Liliana Riverdeep: Różnice pomiędzy wersjami
Nie podano opisu zmian |
|||
| Linia 296: | Linia 296: | ||
''Znasz jakąś ciekawą plotkę? Napisz ją'' | ''Znasz jakąś ciekawą plotkę? Napisz ją'' | ||
*''"Kochana, ciepła istotka. A do tego ma talent wokalno-komediowy! Zarzekam się, że jak kiedyś przestanę być najemniczką i nie wyjdzie mi w fizjoterapii, idę do niej i zakładamy zespół pieśni i tańca!"'' - [[Aeshri]] | *''"Kochana, ciepła istotka. A do tego ma talent wokalno-komediowy! Zarzekam się, że jak kiedyś przestanę być najemniczką i nie wyjdzie mi w fizjoterapii, idę do niej i zakładamy zespół pieśni i tańca!"'' - [[Aeshri]] | ||
*"Nie wiem kim ona jest, co mnie nieznacznie irytuje, widziałem ją raz, czy dwa na zleceniach, ale czemu mi pomogła? Jest to nie tyle niezrozumiałe, co jeszcze bezmyślne. Nie wiem dlaczego ryzykowała samą sobą, aby uratować mnie podczas walki, gdy leżałem u stóp przeciwnika. Czy naprawdę zdecydowała się z samej siebie tak postąpić, czy może zrobiła to dla wyzszych celów?" - [[Zaveba|Szkarłatny Podróżnik]] | |||
[[Kategoria:Karty postaci]] | [[Kategoria:Karty postaci]] | ||
Wersja z 20:06, 25 mar 2019
![]() | |
|---|---|
| Liliana Riverdeep | |
| Rasa | |
| Płeć |
Kobieta |
| Wiek |
ur. 75 dnia sezonu Kolosa 1306 roku. (25 l.) |
| Klasa | |
| Powiązane organizacje |
|
| Kryptonim operacyjny |
Agentka Bójka |
| Znana Rodzina |
|
| Miejsce zamieszkania |
Gendarran Fields - Cornucopian Fields |
| Motyw muzyczny |
Praying (również jest to próbka głosu Liliany) |
| Status |
Główna/Alternatywna |

Wygląd
Kobieta dość niska, ale nie najniższa. Posiada ona kobiecą, ale dobrze zbudowaną sportową sylwetkę, którą pielęgnuję dzięki treningom a także poprzez swój styl życia, który ciągle sprawia, że kobieta jest w ruchu. Jest to ładna ale nie najładniejsza kobieta. Jest ona opalona, dzięki pracy na wsi w polach, ma jasne włosy, bliżej nie określonego koloru, bo to już nie blond ale jeszcze nie szatynka, więc coś pomiędzy. Ma jasne zielone oczy, które na tle jej opalonej buzi, zdają się aż za bardzo wyróżniać. Włosy zazwyczaj z tyłu ścina na krótko, zaś z przodu zaplata warkocze albo wiąże w kitki. Stara się jakoś trzymać w ryzach niesforne kosmyki, poprzez opaskę, jednak te zawsze znajdą sposób na wydostanie się i wpadanie do oczy. Jednak kobieta się tym nie przejmuje. Mimo swojej dość wysportowanej sylwetce zachowała wszelakie kobiece walory. Ogólnie kobieta jest zadbana choć nie przykłada jakoś wielkiej wagi do tego. Ubiera się głównie w spodnie i koszulki, rzadziej w koszule. A już w ogóle aby ją w spódniczce czy sukience zobaczyć musiałby się stać cud. Nie używa jakoś przesadnie perfum, mało kiedy nimi się skrapla, chyba że jest ku temu okazja. Zazwyczaj pachnie mieszanką słońca, skoszonej trawy czy domowym ciastem.
