Cidearia: Różnice pomiędzy wersjami
Nie podano opisu zmian |
Nie podano opisu zmian |
||
| Linia 164: | Linia 164: | ||
=''Papu''= | =''Papu''= | ||
[[Plik:Papu1.jpg|left|350px]] | [[Plik:Papu1.jpg|left|350px]] | ||
''Papu to dość rzadki gatunek małej futerkowej czerwonej pandy, a także chyba najlepsza przyjaciółka Cid. Na pierwszy rzut oka wydaje się być zwykłym zwierzęciem, jednak gdyby przyjrzeć się jej zachowaniu coś zaczyna się nie zgadzać. To do niej jako pierwszej sylvari się przywiązała. Choć zrobiła to nieświadomie, uważa ją za swoją najlepszą przyjaciółkę. Ich relacje nie zaczęły się najlepiej. Papu została znaleziona przez sylvari w lesie Caledon i początkowo podążała za nią tylko dlatego, że otrzymywała od niej pożywienie. Cid w tamtym czasie udawała kogoś, kim nie była, jednak nawet panda z początku nie zauważyła maski nałożonej przez sylvari. Nie lubiła zbytnio jej towarzystwa i często przed nią uciekała byle tylko nie dać się złapać. Z czasem gdy zaczęła się interesować samą sylvari zauważyła prawdziwą Cid i mocno się do niej przywiązała. Aktualnie jest w stanie zrobić wszystko by chronić ją przed światem i odwdzięczyć się za opiekę nad nią.'' | ''Papu to dość rzadki gatunek małej, futerkowej, czerwonej pandy, a także chyba najlepsza przyjaciółka Cid. Na pierwszy rzut oka wydaje się być zwykłym zwierzęciem, jednak gdyby przyjrzeć się jej zachowaniu coś zaczyna się nie zgadzać. To do niej jako pierwszej sylvari się przywiązała. Choć zrobiła to nieświadomie, uważa ją za swoją najlepszą przyjaciółkę. Ich relacje nie zaczęły się najlepiej. Papu została znaleziona przez sylvari w lesie Caledon i początkowo podążała za nią tylko dlatego, że otrzymywała od niej pożywienie. Cid w tamtym czasie udawała kogoś, kim nie była, jednak nawet panda z początku nie zauważyła maski nałożonej przez sylvari. Nie lubiła zbytnio jej towarzystwa i często przed nią uciekała byle tylko nie dać się złapać. Z czasem gdy zaczęła się interesować samą sylvari zauważyła prawdziwą Cid i mocno się do niej przywiązała. Aktualnie jest w stanie zrobić wszystko by chronić ją przed światem i odwdzięczyć się za opiekę nad nią.'' | ||
==''Papu:Charakter''== | ==''Papu:Charakter''== | ||
Wersja z 05:02, 15 sty 2017
| Cidearia | |
|---|---|
| Rasa |
Sylvari |
| Płeć |
Kobieta |
| Data urodzenia |
25 dzień sezonu Latorośli 1327 AE |
| Klasa |
Łowca, Mag Natury |
| Tytuł |
Brak |
| Rola w Lidze |
Brak |
| Powiązane organizacje |
Brak |
| Filar |
Brak |
| Znana Rodzina |
Rihad - Chłopak |
| Status postaci |
Główna |
Informacje Ogólne

