Vyvanse Icesong: Różnice pomiędzy wersjami

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Lockey (dyskusja | edycje)
Plotka
Linia 125: Linia 125:
*[[Kiri Irenkadottir]] z dwójką cielaków - Vyv i Łapa zaopiekowali się jeszcze wtedy ciężarną Kiri, gdy jej właściciel został zamordowany przez Ligę. Kilka dni później za sprawą przerośniętej dolyaczycy ilość dolyaków w zagrodzie nornów powiększyła się o 2. Co ciekawe, jeden z cielaków Kiri jest albinosem.
*[[Kiri Irenkadottir]] z dwójką cielaków - Vyv i Łapa zaopiekowali się jeszcze wtedy ciężarną Kiri, gdy jej właściciel został zamordowany przez Ligę. Kilka dni później za sprawą przerośniętej dolyaczycy ilość dolyaków w zagrodzie nornów powiększyła się o 2. Co ciekawe, jeden z cielaków Kiri jest albinosem.
*Lodowy Drake Vlad - ułożony Drake, którym nornka opiekuje się od 1325 AE.  
*Lodowy Drake Vlad - ułożony Drake, którym nornka opiekuje się od 1325 AE.  
*Stary i Jary, dwa niemłode dolyaki - były własnością poprzedniego właściciela [Noclegownia"Nocna Pieśń"|"Nocnej Pieśni"]]
*Stary i Jary, dwa niemłode dolyaki - były własnością poprzedniego właściciela [[Noclegownia"Nocna Pieśń"|"Nocnej Pieśni"]]
*[[Falk Nightpaw|Łapa]] - Vyv jest przekonana, ze gdyby nie ona, jej przygłupi brat by sobie nie poradził
*[[Falk Nightpaw|Łapa]] - Vyv jest przekonana, ze gdyby nie ona, jej przygłupi brat by sobie nie poradził



Wersja z 22:38, 7 maj 2017

Vyvanse
Rasa

Norn

Płeć

Kobieta

Wiek

51 lat.
Urodzona 87 dnia sezonu Kolosa 1277 AE

Klasa

Złodziej

Legenda
  • Krucze Dziecię
  • Zguba Straconych
  • Słodkogłosa
  • Lodowa Pieśń
  • Poskramiaczka Topielców
  • Gorliwa
  • Pogromczyni Krwawej Wiwerny
  • Zabójczyni Sahloknira
Rola w Lidze
Filar

Rozsądek

Inne tożsamości
  • Krzyk (niejawne)
  • Judy Lwi Ryk (niejawne) - martwa
Więzi
Aktualne zajęcie

Prowadzenie Nocnej Pieśni

Status postaci

Alternatywna

Kruk spał w skalnej szczelinie - Motyw muzyczny Vyvanse

Puls - Motyw muzyczny Krzyk

Informacje ogólne

Vyvanse posiada kilka różnych tożsamości, którymi się posługuje, bądź posługiwała. Zostało to na niej wymuszone przez jej styl życia, sposób zarobku i chęć pozostania anonimową. Próżno szukać powiązań między rolami, w które się wcielała, gdyż za każdy razem w nową rolę wchodziła zmieniając wygląd i zachowanie, jak wąż skórę. Jej głównymi rolami, przy których zatrzymała się na dłuższą chwilę były 3 kompletnie odmienne postaci - doświadczona i skuteczna złodziejka i zabójczyni na zlecenie Krzyk, zwykła myśliwa z niebanalnym poczuciem humoru Vyvanse, która wydaje się być bardzo głęboko wierząca w Duchy, i bezczelna, brutalna i obleśna piratka Judy Lwi Ryk, obecnie uznana za martwą.



