Szkarłatny Podróżnik: Różnice pomiędzy wersjami
| Linia 44: | Linia 44: | ||
=Wygląd= | =Wygląd= | ||
Szkarłatny podróznik ma 176 cm.Mimo iz jest dosyc niski jednoczesnie posiada dobrze zbudowane ciało przez co jest bardzo zwinny i niebezpieczny.Twarz podróznika jest okryta maską i googlami, jedyne co nie jest czescią maski to jego szkarłatne włosy które są powodem jego pseudonimu.Szyja Podróznika jest okryta czarnym szalem.Chodzi w brązowym płaszczu który praktycznie całkowicie zakrywa jego tułow, dzieki czemu moze chowac tam flaszke whisky by podczas podrózy bez problemowo sie jej napic.Na jego plecach znajduje sie zmodyfikowany Karabin [Rx-32] oraz plecak, w plecaku mozna znalezc same najpotrzebniejsze rzeczy do przetrwania w tyri oraz nie małą sumke pieniędzy by handlowac na czarnym rynku. | Szkarłatny podróznik ma 176 cm.Mimo iz jest dosyc niski to jednoczesnie posiada dobrze zbudowane ciało przez co jest bardzo zwinny i niebezpieczny.Twarz podróznika jest okryta maską i googlami, jedyne co nie jest czescią maski to jego szkarłatne włosy które są powodem jego pseudonimu.Szyja Podróznika jest okryta czarnym szalem.Chodzi w brązowym płaszczu który praktycznie całkowicie zakrywa jego tułow, dzieki czemu moze chowac tam flaszke whisky by podczas podrózy bez problemowo sie jej napic.Na jego plecach znajduje sie zmodyfikowany Karabin [Rx-32] oraz plecak, w plecaku mozna znalezc same najpotrzebniejsze rzeczy do przetrwania w tyri oraz nie małą sumke pieniędzy by handlowac na czarnym rynku. | ||
=Charakter Podróznika= | =Charakter Podróznika= | ||
Wersja z 16:06, 27 paź 2017
Wygląd
Szkarłatny podróznik ma 176 cm.Mimo iz jest dosyc niski to jednoczesnie posiada dobrze zbudowane ciało przez co jest bardzo zwinny i niebezpieczny.Twarz podróznika jest okryta maską i googlami, jedyne co nie jest czescią maski to jego szkarłatne włosy które są powodem jego pseudonimu.Szyja Podróznika jest okryta czarnym szalem.Chodzi w brązowym płaszczu który praktycznie całkowicie zakrywa jego tułow, dzieki czemu moze chowac tam flaszke whisky by podczas podrózy bez problemowo sie jej napic.Na jego plecach znajduje sie zmodyfikowany Karabin [Rx-32] oraz plecak, w plecaku mozna znalezc same najpotrzebniejsze rzeczy do przetrwania w tyri oraz nie małą sumke pieniędzy by handlowac na czarnym rynku.
Charakter Podróznika
O Zavebie mozna powiedzie dosyc duzo ale napewno nie to ze jest hojny, jest strasznie chciwy przez to iz próbuje zwlaczyc tym swoje instynkty Zabójcy koszmarnego dworu które czesto wygrywają z chiwoscią. Jedyne co dla niego jest wazniejsze niz pieniądze to zycie przyjaciół nawet jesli tą są znienawidzieni przez niego ludzie, potrafi o nich zadbac oraz pomóc im na kazdy sposób jaki wpadnie mu do głowy.Jest cichy oraz aspołeczny, woli podrózowac sam niz trzymac sie w grupie choc dalej pracuje nad tą wadą.W ogniu walki zwykle szanuje swoich przeciwników nawet jesli są to najgorszi zbrodniarze tego swiata.Jest miły dla dzieci oraz bliskich przyjaciół.
