Brigg Havgaard
| Brigg Havgaard | |
|---|---|
| Rasa | Charr |
| Wiek | 31 |
| Płeć | Mężczyzna |
| Dawne nazwisko | Harshmouth |
| Wzrost | 355cm |
| Waga | 271kg |
| Klasa | Wojownik |
| Powiązane Organizacje | Brak |
| Status postaci | Główna |
| Motyw muzyczny | Patriot |
| Motyw bojowy | Murderer |
| Motyw bojowy (Berserker) | Rip & Tear |
“Wszyscy wy kanalie macie czelność nazywania się wojownikami?! Bo co?! Bo potraficie złapać pierwszy lepszy ostry przedmiot i wbić go komuś w klatkę piersiową zanim w ogóle pomyślą o walce z wami?! Walcz kiedy musisz, nie kiedy jest ci to na rękę! Nie tylko cenicie sobie mordowanie bardziej niż pokój, ale cioty nie jesteście nawet w stanie przyjąć ciosu na siebie. Kiedy was postrzelą, zadźgają, a nogi wam wysiądą pod wami - WTEDY prawdziwi wojownicy zaczynają walkę, a tchórze tacy jak wy, kończą.
— Brigg Havgaard
Wygląd
Nienaturalnie wysoki popielec o typowo męskiej budowie ciała. Wyraźnie zaznaczone mięśnie klatki piersiowej oraz łap pokryte są stosunkowo krótką warstwą czarnego futra. Ono z kolei poprzecinane jest pomarańczowymi pasami, które mogą służyć jako znak ostrzegawczy dla każdego kto znajdzie się wystarczająco blisko, aby je zauważyć. Na jego ciele łatwo jest znaleźć blizny po starciach z tymi, którym jedno ostrzeżenie nie wystarczyło. Głowa jest jedynym miejscem, w którym Brigg pozwolił sobie zapuścić dłuższe futro, uzyskując niekontrolowaną grzywę. Cztery rogi w kolorze przypalanej kości słoniowej zdobią jego łeb.
Brigg nie nosi zbroi, twierdząc, że ogranicza ona tylko płynność jego ruchów, nie zapewniając mu pełnej obrony. Wszak, zawsze znajdzie się broń, która będzie w stanie ją przebić. Jego pancerz ogranicza się tylko do najważniejszych miejsc na ciele, które zranione strzałami czy pociskami, mogłyby odmówić współpracy, stawiając go na przegranej pozycji. Kawałki stali chronią jego krocze, nogi, stopy oraz prawe ramię.
Dla każdej osoby postronnej jest on zdecydowanie zbyt wielki jak na popielca. Dopóki jednak Brigg nie pozwoli przeprowadzić na sobie badań, nie jest do końca jasne, czy cierpi na gigantyzm, czy może raczej jest to wywołane czymś zupełnie innym.
Charakter
Brigg jest wielki i ciężki do polubienia, co w połączeniu z jego imieniem, sprawia, że inni odbierają go tylko jako kolejną cegłówkę w murze armii popielców. Mimo to, nie jest on tylko tępym narzędziem wykonującym polecenia z góry. Czas spędzony w Krwawym Legionie nauczył go bezwzględności, odwagi, dyscypliny i wykreował w nim ducha wojownika. Po wydarzeniach przeżytych razem z bandą Brigg musiał nauczyć się myśleć sam za siebie, gdyż nigdy nie mógł być pewny kiedy może zostać zdradzony, a oprócz niego samego, nikt nie będzie w stanie mu pomóc. Wierzy on w bezsensowność ciągłej wojny, lecz rozumie, że bez konfliktów, na świecie nigdy nie będzie pokoju. Jest często odbierany jako rasista, z powodu jego niechęci do innych ras. Nie jest to wywołane faktycznym uprzedzeniem do członków innych ras, lecz raczej zachowawczym podejściem wobec każdej nieznanej mu osoby. Brigg jest osobą szorstką, małomówną i często ucinającą temat. Odgrywa on bohatera, umniejszając obrażenia, które otrzyma udając, że wszystko z nim w porządku. Docenia on pomoc jaką niosą mu jego towarzysze i choć czasem daje im to do zrozumienia, jego męska duma nie pozwala mu polegać na innych. Największe zaufanie pokłada we własnym ciele, które było w stanie przetrwać wszystko, co los rzucił w jego kierunku, mając pewność, że nogi nie odmówią mu współpracy. Jest osobą samokrytyczną, dążącą do ideału. Nie boi przyznać się do porażek, szukając rozwiązań dla swoich błędów. Znajdując powód, dla którego nie sprostał własnym wymaganiom, jest w stanie poprawić się za każdym kolejnym podejściem. Przez swoją przeszłość jest również bardzo pamiętliwy. Jak sam twierdzi, wybaczać mogą wśród Mgieł, a on sam nie da się sparzyć dwukrotnie. Potrafi być niezwykle bezwzględny jak i nadspodziewanie czuły w zależności, po której stronie barykady znajdzie się osoba, z którą będzie miał do czynienia. W czasie walki jest wielkim narwańcem, którego ciągnie w kierunku wroga. Jako osoba walcząca głównie w zwarciu, dąży do tego, aby móc spojrzeć przeciwnikowi prosto w oczy, kiedy będzie próbował go zamordować. Przez to rzadko kiedy wychodzi z potyczki nietknięty, przyjmując na siebie najwięcej obrażeń ile się da. Taktyka obusiecznego miecza wydaje się jednak działać, gdyż jego odporność na zadawany mu ból najczęściej wystarczy, do pokonania rywala.
