Aeshri: Różnice pomiędzy wersjami

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Noszone na sobie: dodanie screenów fatałaszków
Linia 189: Linia 189:


==Noszone na sobie==
==Noszone na sobie==
[[Plik:AeshriCodzienny.png|200px|thumb|right|Zestaw codzienny]]
[[Plik:AeshNormal2.PNG|200px|thumb|right|Zestaw codzienny]]
[[Plik:DesertAeshri.png|200px|thumb|right|Zestaw na pustynię]]
[[Plik:AeshKids.PNG|200px|thumb|right|Zestaw, w którym można ją spotkać w pracy lub podczas wolontariatu w sieronińcu]]
[[Plik:Aeshri.png|200px|thumb|right|Zestaw elegancki]]
[[Plik:AeshCombat.PNG|200px|thumb|right|Zestaw bojowy]]
[[Plik:Aeshri.png|200px|thumb|right|Zestaw elegancki na specjalne okazje]]
*chusta na twarz
*chusta na twarz
*przyciemniane gogle na oczy
*okulary przeciwsłoneczne
*ubrania lub pancerz
*ubrania lub pancerz
**mocna skórzana kurtka zdobiona złotymi elementami + czerwone obcisłe spodnie + wysokie mocne buty na płaskim obcasie (glany dodatkowo wzmocnione metalem) + długi czarno-czerwono-żółty szalik + bandaże na dłoniach
**mocna skórzana kurtka zdobiona złotymi elementami + czerwone obcisłe spodnie + wysokie mocne buty na płaskim obcasie (glany dodatkowo wzmocnione metalem) + długi czarno-czerwono-żółty szalik + bandaże na dłoniach

Wersja z 02:24, 18 mar 2020

Aeshri
Rasa

Sylvari

Płeć

Kobieta

Data urodzenia

10 lat

Przebudzona 18 dnia sezonu Zefira 1322

Klasa

Elementalistka

Miejsce pobytu

Karczma pod Pijanym Kojotem

Rola w Lidze

Towarzyszka

Filar

Wolność

Przynależność do innych grup

Rzekomo brak; ukrywa fakt że była członkinią Ogrodu

Przydomki

Peonia
Esh
"Bajka"

Więzi

- czysto przyjacielska relacja z Nish (wynika ze story)
- wesoła relacja z Mattem
- wielka nieposkromiona przyjaźń od pierwszej rozmowy z Lilką; co więcej, Liliana jest obecnie jej tarczą na niechcianych adoratorów i vice versa
- bratersko siostrzana relacja z Ivanem tylko bez bicia
- wspóllokatorska relacja z Briggiem, Markusem, Annie, Teeną
- przyjacielska relacja oparta o czochranie z Paprochem, należącym do Foresta; sam Forest zaś już na dwóch zadaniach udawał jej chłopaka, z czego Aesh często żartuje

Motyw muzyczny

"Jestem kobietą"

Status postaci

Alternatywna

Wygląd

Liście ciała Aeshri są ciemno-szare, niemalże czarne jak bezgwiezdna pochmurna mglista noc, niemniej ponure kolory przełamuje jej upodobanie do czerwieni i złota, w które uwielbia się stroić. Ta sylvari kocha błyszczeć i sięga po wyzywające ubrania, niemniej stara się zachować pewną elegancję - choć brzmi to na coś niemożliwego, często jej się to udaje. Błyskotki dobiera gustowne i gromadzi je niczym skritt lub sroka. Jej ciało wieczorami żarzy się bursztynowym blaskiem. Sylvari ma złote, nieco skośne oczy, wąski delikatnie zadarty nosek, nieznacznie zapadłe policzki i szerokie wargi, które zazwyczaj układają się w uśmiech. Na jej czuprynę składają się konary, na których kwitną czerwone kwiaty. Jest niewysoka i niepozbawiona uznawanych za kobiece krągłości. Zarówno według standardów sylvari jak i ludzkich może uchodzić za bardzo zgrabną. Porusza się z niebywałą gracją - gdy może pozwolić sobie na spacerowy krok, lekko i niekontrolowanie kołysze biodrami, zupełnie jakby szła po wybiegu.

