| Isa Lian
|
|
| Rasa
|
Człowiek
|
| Płeć
|
Kobieta
|
| Wiek
|
22 lat (urodziła się 22 dnia Zefira 1311 AE)
|
| Klasa
|
|
| Pseudonim
|
Silver
|
| Znana rodzina i relacje
|
|
| Powiązane organizacje
|
|
| Motyw muzyczny
|
|
| Próbka głosu
|
|
| Status postaci
|
Alternatywna
|
Wygląd
Wzrost 1,65m, dość szczupła. Czerwone włosy ścięte do brody z grzywką zakrywającą czoło. Ale nie zasłaniająca srebrnych oczu, w których od czasu do czasu skrzyły się wesołe iskierki czasem, choć czasem mogą być przygaszone. Ubierała się, przeważnie, w tendencji czerwieni i czerni, co podkreślało jej jasną prawie bladą karnację. Dość swobodnie ale nie za luźno żeby nie krępowało jej ruchów, często na koszuli jest widoczny gorset. Spodnie- choć nie gardziła spódnicami- z malutką a'la torebką przypiętą do paska i powyżej kolana, w sam raz na jej drobne skarby. Zawsze obecne rękawiczki, długie lub krótkie ale bez palców.
Osobowość
Stara się widzieć pozytywy, nawet gdy przyczepił się do niej widmowy kot- jest to jest- los tak chciał. Dopiero z czasem dowiedziała się że to nie jedyne widmo, które ją toleruje. Jest otwarta na nowe doświadczenia i nowych ludzi, co ją zainteresuje to wręcz chłonie wiedzę jak gąbka wodę. Jednocześnie nie lubi siedzieć długo w jednym miejscu. Na jej ustach często gościu uśmiech- czasem złośliwy- dziewczyna okazuje swoją sympatię droczeniem się lub lekkimi przytykami. Gdy trzeba jest poważna. Pod czas deszczowych dni jest przygaszona, siedzi trochę z boku, pogrążona w melancholicznych trochę uporczywych wspomnieniach.
Umiejętności magiczne
|
|
Żywioły
|
|
Isy główny atrybut. Z przysłowiowym 'palcem w tyłku' opanowała go. Bez trudu zdoła przywołać żywią do posłuszeństwa, od delikatnego wietrzyku, po huraganowe porywy. Powietrze ma też atuty, na odległość może posłać ładunek by ogłuszyć lub nawet przysmażyć przeciwnika. Używa go, zarówno do obrony ale do spowolnienia ruchów też się nada. W zależności od broni, której używa. Jeśli używa wachlarza to jest zdoła użyć 'elektrycznego bicza'. Gdy tego wymaga może postawić wokół siebie i innych tarczę.
|
 |
Atak- wszelkiego typu. Od małych ognistych pocisków, po podpalenia przeciwnika. Isa jest zdolna 'odskoczyć' i pozostawić po sobie ognistą ścieżkę, nieostrożny przeciwnik może się w to wpakować i sparzyć. Pierścień ognia, też jest swoistą pułapką. Jeśli obsługuje się wachlarzem to zdoła użyć ognistej tarczy ale jest to energio-żerne, więc używa w ostateczności. Isa używa ten żywią niechętnie, jedynie ognisty pulsar jest jej ulubionym zastosowaniem żywiołu ognia.
|
 |
Atrybut ataku: rzucanie wyrywanie. Isa jest zdolna wyrwać kawałek podłoża i cisnąć nim w przeciwnika (wielkość zależy od potrzeby). Wywołuje też miejscowe trzęsienie ziemi (w zależności od siły, może spowolnić lub zadać obrażenia). Żywią jest też użyteczny jako ofensywa, dziewczyna może stworzyć przed sobą lub inną osobą ścianę, która przyjmie na siebie atak. Ulubionym zastosowaniem tego żywiołu jest posyłanie małych odłamków skalnych, niczym deszcz. Nie próbowała jeszcze wywołania burzy piaskowej, może kiedyś.
|
|
Ten żywią głównie służy dziewczynie jako ofensywa. Potrafi przymrozić przeciwnika do podłoża. Ewentualnie by podleczyć towarzyszy. Na większej powierzchni używa leczniczego deszczu. Fala wody może pomóc podleczyć przyjaciela i jednocześnie spowolni lub zdezorientuje przeciwnika.
|
Umiejętności nie magiczne
|
|
Przydatne
|
 |
Szycie traktuje to raczej jako hobby, do oderwania się od czynników irytogennych, czyje, łata itp. zdarzało się że ludzi też
|
|
Samoobrona jak przystoi na kuzynkę serapha, liznęła tego i owego w tej dziedzinie, wystarczająco dużo by się obronić i zwiać zanim przeciwnik się obejrzy co go zdzieliło.
|
|
Jeżdziectwo uczyła się na własną rękę, by szybciej się przemieszczać między miejscami 'badań'
|
|
Szermierka średnio jej idzie musi się podszkolić ale obronić się zdoła
|
Wyposażenie
|
|
Broń i inne
|
 |
Kostur- najprostszy w wyglądzie, bez większych zdobień, dobrze leżący w dłoni. Zrobiony z mocnego ale lekkiego drewna. Możliwe że coś w nim magicznego, delikatne ledwo widoczne runy są ukrytę przed ciekawskim spojrzeniem. Obojętnie do czego jest używany i jak mocno się w niego uderzy ten nie pęknie, ba nawet zarysowania na nim nie widać.
|
|
Obsydianowy nożu- bezpiecznie tkwi w pochwie zawieszonej u paska, czeka na wszelki wypadek.
|
|
Szpada- głównie, jest bo jest, Isa sięga po nią jeśli nie ma innego wyjścia. Ładna, równie prosta w wyglądzie jak kostur
|
|
Wachlarz- trochę dziwna broń, może zmylić przeciwnika, który uzna to jako ozdobę lub fanaberię dziewczyny. Ale w jej dłoni może być równie niebezpieczny jak nóż. Przyozdobiona podobizną smoka, w klimacie kintajskim,, znalazła go przypadkowo ale urzekł ją więc bez wahania zakupiła go.
|
| |
Mały plecak- zabierany na dłuższe wyprawy, upycha do nich zapasowe ubranie, suchy prowiant. Mały zestaw do szycie, parę opatrunków. Ponad to niezbędna, zawszę obecna, lina. Notes i ołówek.
|
| |
Torebka przy pasku- mieszek z pieniędzmi i paczuszka suchego prowiantu na przegryzkę.
|
Ciekawostki
- Jak na osobę, jej postur, pierwsze co może się nasunąć na myśl to 'Gdzie w niej się to wszystko mieści?'- Isa ma czarną dziurę a nie żołądek.
- Czasem, pod czas dużego szoku, wywołanym walką może nie zapanować nad żywiołami, które będą mieszać się i łączyć bez większej kontroli elementalistki.
- Towarzyszy jej widmowy kot, który przyczepił się do niej w jakiś ruinach w Ascalonie. Isa siłą rzeczy zaakceptowała go i nawet ochrzciła jako Marr.
- Odkąd przyczepił się do niej Marr, duchy patrzą na nią 'łaskawiej' jeśli to możliwe.
Plotki