Medycyna w Tyrii
Medycyna w Tyrii - w Tyrii, świecie wypełnionym magią leczyć można zarówno z jej użyciem, jeżeli ma się do tego predyspozycje i zna się odpowiednie zaklęcia, a także i bez niej, jeżeli chce się zaoszczędzić siły lub nie ma się predyspozycji - z wykorzystaniem ziół, wcześniej przygotowanych leków, ogromnej wiedzy lekarskiej. Niezależnie od przyjętej strategi leczenia, każdy kto chce leczyć, musi znać podstawy pierwszej pomocy i mniej więcej znać się na anatomii każdej z ras. Nie dotyczy to jednak psychologów oraz psychiatrów - oni leczą nie ciało, a psychikę.
Podział medyków
Medycy tradycyjni
- lekarze ogólni i specjaliści
- medycy polowi, nie używający magii do leczenia
- zielarze
Nie używają magii do leczenia, ale posiadają ogromną wiedzę na temat anatomii oraz chorób. Potrafią wykonywać zabiegi medyczne, operacje. Używają ziół, by uśmierzać ból i leków, by kogoś wyleczyć.
Lekarze psychiki
- psychologowie
- psychiatrzy
Nie używają magii do leczenia. Mają wiedzę z zakresu chorób psychicznych, ziołolecznictwa oraz substancji psychotropowych. Muszą być bardzo otwarci na drugą osobę i znać zwyczaje ras, którymi się zajmują, wiedzieć, czym kogo można np. obrazić, aby tego unikać. Starają się pomóc jak mogą słowem, rozmową, odpowiednią mieszanką ziołową lub psychotropami.
Menderzy
- Uzdrowiciele sylvarich
To osobna kategoria medyków. W centrum ich zainteresowania leżą ich bracia i siostry i to o ich anatomii i psychice powinni wiedzieć wszystko. Są psychologiem, lekarzem, a przede wszystkim ogromnym wsparciem. Do leczenia ran fizycznych używają magii swojej rasy, alchemii, odpowiednich roślin i odpowiednich narzędzi. Aby leczyć psychikę, menderzy wykorzystują swoją empatię pochodzącą ze Snu Snów, wyczuwanie emocji innych sylvarich oraz swoje doświadczenie. Ich najważniejszą rolą jest opieka nad latoroślami, które dopiero co opuściły konary Bladego Drzewa, doglądanie pąków i opieka nad tymi, którzy cierpią z powodu jakiejś traumy.
Medycy umagicznieni, uzdrowiciele
- alchemicy, którzy swoje mikstury dodatkowo nasycają magią
- egzorcyści, guślarze, medium - osoby odczyniające uroki i zdejmujące klątwy
- każdy mag, który wykorzystuje swoją magię do leczenia. Np.
- elementalista, m.in. magia wody (choć inne żywioły nie są wykluczone)/arkana
- łowca/druid, m.in. magia natury/magia astralna
- nekromanta, m.in. magia krwi / surowa magia+life force
- strażnik, m.in. magia światła/oczyszczający ogień
- revenant, m.in. legenda uzdrowiciela
- złodziej (do indywidualnego ustalenia z radą)
- mesmer, m.in. studnia/mantry
- engi, m.in. jego wynalazki (AED, wieżyczka, gyro oraz inne, zależnie od wyobraźni gracza)
- warrior, sztandary/krzyki (w niewielkim stopniu)
- każdy znający się na tym sylvari, m.in. przyspieszenie wzrostu nasionka krótkożyjącej rośliny, która jest w stanie nakładać efekt regeneracji na osoby znajdujące się w jej zasięgu (Healing Seed) - działa ona bardziej jak aura, a nie punktowo, chyba żeby zerwać roślinę i przytknąć ją do rany
- ludzie o silnej wierze w bogów, m.in. Modlitwa do Dwayny - choć bogowie nie odpowiadają od wielu lat, silna i gorliwa wiara może zadziałać jak zaklęcie
Jak dochodzi do leczenia magicznego?
