Markus var Maelius
Historia
Markus pochodzi z rodziny szlacheckiej posiadającej dawniej swoje włości na granicy Harathi i Gandaran. Nie znał swoich rodziców, był wychowywany przez wujka Doroussa. Ród ten był dość unikalny w porównaniu do innych rodów szlacheckich. Kultywowano w nim tradycyjną ścieżkę rycerzy i wojowników. Wielu z członków tego rodu w swoim życiu wspierała armie Kryty lub działała jako wędrowni bohaterowie i błędni rycerze, szukając chwały i walcząc ze złem.
Ta tradycja istniała od ponad 250 lat, od czasów gdy Arkturus Helm walczył w Elonie jako Słoneczna Włócznia pod dowództwem samej Kormir. W rodzinie Kormir była w centrum kultu Bogów i można było wyczuć naleciałości i powiedzenia które obecnie słyszy się w Elonie, a wewnątrz rodziny żyła legenda że krew Rodu Maelius jest przez nią pobłogosławiona.
Cały majątek oraz dziedzictwo rodziny przepadło podczas inwazji centaurów na Krytę, Ostatni Synowie i Córki Helma stanęli ramię w ramię z żołnierzami Serafu. Bitwa niestety została przegrana a posiadłość rodu obrócona w zgliszcza. Dwunastoletni wtedy Markus został odesłany razem z uchodźcami wewnątrz królestwa.
Początkowo ukrywał się przed sierocińcem w małej posiadłości należącej do jego rodziny w Boskiej Przystani aż został odnaleziony przez Albrehta Siwego, starego strażnika i dawnego przyjaciela jego ojca. Markus szkolił się u niego aż wreszcie urósł dość by mógł zmieścić się w ostatni zachowany pancerz rodowy i kontynuować odwieczną misję obrony Kryty i jej ludu.
Wygląd
Wysoki mężczyzna o budowie ciała będącą konsensusem pomiędzy umięśnionym a atletycznym, jest chudszy od przeciętnego zbrojnego ze względu na częste wspieranie się magią w swoim rzemiośle. Ma on długie, brązowe i lekko blednące włosy, praktycznie zawsze zaczesane do tyłu. Jego twarz jest szczupła i pokryta zazwyczaj co tydzień przycinanym zarostem, ma wysoko położone kości policzkowe. Oczy mężczyzny są jasnoniebieskie a nisko położone brwi sprawiają wrażenie jakby był niezadowolony przy poważnej mimice. Za młodu miał długie i zgrabne palce, obecnie są bardziej wyćwiczone a same dłonie noszą ślady poparzeń. Na ciele nie posiada wielu blizn, głównie na ramionach, nogach i dwie większe na plecach.
Charakter
Charakter Markusa jest skomplikowany i zależny od sytuacji. Kiedy jest spokój, jest miłą i uprzejmą osobą lubiącą spędzić czas z najbliższymi przy trunku i dobrej pieczeni. Jest wtedy także spokojny, nie upija się, nie szaleje. Bardziej stara się "chłonąć chwilę" jak to kiedyś sam ujął. Kiedy jest sam można go przyłapać na medytacji, klęczy on wtedy na obu kolanach z luźno otwartymi dłońmi. Otacza go wtedy lekka jasnoniebieska aura i w podobnym kolorze jarzą się jego oczy. W tym stanie szybciej regeneruje swoje ciało, szybciej oczyszcza się z trucizn i toksyn oraz zamykają się rany, jest też wstanie rozpoznać osobę w jego pobliżu po aurze tej osoby. Nuci wtedy cicho mniej więcej w Tym rytmie. Wierzy on że każdy ma prawo do własnych wyborów i jeśli czuje się z nimi dobrze to nikt nie powinien forsować na takiej osobie zmian. Wobec innych ras jest nastawiony neutralnie, rasa nie ma dla niego większego znaczenia. Pomimo tego lepiej się czuję w towarzystwie ludzi niż innych, czasami też gdy Asury zaczynają swoją techno-paplaninę to po prostu przestaje je słuchać. Dawniej uważał że większość Sylvari ma mentalność przerośniętych dzieci, jednak po kampanii Paktu w Maguumie dostrzegł w wielu z nich siłę woli jakiej nie widział u innych ras. Cechuje go współczucie wobec skrzywdzonych i bezbronnych, preferuje jednak wesprzeć w rozwiązywaniu problemu niż wykonywać to za nich.