Charakter
Czasem smutna, czasem wesoła, żywa albo leniwa, niekiedy głośna częściej spokojna... Niczym woda, raz spokojna i dająca ukojenie raz rwąca i niebezpieczna. Liliana to na pozór prosta dziewczyna z wsi, jednak przy bliższym poznaniu okazuje się pracowitą, szczodrą i pomocą osobą. Choć czasem lubi pomarudzić to najczęściej kocha życie jakie ma i to co jej daje. Lubi pożartować czy napić się piwa, lubi spędzać czas w dobrym towarzystwie jak i dobrze się zabawić. Ale gdy przychodzi co do czego w jednej chwili potrafi rzucić wszystko i lecieć komuś pomóc w każdej sprawie. Nawet jak to jest zaniesienie koszy z jabłkami starszej sąsiadce. Dziewczyna nie zna słowa "zaraz" jak ma coś zrobić to robi od razu i nie czeka aż samo się zrobi. Zawsze dotrzymuje obietnicy którą złoży. Nikogo nie ocenia i każdego traktuje równo i daje mu szanse, czasem dwie a i może nawet więcej. Jest nieco naiwna i wierzy, że każda osoba zasługuje na szanse by się poprawić. Pomimo wielkiego serca posiada swoje wady. Bywa nieznośna i zbyt pyskata nawet jak nie ma racji. Jest mądrą dziewczyną, ale ma niekiedy przebłyski jakiegoś nagłego cofnięcia w myśleniu i palnie niespodziewanie wielką głupotę. Jest kiepska w liczeniu. Czasem jak za dużo wypije lubi co nieco narozrabiać albo wyzwać kogoś do pojedynki, na szczęście ma mocną głowę więc takie zdarzenia bywają bardzo rzadko. Ogólnie to bardzo żywa osoba, której zadaje się być wszędzie pełno.
Umiejętności
Magia lecząca jest jest głównym atutem. Już od najmłodszych lat przejawiała ku temu zdolności więc były one rozwijane pod czujnym okiem jej matki. Leczenie stało się jej powołaniem przez które poszła w ślady matki dołączyła do Kościoła Dwayny jako kapłanka. Tam niosła wszelaką pomoc medyczną w każdym miejscu w którym była potrzebna. Już jako nastolatka wyruszała w najróżniejsze miejsca w całej Krycie a później jej podróże zaczęły sięgać coraz dalszych zakamarków świata, co też skłoniło ją do przystąpienia w szeregi Durmand Priory. Tam po za wyprawami badawczymi była również medykiem a także zaczęła bardziej rozwijać w sobie magię obronną aż w końcu ofensywną. Nauczyła się ona posługiwać kilkoma rodzajami broni, dzięki czemu może być bardziej efektywna.
Bronie które posiada

Kostu Dwayny: Jest to kostur, który został przekazany jej przez matkę w momencie kiedy zaczęła wyruszać na coraz dalsze wyprawy. Kostur ten jest od pokoleń w jej rodzinie i przekazywany kobietą, które wstąpiły na ścieżkę kapłaństwa. Sam kostur jest zbudowany z dość solidnych materiałów, stylizowanych na Boginię Dwayne, którą ponad wszystkich bogów najbardziej pokochali w jej rodzinie. Przewiązany jest niebieską wstęgą, która niejednokrotnie była już wymieniana. Jest on lekki i poręczny. Doskonały katalizator magii leczącej.
Sztylet Złotych Skrzydeł: Sztylet należał kiedyś do ojca a później do jej starszego brata, który go jej przekazał w momencie kiedy Liliana wyruszyła do dżungli po rozbiciu statków. Sztylet jest typowym orężem należących do żołnierzy Seraph. Pozostał w jej rodzinie po śmierci ojca i przez wiele lat był on elementem wyposażenia jej brata. Po sztylecie widać już typowe zużycie. Lekko poszczerbione ostrze oraz wielokrotnie już wymieniana skóra na rękojeści nie są w stanie sprawić by owy sztylet poszedł w zapomnienie. Na chwilę obecną bardzo dobrze służy Lilianie.
Różdżka: Lekka, wygodna, zrobiona przez nią samą. Jest to dość nietypowy okaz berła magicznego, gdyż swoim kształtem i wielkością przypomina zwykłą różdżkę. Wystrugana z wiśniowego drewna, obrobiona i okuta w metalowe elementy sprawiają, że mimo nieporadnego wyglądu jest to doskonały katalizator magiczny. A do tego, po za tym że jest wręcz jedyny w swoim rodzaju jest niezwykle kompaktowy i wygodny.
Bronie z którymi miała do czynienia
- Jednoręczny miecz - Umiejętność w której starszy brat uczył ją poprzez zabawę gdy była nastolatką. Zabawa w pewnym momencie przerodziła się w treningi aż w końcu poziom Liliany w posługiwaniu się tą bronią wzrósł do dobrych.
- Dwuręczny miecz - Podnieść umie, machnąć też. I na tym końcu się jej umiejętność.
- Siekierka (axe) - Od najmłodszych lat wywijała tym narzędziem... do rąbania drewna. Ale skoro umie drewno rozdziobać więc i pewnie rękę czy nogę też by umiała. W ostateczności głowę.
