Rihad Bezduszny: Różnice pomiędzy wersjami
Nie podano opisu zmian |
Nie podano opisu zmian |
||
| Linia 1: | Linia 1: | ||
{{Postać | {{Postać | ||
|portret= | |portret= Rihad.jpg | ||
|imie= Rihad Bezduszny | |imie= Rihad Bezduszny | ||
|rasa= Charr | |rasa= Charr | ||
| Linia 10: | Linia 10: | ||
Brnący przez Mgły | Brnący przez Mgły | ||
Cień Nidoi | |||
Czarny Anioł | |||
|rola= Rekrut | |rola= Rekrut | ||
|organizacje= Zakon Szeptów | |organizacje= Zakon Szeptów | ||
| Linia 22: | Linia 24: | ||
Na całość historii Rihada składają się plotki, zwierzenia niektórych podróżnych oraz szczątkowe informacje zdobyte od jego braci. | Na całość historii Rihada składają się plotki, zwierzenia niektórych podróżnych oraz szczątkowe informacje zdobyte od jego braci. | ||
Rihad narodził się jako trzeci syn Pa’Rei, kuśnierki z Ash Legion stacjonującej aktualnie w Black Citadel. Do pierwszego roku życia dorastał wraz z matką, gdy był w stanie już sprawnie się poruszać został wysłany do fahraru popiołu. Tam przydzielili go do bandy która stała się jego nową rodziną. Przełożeni szybko zwrócili uwagę na jego niezbyt silne ręce. Rihad starał się dorównać siłą pozostałym Popielcom, lecz bez skutku. W trakcie prób zwiększenia swojego potencjału odkrył jeden z jego największych atutów, niesamowitą zwinność w nogach. Potrafił skakać | Rihad narodził się jako trzeci syn Pa’Rei, kuśnierki z Ash Legion stacjonującej aktualnie w Black Citadel. Do pierwszego roku życia dorastał wraz z matką, gdy był w stanie już sprawnie się poruszać został wysłany do fahraru popiołu. Tam przydzielili go do bandy która stała się jego nową rodziną. Przełożeni szybko zwrócili uwagę na jego niezbyt silne ręce. Rihad starał się dorównać siłą pozostałym Popielcom, lecz bez skutku. W trakcie prób zwiększenia swojego potencjału odkrył jeden z jego największych atutów, niesamowitą zwinność w nogach. Potrafił wyżej skakać, lepiej asekurować się pazurami podczas wspinaczki, a nawet zaczął wykorzystywać je w walce. Szybko stał się źródłem zainteresowania. | ||
Po zakończonym treningu w fahrarze, mając 14 lat trzeci syn Pa’Rei opuścił swoją bandę, aby zostać członkiem Zakonu Szeptów. Tam zdobywał doświadczenie oraz szlifował swoje umiejętności. Starał się być przykładnym agentem, nie porzucał żadnej misji. Po otrzymaniu tytułu ,,Niosącego Światłość” młody Charr za zgodą przełożonych zaczął podróżować w celu odnalezienia ojca. Rihad postanowił poszukać tropu na północy, skłonił go do tego jego wygląd – trzymające ciepło, szarawe futro z charakterystycznymi czarnymi pasami, miało zapewniać ochronę przed zimnem. Dzięki nabytym umiejętnościom wydobywania informacji dowiedział się, że jego ojcem jest jeden z oprychów pod dowództwem Korna, tutejszego szmuglera. Przenikając do owej organizacji odnalazł | Po zakończonym treningu w fahrarze, mając 14 lat trzeci syn Pa’Rei opuścił swoją bandę, aby zostać członkiem Zakonu Szeptów. Tam zdobywał doświadczenie oraz szlifował swoje umiejętności. Starał się być przykładnym agentem, nie porzucał żadnej misji. Po otrzymaniu tytułu ,,Niosącego Światłość” młody Charr za zgodą przełożonych zaczął podróżować w celu odnalezienia ojca. Rihad postanowił poszukać tropu na północy, skłonił go do tego jego wygląd – trzymające ciepło, szarawe futro z charakterystycznymi czarnymi pasami, miało zapewniać ochronę przed zimnem. Dzięki nabytym umiejętnościom wydobywania informacji dowiedział się, że jego ojcem jest jeden z oprychów pod dowództwem Korna, tutejszego szmuglera. Przenikając do owej organizacji odnalazł rodziciela i odbył z nim rozmowę. Nie było wątpliwości, że są spokrewnieni. Jednak spotkanie nie poszło po jego myśli. W trakcie rozmowy jego ojciec wydawał się być obojętny losem swojego syna i jego matki. Ostatnie zdania sprowokowały ich do walki. Rihad w napadzie złości zaatakował całą grupę znajdującą się w kryjówce. W trakcie bitwy okaleczono mu oczy. Jedyną osobą która przeżyła, jak na ironię był jego ojciec. Ni'el (tak było mu na imię) widząc swojego syna nieprzytomnego z wysiłku, długo się namyślając, postanowił naprawić błędy przeszłości. Jako, że sam był ranny, poruszanie się nie przychodziło mu z łatwością. Zabrał potomka do dawno poznanej Nornki, wygnanej szamanki, która zajmowała się nieakceptowanymi przez resztę starszyzny rytuałami. Szamanka zgodziła się na prośbę Charra jednak jej ceną było poświęcenie życia. Rihad obudził się po 3 dniach. Od tego momentu na świat spoglądał wyleczonymi oczami, które przybrały kolor fioletu. | ||