Gdy jednak nadchodzą gorsze czasy, charakter Markusa zmienia się drastycznie. Staję się wtedy surowym krzyżowcem o niezachwianej wierze w swoją misję. Wierzy on że aby jak najlepiej bronić niewinnych i bezbronnych, trzeba zniszczyć lub zmusić do pokory tych którzy im zagrażają, nienawidzi on wtedy zwłoki i stawiania celów pobocznych. Nie akceptuje on zła w żadnej choćby najmniejszej postaci, ani żadnych wymówek na jego szerzenie. Źle reaguje też gdy inni bojkotują zagrożenie, gardzi najemnikami którzy odmawiali pomocy dla Paktu podczas kampanii w Orr czy Maguumie. W jego oczach gdy walka toczy się o los świata, każdy zdolny do walki powinien się stawić, albowiem każdy walczy także i o swoje życie. A ci którzy siedzieli wtedy bezczynnie winni są tym którzy walczyli wszystko. W takich przypadkach Markus często reaguje złością, nierzadko lecą też wyzwiska.
Pomimo tego wszystkiego, Markus ma jedną żelazną zasadę: Nie szkodzić innym. Cokolwiek robi, nigdy nie poświęci nikogo ani za siebie, ani za innych. Jest też lojalny w pierwszej kolejności wobec zasad, potem wobec przełożonych i nie boi się im przeciwstawić.
Umiejętności Bojowe
Markus niemal od samego początku poszedł ścieżką strażnika. W przeciwieństwie jednak do wielu innych skupił największą uwagę na samych cnotach, źródle jego mocy. Starał się dogłębnie zrozumieć znaczenie każdej ze swoich cnót, stworzyć swoją własną głęboką interpretację. Wysiłek się opłacił, mężczyzna zdołał odkryć różne ukryte możliwości korzystania z tego typu magii. Nauczył się także uwalniać swoją moc w postaci konsekracji terenu wokół niego. Korzysta z magii też w niebojowy sposób np. wysadzanie zamków w drzwiach za pomocą magii ognia, lub oświetlanie okolicy magią światła.
Walka mieczem dwuręcznym - Podczas walki dwuręcznym mieczem mężczyzna działa bardzo ofensywnie, stara się odnaleźć największą słabość przeciwnika i wykorzystując masę miecza, swoją siłę oraz magię zadać jeden potężny cios. Preferuje też oddziaływanie na przeciwnika takie jak spętanie łańcuchami czy puszczenie fali ognia, niż bariery, chyba że podczas osłaniania się przy wykonywaniu ryzykownego ciosu.
Walka mieczem i tarczą - W tym zestawie Markus działa zbalansowanie pomiędzy ofensywą a defensywą. Wykorzystuje on tarczę do wyprowadzania kontr jak i blokowania ataków. Łączy on rozmaitą ilość ruchów razem ze swoimi mocami magicznymi, co pozwala mu podczas walki nie powtarzać tych samych ataków przez długi czas. Stara się przejąć inicjatywę w walce i wytrącić przeciwnika z rytmu i równowagi.
Przelanie cnót - Umiejętność która pozwala człowiekowi przelać bezpośrednio moc magiczną swoich cnót na swoje ciało lub ekwipunek. Jest on w stanie pokryć swój oręż ogniem, lub mocą duchową by wzmocnić jego cechy. Może wyprowadzać ataki które uwolnią swoją moc przy ciosie wywołując ognisty wybuch, pętając przeciwnika lub naznaczając go światłem, uniemożliwiając korzystanie z niewidzialności. Jest też w stanie przywracać sobie siły podczas walki, lub leczyć i oczyszczać rany poprzez dotyk.
Konsekracje - Zdolność przelania własnej mocy w teren pozwalający mu na stworzenie dogodnych warunków do walki lub wspieranie sojuszników. Konsekracje mają różne efekty zależne od poziomu mocy którą Markus wykorzystuje.
Cnoty
-Markus widzi siebie jako paladyna, świętego rycerza którego rolą jest ochrona bezbronnych i niewinnych przed zagrożeniami. Pozwala mu to na korzystanie z szerokiego wachlarza zdolności nie tylko ofensywnych ale także pozwalających mu dosięgnąć uciekających wrogów, tak aby żaden z nich nie przeżył i nie był zagrożeniem dla innych. Cnota ta pozwala mu na korzystanie z błękitnych płomieni by palić wrogów, mocy duchowej w postaci łańcuchów i wzmocnień swojego ekwipunku oraz światła pozwalającego na oślepienie wrogów a nawet uniemożliwienie im korzystania z niewidzialności.
