Maud: Różnice pomiędzy wersjami
Nie podano opisu zmian |
|||
| Linia 75: | Linia 75: | ||
*Jest bardzo zainteresowana tematem Mgieł i Kari. Stwarza pozory bardzo zainteresowanej przyszłością Tyrii, jednak to tylko część prawdy - sama poprosiła o przydzielenie jej do tego zadania w Zakonie, ponieważ chciała zwiać z bandy, gdyż jej zadanie związane z nią zakończyłoby się niepowodzeniem - przez kilka niedopatrzeń ze strony Cytadeli legionista Lecter dobrze wiedział, że Maud jest wtyką. | *Jest bardzo zainteresowana tematem Mgieł i Kari. Stwarza pozory bardzo zainteresowanej przyszłością Tyrii, jednak to tylko część prawdy - sama poprosiła o przydzielenie jej do tego zadania w Zakonie, ponieważ chciała zwiać z bandy, gdyż jej zadanie związane z nią zakończyłoby się niepowodzeniem - przez kilka niedopatrzeń ze strony Cytadeli legionista Lecter dobrze wiedział, że Maud jest wtyką. | ||
*Zżyła się ze bandą Smoka. To uniemożliwiło jej przekazywanie jej dokładnych raportów i nie wspomniała w nich słowem o kilku poważniejszych wydarzeniach, aby kryć bandę. | *Zżyła się ze bandą Smoka. To uniemożliwiło jej przekazywanie jej dokładnych raportów i nie wspomniała w nich słowem o kilku poważniejszych wydarzeniach, aby kryć bandę. | ||
*Bardzo się zmieniła wraz z upływem czasu. Wspólne przeżycia z Bractwem i bandą sprawiły, że otworzyła się i zaczęła nawet o | *Bardzo się zmieniła wraz z upływem czasu. Wspólne przeżycia z Bractwem i bandą sprawiły, że otworzyła się i zaczęła nawet o niektórych troszczyć, choć sama wmawia sobie, że wcale nie. Jednak, dlaczego zatem dołączyła do Ligi? Podobno chodzi o sprawę Mgieł i Kari. | ||
*Sporo przeżyła w życiu, przez co jej psychika jest mocno spaczona i Maud | *Sporo przeżyła w życiu, przez co jej psychika jest mocno spaczona i Maud prywatnie zachowuje się dość nieprzewidywalnie. Na Orr wydarzyło się parę złych rzeczy co mocno zachwiało twardą popielicą, a dobiła ją śmierć partnera kilkadziesiąt tygodni później. Oczywiście, mało kto o tym wie, więc niektórzy mogą uznać Maud za stukniętą. | ||
*Nie toleruje żadnych przejawów rasizmu. Stara się go jednak zwalczać w normalny sposób, nie dając nikomu satysfakcji i powodów do twierdzenia, że każdy popielec to dzika bestia, która potrafi tylko zabijać. | *Nie toleruje żadnych przejawów rasizmu. Stara się go jednak zwalczać w normalny sposób, nie dając nikomu satysfakcji i powodów do twierdzenia, że każdy popielec to dzika bestia, która potrafi tylko zabijać. | ||
Wersja z 13:29, 2 wrz 2015
| Maud | |
|---|---|
| Rasa |
Popielec |
| Płeć |
Samica |
| Wiek |
28 lat. Urodzona 3 dnia sezonu Kolosa 1302 po Exodusie. |
| Klasa |
|
| Przydomek |
Poprzednio Smoczyząb, teraz oficjalnego brak
|
| Rola w Lidze |
Wtajemniczona |
| Filar | |
| Powiązane organizacje |
Zakon Szeptów (Lightbringer) |
| Bliscy |
|
| Status postaci |
Alternatywna |
| Gracz |
- |
Wygląd
