Eldorrito Totopos: Różnice pomiędzy wersjami
Nie podano opisu zmian |
|||
| Linia 23: | Linia 23: | ||
=Podstawowe informacje= | =Podstawowe informacje= | ||
Eldorrito to pustelnik. Mieszkał sobie w jaskini na Dry Topie. Współpracował z osobą powiązaną z tymi od czerwonych okręgów, która u niego w jaskini przechowywała mieszankę ziołową w zamian za paszę dla kur i ochronę. Ceni sobie bezpieczeństwo, choć kiedyś był strasznym awanturnikiem uwielbiającym hazard. Obecnie hoduje kury, które są dla niego oczkiem w głowie. Nie wiadomo dlaczego zdecydował się żyć sam, ale póki co nie widać, by życie w siedzibie Ligi bardzo mu wadziło. Wyprowadził się na jakiś czas w dniu ataku na siedzibę, ale potem wrócił i zajął miejsce w zapomnianych i rzadko uczęszczanych częściach siedziby. Nie pojawia się on prawie w ogóle i nie uczestniczy w życiu gildii, lecz w ramach podzięki za darowanie życia codziennie podrzuca do karczmy jaja, a od święta lub gdy jego stadko stanie się zbyt duże - specjalnie ubite kury. W okolicach karczmy można go zobaczyć między 3 a 4 nad ranem. | Eldorrito to pustelnik. Mieszkał sobie w jaskini na Dry Topie. Współpracował z osobą powiązaną z tymi od czerwonych okręgów, która u niego w jaskini przechowywała mieszankę ziołową w zamian za paszę dla kur i ochronę. Ceni sobie bezpieczeństwo, choć kiedyś był strasznym awanturnikiem uwielbiającym hazard. Obecnie hoduje kury, które są dla niego oczkiem w głowie. Nie wiadomo dlaczego zdecydował się żyć sam, ale póki co nie widać, by życie w siedzibie Ligi bardzo mu wadziło. Wyprowadził się na jakiś czas w dniu ataku na siedzibę, ale potem wrócił i zajął miejsce w zapomnianych i rzadko uczęszczanych częściach siedziby. Nie pojawia się on prawie w ogóle i nie uczestniczy w życiu gildii, lecz w ramach podzięki za darowanie życia codziennie podrzuca do karczmy jaja, a od święta lub gdy jego stadko stanie się zbyt duże - specjalnie ubite kury. W okolicach karczmy można go zobaczyć między 3 a 4 nad ranem. Pewnego dnia jednak po prostu przestał się pojawiać, a po nim i po jego kurach nie został nawet ślad. | ||
=Umiejętności= | =Umiejętności= | ||
Wersja z 19:22, 6 maj 2018
| Eldorrito | |
|---|---|
| Miejsce pobytu | |
| Przydomek |
"Pan Kurczak" |
| Wiek |
Prawdopodobnie 55-60 lat |
| Rola |
NPC, hodowca kur |
Podstawowe informacje
Eldorrito to pustelnik. Mieszkał sobie w jaskini na Dry Topie. Współpracował z osobą powiązaną z tymi od czerwonych okręgów, która u niego w jaskini przechowywała mieszankę ziołową w zamian za paszę dla kur i ochronę. Ceni sobie bezpieczeństwo, choć kiedyś był strasznym awanturnikiem uwielbiającym hazard. Obecnie hoduje kury, które są dla niego oczkiem w głowie. Nie wiadomo dlaczego zdecydował się żyć sam, ale póki co nie widać, by życie w siedzibie Ligi bardzo mu wadziło. Wyprowadził się na jakiś czas w dniu ataku na siedzibę, ale potem wrócił i zajął miejsce w zapomnianych i rzadko uczęszczanych częściach siedziby. Nie pojawia się on prawie w ogóle i nie uczestniczy w życiu gildii, lecz w ramach podzięki za darowanie życia codziennie podrzuca do karczmy jaja, a od święta lub gdy jego stadko stanie się zbyt duże - specjalnie ubite kury. W okolicach karczmy można go zobaczyć między 3 a 4 nad ranem. Pewnego dnia jednak po prostu przestał się pojawiać, a po nim i po jego kurach nie został nawet ślad.
Umiejętności
Były rewolwerowiec, jeden z lepszych, gdyby tak spytać starych wyjadaczy. Obecnie świetny hodowca kur - w końcu kto daje radę hodować kury na pustyni?
Stosunek do Ligi
Jest im wdzięczny za ocalenie kur i zapewnienie lokum. Oddaje im większość jaj swoich kur - nieliczne zachowuje, by powiększyć hodowlę.
Udział w eventach
- Kampania "To dokąd teraz?": O krok za Bogiem
