Lyra Dandolos: Różnice pomiędzy wersjami

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Linia 94: Linia 94:
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraVirtuoso.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraVirtuoso.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''Wirtuozka'''
| style="vertical-align: center;" | '''Wirtuozka'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Zaczęłam się tego uczyć, bo chciałam zrozumieć, jak przechowywać karty na zapas. A skończyło się tak, że Johanna i jej pomagier wychodzili z siebie, a mi te noże prawie nie wychodziły. Nie wiem, jak zdałam ten egzamin kończący kurs..."''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | Lyra zamiast noży formuje karty i nadaje im różne właściwości, zależne od potrzeb. Na podorędziu może mieć maksymalnie 5 kart. Karty zamiast unosić się nad jej głową formują się przy jej pasie w specjalnej „Ładownicy” nie zwracając aż tak bardzo uwagi.


Poetka uczyła się sztuki kintajskich wirtuozów. Podstawy poznała w klasztorze Shing Jea, by potem z powodzeniem zaadaptować wirtuozerską technikę zbierania ostrzy - w jej przypadku kart - by ulepszyć własną technikę walki i swoje zaklęcia. Poetka zamiast przywoływać karty o konkretnym działaniu najpierw tworzy je jako „puste” i dopiero rzucając je z własnej ręki nasyca je konkretnym efektem. Karty zamiast unosić się nad jej głową formują się przy jej pasie w specjalnej „Ładownicy” nie zwracając aż tak bardzo uwagi.
W związku z tym, zaadaptowała również wirtuozerskie zaklęcia służące do gromadzenia ostrzy – w tym przypadku kart.


Karty działają zatem podobnie do noży wirtuozo, choć w odróżnieniu do adeptów tej profesji Lyra może zostawiać swoje karty w różnych miejscach w pobliżu tak jak w przypadku kotwic magicznych (lub Przygotowań charakterystycznych dla złodziejskiej sztuki).
Mechanika: w jednej turze MG Lyra może wykonać jedną z trzech akcji
* Lyra może utrzymać jednocześnie pięć kart naraz
* stworzenie i zmagazynowanie dwóch kart
* Mechanika: w jednej turze MG Lyra może wykonać jedną z trzech akcji
* stworzenie jednej karty i natychmiastowe wykorzystanie jej
** stworzenie i zmagazynowanie dwóch kart
* wykorzystanie dwóch wcześniej zmagazynowanych kart
** stworzenie jednej karty i natychmiastowe wykorzystanie jej
* karty mogą zostać użyte na 3 sposoby:
** wykorzystanie dwóch wcześniej zmagazynowanych kart
** '''Rzut''' karty pozwala na uwolnienie w miejscu trafienia zaklęcia z karty. Lyra może ciskać kartami standardowo lub bez używania ręki, na podobnej zasadzie jak Wirtuozi robią to ze swoimi nożami.
** karty mogą zostać użyte na 3 sposoby:
** '''Utrzymywanie''' karty pozwala na podtrzymanie i kontrolę zaklęcia wokół Lyry; wymaga kontaktu karta-ręka.
*** '''Rzut''' karty pozwala na uwolnienie zaklęcia zmagazynowanego w karcie w miejscu trafienia. Przy dużym skupieniu Lyra może próbować cisnąć kartą bez używania ręki, na podobnej zasadzie jak Wirtuozi robią to ze swoimi nożami.
** '''Detonacja''' karty jest możliwa, jeśli Lyra wcześniej zostawiła daną kartę w miejscu w którym ma zostać zdetonowana; działa jak rzut, z tą różnicą, że uaktywnienie zaklęcia nastąpi dopiero na życzenie Lyry.
*** '''Utrzymywanie''' karty pozwala na podtrzymanie i kontrolę zaklęcia wokół Lyry; wymaga kontaktu karta-ręka.
** '''Przekazanie''' karty innej osobie jest możliwe na kilka sekund. Lyra może podzielić się swoim zaklęciem z kimś innym.
*** '''Detonacja''' karty działa podobnie jak rzut, niemniej wymaga wcześniejszego fizycznego umieszczenia karty w wybranym miejscu oraz możliwości pstryknięcia palcami w celu ich detonacji.  
|-
|-
| style="vertical-align: center;" |  [[Plik:LyraTarot.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" |  [[Plik:LyraTarot.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''Rewers'''
| style="vertical-align: center;" | '''Rewers'''
| style="vertical-align: center; padding-left:30px" | ''"Spodziewałeś się zwykłego papierka, ale to był nóż Dio! A tak dokładniej to karta nim zainspirowana."''
| style="vertical-align: center; padding-left:30px" | "Rewers" to tak naprawdę pusta karta, która działa jak zwykły nóż jak ten formowany przez wirtuozów - jest ostra, szybka i cienka, a łatwo ją zlekceważyć. Lyra opracowała ją zainspirowana jednym z ulubionych zaklęć swojego chłopaka, a dopracowała gdy przyswajała podstawy profesji wirtuozo. Możliwe warianty wykorzystania: '''rzut, utrzymywanie, przekazanie.'''
 
"Rewers" to tak naprawdę pusta karta, która działa jak zwykły nóż jak ten formowany przez wirtuozów - jest ostra, szybka i cienka, a łatwo ją zlekceważyć. Lyra opracowała ją zainspirowana jednym z ulubionych zaklęć swojego chłopaka, a dopracowała gdy przyswajała podstawy profesji wirtuozo. Karta może być złapana w dłoń przez Lyrę i użyta jak ostrze, lecz trzeba uważać, by się nią nie zaciąć podczas posługiwania lub mieć dobre rękawice - być może to jest powód, dla którego wirtuozowie postanowili tworzyć swoją amunicję w postaci sztyletów, a nie innych, prostszych form.
|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraPik3.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraPik3.png|64px]]
| style="vertical-align: center; width:120px" | '''♠ Trójka Pik'''
| style="vertical-align: center; width:120px" | '''♠ Trójka Pik'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Po trzykroć przerąbane."''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | Trójka pik to tak naprawdę tnące, a na końcu wybuchowe trojaczki - przy rzucie lub aktywacji, tworzone są jej dwie kopie, przez co adresat obrywa trzema naraz. Karty są podobne do fantazmalnych broni i ostre - potrafią przeciąć skórę, a do tego przy uderzeniu wybuchają w mniejszej eksplozji magicznej. Możliwe warianty wykorzystania: '''rzut, detonacja.'''


Trójka pik to tak naprawdę trojaczki - przy rzucie lub aktywacji, tworzone są jej dwie kopie, przez co adresat obrywa trzema naraz. Karty są podobne do fantazmalnych broni i ostre - potrafią przeciąć skórę, a do tego przy uderzeniu wybuchają w mniejszej eksplozji magicznej. Jeśli celem są nogi, przeciwnik może zostać powalony, jeśli tors - odepchnięty. Rany po nich można porównać do ran po postrzale ze strzelby minus śrut w ranach (lecz za to plus eksplozja). Im bliżej przeciwnik, tym gorzej dla niego.
|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:Lyra4Pik.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:Lyra4Pik.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''♠ Czwórka Pik'''
| style="vertical-align: center;" | '''♠ Czwórka Pik'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Znasz zasady makao? To wiesz co ich właśnie czeka."''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | Czwórka to '''karta unieruchomienia''' - po trafieniu w cel oplata go półprzejrzystą niczym fantazm fioletowawą siatką, nasuwającą skojarzenie z siecią, w którą łapie się ryby. Wytrzymałość siatki można porównać do strażniczego łańcucha, aczkolwiek znika po upływie jednej tury. Możliwe warianty wykorzystania: '''rzut, utrzymywanie, detonacja.'''
 
Czwórka to '''karta unieruchomienia''' - po trafieniu w cel oplata go półprzejrzystą niczym fantazm fioletowawą siatką, nasuwającą skojarzenie z siecią, w którą łapie się ryby. Siatka nie jest bardziej wytrzymała niż strażniczy łańcuch, aczkolwiek znika po upływie jednej tury.
|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:Lyra10Pik.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:Lyra10Pik.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''♠ Dziesiątka Pik'''
| style="vertical-align: center;" | '''♠ Dziesiątka Pik'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Kiedy masz słabe karty, lepiej na chwilę odpuścić."''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | '''Karta teleportacji''' - rzucona karta mknie błyskawicznie na miejsce docelowe; gdy dotknie ziemi, Lyra zostanie przeteleportowana w owe miejsce (blink). Możliwe warianty wykorzystania: '''rzut, detonacja, przekazanie.'''
 