Charakter

Pierwszym, co rzuca się w oczy po jej poznaniu jest fakt, że ta sylvari zdaje sobie w pełni sprawę ze swojej kobiecości i jest przy tym dość pewna siebie. Absolutnie nie wstydzi się swojego ciała i chętnie je eksponuje, nawet podczas walki. Uważa się za istotę zmysłową, stworzoną do miłości krótkiej i ulotnej. Nie boi się kogoś wprawić w zakłopotanie, ma dość specyficzne poczucie humoru i bardzo konkretne pragnienia. Stara się być bardzo miła i otwarta. Nie ma problemu z zawieraniem nowych znajomości - jest dość rezolutna i wręcz łasa na wszelkie kontakty. Teoretycznie nie przywiązuje się do nikogo zanadto, lecz ostatnio coś się w niej zmieniło - wydaje jej się, że ma przyjaciół na których może liczyć i fajnych znajomych oraz w miarę stałego partnera. Z drugiej strony zdaje się być dość otwartą istotą, szczególnie na mężczyzn niezależnie od ich rasy, lecz jedni nadają się tylko do tego, by sprawić by jedli jej z ręki - i ma to swoje źródła w różnicach między rasami, choć wg Aeshri rasizmem nie jest tylko głosem rozsądku, który przypomina że jakiekolwiek próby czegoś innego skończyłyby się jednym wielkim rozczarowaniem albo tragedią - zaś drudzy nadają się do znacznie wyższych celów. Przy tym wszystkim ceni swoją niezależność i uważa się za istotę wolną, która tę wolność miłuje, a decyzje jakie podejmuje są tylko jej decyzjami.


Lubi, gdy dużo dzieje się wokół niej. Chętna na wszelkie przygody słowo "niebezpieczne" uważa za zachętę. Jest bardzo odważna. Nie boi się ubrudzić, jeżeli tylko będzie ciekawie, bo jeżeli jest nudno - Aeshri jest niespokojna i nieznośna, a sposobu na nudę szuka w innych, bo trzeba przyznać - mimo swojego zapatrzenia w siebie, uważa tych, którzy ją otaczają za ciekawe obiekty badań i obserwacji. Szczególnie intrygują ją relacje i emocje innych. Ma skłonności do przeprowadzania analiz i tworzenia portretów psychologicznych, mimo swojego bardzo szczeniackiego usposobienia. Na każdego stara się znaleźć sposób - zapytana wprost od razu by się tego wyparła, ale uwielbia kontrolę i manipulację. Dąży do tego, by rozgryźć swojego odbiorcę i osiągnąć swój cel. To bezpruderyjna kokietka, której sporą przyjemność sprawia bycie w centrum uwagi.


Uwielbia posiadać, w szerokim tego słowa znaczeniu - zarówno błyskotki, złoto jak i istoty żyjące i myślące. Każdy może być źródłem rozrywki i sposobem na nudę. Jak już wyznaczy sobie cel, to do niego dąży uparcie i mało rzeczy jest ją w stanie od niego odciągnąć, chyba że ona sama zrezygnuje, co często jej się zdarza - jest to istotka cierpliwa, lecz do czasu. Często bardziej rajcuje ją droga do osiągnięcia celu, niż same jego osiągnięcie, pod warunkiem że sprawa jaką się zajmuje nie stoi za długo w miejscu.


Jest bezczelna, arogancka i bezpośrednia. Może się wydawać nieco przemądrzała - i dobrze, bo tak właśnie jest, szczególnie gdy zaczyna filozofować. W chwilę potrafi zmienić swoje zachowanie, ekspresję, sposób mowy i poruszania się, zupełnie jakby zamiast żyć, to po prostu grała życie. Dostosowuje się do rozmówcy, lecz nie traci do końca strzępów swojego charakteru i charakterku.

Pod wpływem Ligi traci jednak swojego pazura. Ma przebłyski empatii, wydaje się być bardzo miła, koleżeńska i potrafi stanąć za innymi murem, nawet gdyby miało to dla niej wiązać się z konsekwencjami. Skora do żartów dbająca o dobre samopoczucie ogółu społeczna istota to albo jej prawdziwa twarz albo starannie przygotowana tożsamość.

