Edward Dantes: Różnice pomiędzy wersjami
| Linia 57: | Linia 57: | ||
* '''Ojciec''' Zaczęło się niewinnie, jego ojciec po prostu częściej znikał z domu. Chłopcy mogli robić więcej, ale dalej byli na oku i dalej Diaval dostawał baty za głupotę. Teraz jakby mocniejsze. Spotkał swoją ukochaną, pierwszą miłość, biedną dziewczynę o imieniu Rose, a Edward cieszył się szczęściem brata. Pewnego dnia ta jednak zginęła w pożarze. Zmieniło to chłopaka. Ed za to nie interesował się żadną, zacięty w trybie bycia godnym następcą i dumnym hrabią. Mijały lata. Pewnego dnia poznał pewną dziewczynę na Wielkim Turnieju Technologicznym, jednak z powodu zakazu ojca rozstali się. Ed nie mógł jednak przestać o niej myśleć. Kiedy znów się z nią umówił, ojciec zagroził jej. Zaczął ją oczerniać od dziwek i chciał naszczuć na nią miasto. Nie mógł przejść obojętnie. Wyzwał ojca na pojedynek. Poznał też straszliwą prawdę. Ojciec kazał zabić Rose, a teraz planował to samo z drugą kobietą, by i Ed nie wiązał się z kimś ''niegodnym''. Doszło do walki i w honorowym starciu Edward zabił ojca. Myślał, że uwolnił tym ich od jego wpływu. Jak bardzo się mylił. | * '''Ojciec''' Zaczęło się niewinnie, jego ojciec po prostu częściej znikał z domu. Chłopcy mogli robić więcej, ale dalej byli na oku i dalej Diaval dostawał baty za głupotę. Teraz jakby mocniejsze. Spotkał swoją ukochaną, pierwszą miłość, biedną dziewczynę o imieniu Rose, a Edward cieszył się szczęściem brata. Pewnego dnia ta jednak zginęła w pożarze. Zmieniło to chłopaka. Ed za to nie interesował się żadną, zacięty w trybie bycia godnym następcą i dumnym hrabią. Mijały lata. Pewnego dnia poznał pewną dziewczynę na Wielkim Turnieju Technologicznym, jednak z powodu zakazu ojca rozstali się. Ed nie mógł jednak przestać o niej myśleć. Kiedy znów się z nią umówił, ojciec zagroził jej. Zaczął ją oczerniać od dziwek i chciał naszczuć na nią miasto. Nie mógł przejść obojętnie. Wyzwał ojca na pojedynek. Poznał też straszliwą prawdę. Ojciec kazał zabić Rose, a teraz planował to samo z drugą kobietą, by i Ed nie wiązał się z kimś ''niegodnym''. Doszło do walki i w honorowym starciu Edward zabił ojca. Myślał, że uwolnił tym ich od jego wpływu. Jak bardzo się mylił. | ||
* '''Ukochana'''Ukochana Edwarda, [[Mimetka]] była bliżej, aż jednego dnia nie oświadczyła, ze po prostu nie pasuje do niego. Że chce, by zostali przyjaciółmi. Zabolało. Wtedy pojawiła się Meredith, tajemnicza dziewczyna która do tej pory przyjaźniła się z ich ojcem i trochę kręciła przy synach. Ale odrzucił jej względy jak Diaval uprzednio. Później wracała, bo chciała przyjaciela. I miała go, ale później znów odtrąciła. Tego już nie zdzierżył. Z pomocą zaklęcia i podszeptów [[Czerwona królowa| Czerwonej Wiedźmy]] ruszył za nią do [[Dwór Czerwonego Pałacu|pałacu]], gdzie miał przejąć schedę po ojcu. Miał się stać Mistrzem Luster. | * '''Ukochana'''Ukochana Edwarda, [[Mimetka]] była bliżej, aż jednego dnia nie oświadczyła, ze po prostu nie pasuje do niego. Że chce, by zostali przyjaciółmi. Zabolało. Wtedy pojawiła się Meredith, tajemnicza dziewczyna która do tej pory przyjaźniła się z ich ojcem i trochę kręciła przy synach. Ale odrzucił jej względy jak Diaval uprzednio. Później wracała, bo chciała przyjaciela. I miała go, ale później znów odtrąciła. Tego już nie zdzierżył. Z pomocą zaklęcia i podszeptów [[Czerwona królowa| Czerwonej Wiedźmy]] ruszył za nią do [[Dwór Czerwonego Pałacu|pałacu]], gdzie miał przejąć schedę po ojcu. Miał się stać Mistrzem Luster. | ||