TIMELINE

  1. Hoelbrak ~ 1277 - 1297 - 20 lat (Vyvanse)
  2. Łupienie traktów w Dreszczogórach ~ 1297- 1302 - 5 lat (Vyvanse)
  3. Łupienie traktów w okolicach Lwich Wrót ~ 1302-1305 - 3 lata (Krzyk)
  4. Praca na zlecenie ~ 1305-1315 - 10 lat (Krzyk)
  5. Piraci ~ 1315-1325 - 10 lat (Judy Lwi Ryk Blackpearl)
  6. Powrót do zleceń ~ 1325 do teraz (Krzyk)
  7. Budowanie sobie przykrywki ~ 1325 do teraz. (Vyvanse)



Pierwsza tożsamość - Vyvanse Lodowa Pieśń

Jestem tylko zwykłym myśliwym, nie wiem dlaczego niektórzy próbują doszukiwać się we mnie czegoś niezwykłego.

— Vyvanse o sobie

caption
caption

Vyvanse pochodzi z loży Kruka. W wieku 20 lat opuściła Hoelbrak, mimo delikatnej aury sławy, która zaczęła ją otaczać i zaczęła wykuwać swoją legendę na własną rękę. Nigdy nie dążyła do tego, by zyskać jak największy rozgłos i poklask wśród swoich - zwykła mawiać, że Kruk obdarzył ją swoimi darami nie po to, by się nimi chełpić, a po to, by je wykorzystywać w słuszny sposób. Jest bardzo związana ze swoim totemem. Była w wielu miejscach, z których przyniosła wiele wspomnień. Podróżowała po Dreszczogórach, zwiedziła centralną Tyrię, była w większości stolic - najcieplej wspomina Lwie Wrota. Od 1325 AE pojawia się regularnie w swojej loży.

Gdzie się pojawi, tam przedstawia się jako poszukiwacz przygód i myśliwy, aby wyjaśnić swój niecodzienny ekwipunek. Czasem wspomina o tym, że potrafi też tatuować, czego dowodem są dzieła sztuki na jej ciele. Tak też jest kojarzona w Lożach Hoelbrak, a co ciekawe ostatnio również jako gospodyni - pod koniec 1328 AE przejęła pewną noclegownię w Dredgehaunt Cliffs wraz ze swoim bratem, zatrudniając starego norna, który chciał zrobić w swoim życiu jeszcze coś dobrego do pomocy. Na co dzień zajmuje się polowaniem i prowadzeniem biznesu. Jej pupilkiem jest samojed Ptyś, pod opieką ma także parę starych leciwych dolyaków, silną dolyaczkę Kiri Irenkadottir z miotu Nieśmiertelnej wraz z dwójką cielaków - zwykłym i albinosem oraz kilkanaście królików, a także młodego Lodowego Drake'a. Nigdy nie związała się z żadnym mężczyzną ani z żadną kobietą na stałe, gdyż wciąż czuje się na to zbyt młoda.

Można by było sądzić, że ta kobieta osiadła w końcu na stałe w jednym miejscu i szuka stabilizacji, jednak nic bardziej mylnego - uwielbia walkę, wciąż poluje i robi to, na co ma ochotę, starając się łączyć swoje pasje z obowiązkami.

Legenda

Vyvanse buduje swoją legendę w ciszy i z rozwagą. Niegdyś w loży miała kilka tytułów mimo bardzo młodego wieku, jednak obecnie nie posługuje się niemalże żadnym z nich, poza ostatnim, który do niej przywarł. Znana była jako Krucze Dziecię - nawet do dziś tak nazywają ją do dziś szamani z loży Kruka, w której praktycznie spędziła dzieciństwo.Mówi się, że Vyvanse, gdy była mała została ocalona przez kruki, które wskazały jej ojcu drogę do niej, gdy się zgubiła, jednak to tylko część prawdy o czym wiedzą szamani z loży oraz jej rodzina; otóż Vyvanse po prostu została porzucona na mrozie przez biologicznych rodziców, a ptaszyska zwróciły uwagę ojca Łapy, który postanowił ją zabrać do domu i wychować, przyjmując za swoją córkę.


