Cytryspian

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Karta jeszcze w przygotowaniu i wersji roboczej.'

Jest spokojna noc i mogę ci pokazać jak ją wykorzystać Zbliż się do mnie i się rozluźnij

Cytryspian
Rasa

Sylvari

Płeć

Mężczyzna

Wiek

10 lat

Klasa

Mesmer

Cykl

Świtu

Miejsce zamieszkania
  • Gaj
  • Divinity's Reach
  • Lwie Wrota
  • wszędzie gdzie ma ochotę
Status postaci

Alternatywna

Wygłąd

Jest to całkiem wysoki sylvari o niebieskim ubarwieniu kory i intensywnie różowej poświacie. Jego budowa ciała nie jest ani sprawiająca wrażenie mocno umięśnionej ani wychudzonej. Jest wizualnie po prostu odpowiedniej postury aby być zwinnym i w miarę silnym. Liście na głowie w dzień mają bardzo zbliżoną barwę do koloru kory za to w nocy więcej w nich poświaty niż normalnego koloru. Liście te zdają się luźno ułożone i lekko opadają na czoło. Twarz Cytryspiana wydaje się łagodna i sympatyczna, głęboko osadzone niebieskie oczy dodają mu nieco tajemniczości zaś pełne usta często uśmiechają się w szelmowski uśmiech.

Cytryspian lubi się ubierać lekko w stonowane szaro - czarne kolory. Bluzki zwykłe czy bez rękawów i spodnie to jego codzienna garderoba. W pracy ubiera się w zależności od sytuacji. Sprawia wrażenie bardzo zadbanej osoby, pachnącej cytrusami, przez co będąc blisko niego, można odnieść wrażenie emanującej energii i świeżości.

Charakter

Na pierwszy rzut oka spokojny, małomówny, błądzący nieco gdzieś w swoim świecie z swoimi myślami. Jak nie musi to się nie odzywa. Nieszczególnie mimo jego miłego i ciepłego wyglądu, można powiedzieć, że jest on odzwierciedlony w jego charakterze. Trochę narcystyczny, zbyt pewny siebie w niektórych sytuacjach niekiedy kiczowaty czy teatralny. Po za tym można z nim porozmawiać o wszystkim i niczym. Zdaje się, że posiada wiedzę do plotkowania z każdej dziedziny po trochu. Pogada z tobą o najnowszych broniach czy modelach czołgu jak i jednocześnie omówi z tobą falbanki w sukience czy kolory szminek.

Na dłuższa metę wiele rzeczy go nudzi uważając je za monotonne. W swoim życiu zdążył być piratem, Wardenem, Vigilnem, Paktowcem, farmerem, sprzedawcą ziemniaków na targu, hodowcą kur, podróżnikiem, piekarzem, pomocnikiem kowala, fryzjerem... jak świat szeroki i bogaty w różne zajęcia, tak chyba nie ma takiego którego on by się nie chwytał poszukując tego odpowiedniego dla siebie. Jednak od dwóch lat zdaje się, ze ma prace która mu na dłuższa metę odpowiada, bo zapewnia mu elastyczny grafik, dzięki czemu może dalej łapać się innych zajęć.

Umiejętności bojowe

Jedno można powiedzieć o Cytryspianie - Jest tchórzem. W swoim życiu na pewno opanował sztukę ucieczki. Jak przystało na osobę, która jednak woli błyskać uśmiechem do kobiet (czy nawet i mężczyzn) w walce woli się nie ubrudzić. Oczywiście, nie jest powiedziane, że nic nie potrafi. Ma szeroki wachlarz umiejętności, które pozwalają mu skutecznie zmylić przeciwnika i ułatwić mu ucieczkę. Dlatego jego przygody z Wardenami jak i Vigil były krótkie. Umie walczyć, w końcu przez tyle lat czegoś się nauczył, ale nie lubi walczyć. Zdecydowanie upodobał sobie szkołę magii specjalizującej się w tworzeniu klonów i ją szlifował najlepiej. Oczywiście w mniejszy lub większym stopniu posiada również wiedzę z innych dziedzin sztuczek mesmera. Nauczył się on Elońskiej odmiany tej magi, gdyż uznał, że jest ona bardzo skuteczna i pasująca do jego celów jakie chce osiągnąć podczas walki.


