Aurora Dürerdottir
Wygląd
Niska nornka o krótkich, czarnych włosach, jasnej cerze i białych tatuażach na twarzy. Ciemnoniebieskie oczy stale podkreślają okulary w mithrilowych oprawkach. Zazwyczaj maluje paznokcie lazurowym lakierem.
Charakter
Cierpliwa i pogodna nornka niewielu słów. Lubuje się w testowaniu swojej siły na polu bitwy. Ceni sobie drobne przyjemniści w życiu jak dobra herbata, leniwe popołudnia i trafienie czegoś/kogoś młotem.
Umiejętności Bojowe
Walczy młotem zaklętym magiczną rtęcią. Przy uderzeniu w cel metal wżera się w pancerz/ciało wroga osłabiając/raniąc go. Jeżeli coś za twarde na to, wtedy spala to błękitnymi płomieniami. Ze względu na częste zatracanie się w rytmie bitwy jej moce strażniczki są strikte egoistyczne, stanowiące bardziej przedłużenie jej instynktów samozachowawczych. Skupia się na płomieniach i mobilności. Potrafi otoczyć się płaszczem płomieni, stworzyć trzy orbitujące niej kule ognia, jak i nimi ciskać we wrogów. Ostatnią umiejętnością jest płucie językami białego ognia.
Ekwipunek
Broń: Merkury - jej młot. Zdobyty w grobowcu poprzedniego właściciela jest idealnie wyważonym narzędziem zguby. Aurora może wykorzystać płynącą w środku rtęć do wzmocnienia nią ataków, jak i pokrycia zbroi chroniącą warstewką metalu. Każde takie wykorzystanie uszczupla zapas płynu, który odnawia się stopniowo. Po kompletnym opróżnieniu potrzeba tygodnia by się napełnił z powrotem.
Pancerz: wykonana na zamówienie nornska zbroja płytowa poprawiająca stabilność i równowagę użytkownika. Runy w niej umieszczone pozwalają jej, w wypadku kompletnego wyczerpania magicznego na regenerację ran i drugi oddech. Zaklęcie zbiera moc do ponownego wykorzystania w ciągu tygodnia.
Lewa rękawica: zamontowany mały pistolet, projektu Jamesa Falka. Ma jeden strzał, wymaga dwóch dłoni i jest ukrytą bronią służącą do zaskakiwania wrogów.
Plecak: termos z jaśminową herbatą, zeszyt z zamówieniami, pióro alchemiczne, zestaw do pobierania próbek, złożona torba, luneta, mapa, kompas, sakiewka z mieszanką bakaliową, lusterko.
Historia
Znana bardziej wśród nornów jako "Aurora Ojcobójczyni". Jej ojciec, mistrz młota Dürer, był opętany rządzą zdobycia zaklętego młota, Merkurego. Grobowiec strzegący broni zabrał po kolei życia jego żony, najstarszego i średniego dziecka. Najmłodsza, Aurora, bojąca się o to, że będzie następna, wyruszyła sama by ubiec ojca. Uzbrojona w strażniczy płomień i matczyny młot ruszyła w kamienne sale. Gdy wyszła na powierzchnie z Merkurym w dłoniach zastał ją ponury widok. Jej własny ojciec w chwili gniewu zdecydował się przyjąć moc Jormaga by zdobyć pożądaną broń. Ojciec i córka spotkali się w boju, żadne nie chciało by drugie nosiło Merkurego. O wygranej przesądziły płomienie Aurory, wypalające dziurę w brzuchu Dürera.
Ciekawostki
Nie lubi Hoelbrak, przez co pomieszkuje to na Southsun lub w dzielnicy gladium w Czarnej Cytadeli. Ostatnio więcej czasu spędza w Siedzibie oraz Silverwastes, gdzie pomaga w obronach fortów. Członkini Paktu lecz robi to bardziej dla rozrywki i podróży. Ma słabe rozeznanie w terenie przez co bardzo często się gubi. Przez jej zwyczaj samotnego wędrowania dowódcy bardzo często musieli wysyłać sprostowania gdy potrafiła wrócić do obozowiska pięć godzin po czasie z trofeami licznych zabójstw. Brała udział w całej Orriańskiej Ofensywie. Jej młot zostawiał dziesiątki trupów bez głów i z kośćmi zmienionymi w pastę. Tam też zabiła olbrzymiego ogara, którego kieł trzyma jako trofeum.
Legenda
- Zdobycie Merkurego
- Dołączenie do Vigil
- Przejście całego szlaku bojowego Orr
- Udział w ostatniej bitwie z Zhaitanem na jednym ze sterowców Paktu pilnujących Glory of Tyria
- Zabicie olbrzymiego nieumarłego ogara
- Wzięcie udziału w zabiciu Shatterera za pomocą Charrpuszki
- Zabicie matki destroyerów w Starej Kolonii Skrittów z Harathi
- Pokonanie z Kormir Abaddona na Fraktalu
Plotki
- Ma kompleksy na punkcie swojego wzrostu.