Gdy była nastolatką, zdała sobie sprawę, że polowanie na zwykłą zwierzynę jej nie ekscytuje - krótko mówiąc, ulubioną zwierzyną do upolowania dla Vyvanse byli synowie Svanira. Obserwowała ich, zauważyła ich zwyczaje i dołączała do grup nornów, którzy oczyszczali trakty przy Hoelbrak, gdy nie miała żadnych zajęć związanych z nauką na szamankę. Dorobiła się tytułu Słodkogłosej, ponieważ dzięki wsparciu sławniejszego norna udało jej się wdrożyć ciekawą strategię rozpraszania przeciwnika, namawiając kilku nornów, by spróbowali planu, który okazał się być sukcesem. Ponadto kiedyś miała czysty i ciepły głos, a gdy cokolwiek śpiewała, śpiewała czystym sopranem, który był tak godny pozazdroszczenia, że aż po plecach przechodziły ciarki. Straciła ten niezwykły dar bezpowrotnie w dniu, w którym zyskała prawdziwą sławę i obecnie prawie nikt o tym jej dawnym tytule nie pamięta.

Następnym tytułem jaki do niej przywarł była Zguba Straconych, gdyż Ci, którzy z nią rajdowali wspominają, że nornka zawsze próbowała okazywać łaskę, gdy widziała, że ktoś nie oddał się smokowi w pełni, gdy nie widziała wyraźnych oznak spaczenia, gdy faktycznie jeszcze była jakaś nadzieja. Jeżeli jednak odkryła próbę oszustwa lub nie widziała dla denata nadziei, była bezwzględna i nie wahała się - nie karała tego czystą śmiercią bez bólu, a wykazywała się zawsze nadzwyczajną kreatywnością. Mówi się, że nawet po opuszczeniu Hoelbrak kontynuowała swoją krucjatę.

Przed opuszczeniem Hoelbrak nazwano ją Lodową Pieśnią, z powodu pewnej historii owianej tajemnicą i domysłami, być może dlatego jej legenda mimo upływu lat jest znana. W wieku 20 lat zasłynęła z tego, że udało jej się roztrzaskać lód smoka własnym głosem. Istnieją różne wersje tej historii z jednakowym finałem - grupa po moocie obudziła się przy stole zrobionym z banerów Synów Svanira, a Vyvanse siedziała w dość tryumfalnej pozie w wejściu tej jaskini, jednak trzymała się za gardło, a wokół było kilka kilkugodzinnych trupów, mnóstwo odłamków lodu oraz zniszczony posążek lodowego smoka. Tego dnia straciła swój głos - stał się on znacznie niższy i zachrypnięty, więc uznano, że to ona roztrzaskała lód, który zakrywał wejście do jaskini swoim głosem, tym bardziej, że wcześniej na moocie założyła się z kimś właśnie o to, że jej się uda ta trudna sztuka. Jej legenda zatem wcale nie przynosi jej żadnej radości i Vyvanse bardzo często kłamie na jej temat lub zataja całą historię pod otoczką innej - być może dlatego wciąż nikt nie zna prawdziwej, dokładnej jej wersji, choć kilkanaście osób jest święcie przekonanych, że to właśnie ich wersja jest prawdziwa.

W Gendarran Fields przy Applenook znana jest jako Poskramiaczka Topielców - wraz z Ylvą i kilkoma innymi osobami z Ligi pokonała dość wymagającego przeciwnika, który straszył ludzi, lecz bała się ognia - była to nieumarła abominacja. Vyvanse z przymrużeniem oka podchodzi do tego tytułu i się nim nie szczyci. Jest jej trochę szkoda, że po potyczce z wywerną, która oszalała przez Bloodstone'a nie przywarł do niej żaden tytuł, a polowanie te uznała za jedno z bardziej wymagających i zarazem satysfakcjonujących.

Od 1326 znów pojawia się w lożach Hoelbrak, zawsze z Darem dla Duchów. O swoich obecnych przygodach i o tym, co działo się z nią przez ostatnie 30 lat opowiada bardzo lakonicznie, zupełnie jakby nie chciała się wybijać poza tłum, tylko dobrze się bawić, słuchać innych i dziękować Duchom dziczy za to, że jej łowy są pomyślne. Jej więź z duchem Kruka jest wyjątkowa, a nauki Lamparcicy są jej szczególnie bliskie. Często zwraca się do Niedźwiedzicy, a co ciekawe, ostatnio dużo przebywa w Loży Wilka, by lepiej zrozumieć ideę współpracy. Często rozmawia z szamanami. Po cichu mówi się o niej Gorliwa.

