmo niebezpieczeństw – tych małych i tych dużych, ale w jakimś sensie, pokochała to uczucie wolności, odpowiedzialności za własne czyny. Od pierwszej wyprawy pod sztandarem Priory, zwiedziła już porządny kawałek świata.</span> | ||
:::<span style="color: | :::<span style="color: Green"><big>♦</big></span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size:16px;'> <span style="color: Orange">'''Znajomości i charyzma'''</span> – Pomijając Popielców i Largosów, dość dobrze poznała każdą inną rasę wraz z ich specyficznym charakterem i kulturą. Mimo wrodzonej nieśmiałości, jest wstanie dogadać się z każdym.</span> | ||
:::<span style="color: | :::<span style="color: Green"><big>♦</big></span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size:16px;'> <span style="color: Orange">'''Wiedza'''</span> – Szkoliła się po trochu w botanice, w astronomii oraz arytmetyce. Zna podstawy alchemii i posiadła wiedzę dotyczącą artefaktów, oraz – ostatnią modą – także o smokach.</span> | ||
:::<span style="color: | :::<span style="color: Green"><big>♦</big></span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size:16px;'> <span style="color: Orange">'''Postępowanie ze zwierzętami'''</span> – To chyba naturalna zdolność, od dziecka zwierzęta zwyczajnie tolerowały, a nawet lubiły jej towarzystwo. Nie boi się ich i potrafi z nimi współpracować.</span> | ||
:::<span style="color: | :::<span style="color: Green"><big>♦</big></span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size:16px;'> <span style="color: Orange">'''Przetrwanie'''</span> – Tu znów zasługą nornskiego ludu, Lila zdobyła – wciąż skromną – wiedzę na temat przetrwania w bardziej ekstremalnych warunkach. Choć wzbraniała się jak mogła przed tą nauką, wie które larwy można zjeść, gdy przyszpili głód, gdzie szukać jadalnych korzeni, i które jaja warto kraść.</span> | ||
=<center><span style="color: Green"><small>• • •</small></span> Umiejętności Bojowe <span style="color: Green"><small>• • •</small></span></center>= | =<center><span style="color: Green"><small>• • •</small></span> Umiejętności Bojowe <span style="color: Green"><small>• • •</small></span></center>= | ||
:::<span style="color: | :::<span style="color: Green"><big>♦</big></span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size:16px;'> <span style="color: Orange">'''Kusza'''</span> – Samodzielnie skonstruowana broń jest jej największą chlubą. | ||
:::<span style="color: | :::<span style="color: Green"><big>♦</big></span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size:16px;'> <span style="color: Orange">'''Zapasy'''</span> – Tego zapewne nikt by się nie spodziewał, ale odkąd zamieszkała wśród nornów, jej nowi przyjaciele wzięli ją w karby ucząc skromnych podstaw tej sztuki by wyrobić w Lilce prawidłowe odruchy. | ||
:::<span style="color: | :::<span style="color: Green"><big>♦</big></span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size:16px;'> <span style="color: Orange">'''Walka bronią białą'''</span> – Nie jest to coś, co lubi robić. Podstawy złapała podczas szkoleń w zakonie, dalszą część nauki odbyła u nornów. | ||
=<center><span style="color: Green"><small>• • •</small></span> Ciekawostki, te ważne i te mniej <span style="color: Green"><small>• • •</small></span></center>= | =<center><span style="color: Green"><small>• • •</small></span> Ciekawostki, te ważne i te mniej <span style="color: Green"><small>• • •</small></span></center>= | ||
:::<span style="color: Orange"><big>♦</big></span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size: | :::<span style="color: Orange"><big>♦</big></span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size:16px;'> Choć w jej żyłach od dawna kotłuje się magia, z jakiegoś powodu nie potrafi z niej korzystać. W jej rękach jest po prostu destruktywna dla otoczenia oraz dla siebie samej. | ||
:::<span style="color: Orange"><big>♦</big></span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size: | :::<span style="color: Orange"><big>♦</big></span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size:16px;'> Ni w ząb nie zna się na gotowaniu. | ||
:::<span style="color: Orange"><big>♦</big></span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size: | :::<span style="color: Orange"><big>♦</big></span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size:16px;'> Bardzo mocno pracuje nad swym lękiem do popielczej rasy. | ||
:::<span style="color: Orange"><big>♦</big></span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size: | :::<span style="color: Orange"><big>♦</big></span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size:16px;'> Pracując nad projektem, zapomina o otaczającym ją świecie. | ||