Uchodzi za dość… egzotyczną i całkiem niebrzydką. Istnieją tacy, którzy konkurują o jej względy. Maud jest smukłą, lecz muskularną popielką średniego wzrostu zawsze odzianą w neutralne czerwienie i czernie, albo w czerwień i szarość – kolory Krwawego Legionu z którym czuje się związana. Ma dość długi ogon, którego końcówka zawsze podryguje, gdy Maud zaczyna się denerwować. Jej futro jest niezbyt zadbane oraz dość jasne – ma barwę piasku, a ozdabiają je liczne okrągłe plamki barwy czarnej. Uwagę zwraca jej pysk – na jego bokach znajdują się dwie linie czarnego futra biegnące w dół, co bardzo upodabnia Maud do geparda. Rogi popielki są średniej długości i kierują się ku górze. Jej cechą charakterystyczną są złote, zawsze przymrużone czujne ślepia oraz długie kły, przez które nigdy nie może do końca zamknąć pyska. Utrudniają jej wymawianie słów z literą „R” – u Maud ta litera zawsze jest w pewien sposób przedłużana – np. „Sirr, mamy prroblem...”. Jednych to bawi, inni uważają to za wyjątkowo seksowne, a jeszcze innym to nie przeszkadza. Jednak, jeżeli ktokolwiek zwróci na to uwagę… Maud może zareagować bardzo gwałtownie. Być może ma to coś wspólnego z jej przeszłością.
Charakter
Stali bywalcy Ząbkowanego Ostrza mówili o niej tylko tyle, że lepiej nie wchodzić jej w drogę, gdy nie ma humoru. Maud szybko wpadała w gniew, bywała bardzo impulsywna. Z pozoru nie panowała nad swoimi emocjami i łatwo wyprowadzić ją z równowagi, ponadto przez krwawe bójki kilka razy podpadła Srebrnej Straży. Kiedy była gladium irytowało ją niemalże wszystko – chamstwo, bezczelność, krzywe spojrzenia, niewygodne pytania, zwracanie uwagi na jej pozycję w hierarchii, a nawet przejawy litości. Na te ostatnie reagowała i z wyjątkową agresją i niestety bywa tak do dzisiaj. Wcześniej nie słuchała nikogo, ani niczego, poza osobami, które zasłużyły na jej szacunek. Prawdopodobnie cała ta agresja była tylko przykrywką i sposobem na odizolowanie się od innych, gdyż od momentu, gdy stała się członkiem bandy Smoka wiele się zmieniło. Złagodniała, otworzyła się na innych. Twarda skorupa szorstkości i agresji powoli z niej odpada. Z każdą kolejną misją dzięki rosnącemu poczuciu bezpieczeństwa i przynależności do bandy Maud daje się poznawać coraz bardziej i pokazuje swoje prawdziwe, zdecydowanie wrażliwsze ja. Zaczęła pokazywać, jak bardzo docenia niektóre znajomości. Przywiązała się do Smoków, wydaje się być lojalna, często zgrywa opanowaną. Cieszy się z zaufania którym ją obdarzono, choć wciąż ma wiele tajemnic, którymi na pewno się z nikim nie podzieli, gdyż mogłoby jej to bardzo zaszkodzić. Podczas misji jest profesjonalistką i perfekcjonistką. Nie pozwala sobie na panikę, nie poddaje się strachowi. Lubi dowodzić innymi, ale nienawidzi odpowiedzialności, więc bardzo często zdarza jej się manipulować swoimi przełożonymi. Zna wartość informacji, uwielbia być w pełni poinformowana we wszystkim. Te lekkie skrzywienie zawodowe jest spowodowane faktem, że Maud w przeszłości była powiązana z legionem popiołu i nie tylko. Ma pełno pomysłów na różne strategie, kocha ryzykować, pod warunkiem, że nie ryzykuje życia osób, na których jej zależy. Prywatnie Maud jest przekorna i bywa naprawdę złośliwa, gdy ktoś usiłuje ją namówić na coś, czego Maud nie chce. Jeżeli ma dobry humor chętnie żartuje i jest dość