Morgana Fox
“„Niebezpieczna gra, w którą się wmieszała…szczególnie dla niej. Tym stać się możesz, kogo udajesz - anonim”
—
Znakiem rozpoznawczym Morgany jest alabastrowa cera z dodającymi uroku, rumianymi policzkami, przy których kontrastują bujne włosy w kolorze bursztynu, połyskując rudościami i ciepłym brązem miejscami. Tył krótko ścięty nad karkiem układa się w ładną bombkę, zaś dłuższy przód zapleciony jest zawsze w dwa nieregularne warkocze. Cała czupryna wydaje się wiecznie roztargana i utrzymana w ryzach jedynie dzięki przewiązanemu przez głowę skórzanemu rzemykowi, lecz nic bardziej mylnego. Mesmerka bardzo lubi dbać o swój wygląd, a wiecznie zmierzwiona fryzura jest efektem misternej pracy, by całość pasowała do jej obecnego stylu życia. Twarz kobiety nie wyróżnia się zbytnio na pierwszy rzut oka, lecz przy dłuższym i bliższym spojrzeniu można zauważyć, że i tutaj jest co podziwiać. Przenikliwe oczy, o migdałowym kształcie i barwie jasnej zieleni, zawsze są przyozdobione ciemnym makijażem, zaś usta kobiety pełne, w kolorze dojrzałej brzoskwini z lekko uniesionymi kącikami, przez co zawsze wygląda jakby się delikatnie uśmiechała, nawet wtedy, kiedy na jej licu widnieje smutek, a oczy są zwilżone łzami. Co zaś tyczy się sylwetki kobiety, ta jest wysportowana i gibka, lecz też nie brakuje jej kobiecych krągłości i wdzięków. Porusza się tanecznym krokiem z niewymuszoną gracją, a każdy jej ruch zdaje się być lekki i zwinny. Lata pracy w terenie, oraz cyrku zahartowały jej ciało i przyzwyczaiły do akrobacji, dzięki czemu wszelakie skoki, salta i piruety to dla niej codzienność. Mimo raczej średniego wzrostu, może się nie wydawać godnym przeciwnikiem w bezpośrednim starciu, lecz nic bardziej mylnego. Morgana przeszła intensywny trening walki kijem, oraz walki wręcz.
Jeśli już Morgana przystępuje do walki, tak stara się przez większość czasu trzymać przeciwnika na dystans. Zwodzi, bawi się nim, aż ten się zmęczy, lub popełni błąd, który ona będzie mogła wykorzystać. Mesmerka nie omieszka się wykorzystać każdego podstępu by być pewną, że to nie jej krew się poleje. Dzięki swym iluzjom i magii mesmerskiej potrafi przybrać postać przeraźliwej pokraki, czy zdeformowanego człowieka, bądź tego, czego przeciwnik najbardziej się boi, by wywrzeć w nim przerażenie ich strach, który przełoży szalę wygranej na jej stronę, bądź przerazi hałastrę tak, że ten będzie w dyrdy uciekać jak najdalej … byle dalej od niej.
