Dziewczyna wygląda praktycznie identycznie jak jej siostra bliźniaczka Mimetka. Różnicę jedynie widać po oczach. Meredith ma zupełnie inny odcień oczu, który wydawać by się mogło, że jest fioletowy. Ma również rude włosy, sięgające do ramion zawsze elegancko ułożone. Jest również niska i szczupła i tak samo jak jej siostra zalicza się do tych ładnych dziewczyn z tą różnicą, że Meredith doskonale sobie z zdaje z tego sprawę i nie ma dla niej oporów przed podkreślaniem tego. Tak samo upodobała sobie malowanie ust na czerwono i również przy rzadkim na jej twarzy uśmiechu ładnie podkreśla jej buzie. Jak ktoś się jej przypatrzy może zauważyć, że ma nos nieco przyprószony drobnymi piegami, których Mimetce brakuje.
Charakter
Zdecydowanie w przeciwieństwie do Mimetki, Meredith jest powściągliwa i poważniejsza. Jest przesadnie miła i kulturalna co wymaga od niej jej zawód jednak mimo to zachowuje neutralność w swoich sympatiach. Jest to osoba inteligentna, która nie boi się tego okazywać. Odebrała odpowiednie wykształcenie i poziom jej wiedzy jak na jej wiek jest dość spory, jednak życiowo odrobinę kuleje. Rzadko kiedy okazuje jakiekolwiek emocje i uczucia. Głównie skupia się na tym by obserwować i słuchać, samemu nie pytanym nie wdawać się w dyskusje. Raczej mogło by się wydawać, że nie jest to osoba z którą chciało by się na dłużej obcować, jednak po jej bliższym poznaniu, jest już odrobinę bardziej otwarta i rozmowa. Jest irytująca w swoich ocenach oraz zimnym zachowaniu, patrzy na wiele rzeczy z góry i bywa wybredna, jednak gdy bezdomny ją zaczepi na ulicy, porozmawia z nim, bo mimo wszystko wbrew temu co pokazuje nie jest bezduszną osobą.
Umiejętności bojowe
Meredith należała do tego wąskiego grona ludzi, który przez życie szedł bez większej nauki umiejętności magicznych. Głównie z własnego wyboru nigdy nie odczuwała potrzeby aby szkolić się w tym kierunku. Jednak jakiś rok temu została zmuszona do tego by obudzić w sobie magiczną siłę. Od tamtej pory stara się szkolić w magi elementalisty, choć na chwilę obecną jest to surowa i nieukształtowana magia arkanistyczna. Choć wszystko wskazuje, że rozwija się ona w kierunku ognia.
captionProste zaklęcie rzucające czystą magią. Kiedy jej sojusznicy znajdą się w jego zasięgu ich ataki mogą okazać się silniejsze. Jednak działa to tylko dla zaklęć magicznych. Kuli wystrzelonej z pistoletu czy ciosu z miecza to nie wspomoże.
captionMagiczny pocisk. Większość elementalistów, których magia jest ukształtowana może rzucać pociskami z ognia czy kamieni, zaś Meredith jest w stanie wyczarować pojedyncza kulę z surowej magii. Po trafieniu w przeciwnika może na chwilę go ogłuszyć zaś gdy wyślę kulę w sojusznika może dodać mu odrobinę energii gdy ten odczuwa zmęczenie.
captionNa chwilę obecną z dziedziny arkanistycznej jej najsilniejsza umiejętność. Dziewczyna po zebraniu w sobie magii z otoczenia wyrzuca ją z siebie aby podleczyć sojuszników zaś przeciwników podpalić. Jednak nigdy nie zna zasięgu tej energii. Raz może objąć kilkanaście metrów a raz tylko kilka. Podczas treningów zauważyła, że im większy obszar działania tej umiejętności tym znacznie szybciej opada z sił.