Podstawowe zaklęcia
Mnie tu nie było. Jedno z bardziej podstawowych zaklęci mesmerskich, które pozwala na szybką teleportację w wybrane przez siebie miejsce, które jest w zasięgu wzroku. Po użyciu teleportacji sylvari na krótką chwilę zyskuje na szybkości.
Posmyrać cię? Jest to posłana w przeciwnika kula mesmerskiej energii. Nie zadaje ona dużo obrażeń, jednak nadaje przeciwnikowi efekt skołowania, przez co ten na chwilę traci orientacje. Zaraz po niej jej wysłana druga kula, która zadaje przeciwnikowi efekt ostrego bólu. Druga kula jest następstwej pierwszej i efekt z drugiej nie może istnieć bez pierwszej.
Żryj to! Zwykła kula z pistoletu, która najzwyczajniej w świecie może zabić. Jednak jeżeli przeciwnik zostanie jedynie zraniony, kula posiada w sobie ładunek magiczny wywołujący ból.
Zaklęcia związane z klonami
O dwóch takich... Zaklęcie to pozwala na wyrwanie się z magicznych wiązań takich jak łańcuchy itp, dodatkowo podstawiając dwa klony, które biegną na przeciwnika. Klony te przy przeciwniku rozbijają się powodują chwilowe oślepienie.
Co z oczu to z serca Nałożenie na siebie chwilowej zasłony niewidzialności i przyzwanie w to miejsce klona. Klon w tym przypadku głównie ma kierować się na przeciwnika i go zaatakować swoim rozbiciem, wywołując lekkie rany.
A w ryja nie chcesz? Klon pojawia sie tuż za przeciwnikiem przykładając mu pistolet do głowy. Sztuczka ta ma za zadanie zmylić przeciwnika lub zmusić do poddania. Klon po roztrzaskaniu może wywołać ból przy poruszaniu się.
Umiejętność Mirażu
Patrz jak błyszczę. Umiejętność, która pozwala na szybką teleportację do przeciwnika, wyzwolenie wiązki energii, która oślepi go a następie można się cofnąć do pozycji wyjściowej.
Znajdź mnie jeśli potrafisz. Zaklęcie pozwala na przyzwanie do trzech klonów. Klony jak i Cyprian rozbiegają się w losowe punkty dezorientując przeciwnika. Sylvari podczas ucieczki zyskuje krótkotrwałe zaklęcie przyśpieszenia.
Spieprzamy panowie! Bardzo szybka i efektowna ucieczka poprzez wykorzystanie potrójnej teleportacji pod rząd. Przeciwnik czuje się skołowany.


.


Broń

caption
caption

Miziadełko: Jest to berło... chyba. Przynajmniej tak można sądzić. Broń ta bardziej przypomina miotełkę do kurzu, wachlarz albo smyradełko. Cokolwiek innego niż broń. Jednak jest to berło i potrafi ono zachowywać się jak berło, posyłając magiczne wiązki energii. Podobno plotki mówią o tym, że owym miziadełkiem potrafi on również zdziałać takie cuda jakim to się nie śniło wszelakim asurom.

Pistolet: Zwykły pistolet, choć wykonany dość elegancko. Posiada on miejsce na sześć naboi. Cytryspian czasami go używa, jednak bardziej woli go nosić jako elegancką ozdobę, która może przyciągnąć uwagę lub nadać mu groźniejszego wyglądu.


Agencja "Lwie Serce"

Logo Agencji

Agencja Lwie Serce oficjalnie jest zarejestrowana jako agencja detektywistyczna, jednak odsetek rozwiązanych przez nią spraw jest tak znikomy, że nikt nie bierze ich na poważnie. Jednak mimo braku spraw nadal utrzymują się na rynku. Stać ich na opłacenie biura w Lwich Wrotach oraz wypłaty dla pracowników. Nigdy nie było na nich skarg, również nigdy nie byli zamieszani w podejrzane interesy. Mówi się, że głownie ich atutem jest odnajdywanie zaginionych pupilów domowych czy innych nie wymagających spraw. Jednak ich prawdziwa natura jest zupełnie inna a wiedzą o niej Ci co wiedza co szukać.

  • Wynajem chłopaka/dziewczyny na imprezę towarzyską lub rodzinną.
  • Wysoko wykwalifikowani żigolaki, którzy po za towarzystwem na imprezie, również zapewnią niezapomniane wrażenia w nocy.
  • Damy, które nie tylko powalą swoją urodą i zachowaniem znajomych, jak i również nie dadzą Ci spać w nocy.
  • Długoterminowe udawanie męża czy żony przed zlotem rodzinnym.
  • Zdradziłeś swojego partnera? Załatwimy Ci alibi na tą okazję.
  • Nie wiesz jak zerwać z partnerem? W tym tez pomożemy.
  • Zaciekawiony jak to jest z inną rasą a wolisz swoje fantazje spełnić dyskretnie? U nas znajdziesz wszystko.

Oczywiście to nie wszystkie usługi jakie można znaleźć w tej agencji. Są elastyczni i potrafią dostosować się do wszystkich wymagań zainteresowanych, nawet tych wymagających pejczy czy innych zmyślnych zachcianek. Mimo swojej szerokiej oferty agencja nie załatwia alibi na sprawy które nie są zgodne z literą prawa ani nie wykonują zleceń które również można podpisać jako przestępstwa. A od czasu do czasu uda im się znaleźć zaginionego pupila.

Lwie Serca mają swoje główne biuro w Lwich Wrotach, jednak swoje mniejsze oddziały zajmujące się cichą reklamą jak i zbieraniem zleceń mają w każdej stoli jak i większych mieścinach. Ich sława bardziej rozchodzi się od ust do ust, jednak ich reklamy jako agencja detektywistyczna jest napisana w taki sposób, że ci co szukają będą wiedzieli o co chodzi.

Cytryspian zaczął u niech pracować trzy lata temu i jak do tej pory dzięki temu, że praca ta zapewnia różnorodność zatrzymał się w niej na dłużej.


Ciekawostki

Plotki