-Jego towarzysze to nie jest stadko bezbronnych owieczek. Każdy z jego towarzyszy jest częścią misji, częścią niego samego. Cokolwiek się stanie, nie może on pozwolić na to aby komukolwiek stała się krzywda gdy on stoi na warcie. Cnota ta pozwala Markusowi na rzucanie zaklęć ochronnych, neutralizujących toksynę lub chorobę oraz zamykających rane. Moc ta czasami może pojawić się samoistnie np. uleczyć rannego towarzysza podczas wyciągania go ze strefy zagrożenia.
-Markus wie że jak Tyria szeroka i głęboka, jest pełna istot o różnych poglądach i każdy z nich ma trochę racji. Każdy jest wolny i każdy może wierzyć w co chce, nawet Ci którzy walczą przeciwko niemu robią to z jakiegoś powodu. Nie akceptuje on narzucania swojej woli innym. Cnota ta ma głównie pasywne efekty, daje częściową odporność na magię mieszającą w umyśle oraz ułatwia mu przyswojenie czyjejś interpretacji cnót, by wykorzystać je w nowy sposób. Raz dziennie pozwala też zaabsorbować wymierzone w niego zaklęcie oparte o magię strażników.
Aktywność Cnót -Cnoty Sprawiedliwości i Oddania są w stanie bardzo szybko się ładować. Kiedy Markus walczy z wrogami, poziom jego mocy Sprawiedliwości rośnie, zwiększając moc zaklęć którymi się posługuje. Podczas bezpośredniej pomocy towarzyszom podczas misji rośnie moc Oddania zwiększając moc jego zaklęć wspierających. Ilość generowanej magii zależna jest od znaczenia działania jakie wykonuje. Więcej magii generowana jest podczas walki istotą spaczoną przez smoka niż z przeciętnym bandytą, oraz w przypadku drugiej cnoty gdy uratuje komuś życie zdobędzie więcej mocy niż wyciągając go z mniejszych tarapatów. Jednak moc jednej z cnót rośnie kosztem drugiej cnoty, im dłużej Markus oddaje się walce, tym słabsze są jego zaklęcia ochronne i leczące. Siłę cnót można określić w 4 stopniach:
1 -Przelanie cnót, zdolności oparte o dotyk dłoni lub oręża.
2 -Moce o szerokim łuku na krótki dystans lub dystansowe na średni, konsekracje rzucane pod siebie.
3 -Konsekracje rzucane w dowolne miejsce. Przelanie cnót na sojusznika na krótki dystans.
4 -Przelanie cnót obszarowe w formie aury, dystansowe umiejętności obszarowe.
Poziom mocy resetuje się zazwyczaj po śnie lub medytacji, ma on wtedy poziom 2. Posiadanie jednej z cnót na poziomie 4 uniemożliwia korzystanie z mocy opartej o drugą cnotę.
Ekwipunek



Markus jest obecnie w posiadaniu dwóch pancerzy:
Ciężka zbroja płytowa Rodu Maelius. - Pancerz początkowo należał do ojca Markusa. Składa się z ciężkiego płytowego napierśnika, naramienników i nabioderników, wszystkie te części zawierają ozdobne wzory, trudno powiedzieć co te wzory ukazują, jedni twierdzą że wyglądają jak płomienie inni że winorośl. Obraz pancerza dopełniają ciężkie rękawice i płytowe buty. Pod pancerzem Markus nosi długi czerwony płaszcz.
Skórznia płytowa -Ze względu na wydarzenia ostatnich lat i konieczność przystosowania do walki w innym klimacie, Markus zainwestował w lżejszy pancerz składający się z skórzanego napierśnika i przymocowanymi metalowymi płytami na klatce piersiowej oraz nabioderników podobnej budowy. Pod zbroją nosi specjalne ubranie o rzadkim splocie aby zapewnić wentylację. O ile w maguumie pozwolił sobie na płytowe naramienniki i rękawice, o tyle gorący klimat Elony nie pozwolił mu na to, więc zastąpił je lżejszymi odpowiednikami stosowanymi przez kawalerzystów.
Wieczny Strażnik -Dwuręczny miecz który Markus otrzymał jako wyraz wdzięczności jednego z kowali za odnalezienie jego córki. Krótszy od większości dwuręcznych mieczy, wykonany z mithrilu, prostszy w użyciu podczas blokowania. Podczas kucia Markus sam rozpalał piec własnym strażniczym ogniem, dzięki czemu z wielką łatwością łączy się z mocami człowieka.
Długi miecz jednoręczny -Dość już stara broń, Markus włada nią od dawien dawna albowiem była częścią rynsztunku przeznaczoną dla jego ojca.
Straż Kryty -Migdałkowa tarcza z symbolem Kryty, mężczyzna otrzymał ją od władz królestwa za zasługi w zapewnieniu bezpieczeństwa obywatelom.