Do 20 roku życia Rihad oswajał się z oczami. Żyjąc z miejsca na miejsce chwytał się drobnych zleceń takich jak kradzieże czy zabójstwa mało znanych osób. Zauważył, że przynoszenie śmierci przychodzi mu łatwiej odkąd posiada pamiątkę po ojcu. Ponadto niekiedy czerpał z tego przyjemność. Z powodu jego charakterystycznego ułożenia włosów nazywany był przez ludzi Białym Ognikiem. Serafini pojmali go, gdy ten nieuważnie próbował włamać się do jednego z domostw. Zamknięto go w więzieniu zbudowanym nieopodal zamku , gdzie był jedynym więzionym Charrem. W przeciągu najbliższych dni zainteresowała się nim córka nadwornego maga. Spędzała z Rihadem wiele czasu na rozmowach. Jako dość wpływowa młoda dama, potrafiła nakłaniać urzędników do wypuszczania więźnia na krótkie | Do 20 roku życia Rihad oswajał się z oczami. Żyjąc z miejsca na miejsce chwytał się drobnych zleceń takich jak kradzieże czy zabójstwa mało znanych osób. Zauważył, że przynoszenie śmierci przychodzi mu łatwiej odkąd posiada pamiątkę po ojcu. Ponadto niekiedy czerpał z tego przyjemność. Z powodu jego charakterystycznego ułożenia włosów nazywany był przez ludzi Białym Ognikiem. Serafini pojmali go, gdy ten nieuważnie próbował włamać się do jednego z domostw. Zamknięto go w więzieniu zbudowanym nieopodal zamku , gdzie był jedynym więzionym Charrem. W przeciągu najbliższych dni zainteresowała się nim córka nadwornego maga. Spędzała z Rihadem wiele czasu na rozmowach. Jako dość wpływowa młoda dama, potrafiła nakłaniać urzędników do wypuszczania więźnia na krótkie spacery pod eskortą, za co Ognik był jej niesamowicie wdzięczny. W trakcie jednego z takich spacerów, fioletowe oczy przykuły uwagę jednego z nekromantów. Po wielu staraniach udało mu się nakłonić odpowiednie władze do oddania Charra pod jego opiekę. W trakcie tej znajomości, Rih nasłuchał się o wyjątkowości swoich oczu. Dowiedział się o połączeniu jakie powstało w celu odzyskania oczu. Nekromanta poinformował go o możliwości oddania duszy pod patronat demona, aby rozwinąć możliwość korzystania z tego daru. Popielec zachęcony usłyszanymi korzyściami przytaknął na tą propozycję. Od tego momentu stał się Rihadem Bezdusznym, a jego oczy dostał błogosławieństwo Nidoi. | ||
Po wypuszczeniu na wolność Rihad aktywnie korzystał ze swoich nowych zdolności. Potrafił ukrywać się w cieniu, całkowicie się z nim łącząc. Stawał się niedostrzegalny. Rozwinął umiejętność szybkiego skoku przez półmrok dzięki któremu mógł pojawiać się za plecami wroga z niesamowitą szybkością. Postrzegał więcej, czuł więcej. Zachęcony swoją siłą postanowił zabić Korna, niektórzy uważają, że w ramach zemsty, inni mówią, że zaślepiała go nowo poznana potęga. Zabijając przywódcę szmuglerów był w stanie dostrzec duszę odchodzącą do Mgieł. W trakcie podróży poznawał swoje nowe możliwości. Teraz mając 25 lat postanowił dowiedzieć się więcej o swoim darze, w poszukiwaniu informacji odwiedza różne miejsca. | Po wypuszczeniu na wolność Rihad aktywnie korzystał ze swoich nowych zdolności. Potrafił ukrywać się w cieniu, całkowicie się z nim łącząc. Stawał się niedostrzegalny. Rozwinął umiejętność szybkiego skoku przez półmrok dzięki któremu mógł pojawiać się za plecami wroga z niesamowitą szybkością. Postrzegał więcej, czuł więcej. Zachęcony swoją siłą postanowił zabić Korna, niektórzy uważają, że w ramach zemsty, inni mówią, że zaślepiała go nowo poznana potęga. Zabijając przywódcę szmuglerów był w stanie dostrzec duszę odchodzącą do Mgieł. W trakcie podróży poznawał swoje nowe możliwości. Teraz mając 25 lat postanowił dowiedzieć się więcej o swoim darze, w poszukiwaniu informacji odwiedza różne miejsca. | ||
| Linia 43: | Linia 45: | ||
Uzyskanymi korzyściami jest opaczność demona. Dzięki temu niestraszne mu zaklęcia kontrolujące umysł. Demonica użycza swojej mocy w celach niesienia śmierci. Jako, że jej obecność Rihad odczuwa w sobie jak i poza ciałem, jest w stanie zauważać z jej pomocą mało istotne szczegóły; drgnięcia warg, nerwowe ruchy palców czy nawet szybko migających wrogów w oddali. | Uzyskanymi korzyściami jest opaczność demona. Dzięki temu niestraszne mu zaklęcia kontrolujące umysł. Demonica użycza swojej mocy w celach niesienia śmierci. Jako, że jej obecność Rihad odczuwa w sobie jak i poza ciałem, jest w stanie zauważać z jej pomocą mało istotne szczegóły; drgnięcia warg, nerwowe ruchy palców czy nawet szybko migających wrogów w oddali. | ||
