Morgana Fox

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Morgana Fox
Rasa

Człowiek

Płeć

Kobieta

Wiek

28 lat

Klasa

Mesmer

Zawód

Cyrkowa akrobatka / Barmanka

Pseudonim artystyczny

Arachne

Powiązane organizacje
  • Cyrk z Krainy Dreszczowców
  • Zakon Szeptów - były agent
Rola w Lidze

Rekrut

Filar

Brak

Motyw muzyczny
Próbka głosu

Eva Green

Status postaci

Alternatywna


Wygląd

Znakiem rozpoznawczym Morgany jest alabastrowa cera z dodającymi uroku, rumianymi policzkami, przy których kontrastują bujne włosy w kolorze bursztynu, połyskując rudościami i ciepłym brązem miejscami. Tył krótko ścięty nad karkiem układa się w ładną bombkę, zaś dłuższy przód zapleciony jest zawsze w dwa nieregularne warkocze. Cała czupryna wydaje się wiecznie roztargana i utrzymana w ryzach jedynie dzięki przewiązanemu przez głowę skórzanemu rzemykowi, lecz nic bardziej mylnego. Mesmerka bardzo lubi dbać o swój wygląd, a wiecznie zmierzwiona fryzura jest efektem misternej pracy, by całość pasowała do jej obecnego stylu życia. Twarz kobiety nie wyróżnia się zbytnio na pierwszy rzut oka, lecz przy dłuższym i bliższym spojrzeniu można zauważyć, że i tutaj jest co podziwiać. Przenikliwe oczy, o migdałowym kształcie i barwie jasnej zieleni, zawsze są przyozdobione ciemnym makijażem, zaś usta kobiety pełne, w kolorze dojrzałej brzoskwini z lekko uniesionymi kącikami, przez co zawsze wygląda jakby się delikatnie uśmiechała, nawet wtedy, kiedy na jej licu widnieje smutek, a oczy są zwilżone łzami. Co zaś tyczy się sylwetki kobiety, ta jest wysportowana i gibka, lecz też nie brakuje jej kobiecych krągłości i wdzięków. Porusza się tanecznym krokiem z niewymuszoną gracją, a każdy jej ruch zdaje się być lekki i zwinny. Lata pracy w terenie, oraz cyrku zahartowały jej ciało i przyzwyczaiły do akrobacji, dzięki czemu wszelakie skoki, salta i piruety to dla niej codzienność. Mimo raczej średniego wzrostu, może się nie wydawać godnym przeciwnikiem w bezpośrednim starciu, lecz nic bardziej mylnego. Morgana przeszła intensywny trening walki kijem, oraz walki wręcz.

Charakter

Dane jej było odegrać tyle ról, że chwilami sama gubi się w tym, która jest tą prawdziwą. Jednak to, co jest pewne, to jej przebiegły i zwodniczy temperament. Morgana jest dosyć przebiegłą osobą, która nie zdradza swych prawdziwych intencji tak od razu. Nim to uczyni, pierw będzie zwodzić, brać pod włos i testować drugą osobę. Nie można odmówić jej dystansu do siebie i świata, choć jej humor niekoniecznie przypadnie każdemu do gustu. Bardzo często miewa ciche dni, gdzie budzi się w niej nihilizm egzystencjalny i wszystko widzi w czarnych barwach, zaś kolejnego może być zupełnie inną osobą. Pełną życia, jakby zakopała gdzieś głęboko ogólne przygnębienie, reagując na absurdy życia śmiechem, czy dobrą zabawą i sięgnięciem po kielich dobrego trunku, lecz czy jest to szczere, to już inna para trzewików. Przez obracanie się w szemranym towarzystwie, stała się niezłą aktorką. Potrafi wyśmienicie kłamać i ukryć cele swych zamiarów, by tylko osiągnąć cel. Odegra każdą rolę i wplecie zakłamane informacje w historię tak, że trudno będzie je zidentyfikować. Łże prosto w twarz, bez mrugnięcia okiem i z uśmiechem na ustach, jeśli jest to konieczne. Praca w cyrku tylko dopracowała granie każdej roli na zawołanie - wywołanie uśmiechu, kiedy wewnątrz czuje smutek, czy wręcz odwrotnie; łez, kiedy tak naprawdę nie jest jej przykro. Lubi kontemplować czasem w milczeniu nad sensem życia i tego, dokąd zmierza, o czym oczywiście mało komu zdradzi, a raczej będzie się starała poprowadzić rozmowę tak, by mało co mówić o sobie, a jeśli już, to opowie jakąś ładną bajędę, w której może będzie jakieś ziarno prawdy. Ciężko wyprowadzić ją z równowagi i niezależnie czy się pali wokół niej, czy jest przesłuchiwana, tak zachowanie kamiennej twarzy, czy śmianie się niebezpieczeństwu w twarz to dla niej coś naturalnego. Przez wypracowane zamknięcie się i nie zdradzanie swego prawdziwego ja, jest raczej typem samotnego wilka, co to lubi chadzać swymi drogami, znikać niespodziewanie i bez słowa, by zaszyć się gdzieś daleko. Obranie drogi jako agent Zakonu Szeptów zakorzeniło w niej głęboko przekonanie, że każdy swoją rzepkę skrobie i by lepiej trzymać innych na dystans. To właśnie ta rola w jej życiu nauczyła ją wielkiej podejrzliwości i braku zaufania względem każdego. Mimo uraczenia swego rozmówcy czarującym uśmiechem, gdzieś za nim kryje się nieufność i podejrzliwość. Musi minąć sporo czasu, by prawdziwie komuś zaufała, lecz są od tego wyjątki, jeśli udowodni jej się czynami szlachetność swych zamiarów, choć i wtedy zdaje się mieć jakąś rezerwę. Czynów swych i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje, lecz nie zmienia to faktu, że dręczą ją sumieniofretki. To jej własna metafora na wyrzuty sumienia, co to gryzą i nie dają spokoju, zamieniając życie w koszmar, a co najgorsze, ich największą mocą jest odporność na logikę.

Umiejętności magiczne

Umiejętności

Wyposażenie

Plotki - żyją własnym życiem...