Redin Bezczelny

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Motyw Muzyczny

Redin Bezczelny
Rasa

Charr

Płeć

Samiec

Wiek

31 lat (88. Latorośli)

Klasa

Strażnik

Tytuł

Typowy Bezczel

Rola w Lidze

Rekrut

Powiązane organizacje

Priory (kiedyś)

Filar

Brak

Znana Rodzina

Roa Burzliwy - brat

Rihad Bezduszny - brat

Kalliea Sabertooth - siostra

Raimund Lwiej Wiary - ojciec

Alydot Eagleeye - partnerka

Miejsce zamieszkania

Plains of Ashford [&BIQBAAA=]

Status postaci

Alternatywna




Wygląd

Masywny, sporych rozmiarów Charr o lekko przygarbionej postawie. Ma dobrze zbudowane ciało, miejscowo nieco więcej tkanki tłuszczowej. Krótkie futro, jednak wystarczająco gęste aby zakrywało skórę. Ze względu na przystosowanie sierść jest szorstka i sztywna. Ubarwienie nieco ciemniejsze jak piasek, na całej powierzchni ciała. Ciemniejsze futro przechodzące w odcienie bladej czerni pokrywa nadgarstki, okolice kostek charra oraz jego kitę ogona. Ciemniejsze barwienie pyska i wierzchnie strony łap. Na brzuchu nie bardzo naznaczona, ale widoczna muskulatura oraz wyćwiczone mięśnie.


Tylne łapy o dużej powierzchni i krótkich, ale grubych, mocnych i zdrowych pazurach. Ścięgna umożliwiające poruszanie stopą są chronione grubszą warstwą skóry, która zapewnia naturalną ochronę przed skręceniami. Nisko uniesiona tylna część stopy kończy się zadartym w dół pazurem. Łydki stanowią dobre podparcie na ciężar popielca, mają dużą wytrzymałość, jednak nie są przez Redina wyćwiczone w celu skoczności. Mięsiste uda, szeroka miednica. Nieznacznie umięśniony brzuch. Brak talli - albo przynajmniej bardzo, bardzo słabo nakreślona. Potężna pierś skrywająca silne płuca. Mocno i dumnie wypchnięta do przodu. Nieco luźniejsza skóra na szyi. Znacznie mniej futra posiada na plecach, tak samo karku, który jest niezłym kawałkiem mięsa. Szerokie i barczyste ramiona, umięśnienie widoczne przez całe przednie łapy. Grube palce, zakończone równie mocnymi pazurami. Nieco więcej sierści w okolicach łokci. Krótki ogon dla lepszej stabilności poruszania się. Włochata kitka jak na złość nie pasująca długością do całej reszty. No i zgrabnie ukształtowany kuper. Dupencję ma jak się patrzy.


Postrzępione kudły o czarnym zabarwieniu bliżej skóry głowy, przechodzące w brąz na końcach. Jeden kłak na Maguumę, drugi na Ascalon. Grube, wytrzymałe rogi schodzące w dół pyska. Zakręcone na końcach w przód i lekko w górę - mogą służyć za niezłe wieszaki. Niskie, ale szerokie czoło. Zielone, lśniące ślepia z pionowymi źrenicami. Nieco szersze zatoki jak i sam nos. Spłaszczone nozdrza, jednak na tyle podłużne, aby zapewniały normalną wymianę gazową. Rozwarty pysk z długimi kłami. Dwa zęby na dole szczęki wysunięte lekko do przodu. Przerzedzona bródka. Jego uszy są płytkie i krótkie, ale mają większą powierzchnię. Schowane nieco pod rogami, aby się nie nagrzewały i nie łapały piasku.