Umiejętność elitarna.
caption
Ognisty Feniks, jest jedynym rodzajem jej umiejętności, które się ukształtowały w jeden z żywiołów. Jest to mimo wszystko dla niej trudna magia i raczej nie chce jej używać bez potrzeby. W momencie użycia przez nią berła, skupiając w sobie energię arkaniczną, przekształca ją w ognistego ptaka. Ptak za nim się wypali może podlecieć kilkanaście metrów, paląc dosłownie wszystko na swojej drodze. Prawidłowo powinien on jeszcze do niej wrócić aby oddać resztę energii której nie wykorzystał. Jednak tak się nie dzieję i za każdym razem gdy Meredith używała Feniksa na treningach przez kolejny tydzień nie była wstanie wyjść z łóżka.
Ciekawostki i plotki
Rodzina Meredith od wielu pokoleń zajmuje się nauką etykiety dworskiej.
Meredith naucza etykiety jak jej rodzice. Zajmuje się głównie dziećmi oraz młodzieżą bogatych szlachciców oraz ministrów.
Jej rodzina mimo tego jak jest odbierana nie posiada żadnych tytułów szlacheckich, mimo oddanej pracy nigdy się nie ubiegali ani nie godzili na nadanie im jakiegokolwiek tytułu.
Po za nauką etykiety pomaga również dalszej rodzinie w prowadzeniu ich interesów dzięki smykałce do ekonomii.
Bardzo często idzie ją spotkać na korytarzach pałacu królewskiego gdzie dotrzymuje towarzystwa damą dworu.
Bywa na balach organizowanych w pałacu i po za nim.
Chodzą niepotwierdzone pogłoski jako by w tym wszystkim znajdywała czas na praktykę w ministerstwie skarbu państwa.
Streszczenie historii
Meredith jako dziecko była bardzo trzymana pod kloszem przez rodziców. Po tym jak myślano, że Mimetkę straciły centaury bardzo skupiono się na tym by ta otrzymała wszystko co najlepsze. I mimo, że była rozpieszczana nie wyrosła na krnąbrną dziewczynę. Wykorzystywała szansę na kształtowanie swojej wiedzy oraz innych umiejętności które pomagają jej w robieniu kariery.
Niecały rok temu, zgłosił się do niej szaleniec który podawał się za jakiegoś długowiecznego wujka, któremu dawno temu złożono obietnicę że wydadzą czystą dziewczynę mu za żonę. W fali przygód, które wtedy przeżyła poznała mężczyznę z którym w tych trudnych dla niej chwilach się związała. W tym samym momencie odnalazła swoją siostrę przez dziwny zbieg okoliczności.
Jednak życie szybko sprawiło, że ta poznała jego smak od tej najgorszej strony. Jej chłopak znikł.
W tym samym czasie siostra pomagała jej go odnaleźć wraz z jej chłopakiem. Po zbadaniu sprawy ruszyli oni do zrujnowanego domu stającego w Ascalonie, mając trop, że znajdą tam oponenta Meredith i w końcu zakończą serię dziwnych wydarzeń w jej życiu. I faktycznie kogoś tam spotkali. Dzielny i nieulękniony chłopak Mimetki staną z nim do walki, mimo że ta ostrzegała go, że coś jest nie tak i żeby uważał na to co robi. Ten jej nie posłuchał i zabił przeciwnika, którym okazał się zaginiony chłopak Meredith.
Ta się całkiem załamała tym co się stało, obwiniała po części siostrę tym incydentem. Zamknęła się w sobie i było już jej wszystko obojętne. Dopiero wiadomość od Mimetki o tym, że udało jej się pozbyć szaleńca który jej groził odrobinę ją podniosło na duchu, na tyle aby mogła rzucić się w wir obowiązków.
Tak naprawdę dopiero ponad miesiąc temu zamknęła tamten rozdział z swojego życia, godząc się z przeszłością i przepraszając Mimetkę za to, że ją obwiniała za śmierć jej ukochanego.
Jednak spokój nie mógł trwać wiecznie, ponieważ wujek wysłał ją do obserwowania postępów Ligi.