- Imię - Cidearia
- Obudzona - 25 dzień sezonu Latorośli 1327 w Cyklu Świtu
- Mender - Aylain
- Luminarz - Aife
Wygląd
Cid to bardzo drobna i niewielka sylvari. Jest dość niska i szczupła. Jej ręce bez okrywających je liści bądź ubrania wyglądają na bardzo chude i łamliwe. Nie posiada w nich zbyt wiele siły. Jej żółtawa kora z zielonymi przebarwieniami jest miękka i przyjemna w dotyku. Dość łatwo ją przeciąć. Z pewnością nie jest odporna na obrażenia fizyczne. Dobrze za to znosi temperatury i obrażenia czysto magiczne. Cid posiada drobny nosek i niewielkie choć pełne, zielone usta. Niebieskie oczy kontrastują z jej jasną cerą pokrytą plamkami, przypominającymi nieco coś w rodzaju piegów. Nie posiada natomiast wykształconych wyraźnie małżowin usznych. Zamiast nich dwa niewielkie i twardsze kawałki kory osłaniają jej uszy przez utratą ciepła. Liście na jej głowie przebarwiają się na wyraźną i żywą czerwień. Są skierowane do przodu, tworząc w ten sposób grzywkę, której nie da się inaczej zaczesać. Jej fryzura nigdy się nie niszczy i choć jej "włosy" nie należą do najmiększych i najprzyjemniejszych w dotyku są dość mocno elastyczne. W nocy jej ciało jaśnieje na złoto, jest to jej naturalny glow, który emituje dość przyjemne i łagodne światło, które oświetla w mroku najbliższą okolice przy niej.

Charakter

Charakter Cid od dnia, w którym się obudziła przeszedł wyraźnie zauważalne zmiany. Na to, jak zachowuje się i myśli obecnie wpływ miało wiele czynników oraz wydarzeń, które niewątpliwie wpłynęły na życie sylvari.
Po chwilowej stagnacji i ustabilizowaniu życia, a także kilku cięższych dla niej do przeżycia wydarzeniach sylvari ponownie powróciła do swojej filozofii szczęścia. Swoje życie pragnie przeżyć szczęśliwa. Pragnie uciec od nudy oraz podróżować i przeżywać przygody, które kiedyś będzie mogła opowiadać nowym latoroślom. Ma nadzieję, że nigdy nie będzie stała w miejscu, a dookoła niej zawsze coś będzie się działo ciekawego.
Zazwyczaj tryska z niej sporo energii i radości, którą lubi uzewnętrzniać. Nie przekazuje jej jednak wbrew sobie, jak kiedyś. Gdy dzieje się źle, bądź z czymś sobie nie radzi, nie ukrywa tego za wszelką cenę. Myśli także o swoim szczęściu, którym powinna kierować się w życiu. Zrozumiała już, że radość i szczęście, do którego dąży się za wszelką cenę, nie jest dobre. W życiu ważne są wszystkie chwile. Zarówno te dobre, jak i te złe. W swoim życiu wycierpiała dość sporo. W głębi siebie bardzo nie chce dopuścić by znów poczuła się zniszczona w środku. Wie, że posiada kilka bliskich sobie osób, które wesprą ją w trudnych chwilach, jednak podświadomie właśnie z ich strony najbardziej obawia się wymierzonego w jej stronę bólu.
Rezolutna i zdeterminowana. Nie lubi siedzieć w jednym miejscu. Stara się być lekkoduchem, jednak gdy sytuacja tego wymaga, poświęca jej pełne skupienie. W stresowych sytuacjach stara się zachować spokój, jednak zbyt długie przebywanie w stresowych sytuacjach oraz brak jakiegokolwiek pomysłu na rozwiązanie bardzo szybko sprawia, że zaczyna panikować. Bardzo nie lubi gdy spoczywa na niej odpowiedzialność. Ucieka od niej jeśli jest taka możliwość. Bardzo nie lubi krzywdzić innych. Poprzysięgła sobie, że już więcej nigdy nie odbierze nikomu życia jeśli nie będzie to ostateczność. Mimo to, widok śmierci innych i sam fakt zabijania nie sprawia jej już wyrzutów sumienia. Zrozumiała, że by przeżyć, czasami jest się zmuszonym zabić, a w przypadku niektórych osób śmierć to sposób na wymierzenie przez nich kary, w którą nie chce ingerować.