Umiejętności niemagiczne

  • ponadprzeciętna bystrość, spostrzegawczość i zdolności dedukcyjne, o które nikt by jej nie posądzał (jak tutaj, aczkolwiek na mniejszą skalę)
  • świetna pamięć
  • walka sztyletem
  • walka mieczem jednoręcznym
  • walka biczem
  • masaż leczniczy i relaksacyjny
  • gotowanie
  • wspinaczka
  • pływanie
  • znajomość dżungli
  • umiejętność przetrwania w dżungli
  • jazda na raptorze i szakalu
  • oszustwo
  • mocne nerwy
  • aktorstwo
  • manipulacja
  • krawiectwo
  • szkicowanie
  • taniec
  • sztuki o których nie wypada wspominać w żadnej kartotece

Umiejętności magiczne

Umiejętności magiczne
Pancerz - umiejętność defensywna - pozwala się otoczyć sylvari gorącym magicznym magmowym pancerzem, który jest w stanie zatrzymać część ataków w nią wymierzonych. Zaklęcie te zapewnia jej nieznaczną regenerację ran - pomoże na płytkie i wstępnie zasklepi średnie.
Teleportacja - teleportacja w wybrane miejsce w promieniu 10 metrów. Po przeniesieniu się, sylvari może poparzyć wszystkich wokół żarem... Lub nie.
Ucieczka - błyskawiczna ucieczka z niespodzianką - sylvari przyspiesza swój ruch, zostawiając za sobą niewysoką ścianę ognia, która istnieje przez chwilę.
Wypalenie - zaklęcie uzdrawiające - jest to glif, który służy jej do leczenia tylko i wyłącznie siebie. Może być stosowany w walce. Gdy jest dostrojona do żywiołu ognia, zaklęcie dodatkowo dodaje jej sił.
Zaklęcie - sylvari potrafi zakląć bronie bądź przedmioty skupiające magię, sprawiając, że ataki wymierzone za pomocą bądź za pośrednictwem zaklętego przedmiotu będą silniejsze, a także będą niosły z sobą efekt podpalenia. Do Zaklęcia potrzebny jest kontakt fizyczny z przedmiotem, bądź jego dzierżycielem (wystarczy kogoś klepnąć w plecy jak zaklęcie Zaklęcia Aeshri ma przygotowane); można również Zaklinać na odległość lecz wymaga to większej koncentracji. Efekt może utrzymywać się tylko gdy sylvari jest w pobliżu aż do zdjęcia go; każdy skuteczny cios podpalający zabiera jej mniej więcej tyle energii co wyczarowanie małej kuli ognia.
Pociski - pociski Aesh przyjmują kształty ognistych kuli lub magmowych kolców. Pierwsze są bardzo praktyczne - nie dość, że boli jak się nimi oberwie, to jeszcze elegancko podpalają i parzą, zaś drugie są niszczycielskie - nie dość, że są strasznie gorące to jeszcze potrafią przebić na wylot.
Bomba - rozrysowanie palcami na oponencie lub przedmiocie glifu i zostawienie na nim śladu swojej magii pozwala jej na aktywację zaklęcia, które sprawia że obiekt jest w stanie stanąć w płomieniach częściowo (np. popielec) lub w całości (np. włosy asury) - w zależności od jego powierzchni. Starcie glifu uniemożliwia jej aktywację zaklęcia, niemniej przeciwnik ma mało czasu na reakcję. Zwykły regularny płomień można ugasić.
Tornado - podpala, parzy i rozrzuca wrogów. Czego chcieć więcej?
Bicz - bicz z lawy, w pełni kontrolowany przez sylvari; elementaliści częściej preferują te zaklęcie w wersji z błyskawicą, ale nie ona. Biczem może opleść oponenta, dotkliwie go poparzyć, a także podpalić. Bicz, w zależności od potrzeb ma od półtora metra do trzech

