Vyvanse Icesong

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Vyvanse
Rasa

Norn

Płeć

Kobieta

Wiek

51 lat.
Urodzona 87 dnia sezonu Kolosa 1277 AE

Klasa

Złodziej

Tytuł:
  • Lodowa Pieśń
  • Krzyk (w niektórych kręgach)
Rola w Lidze

Rekrut

Powiązane organizacje

-brak informacji-

Filar

-

Znane powiązania
Status postaci

Alternatywna

Motyw muzyczny

Informacje ogólne

caption
caption


Vyvanse to dość spokojna nornka. Nazywana jest Lodową Pieśnią, ponieważ w młodości założyła się podczas moota o to, że roztrzaska lód własnym głosem. Podobno jej się to udało, jednak tamtego dnia jej głos się znacząco zmienił - stał się trochę niższy i jest zachrypnięty. Nornka postanowiła wykorzystać ten głos w odpowiedni sposób. Poza tym wydarzeniem nie wyróżniła się niczym szczególnym wśród członków swojej rasy, wiadomo o niej tylko tyle, że zdecydowała się wraz z bratem kroczyć własną ścieżką by budować swoją legendę i że obydwoje w związku z tym przez ponad 25 lat nie pojawiali się w ogóle w Hoelbrak. Gdzie się pojawi, tam przedstawia się jako poszukiwacz przygód i myśliwy, aby wyjaśnić swój niecodzienny ekwipunek.



Informacje utajnione

caption
caption


Vyvanse jest kłamcą i złodziejem z powołania. To był powód, dla którego wraz z bratem opuściła Hoelbrak i ruszyła z nim jedną ścieżką. Najpierw działali we dwójkę, potem dołączały do nich kolejne osoby anonimowo bądź nie, jednak jak to bywa w tym fachu zdarzały się wypadki przy pracy. Grupa nie miała jednak nigdy więcej niż 5 osób, ponieważ dzielenie łupu między tyle osób nie należy do przyjemnych. Napady, kradzieże, zlecenia... To był i jest dla niej chleb powszedni. W pewnym etapie swojej podróży zaciągnęła się nawet z bratem do załogi piratów, jednak stosunkowo niedawno, bo półtora roku temu rodzeństwo opuściło załogę. Vyvanse od zawsze strzeże swojej prywatności jak tylko może i pilnuje swojej anonimowości podczas pracy, dlatego zazwyczaj kiedy działa niezgodnie z prawem ubiera wzmacnianą metalem maskę jakiegoś drapieżnika i odpowiednio się zakrywa, dzięki czemu nie została jeszcze zdemaskowana.



Wygląd

Wysoka, atrakcyjna długowłosa i charakterystycznie obcięta blondynka z ogromnym i grubym warkoczem i tradycyjnym nornowym tatuażami na twarzy, szyi, ramionach a nawet udach. Podkreśla swoje bursztynowe oczy czernią, aby "dodać sobie pewności siebie". Zawsze ubrana tak, by eksponować co trzeba, a także by mieć łatwy dostęp do wszystkich noży i ostrzy jakie nosi przy sobie. Jej płaszcze zazwyczaj mają mnóstwo kieszeni i znajdują się w nich różne rzeczy - od igieł, po kły bestii, na rzeczach, których lepiej nie wyciągać kończąc. Każdy z przedmiotów, jakie posiada Vyvanse według niej ma za sobą kawał historii, o których chętnie opowie. Ma dość dużo blizn, jednak w przeciwieństwie do wielu nornów chowa je i wcale się nimi nie chwali, uważając je za nieprzyjemne pozostałości po tym, jak popełniła błąd. Jest dość umięśniona, ma ładnie wyrzeźbione ciało
♠ Kiedy ma robotę zmienia się nie do poznania. Zmywa makijaż oczu i wyplątuje długą kitę z rzemieni i opaski mocującej doczepiane włosy stabilnie na głowie. Pod rdzawą farbą chowa wszystkie tatuaże, zmienia kompletnie układ tych na twarzy, swój kolor włosów. Po tym włosy zawsze smaruje czymś, co je zlepia, a dopiero po tym ubiera maskę i zabiera więcej materiałów, wywalając z kieszeni te niepotrzebne.