Umiejętności Bojowe
Popielca cechuje nadzwyczajnie wysoki poziom wytrzymałości. Jest on gotowy do walki tak długo, jak tylko jego nogi nie poddadzą się pod ciężarem jego ciała. Brigg trwa w pojedynku niezależnie od odniesionych przez siebie obrażeń. Czasem jedyną rzeczą, która utrzymuje go przy życiu jest czysta furia i żądza krwi. Czasem jest to wsparcie towarzyszy. Jednak za każdym razem, wydaje się on wychodzić obronną ręką nawet z najgorszych sytuacji, być może właśnie dlatego jak wiele jest w stanie wytrzymać. Niespodziewanie również dla siebie samego, świetnie radzi sobie z gojeniem ran, które często mimo iż dotkliwe, znikają niesłychanie szybko.
Ekwipunek

"Broń" - Mierząca trochę ponad dwa i pół metra, nieco ponadwymiarowa piła łańcuchowa, znajduje się w posiadaniu nieco ponadwymiarowego popielca. Stworzona na zlecenie, dopasowana jest do dłoni Brigga. Broń ta jest tak zabójcza jak potrafi być wadliwa. Silnik jest mechanizmem nie trawiącym piachu, kamieni, większych części ciała czy kości, w związku z czym po zbyt intensywnym lub nierozważnym użytkowaniu potrafi się zaciąć. Nie musi okazywać się to problemem, gdyż piła najeżona jest ostrymi jak brzytwa kolcami o długości kilkunastu centymetrów, zdolnymi przecinać z stal z niesłychaną łatwością, kiedy są w ruchu. Kiedy jednak pozostają w fazie spoczynku ich ostrość wspomagana jest wagą całego uzbrojenia, utrzymującą się na poziomie około czterdziestu kilogramów. Rozbujana przez masę mięśniową Brigga, potrafi bez większych problemów kruszyć kości czy skały. Oręż ten nosi tytuł niszczyciela broni, ze względu na łatwość z jaką rozpędzone kolce przełamują kawałki źle stopionej, bądź słabej stali. Wykonane ze stopu najtwardszych metali, kolce oraz główna część piły są niezwykle trudne do przełamania, zarówno innym orężem jak i magią, lecz wiąże się to również z trudnością ich naprawienia, w razie faktycznych uszkodzeń. Siła popielca pozwala mu korzystać z piły za pomocą tylko jednej ręki, lecz jest to użyteczne tylko w kilku przypadkach, a i niepraktyczność takiego rozwiązania zostawia ją, jako ostateczność. Mimo gigantycznej śmiertelności jaką niesie "broń", nie jest ona uzbrojeniem łatwym do opanowania, ani zbyt efektywnym w obsłudze. Dla niektórych wydajność Brigga byłaby zdecydowanie wyższa, gdyby przesiadł się na inny oręż.
"Naprawdę tym walczysz? Tylko się zmachasz. Bez sensu. Na twoim miejscu zainwestowałbym w dwa topory." - Arishok Emberspire

Tarcza - Z własnego wyboru, Brigg pozbył się zbroi, która jego zdaniem tylko spowalniała go w walce i ograniczała swobodę jego ruchów. Mimo iż rasa popielców od wielu lat inwestowała w swoją armię, ciężkie zbroje nigdy nie były przyjemnymi do noszenia, a ich struktura mogła ograniczać żołnierzy do walki w pionie. Do tego brak zbroi potrafi być na tyle lekceważącym zachowaniem, aby rozwścieczyć mniej opanowanych przeciwników. Argumenty Brigga miały zatem podłoże. Jednak nie będąc w stanie zablokować chociażby strzały zmierzającej w jego kierunku, Brigg stawał się łatwym celem dla rywali walczących na dystans. Idealnym rozwiązaniem stała się zatem tarcza. Nie byle jaka tarcza. Styl walki popielca był zawsze nieco chaotyczny, być może bardziej przypominający walkę ze zwierzęciem łaknącym krwi niż z wykwalifikowanym żołnierzem. Zatem, tarcza musiała zostać dostosowana, nie tylko do jego rozmiarów, ale i jego potrzeb. Trzydziestokilogramowy, ponad dwu i pół metrowy kawał stali zakończony jest z obu stron kolcami, zdolnymi nadziewać ciała przeciwników oraz rozbijać podłoże, dzięki czemu Brigg może utworzyć swego rodzaju bunkier, blokując całkowicie jedną ze stron za tarczą. Mimo to, ciężki oręż wypadał mu z dłoni. Dlatego też, tarcza otoczona jest wykonanym z tego samego stopu łańcuchem, którym popielec obwiązuje swoje przedramię, uzależniając tarczę od ruchów jego ręki, likwidując możliwość jej wypadnięcia. Taktyka ta może być jednak dla niego zgubną, gdyż nie jest łatwo wyplątać łapę ze stalowych łańcuchów w sytuacjach bojowych.
