Melinoe Rainard: Różnice pomiędzy wersjami

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Erza (dyskusja | edycje)
Nie podano opisu zmian
Erza (dyskusja | edycje)
Nie podano opisu zmian
Linia 79: Linia 79:
|-
|-
|}
|}
 
=[[Plik:Alchemia Sigrun.png|700px|]]=
 
{|border="0" cellpadding="0" cellspacing="2" style="font-size:14px; margin-center:10px;"
 
|-
 
![[Plik:Kocioł Sigrun.png|150px|]]
|
Swoją przygodę z alchemią Sigrun zaczęła już jako młoda koza, praktykując za psie pieniądze u lokalnego cyrulika. Pomiędzy wylewaniem pomyj, mydlin i zamiataniem, kobieta nauczyła się wytwarzać mazidła pielęgnacyjne, jak i lekkie odwary wzmacniające. Choć przejawiała wielkie zainteresowanie ów rzemiosłem, tak zgłębiła się w nie dopiero w dorosłym życiu, kiedy zwęszyła okazję pracy jako pomocnik alchemika dla pewnej chuliganerii. Dopiero dzięki tej praktyce łotrzyca posiadła sporą wiedzę z zakresu roślin i ich naturalnego zastosowania, oraz użycia ingredientów pochodzenia zwierzęcego. Nauczyła się ważyć eliksiry, gotować odwary, przyrządzać zabójcze i niebezpieczne trucizny, ale również medykamenty, czy pielęgnacyjne mazidła. Wraz z każdym kolejnym rokiem Sigrun wytwarzała coraz to bardziej wymyślne specyfiki, dorównując tym samym swemu nauczycielowi. Kolejne lata jej kariery były dosyć kopcowate, a sama dziewczyna nie tylko dorobiła się rozgłosu i renomy dzięki swoim innowacyjnym preparatom, ale też zyskała małe grono oponentów.
|-
|
|}





Wersja z 20:06, 22 lut 2023

WIP


Krok cienia – Nakładając swój własny znak na dane miejsce, rzecz, czy osobę, Sigrun jest w stanie momentalnie się przy nim znaleźć, lub spowodować wybuch skumulowanej w nim magii. Jednym z częstych zabiegów przy jego użyciu jest nakładanie znaków na naboje w broni palnej lub nożach do rzucania. Jeśli zależy jej na szybkim dostaniu się do jakiegoś miejsca bądź osoby w zasięgu wzroku, tak nałożenie znaku nie jest konieczne, lecz wtedy teleportacja nie jest tak precyzyjna jak ta, gdzie wcześniej został nakreślony znak.

Niewidka – Preferując ataki z zaskoczenia i ukrycia, łotrzyca wspomaga się magią zaprzeczenia. Jej fizyczna powłoka rozpływa się, pozostawiając po sobie przez krótką chwilę jedynie lekki dym. Do wykonania tego czaru używa własnej energii, co pozwala jej na szybkie zniknięcie. Sigrun potrafi również rozszerzyć swój czar i skryć dodatkowe trzy osoby, jednak cała procedura jest wtedy o wiele bardziej męcząca, przez co długość działania niewidzialności jest nieco krótsza.

Skrycie broni – Innym, dosyć przebiegłym zastosowaniem magii cienia jest wykorzystanie jej do nałożenia niewidzialności na swą broń. Pozwala jej to nie tylko wprowadzić oręż w miejsca gdzie jest to zakazane, ale i zaskoczyć przeciwnika, który się tego nie spodziewa, lub ukryć rzucane przez nią noże.

Cieniste twory – Sigrun znalazła nowy potencjał w magii cienia, tworząc z niej bariery na danym obszarze, które blokują wszelakie pociski i uniemożliwiają wrogom wejście, lub wyjście z nich. Rozwijanie tej umiejętności pozwoliło jej na kreowanie portali, zasłon i magicznych pułapek, powodujących unieruchomienie przeciwnika, czy zranienie przy pomocy magicznie uformowanych igieł, czy kleszczy.

Wyostrzenie zmysłów – Dzięki morderczym treningom kobieta rozwinęła umiejętność wyostrzania swych zmysłów oraz zwiększania siły, by wspomóc się w walce na bliskim dystansie, ale również przechytrzyć przeciwnika. Korzystanie z tej umiejętności stało się dla niej tak naturalne, że używa jej instynktownie.

Kradzież energii – Wraz z profesją spectera, Sigrun nauczyła się kraść swym wrogom energię, by następnie wykorzystać ją do zasilenia własnych czarów. Zabieg ten osłabia siły witalne obranego przeciwnika.

Studnie – Za pomocą gestu łotrzyca wyczarowuje na ziemi studnię, do której może się natychmiastowo przeteleportować. Źródło to może uleczyć rany najbliżej stojących sojuszników, wzmocnić ich, ale też zaszkodzić wrogom: spowolnić znacznie ich motorykę, oszołomić, nałożyć uczucie cierpienia, oślepić, lub nawet przyciągać ich do siebie, nie pozwalając z każdą chwilą się ruszyć.

Cieniste pociski - Dzięki rozwinięciu magii cienia Sigrun potrafi wystrzeliwać w przeciwników cieniste pociski, promienie i cięcia magiczne, które zaklina w specjalne efekty: począwszy od zadania obrażeń przeciwnikom, narzucenie spowolnienia i cierpienia, po efekty leczące i bariery.

