"Kropka nad i": Różnice pomiędzy wersjami

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Utworzono nową stronę "=Wprowadzenie= Sytuacja wewnątrz Koszmarnego Dworu jest bardziej złożona i skomplikowana niż to Wam może się wydawać. Choć ostatecznie nikt nie przejął samodzi..."
 
 
Linia 36: Linia 36:




* [[Ivan Goldhand|Ivan]] jako sniper wyborowy.
* [[Ivan Goldhand|Ivan]] jako snajper wyborowy.


* [[Aurora Dürerdottir|Aurora]] jako jedyna przejmująca się rannymi.
* [[Aurora Dürerdottir|Aurora]] jako jedyna przejmująca się rannymi.

Aktualna wersja na dzień 00:14, 15 lip 2019

Wprowadzenie

Sytuacja wewnątrz Koszmarnego Dworu jest bardziej złożona i skomplikowana niż to Wam może się wydawać. Choć ostatecznie nikt nie przejął samodzielnej władzy, która mogłaby się równać z tą osiągniętą przez Faolain, gra o ciernisty tron toczy się dalej, a każdy z pretendentów ma sporo do pokazania i udowodnienia. Pierwszy z nic - Meredyd - jak już mieliście okazję przekonać się na własnej skórze, rozpoczął przygotowania do planu objęcia władzy. Choć od tamtej pory minęło trochę czasu mieliście przybyć do Gaju aby wspomóc Wardenów w zażegnaniu kryzysu związanego z "Exteri". Ciekawy jestem, czy ktokolwiek przeczuwał, że ta historia potoczy się w zupełnie innym kierunku, a sam Hrabia Posuchy nie będzie odgrywał w niej żadnej roli.

Hemlock Coil

Płomienny Husk - twór wytworzony przez Idrisa i jego dwór. Kilkumetrowy stwór o mocno rozgrzanym rdzeniu, zdalnie sterowany przy pomocy myśli pilota. "Piekielnie" niebezpieczny w rękach zdolnego pilota o podzielnej uwadze - asury.

Rozpoczęło się niewinnie. Od spotkania ze starymi znajomymi z Briarthorn Fen. Swoją drogą, nikogo nie zastanawiało co tak właściwie stało się z tą całą operacją "Gra Cierni"? No wiecie, dwójka pojmanych szych z Koszmarnego Dworu? Ta cała szopka z udawaniem koszmarytów? W każdym razie, Niamh oraz Evelain otrzymały wiadomość od wielkiej nieobecnej tego wątku. (W końcu. Już myślałem, że to jedna z tych opowieści, w której zawsze muszą wcisnąć bohatera w każdy odcinek nawet jeśli nie ma to najmniejszego sensu) Chwila rozmowy o zagrożeniu, bla, bla bla. Jakbyście nie mieli większych problemów na głowie. PS: Będziecie mieli.

No ale do akcji doszło dość szybko. Informacja o ataku na Gaj zerwała wszystkich na nogi, a w Astorei spotkaliście grupkę koszmarytów oraz jednego z nowych Płomiennych Husków. Ciekawe stworzenie, muszę przyznać, że nawet mi się podoba. Pali wszystko na swojej drodze, wytrzymałe, całkowicie oddane kontroli właścicielowi. Z wielką chęcią przygarnąłbym takiego jednego czy trzy. Walka mimo to nie była zbyt wymagająca. Po za tym, że jeden z Was postanowił sprawdzić jak to jest eksplodować. Powinniście poważnie porozmawiać ze swoimi popielcami, bo ostatnio chyba miewają jakieś myśli samobójcze. Atak był dziwny i trochę niezrozumiały. Jak się okazało, w tym samym czasie zaatakowano Mabon. Miasteczko ucierpiało zdecydowanie bardziej, a do niewoli trafiło kilku jeńców. Co jednak najlepsze, koszmaryci zostawili prawdziwe arcydzieła jako podpis. Ah... ciała przywiązane do pali z nabitymi na nie oddzielnie, płonącymi głowami. Muszę pogratulować im pomysłowości. Swoją drogą, ktoś pamięta pewną magiczną cyferkę, która pojawiła się i tym razem?

Za wszystkim stał Idris - Książę Płomieni, właściciel Hemlock Coil. I właśnie tam ruszyliście w następnej kolejności. Atak na Hemlock Coil był nieunikniony. Po takim pokazie Wardeni chyba postanowili podpytać o parę artystycznych porad. Przeszliście do podziemnej części fortu - trochę zbyt gorącej jak na moje oko i po raz kolejny stanęliście w szranki z koszmarytami oraz Płomiennymi Huskami. Tu walka była nieco cięższa, ale co to dla Was? Przecież i tak z większości walk wychodzicie zwycięsko. Dalej ruszyliście już sami i PRZYPADKIEM trafiliście do sali, gdzie czekał na Was już Rhosiel. Walka nie był przyjemna, a Wam nie udało uratować się wszystkich jeńców, ale hej! Cel osiągnięty! Zabiliście kolejnego przeciwnika nie dając porządnie rozkręcić się jego wątkowi. Hemlock Coil zostało przejęte. W tym wszystkim brakowało jednak Idrisa. Nie było to trochę nie wiem... dziwne?

Wersja skrócona wątku

Baner wątku "Kropka nad i"
  • Idris stworzył Płomienne Huski - roślinne golemy zdalnie sterowane przez myśli pilotów;
  • Wardeni przejęli Hemlock Coil od Księcia Płomieni;
  • Rhosiel został zabity;
  • Idris stracił zarówno swój fort, jak i swojego rycerza;
  • Wardeni weszli w posiadanie jednego, nadniszczonego Płomiennego Huska;
  • W czasie Waszego ataku na Hemlock Coil, Idris zaatakował Gaj i... przegrał;
  • U boku Idrisa stał koszmaryta "Szkarłatne Ostrze";
  • Wardeni już wcześniej wiedzieli o ataku na Gaj Idrisa oraz o stworzonych przez nich huskach z wiadomości od tajemniczej Hope.

W rolach głównych

  • Niamh jako ta ważna.


  • Rhosiel jako zmarnowany potencjał na następny wątek. RIP[*]


  • Ivan jako snajper wyborowy.
  • Aurora jako jedyna przejmująca się rannymi.
  • Markus jako zaopatrzeniowiec Wardenów.
  • Brigg jako ciepły popielec.
  • Kinzok jako cieplejszy popielec.