Nasyca się swoja magię magią leczniczą, dotyka się rany leczącym pociskiem/aurą/ręką i gwałtownie przyspieszają w organizmie leczonego wszelkie procesy regeneracyjne. Leczenie może być przeprowadzone na odległość - nie jest niezbędny kontakt fizyczny uzdrowiciela i pacjenta, niezbędny jest tylko kontakt zaklęcia i pacjenta. Dla przykładu - celnie wysłany wodny pocisk nasycony efektem regeneracji po trafieniu będzie działał tak samo jak ręka mokra od wody z takim samym efektem dotykająca okolic rany. W zależności od umiejętności leczącego i włożonej w leczenie energii leczenie może być instant – rana się zasklepia, zostaje blizna bądź nie, chory nie musi zostawać w lecznicy, ale lepiej aby unikał wysiłku albo leczenie może być rozłożone w czasie – stackujemy regeneration i czekamy, a ranie pomagamy się zasklepić tradycyjnymi metodami, używając maści, opatrunków i tak dalej. Druga opcja pozwala medykowi zachować dużo więcej sił. Inne kluczowe informacje:
- Wśród zaklęć uzdrowicieli wyróżnia się:
- Oczyszczające
- Znieczulające
- Regenerujące (leczące)
- Większość uzdrowicieli zna zaklęcia, które pokrywają 2 lub 3 z wyżej wymienionych aspektów
- Medycy magiczni, alchemicy, menderzy oraz Ci, którzy posiedli wiedzę menderów mogą udzielać pomocy sylvari. Pozostali dadzą radę im pomóc doraźnie, ale nie wyleczą takiej osoby do końca - tradycyjne szwy na liściach mogą być trudne do umieszczenia, a ich usunięcie może być jeszcze trudniejsze, zaś zwyczajne opatrunki ze zwykłego bandaża mogą być niezwykle trudne do usunięcia (czytaj: odklejenia od żywicy).
- Żadną magią (no, może poza magią nekromanty) nie da się nastawić choćby ręki, dlatego każdy uzdrowiciel powinien mieć chociaż minimum wiedzy o tym, jak się nastawia kończyny
- Używanie magii leczenia do zabijania jest niemożliwe - nie da się zaleczyć kogoś na śmierć, poza tym w tym przypadku magia leczenia przestaje być magią leczenia. Uzdrowiciel nie zabija, tylko błędy przez niego popełnione (np. pozostawienie odłamków w ciele leczonego). Warto nadmienić, że wyszkolony medyk znający się na anatomii i alchemii z pewnością wie, jak się kogoś po cichu pozbyć
Podejście do ran w RP
Po dyskusji z Radą L6F oraz Kręgiem Medyków przyjęliśmy czterostopniową skalę.
1. Pojedyncze rany cięte, siniaki, nic rozległego - mały upływ krwi
Najczęściej spotykane. Może być leczone w trybie natychmiastowym bez dużego zużycia magii wyspecjalizowanego uzdrowiciela. Nie jest wymagane zatrzymanie się i zaprzestanie walki przez ranionego.
Medyk tradycyjny z kolei musiałby nawet zszyć taką ranę (jeżeli jest trochę głębsza) lub prawidłowo ją opatrzyć
2. Głębsze rany cięte, odłamki w ciele, dużo małych ran ciętych - średni upływ krwi
Leczenie ran wymaga większego nakładu mocy leczącego, ale mogą być leczone w trakcie walki (nie dotyczy odłamków w ciele!) bez konieczności używania sprzętu z lecznicy, bądź pozostawania na długo w lecznicy - w najgorszym przypadku wiązałyby się z pobytem w lecznicy od kilku godzin do 1 dnia. Odłamki w ciele nie są możliwe do usunięcia w trakcie walki, jeżeli pacjent się rusza. Przy nieruchomym i znieczulonym pacjencie jest możliwe ich ostrożne wypchnięcie z pomocą magii (np. z pomocą odpowiedniego pokierowania wodą przez elementalistę czy krwią przez nekromantę), jeżeli ktoś ma w tym wprawę, zna się na anatomii, wie gdzie utknęły odłamki i jest bardzo skupiony, aczkolwiek jeżeli występuje ryzyko uszkodzenia czegokolwiek po drodze zaleca się zastosowanie tradycyjnej chirurgi.
Medyk tradycyjny takiemu pacjentowi musiałby poświęcić więcej czasu i wymagałby absolutnego spokoju (zatem pomoc w trakcie walki odpada) ponadto nie obyłoby się bez pobytu w lecznicy i porządnych szwów.
3. Rany na wylot, rany które swoim zasięgiem obejmują kość, złamania zamknięte, otwarte, poważniejsze uszkodzenia żył – duży upływ krwi
Nawet uzdrowiciele umagicznieni jedynie mogą ustabilizować stan pacjenta do czasu przeniesienia go do lecznicy. Grunt to skupić się na zatamowaniu krwotoku i uśmierzeniu bólu – nie można pozostawić pacjenta samemu sobie! Kluczem do przeżycia jest wtedy obecność kogokolwiek, kto zna się na pierwszej pomocy. W przypadku złamań kości - pacjent jest wyłączony z walki i nie może wykonywać gwałtownych ruchów, jednak można go wyleczyć na tyle, by nie czuł dyskomfortu przez pewien okres czasu. Ponadto medyk o dużym potencjale magicznym jest w stanie zamknąć złamanie otwarte, pod warunkiem, że odpowiednio sobie ustawi kończynę - nie jest to jednak pełne wyzdrowienie, kość potrzebuje czasu by zregenerować się w pełni.
