Troll Obieżyświat

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Troll
Rasa

asura

Płeć

Wiek

ur. 23 dnia Sezonu Latorośli 1260

Klasa

łowca

Przydomek

Obieżyświat

Rola w Lidze

Troll

Filar

-

Powiązane organizacje

-

Bliscy

Sura (córka)

Roan (przybrany syn)

Status postaci

główna

Gracz

-


Zawód i aktualne zajęcia

Przyrodnik, kartograf, rzemieślnik, podróżnik i odkrywca. Zbieracz ziół i minerałów, garbarz i kaletnik. Handluje własnoręcznie robionymi towarami ze skóry i drewna, a także ziołami i minerałami.

Aktualnie Troll zajmuje się na powrót handlem obwoźnym i wędruje po całej Tyrii sprzedając swoje towary i zbierając surowce. Kto wie kiedy znów zawita do Ligi...


Wygląd

Dość niski i szczupły. Przyprószone siwizną włosy. Twarz pełna zmarszczek, zdradzająca wiek. Skóra w kolorze błota, naznaczona wieloma bliznami. Ubiera zazwyczaj skórzane, lekkie ubrania w kolorach ziemi, na głowie ma zawsze nierozłączny kapelusz z przymocowaną małą latarką. Ubrania, choć stare i wysłużone, są zawsze czyste i schludne. Niezmiennie wszędzie nosi ze sobą zielonkawy, skórzany plecak, który wydaje się nie mieć dna. Chodzą słuchy, że Troll porośnięty jest mchem, co miałoby tłumaczyć zielonkawy odcień skóry. Asur stanowczo zaprzecza tym pogłoskom zaręczając, że bardzo dba o higienę i codziennie kąpie się w jeziorze.


Charakter i osobowość

Najczęściej optymistyczne nastawiony do życia, do większości spraw podchodzi lekko. Wydawałoby się, że niekiedy poświęca zbyt mało czasu na przemyślenie sytuacji, przez co czasem postępuje dość nierozważnie. Nie wiadomo jednak czy to wina wieku Trolla, sposoby bycia czy może efektów różnych mieszanek ziołowych, które regularnie zażywa. Dość spokojny, zazwyczaj kulturalny i miły. Trzyma się raczej na uboczu, nie nawiązuje zbyt bliskich znajomości z innymi. Można powiedzieć, że jest raczej dość skryty, choć jego sposób bycia skutecznie tę cechę maskuje. Najczęściej troskliwy i opiekuńczy lecz bywają momenty, gdy zdaje się ignorować sytuacje i osoby wokół. Zazwyczaj małomówny, choć zdarza mu się wcielać w rolę bajarza. Bardzo inteligentny (choć miewa gorsze dni), obdarzony poczuciem humoru, które często udziela się innym.


Umiejętności

Łucznictwo

Troll jest doskonałym łucznikiem, choć nie da się ukryć, że z racji wieku umiejętność ta nieco osłabła.

Walka kijem

Rzadko spotykana umiejętność walki wręcz, którą Troll opanował do perfekcji.

Pułapki

Najczęściej miotane za pomocą procy, rzadziej zastawiane na ziemi.

Doskonały węch

Troll ma wybitnie wyczulony zmysł węchu, jest w stanie wywęszyć i rozpoznać ogromną gamę zapachów w całkiem sporej odległości od siebie.

Przetrwanie

Staruszek jest mistrzem sztuki przetrwania w dziczy i trudnych warunkach

Zielarstwo

Dzięki imponującej wiedzy o florze Tyrii, asur jest w stanie wytworzyć rozmaite mieszanki ziołowe o pożądanych efektach.

Więź ze zwierzętami

Rzadko używana przez Trolla umiejętność, nie przepada bowiem za narzucaniem swej woli zwierzętom. Kiedy jednak nie widzi innego wyjścia potrafi nawiązać więź ze zwierzęciem, prosząc je o pomoc, a czasem nawet naginając częściowo jego umysł do swojej woli.