- Obuch - Jak kosturem czy patelnią umie przyłożyć to i tym pewnie też by zdzieliła komuś w głowę.
- Pistolet - Parę razy dzięki bratu strzeliła. Trzymać umie, naładować też ale celuje jak pijana baba z potańcówki wiejskiej, która próbuje wcelować klucz do zamka od drzwi.
- Tarcza - Jak trzeba to się zasłoni, a jak nie trzeba to też przywali.
- Widły - Śmiercionośne narzędzie w jej rękach.
- Łuki - Widziała, macała i nie naciągnęła.
- Młoty i młotki - Pierwsze podniesie i machnie... lepiej wtedy uciekać bo nie wiadomo gdzie poleci, ale tym drugim sprawnie wbija gwoździe i kto wie, pewnie też w ostateczności by tym przywaliła.
Magia lecząca

Jest to jej główny atut. Od najmłodszych lat pielęgnowana i rozwijana. Jako Kapłanka Dwayny dziewczyna wykazywała się niezwykłym poświęceniem i pomocą, którą mogła oferować dzięki właśnie leczeniu. Oczywiście po za samymi właściwościami medycznymi płynącymi z magi Lililana poznała anatomie człowieka, asury, w mniejszym stopniu popielców a niestety anatomia sylvarii pozostaje dla niej niezbadaną zagadką. Mimo to na podstawowym poziomie potrafi również im pomóc tak jak powierzchownie zasklepić ranę czy uśmierzyć ból, jednak przy bardziej zaawansowanych ranach pozostaje bezradna co mocno ją irytuje. Posiada wiedzę z podstawowej pierwszej pomocy jak i niemałą wiedzę z medykamentów. Dotykiem i wprowadzeniem leczącej magii do organizmu jest w stanie pomóc nawet przy ciężkich przypadkach. Posiada również wiedzę z podstawowego zakresu alchemii, dzięki czemu omyłkowo nie poda komuś trucizny. Czasem wytwarza podstawowe medykamenty z ziół takie jak maść na poparzenia czy lekkie leki przeciwbólowe.
Magia bitewna
Już przy pierwszych wyprawach z Durmand Priory Liliana rozpoczęła szlifować swoje umiejętności bojowe. Po za leczeniem zrozumiała, że przy różnych niebezpieczeństwach jakie mogą ją spotkać podczas wypraw potrzebuje również obrony siebie i swoich sojuszników. W późniejszym czasie okazało się, że dziewczyna ma do tego dość niezły dryg i szybko opanowała kilka zaklęć. Również jak się okazało polepszyła swoją przydatność, bo mogła pomagać poszkodowanym nawet w trakcie walki, wspomagając ich nie tylko leczeniem ale również ofensywą. Jej nie najgorsza kondycja fizyczna stała się dla niej nie ocenionym sprzymierzeńcem dzięki czemu mogła unikać niejednego zagrożenia dzięki szybkości. Upodobała sobie walkę lodem, gdyż jest to żywioł wywodzący się z wody, więc najbliższy jej sercu. Potrafi dostroić się również do żywiołu powietrza oraz ziemi, z czego z tego ostatniego praktycznie nigdy nie korzysta więc jej umiejętności są znikome. Zaś jeżeli chodzi o powietrze umie głównie korzystać z podmuchów powietrza, jednak robi to w ostateczności. Po prostu kobieta nie lubi rozstawać się z swoim ukochanym żywiołem.
Weaver
Liliana spędziła trochę czasu na pustyniach Elońskich. Miała tam do czynienia z wieloma kapłanami oraz innymi uzdolnionymi magicznie osobami, których specyfika magii mocno odbiegała od tej, którą można poznać na ziemiach Kryteńskich. Zaprzyjaźniła się z wysokim ciemnoskórym kapłanem Kormir, który zdradził jej tajniki łączenia w jedność dwóch żywiołów. Jako, że Liliana nie specjalizowała się w innych żywiołach a najbliżej jej było do silnych podmuchów wiatru z żywiołu powietrza, opanowała jedno dość silne zaklęcie. Pierwszy pobyt na pustyni wtajemniczył ją w teorię dopiero za drugiem razem zaczęła ćwiczyć do pod czujnym okiem nauczyciela
Umiejętności nie związane z walką
Jako osoba której wszędzie jest pełno i nie boi się podejmować różnorakich prac i zadań nauczyła się w mniejszym lub większym stopniu kilku przydatnych (albo i nie) rzeczy.
