Aleresa: Różnice pomiędzy wersjami

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Vis (dyskusja | edycje)
Nie podano opisu zmian
Vis (dyskusja | edycje)
Nie podano opisu zmian
Linia 56: Linia 56:
Uroda i ogólna budowa twarzy podobna do tych, którą widuje się na co dzień pośród płci pięknej Divinity Reach nie pochodzących z Elony, lub też dawnej cywilizacji Canthy. Jasna karnacja i pociągła, trochę pulchniejsza na policzkach twarz i usta tworzące zgraną i przyjemną dla oka całość z resztą elementów twarzy. Warg kompletnie nie traktuje jakimikolwiek kosmetykami, przez co zawsze mają naturalną, zależną od warunków barwę. Podobnie jak reszta twarzy, której również nie atakuje żadnymi mazidłami, pudrami, ani olejkami, stawiając jedynie na dobrze znane i sprawdzone mydło. Nie oznacza to, że nie umie się pomalować tak, by zgarniać więcej spojrzeń płci przeciwnej, lub też nawet i obu, nie mniej po prostu nie chce tracić na to czasu, a i nie uznaje makijażu za jakoś specjalnie potrzebnym w życiu kobiety.
Uroda i ogólna budowa twarzy podobna do tych, którą widuje się na co dzień pośród płci pięknej Divinity Reach nie pochodzących z Elony, lub też dawnej cywilizacji Canthy. Jasna karnacja i pociągła, trochę pulchniejsza na policzkach twarz i usta tworzące zgraną i przyjemną dla oka całość z resztą elementów twarzy. Warg kompletnie nie traktuje jakimikolwiek kosmetykami, przez co zawsze mają naturalną, zależną od warunków barwę. Podobnie jak reszta twarzy, której również nie atakuje żadnymi mazidłami, pudrami, ani olejkami, stawiając jedynie na dobrze znane i sprawdzone mydło. Nie oznacza to, że nie umie się pomalować tak, by zgarniać więcej spojrzeń płci przeciwnej, lub też nawet i obu, nie mniej po prostu nie chce tracić na to czasu, a i nie uznaje makijażu za jakoś specjalnie potrzebnym w życiu kobiety.


Sylwetka zadbana, można rzec, że miejscami na swój sposób atletyczna. Na jej ciele trudno znaleźć nadmierną tkankę tłuszczową, głównie z uwagi na jej styl bytu, który wymusza na niej ciągły ruch i wysiłek całego ciała. Wspinaczki, biegi, walki wszystko, co przekłada się na czynności jej pracy przyczynia się do poprawy jej kondycji i ogólnego rozłożenia jej sylwetki i postury. Do najmniejszych nie należy, ale jej ogólna budowa nie wzbudza jakiegokolwiek strachu, a u płci męskiej prędzej może wywołać gwizd aprobaty. Jej atuty ciała zostały nawet kiedyś określone mianem "Elońskiej Tancerki", gdzie to tej pory Al nie wie, czy wziąć to za komplement, czy obelgę.  
Sylwetka zadbana, można rzec, że miejscami na swój sposób atletyczna. Na jej ciele trudno znaleźć nadmierną tkankę tłuszczową, głównie z uwagi na jej styl bytu, który wymusza na niej ciągły ruch i wysiłek całego ciała. Wspinaczki, biegi, walki wszystko, co przekłada się na czynności jej pracy przyczynia się do poprawy jej kondycji i ogólnego rozłożenia jej sylwetki i postury. Do najmniejszych nie należy, ale jej ogólna budowa nie wzbudza jakiegokolwiek strachu, a u płci męskiej prędzej może wywołać gwizd aprobaty. Jej atuty ciała zostały nawet kiedyś określone mianem "Elońskiej Tancerki", gdzie do tej pory Al nie wie, czy wziąć to za komplement, czy obelgę.  