Dzięki swoim rozmiarom i sile, Brigg jest w stanie dzierżyć obydwie bronie naraz, jednak przez bardzo krótki okres czasu, ze względu na ich ciężar oraz niepraktyczność w duecie. W związku z powyższym, ogranicza się on najczęściej do noszenia jedynie piły, a tarczę zabiera do boju, tylko wtedy kiedy wie, że musi.
Kieł wywerny - Podczas polowania na zbroję dla Annie Goldarrow członkowie Ligi pokonali matkę wywernę. Gigantyczny okaz stworzenia posłużył większości członków eskapady na najróżniejsze sposoby. Dla Brigga, przydatnym okazało się wyrwanie z dolnej szczęki bestii najdłuższego kła jaki przetrwał eksplozję spowodowaną ładunkami wybuchowymi, którymi rzucił Ivan Goldhand. Wyostrzony, mierzący około 36 centymetrów ząb może posłużyć za sztylet, w sytuacjach, w których popielcowi żal byłoby marnowania własnych pazurów czy kłów. Chwilowo spoczywa przypięty do jego paska, przy prawym biodrze. Nie jest to jednak broń, którą Brigg potrafi odpowiednio władać, co może prowadzić, do nieuważnych lub nieumiejętnych cięć.
Ciekawostki
- Ulubionym kolorem Brigga jest "zejdź mi z drogi".
- Jego największym osiągnięciem jest zwycięstwo oraz przetrwanie walki, w trakcie której, został on kilkunastokrotnie postrzelony przez łucznika, a później trafiony toporem w środek klatki piersiowej. Wraz z wbitą w klatkę piersiową bronią, Brigg uśmiercił 4 osoby, broniąc się zaciekle przez lekko ponad 15 minut. Z gigantycznymi obrażeniami i w stanie krytycznym trafił do szpitala, lecz przeżył.
- Po wypiciu zbyt dużej ilości alkoholu, traci nad sobą panowanie, szukając zwady i zapominając kto jest jego sojusznikiem, a kto wrogiem. Przez to, nie pije zbyt wiele.
- Ulubionym napojem popielca jest śrubokręt.
- Nieco ponad ćwierćtonowe ciało pochłania pomiędzy 12 do 15 kilogramów pożywienia w ciągu doby.
- Brigg nienawidzi walczyć z przeciwnikami używającymi magii, w szczególności mesmerami.
- Jakkolwiek stawanie się berserkerem jest największym działem jakie jest w stanie wytoczyć, Brigg obawia się zatracenia w gniewie i pierwotnych instynktach, oraz utraty kontroli nad własnymi czynami.
- Po stracie nazwiska przyjął przydomek Havgaard, którego nie pozwoli sobie odebrać.
- W niektórych staroskandynawskich językach, Havgaard oznacza "czerwony" / "rudy".
- Nie jest mile widziany na ziemiach należących do popielców.
- Brigg jest entuzjastą muzyki.
- Kita jego ogona świetnie sprawuje się jako pędzel.
Plotki
Znasz jakąś? Dopisz ją!
- "On jest strasznie, ale to strasznie dużym popielcem? Tak to się nazywa? Mimo wszystko nie polecam z nim zadzierać, przynajmniej to mówi mi jego rozmiar..." - Ryoous
- "Większego się nie dało? Przecież on by mnie zjadł na raz!" - Annie Goldarrow
- "Wielka, przerośnięta, pomarańczowa kupa, pierdolonego futra i mięśni." - Ivan Goldhand
- "Jego upór zajmuje połowę podłogi w naszym pokoju. Nie wiem dlaczego jest taki duży ale jak na popielca to dobry z niego kumpel." - Teena Dest
- "Raz publicznie zdjął spodnie w karczmie, żeby pokazać co w nich nosi!" - Wcale nie Aeshri
- "Świetny kumpel, taki otwarty i mało poważny, no przy każdej pokojowej aferze stanęłabym za nim murem! Swoją drogą, raz przez takie moje zatajanie musieliśmy odmalowywać za karę cały pokój, ale warto było. Kocham słuchać, jak dokuczają sobie z Annie. Szalenie się cieszę, że dzieli z nami pokój" - Aeshri
- "Wielki wojownik o równie wielkim sercu." - Liliana Riverdeep