gadatliwa, unika jednak rozmów na swój temat, a każdą dyskusję na temat swojej przeszłości prędko ucina. Nie jest uległa, choć wbrew pozorom dość szybko się przywiązuje do jednostek, które ją interesują - ich bliskość ceni sobie i bywa znacznie spokojniejsza, jeżeli w okolicy znajduje się ktoś, kto chętnie wysłucha jej marudzenia. Intrygują ją cudze tajemnice i, choć sama się przed sobą do tego nie przyzna, uwielbia grzebać w cudzych życiorysach. Ma wtedy poczucie wyższości i dominacji. Przy tym jest dość zaborcza i czasem nie może powstrzymywać się przed otwartym wyrażaniem swojego niezadowolenia i graniem na emocjach najbliższych. Takie osoby mogą ją również naprawdę łatwo rozwścieczyć, jeżeli złamią dane słowo - w tym przypadku Maud prawie nigdy nie wybacza. Słodka i gorzka, łagodna i agresywna, spokojna i porywcza łączy w sobie wiele przeciwstawnych cech. Z pewnością wielu osobom może się wydawać, że Maud jest po prostu strasznie niestabilna emocjonalnie.
Umiejętności
- Urodzony strzelec. Już od kociaka posługuje się bronią palną. Biegle włada każdym rodzajem jej rodzajem, chociaż nie lubi muszkietów ze względu na ich brak precyzji. Zazwyczaj korzysta z dwóch rewolwerów lub z pistoletów z tłumikiem oraz z karabinu snajperskiego.
- Popielica nie ogranicza się tylko do ataków zasięgowych. Gdy to konieczne potrafi zrobić użytek ze swojej zwinności oraz kłów, rogów i pazurów. Dzięki licznym treningom z Falknerem Smoczyróg opanowała podstawy walki mieczem jednoręcznym oraz obrony za jego pomocą, jeżeli uniki zawiodą. Nie może się jednak równać z jakimkolwiek doświadczonym wojownikiem, gdyż jest zdecydowanie za słaba, by wytrzymać długotrwały pojedynek. Głównie ze względu na tę słabość zazwyczaj unika ciosów przeciwnika, zamiast je po prostu parować za pomocą klingi. Za każdym razem gdy walczy w zwarciu dąży do tego by zaskoczyć przeciwnika i zabić go jak najszybciej, albo zdekoncentrować na tyle, by w odpowiednim momencie wypalić z pistoletu prosto w jego łeb, ewentualnie najzwyczajniej w świecie uciec. Dzięki temu jest gotowa w porę dostosować się do zmieniających się warunków bitwy. W krytycznym momencie jest w stanie się jeszcze bronić sztyletem, czego uczyła się wśród Szeptów.
- Zna magię cienia i jest na nią wyczulona. Używanie tej magii to dla niej ostateczność, ponieważ również nauczono ją tego w Zakonie Szeptów, a Maud nie lubi niewygodnych pytań. Potrafi zniknąć w cieniu na krótki okres czasu, wykonać skok cienia z inną osobą i wyczuwać ślady użycia podobnej magii.
- Jej najbardziej wyczulonym zmysłem jest węch, a zmysł wzroku wyrobiła sobie podczas licznych wart i obserwacji, ponadto ma świetną pamięć do zapachów. Jej długie uszy ułatwiają jej wyłapywanie dźwięków i jest dość uważna. Ma irytujący zwyczaj dyskretnego podsłuchiwania. Wszystko to czyni ją doskonałym obserwatorem i tropicielem. Kilkukrotnie udowodniła, że można jej zaufać jako zwiadowcy, choć ciężko niekiedy znieść jej presję z tym zaufaniem związaną, dlatego często się przemęcza tylko po to, by nie zawieść oczekiwań wobec niej stawianych. No, przynajmniej na to wygląda.