Wspominając o oddaniu pieczy nad swoją duszą, trzeba powiedzieć o możliwościach demona. Kontrolując istotę bycia, owa ciemna istota może zapewniać bezpieczeństwo opętanemu. W razie zagrożenia życia, Rihad bez własnej | Wspominając o oddaniu pieczy nad swoją duszą, trzeba powiedzieć o możliwościach demona. Kontrolując istotę bycia, owa ciemna istota może zapewniać bezpieczeństwo opętanemu. W razie zagrożenia życia, Rihad bez własnej świadomości jest w stanie zniknąć bądź odzyskać sprawność w zranionym ciele. Kosztuje to demona wiele siły, dlatego nie praktykuje tej czynności za często. W ekstremalnych przypadkach, może przelać siebie w ciało Rihada i z pomocą swoich umiejętności zaatakować bądź uniknąć niebezpieczeństwa. Biały Ognik nie jest niestety powiązany z zaświatami tak jak nekromanci, dlatego jego ciało wytrzymuje kilka sekund obecność Nidoi. | ||
= '''Wygląd''' = | = '''Wygląd''' = | ||
Początkowo, jego futro miało barwę charakterystyczną dla kotów zimowych. Pod wpływem Nidoi i ich nieporozumienia, Rihad ma teraz czarne umaszczenie, z białym pyskiem oraz białymi kłakami na klatce piersiowej. Przednie jak i tylne łapy zdobi lekko szarawy kolor, tak samo jak koniec jego ogona. Włosy śnieżnobiałe, bije od nich jasna poświata. Oczy na pierwszy rzut oka wyglądają jak cukierki, lecz po dłuższym kontakcie z jego spojrzeniem, różowo-fioletowy kolor jego tęczówki mąci w myślach. | |||
Strój czarny, przepasany białym pasem. Na spodniach widnieją opaski tego samego koloru co pas. Naramiennik zdobią śnieżne pióra. Charakterystyczna opaska zakrywająca lewe oko jest w całości czarna. | |||
= '''Charakter''' = | = '''Charakter''' = | ||
Charakter Rihada kształtował się przez całą jego podróż. Mając zaledwie 25 lat odwiedził spory kawałek świata, poznał wiele historii i nawet kilka stworzył. Stara się wywierać wrażenie osoby opanowanej i stabilnej emocjonalnie. Niestety, ale przez brak stałej więzi z całością swojej duszy ciężko jest mu się odnajdywać wśród innych osób. Najbardziej rozluźniony jest w towarzystwie jednej, dwóch | Charakter Rihada kształtował się przez całą jego podróż. Mając zaledwie 25 lat odwiedził spory kawałek świata, poznał wiele historii i nawet kilka stworzył. Stara się wywierać wrażenie osoby opanowanej i stabilnej emocjonalnie. Niestety, ale przez brak stałej więzi z całością swojej duszy ciężko jest mu się odnajdywać wśród innych osób. Najbardziej rozluźniony jest w towarzystwie jednej, dwóch. Dzięki przychylności pilnującego go demona zwraca większą uwagę na mimikę twarzy oraz gestykulację rozmówcy, zawdzięcza mu też ostrzeżenia gdy ktoś próbuje nim manipulować. | ||
Jest dość pewny siebie, zna własne umiejętności i swoje limity. Łatwo wpada w gniew, przez co przestaje panować nad sobą, staje się nieobliczalny, jest w stanie zaatakować. Nie podejmuje niepotrzebnego ryzyka, cierpliwe czeka na swoją okazję co czyni go doskonałym obserwatorem i tropicielem. Pomimo przydomka ,,Bezduszny” zdarzało mu się stawać w obronie słabszych, głównie dzieci. Nie angażuje się w politykę i miejscowe spory, dopóki nie jest nimi zainteresowany. W trakcie potyczek zachowuje koncentrację i skupia się na słabych stronach przeciwnika, dzięki czemu eliminuje z niesamowitą prędkością i precyzją. | Jest dość pewny siebie, zna własne umiejętności i swoje limity. Łatwo wpada w gniew, przez co przestaje panować nad sobą, staje się nieobliczalny, jest w stanie zaatakować, lecz ostrzega go przed tym Demonica. Nie podejmuje niepotrzebnego ryzyka, cierpliwe czeka na swoją okazję co czyni go doskonałym obserwatorem i tropicielem. Pomimo przydomka ,,Bezduszny” zdarzało mu się stawać w obronie słabszych, głównie dzieci. Nie angażuje się w politykę i miejscowe spory, dopóki nie jest nimi zainteresowany. W trakcie potyczek zachowuje koncentrację i skupia się na słabych stronach przeciwnika, dzięki czemu eliminuje z niesamowitą prędkością i precyzją. | ||
Inną stronę Rihada podają osoby mu bliższe. Redin twierdzi, że pomimo całej tej tajemniczości jego młodszy brat | Inną stronę Rihada podają osoby mu bliższe. Redin twierdzi, że pomimo całej tej tajemniczości jego młodszy brat potrafił się śmiać. Po kilku trunkach podobno staje się bardziej skory do zabaw, tańców a nawet erotyki. Osoby które widziały go w takim stanie miło wspominają ten czas, powiadają, że był duszą towarzystwa. Przestrzegają jednak przed lekceważeniem go, podobno nawet w trakcie największego upojenia alkoholowego był w stanie zabić trzech grożących mu oprychów używając tylko łap wyposażonych w pazury. | ||
W wolnym czasie, gdy nikt nie jest w stanie go rozpoznać, uwielbia grać w piłkę (za sprawą dobrze wytrenowanych nóg) oraz rzucać nożami do celu. W trakcie spotkań z braćmi urządzali przyjacielskie zapasy, które wygrywał dzięki niesamowitej zwinności. | W wolnym czasie, gdy nikt nie jest w stanie go rozpoznać, uwielbia grać w piłkę (za sprawą dobrze wytrenowanych nóg) oraz rzucać nożami do celu. W trakcie spotkań z braćmi urządzali przyjacielskie zapasy, które wygrywał dzięki niesamowitej zwinności. | ||