Charakter

Ciekawska, spokojna, trochę małomówna i spięta przy pierwszym kontakcie, jeżeli jej się nie zachęci, jednak ma dużo ciekawych historii do opowiedzenia. To bardzo sympatyczka i towarzyska kobieta, która jednak stara się mimo wszystko zawsze trzymać innych na dystans. Jest typem myśliciela, który najpierw analizuje, a dopiero potem zrobi, nie boi się jednak działać. Stara się nie być do bólu szczera. Wydaje się być doświadczonym i ostrożnym poszukiwaczem przygód pełną gębą. Lubi zwiedzać większość miejsc, a niektórzy mogą sądzić, że kobieta wręcz uwielbia architekturę, którą zawsze obserwuje dość wnikliwie. Vyvanse należy do osób bardzo ambitnych i pracowitych, jeżeli coś jej nie wyjdzie, to będzie próbowała do skutku albo zrobi sobie pełną listę rzeczy, które poszły jej lub całej drużynie źle, aby później wiedzieć czego unikać. Trochę wydaje się być materialistką.
♠ Kiedy pracuje jest kompletnie inną osobą. Zawsze pewna siebie, agresywna, trochę dzika. Mimo tego, ze jest chamska zazwyczaj udaje jej się szybko zyskać respekt otoczenia, ponieważ jest niezwykle charyzmatyczna i władcza, dzięki czemu potrafi zapanować nad tłumem świadków zdarzenia i przekonać ich do tego, że krzyczenie "pomocy" jest głupim pomysłem i do tego, ze słuchając jej najlepiej się na tym wyjdzie. Nie miałaby żadnych oporów przed zabiciem niewinnego cywila, gdyby nie to, że można potem wyciągnąć niezły okup za jeńców. Ogląda wszystkie miejsca dokładnie, szukając ewentualnych dróg ucieczki dla siebie i brata, gdyby coś poszło nie tak. Rzuca na prawo i lewo uwagami jak może sobie na to pozwolić i nie ma żadnych oporów przed tym, by puścić w stronę współpracownika nieprzyjemną wiązankę wszelkich obelg. Jest straszną materialistką.

Umiejętności

Nornka potrafi:

  • Polować - nauczyła się tego, by mieć co zjeść, bo czasem nawet w jej fachu zdarzają się dni, w których nie udaje jej się ukraść nic cennego
  • Negocjować - całe swoje życie postanowiła poświęcić temu, aby potrafić działać tak, by nie wpaść, a gdyby wpadła, jak działać tak, by nie zawisnąć
  • Przekonująco kłamać - jakoś trzeba zdobywać informacje, bo informacja w jej fachu bywa cenniejsza od zrabowanego złota
  • Przetrwać w dziczy - potrafi pływać, zastawiać proste pułapki na zwierzynę, wspinać się na drzewa i skały, odpowiednio się ukrywać, zna trochę zwyczaje zwierząt. Inaczej już dawno ją i brata zabiłaby niedźwiedzica z młodymi, do której nieświadomie zbliżyli się za bardzo
  • Skórować zwierzynę - ...a także wykonywać proste wyroby, takie jak paski czy liny. Praca idealna na emeryturze od napadów, która raczej nastąpi nieprędko
  • Wskazać punkty witalne oraz punkty, w które najlepiej atakować istot z Tyrii, z którymi już się zmierzyła - walczy sztletami, nie może tego po prostu nie umieć
  • Czytać, pisać, rachować - inaczej ktoś mógłby ją łatwo wyrolować

Walka wręcz

Vyvanse używa sztyletów, które są dla niej przedłużeniem dłoni. Nornka wykorzystuje w walce swoją przewagę masy oraz siły nad innymi, ponadto swój trening oparła przede wszystkim na doskonaleniu swojej wytrzymałości i szybkości. Zna wiele chwytów, więc nawet bez broni jest w stanie sobie poradzić w podbramkowych sytuacjach. Dmucha jednak na zimne i nosi przy sobie jeszcze ostrza do rzucania oraz pistolet, z którego potrafi strzelać dość celnie.