* '''Syn'''Królowa urodziła mu syna. Świnię na rzeź do realizacji planów. Jak zaklęcie przestało działać, było za późno. Był w pułapce i musiał uwolnić z niej siebie i dziecko. Ale sam nie potrafił, nie wiedział jak ma to zrobić. Służył więc wiedźmie szukając dla siebie nadziei na odzyskanie skrawka wolności. Służba ta wypaczała mu umysł. Pewnego dnia w czasie wykonywania zadania znów znalazł ją. Ukochaną. Szukała go, zostawiła tamtego by go odzyskać. Powiedziała, że go kocha. Ale on był więźniem, nie mógł z nią zostać. Więc ruszyła za nim do przeklętego miejsca, a tam zaszła z nim w ciążę. W drodze pojawiła się córka, Larissa. | * '''Syn'''Królowa urodziła mu syna- Nicolasa. Świnię na rzeź do realizacji planów. Jak zaklęcie przestało działać, było za późno. Był w pułapce i musiał uwolnić z niej siebie i dziecko. Ale sam nie potrafił, nie wiedział jak ma to zrobić. Służył więc wiedźmie szukając dla siebie nadziei na odzyskanie skrawka wolności. Służba ta wypaczała mu umysł. Pewnego dnia w czasie wykonywania zadania znów znalazł ją. Ukochaną. Szukała go, zostawiła tamtego by go odzyskać. Powiedziała, że go kocha. Ale on był więźniem, nie mógł z nią zostać. Więc ruszyła za nim do przeklętego miejsca, a tam zaszła z nim w ciążę. W drodze pojawiła się córka, Larissa. | ||
* '''Córka'''Z powodu córki i przyszłej żony, jak miał nadzieję, robił co mógł by nie zatracić się w szaleństwie. Wracali często do Tyrii, chciał stworzyć w niej namiastkę domu. Mieli wspólny plan na to, jak zabrać dzieci z pałacu i zbiec. I wszystko zapowiadało się dobrze. Niestety świat mrocznego miejsca zniszczył psychikę ukochanej, ta postanowiła się zabić. Powstrzymał ją, jednak zaginęła. Nadzieja została zniszczona. W desperacji spróbował uratować syna. Jednak i tu poległ. Widział jego śmierć, widział jego martwe ciało jeszcze godziny po tym, jak życie z niego uciekło, a gdy w końcu dzięki Lidze Sześciu Filarów odzyskał wolność... nie miał nic. Jego serce stało się smutne, myśli straszne. I jedyne co trzymało go przy życiu to Larissa, niemowlę trzymane na ręce. Uzyskał wsparcie kilku osób. [[Aurra Thinkerstorm| Aurry]], [[Ambicja| Ambicji]], [[Meredith]] i przede wszystkim [[Diaval Dantes| Diavala]]. Później jeszcze raz spotkał ukochaną, po raz kolejny został odrzucony. I wtedy jego serce zaczął obrastać lód, tarcza chroniąca go przed bezwzględnością świata. Przez tę tarczę potrafiła przenikać tylko jedna iskierka ciepłego światła. Larissa. | * '''Córka'''Z powodu córki i przyszłej żony, jak miał nadzieję, robił co mógł by nie zatracić się w szaleństwie. Wracali często do Tyrii, chciał stworzyć w niej namiastkę domu. Mieli wspólny plan na to, jak zabrać dzieci z pałacu i zbiec. I wszystko zapowiadało się dobrze. Niestety świat mrocznego miejsca zniszczył psychikę ukochanej, ta postanowiła się zabić. Powstrzymał ją, jednak zaginęła. Nadzieja została zniszczona. W desperacji spróbował uratować syna. Jednak i tu poległ. Widział jego śmierć, widział jego martwe ciało jeszcze godziny po tym, jak życie z niego uciekło, a gdy w końcu dzięki Lidze Sześciu Filarów odzyskał wolność... nie miał nic. Jego serce stało się smutne, myśli straszne. I jedyne co trzymało go przy życiu to Larissa, niemowlę trzymane na ręce. Uzyskał wsparcie kilku osób. [[Aurra Thinkerstorm| Aurry]], [[Ambicja| Ambicji]], [[Meredith]] i przede wszystkim [[Diaval Dantes| Diavala]]. Później jeszcze raz spotkał ukochaną, po raz kolejny został odrzucony. I wtedy jego serce zaczął obrastać lód, tarcza chroniąca go przed bezwzględnością świata. Przez tę tarczę potrafiła przenikać tylko jedna iskierka ciepłego światła. Larissa. | ||
[[Plik:Edlarissa.png|200px|center]] | [[Plik:Edlarissa.png|200px|center]] | ||
[[Kategoria:NPC]] | [[Kategoria:NPC]] | ||
Wersja z 11:19, 19 mar 2016
| Edward Dantes | |
|---|---|
| |
| Rasa |
Człowiek |
| Płeć |
Mężczyzna |
| Wiek |
29 lat |
| Tytuł |
Hrabia |
| Powiązania |
|
| Lokacja |
Divinity's Reach |
| Rodzina |
|
| Status |
NPC |

Kim jest Hrabia Edward Dantes?