Cienisty całun – „Pożyczywszy” wystarczająco dużo energii, Sigrun może okryć się cienistym całunem i rozpętać ciemność na danym obszarze, zadając przeciwnikom obrażenia i zyskując moc za każdym razem, kiedy kogoś rani.

  • To cieniste okrycie ściąga negatywne kondycje z łotrzycy, zaś ona sama może przekierować energię w wybranego sojusznika i znacznie go uleczyć, oraz zneutralizować cięższe przypadłości.
  • Kolejną umiejętnością, którą kobieta zawdzięcza temu cienistemu obliczu, jest szybka teleportacja do wybranego miejsca, zaś tam, gdzie się pojawi, tak rozproszy uczucie strachu.
  • By jeszcze lepiej wspomóc swych towarzyszy, łotrzyca stawia bardzo wytrzymałe bariery, jak i posyła we wrogów cieniste pociski.
  • Po małym skumulowaniu energii Sigrun może ją uwolnić w formie sprężonego podmuchu, którym ogłusza najbliżej znajdujące się osoby, zaś ona sama, jak i sojusznik, z którym związała się węzłem cienistej magii, zyskają stabilność.

Walka sztyletem | sierpem – W walce z ukrycia, kiedy celem jest szybkie wyeliminowanie przeciwnika, ta broń wydaje się idealna do podcięcia tętnicy szyjnej, więzadeł pod kolanami, mocnych i zabójczych pchnięć, czy dostania się do ciężko dostępnych miejsc w zbroi jak wizura. Sigrun opanowała technikę walki tą bronią bardzo dobrze, wykonując precyzyjne cięcia i równie mordercze pchnięcia. Łotrzyca stara się zawsze atakować z zaskoczenia i ukrycia, nie dopuszczając do siebie przeciwnika. Prędzej zniknie i ucieknie, niż będzie bawić się w fechtunek na bliskim dystansie. Dziewczyna stosuje różne style, jak i stara się walczyć jak najmniej przewidywalnie, by pokonać przeciwnika.

Strzelanie z broni palnej – Do szybkiej samoobrony i wymuszenia posłuszeństwa, poprzez zastraszenie, a także zwalczania pojedynczych celów żywych, czy lekko opancerzonego sprzętu. Bardzo istotnym aspektem użycia tej broni przez kobietę jest wykorzystanie nasyconych magią cienia pocisków, umożliwiających szybką teleportację do wybranego celu.

Skradanie się – By ciche chodzenia było jak najbardziej efektywne, Sigrun nosi buty z bardzo miękką podeszwą, stawiając każdy krok bardzo ostrożnie i delikatnie, koordynując stąpanie razem z oddechem, kładąc pierw piętę, potem boczną krawędź stopy, a na końcu opuszki palców.

Akrobatyka – Sigrun od zawsze była bardzo wygimnastykowana, a skakanie po dachach miasta, czy drobne akrobacje zawsze jej towarzyszyły. Kobieta ma bardzo dobre poczucie równowagi, zaś jej siła względna (stosunek siły do ciężaru ciała) jest dosyć spory, dzięki czemu dobrze radzi sobie ze wspinaczką klasyczną (do przemieszczania używa wyłącznie rąk i nóg).

Otwieranie zamków – Nieco mniej wprawioną, jednak nadal przydatną umiejętnością kobiety, jest otwieranie zamków. Dzięki kilku prostym narzędziom jak spinka, wytrych (długi i cienki kawałek metalu, zagięty do góry przy końcu), czy napinacz, kobieta potrafi otwierać zamki zapadkowe, jaki i te stosowane w kajdanach.

Gotowanie – Co tu dużo mówić. Sigrun od zawsze lubiła dobrze zjeść, a wyprowadzając się dosyć szybko z domowego zacisza musiała chcąc czy nie chcąc nauczyć się tego prostego, lecz jakże przydatnego fachu. Przyrządzanie strawy stało się jej małą, cichą pasją. Poszukuje przepisów z różnych zakątków Tyrii, starannie dobierając składniki i szukając najbardziej wyśmienitych przypraw, które bardzo często osobiście zdobywa, suszy i preparuje.h.

Swoją przygodę z alchemią Sigrun zaczęła już jako młoda koza, praktykując za psie pieniądze u lokalnego cyrulika. Pomiędzy wylewaniem pomyj, mydlin i zamiataniem, kobieta nauczyła się wytwarzać mazidła pielęgnacyjne, jak i lekkie odwary wzmacniające. Choć przejawiała wielkie zainteresowanie ów rzemiosłem, tak zgłębiła się w nie dopiero w dorosłym życiu, kiedy zwęszyła okazję pracy jako pomocnik alchemika dla pewnej chuliganerii. Dopiero dzięki tej praktyce łotrzyca posiadła sporą wiedzę z zakresu roślin i ich naturalnego zastosowania, oraz użycia ingredientów pochodzenia zwierzęcego. Nauczyła się ważyć eliksiry, gotować odwary, przyrządzać zabójcze i niebezpieczne trucizny, ale również medykamenty, czy pielęgnacyjne mazidła. Wraz z każdym kolejnym rokiem Sigrun wytwarzała coraz to bardziej wymyślne specyfiki, dorównując tym samym swemu nauczycielowi. Kolejne lata jej kariery były dosyć kopcowate, a sama dziewczyna nie tylko dorobiła się rozgłosu i renomy dzięki swoim innowacyjnym preparatom, ale też zyskała małe grono oponentów.