Hafni Stonehammer

Z L6F
Wersja z dnia 18:39, 19 sty 2023 autorstwa Warden (dyskusja | edycje) (Utworzono nową stronę "{| border="0" cellpadding="2" cellspacing="2" align="right" style="color:black; font-size:12px; margin-left:10px;" border-radius="5; box-shadow: 0px 0px 2px red; colspan="2" |- ! style="background:radial-gradient(circle, rgba(87, 70, 48) 0%, rgba(0,0,0,1) 100%); font-size:19px; padding:8px; border-radius: 15px 15px 0px 0px;" colspan="2" | <span style='text-shadow: 0px 0px 4px #FF0000; color:white;font-family:"Garamond";font-size:16px;color:#FFFFFF;'>⛰ Hafni Sto…")
(różn.) ← poprzednia wersja | przejdź do aktualnej wersji (różn.) | następna wersja → (różn.)
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
⛰ Hafni Stonehammer ⛰
◈ Rasa

ᚸ Krasnolud

◈ Płeć

♂ Mężczyzna

◈ Wiek

◔ 330 lat (6 Fen. 1006 AE)

◈ Profesja

☬ Wojownik

◈ Zawód

★ Rzemieślnik | Tier 5

◈ Rola w Lidze
  • Czeladnik kowala
◈ Kontakty
◈ Powiązania

◈ Wyznanie

☫ Brak

◈ Wzrost

⇕ 0,92 m

◈ Waga

⛰ ??? kg

◈ Status

♚ NPC

Informacje

Niegdyś był asystentem krasnoludzkiego genialnego rzemieślnika - Mason'a Stonecleaver. Następnie ze względu na rosnący niepokój w Deldrimorze, został wcielony do armii. Wziął udział w Rytuale Wielkiego Krasnoluda i ruszył do walki pod ziemią Tyrii. Po długich latach w końcu powrócił na powierzchnię. Primordous został pokonany, jego misja zakończona, a Niszczycielami zajęli się inni jego ziomkowie.

Krasnoludy powróciły na powierzchnię, a teraz przemierzają Tyrię w poszukiwaniu nowego celu swej egzystencji. Jako rasa są na wymarciu i nie są w stanie się rozmnażać czy umrzeć ze starości, za sprawą przemiany ciała w kamień.

Hafni odnalazł swą dawną miłość do kowadła. Dzięki propozycji Karaga "Krucze Serce" Katlinssona - znów może operować młotem i odnalazł sens swojej egzystencji. Obecnie jest Czeladnikiem w Południowej Kuźni, sumiennie wykonuje powierzone mu obowiązki oraz zastępuje właściciela w razie jego nieobecności.

Aparycja

Jak to Krasnolud, jest on niewielki i mierzy tyle co połowa przeciętnego człowieka. Co się rzuca w oczy, to fakt, że jest cały z kamienia! Wszystko to za sprawą Rytuału Wielkiego Krasnoluda, który przemienił go w chodzącą broń przeciw pomiotom Primordousa. Wiecznie ubrany w swą kamienną zbroję, która stała się w istocie ciałem. Nie ma problemów fizjologicznych jak inni śmiertelnicy z krwi i kości, lecz musi dbać o swą kamienną strukturę ciała, by się nie rozsypać.

Psyche

Na starość to mózg mu skamieniał to reszty... Jest bardzo specyficznym Krasnoludem, który uwielbia stroić sobie z wszystkiego żarty, obrzydliwie rechoczeć oraz nawiązywać do kamieni! Nie podchodzi poważnie do "nieśmiertelnego" życia, jakie mu pozostało. Jednak pod całą tą warstwą kamiennej maski z uśmiechu i specyficznego charakteru, kryje się ciężki do pojęcia przez śmiertelników ból - brak dalszego sensu egzystencji. Stracił możliwość korzystania z większości dóbr tego świata, nie potrzebuje spać, a cała jego rasa jest na wymarciu. Jednak odnajduje remedium przy kowadle Południowej Kuźni i stara się odnaleźć raz jeszcze sens "tego wszystkiego" na własną rękę. W końcu pierwszy raz w życiu, podjął swą własną decyzję...