Lubi samotność, jednak odczuwa potrzebę kontaktów z innymi. Podobno za sprawą Nidoi. | |||
| Linia 78: | Linia 83: | ||
Problemem Rihada są cięższe bronie jak i obrona. Poza parowaniem z pomocą sztyletów, skórzana zbroja nie zapewnia mu dużej odporności na urazy fizyczne i magiczne. Z racji na stosunkowo słabe ręce nie jest w stanie sprawnie używać innej broni jak sztylety, pistolet czy krótki łuk. Pozbawiony swojej broni, musi zdać się na umiejętności walki wręcz. Przed magią jest w stanie tylko robić uniki oraz wykorzystywać swoją zwinność. | Problemem Rihada są cięższe bronie jak i obrona. Poza parowaniem z pomocą sztyletów, skórzana zbroja nie zapewnia mu dużej odporności na urazy fizyczne i magiczne. Z racji na stosunkowo słabe ręce nie jest w stanie sprawnie używać innej broni jak sztylety, pistolet czy krótki łuk. Pozbawiony swojej broni, musi zdać się na umiejętności walki wręcz. Przed magią jest w stanie tylko robić uniki oraz wykorzystywać swoją zwinność. | ||
Ostatnimi nowościami jakie dotarły do kronikarzy są wspominki o zaciśnięciu współpracy między opętanym a demonem. Jeszcze nikt nie wie jakie techniki są w stanie wyjść z tego porozumienia. | |||
| Linia 125: | Linia 132: | ||
==Rękawice== | ==Rękawice== | ||
Ważną częścią jego wyposażenia są również jego rękawice. Pochodzenie ich jest nieznane, plotki wspominają o podarunku za ciężką pracę od pewnego dziwnego kupca. Same rękawice przeplatają zielone strumienie, które symbolizują dwie bardzo bliskie mu dusze. Potrafi przywołać je w razie nagłych sytuacji, po czym same z własnej woli wracają na swoje miejsce. | Ważną częścią jego wyposażenia są również jego rękawice. Pochodzenie ich jest nieznane, plotki wspominają o podarunku za ciężką pracę od pewnego dziwnego kupca. Same rękawice przeplatają zielone strumienie, które symbolizują dwie bardzo bliskie mu dusze. Potrafi przywołać je w razie nagłych sytuacji, po czym same z własnej woli wracają na swoje miejsce. Ktoś zaobserwował, że używał ich w trakcie pobytu w Lidze. Z jakim skutkiem, nie dostrzeżono. | ||
[[Plik:Togles.jpg]] | [[Plik:Togles.jpg]] | ||
Wersja z 23:14, 3 lis 2015
Historia
Na całość historii Rihada składają się plotki, zwierzenia niektórych podróżnych oraz szczątkowe informacje zdobyte od jego braci.
Rihad narodził się jako trzeci syn Pa’Rei, kuśnierki z Ash Legion stacjonującej aktualnie w Black Citadel. Do pierwszego roku życia dorastał wraz z matką, gdy był w stanie już sprawnie się poruszać został wysłany do fahraru popiołu. Tam przydzielili go do bandy która stała się jego nową rodziną. Przełożeni szybko zwrócili uwagę na jego niezbyt silne ręce. Rihad starał się dorównać siłą pozostałym Popielcom, lecz bez skutku. W trakcie prób zwiększenia swojego potencjału odkrył jeden z jego największych atutów, niesamowitą zwinność w nogach. Potrafił wyżej skakać, lepiej asekurować się pazurami podczas wspinaczki, a nawet zaczął wykorzystywać je w walce. Szybko stał się źródłem zainteresowania.
Po zakończonym treningu w fahrarze, mając 14 lat trzeci syn Pa’Rei opuścił swoją bandę, aby zostać członkiem Zakonu Szeptów. Tam zdobywał doświadczenie oraz szlifował swoje umiejętności. Starał się być przykładnym agentem, nie porzucał żadnej misji. Po otrzymaniu tytułu ,,Niosącego Światłość” młody Charr za zgodą przełożonych zaczął podróżować w celu odnalezienia ojca. Rihad postanowił poszukać tropu na północy, skłonił go do tego jego wygląd – trzymające ciepło, szarawe futro z charakterystycznymi czarnymi pasami, miało zapewniać ochronę przed zimnem. Dzięki nabytym umiejętnościom wydobywania informacji dowiedział się, że jego ojcem jest jeden z oprychów pod dowództwem Korna, tutejszego szmuglera. Przenikając do owej organizacji odnalazł rodziciela i odbył z nim rozmowę. Nie było wątpliwości, że są spokrewnieni. Jednak spotkanie nie poszło po jego myśli. W trakcie rozmowy jego ojciec wydawał się być obojętny losem swojego syna i jego matki. Ostatnie zdania sprowokowały ich do walki. Rihad w napadzie złości zaatakował całą grupę znajdującą się w kryjówce. W trakcie bitwy okaleczono mu oczy. Jedyną osobą która przeżyła, jak na ironię był jego ojciec. Ni'el (tak było mu na imię) widząc swojego syna nieprzytomnego z wysiłku, długo się namyślając, postanowił naprawić błędy przeszłości. Jako, że sam był ranny, poruszanie się nie przychodziło mu z łatwością. Zabrał potomka do dawno poznanej Nornki, wygnanej szamanki, która zajmowała się nieakceptowanymi przez resztę starszyzny rytuałami. Szamanka zgodziła się na prośbę Charra jednak jej ceną było poświęcenie życia. Rihad obudził się po 3 dniach. Od tego momentu na świat spoglądał wyleczonymi oczami, które przybrały kolor fioletu.