| Umiejętność | poziom | Umiejętność | poziom | Umiejętność | poziom | Umiejętność | poziom |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Szycie | 5/10 | Gotowanie | 8/10 | Obróbka skór | 3/10 | Rolnictwo | 10/10 |
| Ziołolecznictwo | 5/10 | Alchemia | 4/10 | Czytanie map | 7/10 | Trucizny | 3/10 |
| Pierwsza pomoc | 7/10 | Obróbka metalu | 4/10 | Spostrzegawczość | 5/10 | Obróbka drewna | 5/10 |
| Orientacja w terenie | 6/10 | Polowanie na zwierzynę | 5/10 | Pływanie | 5/10 | Sprawność fizyczna | 8/10 |
Rodzina
Liliana jest osobą silnie związaną z swoją rodziną. Miała dobre dzieciństwo mimo, że nie pochodzi z szczególnie bogatej rodziny. Jak to bywa na wsi raz jest lepiej a raz jest gorzej i bywało, że w domu brakowało pieniędzy. Jednak z domu wyniosła wiele wartościowych nauk, które miały wpływ na jej obecny charakter. W jej rodzinie od dawna panuje tradycja, że kobiety zazwyczaj oddają swoją służbę dla Bogini Dwayny. Z mężczyznami bywało równie, niektórzy pozostawali rolnikami do końca życia inni zaś wstępowali w wojskowe szeregi, rzadko kiedy zdarzali się uczeni czy artyści. Jednak dla Liliany rodzina jest najważniejsza, kocha ją i jest dla nich w stanie poświęcić się całkowicie, uwielbia rodzinne spotkania w większym gronie, zwłaszcza na święta, kiedy całą gromadą wybierają się do Divinity Reach aby korzystać z uroków świątecznego festiwalu.
Ciekawostki


- Liliana posiada tatuaż na plecach. Jest to symbol kojarzony z Dwayną.
- Nienawidzi groszku
- Podobno bardzo dobrze tańczy i śpiewa nie najgorzej.
- Podobno ma paskudny charakter pisma. Bazgrze jak kura pazurem.
- Uwielbia czytać romansidła a podczas nich zazwyczaj wybucha śmiechem.
- Lubi od czasu do czasu poplotkować.
- Nie lubi kobieciarzy i flirciarzy. Uważa ich za podrzędny gatunek, który leczy swoje kompleksy marnym podrywem.
- Jest na tyle samodzielna i samowystarczalna, że niekiedy można pomyśleć że to jakiś babochłop.
- Posiada raptora o imieniu: Rewolucja. Jest to nieokiełznana i wredna bestia.
- Zawsze ma przy sobie sakiewkę z kilkoma monetami.
- Przy sobie ma kilka talizmanów z wizerunkiem Dwayny. Na sprzedaż na "co łaska" ale mniej niż srebniaka nie bierze. Są to malutkie amulety wykonane z żelaza.
- Na kosturze ma chustę, która często znajduje wiele zastosowań. Zapasową nosi zawsze w kieszeni.
- W Kieszeni posiada również zapasowe gumki do włosów.
Ubiór




Liliana zazwyczaj ubiera się w miarę skromnie ale schludnie. Najczęściej są to spodnie oraz bluzka, chyba jeszcze nie urodził się taki kto by ją zobaczył w sukience. Kobieta mimo, że uczestniczyła w kilku misjach czy walkach nie ma w planach (póki co) bardziej opancerzyć swojego ubrania gdyż nie lubi jak coś krępuje jej ruchy. Więc póki co chodzi wszędzie w tym co obecnie ma na sobie. Nie dodaje do ubrań żadnych usztywnień, metalowych ochronnych wkładek czy innych rzeczy, które mogą chronić jej ciało. Też bardzo rzadko nosi z sobą plecak, po prostu nie lubi mieć przy sobie zbyt wielu zbędnych rzeczy, które by jej przeszkadzały. Chyba, że warunki do których się udaje, lub będzie dłuższy czas po za domem zmuszą ją to weźmie już ten plecak. Po za zwykłymi ubraniami, Liliana oczywiście posiada szaty kapłańskie, które są standardowym ubiorem dla kapłanów Dwayny, ale zakłada je tylko na oficjalne potrzeby lub, gdy zostaje wysłana w jakąś misję pomocniczą z kościoła. Nie szczególnie za nimi przepada, gdyż posiadają dziwny i wysoki kołnierz który ją irytuje a także odstające naramienniki, które uważa za paskudne, ale jak mus to mus i dumnie je nosi. W swojej szafie również posiada drugi komplet szat, tym razem z Piory a je jedynie zakłada wtedy, kiedy wyrusza na oficjalną wyprawę z tego zakonu. Tu natomiast narzeka na dziwne łączenie spodni z jakimś pseudo długim płaszczem. Ogólnie jak coś nie jest jej spodniami i bluzką to zawsze znajdzie jakąś rzeczy w ubraniu by na nią po marudzić. Liliana posiada jeszcze płaszcz zimowy. JEst on szyty z skóry Doylaka barwionej na niebiesko z pasami na rękawach oraz biodrach, również z tego samego materiały tylko barwionej na czerwono. Płaszcz jest długi, sięgający do kostek i zapinany na duże guziki. Płaszcz jest ocieplany futrem. Do kompletu posiada jeszcze brązowy szalik który zrobiła jej matka. Z niego oczywiście korzysta tylko wtedy kiedy wyrusza w krainy gdzie jest zimno.