- Ktoś puścił niedawno w obieg plotkę, że Maud bardzo ładnie śpiewa.
Ekwipunek
Broń palna
- Karabin snajperski
Utracony w wątku Grom, lecz odtworzony przez starych dobrych znajomych. Ulubiona broń Maud. Zastosowano w niej zamek czterotaktowy – by ją przeładować, po każdym strzale trzeba wykonać cztery ruchy – obrót, ruch do tyłu, ruch do przodu, obrót. Broń musi być oparta o stabilne podłoże, by zapewnić strzelcowi jeszcze większą precyzję i zminimalizować odrzut, chociaż Maud potrafi stać nieruchomo i ignorować ból mięśni, jednocześnie mierząc i czekając na dogodny do strzału moment. By poprawić celność zdarza jej się wstrzymywać oddech. Maud zawsze posiada przy sobie minimum 20 naboi, jeżeli bierze ze sobą karabin snajperski.
- Dwa pistolety z tłumikiem
Nareszcie zagościły na stałe w jej ekwipunku. Oficjalnie zakupiła je za pieniądze, które uzyskała ze sprzedaży swojego karabinu "szybkostrzelnego". Nieoficjalnie - broń została jej podarowana przez starych znajomych. W każdym pistolecie mieści się 7 naboi.
- Dwa rewolwery czterolufowe
Utracone w wątku Grom, lecz odtworzone przez Falknera Smoczyróg. Po każdym wystrzale lufy się przekręcają, a magazynki są bębenkowe. Każdy pistolet mieści w sobie osiem naboi. Sasza zawiera w sobie naboje penetrujące z orichalcum, a Natasza – pociski z mithril. Rękojeści obu broni są ciężkie i czasem służą Maud do ogłuszania.
- Pistolet z linką
Broń ma proste przeznaczenie - pomagać Maud dostać się tam gdzie chce. Kolejny prezent od Falknera. Linka ma długość 10 metrów i jest w stanie utrzymać ciężar jednego popielca.
- Zmodyfikowana Charrzooka
Pewien inżynier z Żelaznego Legionu zmodyfikował Charzookę Maud w zamian za drobną przysługę. Charzooka Maud jest trochę krótsza i lżejsza od pierwowzoru. Zazwyczaj leży pod legowiskiem Maud, bo popielica woli bardziej wyrafinowane metody zabijania
Reszta ekwipunku
Przy jej pasie, od czasu kiedy zaczęła treningi z Falknerem odnaleźć można pochwę z jednoręcznym mieczem, który podarował jej kiedyś Draco. Popielica zazwyczaj zabiera ze sobą na akcje dwa lub trzy pistolety, a czasami również swój karabin snajperski. Wszystko zależy od rodzaju misji oraz przekazanych jej rozkazów. Cięższy, masywniejszy pancerz zapewnia jej lepszą ochronę. Popielica przyzwyczaja się do niego, aby nie stracić na mobilności. Monokl, który nosi, jest zaopatrzony w soczewki umożliwiające jej ustalanie ostrości oraz przybliżanie widoku - kolejny projekt Falknera, który przyszło jej testować. Dmucha na zimne. Zawsze ma przy sobie parę sztyletów, które są gdzieś starannie ukryte najczęściej wewnątrz pancerza oraz w cholewach butów. Nosi również na szyi dość nietypowe ozdoby - pawie pióro na łańcuszku oraz grubą igłę na rzemieniu.
Fakty i mity
Dodatkowe adnotacje z oficjalnych akt
Maud już w fahrarze zaczęła strzelać i doskonalić swoje talenty. Eksczłonkini band Brzytew, Igieł, Czarnej Pięści oraz Duchów. Ponad dwa lata spędziła na froncie walcząc z duchami. Miała liczne zatargi z prawem, w kartotece Srebrnych figuruje jako zdemoralizowany osobnik. Odsiedziała wyroki za zabójstwo, znieważenie centuriona, zlekceważenie rozkazów legionisty, zniszczenie pomnika i poważne pobicie. Z więzienia wyszła pod koniec 1324 AE i od tej pory nie była już karana.