Aesh dodatkowo zna glif przywołania ognistego dwuręcznego miecza. Broń może być dzierżona przez nią lub przez któregoś z sojuszników. Poza tym, że podpala, może służyć też jako przewodnik magii. W dłoniach Aeshri broń ma znacznie więcej właściwości niż w dłoniach kogoś, kto nie zna tego zaklęcia - sylvari potrafi miotać nim pociskami na dystans, wirować wokół oponentów i szarżować, przyspieszając swoje kroki albo nawet tworzyć ogniste eksplozje w momencie, gdy uderza nim o ziemię, lecz każde z tych zaklęć pochłania pewną część jej zasobów magicznych, a sylvari nie lubi uczucia zmęczenia.

Jej ciepłolubność skłoniła ją do nauki otaczania się nieszkodliwą aurą ciepła i rozgrzewania swoich dłoni bądź innych części ciała, swojego bądź cudzego przy kontakcie fizycznym. Z pozostałych żywiołów sylvari potrafi tylko podstawy podstaw. Woda pozwala jej przywołać nieznaczną ilość wody jak do umycia rąk i wyczuć, czy gdzieś w pobliżu nie ma źródła, powietrze pozwala jej na przywołanie ciepłego lub chłodnego niegroźnego wiaterka, zaś ziemia umożliwia jej niezbyt szybkie podniesienie kamienia z ziemi bez użycia rąk i ciśnięcia nim.

Najsłabsze strony

  • ogromne braki wiedzy z zakresu m.in. historii, geografii. Aeshri nie zna też innych bestii i przedstawicieli ras, niż te, na które natknęła się podczas wędrówek po dżungli, ale uzupełnia swoją wiedzę w praktyce z Ligą
  • brak orientacji w terenie, jeżeli nie jest to znajoma dla niej dżungla
  • technologia
  • walka pod wodą
  • problem z zachowaniem spokoju w niektórych miejscach, m.in. w dżungli Maguumiańskiej

Majątek

Oręż

Chepesz
caption
caption
  • rękojeść: 15 cm; owinięta skórą, by dłoń się nie ślizgała
  • długość(z rękojeścią): 50 cm
  • waga: 1.8 kg
  • wyważenie: dobre
  • materiał: żelazo
  • dodatkowe cechy:
    • ostro zakończony sztych i część zewnętrzna jako powierzchnie tnące
    • tępa krawędź końcowa brzeszczotu może być używana jako pałka lub hak
    • rozszerzona głowica dla wzmocnienia chwytu
    • dłoń zabezpieczona zdobionym paradnie pogrubieniem między rękojeścią, a głownią
  • zdobyty przez Aeshri w garnizonie nieumarłych chepesz jest czymś nowym dla elementalistki, aczkolwiek szalenie interesującym i z pewnością pochłonie jej uwagę na dłuższy czas
  • średnio przewodzi magię elementalistki
  • nie może być długo wystawiany na wysoką temperaturę



Sztylet
caption
caption
  • rękojeść: 12 cm; owinięta skórą, by dłoń się nie ślizgała; wykrzywiona
  • długość (z rękojeścią): 32 cm
  • waga: 0.43 kg
  • wyważenie: średnie
  • materiał: pozostałości po pancerzach Forgedów
  • dodatkowe cechy:
    • bardzo ostro zakończona głownia
    • sztylet jest jednosieczny
    • zarówno rękojeść jak i głownia są wykrzywione, co sprawia że posługiwanie się bronią jest mało intuicyjne
    • wygląda efektownie (jakby kowala poniosła fantazja)
    • sztylet jest stosunkowo ciężki w porównaniu do standardowych
    • z uwagi na swój kształt, broń niezbyt dobrze się sprawdzi podczas dłuższej niemagicznej walki oraz przy wytrącaniu broni przeciwnikowi
  • kupiony w Lwich Wrotach u czarnoskórego handlarza
  • świetnie przewodzi magię elementalistki
  • doskonale znosi wysokie temperatury