Umiejętności

Umiejętności niemagiczne
Cid ze względu na swój niewielki wzrost oraz wagę, a także wątłą budowę ciała, nie posiada zbyt wiele siły. Jest takim małym chucherkiem, które przy bardzo silnym wietrze pewnie zostałoby przez niego porwanym. Szczuplutka i malutka nigdy nie mogła polegać na sile fizycznej. Dzięki swojej budowie jest jednak szybka, zwinna i gibka. Potrafi dość szybko biegać, wspinać się po skałach, czy drzewach. Dobrze radzi sobie z utrzymaniem równowagi, jest skoczna i potrafi całkiem dobrze się wyginać, co przydaje jej się podczas ucieczki bądź przy wykonywaniu uników. Potrafi się także dość dobrze skradać. Takiej małej sylvari łatwiej jest się gdzieś ukryć, przyczaić, czy poruszać bezszelestnie.
Życie sylvari polega na nieustannej nauce nowych umiejętności. W przypadku Cid i ona odgrywa ważną rolę. Już niedługo po urodzeniu wiedziała, że bardzo lubi przyrodę, rośliny, a także zwierzęta. Porównywanie ich i uczenie się o nich na prawdziwych egzemplarzach zawsze sprawiało jej sporo zabawy. Zna się na roślinach, wie jak o nie dbać i potrafi je rozpoznawać. To samo tyczy się zwierząt, zna ich zwyczaje, a także potrafi rozpoznać ślady sporej ilości gatunków zwierząt.
Podczas swojej podróży po Tyrii z Zynesterem, Cid zatrzymała się na dłużej w kilku miejscach, gdzie także nabyła nową wiedzę. Sylvari dość dobrze zna się na pustyni. Wie jak sobie na niej poradzić, potrafi dostrzec oznaki nadchodzącej burzy piaskowej. A także zna parę sztuczek związanych z przetrwaniem w trudnych warunkach. Poznała także dość dobrze kulturę centaurów z Suchego Szczytu, hyleków z Lasu Caledon oraz wierzenia kodan.
Cid posiada także kilka zdolności artystycznych. Potrafi dość ładnie malować, czy szkicować, grać na flecie, a nawet potrafi wyrzeźbić coś w drewnie. Najbardziej przydatna spośród jej umiejętności jest pierwsza pomoc. Sylvari przez kilka miesięcy pomagała Aylain w jej lecznicy, a później przez jakiś czas służyła pomocą i w lecznicy Ligi Sześciu Filarów. Przez ten czas dość dobrze poznała pracę mendera. Zna więc anatomię wszystkich pięciu najbardziej rozpowszechnionych ras w Tyrii. Potrafi udzielić pierwszej pomocy, a także może asystować przy operacjach w charakterze pomocy.
Sylvari podczas podróży musiała się także nauczyć posługiwania bronią. Najlepiej o dziwo radzi sobie w walce wręcz kijem. Potrafi także strzelać z łuku oraz wie jak strzelać z pistoletów. Powoli uczy się także posługiwania sztyletem.