Zbroja

Zbroja Redina


Napierśnik - Część zbroi zyskanej z Serca Maguumy. Ma niezwykle wytrzymały pancerz broniący przed cięciami, obrażeniami obuchowymi. Doskonały na groty strzał, które kruszą się na nim lub wbijają tylko nieznacznie. Chroni barki, pierś i okolice brzucha. Dokładnie zakrywa całe plecy i kark - gdzie jest nawet mocniejszy. Rękawy są materiałowe, pozwalające na bez skrępowane władanie bronią. Dodatkowo jest wzmacniany, aby nie dał się tak łatwo rozerwać byle gałęzią.. ale cięcia nie zatrzyma. Pancerz posiada drobno wyryte runy które tworzą coś w rodzaju niebieskich, świecących cięć. Ich właściwości będą opisane niżej.

Runa Zmartwychwstania

Znaki wyryte w zbroi tworzą runę, którą Redin do ponownego użycia musi natchnąć magią (trwa to około 30 dni). Owa runa potrafi całkowicie pochłonąć ciało i zaleczyć ciało z ran dzięki niesamowicie silnemu skupisku magii. Popielec odzyskuje dzięki temu siły i jest w stanie dalej walczyć.


Smocza Rękawica - Prezent od jego ojca, rękawica z czymś na kształt małej czaszki smoka.. czym jest naprawdę? Nie wiadomo. Może służyć na drobną tarczę do sparowania ciosu, chociaż jej róg już się lekko nadkruszył. W komplecie ma stalowe nakładki na palce i pazury Charra, które umożliwiają mu ochronę jak i zwiększają obrażenia zadawane drapnięciami. Czaszka ze swoimi rogami może stanowić katalizator w formie kuszy - Redin wystrzeli bełt ze światła na bliską/średnią odległość.


Spodnie - Część od kompletu napierśnika. Zasłania kuper oraz uda tym samym materiałem z którego zrobiony jest napierśnik. Reszta skrywa materiałowa część, pozwalająca na trucht, bieg i unikanie bezpośrednich ataków. Dodatkowo kawałek zbroi chroni ogon przed odcięciem.. co byłoby zapewne niesamowitą katastrofą dla Popielca.


Buty - Ciężkie i porządne obuwie stworzone z materiału co reszta uzbrojenia. Posiadają kolce na wierzchniej stronie, aby kopniak zadał dodatkowe obrażenia. Nie przepuszczają piasku oraz wody. Chronią jego łapy przed wszelkimi ostrymi przedmiotami na podłożu, oraz obronią palce przed upuszczeniem na nie jakiegoś ciężkiego przedmiotu.


Osobowość

Drugie imię Redina wzięło się ze względu na myloną szczerość z bezczelstwem. Popielec od małego wprost i bezpośrednio mówił to co myślał, nie istnienie dla niego pojęcie licz się ze słowami. Nie kłamie, nawet jeśli prawda jest bolesna dla drugiej osoby jak i jego samego. Dzięki temu wiele osób go wyjątkowo ceni i polega na nim jak na najbliższej osobie, ale również znaczna ich część nienawidzi go za to. Co na to Red? Ma to pod ogonem. Jest prostym popielcem, wiele mu do szczęścia nie potrzeba. Nie użala się nad sobą - robi coś ponieważ ma to być zrobione i nikt inny tego za niego nie zrobi. Sukcesy napawają go dumą, a porażki uczą. Znaczą tylko tyle, nie będzie ich rozpamiętywał w nieskończoność. Czcze pieprzenie i użalanie się nad sobą niesamowicie go denerwuje. Do tego gardzi osobami które na siłę pokazują jak czegoś nie lubią lub się z czymś nie zgadzają - super, ale kogo to obchodzi? Redin jest konkretny i wie czego chce od życia.

Pokłócić się uwielbia. Czasami w ramach relaksu czy wypalenia negatywnych emocji które mogłyby go wyprowadzać z równowagi. Nie jest idiotą, wie kiedy warto nie powiedzieć nic poza szczerym uśmiechem pyska (oczywiście bezczelnym). Nie zawraca sobie łba sprawami które nie powinny go interesować, bo sprawianie sobie problemów jest szczytem idiotyzmu - którego strasznie nie lubi. Nie jest przywódczy, woli dostać konkretne zadanie i mu sprostać lub nie. Jeśli jednak jest taka potrzeba, przejmie dowodzenie bo czekanie na cud to kolejna oznaka słabości. Marudzenie wprowadza go w trans który ma po ojcu - staje się władczy i tępi to za pomocą specjalnych metod (zapierdzielanie wkoło skały tak długo, aż nie zacznie się dziękować życiu za jego istnienie).