Noszone na sobie

Zestaw codzienny
Zestaw, w którym można ją spotkać w pracy lub podczas wolontariatu w sieronińcu
Zestaw bojowy
Zestaw elegancki na specjalne okazje
  • chusta na twarz
  • okulary przeciwsłoneczne
  • ubrania lub pancerz
    • mocna skórzana kurtka zdobiona złotymi elementami + czerwone obcisłe spodnie + wysokie mocne buty na płaskim obcasie (glany dodatkowo wzmocnione metalem) + długi czarno-czerwono-żółty szalik + bandaże na dłoniach
    • zdrewniały pancerz z kuźni sylvari dodatkowo wzmocniony odpowiednimi olejami zapewniającymi mu ognioodporność i większą wytrzymałość na różne warunki pogodowe. Na pancerz składa się napierśnik, zarękawie, nałokcice, rękawice, nabiodrki, nakolanniki, nagolenniki oraz mocne buty, mimo tego pancerz z uwagi na swoje pochodzenie nie jest ciężki.

Noszone aktualnie w niedużej torbie bądź w kieszeniach

  • 18 srebrnych
  • lina o długości 3 metrów
  • kajdanki
  • suszone grzyby o właściwościach halucynogennych (na 2 wieczory)
  • jedna paczka zwykłych papierosów
  • tytoń i bibułki do uzupełniania niedoborów w papierosach
  • zestaw igieł i dwie małe szpule z nićmi - czarną i czerwoną
  • manierka z wodą
  • zawiniątka z suszonymi owocami
  • mały zestaw opatrunków dla sylvari

Pozostałe

  • skrzynia zamykana na klucz wsunięta pod łóżko w karczmie, w której trzyma przede wszystkim swoje stroje, kosmetyki i szkatułkę ze zdobycznymi błyskotkami
  • apteczka z lekami i opatrunkami na rany sylvari
  • 11 złotych monet i 49 srebrnych - część tej kwoty jest u jej bankiera
  • duży, ale brzydki plecak
  • duża torba, którą można przytoczyć do siodła
  • kilka metrów sukna z Elony
  • trzy złote obrączki
  • dwa złote duże okrągłe kolczyki
  • 7 sztuk łańcuszków
  • portret Joko (już z dorysowanymi wąsami)
  • posążek Joko
  • runa szakala

Podopieczni

Burek z Aeshri na grzbiecie

Burek

Burek, zwany czasem Azorem to szakal, którego Aeshri otrzymała od nieznanego darczyńcy po powrocie z Elony. Czarny jak obsydian od standardowych szakali różni się nie tylko kolorem - jego ciało zamiast być sypkie jak piach zdaje się mieć fakturę chłodnych, gładkich wypolerowanych kamieni. Jego runy nie lśnią w ciemności, ponieważ są usytuowane w spodniej części jego dość imponującego kruczoczarnego kamiennego pancerza, który zasłania trzy z jego pięciu pustych oczu o dość niespotykanym kolorze - rdzawo pomarańczowych, kojarzących się z kolorem ogniska. Podczas teleportacji szakal rozmywa się w powietrzu w cichym trzasku, który przypomina dźwięk tłuczonego kieliszka.

Język Djinna

Roślinka, hodowana przez Aeshri w gustownej doniczce na stoliku w pokoju wspólnym w karczmie. Ot, liściak, którego liście sterczą na wszystkie strony. Ktokolwiek wpadł, by nazwać roślinę Językiem Djinna miał z pewnością ogromną fantazję, lub wypalił nie te ziele, które wypalić miał.

Prawdziwa historia

Swoje stare imię - Shirea - wymazała i stała się Aeshri, absolutnie zrywając z przeszłością, która była dla niej niebezpieczna i wyjątkowo niewygodna. Lecz zanim jak feniks powstała z popiołów i odrodziła się (czytaj: uciekła), by zacząć od nowa tak naprawdę przede wszystkim kręciła się po dżungli i jej okolicach. Od razu po przebudzeniu przystała do dość wyobcowanego towarzystwa sylvarich, z którym trzymała się przez parę lat. Ot, mała gildyjka, której celem było poznanie dżungli i pomoc sylvarim, głównie w charakterze najemników za miskę zupy, wikt i kąt do spania, a także jakieś drobne. Coś się jednak stało z jej grupą i Shirea trafiła pod opiekę Felvinda, stając się częścią jego tzw. Ogrodu, niemniej po prawie dwóch latach wyrzucono ją z hukiem i wydano na nią wyrok wewnątrz organizacji. Dzięki uprzejmości Nisheery (która jednak długo nie miała wobec niej do końca czystych zamiarów) udało jej się sfingować swoją śmierć, wyjść na prostą i trafić do Ligi, gdzie się powoli zadomawia.