Talenty
x)Wysoka precyzja-Jest strasznie precyzyjny przez co jako snajper jest smiertelnie niebezpieczny dla wrogów z duzego dystansu, lecz swoją precyzje umie tez wykorzystac w walce wręcz.
x)Handel na czarnym rynku-Podróznik był kupcem od urodzenia az do dzisaj, dzieki temu iz zna sie na handlu moze kupowac wartosciowe przedmioty które uzywa w walce lub poza nią radząc sobie w nagłych sytuacjach.
x)Technik-Potrafi modyfikowac wszystkie urządzenia stworzone przez charrów oraz asur, zresztą tak samo zmodyfikował swoj Karabin [Rx-32].
x)Kradziez-Jednym z jego talentów to okradanie ludzi pozostając niezauwazonym przez swoje ofiary.
Debuffy
-Posiada problem z złapaniem oddechu przez rane która ktos mu ją wczesniej zadał i nie moze czasami dobrze wycelowac
-Jego mechaniczna ręka czasami nawala w walce wręćz
-Dosyc szybko pada z zmęczenia przez problem z oddychaniem
Wartosci bojowe(Mogą byc drobne zmiany)
-Dzieki swojemu zmodyfikowanemu karabinowi [Rx-32] potrafi zabijac z odleglosci o kilkaset metrów za pomocą jednego wystrzelnia pocisku w strone przeciwników.
-Przedmioty znalezione na czarnym rynku moze wykorzystywac w walce np. Gwizdek który przywołuje stworzenia albo wyrzutnie rakiet zbudowaną przez charry.
-Posiada równiez ognisty miecz zwany "Firebringer" oraz pare nozy z czego 1 uzywa podczas walki wręcz.
-Firebringer czesto uzywa by spowodowac duzy pozar na polu bity, dzieki któremu moze odciąć sie od przeciwników.
-Dzieki swojej zwinnosci potrafi dobrze unikac ciosów przeciwnika
Umiejetnosci którymi dysponuje
Shadowstep-Teleportuje sie w dane miejsce lecz ma bardzo ograniczony dystans tej umiejętnosci
Granaty-Dymne/odłamkowe/Oslepiające
Pozar- powoduje pozar na danym polu walki
Przedmioty z czarnego rynku-Rózne przedmioty dzieki którym moze przyzwac wsparcie lub wykorzystac w walce
Snajper-Potrafi znalezc dogodną mu pozycje i szybko wystrzelic z niej kilka pocisków pod rząd
Znikanie w tle bitwy-stosuje ją by uciec albo znalezc lepszą pozycje do ataku
Walka wręcz - Potrafi skutecznie władac mieczem i sztyletami
Historia Podróznika(Beta wersja)
Zaveba z cyklu nocy – Koszmaryta który zdezerterował i szuka sensu zycia jako podróżnik, pomagając innym i zdobywając informacje na każdy temat zbliżonego do jego celu Zaveba polowałwywał sie na zlecenia każdego dnia by jakos przezyc, przyjmował kazde zadnie od zabójstw wysoko postawionych lordów po ochrone farmerów.A każdy pieniądz jaki zdobył przepijał w gospodzie, siedząc sam z butelką i patrząc się w sciane.Nigdy nie umiał znaleźć wspólnego języka z sylvari a także istotami innej rasy.Zwykle pracował sam bo tak było mu po prostu najwygodniej nie miał o kogo się martwic podczas swojej pracy.Wiec jakby zginął w srodku walki nie miałby nikogo na sumieniu.Wynika to z tego iż pewnego razu bliska osoba zginęła na jego oczach ponieważ nie był wystarczająco silny by ją obronic.