Odgłosy zwierząt

Asur potrafi bardzo realistycznie naśladować odgłosy zwierząt


Wyposażenie bojowe

  • Łuk
  • Kij bojowy (nieużywany zmienia się w małą gałązkę)
  • Proca do wystrzeliwania pułapek
  • Różnorakie pułapki (np. zamrażająca, kwasowa, ogniowa, kolczasta, błotna)\
  • Linka Halinka i kotwiczka Helenka


Ciekawostki i inne informacje

- nie identyfikuje się ze swoją rasą. Mówi o sobie po prostu „stworzenie”

- ma olbrzymią wiedzę o faunie i florze Tyrii

- posiada niezwykły talent w rzeźbieniu w drewnie. Jego rzeźby są niesamowicie realistyczne

- jest utalentowanym garbarzem i kaletnikiem, jednak nigdy nie pozyskuje sam skór do obróbki

- mimo ogromnej wiedzy na temat ziołolecznictwa nigdy nie zajmował się praktyką medyczną

- ma jedynie podstawową wiedzę o asuriańskich technologiach

- posiada szerokie kontakty i znajomości wśród mniejszości rasowych Tyrii, jest bardzo lubiany zwłaszcza wśród plemion hyleków

- jest zapalonym grotołazem

- uwielbia krajobrazy Askalonu

- posiada chatkę na Polach Ruin, którą uważa za swój dom i do której lubi wracać co jakiś czas. Nikt prócz Trolla nie wie gdzie ona jest, dodatkowo bardzo ciężko do niej trafić.

- kolekcjonuje mapy

- bardzo dobrze tańczy

- potrafi pięknie kaligrafować

- zawsze ma przy sobie pięknie rzeźbioną, drewnianą fajkę, której często używa

- posiada szczenię lisa, które hasa zazwyczaj przy namiocie i okolicy, a podczas przygód najczęściej śpi w plecaku Trolla. Nazwał go Chytrus, jednak lisek w ogóle nie chce reagować na to imię, z tego powodu Troll będzie zmuszony je zmienić

Historia

Dzieciństwo

Troll urodził się w Dziczach Brisban, 23 dnia Sezonu Latorośli 1260. Jego rodzice byli cenionymi członkami asuriańskich Kolegiów, ojciec odpowiednio Kolegium Statyki, matka natomiast była członkinią Kolegium Synergetyki. Oboje preferowali badania w terenie, toteż większość swojej pracy badawczej wykonywali z dala od Rata Sum. Los chciał, że krótko po urodzeniu Trolla jego rodzice przyjęli stałą posadę w polowym ośrodku badawczym w Dziczach Brisban, z tego więc powodu niemalże całe swoje dzieciństwo Troll spędził z dala od Rata Sum, technologii i wszystkiego co kształtuje asury na dumnych przedstawicieli swej rasy. Młode lata spędził biegając po puszczy, bawiąc się ze zwierzętami, poznając tajniki przetrwania i praw dziczy, próbując wszelakich roślin oraz poznając zwyczaje zamieszkujących Dzicze mniejszości rasowych.

Gdy nadszedł stosowny czas Troll został wysłany do Rata Sum celem podjęcia nauki i wybrania Kolegium odpowiadającego jego umiejętnościom. Dosyć szybko zdał sobie sprawę, że nie potrafi odnaleźć się w tym środowisku, nie znajdował wspólnego języka z rówieśnikami. Mimo wszystko poświęcił się nauce, pozwalając sobie jednak raz na jakiś czas wymknąć się z miasta i odetchnąć. Radził sobie dosyć dobrze, jego rodzice postarali się o jego edukację od najmłodszych lat.

Nadszedł dzień egzaminu, który miał przydzielić młodego Trolla do któregoś z Kolegiów. Asura zdał test całkiem nieźle i dowiedział się, że został przydzielony do Kolegium Statyki, tak jak jego ojciec. Tego samego dnia, asura dostał pilną wiadomość, że musi się stawić u jednego ze swoich profesorów. Ten ze smutkiem oznajmił mu, że dostał wiadomość z Dziczy Brisban, jego rodzice zginęli badając tajemniczy wynalazek wyniesiony z jednego ze starych, podziemnych laboratoriów, który okazał się groźną pułapką. Cały polowy ośrodek badawczy, w którym Troll się wychował, został zniszczony przez wybuch. Zszokowany Troll zapałał nienawiścią do wszelkiej technologii. Opuścił Rata Sum i przez wiele następnych lat nie wrócił do miasta. Pogrążony w żałobie i smutku zaszył się w Dziczach.