Ciekawostki

  • Dawno nie widziana w Gaju, przez co praktycznie wcale niekojarzona przez jego mieszkańców jako Shirea, poza Menderami pod których opiekę trafiła w 1331 na cztery tygodnie i dała się zapamiętać jako naprawdę nieprzyjemna istotka, najwyraźniej mocno dotknięta czymś w życiu (jako Shirea).
  • W sezonie Kolosa 1331 AE przez chwilę poszukiwana przez Wardenów, w związku z niewyjaśnionym morderstwem lecz po złożeniu wyjaśnień odnośnie swojej magii puszczona wolno (jako Shirea).
  • Aeshri jest kojarzona przez Ogrodników i Menderów, do których zwróciła się jako roztrzęsiona ofiara bezdusznych Koszmarytów; ktoś ścinał jej na żywca liście z głowy i ją przy tym poranił, nim znalazła sposób na ucieczkę - takie historie i tak skrajne emocje długo zostają w pamięci bardziej empatycznych sylvarich.
  • Większą część swojego życia spędziła w dżungli.
  • Po jednym z pojedynków kilka lat temu skończyła z rozgruchotanym barkiem, co wymusiło na niej zostanie kurą obozową na kilka sezonów, co wymusiło na niej naukę gotowania i masażu.
  • Podobno miała jakieś związki z Koszmarytami.
  • Często przebywa w Divinity's Reach - pomagała pani Helen Tuff w sprawunkach w zamian za naukę szydełkowania, dziergania na drutach i krawiectwa (a także, jako skutek uboczny konwersacji ze starszą panią naukę podstaw etykiety), a także podobno uczyła się u kogoś ludzkich tańców. Czyżby planowała "uderzyć" na salony Divinity's? Kto ją wie. W każdym razie obecnie pracuje w zakładzie krawieckim rodziny D'Avella, a także udziela się charytatywnie - podobno czasem organizuje zajęcia w jednym z sierocińców związane z czytaniem lub techniczne związane z szyciem; ale dla dzieciaków ubiera skromną szatę i stanowi ulubioną ciocię.
  • Jej pierwszą przygodą z Ligą było odwiedzenie Elony w celu zapobiegnięcia rozprzestrzenianiu się Plagi w tamtym rejonie oraz przejęcia Kościanego Pałacu; ze szturmem na Pałac zbiegła się śmierć Joko.
  • Jeden z jej przydomków powinien brzmieć- Sroka - z uwagi na błyskotkolubność. Istnieje cień szansy, że jakaś grupa już się nazywa Sroki, a Aesh z tego co wie do nich nie należy, więc lepiej nie ryzykować z ksywami. Tak na wszelki wypadek.
  • Pewnego razu u nornów wraz z Lilianą oraz jakimś blondynem postanowiła zostać tajnymi agentami Ligi - Bajką, Bójką i Brawurkiem, przeprowadzającymi kontrolę zdrowia dla Durmand Priory. Pomysł był tak durny i szalony, że szkoda go byłoby nie zrealizować. Misja została zakończona sukcesem - reszta gildii zrobiła wprawdzie więcej dla sprawy, ale trójce udało się zdobyć przyjaciela w Hoelbrak i wypić kilka piw.
  • Aeshri strasznie ceni sobie znajomość z Lilianą, a także żywi sporo ciepłych uczuć wobec jej siostry, Irys, która wysyłała jej do karczmy świeżutkie wypieki gdy Lilka była poza zasięgiem, aby Aesh nie było smutno.
  • Podobno kiedyś była w Ogrodach Seborthina w Vabbi wraz z Mattem, którego zwykła nazywać swoimi czterema literami.