Umiejętności magiczne
Przez bardzo długi (jak na siebie) okres życia Cid w ogóle nie używała magii. Dopiero po ustabilizowaniu jej naturalnego przepływu magii udało się jej rozpocząć szkolenie w tej sztuce. Jak się okazało sylvari posiada naturalny talent związany z magią natury. To właśnie jej nauka przychodziła jej najłatwiej i to właśnie ją postanowiła kontynuować.
Cid jest bardzo silnie umagiczniona. W jej ciele zgromadzone są spore pokłady magii, przez co dość łatwo jest ją wykryć gdy bada się magię w okolicy, ona wręcz nią czasami emanuje. Dzięki temu jest, a raczej kiedyś w przyszłości ma szansę zostać faktycznie silnym magiem. Już teraz niektóre jej umiejętności są zadziwiająco destruktywne.
Sylvari skupiła się głównie na samej naturze magii, to jak krąży w przyrodzie, w przedmiotach, w ciałach stworzeń zamieszkujących Tyrię. Dzięki temu Cid potrafi badać magię w okolicy, a także przelewać ją w przedmioty bądź w sojuszników by zwiększyć ich siły magiczne. Słowem, może robić za przenośną baterię magii. Potrafi także sprawdzać magię poszczególnych osób, a także zaburzenia w jej poprawnym przepływie w organizmie. Magia Cid ma jednak jedną poważną wadę, której sylvari jeszcze nie nauczyła się przezwyciężać. By badać, sprawdzać lub przesyłać magię, musi ona bezpośrednio dotykać bądź znajdować się bardzo blisko przedmiotu, gruntu bądź osoby, której dotyczy jej działanie.
Podczas swojej podróży sylvari nauczyła się kilku umiejętności magii natury. Pierwszą i najczęściej używaną przez Cid jest nasycenie magią nasionek, które nosi w sakiewkach. Dzięki temu może ona stworzyć pnącza, ciernie oraz krzaki jagód, które może wyrosnąć i kontrolować. Niestety gdy przestanie skupiać się na utrzymaniu ze stworzonymi roślinami połączenia, one cofają się z powrotem do nasionka. Po ich wyrośnięciu można je jednak zebrać, bądź ściąć. Należy jednak pamiętać, że niszczenie stworzonych przez sylvari roślin wiąże się z zadawaniem bólu i jej.
Drugą, a zarazem elitarną umiejętnością sylvari jest nawiązanie więzi z naturą. Cid jest w stanie połączyć się z okolicą magią oraz świadomością. Sylvari na czas połączenia całkowicie traci kontakt z rzeczywistością i pozostaje wrażliwa na wszystkie ataki zwrócone przeciwko niej. Dzięki więzi jest ona jednak w stanie całkowicie kontrolować środowisko naturalne w pobliżu. Wiatr, woda, ziemia, rośliny, słońce itd. Wszystkie elementy natury mogą być wykorzystane przez nią w jednym konkretnym celu obieranym przez sylvari przy nawiązaniu więzi. Cel nie może zostać zmieniony w trakcie połączenia. Niestety brak świadomości podczas połączenia sprawia, że Cid nie jest w stanie rozpoznać sojusznika od wroga. Istnieje jeszcze jeden poważny minus tej techniki. W momencie gdy sylvari zostanie przewrócona bądź zabrana z miejsca przed zakończeniem połączenia jej świadomość może utknąć w naturze. Gdy do czegoś takiego dojdzie, najlepiej jak najszybciej zwrócić się do Dundutu.

Ekwipunek
Ekwipunek Cid zmienia się zależnie od sytuacji. Aktualnie jej główną bronią jest łuk, który zastąpił zniszczony kostur. To właśnie z nim oraz z kołczanem można ją spotkać teraz najczęściej. Przy pasku ma zazwyczaj przypięty dla bezpieczeństwa sztylet, który służy jej do przelewania magii w nasionka bądź ogólnego korzystania z magii. To on w niewielkim stopniu musi zastąpić sylvari kostur. Przynajmniej do momentu uzyskania nowego. Kolejnymi elementami, które zawsze jej towarzyszą są sakiewki z nasionkami oraz buteleczka wody leczniczej z katakumb w Askalonie. Do tego wszystkiego dochodzi parę praktycznych przedmiotów, takich jak scyzoryk, czy krzesiwo oraz pierścionek zaręczynowy od Rihada i naszyjnik od Zynestera. Jej ekwipunek uzupełnia manierka z wodą, czarny pisak oraz owalny i przeźroczysty kryształ.

