Christine Anna Sassa: Różnice pomiędzy wersjami
Nie podano opisu zmian |
Nie podano opisu zmian |
||
| Linia 61: | Linia 61: | ||
=''Wygląd''= | =''Wygląd''= | ||
Christine to niezbyt wysoka dziewczyna, choć nie jest całkowitą kruszyną. Jest raczej smukła, nie wykazuje się specjalnie mocno wyrysowanymi mięśniami, przez co też nie jest specjalnie silna fizycznie. Stara się jednak utrzymać dobrą kondycję i ładną linię. Po ojcu odziedziczyła jasne, limonkowo zielone oczy, których powieki maluje mocną, czarną kredką i doprawia jeszcze cieniem. Włosy zaś odziedziczyła po matce – są proste w kolorze miodowego blondu. Zazwyczaj związuje tylko końcówkę włosów wstążką – a ma ich wiele i w różnych kolorach. Nie ma zbyt wielu znaków szczególnych. Żadnych blizn czy pieprzyków w dziwnych miejscach – jedynie bardzo jasne piegi na nosie i policzkach, które są średnio widoczne, szczególnie, jeśli akurat dziewczyna użyje pudru. | Christine to niezbyt wysoka dziewczyna, choć nie jest całkowitą kruszyną. Jest raczej smukła, nie wykazuje się specjalnie mocno wyrysowanymi mięśniami, przez co też nie jest specjalnie silna fizycznie. Stara się jednak utrzymać dobrą kondycję i ładną linię. Po ojcu odziedziczyła jasne, limonkowo zielone oczy, których powieki maluje mocną, czarną kredką i doprawia jeszcze cieniem. Włosy zaś odziedziczyła po matce – są proste w kolorze miodowego blondu. Zazwyczaj związuje tylko końcówkę włosów wstążką – a ma ich wiele i w różnych kolorach. Nie ma zbyt wielu znaków szczególnych. Żadnych blizn czy pieprzyków w dziwnych miejscach – jedynie bardzo jasne piegi na nosie i policzkach, które są średnio widoczne, szczególnie, jeśli akurat dziewczyna użyje pudru. | ||
W kwestiach ubioru młoda Sassówna lubi nosić się na dziewczęco. Często można zobaczyć ją w sukienkach czy spódniczkach, w spodniach występuje stosunkowo rzadko, choć także się zdarza. Zazwyczaj nie odkrywa zbyt dużo ciała, choć gdy temperatura tego wymaga, nie ma z ewentualnym negliżem problemu. Lubi wyglądać przede wszystkim schludnie i czysto. Jest zawsze zadbana i umalowana, nawet, jeśli wychodzi tylko na targ. | W kwestiach ubioru młoda Sassówna lubi nosić się na dziewczęco. Często można zobaczyć ją w sukienkach czy spódniczkach, w spodniach występuje stosunkowo rzadko, choć także się zdarza. Zazwyczaj nie odkrywa zbyt dużo ciała, choć gdy temperatura tego wymaga, nie ma z ewentualnym negliżem problemu. Lubi wyglądać przede wszystkim schludnie i czysto. Jest zawsze zadbana i umalowana, nawet, jeśli wychodzi tylko na targ. | ||
Wersja z 04:38, 30 gru 2020
| Christine Anna Sassa | |
|---|---|
| Rasa |
Człowiek |
| Płeć |
Kobieta |
| Data urodzenia |
77 dzień Sezonu Kolosa 1315 AE (17 lat) |
| Klasa |
Strażniczka |
| Zawód |
brak, obecnie jest uczennicą |
| Rola w Lidze |
Rekrut |
| Powiązane organizacje |
Liga Sześciu Filarów |
| Znana Rodzina |
|
| Lokacja |
Divinity's Reach |
| Stan zdrowia |
Zdrowa |
| Status postaci |
Alternatywna |
| Motyw muzyczny | |
Wygląd
Christine to niezbyt wysoka dziewczyna, choć nie jest całkowitą kruszyną. Jest raczej smukła, nie wykazuje się specjalnie mocno wyrysowanymi mięśniami, przez co też nie jest specjalnie silna fizycznie. Stara się jednak utrzymać dobrą kondycję i ładną linię. Po ojcu odziedziczyła jasne, limonkowo zielone oczy, których powieki maluje mocną, czarną kredką i doprawia jeszcze cieniem. Włosy zaś odziedziczyła po matce – są proste w kolorze miodowego blondu. Zazwyczaj związuje tylko końcówkę włosów wstążką – a ma ich wiele i w różnych kolorach. Nie ma zbyt wielu znaków szczególnych. Żadnych blizn czy pieprzyków w dziwnych miejscach – jedynie bardzo jasne piegi na nosie i policzkach, które są średnio widoczne, szczególnie, jeśli akurat dziewczyna użyje pudru. W kwestiach ubioru młoda Sassówna lubi nosić się na dziewczęco. Często można zobaczyć ją w sukienkach czy spódniczkach, w spodniach występuje stosunkowo rzadko, choć także się zdarza. Zazwyczaj nie odkrywa zbyt dużo ciała, choć gdy temperatura tego wymaga, nie ma z ewentualnym negliżem problemu. Lubi wyglądać przede wszystkim schludnie i czysto. Jest zawsze zadbana i umalowana, nawet, jeśli wychodzi tylko na targ.