Medycy tradycyjni w tym momencie muszą działać jak medycy polowi – opatrywać, zszywać i tamować co się da, byleby móc w spokoju wykonać poważniejszy zabieg medyczny w lecznicy lub we w miarę czystym miejscu. Dobrze jest łączyć medycynę magiczną z tradycyjną, chyba że uzdrowiciel magiczny jest doświadczony i ma duży potencjał magiczny - wtedy bez problemu powinien sobie poradzić z taką raną i nie paść z wyczerpania. Pacjent musi pozostać w lecznicy od 2 dni do pięciu. Często, szczególnie w przypadku urazów kości kończyn jest niezbędna rehabilitacja by powrócić do poprzedniej sprawności.
4. Rany, które obejmują swoim zasięgiem tętnice, serce, żyły główne, kręgosłup, większą ilość organów wewnętrznych – potężny upływ krwi, możliwy krwotok wewnętrzny
Potrzebny jest bardzo doświadczony umagiczniony medyk na podorędziu do ustabilizowania stanu na tyle, by pacjent nie umarł od razu. Pomoc musi być udzielona na miejscu zdarzenia, by móc kontynuować pracę w dobrze wyposażonej lecznicy, często potrzebny jest więcej niż jeden medyk. Koniecznie trzeba łączyć medycynę magiczną z tradycyjną, np. jeden medyk musi wykonywać zabieg podczas gdy drugi utrzymuje w miarę stabilny stan u pacjenta, należy używać wszelkich dostępnych leków jakie mogą się przydać. Długość pobytu w lecznicy zależy od medyków, zazwyczaj przy takich sprawach uzdrowiciele gildyjni/cały Krąg Medyków ustala go OOC razem, by było najlogiczniej. Urazy kręgosłupa, o ile nie skończą się trwałą utratą sprawności ruchowej zazwyczaj wiążą się z dłuższym (nawet do 30 dni) pobytem w lecznicy i długotrwałą rehabilitacją.
FAQ
Total Makeover Kit
Nie jest dopuszczony w RP. Na dwóch przykładach wyjaśniono czemu:
- trwała zmiana wyglądu postaci w celu sabotażu. Czysto teoretycznie najwięksi wrogowie mogliby zmienić trwale i niewyczuwalnie dla nikogo swój wygląd by powyżynać ważne persony albo dostać się gdzieś. Najgorsi kryminaliści nie mogliby być poszukiwani efektywnie listami gończymi bo w sumie mogliby sobie kupić kit do zmiany.
- trwała zmiana wyglądu na przykład w celu odwzorowania wyglądu królowej Jennah, kapitana Seraph, Logana czy kogoś z rady Arkany. Kłamstwo ma krótkie nogi, ale czy zawsze? OOC kity to umożliwiają. IC - dramatyczną zmianę wyglądu mogą zapewnić jedynie toniki czy iluzja mesmera, ale ta zmiana jest na krótki okres czasu.
Operacje plastyczne
Operacje plastyczne to konkretny i ciężki temat. Zapewne w Tyrii istnieją osoby, które próbują się tym zajmować. Drobne zabiegi upiększające mogą być dopuszczone, aczkolwiek tylko w pewnych granicach.
Co raczej odpada:
- trwała i pełna zmiana płci
- powiększanie biustu - ciężko wskazać wypełniacz
- przeszczep skóry
- przeszczep włosów
Co jest raczej dopuszczalne:
- korekty nosa - w gruncie rzeczy zabieg normalnie polega (albo polegał) w dużym uproszczeniu na odpowiednim złamaniu nosa i dopilnowaniu by się dobrze zrósł stąd coś takiego pod narkozą i z kupą magii leczniczej sprawi ze w Tyrii zapewne korekty nosa to nie big deal
- korekty źle zrośniętych złamanych kończyn- j.w. z tą różnicą, że kończyna wymaga więcej czasu do pełnej regeneracji
- blizny - te szpecące można zwyczajnie wyciąć i odpowiednio zszyć, by tym razem dobrze się zagoiły. Dopuszczalna jest ewentualnie sytuacja, w której zadziała dobry medyk, który sprawi że paskudne rany (nim się zabliźnią) zagoją się odpowiednio znacznie szybciej i z mniejszą szansą na bliznę na całe życie. Blizny na twarzy, szczególnie w okolicy oczu mogą być ciężkie lub prawie niemożliwe do usunięcia bez ryzyka porażenia
- sztuczne oko - to bardziej wchodzi w protetykę, ale jest również osiągalne. Mamy w Tyrii szkło, surowiec jest, zapotrzebowanie na sztuczne oczy - również. Oczywiście chodzi o sztuczne oko, które tylko wygląda i jest tylko elementem 'kosmetycznym', a nie takim działa jak super bioproteza z 18-krotnym powiększeniem i funkcją widzenia w ciemności i jeszcze strzelaniem laserem podłączona do mózgu nanokablami.
- wprawienie złotego zęba - to wprawdzie chirurgia dentystyczna, ale yarr!