Dla oka jednak pozostawiła praktycznie nic, albowiem wszystko skrywa pod stosunkowo długim i okrywającym skórzanym płaszczem, oraz białą koszulą. Jej nogi okrywają stosunkowo dopasowane, grafitowe spodnie, na które dodatkowo nałożone są wysokie, aż za kolano buty na płaskim i szerokim obcasie. Specjalnie zaprojektowany z bardziej elastycznego materiału, byleby nie tworzył niepotrzebnego dźwięku w trakcie pochodu i skradania się po twardszych nawierzchniach. Z elementów ozdobnych postawiła na grafitowo-błękitny szalik, który jak kompletnie nie pasuje do jej całego zestawu, tak nosi go bardziej jako pamiątkę.
Dla oka jednak pozostawiła praktycznie nic, albowiem wszystko skrywa pod stosunkowo długim i okrywającym skórzanym płaszczem, oraz białą koszulą. Jej nogi okrywają stosunkowo dopasowane, grafitowe spodnie, na które dodatkowo nałożone są wysokie, aż za kolano buty na płaskim i szerokim obcasie. Specjalnie zaprojektowany z bardziej elastycznego materiału, byleby nie tworzył niepotrzebnego dźwięku w trakcie pochodu i skradania się po twardszych nawierzchniach. Z elementów ozdobnych postawiła na grafitowo-błękitny szalik, który jak kompletnie nie pasuje do jej całego zestawu, tak nosi go bardziej jako pamiątkę.

Wersja z 12:31, 20 lip 2021

⚜Aleresa Rose⚜
Rasa

Człowiek

Wiek

32

Płeć

Kobieta

Klasa

Złodziej / Deadeye

Alias

Al / Henriette / Ali

Rola w Lidze

Rekrut

Powiązane organizacje

Załoga Kapitana Avery'ego

Filar

Brak

Rodzina
  • Lord Gilbert Rose (ojciec) ✞
  • Lady Adeline Rose (matka) ✞
  • Mirien Rose (siostra)
  • Lord Trevor Crowley (szwagier) ✞
Status postaci

Główna

Wygląd

Urody natura jej nie poskąpiła, chociaż wszystko zależy tak naprawdę od gustów tych, którzy ją akurat zobaczą. Co się jednak wyróżnia, to czerwone, miejscami czarne włosy, które na tle standardowych odcieni z pewnością się wyróżniają w tłumie. Przez większość czasu spięte, uwalniane tylko w szczególnych przypadkach, mocno kontrastujące z pastelowym błękitem jej dużych i zarysowanych oczu. Nie maluje się, jedynie raz na jakiś czas podkreślając oczy w miarę wytrzymałym tuszem, by nie musiała się za to zabierać w najbliższym czasie.

Uroda i ogólna budowa twarzy podobna do tych, którą widuje się na co dzień pośród płci pięknej Divinity Reach nie pochodzących z Elony, lub też dawnej cywilizacji Canthy. Jasna karnacja i pociągła, trochę pulchniejsza na policzkach twarz i usta tworzące zgraną i przyjemną dla oka całość z resztą elementów twarzy. Warg kompletnie nie traktuje jakimikolwiek kosmetykami, przez co zawsze mają naturalną, zależną od warunków barwę. Podobnie jak reszta twarzy, której również nie atakuje żadnymi mazidłami, pudrami, ani olejkami, stawiając jedynie na dobrze znane i sprawdzone mydło. Nie oznacza to, że nie umie się pomalować tak, by zgarniać więcej spojrzeń płci przeciwnej, lub też nawet i obu, nie mniej po prostu nie chce tracić na to czasu, a i nie uznaje makijażu za jakoś specjalnie potrzebnym w życiu kobiety.

Sylwetka zadbana, można rzec, że miejscami na swój sposób atletyczna. Na jej ciele trudno znaleźć nadmierną tkankę tłuszczową, głównie z uwagi na jej styl bytu, który wymusza na niej ciągły ruch i wysiłek całego ciała. Wspinaczki, biegi, walki wszystko, co przekłada się na czynności jej pracy przyczynia się do poprawy jej kondycji i ogólnego rozłożenia jej sylwetki i postury. Do najmniejszych nie należy, ale jej ogólna budowa nie wzbudza jakiegokolwiek strachu, a u płci męskiej prędzej może wywołać gwizd aprobaty. Jej atuty ciała zostały nawet kiedyś określone mianem "Elońskiej Tancerki", gdzie do tej pory Al nie wie, czy wziąć to za komplement, czy obelgę.

