Komunikator tekstowy iText
iText - to prosty w użyciu komunikator tekstowy oparty na technologii asurańskiej, opracowany przez krewe Conceptualium. Służy on do edycji i przesyłu danych o niewielkim rozmiarze przez nadawcę oraz do ich odbioru i odczytu przez odbiorcę. Komunikatory nadawcy i odbiorcy muszą być ze sobą powiązane i odpowiednio skonfigurowane. Zasięg działania standardowych iTextów jest niewielki (mniej niż 2km)
Wygląd
iText z zewnątrz przypomina wyglądem prostopadłościenne szare lub - w wersji ulepszonej - czarne pudełko wielkości i grubości standardowego portfela. Z tyłu "obudowy" znajduje się płaski fioletowy trójkątny kryształ. Z przodu komunikatora znajdują się dwa przyciski. Jeden z nich pozwala na włączenie płaskiego holoekranu przylegającego do obudowy do odczytu danych, a drugi na włączenie trybu pisania wiadomości - nad komunikatorem wyświetlona zostanie holoklawiatura.
Komponenty
W środku komunikator zawiera kilka ważnych modułów. Każdy z modułów jest w rzeczywistości niewielką płaską płytką podłączoną do modułu zasilania
- moduł sieciowy połączony z zewnętrznym kryształem odpowiedzialny za podłączenie danego iTexta do skonfigurowanej sieci oraz utrzymywanie połączenia na odpowiedniej częstotliwości z pozostałymi komunikatorami
- moduł obsługi danych konwertuje wysyłane dane na ciągi znaków możliwe do przesłania i otrzymane dane na czytelne dla użytkownika ciągi znaków
- moduł pamięci pozwala na przechowywanie otrzymanych wiadomości oraz "sieciowych adresów" komunikatorów w obrębie jednej sieci, by umożliwić wymianę wiadomości z jednym użytkownikiem, a nie całą grupą
- moduł zasilania składa się z kilku kryształków energetycznych. Połączony jest z modułem ładowania
- moduł ładowania pozwala na podpięcie rozładowanego komunikatora do jakiegokolwiek źródła energii - najlepiej standardowego kryształu energetycznego. Jest to coś w rodzaju ramki, która jest w stanie przekierować energię z zewnętrznego źródła do modułu zasilania
- moduł obsługi powiadomień - po odebraniu wiadomości, iText wibruje przez pół sekundy. Wibracja jest na tyle cicha, że jej nie słychać, ale na tyle odczuwalna, że ciężko jej nie odczuć, jeżeli trzyma się komunikator w ręce lub w kieszeni przy ciele.
- moduł chłodzenia
- moduły obsługujące holoekran oraz holoklawiaturę przypominają zminiaturyzowane układy z tradycyjnych konsol
Specyfikacja
iText w standardowej wersji ma niewielki zasięg (mniej niż 2km). Jego czas działania wynosi 2 godziny użytkowania lub 6 godziny czuwania bez ładowania - z uwagi na to, że jest to wersja budżetowa użyto do niego tanich kryształów energetycznych. Waży 150 gramów. Jego obudowa jest cienka i może łatwo się wygiąć - część modułów zniszczy się przy upadku z trzech metrów. Na iTexty można kupić gumowe elastyczne obudowy, które zwiększają jego wytrzymałość.
iText w wersji ulepszonej nigdy nie został rozdystrybuowany na masową skalę - krewe zostawiło je sobie na własny użytek, ewentualnie na użytek przyjaciół, których wielu nie ma. Z prostego powodu - wersja ulepszona zawiera bardzo drogie części, które przypadkiem dostały się w ręce Conceptualium. Czas działania tych komunikatorów wynosi 8h użytkowania bez ładowania - w stanie czuwania komunikator wytrzymuje 32 godziny. Nie zbadano dokładnie ich zasięgu - na razie ustalono tylko, że jest ogromny i w sumie nie ma go tylko w jaskiniach i kopalniach, ale za to im wyżej, tym lepiej. Ma wydajniejszy moduł pamięci i może pomieścić i pozwolić na odczyt większej ilości danych, nie tylko tekstowych. Waży 250 gramów. Komunikatory te zawsze są podłączone do konsoli w laboratorium Conceptualium i do konsoli zapasowych w mieszkaniach Hizzy oraz Crizza. Na wypadek, gdyby w laboratorium krewe coś przestało działać, ścieżka przesyłu danych będzie utrzymywana przez jedną z pozostałych konsol zapasowych.
iTexty nie działają pod wodą (nie działa holoklawiatura i holoekran), ale są wodoszczelne, więc się nie zepsują. Zacinają się, gdy się przegrzeją, ale po powrocie do normalnej temperatury działają jak zwykle. Nie zaobserwowano różnicy w działaniu podczas narażenia na niskie temperatury.
Ciekawostki
- Komunikatory te zostały zbanowane w kolegiach rzekomo z uwagi na to, że uczniowie po prostu z nich ściągali i sobie wysyłali odpowiedzi. Conceptualium uważa, że to było wyssane z palca i stanowi zemstę za to, że nie chcieli sprzedać swojego patentu gigantycznym krewe. W końcu budżetowa wersja urządzenia była najbardziej popularna wśród młodzieży, a bez tych odbiorców krewe zamiast zbić fortunę i zawojować rynek, by stać się na nim poważnym graczem (i zyskać więcej funduszy na realizację swojej idei) dalej pozostaje niszowe. Po której stronie jest racja? Nie wiadomo.