Edward Dantes to bogaty człowiek żyjący aktualnie w Kesseks, obok miasteczka Garenhoff, w małej willi ukrytej w górach. Żyje samotnie razem ze swoją córeczką, Larissą. Na co dzień zajmuje się zarządzaniem prywatnej kopalni w okolicy Ebonhawke. Wydobywają tam miedź i inne rzadkie, miękkie metale. Jest silnym magiem, mesmerem, z dużą dowolnością zdolności. Specjalizuje się w portalach i manipulacji czasem, jednak nie ma obcej mu dziedziny magicznej. Jest też zapalonym molem książkowym, kiedyś w małym palcu miał całą historię Askalonu. Dziś jego jedynym celem życia jest zdrowie i szczęście córki. Dość smutna egzystencja. Posiada wielki dług u Anise jak i u członków Ligi Sześciu Filarów, więc kiedy będą potrzebne jego zdolności lub powiązania na dworze, nie omieszka im pomóc.
Kim był Mistrz Luster?
Mistrz Luster to przez pewien czas była druga tożsamość Edwarda. Pracował on w Czerwonym Pałacu jako sługa królowej Meredith, pomagając jej odprawiać dziwne rytuały oraz zbierać popleczników. Trafił tam opętany zaklęciem, które wiedźma odbiła kiedyś od Diavala i spotęgowała swoją Lustrzaną Magią. Ułatwił jej to fakt, że Edward był właśnie po złamaniu serca i praktycznie nie miał na sobie żadnej formy obrony na perswazje. Po czasie kiedy udało mu się wyzwolić z zaklęcia zdał sobie sprawę, że jest w pułapce, bo z każdej strony i jego dziecku, a później dzieciom, zagrażało niebezpieczeństwo. Moce które nadała mu królowa miały sprawić, że Czerwony Pałac będzie istniał we własnej rzeczywistości, a szantaż dziećmi gwarantował jego posłuszeństwo. Z czasem jednak, z pomocą Mimetki, zmieniło się to i Edward podjął próbę zniszczenia planów Królowej. Wtedy pozbawiła go mocy, pokonała i ukarała sromotnie. Mistrz Luster przestał istnieć.
Wygląd mężczyzny
Dojrzałe, silne ciało szermierza. Wysoki, przystojny. Ciemne włosy i zielone oczy. Ostatnio trochę dłuższa broda, ale przystrzygana tak, by wyglądał męsko, a nie jak z czarną dżunglą na twarzy. Zazwyczaj chodzi ubrany w luźną koszulę i trochę przyciasne spodnie. Nie lubi zbędnych ozdób. Niemal zawsze ma przy sobie swoje rapiery.
Charakter chłopca
Neutralny dobry- tak najłatwiej go określić. Z powodu wychowania nigdy nie udało mu się ustabilizować na tyle, by nie podchodził zbyt emocjonalnie do różnych spraw. Nigdy też nie był specjalnie troskliwy i empatyczny. Jednak z czasem zmienił się z bufonowatego lordzika na troskliwego ojca i dobrego przyjaciela. Oczywiście dla tych, którzy na te przyjaźń zapracują. Dziś nie odmówi pomocy ale sam jakoś niespecjalnie pcha się do pomagania. Stawia rodzinę na pierwszym miejscu, nawet nad swoje własne szczęście. Prowadzi pół egzystencję obowiązków i rozsądku przeplataną czasem podziwianiem morza, kwiatów lub potańcówką w karczmie by dodać jakiś kolor do swojego szarego życia. Jest zakochany w jednej i to zdaje się, że nigdy się nie zmieni... Koszmar - Edwardowi noc w noc śnią się koszmary. Głównie oparte na jego uczuciach, żalu po straconej miłości, tęsknocie do syna, wyrzutach sumienia. Co noc są one równie okrutne i ledwo oswoi się z jednymi snami, napadają go następne, równie potworne, więc mężczyzna nie przesypia spokojnie nocy. Rzutuje to też na jego psychikę. Powoli, sukcesywnie, staje się zimny...
Historia rodziny

- Brat: Edward i Diaval to rodzeństwo. Od zawsze starszy Ed opiekował się młodszym, dbał by ten nie dostawał w łeb i pomagał mu w sprawach nauki, wychowania i tak dalej. Dzięki temu w sumie Diaval dostawał połowę mniej batów, niż mógłby. Z drugie jstrony młodszy brat uczył Edwarda sztuki magicznej. Pojedynczych zaklęć,które Ed szybko doprowadzał do perfekcji by w końcu prześcignąć brata. Ich matka Eleonora zmarła przy narodzinach młodszego brata. Jakiś czas temu Edward dowiedział się, że urodziły się bliźniaki, jednak bliźniaczka Diavala zmarła wraz z matką. Bracia wychowywali się pod ciężkim butem ojca, a ich jedynym prawdziwym przyjacielem był kamerdyner- Robert. Edward bardzo przeżył śmierć staruszka. I tak dwa hrabiątka, jeden sztywny i poważny Ed i drugi łobuzerski Diaval dorastali w bogactwie, nieświadomi wielu rzeczy, które życie mogłoby im podarować.