:::<span style="color: Orange"><big>♦</big></span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size: | :::<span style="color: Orange"><big>♦</big></span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size:16px;'> Potrafi pić, ale nie ma specjalnie mocnej głowy. Po pijaku zresztą puszczają jej społeczne hamulce. | ||
:::<span style="color: Orange"><big>♦</big></span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size: | :::<span style="color: Orange"><big>♦</big></span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size:16px;'> Ma lęk przed otwartą przestrzenią. Nie znosi zarówno piasków Elony, co otwartego morza. | ||
:::<span style="color: Orange"><big>♦</big></span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size: | :::<span style="color: Orange"><big>♦</big></span><span style='font-family:"Century Gothic";font-size:16px;'> Nie radzi sobie ze złym humorem, z otwartymi kłótniami i strachem. | ||
[[Plik:Lila Leyline.jpg|thumb|400px|right| art by Vei]] | [[Plik:Lila Leyline.jpg|thumb|400px|right| art by Vei]] | ||
=<center><span style="color: Orange"><small>• • •</small></span> Plotki <span style="color: Orange"><small>• • •</small></span></center>= | |||
[[Kategoria:Nieaktywne]] | |||
Aktualna wersja na dzień 12:04, 28 lip 2024
W trakcie tworzenia
| Lila Ekkel | |
|---|---|
| [
| |
| Rasa | Człowiek |
| Płeć | Kobieta |
| Wiek | 23 lata (24 dzień Zefira 1311 AE) |
| Rola w Lidze | Brak |
| Powiązane organizacje | Zakon Durmanda |
| Filar | Brak |
| Status Postaci | Poboczna |
| Przydomek | Sarenka |

• • • Wygląd • • •
Choć oboje rodziców pogrzeszyło nieprzeciętnym wzrostem, Lilce poskąpiono centymetrów. Nie uchodzi co prawda za karła, ale na tle rodziny wypada co najmniej miernie. Sama utrzymuje, że jej delikatniejsza postura jest wynikiem częstych chorób przebytych we wczesnym dzieciństwie – wciąż mających odbicie w wiecznie szklących się bursztynowo złotych oczach. Naturalną bladość jej skóry potęguje marchewkowo rudy kolor włosów niekiedy plecionych – modą nornską – w dwa krótkie warkocze. Latem i bezchmurną zimą, słońce zostawia na jej twarzy drobne ślady piegów tłumionych przez częste rumieńce nad jakimi dziewczyna zupełnie nie potrafi zapanować. Rumieni się bowiem bez powodu i w uśmiechu i we wstydzie, płaczu, czy w niepogodzie nieraz wprowadzając rozmówców w nie lada konsternację. Całość jej wyglądu powinien zwieńczyć odpowiedni strój, ale ten tylko burzy dziewczęcą delikatność grając ostrzejszą nutą. Dwie długie zimy spędzone u nornów zmieniły w Lilce postrzeganie mody i choć dalej od czasu do czasu lubi się stroić, tak teraz, większą uwagę poświęca wygodzie noszenia miękkiego obuwia, lekkich bryczesów, czy chociażby luźniejszych koszul z mniej sztywnych materiałów. Nowe stroje zwykle zdobne są w typowo nornskie motywy, ich kontynuację zresztą można dojrzeć na skromnie wytatuowanych ramionach dziewczyny, gdzie jak sama utrzymuje – „przyozdobiono” ją podczas jednej z pełnych alkoholu biesiad. Z początku nie rozumiała konsekwencji czynu, ale gdy otrzeźwiała, chcąc nie chcąc, stawiła się na kontynuację tatuowania. Bo przecież wyglądałaby jak ostatni jełop z niedokończonym dziełem. Większa część tatuaży przedstawia proste, geometryczne kształty oplatające ją pod ramieniem i przy łokciu. Dla pokrzepienia i w wyrazie sympatii, na lewym ramieniu wydziergano jej totem kruka wraz z kompasem. Dzieła nie wyszły co prawda spod ręki mistrza, były też dość skromne i proste, ale dla Lili bardzo ważne.
• • • Kto zacz • • •
Wstyd, dziecięca naiwność, łagodny uśmiech - to trzy najważniejsze cechy pozornie oplatające osobę Lilki jak nieprzenikniony całun. Po prawdzie – mimo przywar – jest osobą szczęśliwą, dbającą o dobro otaczających ją ludzi, a brak pewności siebie nadrabia pilnością i nieustępliwym uporem, którego nie zawsze bywa świadoma. Jako zakonna Durmanda wyrobiła w sobie niepohamowaną ciekawość do świata, a częste podróże rozkochały ją w naturze, w górach i nowych doświadczeniach.
Trzeba nadmienić, że otwartością umysłu zjednała sobie nie jedną duszę; Priory przyjmując w swoje szeregi mnogość ras, pozwoliło Lili poznać wiele ciekawych, a nierzadko sprzecznych ze sobą idei, poglądów i charakterów. Dziś nie miewa już problemów w wylewnych dyskusjach na tym poziomie, przestała też patrzeć przez pryzmat ogółu rasowego wyłuskując z niego konkretne jednostki. Choć większości wydaje się naiwną dziewczyną – potrafi oceniać ludzi. Nigdy za to nie była dobra w relacjach damsko męskich bo choć potrafi docenić piękno duszy i ciała, tak zajęta sobą i doskonaleniem własnych umiejętności nie jest wstanie tego w pełni docenić, zauważyć a co dopiero wykorzystać.
