Kat Hinata: Różnice pomiędzy wersjami
Nie podano opisu zmian |
|||
| Linia 75: | Linia 75: | ||
= [[Plik:Swap-bag.png|70px]] Wyposażenie= | = [[Plik:Swap-bag.png|70px]] Wyposażenie= | ||
{| class="wikitable" style="margin-left: auto; margin-right: auto; border: none; background:#ffffff;" | |||
! scope="col" style="background:#5c0802;"| | |||
! scope="col" style="background:#5c0802;" | | |||
|- | |||
|<center> [[Plik:Nóże Kat.png]] </center> || od prostego w cholewie, przez dwa zawieszone u pasa, po małe, dobrze wyważone ostrza, gdzieś poukrywane ale zawszę pod ręką, gotowe do rzutu | |||
|- | |||
|<center> [[Plik:Pistolet Kat.png]]</center> || jej, ostatnimi czasy, ulubiona broń, używana głównie przy otwartych potyczkach, gdzie zachowanie ciszy jest zbędne, jest dość mały, by pewniej leżał w jej drobnej dłoni | |||
|- | |||
|<center> [[Plik:Rifle Kat.png]]</center> || trochę nowa, ale dość szybko opanowała jej obsługę, zabiera ją gdy potrzebna jest osoba jako wsparcie z daleka, duży kaliber, by raz a porządnie uszkodzić | |||
|- | |||
| <center> [[Plik:Pudełko_na_przyprawy_Kat.png|70px]] </center> || w plecaku tak, lub w małej torebce u pasa, spoczywa bezpiecznie te małe pudełko, jest to mieszanka przypraw uniwersalnych wg receptury kucharza z jej rodzinnej posiadłości, gwarantuje że potrawa z nijakiej zamieni się w coś pysznego. | |||
|- | |||
| <center> [[Plik:Krzesiwo Kat.png|70px]] </center> || przydatne zarówno do ugotowania jak i ogrzania, zestaw ten zawszę bezpiecznie spoczywa przy pasku | |||
|- | |||
| <center> [[Plik:Woreczki niespodzianki Kat.png|70px]] </center> || bezpiecznie ukryte z niespodzianką, gdy trzeba uciec, ściągnięte- czego nie zaprzecza- od jednego nauczyciela | |||
|- | |||
| <center> [[Plik:Plecak Kat.png|70px]] </center> || zabierany na dłuższe wyprawy, upycha do nich zapasowe ubranie, noże do rzucania czy amunicję, gdzieś pomiędzy tym jest osełka do ostrzenia. Ponad to niezbędna, zawszę obecna, lina. | |||
|} | |||
=[[Plik:Robber-hand.png|70px]] Umiejętności 'zawodowe'= | =[[Plik:Robber-hand.png|70px]] Umiejętności 'zawodowe'= | ||
Wersja z 19:34, 18 sie 2022
Kat Hinata, urodziła się 1315, w rodzinie szlacheckiej. Jej rodzina, wielopokoleniowa żyła w majątku w Divinity's Reach. Jako 'panna z dobrego domu' Była częstym gościem, oczywiście w towarzystwie rodziców, na różnorakich przyjęciach. Od proszonych spotkań przy herbacie lu bale, wernisaże, wystawy i rocznicowe bale. Czego nie ukrywa, były nużące, szczególnie dla dziecka. Lecz pochodzenie i wychowanie nie pozwalało jej na okazywanie tego. Ostatni raz widziana była na przyjęciu tuż przed atakiem Białej Opończy, szczęśliwym trafem jej rodzina odpoczywała w wiejskiej posiadłości i nie była w stanie dotrzeć na czas feralnego przyjęcia pod czas samego ataku. Kat od małego była czarną owcą rodu. Wolała bawić się z kuzynami, wspinaczka po drzewach była na porządku dziennym, kuzyni nauczyli ją posługiwać się nożami a dzięki wkupieniu się w łaski, co nie było trudne, dowódca rodzinnej straży pokazał jej do czego służą wytrychy. Kat nigdy nie uzyskała odpowiedzi skąd tą wiedzę posiadł. Zakradając się do kuchni obserwowała i przyswajała tajniki gotowania.