Lubi się przejść na obijanie pysków jak na popielca przystało. Do tego lubi zdrowo popić i porządnie się schlać, aby następnego dnia docenić zdrowie które nie niesie ze sobą kaca. Jest już w średnim wieku, dlatego leżenie na kanapie z łapą w gaciach i odpoczywanie jest równie przyjemne co oddawanie się pasjom. Nie boi się podejmować wyzwań i nowych prac. Ubrudzenie łap by coś osiągnąć to dla niego standard. Sukces jest tym większy im trzeba było przeszkód porąbać po drodze do niego.

Jest niesamowicie rodzinny. Oddany jej wartościom, miłości do bliźnich, oddałby za nich życie bez chwili namysłu. Redin stanowi spoiwo w trzymaniu swoich braci razem. To główny fundament na którym opiera się ich więź, a Red dba o to by nigdy się nie ugiąć. Nie da wjechać sobie na bliźniego, nie pozwoli go skrzywdzić, a każda zniewaga będzie okupowana krwią. Sam planując założyć rodzinę chcę oddać jej nie tylko pot i siły, ale miłość i wsparcie na każdej płaszczyźnie. Gotów na wszelakie poświęcenia dla ciepła domowego ogniska, może zginąć za ta wartość.

Warto wspomnieć, że figlarny z niego zboczuch po tatuśku. Lubi się pośmiać, spłatać sprośny dowcip i zarobić w pysk jeśli zasłużył. Mimo to, jest wierny i uważa to za główną belkę związku. Bez wierności nic nie przetrwa, a nawet nie wolno dalej tego ciągnąć dla samego siebie.



Priory i jego przeszłość

Redin do Durmand Priory dostał się za sprawą jednego ze swoich Primusów, który widząc, że popielec zrobił wszystko by jego bracia znaleźli wolność ze szponów Fahraru i Legionów - postanowił, że nie może pozwolić do rozłąki trójki braci. Red został polecony i dostał pracę jako strażnik badaczy i archeologów w miejscach potencjalnie niebezpiecznych. Początkowo nie dawał sobie rady tak jakby tego chciał, ale wewnętrzna determinacja postawiła go na wzniesieniu z którego piął się już tylko w górę. Priory okazało się dla niego miejscem gdzie jego umiejętności mogły rozkwitać i zmieniać się na lepsze, a jego kontakty i ogólnie angażowanie w losy Tyrri rosły.

Przez okres pomagania Priory Redek zjednał ze sobą wielu badaczy i innych członków tej grupy. Konkretny popielec, który swoimi umiejętnościami i charakterem reprezentuje siebie - był ceniony w tej roli. Ma wtyki w samym klasztorze, wielu miejscach badawczych oraz u osób wspierających Priory na inne sposoby. Zdarza się, że dalej poproszony o pomoc nie odmówi jej, a sam jeśli coś potrzebuje bez skrępowania pyta, albo się zgodzą, albo nie przecież.

Co wyciągnął z Priory? Umiejętność posługiwania się swoja magią by zaleczać rany. Musiał być wielo zadaniowy by sprostać wymaganiom. Dodatkowo potrafi posługiwać się niektórymi sprzętami z których korzysta Klasztor w swoich badaniach, zna poszczególne wyrazy i litery różnych, starych pism, a nawet potrafi mniej więcej oszacować wiek danego przedmiotu jeśli wpadnie mu w łapy.


Umiejętności i wyposażenie

Red w swojej przeszłości kształcił się w szeroko pojętym znaczeniu słowa: Strażnik. Rozbudowywał prawie każdą dziedzinę z lepszym lub gorszym skutkiem. Odkrył jeden z ciekawych sposobów, że może dostosować pływy magii do trzymanej aktualnie broni, która pozwoli mu na lepsze korzystanie z pewnych aspektów, a z innych gorzej. Głównie nauczony aspektu defensywnego i wyszkolony w kształtowaniu w pełni bariery na różnych poziomach i kształtach. Dodatkowo poświęcił się nauce wspomagania towarzyszy pozytywnymi aspektami własnej magii i leczenia ich w warunkach polowych, aby ustabilizować stan.