We własnych, prywatnych sprawach jest zdecydowanie zbyt uprzejmą osobą o kompletnie ujemnej asertywności. Potrafi zrobić dobrą minę do zlej gry, ale częściej wychodzi na tym jak Pan Cyprian na mydle. Potrzeba matką wynalazków – jak to mówią, dlatego Lila wynalazła sposób na radzenie sobie z wciskaniem jej chłamu po prostu przesiadując w towarzystwie przychylnych jej osób.
Jej postawa, odkąd zamieszkała w Wayfarer, znacząco się zmieniła. Wypędzono z niej łyknięty przed laty kij i łatwiej już oswaja się z nowym otoczeniem. Zaczęła żyć.
_______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________
• • • Umiejętności • • •
Umiejętności nie zawsze są ze sobą powiązane. Zwykle wynikają z uwarunkowań, miejsca przebywania i osób, z którymi dane było nam żyć. Lila ma ich wiele, lecz nie o każdej jest przekonana.
- ♦ Majsterkowanie – Jak sama twierdzi, dziadek zaszczepił w niej cichą pasję do manualnych prac z mechanizmami wszelakiej maści. Nie jest to coś, co wymieniłaby w zwykłej rozmowie bo nie ma ku temu żadnego realnego przeszkolenia. W tej materii działa z pasji i zwykłym doświadczeniu wpojonym przez dziadka.
- ♦ Znajomość map i umiejętność ich czytania – Chcąc nie chcąc, jest to jedna z podstawowych rzeczy, którą nauczyła się po przystąpieniu do zakonu. Przez wszystkie lata przebywania wśród Priory i podczas wszystkich licznych podróży, Lila poznała już całą mnogość przeróżnych map. Nawet obudzona późną nocą byłaby wstanie wskazać kierunek na Elonę.
- ♦ Obycie w podróżach oraz ich organizacja – Nie wolno mówić, że podróże przestały już robić na Lili jakiekolwiek wrażenie. Każda jest unikalna i każda nosi za sobą widmo niebezpieczeństw – tych małych i tych dużych, ale w jakimś sensie, pokochała to uczucie wolności, odpowiedzialności za własne czyny. Od pierwszej wyprawy pod sztandarem Priory, zwiedziła już porządny kawałek świata.
- ♦ Znajomości i charyzma – Pomijając Popielców i Largosów, dość dobrze poznała każdą inną rasę wraz z ich specyficznym charakterem i kulturą. Mimo wrodzonej nieśmiałości, jest wstanie dogadać się z każdym.
- ♦ Wiedza – Szkoliła się po trochu w botanice, w astronomii oraz arytmetyce. Zna podstawy alchemii i posiadła wiedzę dotyczącą artefaktów, oraz – ostatnią modą – także o smokach.
- ♦ Postępowanie ze zwierzętami – To chyba naturalna zdolność, od dziecka zwierzęta zwyczajnie tolerowały, a nawet lubiły jej towarzystwo. Nie boi się ich i potrafi z nimi współpracować.
- ♦ Przetrwanie – Tu znów zasługą nornskiego ludu, Lila zdobyła – wciąż skromną – wiedzę na temat przetrwania w bardziej ekstremalnych warunkach. Choć wzbraniała się jak mogła przed tą nauką, wie które larwy można zjeść, gdy przyszpili głód, gdzie szukać jadalnych korzeni, i które jaja warto kraść.
• • • Umiejętności Bojowe • • •
- ♦ Kusza – Samodzielnie skonstruowana broń jest jej największą chlubą.
- ♦ Zapasy – Tego zapewne nikt by się nie spodziewał, ale odkąd zamieszkała wśród nornów, jej nowi przyjaciele wzięli ją w karby ucząc skromnych podstaw tej sztuki by wyrobić w Lilce prawidłowe odruchy.
- ♦ Walka bronią białą – Nie jest to coś, co lubi robić. Podstawy złapała podczas szkoleń w zakonie, dalszą część nauki odbyła u nornów.
• • • Ciekawostki, te ważne i te mniej • • •
- ♦ Choć w jej żyłach od dawna kotłuje się magia, z jakiegoś powodu nie potrafi z niej korzystać. W jej rękach jest po prostu destruktywna dla otoczenia oraz dla siebie samej.
- ♦ Ni w ząb nie zna się na gotowaniu.
- ♦ Bardzo mocno pracuje nad swym lękiem do popielczej rasy.
- ♦ Pracując nad projektem, zapomina o otaczającym ją świecie.
- ♦ Potrafi pić, ale nie ma specjalnie mocnej głowy. Po pijaku zresztą puszczają jej społeczne hamulce.
- ♦ Ma lęk przed otwartą przestrzenią. Nie znosi zarówno piasków Elony, co otwartego morza.
- ♦ Nie radzi sobie ze złym humorem, z otwartymi kłótniami i strachem.