Do 20 roku życia Rihad oswajał się z oczami. Żyjąc z miejsca na miejsce chwytał się drobnych zleceń takich jak kradzieże czy zabójstwa mało znanych osób. Zauważył, że przynoszenie śmierci przychodzi mu łatwiej odkąd posiada pamiątkę po ojcu. Ponadto niekiedy czerpał z tego przyjemność. Z powodu jego charakterystycznego ułożenia włosów nazywany był przez ludzi Białym Ognikiem. Serafini pojmali go, gdy ten nieuważnie próbował włamać się do jednego z domostw. Zamknięto go w więzieniu zbudowanym nieopodal zamku , gdzie był jedynym więzionym Charrem. W przeciągu najbliższych dni zainteresowała się nim córka nadwornego maga. Spędzała z Rihadem wiele czasu na rozmowach. Jako dość wpływowa młoda dama, potrafiła nakłaniać urzędników do wypuszczania więźnia na krótkie spacery pod eskortą, za co Ognik był jej niesamowicie wdzięczny. W trakcie jednego z takich spacerów, fioletowe oczy przykuły uwagę jednego z nekromantów. Po wielu staraniach udało mu się nakłonić odpowiednie władze do oddania Charra pod jego opiekę. W trakcie tej znajomości, Rih nasłuchał się o wyjątkowości swoich oczu. Dowiedział się o połączeniu jakie powstało w celu odzyskania oczu. Nekromanta poinformował go o możliwości oddania duszy pod patronat demona, aby rozwinąć możliwość korzystania z tego daru. Popielec zachęcony usłyszanymi korzyściami przytaknął na tą propozycję. Od tego momentu stał się Rihadem Bezdusznym, a jego oczy dostał błogosławieństwo Nidoi.
Po wypuszczeniu na wolność Rihad aktywnie korzystał ze swoich nowych zdolności. Potrafił ukrywać się w cieniu, całkowicie się z nim łącząc. Stawał się niedostrzegalny. Rozwinął umiejętność szybkiego skoku przez półmrok dzięki któremu mógł pojawiać się za plecami wroga z niesamowitą szybkością. Postrzegał więcej, czuł więcej. Zachęcony swoją siłą postanowił zabić Korna, niektórzy uważają, że w ramach zemsty, inni mówią, że zaślepiała go nowo poznana potęga. Zabijając przywódcę szmuglerów był w stanie dostrzec duszę odchodzącą do Mgieł. W trakcie podróży poznawał swoje nowe możliwości. Teraz mając 25 lat postanowił dowiedzieć się więcej o swoim darze, w poszukiwaniu informacji odwiedza różne miejsca. Reszty należy dowiedzieć się od niego samego.
Pakt
Rihad zawierając pakt z Nidoą oddał jej pod pieczę swoją duszę. Podpisując go jednak, musiał zgodzić się na pewne warunki. Pieczęć złożona na ich umowie ma formę bramy emocji. Uczucia uważane za słabe, zamieniane są w taki sposób aby mogły pomóc w walce i wyrządzaniu cierpienia. Takiej pieczęci nie można zerwać, emocji nie można powtórnie odzyskać. Jej symbol to trójkąt w okręgu, otoczony po dwóch stronach półksiężycami.
Trójkąt symbolizuje miłość, miłość zmienioną na zwierzęce pożądanie. Rihad nie może kochać. Chęć ciała, jego seksualności, zaspokojenie pierwotnych zmysłów - to otrzymał po nałożeniu pieczęci.
Okrąg to strach o bliskie Ci osoby i chęć zapewnienia im bezpieczeństwa. Przerodzona w gniew i chęć przelania krwi, staje się bronią.
Półksiężyce opisują cykl życia. Oddając swoje uczucia i emocje pod władanie demonowi, stajemy się martwi, śmierć nie przynosi już ukojenia, a ciągła walka i pogoń za niesieniem cierpienia prowadzą donikąd.
Uzyskanymi korzyściami jest opaczność demona. Dzięki temu niestraszne mu zaklęcia kontrolujące umysł. Demonica użycza swojej mocy w celach niesienia śmierci. Jako, że jej obecność Rihad odczuwa w sobie jak i poza ciałem, jest w stanie zauważać z jej pomocą mało istotne szczegóły; drgnięcia warg, nerwowe ruchy palców czy nawet szybko migających wrogów w oddali.