Sygnety

Zazwyczaj nigdy nie ściąga rękawic, ale gdy już je ściągnie można na jej dłoniach zobaczyć tatuaże. Zainteresowanym mówi, że to tylko tatuaże, które nosi bo jej się podobają, jednak nic bardziej mylnego - jest to kolejna z rzeczy, które złodziejka ma "na wszelki wypadek". ♠ Tatuaże traktuje jak przewodniki i kompilatory swojej magii, tak jak niektórzy traktują fokusy czy kostury. Każdy ze znaków wytatuowanych na jej palcach umożliwia jej konkretne określone działanie.

  • Sygnet Złośliwości - rany Vyvanse zasklepiają się (duże zużycie energii złodziejki) lub po prostu przestają jej dokuczać, dzięki czemu może ona normalnie funkcjonować przez krótki okres czasu, mimo swojego poważnego stanu.
  • Sygnet Infiltratora - w krytycznej sytuacji złodziejka może się przeteleportować w inne wybrane przez siebie miejsce, na przykład za plecy wroga. Do trzech razy w ciągu doby.
  • Sygnet Zwinności - umożliwia jej sprawne wykonywanie skomplikowanych uników oraz ułatwia wszelkie akrobacje.
  • Sygnet Cieni - kobieta porusza się szybciej, zdecydowanie szybciej biega, szybciej potrafi się zerwać do biegu.


Kobieta często wykorzystuje sygnety w sytuacji zagrożenia. Korzystanie z nich polega na przekierowaniu magii w określony wzór na palcach - wtedy dany sygnet uaktywnia się. Sygnety pobierają stale trochę energii kobiety gdy są aktywne, jednak stosowane rozsądnie nie powinny jej wyczerpać.

Krzyki

Jest bardzo charyzmatyczną osobą, kiedy jej się tylko chce trochę zaangażować. Potrafi za pomocą magii spotęgować swoją charyzmę, by w jakiś sposób zadziałać na zastraszone, bądź zapędzone w kozi róg istoty. Najłatwiej idzie jej ze zwierzętami, ponieważ dobrze zna ich zwyczaje i potrafi przewidzieć, kiedy zadziałać, aby wywalczyć sobie ich uległość. ♠ Z ludźmi jest to znacznie trudniejsze, jednak bardzo często udaje jej się wpłynąć na zakładników w taki sposób, aby współpracowali z nią podczas roboty (ooc: syndrom sztokholmski). Przykładowe komendy, jakie rzuca Vyvanse wzmacniając je swoja magią:

  • "Stój, a nic Ci się nie stanie." - immobilise. W końcu, kto normalny będzie się ruszał, widząc przewagę liczebną lub szaleńców w maskach wymachujących bronią? Vyvanse tylko daje dobrą radę.
  • "Na kolana." - spotęgowanie efektu pierwszego krzyku.
  • "Broń na ziemię." - kiedy wiadomo co robić, wszyscy stają się jacyś tacy spokojniejsi.
  • "Ręce za głowę!" - to już mało komu się podoba, jednak ułatwia schwytanie i spętanie jeńców.
  • "Szybciej." - działa na sojuszników. Połączone z efektem z jej Sygnetu Cieni.


