Blake Shade

Z L6F
Wersja z dnia 00:33, 4 gru 2023 autorstwa Metalicja (dyskusja | edycje) (Poprawka w relacjach rodzinnych.)
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Blake Shade
[TODO]
Imię: Blake Keith
Nazwisko: Shade
Rasa: Człowiek
Wiek: 31 lat (urodzony 53 Kolosa 1304 AE)
Pochodzenie: Kryta/Askalon
Klasa magiczna: Nekromanta, Alchemik
Aktualne zajęcie: Toksykolog i internista w szpitalu w Lwich Wrotach
Rola w Lidze: brak
Filar: brak
Bliscy:
  • Keith Shade (ojciec)
  • Zoe Shade (matka)
Status: Alternatywna

Opis ogólny

Blake jest toksykologiem klinicznym i internistą, ekspertem w dziedzinie medycyny, farmakologii oraz alchemii. Urodził się w rodzinnym gospodarstwie rolnym jako syn skromnej krawcowej, Zoe, oraz askalońskiego nekromanty i uczonego, Keitha Shade. Na co dzień pracuje i mieszka samotnie w Lwich Wrotach, w których wynajmuje niewielki apartament.

Wygląd

Blake charakteryzuje się nad wyraz szczupłą sylwetką, o włos od uznania jej za wychudzoną. Jest do tego dość wysoki, mierzy 180 cm wzrostu. Jego skóra ma niezwykle blady odcień, niemal biały, co spowodowane jest skłonnością mężczyzny do anemii. Nasilenie jego niedokrwistości zależy od trybu życia – gdy Blake regularnie spożywa zbilansowane posiłki, jego skóra przybiera jasny, ale zdrowy kolor, z drugiej strony, gdy jest niedożywiony i przepracowany, może stać się trupio blady. Z jasną cerą lekarza silnie kontrastują jego lekko falowane, kruczoczarne włosy, które nosi ścięte do ramion.

Shade najczęściej nosi krótki, parodniowy zarost lub goli się na gładko – zależy to od jego nastroju i samopoczucia lub po prostu od ilości wolnego czasu. Jego stroje codzienne można określić jako schludne, lecz nieformalne, na które składają się długie, ciemne spodnie oraz gładkie koszule z długim rękawem w stonowanych kolorach, głównie w odcieniach niebieskiego, szarości, czerni lub bieli. Co ciekawe lekarz ubiera się w ten sposób absolutnie zawsze, niezależnie od warunków pogodowych, jedynie dodaje odpowiednie odzienie wierzchnie, jeśli jest potrzebne.

Blake’a trudno uznać za przystojnego, choć w jego łagodnych, ale wciąż męskich rysach jest coś miłego, wręcz kojącego. Jego owalną twarz jednak trochę zniekształca kilka blizn, które oszpecają ogólny wizerunek. Najbardziej widoczne są blizny na policzkach, zaczynające się w kącikach ust i wyglądające jak przedłużenie uśmiechu, oraz pionowa na czole, tuż nad lewą brwią. Ślady dawnych ran, zwłaszcza te na policzkach, mogą sprawiać nieco upiorne pierwsze wrażenie, ale łagodny uśmiech Blake’a i jego spokojne usposobienie zwykle dość szybko rozpraszają początkowy szok.

Bardzo charakterystyczną cechą wyglądu lekarza są jego oczy – czarne niczym bezdenna otchłań, o łagodnym lecz niezwykle głębokim i przenikliwym spojrzeniu. Wydawać się może, że odbija się w nich mądrość, doświadczenie życiowe i nuta nostalgii kogoś o wiele, wiele lat starszego. Jeśli ktoś nauczy się wyczytywać emocje z ich wyrazu, zazwyczaj najlepiej odzwierciedlają nastrój Blake’a, szczególnie biorąc pod uwagę jego skąpą mimikę i ograniczoną mowę ciała.

W ruchach mężczyzny trudno nie zauważyć pewnej sztywności. Nie wynika ona jednak na pewno z fizycznych ograniczeń, o czym najlepiej świadczy to, że w czasie pracy porusza się zwinnie i odznacza się wysoką sprawnością manualną. W rozmowie jednak bardzo mało gestykuluje, często pozostaje dłuższy czas w bezruchu, a jego wyrazy twarzy oscylują głównie od powagi do łagodnego uśmiechu, jakby nie znały innych grymasów.

Charakter

Blake jest osobą bardzo spokojną i życzliwą, choć trochę zbyt poważną, szczególnie jak na swój młody wiek – jego stateczność przywodzi na myśl starszego pana, aniżeli trzydziestolatka. Wobec innych jest zawsze cierpliwy i wyrozumiały, bardzo rzadko traci panowanie nad sobą i zazwyczaj mówi cichym głosem, często z łagodnym uśmiechem na twarzy. Poza tym lekarz jest również empatyczny, współczujący, nie ocenia pochopnie i zawsze chętnie wysłucha drugiej osoby. Nie przepada za tłumami, ale ceni sobie towarzystwo innych ludzi, czy to w formie niezobowiązującej pogawędki, czy poważnej rozmowy.