'''Karta teleportacji''' - rzucona karta mknie błyskawicznie na miejsce docelowe; gdy dotknie ziemi, Lyra zostanie przeteleportowana w owe miejsce (blink).  
|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraWaletPik.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraWaletPik.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''♠ Walet Pik'''
| style="vertical-align: center;" | '''♠ Walet Pik'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Plany... Jeśli chcecie się tam dostać wszyscy naraz i najlepiej niezauważeni mam na to kartę - portal. Tylko ktoś musi przemknąć z tą kartą na miejsce... Co, czy możemy ją wystrzelić harpunem? Oj, wierz mi, próbowałam, nie chcę tego powtarzać."''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | Walet w talii Lyry to '''karta portalu''' - karta jest tworzona w dwóch egzemplarzach - pierwszy upada na ziemię tuż pod nogami Lyry, drugi pozostaje w jej dłoni. Mesmerka może się przemieścić i upuścić kartę w wybranym miejscu, formując mesmerski portal istniejący przez kilka sekund. Możliwe warianty wykorzystania: '''rzut, detonacja, przekazanie.'''


Walet w talii Lyry to '''karta portalu''' - karta jest tworzona w dwóch egzemplarzach - pierwszy upada na ziemię tuż pod nogami Lyry, drugi pozostaje w jej dłoni. Mesmerka może się przemieścić i upuścić kartę w wybranym miejscu, formując mesmerski portal istniejący przez kilka sekund.
|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraDamaPik.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraDamaPik.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''♠ Dama Pik'''
| style="vertical-align: center;" | '''♠ Dama Pik'''
| style="vertical-align: center; padding:30px"| ''"Zaczęło się od "nie pozwolę do siebie podejść nikomu niepowołanemu", a skończyło się na wzorowej ochronie siebie i innych. Dzięki wsparciu Markusa i sezonach częstych wspólnych ćwiczeń odblokowałam potencjał tej karty, tak że mogłabym się z niejednym strażnikiem zakładać, czyja bariera więcej wytrzyma. Na całe szczęście skończyłam z zakładami."''
| style="vertical-align: center; padding:30px"| Dama to '''karta ochrony''' - Lyra może nią rzucić, aby utworzyć kulistą barierę w miejscu lądowania karty albo, co zdarza się częściej, Lyra może utrzymać ją na ręce i uformować wokół siebie barierę. Przytrzymując kartę, może ją odbudowywać wtłaczając w nią więcej magii do pewnego stopnia lub wpłynąć na jej formę albo lekko ją przesuwać. Możliwe warianty wykorzystania: '''rzut, utrzymywanie.'''
 
Dama to '''karta ochrony''' - Lyra może nią rzucić, aby utworzyć kulistą barierę w miejscu lądowania karty albo, co zdarza się częściej, Lyra może utrzymać ją na ręce i uformować wokół siebie barierę. Przytrzymując kartę, może ją odbudowywać wtłaczając w nią więcej magii do pewnego stopnia lub wpłynąć na jej formę albo lekko ją przesuwać. Zaklęcie te było najintensywniej trenowanym przez mesmerkę czarem.
|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraKrolPik.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraKrolPik.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''♠ Król Pik'''
| style="vertical-align: center;" | '''♠ Król Pik'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Gdy mówię, że traktuję przeciwników po królewsku to wcale nie oznacza nic dobrego w tym przypadku. Powiem krótko - raz, a porządnie."''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | Król stanowi '''kartę ataku''' - karta ciśnięta w przeciwników wybucha energią podobnie jak detonowane przez innych mesmerów klony. Eksplozja rani ich, oszałamia, opcjonalnie powala. Ma zasięg 1,5m - im bliżej środka, tym gorzej. Możliwe warianty wykorzystania: '''rzut, detonacja.'''
 
Król stanowi '''kartę ataku''' - karta ciśnięta w przeciwników wybucha energią podobnie jak detonowane przez innych mesmerów klony. Eksplozja rani ich i oszałamia; ma zasięg 1,2m - im bliżej środka, tym gorzej.  
|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraAsPik.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraAsPik.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''♠ As Pik'''
| style="vertical-align: center;" | '''♠ As Pik'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Sztuczek karcianych znam kilka, ale as w rękawie jest tylko jeden."''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | As w rękawie mesmerki to '''karta niewidzialności''' - karta rzucona na ziemię okrywa niewidzialnością osoby w promieniu metra od miejsca w którym upadła karta; niewidzialność utrzyma się około 6 sekund.  Jeśli karta pozostanie w dłoni Lyry, Lyra może utrzymywać niewidzialność na sobie przez dłuższy czas, zależny od warunków i stopnia jej wyczerpania magicznego. Możliwe warianty wykorzystania: '''rzut, detonacja, utrzymywanie.'''
 
As w rękawie mesmerki to '''karta niewidzialności''' - karta rzucona na ziemię okrywa niewidzialnością osoby w promieniu metra od miejsca w którym upadła karta; niewidzialność utrzyma się około 6 sekund.  Jeśli karta pozostanie w dłoni Lyry, Lyra może utrzymywać niewidzialność na sobie przez dłuższy czas, zależny od warunków i stopnia jej wyczerpania magicznego. Jest to jedno z ulubionych zaklęć mesmerki.
|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraJoker.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraJoker.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''Joker'''
| style="vertical-align: center;" | '''Joker'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Karta, która w makao zastępuje każdą inną, niweluje wszystkie kary u mnie tylko może delikatnie złagodzić krzywdę. Po użyciu i tak skonsultuj się z lekarzem, alchemikiem, uzdrowicielem lub farmaceutą."''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | Joker to '''karta "pomniejszego uzdrowienia"''' - karciany joker Lyry potrafi zanegować część '''słabszych''' przypadłości lub je osłabić. Co więcej, zaklęcie służy do nałożenia na cel efekt '''regeneracji''' i chociaż tymczasowego załatania jej adresata na kilka chwil, do czasu przybycia normalnego medyka. Służy przede wszystkim do doraźnej pomocy i najlepiej się sprawdza na drobne rany, obtarcia i siniaki. Możliwe warianty wykorzystania: '''rzut, utrzymywanie, detonacja.'''
 
Joker to '''karta "pomniejszego uzdrowienia"''' - tak jak w makao według niektórych zasad joker neguje wszystkie kary, tak karciany joker Lyry potrafi zanegować część '''słabszych''' przypadłości lub je osłabić. Co więcej, zaklęcie służy do nałożenia na cel efekt '''regeneracji''' i chociaż tymczasowego załatania jej adresata na kilka chwil, do czasu przybycia normalnego medyka. Służy przede wszystkim do doraźnej pomocy i najlepiej się sprawdza na drobne rany, obtarcia i siniaki. Z barda ciężko zrobić medyka, więc Lyra używa jej na innych tylko i wyłącznie w momencie gdy nie ma wyjścia i jest jedyną, która może pomóc, by nie wchodzić w paradę osobom z większym doświadczeniem.  
|}
|}


Linia 174: Linia 156:
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraIluzje.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraIluzje.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''Sztuka udawania'''
| style="vertical-align: center;" | '''Sztuka udawania'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Nawet małe dzieciaki lubią coś czasem poudawać... Nie sądzisz, że wszyscy jesteśmy w środku jeszcze trochę dziećmi?"''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | Lyra wykorzystuje swoje iluzje głównie do tego, by poprawić bądź zmienić w pewnym stopniu swój wygląd, zamaskować plamy z wina na swojej odzieży podczas występów, ukryć swoje zmęczenie albo jako makijaż, kiedy jest za leniwa, by zrobić go sobie sama no i oczywiście do blefowania lub uprzykrzania życia jej przeciwnikom - dla przykładu, potrafi pokryć iluzją granatu kamień podniesiony z ziemi i rzucić nim ze stosownym do okazji okrzykiem, by zasiać zamęt wśród oponentów, czy zatknięty za pasek patyk przemienić na jakiś czas tylko wizualnie w groźnie wyglądający obrzyn by zniechęcić ewentualnych adwersarzy do podchodzenia do niej. Potrafi na pewien czas otoczyć iluzją inną osobę - zmienić kolor włosów, oczu, ubrań, dodać fałszywy i rzucający się w oczy znak szczególny (tatuaż, blizna) albo utkać iluzję zgodną z podanym opisem.
 