Demon

Zmiana charakteru Cid trwała bardzo długo. Choć swoje życie rozpoczynała jako wiecznie uśmiechnięta, żywa i łatwowierna iskierka, w końcu musiał nadejść czas, w którym byłoby przyjść jej dorosnąć. Największy wpływ na porzucenie uśmiechniętej maski, która zakrywała wszystkie jej emocje miał jej obecny chłopak. Początkowa chęć pomocy i przyniesienia wolności, jakby się mogło wydawać beznadziejnemu przypadkowi, szybko zmieniła się w chęć zostania światełkiem, które mogłoby rozświetlić mroki jego duszy.
Uczucie, które w niej zaistniało i które dostrzegła w nim samym zaczęło rozrastać się w jej sercu niczym cierń. W jej głowie zaczęły kłębić się myśli, których nie miała nigdy wcześniej. To uczucie zaczęło ją przerastać, a poszukiwania odpowiedzi nie przyniosły żadnego rozwiązania. Zamiast niego pojawiło się cierpienie i ból, gdy relacja pomiędzy nimi została zniszczona. Przez tak długi okres czasu znosiła ból i żal, które zagnieździły się w jej sercu, podsycane i wzmacniane przez kolejne wydarzenia, rozmowy, informacje. W jaki sposób można tłumaczyć świadome sprawianie bólu drugiej osobie troską o nią? Nie potrafiła tego zrozumieć. Części z tych wydarzeń nie rozumie do dzisiaj. Nazywał się demonem, twierdził że nosi go w sobie. Nie zauważył, że podczas tego wszystkiego stał się i jej demonem, który ciążył na jej sercu.
To wszystko trwało bardzo długo, a w jej głowie kłębiły się kolejne myśli. Nie wiedziała jak do tego doszło, jednak po tym wszystkim co jej zrobił, ile sprawił jej cierpienia, gdy pojawił się w Restoration Refuge, choć bardzo chciała, nie potrafiła go nienawidzić. Uczucie, które pojawiło się w jej sercu przed kilkoma sezonami dalej się tam znajdowało. Dzięki temu znów stała się światełkiem w jego ciemności.
Od tego momentu wiele się zmieniło. W jej głowie pojawiły się miłe wspomnienia. Ich pierwszy pocałunek, wspólna podróż po Tyrii, obóz na Fireheart, przygody z duchami natury. Przez ten czas wiele było momentów strachu, zwątpienia i bólu. Mimo to zawsze udało się odnaleźć siłę, która pchała ją naprzód. Pokochała go całego. Z jego bezpośredniością, upartością i czasem z agresją. Z jego wybrykami, dziwnościami, problemami ale także z jego troską, wiernością, strachem o nią i z wszystkimi jego decyzjami choć nie raz sprawiały, że czuła się tylko gorzej. Przestał być demonem na jej sercu, a został demonem w jej sercu.
Teraz rozpoczyna się nowy rozdział w ich wspólnym życiu. Już zrozumiała, że historia nie może zakończyć się w obozie. Przezwyciężyła strach i zawierzyła mu swoją przyszłość. Choć niegdyś sama podkładała mu kłody pod nogi, próbowała zmniejszyć wpływ demona, teraz już wie, że to właśnie jego obdarzyła miłością. Więź którą się do niego przywiązała sprawia, że choć nie będzie łatwo i pewnie nie raz jeszcze sprawią sobie ból, chce za wszelką cenę stać przy jego boku. Jako dziewczyna, jako królowa, jako światełko w ciemności.

Papu

Papu to dość rzadki gatunek małej, futerkowej, czerwonej pandy, a także chyba najlepsza przyjaciółka Cid. Na pierwszy rzut oka wydaje się być zwykłym zwierzęciem, jednak gdyby przyjrzeć się jej zachowaniu coś zaczyna się nie zgadzać. To do niej jako pierwszej sylvari się przywiązała. Choć zrobiła to nieświadomie, uważa ją za swoją najlepszą przyjaciółkę. Ich relacje nie zaczęły się najlepiej. Papu została znaleziona przez sylvari w lesie Caledon i początkowo podążała za nią tylko dlatego, że otrzymywała od niej pożywienie. Cid w tamtym czasie udawała kogoś, kim nie była, jednak nawet panda z początku nie zauważyła maski nałożonej przez sylvari. Nie lubiła zbytnio jej towarzystwa i często przed nią uciekała byle tylko nie dać się złapać. Z czasem gdy zaczęła się interesować samą sylvari zauważyła prawdziwą Cid i mocno się do niej przywiązała. Aktualnie jest w stanie zrobić wszystko by chronić ją przed światem i odwdzięczyć się za opiekę nad nią.
Papu:Charakter
Papu jest bardzo specyficznym zwierzakiem. Gdyż rozumie ona znacznie więcej niż przeciętni futerkowi przyjaciele. Zdaje się ona rozumieć ludzką mowę, a także posiadać emocje, które okazuje poprzez swoje zachowanie. Mało kiedy działa instynktownie, ona faktycznie jest w stanie logicznie myśleć. Papu jest dość arogancka, cyniczna i egoistyczna. Nie przejmuje się za bardzo tym co dzieje się dookoła niej, dopóki nie dotyczy to bezpośrednio jej bądź Cid. Dość długo chowa urazę i nie łatwo jest się z nią dogadać. Tak samo jak jej opiekunka, jest bardzo uparta. Dodatkowo mocno zapatrzona w siebie i chyba w swój wygląd. Nie lubi gdy jej futerko jest brudne i bardzo poważnie traktuje sprawy jego czystości. Zazwyczaj robi tylko to, na co sama ma ochotę. Nie lubi być do tego głaskana i podnoszona. Dość łatwo ją zdenerwować, urazić, a także przestraszyć. Mimo, że jest odważna, nie lubi narażać swojego ogona bez potrzeby lub pożytku dla siebie.
Papu:Umiejętności