Charakter
Christine to grzeczna dziewczyna z dobrego domu. Swój nastoletni bunt przeżyła krótko, acz dosyć burzliwie pod okiem byłej żony swojego ojca, a wcześniej pod okiem swojej matki. Stara się trzymać emocje na wodzy, choć gdy kogoś pozna trochę lepiej, ma tendencje do narzekania na swoją rodzinę, szczególnie rodziców, do których ma żal. Stara się działać racjonalnie, choć zdarzają jej się głupstwa, kierowane zazwyczaj chęcią przeżycia zapierających dech w piersiach przygód. Nie odziedziczyła po matce pazerności i po ojcu... bycia dziwaczką. Czasami może wydawać się trochę sztywna i zakłopotana, co zazwyczaj jest jak najbardziej prawdą. Łatwo ją zażenować i speszyć, choć zawsze stara się trzymać fason. Nie lubi prostactwa i patusiarstwa, woląc towarzystwo miłych i uprzejmych osób. Nie wdaje się w dyskusje z nachalnymi typami, przyjmując taktykę ignorowania zaczepek. Nie lubi być w centrum uwagi, nie pcha się na pierwszy plan gdy nie musi tego robić. Nie ma też ciągotek do pokazywania, że jest ,,silną i niezależną kobietą”, dopuszczając do siebie myśl, że czasem jednak nie poradzi sobie z czymś sama i będzie potrzebowała pomocy.
Umiejętności bojowe
Dziewczyna nie skupia się przede wszystkim na walce, więc jej umiejętności nie są wybitne. Owszem, trenuje, jednak nie zajmuje to lwiej części jej życia. Z rodzajów magii to do magii strażniczek okazała się mieć predyspozycje, więc to właśnie tę szkołę magiczną szlifuje.
Wyposażenie
Christine bardzo lubi wyglądać dobrze, z tego też powodu ubrań ma dosyć sporo. Do tego stara się mieć coś na każdą okazję. Nie straszne jej mrozy czy upały, tak samo nie straszne jej wizyty na wsi czy na salonach – zawsze znajdzie coś odpowiedniego. Na co dzień lubi ubierać najczęściej różnorakie spódniczki, sukienki czy tuniki. Poniżej kilka z jej strojów.
Oczywiście nie samymi ubraniami człowiek żyje. Zazwyczaj ma przy sobie torbę lub plecak, w których nosi gotówkę, dokumenty i to, co akurat jest jej potrzebne lub uważa, że może się przydać. Zazwyczaj jest to lusterko, mała szczotka do włosów, kilka kosmetyków do makijażu w razie potrzeby poprawienia wyglądu, książka, eleganckie pióro i notesik. Prócz tak przyziemnych rzeczy nosi także przy sobie zazwyczaj bronie. Jedną, dwie, a w porywach nawet i trzy.
Ciekawostki

- Jest praworęczna.
- Jak przykładna arystokratka i ona uczyła się grać na instrumencie – na klarnecie. Z wyboru hobbistycznie uczy się jeszcze przygrywać na akordeonie.
- Potrafi dobrze tańczyć tańce towarzyskie.
- Jak na arystokratkę jest bardzo zaradna. Sama potrafi gotować, prasować czy sprzątać i wykonywać inne prace domowe. Ma jedną służkę, którą traktuje jak przyjaciółkę z wzajemnością. Obie dziewczyny mieszkają pod jednym dachem i dzielą się obowiązkami jak to bywa u współlokatorów.
- Jej najulubieńszym deserem jest brownie z malinami. Lub innymi owocami dodającymi kwaskowatości.
- Zazwyczaj pachnie różanymi, delikatnymi perfumami.
- Swój sygnet rodowy nosi na serdecznym palcu lewej ręki.
- Nie lubi przedstawiać się swoim nazwiskiem, szczególnie po ostatnich skandalach z udziałem Chesterem Sassa.
- Jej wszystkie imiona brzmią: Christine Anna Anastasia Florence.
- Ma rękę do zwierząt i bardzo je lubi, choć w przeciwieństwie do ojca nie jest ekoświruską i normalnie jada mięso.
- Jak zwierzęta lubi, tak za insektami nie przepada, a motyle i ćmy nawet nieco ją przerażają.
Plotki
- "Lubię ją, jest bardzo miła i wcale nie zachowuje się jak jakaś straszna arystokratka, do której trzeba trzymać dystans. Szkoda, że ma takie problemy ze swoją rodziną. To niesamowite, jak bardzo skomplikowane to może być u ludzi. Mam nadzieję, że jakoś sobie z tym poradzi. Staram się udawać, że nie pamiętam tego, co powiedziała przy okazji gry w butelkę. W końcu to nic nie znaczy, prawda?" - Lirevael
- "Nie znam jej za bardzo, bo widziałam ją raptem kilka razy. Ale to kilka razy pokazało mi, że ma w sobie dużo ciepła. W końcu dzielnie na rękach zaniosła mnie do lecznicy. Takich rzeczy się nie zapomina. Często słyszę, że ktoś wspomina o jej rodzinie. Nie do końca wiem, o co z tym chodzi, ale moim zdaniem to i tak nie ma znaczenia. Liczy się to jaka jest, a dla mnie i pozostałych moich przyjaciół była bardzo uprzejma i miła. Mam nadzieję, że nie będzie się przejmowała co inni mówią i że częściej będzie pojawiała się w karczmie. Chętnie poznam ją lepiej!" - Sekki