  • Została uwięziona w lampie przez Qadima, by stać się częścią największej kolekcji żywych stworzeń wraz z Leillianne, Jane i Mattem jako jedyna z całej grupy na własne życzenie i to całkowicie nieświadomie - nie pisała się na więzienie, ona chciała tylko wyskoczyć na kawę do Amnoon. Udało jej się przechytrzyć djinna w jednej sprawie, już drużyna uwięzionych wie w jakiej. Co więcej, z uwagi na nadmiar wolnego czasu w lampie Qadima udało jej się przypomnieć sobie zaklęcie przywołania ognistego dwuręcznego miecza
  • Kiedyś Liga ją zostawiła w opanowanym przez raptory laboratorium z Zavebą, Aurusem i dziwnym asurem, gdy Aesh buszowała w kanale wentylacyjnym by zapewnić grupie dostęp do ładowania. Mimo późniejszego ratunku, sylvari sobie to zapamiętała.
  • Aesh potrafi przepieprzyć mnóstwo pieniędzy podczas wszelkich tyryjskich festiwali i wydarzeń, bo wszystko to jest dla niej zupełnie nowe, dlatego też stara się nie nosić ze sobą zbyt dużej ilości gotówki na takie okazje.
  • Aesh dostaje różne dziwne prezenty od niektórych Ligowiczy. Na Wintersday dostała okulary przeciwsłoneczne od Markusa. W ramach podziękowań dostała kiedyś od Annie seksowną bieliznę.
  • Sylvari przyjęła do tej pory dwóch członków do gildii - Ivana oraz Lei. I jest z nich szalenie dumna - tak, z Ivana również, ale bardzo w głębi duszy i naciąganie, ale też się liczy.
  • Lubi obdarowywać przyjaciół. Zawsze po prostu musi w szczególny sposób powitać powracających do pokoju po nieobecności lokatorów, czy to zależnej od nich - wyjazd na dłuższą misję - czy niezależnych, takich jak na przykład pobyt w lecznicy. Do tej pory sprezentowała Markusowi pościel w świnki, Briggowi - w tygryski, Annie w drobne kwiatuszki. Obdarowała też obecnych roślinami - Annie sprezentowała subtelną białą magumiańską lilię, Markusowi doniczkowego Paddlefronda, Teenie - złotą paproć. Co więcej, Teenie trafiła się pluszowa maskotka Choya uszyta z filcu. Annie od Aeshri zyskała obrazek Brigga szczególnej urody, który zawisł nad jej łóżkiem. Brigg nie jest jedynym rodzynem, który nic od niej nie dostał namacalnego - zyskał futrzany dywanik w czarne i pomarańczowe paski, który miał go imitować podczas nieobecności Ligi gdy Ligowicze byli w Jahai. Raz zorganizowała w pokoju imprezę, o dziwo we współpracy z Briggiem - było to krótkie przyjęcie powitalne dla Markusa po 6 dniach niewoli człowieka.
  • Zdarza jej się rzucać groźby na wiatr, co uważa za swoją wadę. M.in. tak było z groźbą spalenia legendarnego Markusowego płaszcza, przez który gildia musiała złamać prawo, porwać asurę, przejąć siłą budynek w Lwich Wrotach, a do tego jeszcze zepsuła jej "randkę" z Forestem.
  • Aeshri zadała ostateczny cios Vikarowi, Goliatowi z Maelstrom kończąc jego żywot i ratując też Brigga przed niechybną śmiercią. Z jakiegoś powodu nie zamierza się tym szczycić. Być może ma to coś wspólnego z tym, że musiała dwukrotnie przywołać magmowy dwuręczny miecz w ciągu kilku sekund, właściwie tylko wykorzystując to, że Goliat się nią nie interesował, mimo wyzwisk i ciagłego ognia jaki prowadziła w jego kierunku; a także z tym, że po tym wszystko co wcześniej zjadła ujrzało światło dzienne.