Lyra wykorzystuje swoje iluzje głównie do tego, by poprawić bądź zmienić w pewnym stopniu swój wygląd, zamaskować plamy z wina na swojej odzieży podczas występów, ukryć swoje zmęczenie albo jako makijaż, kiedy jest za leniwa, by zrobić go sobie sama no i oczywiście do blefowania lub uprzykrzania życia jej przeciwnikom - dla przykładu, potrafi pokryć iluzją granatu kamień podniesiony z ziemi i rzucić nim ze stosownym do okazji okrzykiem, by zasiać zamęt wśród oponentów, czy zatknięty za pasek patyk przemienić na jakiś czas tylko wizualnie w groźnie wyglądający obrzyn by zniechęcić ewentualnych adwersarzy do podchodzenia do niej. Potrafi na pewien czas otoczyć iluzją inną osobę w niewielkim stopniu - zmienić kolor włosów, oczu, ubrań, dodać fałszywy i rzucający się w oczy znak szczególny (tatuaż, blizna). Potrafi udawać nie tylko iluzją - role, jakie zostaną przed nią postawione odgrywa dość przekonująco, choć zdarza jej się otrzeć o groteskę.




Linia 189: Linia 169:
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraPapuga.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraPapuga.png|64px]]
| style="vertical-align: center;  width:120px" | '''Iluzje użytkowe'''
| style="vertical-align: center;  width:120px" | '''Iluzje użytkowe'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''" ''"Zawsze chciałam mieć swoje zwierzątko. Kiedy miałam 12 lat marzyłam o własnym rekinie! Ale szybko mnie sprowadzili na ziemię, bo powiedzieli, że to nie najlepszy pomysł, a w ogóle to już mamy jedno zwierzę i to do tego upiorne ptaszysko naszego bosmana, papugę Nababu. Na początku byłam zła, ale później, podczas abordażu i walki na naszym okręcie, Nababu uratował mi życie - wyleciał wprost na twarz pirata, który się na mnie uwziął i wiesz jak majestatycznie wyglądał? Po tym zrozumiałam - chrzanić rekiny, chcę swojego Nababu! No go sobie upamiętniam w moim zaklęciu."''"''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | Lyra formuje iluzję papugi w odcieniach jadowitego różu i rażącego w oczy błękitu. Tę iluzję Lyra wykorzystuje na dwa sposoby:
 
* jako światło - iluzoryczna papuga może emitować światło. Siedząc na ramieniu Lyry doświetla najbliższą okolicę, ale może być też wysłana w konkretne miejsce, by to je doświetlić. Jej światło jest barwy lawendowej, gdy oba kolory piór ptaszyska nałożą się na siebie.
Lyra formuje iluzję Nababu - upiornie jaskrawej papug w odcieniach jadowitego różu i rażącego w oczy błękitu. Tę iluzję Lyra wykorzystuje na dwa sposoby. Wcześniej przywoływała tylko kulkę światła, ale kulki robi każdy, a papugi - nie. Kiedy iluzoryczna papuga siedzi na jej ramieniu może emitować światło o barwie jasnofioletowej, gdy oba kolory piór ptaszyska nałożą się na siebie, co może być pewną wadą, ale jeśli oświetlenie służy tylko po to by przegonić pająki albo nie spaść ze schodów, spełnia się znakomicie. Rozświetlony Nababu może zostać wypuszczony na konkretny obszar by go doświetlić... Albo na konkretną istotę, by ją oślepić lub nawet nastraszyć (niemagicznie). Zazwyczaj Lyra kieruje ptaszysko na oczy przeciwników najczęściej ich tym samym oślepiając, gdy ptak zasłania im widok na pole bitki.  
* jako sposób na oślepienie przeciwników - iluzja może być wysłana na konkretną istotę, by ją oślepić lub nawet nastraszyć (niemagicznie) - Lyra może skierować ptaszysko na oczy przeciwników aby ich oślepić i światłem i samą iluzją, gdy ptak zasłania im widok na pole bitki.  


|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraMuzyka.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraMuzyka.png|64px]]
| style="vertical-align: center; width:120px" | '''Syrena'''
| style="vertical-align: center; width:120px" | '''Syrena'''
| style="vertical-align: center;  padding:30px" | ''"..Nie pytaj mnie o moją wyprawę na Orr z 1334. To nie jest wesoła, ani prosta historia, ale mogę Ci powiedzieć przyszła mi z niej jedna pozytywna rzecz - inspiracja. A o tym pogadam chętnie."''
| style="vertical-align: center;  padding:30px" | "Zaklęcia" inspirowane orriańskimi syrenami wymagające od Lyry zagrania konkretnej melodii lub/i zaśpiewania odpowiedniego wersu - zaklęcia są potężniejsze, gdy robi i to i to. Opracowała kilka melodii.
 
Czas, który Lyra poświęciła na badanie Orriańskich „syren” nie poszedł całkowicie na marne. Udało jej się pojąć naturę wplatania melodii w zaklęcia. Ostatnie niezbyt obfite w pracę najemniczą sezony i brak większych sukcesów na polu artystycznym sprawiły, że Lyra, by nie stać w miejscu rzuciła się w wir eksploracji tej dziedziny magii. To co opracowała, to tylko krztyna tego, jakie możliwości miałaby w Orr, ale i tak, w jej skromnej opinii są one warte wypróbowania na większym gronie niż tylko jej zespół czy Dan. Rzucanie tych "zaklęć" wymaga od niej zagrania konkretnej melodii (Lyra w obu rękach musi trzymać instrument) lub jej zanucenia i zaśpiewania odpowiedniego wersu - zaklęcia są potężniejsze, gdy robi i to i to. Opracowała kilka melodii.
* Uspokajające tony (opis wkrótce)
* Uspokajające tony (opis wkrótce)
* Bardowska inspiracja (opis wkrótce)
* Bardowska inspiracja (opis wkrótce)
Linia 212: Linia 190:
|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraIluzje.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraIluzje.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''Charakteryzacja'''
| style="vertical-align: center;" | '''Charakteryzatorka'''
| style="vertical-align: center;  padding:30px" |''"Uzbrój się w cierpliwość, daj mi trochę czasu, a sprawię, że Cię nie rozpoznają. Tylko uważaj, może szczypać jak to wszystko będziesz odklejać"''
| style="vertical-align: center;  padding:30px" |'''Pozamagicznie Lyra też potrafi wpłynąć na swój wygląd'''. W mieszkaniu posiada pewien zapas alchemicznych specyfików, farb i przyrządów do stylizacji włosów, a nawet kilka peruk lub doczepianych kosmyków. Jej szafa poza jej najczęstszymi ubiorami zawiera również workowate ciuchy do ukrycia swojej sylwetki czy nawet... męskie ubrania. Lyra jest też naprawdę niezła jeśli chodzi o makijaż - zarówno ten, który ma wyglądać jak makijaż, jak i ten, który ma modyfikować wygląd malowanej osoby, ale nie wyglądać jak makijaż. Z wykorzystaniem odpowiednich materiałów potrafi tymczasowo, bez użycia magii urodziwą twarz młodej kobiety znacząco postarzeć lub zeszpecić fałszywymi bliznami, pieprzykami, a nawet nadać jej cechy osoby chorej na przypadłości związane ze skórą.  
 