Shade jest zdecydowanym pacyfistą. Konflikty zawsze stara się rozwiązać poprzez rozmowę, nie lubi posuwania się do rękoczynów i rozwiązywania sporów siłowo. Unika wszelkiej przemocy, chyba że do jej użycia zmuszą go okoliczności – jest skłonny podnieść na kogoś rękę jedynie w sytuacjach realnego zagrożenia. Zirytowany lub urażony jedynie zaciska zęby, wzdycha i udaje, że nic się nie stało. Mężczyznę można ogółem określić mianem stoika, bo nie unosi się uczuciami i dobrze nad nimi panuje, zarówno nad pozytywnymi jak i negatywnymi.

Przy całej tej raczej pozytywnej, przyjaznej otoczce, Blake bywa trochę ekscentryczny, choć poziom tej dziwności wydaje się zależeć od dnia i okoliczności. Na pierwszy rzut oka uwidacznia się uboga komunikacja niewerbalna, a w samej rozmowie daje się wyczuć osobliwą formalność wypowiedzi i nadmiarową uprzejmość. Czasem słowa mówione przez Shade’a zdają się bardzo ogólnikowe, metaforyczne lub filozoficzne bez potrzeby czy kontekstu, innym razem wtrąca jakieś zdanie mówione do samego siebie, niekiedy mówi bardzo lakonicznie, bywa, że gubi wątek, a okazjonalnie zdarza się, że nagle milknie w połowie wypowiedzi, po czym zmienia temat. Zdarzają się też momenty, że Blake w zamyśleniu uważnie wpatruje się w kogoś lub w coś albo przeskakuje wzrokiem od punktu do punktu bez wyraźnego powodu, a wyrwany z tego skupienia wydaje się w pierwszej chwili zdezorientowany.

Przy nieco bliższym poznaniu można zauważyć, że towarzyskość Blake’a to rodzaj maski. Pod nią okazuje się być bardzo skrytym introwertykiem, który niechętnie dzieli się swoimi troskami z innymi i raczej unika większego angażowania się w relacje. Na pierwszy rzut oka może nie być to takie oczywiste, ale jego uśmiechy rzadko są naprawdę szczere. Jeśli spędzi się nieco więcej czasu w towarzystwie mężczyzny, można z czasem zauważyć w jego spojrzeniu cień smutku, który zdaje się nigdy nie znikać. Shade sprawia przez to wrażenie przeżywania jakiegoś wewnętrznego cierpienia, jednakże trudno jednoznacznie wskazać jego przyczynę.

Umiejętności

Niemagiczne

[TODO]

Magiczne

[TODO]

Ciekawostki

  • Nazwisko „Shade” nie jest prawdziwym nazwiskiem rodzinnym. Przyjął je ojciec Blake’a, a zostało ono utworzone od nazwy rośliny „nightshade” czyli psianki. Blake zdecydował się pozostać przy tym nazwisku z szacunku dla Keitha.
  • Shade jest głównie leworęczny, ale na gitarze nauczył się grać jak praworęczny.
  • Kiedy Blake miał niecałe siedem lat, zaczął prowadzić pamiętnik i nieprzerwanie kontynuuje ten zwyczaj aż po dzień dzisiejszy. Pomaga mu to uporządkować myśli i daje mu bezpieczne miejsce do wygadania się o tym, co go trapi, pozwalając mu jednocześnie na zachowanie tego dla siebie. Czasem można go zobaczyć siedzącego gdzieś na uboczu i sporządzającego notatki w oprawionym w ciemnobrązową skórę zeszycie.
  • Shade ogólnie jest abstynentem, choć przy szczególnych okazjach może dać się namówić na lampkę wytrawnego wina.
  • Blake jest całkiem dobrym wokalistą tenorowym o mocnym, czystym głosie. Brakuje mu jednak odwagi, by śpiewać publicznie, więc robi to tylko wtedy, kiedy nikt go nie słyszy (lub wydaje mu się, że nikt nie słyszy).
  • Blake'a od dziecka fascynowały kruki i po dziś dzień są to jego ulubione ptaki. Bardzo ceni je za ich niezwykłą inteligencję.
  • Shade nie oddaje czci żadnym bogom. Lubi jednak odwiedzać ich świątynie.
  • Blake nigdy nie zdrabnia ani nie skraca imion oraz nie nadaje przezwisk. Zawsze zwraca się do innych albo pełnym pierwszym imieniem, albo nazwiskiem, w zależności od kontekstu i sytuacji, chyba że rozmówca wyraźnie zażyczy sobie inaczej. Może mu się za to zdarzyć przekręcić czyjeś imię.
  • Z racji tego, że mieszka sam i rzadko prosi kogokolwiek o pomoc, Shade posiada wachlarz różnych podstawowych umiejętności, wliczając w to gotowanie, szycie, drobne naprawy i proste prace remontowe. Czy trzeba pomachać młotkiem, siekierką, nożem kuchennym czy igłą do szycia, Blake zabierze się za każdą pracę, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba.
  • Blake jest bardzo niewybredny w kwestii jedzenia, niemalże nie ma smaków ani zapachów, które by mu szczególnie przeszkadzały lub go odrzucały. Jest jednak absolutnym smakoszem naleśników, a obok domowych naleśników z serem na słodko nigdy nie przejdzie obojętnie.

Plotki