Zapiski o skarbie Smoczych Grawli

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Doszedłem już tak daleko. Jak do tej pory zaobserwowałem jedynie kilka osobników grawli. Każdy z nich trzymał się stosunkowo blisko wyjścia z jaskini. Wyglądały, jakby obawiały się wejść głębiej.

Strop nie jest stabilny. Obserwując te wszystkie skały i szczątki stalaktytów zastanawiam się jakim cudem jeszcze żyję. Pociesza mnie fakt, że jeśli uda mi się odnaleźć skarb Smoczych Grawli, cały mój wysiłek nie pójdzie na marne.

Grawle zachowują się dość dziwnie. Zbudowały bramę, którą odgrodziły przednią część jaskini od jej wnętrza. Tylko dlaczego?

Nie jestem specjalistą od zachowania grawli, jednak wygląda na to, że odkryły czyjąś obecność w jaskini. Nie może chodzić o mnie. Byłem tak ostrożny.

Po dalszych obserwacjach mogę stwierdzić, że brama nie została zbudowana w celu uniemożliwienia intruzom przedostania się do głębszej części jaskini. Chcą zatrzymać coś w środku groty.

Oozy! Są wszędzie! A w dodatku ten wielki. Nie będę teraz w stanie znaleźć tego skarbu. W dodatku nie mogę też uciec, pozostając niezauważonym. Jestem w pułapce. Mogę iść tylko naprzód.

Ooze jest zbyt wielki by próbować go wywabić, ale może uda mi się przekraść obok niego. Pozostaje mi tylko modlić się by to nie były moje ostatnie godziny na tym świecie.

Badacz Francis Magellan