Wspominając o oddaniu pieczy nad swoją duszą, trzeba powiedzieć o możliwościach demona. Kontrolując istotę bycia, owa ciemna istota może zapewniać bezpieczeństwo opętanemu. W razie zagrożenia życia, Rihad bez własnej świadomości jest w stanie zniknąć bądź odzyskać sprawność w zranionym ciele. Kosztuje to demona wiele siły, dlatego nie praktykuje tej czynności za często. W ekstremalnych przypadkach, może przelać siebie w ciało Rihada i z pomocą swoich umiejętności zaatakować bądź uniknąć niebezpieczeństwa. Biały Ognik nie jest niestety powiązany z zaświatami tak jak nekromanci, dlatego jego ciało wytrzymuje kilka sekund obecność Nidoi.
Wygląd
Początkowo, jego futro miało barwę charakterystyczną dla kotów zimowych. Pod wpływem Nidoi i ich nieporozumienia, Rihad ma teraz czarne umaszczenie, z białym pyskiem oraz białymi kłakami na klatce piersiowej. Przednie jak i tylne łapy zdobi lekko szarawy kolor, tak samo jak koniec jego ogona. Włosy śnieżnobiałe, bije od nich jasna poświata. Oczy na pierwszy rzut oka wyglądają jak cukierki, lecz po dłuższym kontakcie z jego spojrzeniem, różowo-fioletowy kolor jego tęczówki mąci w myślach.
Strój czarny, przepasany białym pasem. Na spodniach widnieją opaski tego samego koloru co pas. Naramiennik zdobią śnieżne pióra. Charakterystyczna opaska zakrywająca lewe oko jest w całości czarna.
Charakter
Charakter Rihada kształtował się przez całą jego podróż. Mając zaledwie 25 lat odwiedził spory kawałek świata, poznał wiele historii i nawet kilka stworzył. Stara się wywierać wrażenie osoby opanowanej i stabilnej emocjonalnie. Niestety, ale przez brak stałej więzi z całością swojej duszy ciężko jest mu się odnajdywać wśród innych osób. Najbardziej rozluźniony jest w towarzystwie jednej, dwóch. Dzięki przychylności pilnującego go demona zwraca większą uwagę na mimikę twarzy oraz gestykulację rozmówcy, zawdzięcza mu też ostrzeżenia gdy ktoś próbuje nim manipulować.
Jest dość pewny siebie, zna własne umiejętności i swoje limity. Łatwo wpada w gniew, przez co przestaje panować nad sobą, staje się nieobliczalny, jest w stanie zaatakować, lecz ostrzega go przed tym Demonica. Nie podejmuje niepotrzebnego ryzyka, cierpliwe czeka na swoją okazję co czyni go doskonałym obserwatorem i tropicielem. Pomimo przydomka ,,Bezduszny” zdarzało mu się stawać w obronie słabszych, głównie dzieci. Nie angażuje się w politykę i miejscowe spory, dopóki nie jest nimi zainteresowany. W trakcie potyczek zachowuje koncentrację i skupia się na słabych stronach przeciwnika, dzięki czemu eliminuje z niesamowitą prędkością i precyzją.
Inną stronę Rihada podają osoby mu bliższe. Redin twierdzi, że pomimo całej tej tajemniczości jego młodszy brat potrafił się śmiać. Po kilku trunkach podobno staje się bardziej skory do zabaw, tańców a nawet erotyki. Osoby które widziały go w takim stanie miło wspominają ten czas, powiadają, że był duszą towarzystwa. Przestrzegają jednak przed lekceważeniem go, podobno nawet w trakcie największego upojenia alkoholowego był w stanie zabić trzech grożących mu oprychów używając tylko łap wyposażonych w pazury.
W wolnym czasie, gdy nikt nie jest w stanie go rozpoznać, uwielbia grać w piłkę (za sprawą dobrze wytrenowanych nóg) oraz rzucać nożami do celu. W trakcie spotkań z braćmi urządzali przyjacielskie zapasy, które wygrywał dzięki niesamowitej zwinności.
Lubi samotność, jednak odczuwa potrzebę kontaktów z innymi. Podobno za sprawą Nidoi.
Umiejętności Bojowe

Zbieranie doświadczeń i ciężki trening zaowocowały sporym wachlarzem umiejętności Rihada. Zaczynając od walki wręcz i używaniu pazurów. Władanie krótkimi nożami jest jego podstawową umiejętnością, wyćwiczył celność oraz za pomocą drobnych sztuczek jest w stanie rzucić cienistą kopią swojego sztyletu, która rani wrogów równie dotkliwie jak oryginał. W trakcie podróży zapoznał się z technikami korzystania z krótkiego łuku. Zdarza mu się korzystać z pistoletu, lecz jest to raczej broń na specjalne okazje.
Jako, że styl jego walki opiera się na bezpośrednim starciu, Rihad nauczył się wykorzystywać swoją szybkość do wykonywania uników. W trakcie walki jest w stanie uniknąć najbardziej śmiertelnego ciosu, po czy wyprowadzić kontratak. Zazwyczaj rozstrzyga to walkę na jego korzyść. W razie niepowodzenia musi szybko się wycofać, gdyż staje się łatwym celem.
Robiąc użytek z wyćwiczonych nóg, korzysta z kilku taktyk w trakcie walki. Podczas potyczki, gdy zostanie przyparty do ściany, jest w stanie mocno się od niej odbić i z pomocą pazurów zranić przeciwnika. Jego ulubioną techniką jest używanie tylnych szponów na jego łapach. W trakcie kopnięcia mierzy nim w szyję przeciwnika. Jeśli uda mu się trafić, przeciwnik w szybkim tempie traci krew. Niestety, jest to też jeden z jego słabych punktów. Zahaczając o cięższą zbroję, może poważnie zranić samego siebie.