'''Pozamagicznie Lyra też potrafi wpłynąć na swój wygląd'''. W mieszkaniu posiada pewien zapas alchemicznych specyfików, farb i przyrządów do stylizacji włosów, a nawet kilka peruk lub doczepianych kosmyków. Jej szafa poza jej najczęstszymi ubiorami zawiera również workowate ciuchy do ukrycia swojej sylwetki czy nawet... męskie ubrania. Lyra jest też naprawdę niezła jeśli chodzi o makijaż - zarówno ten, który ma wyglądać jak makijaż, jak i ten, który ma modyfikować wygląd malowanej osoby, ale nie wyglądać jak makijaż. Z wykorzystaniem odpowiednich materiałów potrafi tymczasowo, bez użycia magii urodziwą twarz młodej kobiety znacząco postarzeć lub zeszpecić fałszywymi bliznami, pieprzykami, a nawet nadać jej cechy osoby chorej na przypadłości związane ze skórą.  
|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraWalkaBronie.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraWalkaBronie.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''Strzelanie i broń biała'''
| style="vertical-align: center;" | '''Strzelczyni'''
| style="vertical-align: center;  padding:30px" | ''"Można żyć z przestrzelonym kolanem. Ale chyba niezbyt wygodnie i komfortowo, prawda?"''
| style="vertical-align: center;  padding:30px" |Lyra w walce posługuje się głównie rewolwerem. Jej strzały są celne, ale jej celem zazwyczaj jest wyłączenie przeciwnika z dalszej potyczki, a nie morderstwo bez mrugnięcia okiem. Korzysta z sześciostrzałowego rewolweru robionego na zamówienie albo z "torebkowego" damskiego pistoletu dwustrzałowego, bardzo dyskretnego.
 
Lyra w walce posługuje się głównie rewolwerem. Jej strzały są celne, ale jej celem zazwyczaj jest wyłączenie przeciwnika z dalszej potyczki, a nie morderstwo bez mrugnięcia okiem. Korzysta z sześciostrzałowego rewolweru robionego na zamówienie albo z "torebkowego" damskiego pistoletu dwustrzałowego, bardzo dyskretnego.
Opanowała też walkę szablą piracką oraz nożem w stopniu "to ja go dźgnę i raczej trafię, ale co dalej?" - dlatego też nie pcha się do walki w zwarciu, a broń biała służy jej co najwyżej albo jako straszak albo jako ostatnia deska ratunku, ewentualnie jako zapasowy przewodnik magii.  
Opanowała też walkę szablą piracką oraz nożem w stopniu "to ja go dźgnę i raczej trafię, ale co dalej?" - dlatego też nie pcha się do walki w zwarciu, a broń biała służy jej co najwyżej albo jako straszak albo jako ostatnia deska ratunku, ewentualnie jako zapasowy przewodnik magii.  


Linia 228: Linia 202:
|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraMuzyka.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraMuzyka.png|64px]]
| style="vertical-align: center; width:120px" | '''Muzyka'''
| style="vertical-align: center; width:120px" | '''Muzykantka'''
| style="vertical-align: center;  padding:30px" | ''"Od dekady występuję na scenach tawern, głównie w Lwich Wrotach! Czasem wynajmują mnie też na prywatne przyjęcia, chociaż nie do końca za tym przepadam. Wolę, gdy inni sami chcą przyjść mnie posłuchać, a nie gdy ktoś decyduje za innych, że inni powinni mnie słuchać. Ale hej, pieniądz się zgadza! Nie powinnam narzekać, nawet gdy jakoś muszę poderwać do tańca trzy tuziny starych pryków arystokratów albo chociaż umilić im jedzenie kotleta!"''
| style="vertical-align: center;  padding:30px" | Dziewczyna jest artystką sceniczną - oficjalnie od ponad dekady, jednak muzyką zajęła się znacznie wcześniej - gra dla innych od ósmego roku życia albo i wcześniej, jeśli doliczymy do tego grę na łyżkach czy perkusji ze skrzyni. Przez całe swoje życie opanowała grę na kilku instrumentach muzycznych (lira, lutnia, harfa, flet piccolo, tamburyn, bębenek, harmonijka, ukulele, gitara, pianino, cymbały, trójkąt), zarówno z nut i ze słuchu, jak również posiadła umiejętność improwizacji muzycznej. Nauczyła się stroić instrumenty, które tego strojenia często wymagają. Potrafi też śpiewać - solo, w zespole, w chórze, acapella, na dwa głosy z inną osobą. Zna wiele szant i pieśni żeglarzy, a także przyśpiewki weselne, karczemne i biesiadne; ma też kilka utworów własnych w swoim dorobku, aczkolwiek wiadomo, lepiej sprzedają się znane i lubiane rzeczy. Ma poczucie rytmu i dobry słuch muzyczny, świetną dykcję, a do tego donośny głos, którym potrafi zarówno śpiewać głośne i wesołe szanty jak i spokojniejsze balladki na jakiś bardziej lub mniej głęboki temat (tylko wtedy śpiewa ciszej i bardziej lirycznie bądź LYRIcznie jak to niektórzy mówią). Posiada sporą lekkość w wymyślaniu zgrabnych rymów i pisaniu piosenek oraz ich komponowaniu. Zagłębiła się w sztukę kintajską, próbując łączyć ją na potrzeby niektórych występów ze swoim regularnym repertuarem.
Dziewczyna jest artystką sceniczną - oficjalnie od ponad dekady, jednak muzyką zajęła się znacznie wcześniej - gra dla innych od ósmego roku życia albo i wcześniej, jeśli doliczymy do tego grę na łyżkach czy perkusji ze skrzyni. Przez całe swoje życie opanowała grę na kilku instrumentach muzycznych (lira, lutnia, harfa, flet piccolo, tamburyn, bębenek, harmonijka, ukulele, gitara, pianino, cymbały, trójkąt), zarówno z nut i ze słuchu, jak również posiadła umiejętność improwizacji muzycznej. Nauczyła się stroić instrumenty, które tego strojenia często wymagają. Potrafi też śpiewać - solo, w zespole, w chórze, acapella, na dwa głosy z inną osobą. Zna wiele szant i pieśni żeglarzy, a także przyśpiewki weselne, karczemne i biesiadne; ma też kilka utworów własnych w swoim dorobku, aczkolwiek wiadomo, lepiej sprzedają się znane i lubiane rzeczy. Ma poczucie rytmu i dobry słuch muzyczny, świetną dykcję, a do tego donośny głos, którym potrafi zarówno śpiewać głośne i wesołe szanty jak i spokojniejsze balladki na jakiś bardziej lub mniej głęboki temat (tylko wtedy śpiewa ciszej i bardziej lirycznie bądź LYRIcznie jak to niektórzy mówią). Posiada sporą lekkość w wymyślaniu zgrabnych rymów i pisaniu piosenek oraz ich komponowaniu. Zagłębiła się w sztukę kintajską, próbując łączyć ją na potrzeby niektórych występów ze swoim regularnym repertuarem.
 
|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraGryKarciane.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraGryKarciane.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''Hazard i blef'''
| style="vertical-align: center;" | '''Kłamczucha'''
| style="vertical-align: center;  padding:30px" | ''"Te kasyna i zakłady? Niegroźne hobby z przeszłości, musisz mi uwierzyć. No, może odrobinkę za bardzo lubiłam wtedy dreszczyk emocji"''
| style="vertical-align: center;  padding:30px" | Umiejętność blefowania, kłamania bez mrugnięcia okiem, zmysł obserwacji i intuicja to cechy, które nabyła dzięki swojemu doświadczeniu z dawnych lat, gdy do karczm zaglądała nie tylko jako artystka, ale jako bywalczyni i częsty gość przy stołach graczy. Potrafi wkręcać największe kity, lać wodę zawodowo, nie zdradzić się z prawdziwymi emocjami, gdy sytuacja tego wymaga, całkowicie odciąć "prawdziwą" Lyrę i ukryć się za maską kogoś innego. Zna mnóstwo gier karcianych i kościanych, a bowiem była bywalcem kasyn. Dziś to tylko pieśń przeszłości, która przyniosła jej więcej problemów niż pożytku, ale na pewno ułatwiła jej stanie się jeszcze lepszym mesmerem, chociaż osób, którym ufa nie oszukuje.
 