- Ojciec Zaczęło się niewinnie, jego ojciec po prostu częściej znikał z domu. Chłopcy mogli robić więcej, ale dalej byli na oku i dalej Diaval dostawał baty za głupotę. Teraz jakby mocniejsze. Spotkał swoją ukochaną, pierwszą miłość, biedną dziewczynę o imieniu Rose, a Edward cieszył się szczęściem brata. Pewnego dnia ta jednak zginęła w pożarze. Zmieniło to chłopaka. Ed za to nie interesował się żadną, zacięty w trybie bycia godnym następcą i dumnym hrabią. Mijały lata. Pewnego dnia poznał pewną dziewczynę na Wielkim Turnieju Technologicznym, jednak z powodu zakazu ojca rozstali się. Ed nie mógł jednak przestać o niej myśleć. Kiedy znów się z nią umówił, ojciec zagroził jej. Zaczął ją oczerniać od dziwek i chciał naszczuć na nią miasto. Nie mógł przejść obojętnie. Wyzwał ojca na pojedynek. Poznał też straszliwą prawdę. Ojciec kazał zabić Rose, a teraz planował to samo z drugą kobietą, by i Ed nie wiązał się z kimś niegodnym. Doszło do walki i w honorowym starciu Edward zabił ojca. Myślał, że uwolnił tym ich od jego wpływu. Jak bardzo się mylił.
- UkochanaUkochana Edwarda, Mimetka była bliżej, aż jednego dnia nie oświadczyła, ze po prostu nie pasuje do niego. Że chce, by zostali przyjaciółmi. Zabolało. Wtedy pojawiła się Meredith, tajemnicza dziewczyna która do tej pory przyjaźniła się z ich ojcem i trochę kręciła przy synach. Ale odrzucił jej względy jak Diaval uprzednio. Później wracała, bo chciała przyjaciela. I miała go, ale później znów odtrąciła. Tego już nie zdzierżył. Z pomocą zaklęcia i podszeptów Czerwonej Wiedźmy ruszył za nią do pałacu, gdzie miał przejąć schedę po ojcu. Miał się stać Mistrzem Luster.
- SynKrólowa urodziła mu syna- Nicolasa. Świnię na rzeź do realizacji planów. Jak zaklęcie przestało działać, było za późno. Był w pułapce i musiał uwolnić z niej siebie i dziecko. Ale sam nie potrafił, nie wiedział jak ma to zrobić. Służył więc wiedźmie szukając dla siebie nadziei na odzyskanie skrawka wolności. Służba ta wypaczała mu umysł. Pewnego dnia w czasie wykonywania zadania znów znalazł ją. Ukochaną. Szukała go, zostawiła tamtego by go odzyskać. Powiedziała, że go kocha. Ale on był więźniem, nie mógł z nią zostać. Więc ruszyła za nim do przeklętego miejsca, a tam zaszła z nim w ciążę. W drodze pojawiła się córka, Larissa.
- CórkaZ powodu córki i przyszłej żony, jak miał nadzieję, robił co mógł by nie zatracić się w szaleństwie. Wracali często do Tyrii, chciał stworzyć w niej namiastkę domu. Mieli wspólny plan na to, jak zabrać dzieci z pałacu i zbiec. I wszystko zapowiadało się dobrze. Niestety świat mrocznego miejsca zniszczył psychikę ukochanej, ta postanowiła się zabić. Powstrzymał ją, jednak zaginęła. Nadzieja została zniszczona. W desperacji spróbował uratować syna. Jednak i tu poległ. Widział jego śmierć, widział jego martwe ciało jeszcze godziny po tym, jak życie z niego uciekło, a gdy w końcu dzięki Lidze Sześciu Filarów odzyskał wolność... nie miał nic. Jego serce stało się smutne, myśli straszne. I jedyne co trzymało go przy życiu to Larissa, niemowlę trzymane na ręce. Uzyskał wsparcie kilku osób. Aurry, Ambicji, Meredith i przede wszystkim Diavala. Później jeszcze raz spotkał ukochaną, po raz kolejny został odrzucony. I wtedy jego serce zaczął obrastać lód, tarcza chroniąca go przed bezwzględnością świata. Przez tę tarczę potrafiła przenikać tylko jedna iskierka ciepłego światła. Larissa.