Umiejętność władania sztyletami pozwala mu na zadawanie dużej ilości ran ciętych. Prowadzi to do szybkiego wykrwawienia się przeciwnika. Pojawiając się za plecami wroga jest w stanie jednym celnym ruchem odesłać go na tamten świat. Wcześniej wspomniany rzut cienistym sztyletem potrafi odbijać się, dzięki czemu może zranić kilka osób w krótkim czasie. Pomimo, że jego noże posiadają specjalną truciznę zbieraną z jego żaby, nie polega na niej. Jest to raczej dodatkowe ubezpieczenie. Używając zdolności magicznych na swojej broni potrafi pogłębiać cięcia. Pomimo dużych możliwości ofensywnych, ten rodzaj broni nie zapewnia żadnej obrony.
Rihad skupia się zwykle na jednym, dwóch wrogach jednocześnie. Gdy zagraża mu większa ilość przeciwników, wplata w walkę swój łuk. Choć ma on stosunkowo mały zasięg, świetnie sprawdza się w walce na dalszy kontakt przeciw grupie. Z pomocą znowu przychodzą mu sztuczki, dzięki którym jest w stanie kazać strzale odbijać się od przeciwnika, raniąc kolejnego. Używając prochu na grotach strzał, wywołuje wybuch w wybranym obszarze. Zamieniając proch na truciznę, jest w stanie zainfekować spory teren. Łuk poprawia również jego zdolność przemieszczania się. Nakazując cieniowi podążać za strzałą, łatwo może zamienić się z nią miejscami. Jako, że z łuku nauczył się korzystać niedawno, jego prędkość przy wykorzystaniu tej broni znacznie spada.

W sprawach korzystania z magii, Rihad jest w stanie używać tylko umiejętności z paktu. W razie zasłonięcia obu oczu, nie może wykorzystywać żadnych zaklęć. Na wypadek takiej sytuacji w swoich rękawicach trzyma specjalne dusze, które pomagają mu w najcięższych sytuacjach. Magia z dusz starcza na przeniesienie się w bezpieczniejsze miejsce lub na ukrycie. Opaska na jego lewym oku pozwala mu lepiej kontrolować swoje umiejętności. Drugie oko odsłania w celu lepszej analizy otoczenia, dokładniejszego odczytania ruchów postaci a nawet do szybszego odnajdywania słabych punktów przeciwnika. Tych oczu nie można zranić, jednak przez jasną barwę są bardzo podatne na oślepienia.
Używając run zwiększa swoją prędkość co doskonale współpracuje z siłą jego nóg. Kreśląc w powietrzu znaki, jest w stanie na krótki czas przyzwać dwie dusze towarzyszące mu podczas walki. Są one wtedy pod kontrolą demona z którym zawarł pakt. Jest to raczej decyzja ostateczna, umiejętność ta bardzo męczy Rihada, oraz ponowne jej użycie może odbyć się dopiero następnego dnia.
Problemem Rihada są cięższe bronie jak i obrona. Poza parowaniem z pomocą sztyletów, skórzana zbroja nie zapewnia mu dużej odporności na urazy fizyczne i magiczne. Z racji na stosunkowo słabe ręce nie jest w stanie sprawnie używać innej broni jak sztylety, pistolet czy krótki łuk. Pozbawiony swojej broni, musi zdać się na umiejętności walki wręcz. Przed magią jest w stanie tylko robić uniki oraz wykorzystywać swoją zwinność.
Ostatnimi nowościami jakie dotarły do kronikarzy są wspominki o zaciśnięciu współpracy między opętanym a demonem. Jeszcze nikt nie wie jakie techniki są w stanie wyjść z tego porozumienia.
Ekwipunek
Sztylety


Podstawową bronią Rihada są jego dwa sztylety. Początkowo posługiwał się dwoma ostrzami ze specjalnymi pojemnikami na truciznę jednak, że rzadko korzystał z ich możliwości Nidoa postanowiła sprezentować mu kolejny podarek ze swojej kolekcji.
Kły Pustki, tak nazywają się jego dotychczasowe sztylety, mają śnieżnobiałą poświatę, prosty kształt i są odpowiednio ostre - zapewnia to doskonałe obrażenia cięte jak i kłute. Idealnie dopasowują się do łap Rihada dzięki czemu nie wyślizgują się w trakcie walki oraz można nimi łatwo manewrować.
Nidoa nie chce przyznać się w jaki sposób stała się właścicielką tego oręża. Podobno kosztowało ją to wiele czasu. O samej broni wiadomo tylko tyle, że posiada dość wyjątkowe właściwości. Według legend, owe sztylety były kiedyś kłami bestii zamieszkującej Pustkę. Po śmierci potwora, z jego ciała zrobiono bronie, które charakteryzuje biały kolor z jaśniejącą poświatą. Początkowo, były wykorzystywane tylko w strefie Pustki, jednak po pewnym czasie zaczęto chełpić się nimi na Ziemi. Chęć posiadania ich mocy sprowokowała wiele bitew w których Oręż Pustki był przechwytywany przez coraz bardziej zachłanne osobniki. Właściciel takiej broni mógł ją dowolnie nazwać, dlatego sztylety Rihada nazywa się różnie: Ostrza Chaosu, Zrodzone z Agresji, a nawet Śnieżne Igły. Samemu Popielcowi najbardziej odpowiada nazwa wymyślona przez Nidoę, dlatego aktualnie są Kłami Pustki.