Umiejętność blefowania, kłamania bez mrugnięcia okiem, zmysł obserwacji i intuicja to cechy, które nabyła dzięki swojemu obliczu hazardzistki. Zna większość gier karcianych i kościanych, a bowiem była bywalcem kasyn. Dziś to tylko pieśń przeszłości, która przyniosła jej więcej problemów niż pożytku.  


|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraStatki.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraStatki.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''Ekspiratka'''
| style="vertical-align: center;" | '''Ekspiratka'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Na morzu spędziłam 16 lat, mój ojciec jest nawigatorem, zaś matka - bosmanem! To czyni ze mnie tak jakby piracką księżniczkę, czyż nie? *śmiech*"''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | Świetnie radzi sobie z wszelkimi pracami na okręcie oraz z pływaniem na mniejszych łodziach, a także z mniejszymi naprawami na statkach - stara dobra wiedza nie rdzewieje. Ojciec początkowo przygotowywał ją do tego, by przejęła jego rolę na statku pewnego dnia, więc dzięki niemu Lyra potrafi nawigować, orientuje się w mapach, potrafi je czytać i przerysowywać, a także trochę "zna" morze - w końcu spędziła na nim 16 lat swojego życia. Ma dość mocną głowę do alkoholu i jest dość odporna na stres. Co więcej, poznała '''język migowy''', by móc chociaż gestami porozumiewać się z załogą gdy nie daliby rady się usłyszeć - większość to proste komendy. W pewnym stopniu potrafi też zwyczajny migowy - w załodze Jolly Jagger Lagersów znajdowało się kilku częściowo niesłyszących jak i jeden bez języka.
 
Świetnie radzi sobie z wszelkimi pracami na okręcie oraz z pływaniem na mniejszych łodziach, a także z mniejszymi naprawami na statkach - stara dobra wiedza nie rdzewieje. Ojciec początkowo przygotowywał ją do tego, by przejęła jego rolę na statku pewnego dnia, więc dzięki niemu Lyra potrafi nawigować, orientuje się w mapach, potrafi je czytać i przerysowywać, a także trochę "zna" morze - w końcu spędziła na nim 16 lat swojego życia. Ma dość mocną głowę do alkoholu i jest dość odporna na stres. Co więcej, poznała '''język migowy''', by móc chociaż gestami porozumiewać się z załogą gdy nie daliby rady się usłyszeć - większość to proste komendy. W pewnym stopniu potrafi też zwyczajny migowy - w załodze Jolly Jagger Lagersów znajdowało się kilku częściowo niesłyszących jak i jeden bez języka.


|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraJezdziectwo.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraJezdziectwo.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''Jeździectwo i opieka nad wierzchowcami'''
| style="vertical-align: center;" | '''Kumpelka wierzchowców wszelakich'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Wiesz, Flautę to ja sobie wychowałam od maleńkiego tyci-płaszczątka. Wygrałam ją i do tej pory w głowie mi się nie mieści, jak ktoś taki cud mógł postawić w zakładzie! [...] A Nudel to w ogóle, miłość od pierwszego wejrzenia. Szkoda że jednostronna - i tą jedną stroną jestem ja. Ale pracujemy nad tym!"''
| style="vertical-align: center; padding:30px" |Nauczyła się jazdy na wierzchowcach - raptorach, skimmerach i żukach. Skimmery to jej ulubione wierzchowce - to nimi potrafi się zajmować i ma do nich najlepsze podejście, ponieważ jednego skimmera wychowała od maleńkości. Jej umiejętności jazdy i panowania nad raptorami pozwoliły jej podjąć na jakiś czas pracę w firmie Xi zajmującej się raptorami transportowymi w Seitung. W kwestii żuków, wie jak korzystać z ich siodeł, turbosprężarki, jak je prowadzić, a nawet gdzie lubią być poklepywane. Traktuje wierzchowce jak kumpli i towarzyszy, ale nie daje sobie "wejść na głowę".  
 
Nauczyła się jazdy na wierzchowcach - raptorach i skimmerach. Skimmery to jej ulubione wierzchowce - to nimi potrafi się zajmować i ma do nich najlepsze podejście. Odebrała też szkolenie z zakresu opieki na raptorach i jazdy na nich a także pracowała kilka tygodni dorywczo dla firmy Xi zajmującej się raptorami transportowymi w Seitung. Traktuje wierzchowce jak kumpli i towarzyszy.


|-
|-
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraTarot.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | [[Plik:LyraTarot.png|64px]]
| style="vertical-align: center;" | '''Tarot'''
| style="vertical-align: center;" | '''Tarot'''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | ''"Lubię pytać o radę. Czasem pytam kart i wiesz co - tylko nie patrz na mnie dziwnie - one naprawdę pomagają. Chociażby zebrać myśli i spojrzeć na coś inaczej."''
| style="vertical-align: center; padding:30px" | Lyra potrafi wróżyć z kart tarota. Kiedyś często szukała w nich odpowiedzi na swoje pytania i wątpliwości albo próbowała "przygotować się" na przyszłość - czasem nawet pytała kart, czy jakaś znajomość zwiastuje kłopoty. Mnogość interpretacji symboli i jej lekkość w słowie mówionym pomagają jej brzmieć na tyle przekonująco, że mogłaby za to pobierać opłaty, gdyby nie traktowała tego jako hobby lub coś tylko dla siebie.
 
Lyra potrafi wróżyć z kart tarota. Często szuka w nich odpowiedzi na swoje pytania i wątpliwości albo próbuje "przygotować się" na przyszłość - czasem nawet pyta karty, czy jakaś znajomość zwiastuje kłopoty. Mnogość interpretacji symboli i jej lekkość w słowie mówionym pomagają jej brzmieć na tyle przekonująco, że mogłaby za to pobierać opłaty, gdyby nie traktowała tego jako hobby lub coś tylko dla siebie.
|}
|}



Wersja z 19:26, 15 wrz 2024

Rasa

Człowiek

Płeć

Kobieta

Wiek

29 lat

Data urodzenia

1 Feniksa 1308 AE

Pseudonim arytstyczny

Czeczotka

Profesja magiczna

Mesmer

Aktualne zajęcie

Bardka

Rola w Lidze

Towarzysz

Filar

Więzi

Powiązania

Kwintet Capella D'Angelo
Załoga Jolly Jagger Lager

Klub wędkarski w Seitung

Motywy muzyczne i głos

Motyw muzyczny

Próbka głosu w spokojniejszych utworach

Próbka głosu z repertuarem Capelli D'Angelo

Status postaci

Główna

Gracz

Nish

Opis ogólny

Lyra "Czeczotka" Dandolos - bardka, poetka, a do tego jeszcze mesmerka, jak z reguły się przedstawia na pierwszym spotkaniu - a jak towarzystwo jest bardzo wysublimowane i może być jej potencjalnym "partnerem biznesowym", to do wyliczanki dokłada "multiinstrumentalistka z dekadą doświadczenia na scenie, do usług". To ekspiratka z mocną głową, zakochana w Lwich Wrotach, muzyce, kartach, kwaśnych drinkach, daniach z makaronem i morzu oraz oceanie. Gdy miała 8 lat w jej ręce wpadł pierwszy instrument - lira, zaiwaniona przez załogę z jednej z "wypraw" - i tak już został, bo Lyra postanowiła zostać artystką, grać i śpiewać i występować i jeszcze dostawać za to oklaski, darmowe jedzenie i oczywiście pieniądze. Poza lirą opanowała grę na kilku różnych instrumentach, m.in. na flecie picolo, harmonijce, harfie oraz ukulele i w średnim stopniu na gitarze, jak również na instrumentach klawiszowych, głównie (i dość często) pianinie - choć z tego instrumentu korzysta zazwyczaj gdy coś komponuje albo gdy ów instrument jest w tawernie lub miejscu w którym Lyra ma występ, przecież nie będzie tachała czegoś tak wielkiego ze sobą. Przybrała pseudonim artystyczny Czeczotka. Niekiedy instrument w dłoniach zamieniała na karty lub kości do gry - hazard, oczywiście umiarkowany był jedną z najważniejszych rozrywek na pokładzie, więc można powiedzieć, że na tym się po prostu wychowała i często, gdy piraci z innych załóg przybijali do brzegu na neutralny grunt by się po prostu pobawić, Lyra pierwsza biegła do stołów karcianych lub konkursów pijackich, obstawiać. Mimo zaskakującego szczęścia w hazardzie, Lyra związała swoją przyszłość z muzyką i najemnictwem, by mieć jeszcze więcej inspiracji do nowych utworów i czasem wiedzieć o czym śpiewa - wszak często jej publika to łowcy nagród, poszukiwacze przygód i marynarze, którzy niejeden port zwiedzili. Od ponad roku jedyne karty, jakie zazwyczaj trzyma w rękach to karty jej zaklęć - Lyra opracowała swoje podejście do magii mesmerskiej, manifestując magię w łatwych do rzucenia i przechowania kartach.