Historia
Liliana już od dziecka przejawiała cechy ciekawskiego dziecka. Urodziła się w małej wsi niedaleko Lwich Wrót, która znana jest z swoich pól uprawnych. Od dziecka była uczona ciężkiej pracy jaką niesie za sobą wiejskie życie. Jednak wcale jej to nie przeszkadzało. Była niezwykle żywym i pełnym energii dzieckiem. Gdy tylko mogła całe dnie biegała po wsi bawiąc się z innymi dziećmi czy pomagając innym w pracy. Oczywiście świętoszką nie była i potrafiła napsocić, jednak były to drobne dziecinne przewinienia. Już jako dziecko była wygadana, pomocna i wesoła co szybko przyczyniło się do zaskarbienia sobie tytułu najsłodszego dziecka w wsi. Prawie, że była ulubienicą wszystkich jednak to wcale jej nie zepsuło. Już jako nastolatka wstąpiła do Kościoła Dwayny i tam zaczęła swoją medyczną praktykę. Szybko również rozpoczęła podróże po Krycie, niosła pomoc wszędzie tam gdzie była taka potrzeba. Oczywiście na samym początku pomagała głownie w okolicznych obozowiskach wojskowych, później była wysyłana coraz dalej. Aż w końcu była kierowana do najbardziej zagrożonych miejsc w Krycie, gdzie centaury atakowały intensywnie. Największym przełomem w jej medycznej karierze były wydarzenia związane z Atakiem Scarlet na Lwie Wrota. Tamten dzień mocno wyrył jej się w pamięci. Jej wioska jako, że jest najbliżej położona to właśnie jej mieszkańcy jako jedni z pierwszych ruszyli z pomocą dla poszkodowanych z miasta. Liliana wtedy nie bacząc na niebezpieczeństwo jakie jej zagrażało rzuciła się w głąb miasta by pomóc ewakuować każdą żywą istotę jaką tylko mogła by wykopać spod gruzów. Pracowała wtedy dniami i nocami aż do czasu dopóki sytuacja nie została ustabilizowana. Później pomagała przy odbudowie miasta. Ten moment uświadomił jej, że chce pomagać nie tylko żołnierzom na polu bitwy ale również innymi osobą potrzebującym w każdej części świata jaka tylko jest możliwa. Długo nie czekała na realizację swoich planów, gdyż nie lubi odkładać czegoś na później.
Dołączyła do małej wędrownej najemniczej gildii z okolic. Gildię tę zakładał jej znajomy z dzieciństwa więc też nie wybierała w ciemno ludzi z którymi będzie współpracować. Oczywiście moment w którym postanowiła wstąpić w ich szeregi nie był przypadkowy. Zasłyszała w miejscowej karczmie o Silverwastes i o tym, że Złote Pióra (owa gildia) właśnie szykuje się do wyprawy tam w wszelakich celach jakich może podjąć się najemnicza gildia. Liliana wykorzystała sytuację i odbyła podróż w tamto miejsce.Tam pierwszy raz miała z styczność z innymi niebezpieczeństwami niż centaury. Na szybko musiała się przystosować do panujących tam warunków. Trudne warunki oraz niebezpieczne zadania jakich podejmowała się jej gildia sprawiły, że uświadomiła sobie, że musi zacząć się rozwijać magicznie pod względem ofensywnym. Zaczęła ćwiczyć magię pod względem lodu gdyż jest to ściśle powiązane z wodą. Miejsce w którym się znajdowała szybko wymusiło na niej intensywność ćwiczeń. Gdyż jakikolwiek błąd mógł kosztować ją życie. Po powrocie z Silverwastes, gildia Złotych Piór się rozpadła, każdy poszedł w swoja stronę albo dołączył do większej najemniczej gildii.