Dla oka jednak pozostawiła praktycznie nic, albowiem wszystko skrywa pod stosunkowo długim i okrywającym skórzanym płaszczem, oraz białą koszulą. Jej nogi okrywają stosunkowo dopasowane, grafitowe spodnie, na które dodatkowo nałożone są wysokie, aż za kolano buty na płaskim i szerokim obcasie. Specjalnie zaprojektowany z bardziej elastycznego materiału, byleby nie tworzył niepotrzebnego dźwięku w trakcie pochodu i skradania się po twardszych nawierzchniach. Z elementów ozdobnych postawiła na grafitowo-błękitny szalik, który jak kompletnie nie pasuje do jej całego zestawu, tak nosi go bardziej jako pamiątkę.

Charakter

Przy pierwszym spotkaniu sprawia wrażenie stosunkowo nieufnej, chociaż stara się to maskować uśmiechem i rozmową, przy której w jej mniemaniu pozna się najlepiej istotę. Dopiero po czasie, gdy naprawdę pozna dobrze konkretnego osobnika pozwala sobie na inne słownictwo, zaczepki, dogryzanie wręcz czasami istotom, które uznaje za bliższe w swoim kręgu znajomości. Objawia się to również rozluźnieniem z jej strony, częstym swawolnym, luzackim podejściem do życia, chociaż nadal próbuje zachować odpowiednie maniery w zależności od tego, z kim ma do czynienia, czy z arystokracją, czy pospolitym zjadaczem chleba.

W trakcie zadań jednak podchodzi do nich niezwykle poważnie, stara się nie popełniać błędów po swojej stronie i bywa mocno krytyczna względem swej osoby, gdy coś nie wyjdzie po jej myśli i potrafi się obwiniać za to przed długi czas, nim jej przejdzie. Wnioski jednak wyciąga stosunkowo szybko, nie mniej okres przejściowy jest zazwyczaj pełen agresji i spojrzeń, które sugerują trzymanie się od niej jak najdalej. Potrafi przyznać się do błędów przed innymi, tym bardziej współpracownikami nawet, gdy nie do końca błąd wynikał z jej decyzji czy czynności, na które nie zdecydowała się w trakcie pracy.

Do samego życia podchodzi dość spokojnie, nigdzie się jej nie spieszy, woli podróżować piechotą, niżeli korzystać z drogowskazów twierdząc, że zabijają jakąkolwiek przyjemność z podróżowania po świecie i szansy "doświadczenia" świata i warunków, jakie oferuje natura w prawidłowy sposób. Ma bardzo duży szacunek do natury i zwierząt, traktując je momentami jako bardziej godne zaufania, niżeli jakiekolwiek inne, rozumne istoty. W mniemaniu Aleresy zwierzęta kierują się instynktem, wolą przetrwania, gdy inni czynią zło głownie dla przyjemności. Jest jednak świadoma, że sama nie jest lepsza, w końcu potrafi zabić w ramach swoich zleceń, gdy nie ma już naprawdę wyboru, nie mniej zabójstwa przechodzi stosunkowo ciężko, nawet na najgorszych szumowinach. Było tylko kilka osobników, których zabiła bez problemu i nawet z drobną przyjemnością.

Pomimo, iż dłuższą część życia zajmowała się zleceniami polegającymi głównie na polepszeniu warunków życia jakiej osady, która nie mogła czekać na wsparcie służb, lub odzyskiwania mienia ma serce we właściwym miejscu. Wielokrotnie zdarzało się, że oblewała zadanie głównie z uwagi na to, że sam zleceniodawca był zachłannym prykiem, lub rządnym zemsty złoczyńcą, o czym dowiadywała się dopiero w trakcie samego zlecenia. Tego typu akty były zbiegowiskiem jej największej fali błędów, gdzie za jeden szczególny przypłaciła to nawet niewolą. Nie zmieniła ona jednak jej podejścia, to też jeśli wyczuje, że coś jej nie gra w zleceniu i wszelkie zmienne będą zmierzały ku temu, by jednak stanąć po stronie poszukiwanego jej dobroć bierze górę i zaczyna wymyślać plan, jak pozwolić mu uciec, a przy okazji zgarnąć i opłatę za zlecenie, nawet i pomniejszoną.

