Ivan Goldhand
| Ivan | |
|---|---|
| Rasa |
Sylvari |
| Płeć |
Mężczyzna |
| Wiek |
15 lat |
| Klasa |
Inżynier |
| Rola w Lidze |
Brak |
| Filar |
Brak |
| Status postaci |
Główna/alt |
Wygląd
Ivan jest Sylvari o bardzo unikalnym wyglądzie, głównie ze względu na rośliny które wyhodował sobie na głowie przypominające z wyglądu irokez oraz parę rogów. Jest wzrost oraz budowa bardziej przypomina norna niż człowieka, wraz z ubiorem, w którym wygląda jakby miał pójść na wyprawę w góry, dokładnie skórzany płaszcz, skóra na ramionach, zupełnie jakby miał już zaraz wybierać się w góry. Jeśli chodzi o ubiór to tak na prawdę wszystko mu jedno tak długo jak jemu samemu się to podoba, a gustu to on akurat nie ma. Jako że jednak jest Sylvari to zamiast skóry posiada grubą korę koloru ciemno-szarego, Oczy koloru ciemno fioletowego, takiego samego jak jego poświata którą widać wieczorami czy w nocy. Z twarzy wygląda na przyjemniaczka a jego uśmiech ma w sobie co go upodabnia w pewny stopniu to diabła, kilka razy mu się zdarzyło by ktoś późnym wieczorem przypadkowo pomylił go z diabłem. Poza tym na jego prawej ręce są ślady złotego kruszcu, jakiś wypadek z przeszłości dlatego mówią na niego "Goldhand", bardzo oryginalnie.
"Janusz, uszczypnij mnie bo widzę diabła"-Janusz z Divinity's.
"O k***a, diabeł!"- jakiś przypadkowy strażnik.
Charakter
Ivan jest bardzo skomplikowanym umysłem, głównie przeżartym przez ilości alkoholu które jest w stanie w siebie wlać, w jednej chwili jest duszą towarzystwa: wesoły, pogodny, lubiący się zabawić ale tak samo jest w stanie być w pełni poważną osobą, co mu się jedynie przytrafia w trakcie swojej roboty, którą wykonuje dosłownie gdzie chce i jak chce. Uwielbia docinać osobom, które posiadają protezy czy bronie palne nie jego produkcji, nawet jeśli na prawdę są lepsze. Protezę - wyśmieje, Karabin - opluje, a nawet i matkę obrazi jak mu na prawdę ktoś nie podejdzie. Podobno podpadł przez to jakiemuś strażnikowi po tym jak powiedział "Twoja matka jest taka paskudna, że nawet Krasnoludy nie chciałyby jej chędorzyć!" ale Ivan jak to Ivan, szczwaną bestią jest, to i znalazł sposób na wyjście z sytuacji, oferując przygotowanie w ramach rekompensaty karabinu co nie jeden szlachcic by mu pozazdrościł, no i tak zrobił, po czym się okazało że karabin eksplodował zabijając strażnika. Nie jest to mściwa osoba, chodziarz zdarzy mu się opluć tego kto mu nie podpadnie. Złotem nie pożałuje, przyjemności sobie nie odmówi a i pazerny to on nie jest...za wyjątkiem Asur, raz spróbował to koszmary miał przez wiele tygodni... Najważniejsze o czym trzeba wspomnieć to jego pseudo Rosyjska mentalność, wyzwaniu podoła, chociażby mieliby go na pal za to nabić, zdarza się mu coś rzucić z rosyjskim akcentem ale to rzadkość, mimo że łeb to bluzgania to on ma, co niestety odpychało go od pseudo-arystokrackich przedstawicielek płci przeciwnej. Zawsze nosi przy sobie na wpół-zmechanizowany plecak posiadający kilka podajników do granatów w którym trzyma wszelkiego rodzaju amunicję jak kilka sztuk bomb z lasek dynamitu oraz min...ale głównie bomb, no i jego wielomodowy karabin który nosi przyczepiony do plecaka na wszelki wypadek.
Umiejętności
-Ivan jest inżynierem
-Umie złożyć różnego rodzaju broń palną
-Umie składać bomby
-oczywiście wszelkiego rodzaju mechanizmy w rodzaju pułapek czy min, jak nawet i protez
-został wywalony z niejednego kasyna za liczenie kart czy używanie sztuczek aby wygrywać pieniądze
-Obsłuży każdego rodzaju broń palną, ale specjalizuje się w technologii Asurów oraz popielców
-Umie grac na gitarze, i to całkiem dobrze
-Umie złożyć cokolwiek mając niewielką ilość dostępnego materiału
Wyposażenie
Wielomodowy karabin "matrioszka" Posiada dwie lufy z dwoma osobnymi komorami: Jedną na pociski średniego/dalekiego zasięgu, drugą na naboje do strzelb. Jest wyposażona również w granatnik dzięki czemu w razie potrzeby może wystrzelić z niego jeśli jest potrzeba użycia na daleki zasięg. Granaty: Odłamkowe, zapalające i gazowe. Moduły użyte w zbroi: Rakietowe buty pozwalające na daleki skok, noże sprężynowe, "Uścisk Jokera" urządzenie porażające prądem osobę która będzie miała kontakt fizyczny z rękawicą, oraz ukryty pistolet w drugiej rękawicy.
Plotki od Innych postaci
- '"Narwany czerwonoczuby jelonek. Dzięki swojej grze na gitarze mógłby pożreć niejedno serce"' - Aeshri
- Pijak - Annie Goldarrow
- O co z nim chodzi? - Rammond Windsket