Wygląd

Czeczotka ma 1.7m wzrostu. Jej skóra zawsze wygląda na muśniętą słońcem. Bardka jest dość zgrabna i porusza się z wdziękiem, zazwyczaj do rytmu muzyki, jeśli jakaś jest słyszalna lub dopasowując się do innych dźwięków otoczenia - szumu fal czy rytmicznej krzątaniny, z reguły niekontrolowanie. Uwielbia się stroić na występy; zazwyczaj chodzi w różach, burgundzie, bieli, brązach, a nawet granatach i błękicie. Jeśli chodzi o jej garderobę poza sceną, ubrania dopasowuje do okazji i miejsca, w którym przyjdzie jej występować. Docenia również różne nakrycia głowy - często swoje stylizacje uzupełnia o kapelusz z dużym rondem i imponującym piórem dopasowanym odcieniem do stroju. Na zlecenia najemnicze zaczęła zakrywać część twarzy maską, by ukrywać swoje cechy szczególne na wszelki wypadek, gdyby misja miała się zrobić nieciekawa i zagrażająca jej artystycznemu wizerunkowi. Nie unika biżuterii i z reguły nosi tylko to, co jest dla niej naprawdę ważne - niestety, tych "naprawdę ważnych" jest dość sporo. Zazwyczaj na jej szyi można zauważyć aksamitkę z wisiorkiem w kształcie czarnego karcianego listka - pik wykonanym z obsydianu oraz rzemyk z wyrzeźbioną w drewnie lirą. Niezależnie od ubioru i okazji zawsze ma co najmniej jeden kolczyk - zazwyczaj jest to złote kółeczko w lewym uchu, które mimo niepozornych rozmiarów wygląda na dość kosztowne. Bardka czasem ubiera drugi do pary, a czasem nawet więcej i to różnych - sześciokrotnie przekłuła uszy, dzięki czemu może nosić po dwa kolczyki w płatkach obu uszu i po jednym w górnej chrząstce ucha (helix).

Uroda jest kwestią gustu, więc najbezpieczniej rzec, że twarz Lyry jest niebanalna i zapadająca w pamięć. Oczy różanego koloru często uwydatnia mocnym makijażem, jeszcze bardziej podkreślając ich nietypową barwę współgrającą z różowym kolorem jej sięgających ramion włosów, regularnie farbowanych acz na tyle dobrze pielęgnowanych, że próżno szukać po nich jakiś zniszczeń od tych zabiegów. Jej włosy się same skręcają - głównie ze względu na wilgoć w powietrzu Lwich Wrót i bryzę od morza, lecz poetka ujarzmia swoje niesforne loki odpowiednimi olejkami, dzięki czemu udaje jej się bez przesadnego wysiłku układać je w fale (i, co najważniejsze mniej męczyć się przy ich czasaniu). Nos Lyry jest prosty i dość wąski. Dziewczyna ma pełne usta. Zdecydowanie wyróżniają ją brwi - dość egzotyczne jakby nie patrzeć, bo kierujące się po skosie ku skroniom. Dzięki temu spojrzenie Lyry wydaje się bystrzejsze, a niektóre jej uśmiechy - bardziej przebiegłe i cwane niż dziewczyna by sobie tego życzyła. Lyra nie koryguje ich kształtu w żaden sposób - ba, nawet go podkreśla i czasem nawet zaostrza odpowiednio dobranym makijażem.

Charakter

Dusza towarzystwa - to pierwsze, co może przyjść do głowy komuś, kto próbowałby ją opisać. Łatwo nawiązuje nowe znajomości, z lekkością wkręca się w tematy nawet jak usłyszy coś piąte przez dziesiąte, zaś jeśli komuś dokucza to najpewniej w żartach - trudno ją do siebie zrazić. Jest dość głośna, zazwyczaj wesoła i wygadana. Sporo się śmieje i chichocze, zazwyczaj jednak jest to śmiech ciepły i dość życzliwy. Nie należy do wstydliwych osób, ale do towarzyskich, sympatycznych, otwartych i na pewno wnoszących trochę kolorytu do towarzystwa - a także opowieści, niekoniecznie prawdziwych, którymi czasem raczy słuchaczy. Jeśli jednak rozmowa schodzi na tematy, o których nie ma pojęcia to czasem pomędrkuje, ale najczęściej da okazję wygadać się innym, bardziej biegłym - choć jej gadulstwo czasem nie daje jej się zamknąć. Ma dość proste podejście do większości spraw i nie lubi sobie zbyt wiele komplikować. Nie jest perfekcyjnym planistą czy urodzonym strategiem, przynajmniej jeśli nie chodzi o gry karciane, więc podczas wymyślania planu widać po niej czasem zakłopotanie lub niepewność. Mimo tej niepewności jednak chętnie daje się porwać przygodzie i próbuje nowych rzeczy, a w ogniu akcji, gdy nie ma już wyjścia zawierza instynktowi i zazwyczaj wie co robić - a przynajmniej nie plącze się bez sensu pod nogami. Zdarza jej się czasem lekceważyć niebezpieczeństwo w imię przygody - Lyra marzy o tym, by przeżyć na własnej skórze coś epickiego i pięknego, by móc w pieśniach lub opowieściach chwalić się swoimi przygodami, a nie tylko cudzymi dokonaniami, odtwarzając znane i lubiane pieśni. Wie jednak, że bez ryzyka niczego takiego nie dozna - więc prze na przód, z otwartą głową i uśmiechem na ustach, nie wybrzydzając w zleceniach. Posiada sporą odporność na stres i ciężkie zlecenia, tak długo jak w pobliżu ma kogoś bliskiego; zdaje sobie sprawę z wszelkich zagrożeń, mimo że wydaje się być do nich dość lekko nastawiona - to pozory, bo im bardziej się stresuje, tym więcej papla, często przez to starając się załagodzić stres innych. Po tylu sezonach roboty najemniczej dla Ligi, wyrobiła sobie nastawienie, że nie ważne co się dzieje, to jednak prędzej czy później jakoś to będzie.


Choć to ekspiratka nie wstydzi się tego, choć wie, że sporo osób mogłoby na nią gorzej patrzeć. Dla niej wstydzić się załogi to jak wstydzić się rodziny. Dzieciństwo na okręcie i dziesięciolecie spędzone w karczmach pełnych ludzi na scenach z innymi grajkami jednak zrobiły jej pewną "krzywdę" - Lyra nie przywykła do samotności i nie przepada za nią, radząc sobie z nią tak dość średnio. Jeśli miałaby sama wykonywać jakąś misję, nie byłaby to dla niej komfortowa sytuacja, a gdyby to było coś bardzo-bardzo ważnego od czego zależą losy grupy... Nie ma opcji, żeby zachowała swoje lekkie nastawienie. Lyra musi mieć kogokolwiek - choćby swoją płaszczkę na podorędziu, choć lepiej by był to ktoś, kto potrafi mówić, żeby był jej raźniej. Dochodziło nawet do tego, że gdy była sama to z pikowym asem w dłoni pod zaklęciem niewidzialności, niedostrzegalna czuła się znacznie lepiej niż widoczna i czasem nawet tak przemykała pustym traktem lub ciemną uliczką do najbliższego Drogowskazu lub tłumu - dziś na szczęście jest już znacznie z nią lepiej. Samotność dobrze znosi tylko w mieszkaniu - jej główne mieszkanie znajduje się przy jednej z najbardziej gwarnych ulic Lwich Wrót; lokalizacja ta jest nieprzypadkowa, bowiem drugą rzeczą, która sprawia, że Lyra czuje się niekomfortowo jest cisza. Ale żeby się przyznała komukolwiek do tego co jej dolega? Oj, nigdy w życiu. Dlatego też poetka wydaje się bardzo dobrze czuć w głośnym Kaineng, w kwaterach wspólnych albo w kuchni, pełnej różnych dźwięków, szczególnie gdy Lyra coś pichci.