Papu jest zwinną i szybką pandą, którą ciężko jest złapać. Jest dość niewielka i stosunkowo lekka. Dzięki swoim pazurkom jest wstanie wspinać się po trudnych do przejścia przeszkodach, a dzięki zwinnemu ciału potrafi także przeciskać się przez stosunkowo niewielkie przejścia. Ma dobry słuch i bardzo dobry węch. Nie widzi może zbyt dobrze, jednak nigdy ten zmysł nie był jej potrzebny w żaden sposób. Po za zwykłymi umiejętnościami, Papu posiada także wyjątkowe zdolności magiczne, których sama nie rozumie. Gdy ogarnie ją mocna złość bądź irytacja jej futro zaczyna skwierczeć, dymić się, iskrzyć, aż w końcu wybucha żywym i bardzo silnym płomieniem. Całe jej ciało pokrywa się ogniem, który jej nie spala. W tej formie wydziela bardzo dużo ciepła, a także podpala zazwyczaj wszystko w okolicy. Potrafi w ten sposób przy skokach wzniecać fale ognia pod swoimi nogami, a także strzelać niewielkimi kulami ognia przy pomocy ogona. Te ataki nie należą jednak do najsilniejszych. Sama forma furii jest jednak bardzo groźnym i ciężkim do okiełzania nawet przez nią samą płomieniem.
Warto także odnotować, że samo futro, jak i skóra pandy jest całkowicie odporna na ogień. Futro nie spala się i sam gorąc nie jest w stanie zrobić Papu żadnej krzywdy. Panda nie reaguje jednak zbyt dobrze na niskie temperatury.
Papu:Relacje
- Rihad Bezduszny - Nie cierpię go i to strasznie! Ale jest już z Cid jakiś czas i choć to głupek, dureń, bestia, demon i egoista to ona go kocha. A on przynajmniej się stara by była szczęśliwa. Niech mu będzie. Ale jeśli Cid przyjdzie do mnie kiedyś jeszcze z płaczem wywołanym jego zachowaniem... Odgryzę co trzeba i przypalę by bolało jak diabli za każdym razem jak coś go podnieci.
- Aurra Thinkerstorm - Wszechwiedzący natręt. Zastanawiam się, czy to jest jej hobby, fetysz czy choroba psychiczna.
- Zynester - Ciepłe, ostygłe kluchy, które przynajmniej nie zabijają dla przyjemności i dadzą mi od czasu do czasu jakiś smakołyk.

Plotki
Znasz ciekawą plotkę? Napisz ją!
- Należy do Zakonu Niezmazywalnego Pisaka - elitarnej organizacji.
- James jest zaintrygowany tym, że Cidearia tak szybko potrafi zmieniać kolory swoich liści. A może dokleja sobie nowe? Człowiek do końca tego nie pojmuje.
- Potrafi pić wodę używając.. palca.