Bronie

Dwuręczniak

Miecz dwuręczny

Jedna z alternatywnych broni Redina. Długie ostrze z ostrą, obusieczną klingą. Klasyczny design pasujący do jego zbroi i dobrze leżący mu w łapach. Owijka na rękojeści zapobiega wyślizgiwaniu się miecza. Popielec radzi sobie bardzo dobrze z tą bronią, wyszkolony we władaniu nią z wykorzystaniem swojej magii. Potrafi parować nią ciosy jak i wykonywać kontry lub samemu narzucać tempo walki poprzez wyprowadzanie ciosy.


Dziedzina Opis
Krzyki Redin dzierżąc dwuręczny miecz w łapach jest w stanie sprawniej skoncentrować magię by ukształtować ją w formie krzyku. Krzyki te wpływają na towarzyszy (zdjęcie kondycji, natchnienie inspiracją, nałożenie egidy) ale mogą również zmusić do posłuszeństwa przeciwników (powalenie, spowolnienie, ogłuszenie).
Dynamiczny Ogień Z tym katalizatorem strażniczy płomień popielca przybiera groźniejszą i bardziej ofensywną formę. Potrafi ciąć wspomagając ostrze ową dziedziną swojej magii, roztwarzać płomienie wkoło siebie i spalać ataki innych lub nawet wypalać ich zaklęcia. Może również coś wtedy podpalić błękitną skrą.



Młot

Młot dwuręczny

To podstawowy oręż Redina. Jego przedłużanie łap, polega na nim w głównie wyszkolonym aspekcie swojej magii - barierach. Jest wytrzymały i wyważony w sam raz do postury i wagi popielca. Głównie zadaje się nim obrażenia obuchowe, albo magiczne, jednak przez zgięcie w drugiej stronie kowadełka, może również rozszarpać coś po wbiciu. Ostry szpikulec przytrzymuje młot kiedy oparty jest o ziemię, może jednak służyć też za dodatkową część atakującą.


Dziedzina Opis
Bariery I to jest coś w czym Redin jest dobry. Bariery płaskie, kuliste, a nawet takie o innych kształtach powstrzymujące pociski innych, ataki bezpośrednie, a nawet działające regenerująco na towarzyszy i odrzucające przeciwników w tył - pełen arsenał. Może je tworzyć efektywnie i bez tarczy, ale dzięki młotowi zyskują na stabilności i trwałości która potrafi przesądzić o losach bitwy.
Symbole bijące Katalizator w postaci młota jest rozpoznawany przez magię popielca jako przedmiot wspomagający tworzenie symboli które służą do szkodzenia przeciwnikom i nakładaniu na nich niekorzystnych efektów. Gorzej sprawy mają się z efektem wspomagającym dla sprzymierzeńców, gdyż on najzwyczajniej zazwyczaj nie występuje nawet jeśli powinien.
Duchowe Twory Młot pozwala również Redinowi na tworzenie duchowych tworów które wspomagając jego, lub towarzyszy w walce. Są poddane jego woli i wykonują proste komendy.
  • Duchowy młot
  • Duchowa tarcza


Kostur

Kostur

Kostur służy tylko jako katalizator magii. Teoretycznie można uderzyć nim kogoś w głowę, albo sparować atak, ale zakłóci to katalizowanie magii i tworzenie zaklęcia. Nie jest to ulubiona broń popielca, mimo że jako magiczna persona nie jest nieobeznany z właściwościami tego przedmiotu. Kostur wspomaga go w wspieraniu towarzyszy i nakładaniu na nich pozytywnych aspektów swojej magii. Dodatkowo pozwala zapanować mu nad modlitwami które mają na celu to co wyżej. Jest też głównym wspomagaczem jeśli chodzi o magię leczenia popielca, nie potrafi wspomóc jej niczym innym (chociaż sama wiedza i potencjał pozwalają mu bez przeszkód udzielać pomocy bez katalizatora).