Umiejętności Bojowe

Strzelectwo - jest główną umiejętnością bojową kobiety, którą z dostępnych, jak i znanych przez siebie umiejętności opanowała najlepiej, może nawet do perfekcji. Dzięki wyspecjalizowanemu treningowi potrafi połączyć się z celem i trafić go bez większych przeszkód z dużych odległości, zależnych jednak od właściwości jej obecnego sprzętu, jaki ma do dyspozycji. Siłą rzeczy z byle strzelby daleko nie trafi, to też preferuje używanie karabinów, które są znacznie celniejsze, a dzięki temu może zgodnie z preferencją nie tyle zabija swój cel, co go unieruchamia, by ograniczyć jego mobilność. Nauczona brać poprawki na wszelkie zmiany w otoczeniu, od wiatru, opadach, a odległości kończąc nie ma wielkiego problemu w trafieniu swojego celu w odpowiedni sposób.

Kondycja - nie należy do jej słabości, chociaż w porównaniu do bardziej masywnych ras i tak wypada raczej słabo. Nie mniej obecny poziom i znajomość swojego ciała pozwala Aleresie bez problemu pokonywać przeszkody, czy zajmować dogodne dla siebie pozycje strzeleckie, by mieć możliwość oddania jak najlepszego strzału. Daje jej też możliwość skutecznej obrony, bądź też unikania w trakcie walki bezpośredniej, gdzie jej główny atut w postaci karabinu może wykorzystać najwyżej w formie tarczy.

Skradanie się - było wymagane głównie przez zakres jej świadczonych usług. Zakradanie się do opuszczonych, w większości przypadków zapuszczonych domów, których podłogi były zbutwiałe i skrzypiące wymusiło na kobiecie naukę umiejętnego poruszania się po powierzchniach, które mogły ją zdradzić w trakcie zlecenia. Dodatkowo pozwala jej to zająć pozycję bez wzbudzania niczyich podejrzeń, pozostając po za wzrokiem swojego celu, lub naocznych świadków. Co prawda głównie woli zajmować pozycje jak najwyżej umiejscowione, by ograniczyć dostęp do swej persony, ale gdy nie jest to możliwe, ogranicza się jedynie do umiejętnego ukrycia się.

Walka wręcz - nigdy nie była w tym specjalnie dobra, zawsze wolała korzystać z karabinów. Jednakże nie wszystko zawsze szło zgodnie z planem, to też Aleresa nauczyła się, chociaż w jakimś stopniu operować nożem/sztyletem w sposób zapewniający jej jakąś szansę przeciwko rasom, które są chociaż przybliżone do niej względem wzrostu i masy. Przeciwko popielcom raczej na nic się jej to zda, ale przeciwko ludziom ma jakąś szansę wygrzebać się z perfidnej sytuacji za pomocą tego żelastwa.

Rzut nożem - pomimo, iż umie celnie posługiwać się tą bronią jako zasięgową, ma to dla niej bardziej praktyczne zastosowanie. Na nóż jest nałożony specjalny znak, który umożliwia Al przeniesienie się za pomocą Magii Cienia w miejsce, gdzie nóż, bądź też i sztylet się wbije. Za pomocą tej samej magii potrafi nieznacznie zmienić trajektorie lecącego oręża.