Kły podobno są nasączone jadem Bestii, a zbliżenie ich do rany w której znalazła się trucizna, spowalnia jej działanie, a czasem całkowicie niweluje jej skutki. Pewien wojownik który widział Rihada w trakcie walki mówi, że zaobserwował coś niespotykanego. W trakcie parowania przez Popielca odgórnego ciosu mieczem, jakaś przejrzysta ręka wychodząca mu z boku chwyciła za sztylet i dźgnęła nim przeciwnika. Tak więc podobno tej broni mogą używać nawet niematerialne osoby - duchy i dusze.
Sam Rihad mówi, że nosi te sztylety, ponieważ pasują mu do jego fryzury.
Łuk
Chodź Rihad nie posługuje się łukiem tak sprawnie jak łowcy, to w swoich łapach dzierży jedną z legendarnych broni Mgieł. ,,Dech Mgieł" jest ekwipunkiem Nidoi, demona który sprawuje pieczę nad duszą Białego Ognika. Łuk czerpie energię z dusz, dlatego Rihad może bezpiecznie z niego korzystać, użycie go przez kogoś innego wiązałoby się ze śmiercią. Niebieski płomień nasycony jest szeptami, które gwarantując celność i śmiertelność strzał chcą uzyskać spokój. Samym łukiem można posługiwać się również jak biramem, jego dwa końce są szpiczaste, a kontakt z nimi wyrządza szkody nie tylko fizycznie ale kaleczy nieodwracalnie duszę.
Pistolet
Dodatkową bronią, rzadko używaną jest pistolet. Jest to pistolet który dostał od nekromanty w czasie odbywania kary na dworze króla. Był to prezent, mający służyć do rozwijania jego umiejętności oczu z wykorzystaniem broni. Prawdą jest, że używając takiego zestawienia, może szybko znaleźć się blisko wroga, ale nie używa tej możliwości zbyt często.
Kostur

Praktycznie nikt nie posądzał Rihada o posługiwanie się kosturem, nikt właściwie nie widział go nawet trzymającego tego rodzaju broń. Słychać plotki, że istnieje bardzo ważny powód dla którego coraz częściej widuje się go z tym przedmiotem w ręce.
Ową broń zdobył od jakiegoś szalonego nekromanty, było o tym głośno przez dwa, trzy dni. Sam czarny magik miał ją podobno z wygranego zakładu alkoholowego. Jest to po prostu dziwny kij z latanią. Tak się im tylko zdawało.
Artefakt jest wykonany z bardzo odpornego i twardego drewna dlatego można używać go jako broni obuchowej. Tylko nekromanci potrafią wykorzystywać zawartą w nim moc.
Nidoa, jako kolekcjonerka przedmiotów instynktownie nasłała Rihada na owego nekromantę. Artefakt w jego posiadaniu nosi nazwę Latarni Charona. Istnieje kilka sztuk tego przedmiotu, a będąc w posiadaniu jednego z nich można stać się ,,Przewodnikiem".
Latarnia umożliwia bowiem widzenie dusz dla osób które normalnie nie są w stanie ich dostrzec. Światło bijące od kostura przyzywa okolicznych zbłąkanych i nakazuje im podążać za sobą. Sam kij nie daje nic więcej. Duchy dalej są niematerialne, nie słuchają się rozkazów, nie zaatakują nikogo. Można je tylko zobaczyć, nie słychać ich słów (o ile nie jest się obarczonym pieczęcią). Próba dotknięcia ich spowoduje, że rozpłyną się jak we mgle.
Chodź nikt nie zwraca uwagi na łańcuch oplatający kostur, pełni on bardzo ważną rolę. Symbolizuje on więź duszy z jej właścicielem. Dzięki temu, sami nie zostaniemy omyłkowo przeprowadzeni do Mgieł. Można też nim poniekąd władać, wydając mu rozkaz spętania przeciwnika czy sięgnięcia celu.
,,Przewodnik" rozświetla noc słabym, zielonym światłem swojej latarni. Prowadzi zagubione dusze do celu ich podróży.
Rękawice
Ważną częścią jego wyposażenia są również jego rękawice. Pochodzenie ich jest nieznane, plotki wspominają o podarunku za ciężką pracę od pewnego dziwnego kupca. Same rękawice przeplatają zielone strumienie, które symbolizują dwie bardzo bliskie mu dusze. Potrafi przywołać je w razie nagłych sytuacji, po czym same z własnej woli wracają na swoje miejsce. Ktoś zaobserwował, że używał ich w trakcie pobytu w Lidze. Z jakim skutkiem, nie dostrzeżono.
Plotki/Ciekawostki
Z zebranych plotek najbardziej wiarygodne są dwie. Pierwsza mówi o synie Rihada, który rzekomo został poczęty podczas jednej z nocy w karczmie. Aktualnie miałby 5 lat.
Kolejna jest o tym, że zabił szamankę, która przeszczepiła mu oczy. Uczynił to w celu uwolnienia ducha swego ojca.
Ciekawostką którą rzekomo sam zdradził pewnemu Nornowi z którym podróżował przez kawałek drogi jest to, że od czasu posiadania fioletowych oczy myśli w jego głowie mają głos kobiety i mówią tylko szeptem.