Dziewczyna nie grzeszy wzrostem, dodatkowo jest dość szczupła. Włosy, koloru brązowego, z jaśniejszymi refleksami, sięgają do ramion, końcówka związana fioletową wstążką - coś jakby kitka. Spod grzywki spoglądają fiołkowe oczy.
W jej stroju dominują ciemne barwy, głównie odcienie fioletu. Obowiązkowo rękawiczki, różnej długości.
"Strój roboczy" - jak go określa - składa się z koszuli z lekkim gorsetem, rękawy zabezpieczone przez karwasze, dopasowane spodnie i buty o miękkiej podeszwie, idealne do cichego poruszania się.
Dzienny strój okrywa, prawie każdy skrawek skóry, zaś zamiast spodni jest spódniczka i z daleka słychać delikatny stukot obcasów.
Preferowała noże, dobrze wyważone, zgrabne do rzucania. Ale nie pogardzi pistoletami czy strzelbą.
Na zimne rejony ciepły puchaty kożuszek, podszyty futerkiem. Spodnie wpuszczone w solidne ocieplane buty.
Wyznaje zasadę ograniczonego zaufania i też woli ograniczone towarzystwo. Na palcach jednej ręki można policzyć osoby, które darzy bezgranicznym zaufaniem. Z czasem jeśli poczuje się swobodniej w grupie, może sobie pozwolić na otwartość a czasem złośliwości. Ale tak okazuje swoją sympatię. Głównie jest uśmiechniętą i pozytywnie nastawianą osobą. Cierpliwa, gdy wykonuje czynności swojego fachu, innym razem może okazać swoją irytacje, głównie chęcią rzucenia w źródło irytogenne, czymkolwiek co akurat się nawinie pod rękę np. książką.
Preferuje spokój, często można zobaczyć ją nad lekturą, innym razem ćwiczeniach swoich umiejętności. Jej eksperymenty kulinarne są znane w jej rodzinie...głównie przez długo trwałe rozwolnienia, jakie zafundowała kuzynom.
Włamania/posługiwanie się wytrychami- Kat dobrze opanowała te dwie umiejętności, miała dobrych nauczycieli.
Kieszonkowiec- umie, chyba...ofiary mają pewną trudność w określeniu "kto,gdzie i jak?" ale sakiewki czy innych drobiazgów nagle nie ma
Strzelectwo- może 7-8 na 10 strzałów jest trafione, z czasem dojdzie do większej wprawy
Magia cienia- wtapianie się w cienie, opanowanie tego trochę jej zajęło, ale odkąd opanowała tą sztukę, życie jej było mocno ułatwione
Zwinność- ta mała niepozorna osoba jest niczym małpka, dzięki jednemu osobnikowi, z trudem ale opanowała wspinaczkę skalną, a skakanie po dachach jest bardzo stabilne
Kamuflaż- wtapianie się w tło czy tłum, to jedna z podstaw, której nauczyła się jako pierwszą, jej postura mocno jej ułatwia udawanie nieszkodliwej, mało istotnej.
Pozostałe umiejętności
Gotowanie- zmuszona do opanowania tej sztuki, ale z czasem potrawy wychodziły co raz lepsze (ale uwaga na eksperymenty)
Jeździectwo- jako panna z dobrego domu, była zmuszona nauczyć się tego
| Przykładowe stroje Kat | ||||
|---|---|---|---|---|
- Kiedyś była niezdrowo nieufna. Teraz trochę się zmieniło...chyba?
- Przewinęła się przez dwóch "nauczycieli" swojego fachu, jeden z nich był jak ojciec, którego sama sobie znalazła i "adoptowała"
- Ponoć, ale to chyba tak dla zasady, i to ze 4-5 lat temu, była poszukiwana, ale już się poddano
- O rodzinie, tej formalnej, nie wspomina, wręcz unika tematu albo wprost zmienia temat, udając głuchą
- Mówi że ma charakterystyczną bliznę na barku, co prawda stara się jej nie pokazywać.