Zaveba nienawidzil ludzi z powodu jednej nocy która miała miejsce po 3 latach jego przebudzenia, wtedy pracował jako zwykły kupiec w lions arch był w spółce z swoim przyjacielem sylvari Artemem, znali się od pierwszego dnia swojego przebudzenia byli dla siebie jak bracia.Lecz pewnej nocy w której Zaveba odbierał towar od magazyniera,to w miedzy czasie w ich sklepie pojawili się ludzie by ich okrasc..Artem widząc tą sytuacje próbował sie przeciwstawic bandytą przez co został powaznie zraniony a nastepnie posadzony na swoim ulubionym fotelu a nastepnie był torturowany póki nie dał klucza do sefju.Artem strałał sie nie wygadac gdzie schował klucz i chciał wytrwac ile się tylko dało lecz sprawiali mu taki ból ze nie wytrzymał i powiedzial gdzie schował klucz.Po zebraniu przez bandytów pieniedzy postanowili iz dalej bedą sie bawic jego kosztem.Niestety jak wrócił Zaveba, bandyta dokonczył swojego dzieła zadająć ostatni cios Artemowi który już był całkowicie zakrwawiony, a ostatnie uderzenie nozem dobiło go po czym Artem się przewrócił na ziemie cały w swojej złocistej krwi.Zaveba rzucił się na bandytów lecz ci wpadli na pomysl by wpakowac go w moderstwo jego wspólpracownika wiec poprsotu ogłuszyli go a nastepnie podstawili artemowi rozbitą butelke która miała wskazywac ze Zaveba był mordercą, a mu dali nóz cały umarzany z krwi swojego przyjaciela.Po obudzeniu się pierwsze co zobaczył to blad szary stalowy brudny blad na którym opierał ciezar swojej ciała.Odchylił głowe do góry by zobaczyc gdzie jest i z kim jest w pokoju otoczonym cegłami i kratami.Po ogarnieciu się z lekkiego wstrząsu zobaczył człowieka który miał znak na zbroi z „Lionguard”.Ten osobnik w zbori z "lionguard" posądził go o zabójstwo swojego przyjaciela a nastepnie bez zadnego osądu zostal skazany na śmierć przez tortury.Okazało się ze człowiek zwanym Murow Leubo był wrogo nastawiony do innych ras i dołączył do lionguard tylko po to by torturowac istoty nie bedące ludzmi.Po straconej godzinnie tłumaczenia się i strannia o zrozumienia przez osobnika w ciezkiej zbori.Murow wziął swój ognisty miecz „Firebringer” do tortur a nastepnie przeleciał powoli po plecach Sylvariego by druid znajdujący sie w pomieszczeniu obok wyleczł jego rany i Mulow znowu przeleciał po plecach zadając straszny ból i tak w kólko przez 16 godzin.Zaveba myślał tylko o tym by umrzec lecz jegą determinacją bylo pomścienie swojego przyjaciela Artema wiec gdy oddalił sie od celi, wtedy Zaveba szybkim ruchem uwolinił sie z kajdan rozerywając sobie lewą dłon która i tak już była rozwaloną od ciasno zapietych kajdan i zatrzymał „firebringera prawą reką by nastepnie wyrwac mu miecz zeby zadac nim cios swojego oprace i tak włąsnie zrobił wsadzając mu miecz w serce który przetopił go na wylot.Po morderstwie i cichym opuszczeniu swojej celi zaveba wykorzystal swój spryt i opuscił posterunek "lionguard" i pokierowal się do pólnocengo wyjscia z miasta.W drodze ku grove podszedł do pewnego Asury którego uwazał za jednego godnych zaufania kilentów i wziął u niego dług na mechaniczną ręke która posłuzy mu do pomscienia swojego przyjaciela zabijąc bandytów.Po przedostaniu się do grove w nienawiści do swoich słabosci dołączył do Koszmarnego dworu którzy specjalizują się w rozprowadzaniu koszmarów u swoich braci sylvari by zdobyc umiejtnosci które pozwolą opanowac sztuke zabijania.Najbardziej spodobała mu się bron palna a dokładnie Verdant Rifle którą zbiegem czasu