Historie i opowiadania

Plotki

Znasz ciekawą plotkę? Napisz ją!

  • Słuchanie jej sprawia wrażenie dziwnej nieadekwatności emocji do sytuacji. Mimo tego, jej dźwięk zdaje się dziwnie znajomy. - Roeryn
  • Jej bezwstydna kokieteryjność zawsze będzie u mnie wywierała i zdumienie, i podziw. Z pewnością nie raz to w życiu wykorzystała. - Rammond Windsket
  • "Jest wyjątkowo irytująca jak na taką rasę jak sylvari. Zdecydowanie wolałbym, aby się trzymała z dala ode mnie, chyba ze chce, żeby jej podróż przedwcześnie się skończyła." - Zaveba
  • Miła i dość zaczepna, bezwstydna istotka dla której nie istnieje sformułowanie "Nie wypada". - Markus var Maelius
  • 'Miła, tajemnicza, aż nazbyt śmiała. Jak nie zachowuje się frywolnie, co jest bardzo rzadkie, można z nią porozmawiać. - Annie Goldarrow
  • Gówniarzeria. Drażliwa i prosta niczym drzewce dzidy. Ino jej na coś zwróć uwagę, a obrazi się gorzej niż panienka, co to jej wytknięto brak cnoty. - Morrigan Wraith
  • Naprawdę bardzo pozytywna i pomocna osoba. Jest bardzo energetyczna, często śmieszna i nawet urocza, mimo jej ognistego temperamentu co daje jej tylko na plus w moich oczach. Wartościowa sojuszniczka i przyjaciółka. ~ A'art
  • Sprawia wrażenie miłej i otwartej osoby, a równocześnie kogoś, kto stale musi być w centrum uwagi. Patrząc po tym, co wyciąga czasami spod łóżka, chyba nie chcę wiedzieć co dzieje się w pokoju pod moją nieobecność. - Teena Dest
  • "Aeshri jest... specyficzna. Rzucają nią emocje, często, a do tego w przeciwne strony... ale nie przeszkadza mi to. Jest śmiała, pewna siebie i zawsze znajdzie sposób aby znaleźć się w centrum uwagi." - Brigg Havgaard
  • Uwielbiam tą dziewczynę. Żywe srebro, która błyszczy jak złoto - Liliana Riverdeep
  • Stała się ona dla kimś ważnym. Uwielbiam ją za to jaka jest. Śmiała, pewna siebie, zawsze pojawiająca się odpowiednich momentach jak Markus chce ze mną rozmawiać o czymś poważnym. Kiedyś muszę jej się odwdzięczyć, za tak świetne wyczucie czasu. - Annie Goldarrow
  • "Pamiętam jak traktowałem Aeshri jak... traktowałem ją źle, ok? Im dłużej ją znam, tym bardziej to sobie uświadamiam. Jest wspaniałą, małą istotką, która swoim humorem i życzliwością, którą pewnie chciałaby ukryć, przywiązała mnie do siebie jak psa. Nie wyobrażam sobie pokoju bez niej. Jeśli tylko ktoś spróbuje położyć na niej rękę, żeby ją skrzywdzić, osobiście wyrwę mu kręgosłup i nim uduszę." - Brigg Havgaard
  • "To super, że dała mi szansę! Wydaje się mnie rozumieć, więc jestem jej wdzięczna. Robi takie niesamowite kolce z ognia, aż szczęka mi opadła! I wygląda jak marzenie! Musisz ją zobaczyć na własne oczy!" - Leillianne
  • "O ile jej spojrzenie może zająć ogniem, tak dotyk jej dłoni zostawia palący ślad." - Lanval Lovestar
  • "Płomyczek, który lubi być w centrum uwagi. Z początku nie przepadałem za jej towarzystwem, teraz wspólne dogryzanie sobie nie jest nawet takie złe." - Aurus
  • "Przypomina mi iskierke tańczącą wśród żaru ogniska.Po paru wspólnych misjach muszę powiedzieć że lubie jej lekkie podejście do życia, którego moim zdaniem często w lidze brakuje.. No i Paproch bardzo ją lubi."* - Forest