Dziedzina Opis
Aspekt Światła W walce w pomocą kostura Redin wykorzystuje światło. Jego falę, emanację oraz silniejsze twory które zbite w jedność potrafią zadać fizyczne rany. Ta broń pozwala mu na szerszą gamę sięgania po tą szkołę swojej magii oraz względne wykorzystanie obronności światła.
Symbole Wspomagające Tutaj sprawa ma się odwrotnie jak z młotem. Symbole stworzone przez Redina za pomocą kostura nakładają tylko i wyłącznie pozytywne aspekty na towarzyszy, nie raniąc i nie szkodząc przeciwnikom. Nie mają na nich żadnego wpływu, jednak sojusznicy już mogą się zająć wrogiem sprawniej
Modlitwy Poprzez skupienie i zebranie magii w słowach która zaczyna krążyć po jego ciele i przechodzi w ten sposób na towarzyszy broni, Redin składa modlitwy do swoich aspektów, aby natchnąć swoich do walki lub obrony. Potrzebuje do tego chwili i skupienia, a efekt jest zależny od zmęczenia popielca i humoru - różne myśli potrafią osłabić koncentrację i zniszczyć efekt modlitwy.



Łuk Smoczysąd

Długi łuk

Miał już okazję postrzelać z łuku i chociaż oka celnego nie ma by stać w linii snajperów to lekceważenie tej broni w jego łapach może skończyć się źle. Redin nauczył się kształtować światło jako pociski swojej nowej zabawki oraz z jej pomocą wytwarzać aktywowane pułapki na które wpłynęła nowo poznana dziedzina magii strażnika. Z ich pomocą jest w stanie zaczaić się i posiatkować wroga kaskadą duchowych ostrzy kręcących się po podłożu, albo nawet wytworzyć krąg wykorzystując to samo. Nawet wielki wybuch światła wchodzi w grę działając na tej samej zasadzie.


Dziedzina Opis
Aspekt Światła Tak samo jak w kosturze, Redin potrafi dzięki łukowi sprawniej kształtować światło i korzystać z wielu innych form tej magii. Dla przykładu może wytwarzać strzały i nie potrzebuje ich fizycznie w łapie. Łuk daje jednak większą swobodę w poruszaniu się i zwinności, dlatego zyskuje jeszcze dodatkowe aspekty. Z jego pomocą popielec tworzy Świetlane Skrzydła które potrafią wyrzucić jego masywne ciało w powietrze i powoli opadać, by oddać strzał z powietrza lub cios. Ich aura napełnia sojuszników siłami, światło wypala negatywne skutki.
Pułapki Red tworzy je w miejscu w którym stoi, następnie zostało wepchnięcie w obszar jej działania kogoś na kim ma zostać użyty jej efekt. Nie może rzucić ich na odległość, aż tak dobrze zapoznany z ich funkcją nie jest. Poznał na chwilę obecną takie zastosowania:
  • Krąg tnących ostrzy
  • Krąg wirujących ostrzy
  • Wybuch światła raniący przeciwników w małym stopniu, ale leczący drużynę

Inne

Redin uczy się posługiwać tarczą oraz mieczem jednoręcznym. Wieś tak stanowić obronny aspekt każdej drużyny i nie posiadać fizycznego odpowiednika barier. Idzie mu to powoli, ale stopniowo do przodu. Nie poddaje się, bo wierzy, że nawet starego psa swoją upartością da się nauczyć kilku cennych sztuczek.


Magia wspomagająca

W nich objawia się zdolność Redina do leczeń innych oraz wykorzystywanie swojej magii bez konkretnych broni. Niektóre umiejętności nie wymagają od niego posiadania konkretnej broni by zostać stworzone, popielec nie jest bezbronny posiadając za oręż jedynie własne łapy. Umiejętności wyszkolone tak bardzo, że zapadły mu w pamięć jest w stanie użyć nawet nago, ale nie będą posiadały tak spektakularnego aspektu jak z pomocą katalizatora.