zmienił na samodzielnie zrobioną bronią [Rx-32] z niepotrzebnych czesci Asur które podkradał.Po roku robienia okrutnych rzeczy których by sobie normalnie nie mół wybaczyc bez swojej determinacji i zdobyciu wysokiej pozycji jako honorowy sługa koszmarnego dworu zdezerterował ponieważ nie dołączył po to by zabijac i zatruwac swoich braci koszmarem w którym on sam sie juz znajdował.Podrózował by znalezc jakies wskazówki dotyczące organizacji która pozbawiła go wszystkiego co miał przez co skierował się do proveren shore w gandaran Fields by zdobyc informacje od informatora.Po dowiedzieniu sie gdzie znaduje sie baza tejze organizacji skierował sie w jej strone doszedł jednej z wiosek w gandarfield w tym regionie zobaczył spaloną i pelną trupów ziemie którą ogarnial smród gnijących ciał ludzi, zbytnio go to nie przejeło wiec podszedł do trupa i zabrał mu płaszcz oraz pare kosztowności które i tak by mu się wiecej nie przydały.Stwierdził po spalonych domach ze walka, a właściwie maskra odbyła się 2-3 dni temu, przez co wiedział ile jeszcze mu zajmie droga ku bandytom.Po odnalezieniu bandytów i obersowowaniu ich przez 30-45 minut stworzył sobie plan pozycji przeciwnków i liste dogodnych pozycji do zdjęcia ich po kolei.Zaczął zgdonie z swoim planem zabijał ich po kolei cichym strzałem w głowe oddalonym o kilkaset metrów.Gdy upewnił się ze każdy z bandytów którzy bronili bazy są martwi postawnoił ze własnoręcznie „Firebringerem” przeleci na wylot bandyte który zadał smieltelny cios Artemowi.Wszedł do budynku który ledwo się trzymał na nogach spowodu pozartego drewna przez korniki a nastepnie Cienistym krokiem zbliżył się do swojej ofiary i przyłożył jej firebringera doszyi lecz niestety bandyta nie chciał się tak łatwo poddac i zadal głeboki cios ukrytym ostrzem w klatke piersiową zaveby, przez co odsunął się od bandyty z wbitym nozem w klatke piersiową a gdy sie ogarnął co sie stało zaczął szarżowac i jednym ruchem odciął głowe ognistym „Firebringerem”.Upadł na podloge razem z głową ofiary poniewaz wbity w niego sztylet był zatruty jadem pająka który miał powoli zabijac jego komórki by w przeciągu 2-3 dni umrzec.Po obudzeniu się cudem z głebokiego snu nie mógl zabrac oddechu wiec się uspokoił i zabral głęboki wdech a nastepnie poczuł ostrze wbijające się powoli w jego organ odpowiedzialny za gromadzenie tlenu,przez co już nigdy nie mógł walczyc w pełny sił ale uznał iż to jest dla niego odpowiednia pokuta za bycia zabójcą.Po ogarnieciu się wyruszył w droge po tyrii szukająć swojego sensu istnienia a także pomagając innym którzy tego potrzebowali ale i tak to go nie pozbawiło nienawisci do ludzi.
Lubiane rzeczy
Picie alkholu
Zakłady o duze pieniądze
Bawienie sie w modyfikowanie wszystko co wpadnie mu w ręce
Zwiedzanie nie odkrytych miejsc
Granie w karty
Hobby
Wkurzanie innych do okoła
Prowokowanie innych do walki przeciwko niemu
Podrózowanie
Handlowanie wszystkim co popadnie
Ciekawostki
Próbuje zwalczyc skutki rytuału Koszmarnego dworu swoją ządzą do pieniedzy
Czesto słyszy głos swojego zmarłego przyjaciela
Nienawidzi owadów
Uwielbia muzyke charrów
Pomagał jako najemnik opanowania chaosu w Silverwastes
Był równiez wynajęty by pomóc commanderowi w przedarciu sie do Mordremotha
Uwielbia czytac ksiązki
Czesto wpada w depresje.
Jego pseudonim pochodzi od jego szkarłantych lisci które według niektórych są pomalowane krwią przeciwników
Jego ulubione zajecie to granie w szachy z pewnym Nornem
