Kargath Silentmist: Różnice pomiędzy wersjami
Literówka oraz drobna zmiana w kodzie |
Nie podano opisu zmian |
||
| Linia 1: | Linia 1: | ||
{|border="2" cellpadding="2" cellspacing="0" align="right" style="font-size:11px; margin-left:10px; color=white" | {|border="2" cellpadding="2" cellspacing="0" align="right" style="font-size:11px; margin-left:10px; color=white" | ||
|- | |- | ||
| Linia 101: | Linia 100: | ||
''Odważysz się?'' | ''Odważysz się?'' | ||
*Jak ja nienawidzę takich popielców, gdyby nie to ze byliśmy w restauracji raczej nie byłby w stanie dożyć następnego dnia. - [[Zaveba]] | *Jak ja nienawidzę takich popielców, gdyby nie to ze byliśmy w restauracji raczej nie byłby w stanie dożyć następnego dnia. - [[Zaveba]] | ||
[[Kategoria:Nieaktywne]] | |||
Aktualna wersja na dzień 00:24, 28 wrz 2019
"Tam gdzie jest ból - jestem i ja. Gdzie jest cierpienie - ucztuję. Gdzie jest radość... No cóż, cierpienie jednego jest radością drugiego, czyż nie?"
Aparycja
Budowa Renka zdaje się mówić sama za siebie. Wysoki, masywnie zbudowany pod względem budowy fizycznej, o popielatym namaszczeniu futra charr, który wygląda tak jakby dopiero co zdołał odebrać dziesięć istnień a szykował się do jedenastego. Gdyby istniał w tym świecie konkurs na zabicie swojego wroga swoim wyglądem, to Kargath pod tym względem nie miałby sobie równych. Sama jego gęba na ogół wzbudza we wszystkich strach oraz rodzi wiele uprzedzeń, kiedy ktoś ma odwagę przyglądać się wgłąb jego czerwonych ślepi dłużej niż to konieczne... Pysk jego zdobią pożółkłe, często upaprane czyjąś posoką kły, z których zdaje się korzystać nade często. Jego łepetynę przyrastają masywne rogi oraz pozwijane w miniaturowe koki fryz, który jest wynikiem tego iż próbował się ich pozbyć wsadzając swój kotowaty łeb wprost pod nacierającego miecznika. Zwyczajowo ubiera się adekwatnie do tego jak wygląda, czyli tak, by wzbudzać strach oraz odrazę pośród tych, których spotyka. Przyozdabia go ciężki napierśnik, naramienniki wykonane z bliżej nieznanego metalu. Naramienniki, będące najeżonymi ostrymi, metalowymi prętami, na które zwykł zarzucać upolowaną zwierzynę, lub martwe truchła (w zależności od tego czy będa zdatne do konsumpcji). Na dolną część składają się czarne, pancerne spodnie, zakończone postrzępionym materiałem o kolorze czerwieni. A może to czyjaś zaschnięta krew? Nigdy jakoś sobie nie zadał tego trudu, co by bliżej temu się przyjrzeć... Z tego wszystkiego jedyną, przyzwoicie wyglądającą częścią tej osobliwej garderoby są jego rękawice, mające ostrze niczym piła zakończenia, posiadające również całą masę czerwonych niczym jucha kryształów. Rzadko kiedy zdarza mu się brać kąpiel - a jeśli już, to w czyjejś krwi, dlatego też praktycznie zawsze śmierdzi od niego zgnilizną.
Charakter w pigułce
Podobnie jak jego znamienity i uwielbiany przez wszystkich przyjaciel, Renek jest kimś, kogo działania oraz niestabilność emocjonalna zawsze będą trudne do przewidzenia. Kargath dzięki masywnie zbudowanej posturze, jest kimś wprost stworzonym do zostania żołnierzem. Dzięki niegdysiejszej przynależności i wiedzy, jaką wyniósł z Krwawego Legionu, jest doskonale przystosowany do większości starć. Żyje dla walki - rozkoszuje się każdą jej chwilą bardziej niż czymkolwiek innym, poszukując to coraz lepszych przeciwników, którzy zapewnią mu godziwą jak sam uważa, rozrywkę. Jeśli potencjalny wróg okazuje się być za słaby... to również nie jest czymś, na co jego chory łeb nie znalazł stosownego obejścia. Potrafi, mimo dużego wysiłku, od czasu do czasu powstrzymać swoje destruktywne zapędy na tyle, co by walka trwała jak najdłużej. Socjopata, który za wszelką cenę i przy każdej sposobności będzie próbował zaspokoić swoją żądzę krwii. Morderca, jednakże nie wybiega nigdy myślą za następną sytuację bojową w jakiej przyjdzie mu się znaleźć. Dlatego też czyni to z niego znakomite narzędzie do walki, niekompetentne jednak do zostania kiedykolwiek dowódcą. Nierzadko czerpie chorą satysfakcję z cierpienia innych osób (w tym bliskich), często będac sprawcą takowych. Jest to jedna z niewielu rzeczy, która wywołuje w nim uczucia zbliżone do emocji odczuwalnych przez każdą inną, żywą istotę. Jak by wszystkiego innego było mało, należy on do osób mściwych, którym nigdy nie można ufać. To wielce niespokojny duch - emocjonalne wzloty i upadki są u niego normą, która podyktowana jest zaburzeniami sennymi oraz koszmarami, które nieustannie gonią za nim odkąd zdołał zwiać z lochów Czarnej Cytadeli. Jego gburowatość zdaje się iść na równi z jego niskim poziomem intelektualnym, który idzie dostrzec na każdym kroku, gdziekolwiek by się nie znalazł.
Umiejętności bojowe
[Tymczasowo w budowie]
Uposażenie
[Tymczasowo w budowie]
Ciekawostki
- Jest wszystkożerny - w chwilach kiedy nie jest w stanie zdobyć normalnego posiłku, jest w stanie zeżreć nawet drewno lub ziemię. Później jest z tego tytułu wielce zdziwiony, bo dlaczego wymiotuje wykałaczkami...
- Jedynym momentem kiedy zdaje się być normalny i nie demolować wszystkiego wokół, to ten w którym próbuje zasnąć. Choć najczęściej kończy się to naglą pobudką spowodowaną przez jego koszmary senne.
- Uwielbia polować, choć robi to tylko kiedy musi zdobyć pożywienie którego nie jest nawet w stanie odpowiednio przetworzyć. O oprawianiu i preparowaniu trofeów też nie ma pojęcia - najczęściej upolowane futra i skóry bez namysłu zjada.
- Nie stroni od gorzałki. W chwilach kiedy uchleje się porządnie, zdarza mu się pochłaniać nawet szklanki.
- Nigdy nie był w stanie wykształcić w sobie odpowiednio rozwiniętego zmysłu empatii. W odróżnieniu od Ksina, gardzi wszystkimi istotami żywymi, uznając je za słabe i nade irytujące. Niezwykle rzadkim jest, co by okazał komuś należyty szacunek.
Plotki, podszepty, niedopowiedzenia...
Odważysz się?
- Jak ja nienawidzę takich popielców, gdyby nie to ze byliśmy w restauracji raczej nie byłby w stanie dożyć następnego dnia. - Zaveba