Magia Cienia - nie była na jej liście nauczenia się kiedykolwiek, dopóki nie napotkała na swej drodze profesjonalistów, którzy zajmowali się strzelectwem wyborowym, a przy tym właśnie ową magią do wzmocnienia siebie, jak i swych strzałów celem zwiększenia wydajności swojego fachu. Oczywiście jej obecny poziom w operowaniu tą magią jest ograniczony z dość prostego powodu, była samoukiem. Większość rzeczy musiała nauczyć się sama, nie mniej potrafi zutylizować energię na tyle, by wzmocnić swe ciało w chwili kryzysu, wyostrzyć swoje zmysły w trakcie przygotowań do strzału, aby lepiej wyczuwała wszelkie zmienne w otoczeniu. Nie używa jej jednak celem stosowania typowych dla użytkowników magii cienia sztuczek, jak wywoływanie zasłon chociażby.

Umiejętności Pasywne

Leczenie/Pierwsza Pomoc - nie raz w trakcie zleceń Al wychodziła z lekkimi, lub szerszymi obrażeniami czy to postrzałowymi, otarciami, a na cięciach kończąc. Po kilku pierwszych zleceniach nigdy nie wyruszała chociaż bez podstawowego zestawu pozwalającego jej zająć się swoimi obrażeniami w warunkach polowych, aby chociaż mogła dotrzeć do najbliższego miejsca, gdzie oferowano by bardziej zaawansowaną pomoc medyczną. W trakcie nauki magii cienia, nauczyła się również korzystać ze specjalnego sygnetu leczącego drobniejsze uszczerbki na zdrowiu.

Otwieranie Zamków - jest to jedna z tych umiejętności, której Aleresa uczy się cały czas. Swego czasu mało który zamek, na który natrafiała stawiał jakikolwiek opór, ale z czasem coraz to nowsze modele zamków są montowane w drzwiach, czy skrzyniach. Dlatego Al w ramach możliwości finansowych kupuje same zamki, by rozpracować ich działanie w wolnych chwilach.

Tropienie - tyczy się zarówno celi humanoidalnych, jak i tych mniej rozumnych. W trakcie swojego życia nauczyła się rozróżniać najbardziej typowe ślady zwierzęce, na co zwracać uwagę w trakcie tropienia i niektórych zwyczajów bestii żyjących w konkretnych rejonach Tyrii. W przypadku pościgów, lub tropienia uciekinierów wie czym się kierować, gdzie w razie czego zajrzeć oraz gdzie szukać informacji. Bazowe techniki przetrwania również nie są dla niej nieznane.

Ekwipunek

Alt text
Szkicownik Aleresy
Alt text
Karabin Snajperski

Plecak

  • Buteleczki z olejem do broni 250ml x 2
  • Szmatka do czyszczenia broni
  • Paczka naboi 25szt. x 3
  • Runa szakala
  • Linka z kotwiczką
  • Szkicownik
  • Ołówek x 3
  • Bandaże x5
  • Środek odkażający 100ml
  • Zapasowe magazynki x 4
  • Igła i szpula nici
  • Wytrych
  • Łyżkowidelec
  • Klucz do kajdanek

Przy pasie

  • Nóż ze znakiem
  • Naboje x 5
  • Kajdanki

Ciekawostki

  • Jej ulubionym napitkiem jest herbata. W zależności od klimatu, w jakim się znajduje jest to albo mocna herbata z pomarańczą, goździkami i cynamonem, albo słabsza, z cytryną i kilkoma kostkami lodu.
  • Po wyrwaniu się z niechcianej służby na statku musiała sprzedać swój ulubiony karabin, by mieć za co przeżyć przez pierwsze dni pobytu na starym kontynencie.
  • Pomimo zadbanego wyglądu częściej czuć od niej zapach prochu, niżeli wykwintnych perfum.
  • W wolnych chwilach szkicuje to, co akurat jej się spodoba. Jeśli nie ma możliwości uchwycić tego od razu, stara się rysować z pamięci.
  • Nie przepada za Asurami, mając ku temu swoje powody.
  • Uwielbia przyglądać się dłoniom innych istot. Często z tego powodu w trakcie zadań, gdy celuje przeciwnikom w dłonie celem rozbrojenia ich (jeśli jej broń ma lunetę) przygląda się im przed oddaniem strzału i ma wyrzuty sumienia, że musiała w nie strzelić.

Plotki

Podziel się swoimi myślami na jej temat!