Magia lecznicza Redina

Redin jest dumny z tego, że swoją wiedzą i magią jest w stanie ratować życia. Przydawało mu się to za czasów pracy dla Durmand Priory i tam również nabrało najlepszego kształtu. Doczytywał książki medyczne, czasami za pozwoleniem uczestniczył w sekcjach zwłok, a nawet operacjach żywych pacjentów. Sam leczył na zadaniach i w bardziej dynamicznych sytuacjach, a kiedy miał okazję do spokojniejszego zapewnienia opieki medycznej - we własnym domu lub wspomagał regenerację braci. Mimo wszystko najefektywniejszy jest na froncie, gdzie sprawia że towarzysze broni nie umierają i są zdolni do przeżycia drogi do bardziej doświadczonych medyków którzy sprawią, że zaczną znowu prosperować.

Redin posiada wiedzę anatomiczną:

  • Popielca - Dość zaawansowana (7/10)
  • Norna - Średnio zaawansowana (5/10) - {ze względu na większe gabaryty tej rasy, Redinowi jest łatwiej}
  • Człowieka - Nisko zaawansowana (3/10)
  • Asury - Nisko zaawansowana (2/10)
  • Sylvari - brak (0/10)

Popielec do leczenie wykorzystuje swój strażniczy ogień oraz regenerujący aspekt światła. Nie znaczy to, że nie zna zasad udzielania pierwszej pomocy bez wykorzystania magii. Potrafi posługiwać się bandażami, zna specyfiki i potrafi większość z nich ze względu na skład zastosować lub odrzucić. Nie mógłby wykonywać operacji ze względu na brak zaawansowanej wiedzy w tym temacie, ale nastawienie ręki czy postępowanie przy osobach z konkretnym urazem (kręgosłupa, złamań) nie są mu problemem.

Jego strażniczy ogień i światło wspomagają regenerację tkanek, dzięki czemu jest w stanie zatrzymać krwawienia, a nawet powstrzymać martwicę jeśli ta zacznie atakować ciało. Tworząc leczące ciepło i wspomagając je drobinami światła skupia się głównie na polepszeniu staniu i uśmierzenia bólu. Jeśli ma więcej czasu i siły oraz może rozłożyć leczenie w czasie, postara się całkowicie zregenerować otrzymane obrażenia konkretnej osoby, by umożliwić jej powrót do zdrowia. Do tego jednak potrzebuje zaciszy własnego domu, lub innego spokojniejszego miejsca. Red dodatkowo może wspomagać regenerację danej osoby, skracając jej czas rehabilitacji. Swoją magią wpływa korzystnie na taką jednostkę i służy jej szybszym powrotem do zdrowia.

Co Redin może robić bez konkretnej broni

  • Egida - Warto wspomnieć, że Redin potrafi nakładać egidę na siebie i max. 2 towarzyszy bez przygotowania z bronią. Oczywiście z jej wykorzystaniem ta liczba rośnie, tak samo jak możliwości.
  • Bariery - Jak wspomniane było wyżej, młot tylko dopełnia bariery popielca dzięki czemu znacząco przyjmują na trwałości. Bez broni lub z inną bronią tak czy siak będzie w stanie je wytworzyć w zadowalajacy sposób
  • Świetlisty Łańcuch - Tak, popielec nauczył się kształtować łańcuch z tego żywiołu. Nie potrzebuje do tego kostura/łuku, jednak z nimi owy łańcuch może być tylko wytrzymalszy
  • Bełty do kuszy z rękawicy - opisane w Zbroi
  • Stworzyć małe pokłady ognia


Plotki i Ciekawostki

  • Pasjonat gry w pokera.
  • Wystarczy gdzieś za jego plecami powiedzieć Dolyak, aby nerwowo się odwrócił
  • Kiedy nikt nie patrzy, pije litrami sok marchwiowy.

  • Umie się bić - Aurora