Zdarza jej się ściemniać i blefować nie tylko w grach karcianych - potrafi odgrywać rolę. Robi to często nawet w towarzystwie, zazwyczaj z dobrych pobudek, m.in. niekiedy nawet dlatego, że ktoś ją kojarzy, a ona kogoś nie do końca i kupuje sobie w ten sposób czas by jednak sobie przypomnieć - no i po drugie, żeby drugiej osobie nie było przykro. Zresztą, sama nie lubi jak jest niezręcznie. Bywa momentami nieco egocentryczna, zdarza jej się marudzić, jest też irytująca, szczególnie gdy ma ochotę komuś podokuczać, a ktoś nie do końca orientuje się, że nie robi tego na poważnie. Zdarza jej się być wybitnie leniwą, a pory jej pobudek chyba powoli stają się legendarne.


Umiejętności

Wirtuozka Lyra zamiast noży formuje karty i nadaje im różne właściwości, zależne od potrzeb. Na podorędziu może mieć maksymalnie 5 kart. Karty zamiast unosić się nad jej głową formują się przy jej pasie w specjalnej „Ładownicy” nie zwracając aż tak bardzo uwagi.


Mechanika: w jednej turze MG Lyra może wykonać jedną z trzech akcji

  • stworzenie i zmagazynowanie dwóch kart
  • stworzenie jednej karty i natychmiastowe wykorzystanie jej
  • wykorzystanie dwóch wcześniej zmagazynowanych kart
  • karty mogą zostać użyte na 3 sposoby:
    • Rzut karty pozwala na uwolnienie w miejscu trafienia zaklęcia z karty. Lyra może ciskać kartami standardowo lub bez używania ręki, na podobnej zasadzie jak Wirtuozi robią to ze swoimi nożami.
    • Utrzymywanie karty pozwala na podtrzymanie i kontrolę zaklęcia wokół Lyry; wymaga kontaktu karta-ręka.
    • Detonacja karty jest możliwa, jeśli Lyra wcześniej zostawiła daną kartę w miejscu w którym ma zostać zdetonowana; działa jak rzut, z tą różnicą, że uaktywnienie zaklęcia nastąpi dopiero na życzenie Lyry.
    • Przekazanie karty innej osobie jest możliwe na kilka sekund. Lyra może podzielić się swoim zaklęciem z kimś innym.
Rewers "Rewers" to tak naprawdę pusta karta, która działa jak zwykły nóż jak ten formowany przez wirtuozów - jest ostra, szybka i cienka, a łatwo ją zlekceważyć. Lyra opracowała ją zainspirowana jednym z ulubionych zaklęć swojego chłopaka, a dopracowała gdy przyswajała podstawy profesji wirtuozo. Możliwe warianty wykorzystania: rzut, utrzymywanie, przekazanie.
♠ Trójka Pik Trójka pik to tak naprawdę tnące, a na końcu wybuchowe trojaczki - przy rzucie lub aktywacji, tworzone są jej dwie kopie, przez co adresat obrywa trzema naraz. Karty są podobne do fantazmalnych broni i ostre - potrafią przeciąć skórę, a do tego przy uderzeniu wybuchają w mniejszej eksplozji magicznej. Możliwe warianty wykorzystania: rzut, detonacja.
♠ Czwórka Pik Czwórka to karta unieruchomienia - po trafieniu w cel oplata go półprzejrzystą niczym fantazm fioletowawą siatką, nasuwającą skojarzenie z siecią, w którą łapie się ryby. Wytrzymałość siatki można porównać do strażniczego łańcucha, aczkolwiek znika po upływie jednej tury. Możliwe warianty wykorzystania: rzut, utrzymywanie, detonacja.
♠ Dziesiątka Pik Karta teleportacji - rzucona karta mknie błyskawicznie na miejsce docelowe; gdy dotknie ziemi, Lyra zostanie przeteleportowana w owe miejsce (blink). Możliwe warianty wykorzystania: rzut, detonacja, przekazanie.
♠ Walet Pik Walet w talii Lyry to karta portalu - karta jest tworzona w dwóch egzemplarzach - pierwszy upada na ziemię tuż pod nogami Lyry, drugi pozostaje w jej dłoni. Mesmerka może się przemieścić i upuścić kartę w wybranym miejscu, formując mesmerski portal istniejący przez kilka sekund. Możliwe warianty wykorzystania: rzut, detonacja, przekazanie.
♠ Dama Pik Dama to karta ochrony - Lyra może nią rzucić, aby utworzyć kulistą barierę w miejscu lądowania karty albo, co zdarza się częściej, Lyra może utrzymać ją na ręce i uformować wokół siebie barierę. Przytrzymując kartę, może ją odbudowywać wtłaczając w nią więcej magii do pewnego stopnia lub wpłynąć na jej formę albo lekko ją przesuwać. Możliwe warianty wykorzystania: rzut, utrzymywanie.
♠ Król Pik Król stanowi kartę ataku - karta ciśnięta w przeciwników wybucha energią podobnie jak detonowane przez innych mesmerów klony. Eksplozja rani ich, oszałamia, opcjonalnie powala. Ma zasięg 1,5m - im bliżej środka, tym gorzej. Możliwe warianty wykorzystania: rzut, detonacja.
♠ As Pik As w rękawie mesmerki to karta niewidzialności - karta rzucona na ziemię okrywa niewidzialnością osoby w promieniu metra od miejsca w którym upadła karta; niewidzialność utrzyma się około 6 sekund. Jeśli karta pozostanie w dłoni Lyry, Lyra może utrzymywać niewidzialność na sobie przez dłuższy czas, zależny od warunków i stopnia jej wyczerpania magicznego. Możliwe warianty wykorzystania: rzut, detonacja, utrzymywanie.
Joker Joker to karta "pomniejszego uzdrowienia" - karciany joker Lyry potrafi zanegować część słabszych przypadłości lub je osłabić. Co więcej, zaklęcie służy do nałożenia na cel efekt regeneracji i chociaż tymczasowego załatania jej adresata na kilka chwil, do czasu przybycia normalnego medyka. Służy przede wszystkim do doraźnej pomocy i najlepiej się sprawdza na drobne rany, obtarcia i siniaki. Możliwe warianty wykorzystania: rzut, utrzymywanie, detonacja.


Lyra opanowała też proste iluzje oraz inne aspekty magii mesmerskiej. Kilku z nich używa dość często.

Sztuka udawania Lyra wykorzystuje swoje iluzje głównie do tego, by poprawić bądź zmienić w pewnym stopniu swój wygląd, zamaskować plamy z wina na swojej odzieży podczas występów, ukryć swoje zmęczenie albo jako makijaż, kiedy jest za leniwa, by zrobić go sobie sama no i oczywiście do blefowania lub uprzykrzania życia jej przeciwnikom - dla przykładu, potrafi pokryć iluzją granatu kamień podniesiony z ziemi i rzucić nim ze stosownym do okazji okrzykiem, by zasiać zamęt wśród oponentów, czy zatknięty za pasek patyk przemienić na jakiś czas tylko wizualnie w groźnie wyglądający obrzyn by zniechęcić ewentualnych adwersarzy do podchodzenia do niej. Potrafi na pewien czas otoczyć iluzją inną osobę - zmienić kolor włosów, oczu, ubrań, dodać fałszywy i rzucający się w oczy znak szczególny (tatuaż, blizna) albo utkać iluzję zgodną z podanym opisem.


Rzucenie iluzji często wymaga czasu i przygotowania, ale nie w przypadku, gdy celem zaklęcia jest sama Lyra. Poetka potrafi zmienić się w mgnieniu oka w jedną z wytrenowanych przez siebie form. Transformacja rzucona ad hoc jest krótkotrwała, ale pozwala wmieszać się w tłum i zbiec. Formy wytrenowane przez Lyrę do takiego stopnia to:

  • starsza przygarbiona kobieta nosząca chustę na głowie, ubrana w strój niskiej jakości, którą można wziąć za skromną pątniczkę lub żebraczkę
  • wysoki i zarośnięty brunet odziany w lekki pancerz Lwiej Gwardii dzierżący kuszę
  • dzieciak z plikiem ulotek lub gazet
  • rudy kot

Iluzje są tylko wizualne, w niektórych przypadkach wiążą się z alteracją głosu lub wydawanych dźwięków, jeśli Lyra ma czas rzucić dodatkowe zaklęcie. „Przebierając” się za którąś z tych istot za pomocą zaklęcia nie zmienia fizycznie swojej formy. Oznacza to tyle, że atakując ją, gdy podszywa się za gwardzistę, wszystkie ataki wymierzone w głowę iluzji chybią, a te wymierzone w korpus mogą trafić ją w głowę lub ramię.