Tajne przez poufne
Maud jest członkiem widmo popielnej bandy Duchów oraz częścią Zakonu Szeptów, w którym posługuje się pseudonimem Duma. Jej mentorem i opiekunem, a zarazem osobą do której najpierw trafiają wszystkie jej raporty jest wpływowy centurion Noir Ghostmaker - lightbringer Czarnofutry, który równocześnie jest jej przełożonym oraz osobą, która zrekrutowała ją do Zakonu. Jako część innych band pracuje ona dla Cytadeli, kablując w razie wystąpienia nieprawidłowości, choć jej głównym zadaniem jest gromadzenie informacji nt. walki z zagrożeniami dla Tyrii oraz sama walka z tymi zagrożeniami. Maud zawsze działa pod przykrywką - oficjalnie jako występowała tylko podczas kampanii na Orr. Popielica nigdy nie zdradzi pełnej prawdy o sobie nikomu spoza Zakonu, chyba, że ufa tej osobie na tyle, by powierzyć jej swój los. Obecne zadania Maud nie polegają na szpiegowaniu kogokolwiek, gdyż samica na rozkaz angażuje się tylko we wszystko to, co z Kari i esencjami związane. Sprawa posuwa się dość wolno naprzód, więc Duma ma sporo czasu dla siebie. Często przesiaduje w Kaplicy Sekretów i bierze dość dużo zleceń. Być może ma to związek z jej powrotem do rangi zabójcy. Złośliwi twierdzą, że nie poradziła sobie z poprzednim zadaniem, a Ci bardziej empatyczni, że raczej zrezygnowała sama z rangi, bo zadania miewała naprawdę nieprzyjemne. Maud niewiele robi sobie z gadania innych, po prostu zajmując się swoją robotą.
Garść dodatkowych informacji
- Jej romans z Harvestem jest jawny. Podobno popielica mieszka z nim gdzieś, ale do końca nikt poza Desiem nie wie gdzie.
- Jest bardzo zainteresowana tematem Mgieł i Kari. Stwarza pozory bardzo zainteresowanej przyszłością Tyrii, jednak to tylko część prawdy - sama poprosiła o przydzielenie jej do tego zadania w Zakonie, ponieważ chciała zwiać z bandy, gdyż jej zadanie związane z nią zakończyłoby się niepowodzeniem - przez kilka niedopatrzeń ze strony Cytadeli legionista Lecter dobrze wiedział, że Maud jest wtyką.
- Zżyła się ze bandą Smoka. To uniemożliwiło jej przekazywanie jej dokładnych raportów i nie wspomniała w nich słowem o kilku poważniejszych wydarzeniach, aby kryć bandę.
- Bardzo się zmieniła wraz z upływem czasu. Wspólne przeżycia z Bractwem i bandą sprawiły, że otworzyła się i zaczęła nawet o niektórych troszczyć, choć sama wmawia sobie, że wcale nie. Jednak, dlaczego zatem dołączyła do Ligi? Podobno chodzi o sprawę Mgieł i Kari.
- Sporo przeżyła w życiu, przez co jej psychika jest mocno spaczona i Maud prywatnie zachowuje się dość nieprzewidywalnie. Na Orr wydarzyło się parę złych rzeczy co mocno zachwiało twardą popielicą, a dobiła ją śmierć partnera kilkadziesiąt tygodni później. Oczywiście, mało kto o tym wie, więc niektórzy mogą uznać Maud za stukniętą.
- Nie toleruje żadnych przejawów rasizmu. Stara się go jednak zwalczać w normalny sposób, nie dając nikomu satysfakcji i powodów do twierdzenia, że każdy popielec to dzika bestia, która potrafi tylko zabijać.
Historia postaci
Publikowana na forum