Po powrocie do domu z Silverwastes skupiła się na pomocy matce. Jednak nadal czuła w sobie potrzebę pójścia jeszcze dalej. Wręcz aż ciągnęło ją do przygody i naprawiania świata. A jak to u niej bywa, nigdy nie odkłada nic na później a tym bardziej nie jest w stanie usiedzieć w miejscu. Zaciągnęła się do Durmand Priory. Tam zaczęła odbywać pierwsze wyprawy oraz szlifować umiejętności ofensywne których podstawy przyswoiła na Silverwastes. Po niedługim czasie, wyruszyła z małą ekipą do Dżungli i wraz z nimi prowadziła badania. Oczywiście nie uczestniczyła wtedy w walkach jakie toczyły się w tamtych rejonach. Po odbiciu Auric Basin przeniosła się tam wraz z swoimi kompanami i dołączając do innych grup pieczołowicie zbierali wszelakie możliwe próbki do badań oraz prowadzili staranne zapiski wszystkiego czego się tam dowiedzieli. Po zabiciu Mordremortka, Liliana wróciła do Centralnej Tyrii i tam dłuższa chwilę przebywała w siedzibie Piory. Spędziła dłuższa chwilę w ich bibliotece uzupełniając wiedzę z zakresu medycyny praktycznej.
Była również na kilku wyprawach aż w końcu trafiła do Elony z ramienia swojego kościoła by tam wspomóc innych kapłanów i wymienić się wiedzą i doświadczeniami. Głównie współpracowała w jednym z obozowisk na Kryształowej Pustyni zajmując się wraz z Kapłanami Kormir chorymi i pokrzywdzonymi przez panujące tam warunki. Tam po wieściach o rzekomej śmierci Palawy Joko wróciła do Tyrii. Jednak jak to na nią przystoi, zapewne długo nie usiedzi w miejscu.
Kalendarium

- 1316 roku - Śmierć ojca.
- 1320 roku - Wstąpienie do Kościoła Dwayny (Liliana ma 14 lat)
- 1321 roku - Pierwsze podróże jako Kapłanka z Kościołem po Gendaram.
- 1323 roku - Rozpoczęcie podróży po Krycie jako Kapłanka. Niesienie pomocy w obozach Seraph na ziemiach gdzie toczy się walka z Centaurami.
- 1327 roku - Atak na Lwie Wrota. Liliana wraz z swoją wioską docierają do miasta. Pomoc poszkodowanym.
- 1328 roku - Podróż na Silverweast, Dołączenie do Durmand Piory, Misja badawcza w Auric Basin.
- 1329 - 1330 - Podróże badawcze z Durmand Piory. Awans z Nowicjusza na Odkrywce.
- 1331 - Niesienie pomocy po ataku na Divinity's Reach a w późniejszym czasie po ataku Joko na Tyrię, pierwsza podróż do Elony.
- 1332 - Dołączenie do Ligi Sześciu Filarów, Druga podróż do Elony z Durmand Piory (badanie kultury nieumarłych), trzecia podróż do Elony z Ligą.
Plotki
Znasz jakąś ciekawą plotkę? Napisz ją
- "Kochana, ciepła istotka. A do tego ma talent wokalno-komediowy! Zarzekam się, że jak kiedyś przestanę być najemniczką i nie wyjdzie mi w fizjoterapii, idę do niej i zakładamy zespół pieśni i tańca!" - Aeshri
- "Nie wiem kim ona jest, co mnie nieznacznie irytuje, widziałem ją raz, czy dwa na zleceniach, ale czemu mi pomogła? Jest to nie tyle niezrozumiałe, co jeszcze bezmyślne. Nie wiem dlaczego ryzykowała samą sobą, aby uratować mnie podczas walki, gdy leżałem u stóp przeciwnika. Czy naprawdę zdecydowała się z samej siebie tak postąpić, czy może zrobiła to dla wyzszych celów?" - Szkarłatny Podróżnik
