♠ - powiązane z jej działalnością wbrew prawu

Ekwipunek

  • Bomby dymne
  • Granaty błyskowe
  • Sztylety - dwa przy pasie, dwa przy cholewach butów, 3 schowane w płaszczu
  • 4 noże do rzucania
  • Pistolet 8-śmio strzałowy
  • Płaszcz
  • Wytrychy
  • Zęby i pazury drapieżników
  • Garść piachu
  • Kilkanaście igieł
  • Proszek, który pod wpływem wilgoci działa jak rdzawy barwnik - za jego pomocą Vyvanse ukrywa swój tatuaż, potrafi również zafarbować tymczasowo włosy.
  • Metalowa maska niedźwiedzia, wilka, rysia lub innego drapieżnika. Jest mocowana (przykład) elastycznymi pasami na głowie kobiety w taki sposób, że nie można jej zerwać od dołu, a i od góry byłby problem ♠
  • Małe ładunki wybuchowe ♠
  • Solidne wiertło ♠
  • Tłumik do pistoletu ♠
  • Bomby dymne ♠
  • Trucizny paraliżujące ♠
  • Ściery i kawałki materiału do kneblowania ♠
  • Mocna linka z kotwiczką ♠
  • Kawałki sznura dobrej jakości ♠
  • Gwizdnięte Peacemakerom kajdanki antymagiczne sztuk dwie ♠


♠ - zabierane tylko na robotę

Skradzione przez Vyvanse przy Lidze

  • Para pistoletów wraz z kryształami energetycznymi do nich oraz mieszek z pieniędzmi - Na Zgliszczach Równowagi - Alchemicy z ulicy


Plotki

Z czasem może pojawi się ich więcej

♠ W pewnych bardzo wąskich kręgach w pełnym przebraniu rozpoznawana była jako Krzyk - wiecznie zamaskowana bandytka, która wraz z innym nornem dorobiła się niemałej fortuny na napadach. Zawsze widziana w towarzystwie osoby, która nosiła bliźniaczą maskę.
■ Nornowie w ogóle nie plotkują o żadnych jej romansach, za to krąży plotka o tym, że Vyvanse nigdy, nawet po pijaku nie dała się nikomu poderwać
♠ 10-15 lat temu pojawiło się kilkoro złoczyńców biegających w podobnych do maski Vyvanse maskach. Nornka nie miała z nimi żadnego powiązania, zresztą były to tylko drobne incydenty. Krążyły plotki o organizacji, jednak żadnej organizacji nie było. Dla Vyvanse sytuacja ta była korzystna - kiedy któraś z udających ją osób była schwytana, zmniejszała się ilość patroli na jej "Łowiskach", a ludzie jeszcze bardziej się bali i jeszcze lepiej współpracowali podczas kolejnych napadów.
■ Istnieje wiele wersji historii w jaki sposób Vyvanse dorobiła się sławy Lodowej Pieśni. Jedni mówią, że założyła się, więc po prostu strzaskała pierwszy lepszy kawałek lodu jaki jej się trafił, a potem znalazła przeciwników do spuszczenia łomotu, inni, że roztrzaskała ukryte przejście do jaskini w której synowie Svanira prowadzili swoje dziwne obrządki, kolejni, że po prostu zaczęła śpiewać, a potem przyszli synowie Svanira i dostali łomot... Pewne jest tylko to, że wtedy gromada mootowników, którzy poszli za nią ocknęli się w ogóle w kompletnie innym miejscu Tyrii, przy jakiejś oblodzonej jaskini przy stoliku zrobionym z banerów synów Svanira, a Vyvanse miała chrypę, więc... zrobiono z tego opowieść.
♠ Zdjęcie maski Krzyk jest bardzo złym pomysłem. W półświatku krążą plotki, jakoby Krzyk miała kiedyś zostawić w ciemnych zakątkach Lwich Wrót ciało nieszczęśnika, który próbował to zrobić - miał swój sztylet wbity w serce, kilka ran kłutych i wykrojony na torsie napis: "Próbował ruszyć maskę, wilk ugryzł, nie mogłam nic zrobić, przepraszam jego rodzinę i starą bandę za jego głupotę - K". Prawda jest taka, że Vyvanse tak wysoko ceni swoją anonimowość, że jakakolwiek próba zdjęcia jej maski podczas roboty wiąże się z tym, że kobieta zareaguje w pełni automatycznie i zabije lub trwale okaleczy ciekawskiego bez wahania - nie ważne czy to dziecko czy chory psychicznie, czy ślepy - kieruje nią czysty instynkt i zew przetrwania.


Plotki oznaczone symbolem ♠ są powiązane z jej działalnością wbrew prawu
Plotki oznaczone symbolem ■ są jawne, można o nich usłyszeć i powiązać ją z nimi