Tomoyuki Yamashita
| Tomoyuki Yamashita | |
|---|---|
| Rasa |
Człowiek |
| Płeć |
Mężczyzna |
| Wiek |
41 |
| Klasa |
- |
| Zawód |
Były Sierżant MinSec'u |
| Powiązane organizacje |
MinSec |
| Rola w Lidze |
Brak |
| Filar |
Brak |
| Znana rodzina | Brak |
| Motyw muzyczny | |
| Status postaci |
NPC |
Wygląd
Tomoyuki to przyzwoicie zbudowany mężczyzna, wojskowy tryb życia wyraźnie wpłynął na jego ogólną aparycję i choć nie jest on już w aktywnej służbie to zachował nieco pierwotnej sprawności. Mimo to ząb czasu nadgryza każdego, siwy włos na głowie, wąsie czy brodzie pojawia się coraz częściej odmierzając lata na karku, podobnie jak zmarszczka tu i tam. Yamashita zdecydowanie nie jest olbrzymem, jest raczej niskiego wzrostu, zawdzięcza to zapewne puli genowej Canthy, choć nie ma co do tego pewności. Od razu rzuca się w oczy jedna z jego cech charakterystycznych, mężczyzna kuleje na prawą nogę co zresztą było powodem jego odejścia z wojska. Na co dzień gustuje w tradycyjnych lokalnych strojach galowych lecz naprawdę często można go zobaczyć także w mundurze, który nosi zapewne z przyzwyczajenia lub z sentymentu, a może i z tego i tego powodu.
Charakter
Były mundurowy jest nad wyraz uprzejmy jak na swoją profesję, niemalże każdą nowo napotkaną osobę obdarza szacunkiem, wyjątki stanowią jednostki o skrajnie różnej sytuacji społecznej lub odmiennym światopoglądzie, choć uznanie otrzymują nierzadko nawet wrogowie Tomoyuki. Służba jednak miała znaczący wpływ również i w tym wypadku, w niektórych sytuacjach Yamashita trzyma się wojskowego rygoru, powaga i dyscyplina stanowią dla niego ogromną wartość, zwłaszcza w sprawach dotyczących Cesarstwa, któremu jest wielce oddany. W trakcie obowiązków nie lubi zbędnego gadania, liczy się precyzja i konkrety, obiektywna kalkulacja na chłodno, która często decyduje o sukcesie operacji. Bez wątpienia wiele z tych aspektów to naleciałość po czasach gdy mężczyzna odpowiadał za życie i skuteczność swoich podkomendnych. Z tego powodu może mieć również nieco wypaczony wzorzec empatii, zwyczajnie czasem musiał podejmować trudniejsze do zaakceptowania decyzje. Mimo to jest teraz w stanie spoczynku, służba już za nim co przywróciło mu wiele zwyczajnych ludzkich odruchów, nadało ponownie możliwość patrzenia przez pryzmat zwykłego cywila, pogląd, o którym wojskowi często zapominają.