Młodość

Mijały lata, a Troll powoli pogodził się ze śmiercią rodziców. Mimo, iż kochał Dzicze Brisban i uważał je za dom, nadszedł czas gdy stały się dla niego za ciasne, każdy ich zakątek znał jak własną kieszeń. Pożegnał się z miejscem i przyjaciółmi i wyruszył w podróż.

Cała jego młodość upłynęła na nieustannym przemieszczaniu się z miejsca na miejsce, z krótkimi okresami spoczynku. Dokładnie poznawał faunę i florę miejsc, w których przebywał, z czasem stało się to jego największą pasją. Badał każdą roślinę, jaką napotkał, obserwował każde zwierzę, które zobaczył. W pewnym momencie zdał sobie sprawę, że potrafi się w pewien niezrozumiały dla niego do końca sposób porozumiewać ze zwierzętami - wiedział, czego one chcą i umiał im w jakiś sposób przekazać swoje myśli.

Młody asur spędzał wiele czasu z niezliczonymi plemionami i społecznościami mniejszości rasowych, poznając ich zwyczaje, tradycje, wartości i religie. Dorobił się wielu przyjaciół w całej Tyrii, a kilka z ras uznało go za swego pobratymca.


Pobyt w którymś z kolei obozie plemienia hyleków skończył się dla niego niestety niezbyt pomyślnie. Spróbowawszy którejś z wielu substancji, którą raczyli się hylekowi szamani w rytualne noce, Troll zapadł niespodziewanie na niezidentyfikowaną chorobę. Przez dwa tygodnie leżał niemalże bez życia w ukropie gorączki, wymiotując, trzęsąc się jak galareta podczas częstych ataków jakiejś dziwnej padaczki i marniejąc w oczach. Tylko dzięki wiedzy i zaangażowaniu szamanów z plemienia udało się utrzymać asura przy życiu i w końcu zaleczyć objawy choroby.

Okazało się, że Troll permanentnie zatruł się jednym z bagiennych wodorostów. Jedynym sposobem podtrzymania się przy życiu było spalanie mieszanki kilku ziół i właśnie tego wodorostu w fajce z drzewa z wierzby płaczącej. „Lek” należało zażywać codziennie wieczorem, a jako, że składnikiem był ów trujący dla asur wodorost, co noc Troll przeżywał objawy choroby, które przechodziły dopiero po kilku godzinach. Dzięki temu jednak asur mógł żyć (z czasem dobrał mieszankę składników, która pozwalała mu na powtarzanie zabiegu raz na tydzień).

Troll na swoją chorobę zareagował dosyć nietypowo. Zafascynowały go jego własne objawy oraz wpływ roślin na różne organizmy – coś co na hyleki działało odprężająco i wręcz leczniczo dla niego było śmiertelne. Z fanatycznym niemalże zaangażowaniem zaczął badać wpływ ziół i roślin na swój organizm, a z biegiem czasu również na ochotnikach, których spotykał podczas swoich podróży. Z ochotników po jakimś czasie jednak zrezygnował, nie chciał mieć na sumieniu czyjegoś życia.

W pogoni za pasją odwiedził niemalże każdy zakątek Tyrii. Bardzo często w celu zdobycia nowych materiałów do badań ryzykował zdrowie i życie, niejednokrotnie podczas eksperymentów nabawiał się nowych chorób, które później z trudem zaleczał (sam lub korzystając z wiedzy okolicznych mieszkańców), a niejednokrotnie próbując zaleczyć jakąś chorobę zapadał na kolejną. Błędne koło licznych eksperymentów okupił bardzo dużym uszczerbkiem na zdrowiu, zyskał natomiast ogromną wiedzę na temat ziół, roślin, a z czasem i minerałów, skał oraz wszelkich innych substancji, które występowały w Tyrii.