Iluzje użytkowe Lyra formuje iluzję papugi w odcieniach jadowitego różu i rażącego w oczy błękitu. Tę iluzję Lyra wykorzystuje na dwa sposoby:
  • jako światło - iluzoryczna papuga może emitować światło. Siedząc na ramieniu Lyry doświetla najbliższą okolicę, ale może być też wysłana w konkretne miejsce, by to je doświetlić. Jej światło jest barwy lawendowej, gdy oba kolory piór ptaszyska nałożą się na siebie.
  • jako sposób na oślepienie przeciwników - iluzja może być wysłana na konkretną istotę, by ją oślepić lub nawet nastraszyć (niemagicznie) - Lyra może skierować ptaszysko na oczy przeciwników aby ich oślepić i światłem i samą iluzją, gdy ptak zasłania im widok na pole bitki.
Syrena "Zaklęcia" inspirowane orriańskimi syrenami wymagające od Lyry zagrania konkretnej melodii lub/i zaśpiewania odpowiedniego wersu - zaklęcia są potężniejsze, gdy robi i to i to. Opracowała kilka melodii.
  • Uspokajające tony (opis wkrótce)
  • Bardowska inspiracja (opis wkrótce)
  • Złośliwa satyra (opis wkrótce)


Dziewczyna posiada również kilka użytecznych umiejętności nieopartych o magię, które wynikają z jej pasji lub przeszłości.

Charakteryzatorka Pozamagicznie Lyra też potrafi wpłynąć na swój wygląd. W mieszkaniu posiada pewien zapas alchemicznych specyfików, farb i przyrządów do stylizacji włosów, a nawet kilka peruk lub doczepianych kosmyków. Jej szafa poza jej najczęstszymi ubiorami zawiera również workowate ciuchy do ukrycia swojej sylwetki czy nawet... męskie ubrania. Lyra jest też naprawdę niezła jeśli chodzi o makijaż - zarówno ten, który ma wyglądać jak makijaż, jak i ten, który ma modyfikować wygląd malowanej osoby, ale nie wyglądać jak makijaż. Z wykorzystaniem odpowiednich materiałów potrafi tymczasowo, bez użycia magii urodziwą twarz młodej kobiety znacząco postarzeć lub zeszpecić fałszywymi bliznami, pieprzykami, a nawet nadać jej cechy osoby chorej na przypadłości związane ze skórą.
Strzelczyni Lyra w walce posługuje się głównie rewolwerem. Jej strzały są celne, ale jej celem zazwyczaj jest wyłączenie przeciwnika z dalszej potyczki, a nie morderstwo bez mrugnięcia okiem. Korzysta z sześciostrzałowego rewolweru robionego na zamówienie albo z "torebkowego" damskiego pistoletu dwustrzałowego, bardzo dyskretnego.

Opanowała też walkę szablą piracką oraz nożem w stopniu "to ja go dźgnę i raczej trafię, ale co dalej?" - dlatego też nie pcha się do walki w zwarciu, a broń biała służy jej co najwyżej albo jako straszak albo jako ostatnia deska ratunku, ewentualnie jako zapasowy przewodnik magii.

Kiedy trzeba działać cicho, Lyra na zlecenie do walki na dystans zabierze małą kuszę pistoletową - to najnowsza broń w jej arsenale, lecz Lyra z uwagi na swoje doświadczenie z pistoletami radzi sobie z nią bardzo dobrze. Na wszelki wypadek na takie zlecenia zabiera też przewodzący magię wachlarz z ostrzami, sprezentowany jej na jedno ze zleceń w Nowym Kaineng.

Muzykantka Dziewczyna jest artystką sceniczną - oficjalnie od ponad dekady, jednak muzyką zajęła się znacznie wcześniej - gra dla innych od ósmego roku życia albo i wcześniej, jeśli doliczymy do tego grę na łyżkach czy perkusji ze skrzyni. Przez całe swoje życie opanowała grę na kilku instrumentach muzycznych (lira, lutnia, harfa, flet piccolo, tamburyn, bębenek, harmonijka, ukulele, gitara, pianino, cymbały, trójkąt), zarówno z nut i ze słuchu, jak również posiadła umiejętność improwizacji muzycznej. Nauczyła się stroić instrumenty, które tego strojenia często wymagają. Potrafi też śpiewać - solo, w zespole, w chórze, acapella, na dwa głosy z inną osobą. Zna wiele szant i pieśni żeglarzy, a także przyśpiewki weselne, karczemne i biesiadne; ma też kilka utworów własnych w swoim dorobku, aczkolwiek wiadomo, lepiej sprzedają się znane i lubiane rzeczy. Ma poczucie rytmu i dobry słuch muzyczny, świetną dykcję, a do tego donośny głos, którym potrafi zarówno śpiewać głośne i wesołe szanty jak i spokojniejsze balladki na jakiś bardziej lub mniej głęboki temat (tylko wtedy śpiewa ciszej i bardziej lirycznie bądź LYRIcznie jak to niektórzy mówią). Posiada sporą lekkość w wymyślaniu zgrabnych rymów i pisaniu piosenek oraz ich komponowaniu. Zagłębiła się w sztukę kintajską, próbując łączyć ją na potrzeby niektórych występów ze swoim regularnym repertuarem.
Kłamczucha Umiejętność blefowania, kłamania bez mrugnięcia okiem, zmysł obserwacji i intuicja to cechy, które nabyła dzięki swojemu doświadczeniu z dawnych lat, gdy do karczm zaglądała nie tylko jako artystka, ale jako bywalczyni i częsty gość przy stołach graczy. Potrafi wkręcać największe kity, lać wodę zawodowo, nie zdradzić się z prawdziwymi emocjami, gdy sytuacja tego wymaga, całkowicie odciąć "prawdziwą" Lyrę i ukryć się za maską kogoś innego. Zna mnóstwo gier karcianych i kościanych, a bowiem była bywalcem kasyn. Dziś to tylko pieśń przeszłości, która przyniosła jej więcej problemów niż pożytku, ale na pewno ułatwiła jej stanie się jeszcze lepszym mesmerem, chociaż osób, którym ufa nie oszukuje.
Ekspiratka Świetnie radzi sobie z wszelkimi pracami na okręcie oraz z pływaniem na mniejszych łodziach, a także z mniejszymi naprawami na statkach - stara dobra wiedza nie rdzewieje. Ojciec początkowo przygotowywał ją do tego, by przejęła jego rolę na statku pewnego dnia, więc dzięki niemu Lyra potrafi nawigować, orientuje się w mapach, potrafi je czytać i przerysowywać, a także trochę "zna" morze - w końcu spędziła na nim 16 lat swojego życia. Ma dość mocną głowę do alkoholu i jest dość odporna na stres. Co więcej, poznała język migowy, by móc chociaż gestami porozumiewać się z załogą gdy nie daliby rady się usłyszeć - większość to proste komendy. W pewnym stopniu potrafi też zwyczajny migowy - w załodze Jolly Jagger Lagersów znajdowało się kilku częściowo niesłyszących jak i jeden bez języka.
Kumpelka wierzchowców wszelakich Nauczyła się jazdy na wierzchowcach - raptorach, skimmerach i żukach. Skimmery to jej ulubione wierzchowce - to nimi potrafi się zajmować i ma do nich najlepsze podejście, ponieważ jednego skimmera wychowała od maleńkości. Jej umiejętności jazdy i panowania nad raptorami pozwoliły jej podjąć na jakiś czas pracę w firmie Xi zajmującej się raptorami transportowymi w Seitung. W kwestii żuków, wie jak korzystać z ich siodeł, turbosprężarki, jak je prowadzić, a nawet gdzie lubią być poklepywane. Traktuje wierzchowce jak kumpli i towarzyszy, ale nie daje sobie "wejść na głowę".
Tarot Lyra potrafi wróżyć z kart tarota. Kiedy