Yana: Różnice pomiędzy wersjami
Ranga |
|||
| Linia 27: | Linia 27: | ||
! style="background:#f2e6d9;padding-left:7px;" align="left" | Rola w Lidze | ! style="background:#f2e6d9;padding-left:7px;" align="left" | Rola w Lidze | ||
| padding-left:5px;" | | | padding-left:5px;" | | ||
'' | ''Towarzysz'' | ||
|- | |- | ||
! style="background:#d9b38c;padding-left:7px;" align="left" | Powiązane organizacje | ! style="background:#d9b38c;padding-left:7px;" align="left" | Powiązane organizacje | ||
Wersja z 11:29, 22 lut 2017

Jak cię widzą, tak cię piszą
Okularnica - krótkowidz. Z niesamowitymi złotymi oczami. Z wyglądu niczym pani profesor, choć posiada tytuł jedynie technika inżyniera. Wzrostu raczej przeciętnego, postury chuderlawej, jak na przyzwoitego naukowca przystało. Włosy barwy starego wina, ujarzmione spinkami, opadają na czoło i ramiona. Skóra jasna, z ciemniejszą łatką na twarzy, sugeruje długie i częste przebywanie w pomieszczeniu (najprawdopodobniej w laboratorium). Pani inżynier ubiera się właściwie w jedynie dwa kolory - czerń i rozmaite wariacje czerwieni; głównie tuniki i kiecki. Stale nosi przewieszoną przez pierś torbę, z której (jak twierdzą świadkowie) potrafi wyciągnąć takie przedmioty jak kombinerki, miernik częstotliwości czy pokrywka generatora. Broń? Nie nosi żadnej. Należałoby nawet wątpić, czy taka niepozorna, cywilizowana do bólu zębów istotka w ogóle potrafi się bronić.
Charakterek miała...
...iście kobiecy. Na pierwszy rzut oka trochę wycofana, delikatna i skromna. Szybko jednak okazuje się stanowczą, pewną siebie asurką, gdy tylko oswoi przestrzeń w której się znalazła, wraz z nieznanymi jej osobami. Uważa się za bystrą i inteligentną, ale stara się nie okazywać jawnie wyższości wobec innych ras (może czasami coś się jej przypadkiem wypśnie). Nie trawi osób durnych, nudnych i nijakich. Lubi być zaskakiwana - to przykuwa jej uwagę równie mocno co ulubiona zabawka - obrotowa kostka logiczna. Ma typowo asuriańskie upodobania - radują ją gadżeciarskie prezenty (kostka pamięci będzie zdecydowanie lepsza od kwiatka), ale hołduje też bardziej ogólnorasowym słabostkom: skrycie kocha muzykę (widzi w niej matematyczny ideał), zaś wielką miłością pała do pozytywek.
W kwestii rozrywek - najczęściej nie znajduje wspólnego języka z innymi, ponieważ bawi się naukowo: a to zadania logiczne, gry logiczne, zabawki logiczne, skręcanie i rozkręcanie mechanizmów (przypadkowo też naprawa). Nie widzi niczego fascynującego w zabawach "pospólstwa", aczkolwiek może dlatego że nie próbowała. Jeśli trafi w temat, który ją ekscytuje, będzie nawijała o tym w kółko, tracąc zainteresowanie wszystkim dookoła. Przy okazji zarwie ze dwie nocki, przygotowując projekty, schematy i inne wzory działania idei.
Pije mało, głównie kawę. Ewentualnie czekoladę. Do alkoholi ma zbyt słabą głowę. Często udaje odważną, ale jest większym tchórzem, niż sama ocenia. Wiele z jej marzeń opiera się na babskim "chciałabym ale się boję". W wolnych chwilach czyta książki (naukowe) lub słucha muzyki. Za starych dobrych lat lubiła brzdąkanie swojej siostry - Tivany, teraz jednak są ze sobą pokłócone i jedna drugiej nogę podkłada.
Blaski i cienie
⊕ Doskonale zna się na konstrukcji systemów zabezpieczeń, funkcjonowaniu portali stacjonarnych oraz przenośnych urządzeń komunikacyjnych
⊕ Ma dobrą pamięć, jest w stanie wskazać rozmieszczenie większości bram i drogowskazów w Tyrii (nie spała na wykładach)
⊕ Całkiem nieźle radzi sobie z mocą żywiołu powietrza, jednak w sposób czysto użytkowy (nie bojowy)
⊗ Ma lęk wysokości (z którym od czasu do czasu walczy)
⊗ Kompletnie nie zna się na samoobronie, ale nikt nie śmiał jeszcze podnieść na nią ręki
⊗ Jest mało rozrywkowa (albo bawią ją rzeczy, których inni nie rozumieją)
Wykształcenie

Mając matkę - nauczycielkę, oraz ojca - eksperta w projektowaniu wielkoformatowych urządzeń przesyłowych, Yana nie mogła nie wylądować w Kolegium Dynamiki. Trochę na siłę wpisała się w jego tryby, udając że faktycznie się tam nadaje, tymczasem niespecjalnie kręciły ją pionierskie eksperymenty; wolała sprawdzone rozwiązania. Kryła się z tym jednak starannie, by nie zawieść rodziców. Mając jako takie umiejętności w dziedzinie magii powietrza, szybko nakierunkowała się na specjalizację, w której czułaby się w miarę swobodnie - zarządzanie siecią bram asuriańskich w Tyrii.
Marzenia o podróżach, po ukończeniu szkoły z wyróżnieniem, szybko zderzyły się z rzeczywistością. Owszem, podróżowała po świecie. Od drogowskazu do drogowskazu, jako technik utrzymania ruchu. Widziała jedynie tyle atrakcji ile zapewniały okolice urządzeń, toteż praca szybko stała się rutyną. W ciągu ośmiu lat od kolegium, Yana naprawiała niezliczone ilości drogowskazów, postawiła około trzydziestu nowych, kalibrowała kilka wielkoformatowych bram i współuczestniczyła w konstrukcji kilku systemów zabezpieczeń prywatnych laboratoriów.
Nie osiągnęła nic na miarę rodziców, być może z powodu presji dobrych wyników, pochlebnych opinii nauczycieli i kolegów, czy pozornej łatwości jej małych sukcesów. Wyszła ze szkoły jako zdolna absolwentka, dalej pracując dla W.D.R. Lab, zajmującego się nadzorem nad siecią komunikacyjną, ale nie wpadła na żaden błyskotliwy, świeży pomysł. Robiła to, co inni technicy. Dlatego do tej pory starannie kryje dokładny swój wiek, wciąż licząc że uda się jej zaprojektować system czy urządzenie, na widok którego szacownym rodzicielom (i nie tylko) opadną szczęki.
Stan posiadania
Do najcenniejszych posiadanych przez nią rzeczy należy rzecz jasna sprzęt naukowy oraz eksploracyjny:
⇒ Narzędzia, czujniki i mierniki, kryształy zasilające, generatorki i inne przyrządy starszej generacji - wszystko od ojca (stary nieużywany już sprzęt, przekazany w tajemnicy przed matką)
⇒ Kilka komunikatorów podprowadzonych z krewe
⇒ Klasyczna lotnia o szerokich skrzydłach (za wyborem i poradą Lockeya)
Opinie

