Manequin

Z L6F
Wersja z dnia 22:50, 31 sie 2015 autorstwa Manequin (dyskusja | edycje) (Utworzono nową stronę "{{Postać |portret= Man1.png |imie= Manequin |rasa= Sylvari |plec= Samiec |klasa= Mesmer |wiek= |tytul= brak |rola= brak |organizacje= brak |filar= brak |rodzina= brak...")
(różn.) ← poprzednia wersja | przejdź do aktualnej wersji (różn.) | następna wersja → (różn.)
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Manequin
Rasa

Sylvari

Płeć

Samiec

Wiek
Klasa

Mesmer

Przydomek

brak

Rola w Lidze

brak

Filar

brak

Powiązane organizacje

brak

Bliscy

brak

Status postaci

Główna

Gracz

-


Strona w trakcie tworzenia

Historia

Jestem Sylvari - Niemym.

Nie przebudziłem się ze snu lecz z koszmaru. Porcja wiedzy jaka została mi dana w czasie snu przedstawiała chyba wszystkie możliwe krzywdy i cierpienia jakich doświadczają żywe i świadome istoty na ziemi. Przebudzenie miało miejsce tuż przed południem. Blade Drzewo zrobiło co mogło aby nie był to cykl nocy, bo wtedy najpewniej nie byłbym w stanie oprzeć się zepsuciu Koszmarnego Dworu. Więź z Drzewem była dla mnie zbyt dużym ciężarem. Z jednej strony wizje które przesiąkły mój umysł raniły korzenie Matki oraz jeszcze śpiących Sylvari. Z drugiej strony odczuwanie niewinności i naiwności innych nowo przebudzonych napawało mnie rozpaczą i strachem. Zerwałem więź z Matką, zostałem niemym.

Jestem Mesmerem - Iluzjonistą.

Nagromadzenie koszmarów w moim umyśle od samego początku szukało ujścia. Zaczęły pojawiać się wokół mnie potworne iluzje budzące przerażenie u wszystkich, którzy je widzieli. U mnie również. Nad strachem nauczyłem się panować dopiero po zerwaniu więzi z Matką. Ograniczenie bodźców ułatwiło koncentrację i skupienie na sobie samym. Spędziłem miesiące na wsłuchiwanie się w samego siebie, na odróżnianiu siebie i swoich myśli od koszmaru bez przerwy obecnego w moim umyśle. Po pewnym czasie nauczyłem się kształtować iluzje na swoje podobieństwo. Nie uważam, że z tego powodu są mniej przerażające. Jednak kontrola nad nimi okazała się bardzo przydatna w czasie moich podróży.