W Lożach krążą też plotki o jej ostatnich udanych polowaniach. Przylgnęło do niej miano Zabójczyni Sahloknira, gdy wydało się, że również przyłożyła swoją rękę do zabicia porucznika Jormaga w Bitterfrost wraz z gildią oraz kodanami, a także miano Pogromczyni krwawej wiwerny, gdy na jednym z mootów opowiedziała historię polowania z Priory, Evelyne, Ylvą i Adamem tuż za południowym wyjściem z Lost Precipice



Wygląd

Vyvanse to wysoka, długowłosa i charakterystycznie obcięta blondynka z ogromnym i grubym warkoczem. Jest prawie zawsze ubrana tak, by eksponować co trzeba, a także by mieć łatwy dostęp do wszystkich noży i ostrzy jakie nosi przy sobie. Jej płaszcze zazwyczaj mają mnóstwo kieszeni i znajdują się w nich różne rzeczy - od igieł, po kły bestii, na rzeczach, których lepiej nie wyciągać kończąc. Każdy z przedmiotów, jakie posiada Vyvanse według niej ma za sobą kawał historii, o których chętnie opowie. Ma dość dużo blizn, jednak w przeciwieństwie do wielu nornów chowa je i wcale się nimi nie chwali, uważając je za nieprzyjemne pozostałości po tym, jak popełniła błąd. Uwagę od blizn skutecznie odwracają tatuaże Vyvanse - kobieta posiada ich mnóstwo, do tego większość sama wykonała. Są one bardzo szczegółowe - bez wątpienia Vyvanse je odświeża dość często i jest z nich bardzo dumna. Tradycyjne nornowe tatuaże ma na twarzy oraz części pleców, pozostałe to jej własne twory. Wytatuowała sobie m.in. kruka na szyi, śnieżną panterę na plecach, niedźwiedzia na udzie i wilki na żebrach, by oddać hołd duchom-opiekunom, kotwicę na ramieniu, ptasie czaszki na łydkach, a nawet krucze pióra na przedramionach. Podkreśla swoje bursztynowe oczy i pełne usta makijażem. Jest dość umięśniona, ma ładnie wyrzeźbione ciało. Zawsze nosi dopasowane rękawiczki na dłoniach.

Charakter

Spokojna i rozważna. Gdy wie, że sytuacja jest poważna najpierw analizuje, a dopiero potem zrobi, nie boi się jednak działać - potrafi bardzo szybko podejmować decyzje, nie boi się brania odpowiedzialności za swoje czyny. Jest rozważna i służy radą, nie waha się ostrzec innych przed zagrożeniem. Dzieli się swoimi sekretami łowczyni. Wydaje się być doświadczonym i ostrożnym myśliwym, który niejedno już widział. Lubi zwiedzać miejsca w których się znajduje, a niektórzy mogą sądzić, że kobieta wręcz uwielbia architekturę, którą zawsze obserwuje dość wnikliwie. Vyvanse należy do osób bardzo ambitnych i pracowitych, jeżeli coś jej nie wyjdzie, to będzie próbowała do skutku albo zrobi sobie pełną listę rzeczy, które poszły jej lub całej drużynie źle, aby później wiedzieć czego unikać. Można z nią porozmawiać na każdy temat, choć bardzo łatwo można po niej poznać, kiedy czuje się skrępowana. Uważa się za uczciwą osobę. Lubi pracować sama i w grupie, z jednym wyjątkiem - bardzo, ale to bardzo nie lubi gdy ktokolwiek podczas ewentualnej potyczki plącze się jej między nogami. Nie lubi zabijać, gdy naprawdę nie trzeba.


Jej humor podczas luźnej posiadówki w karczmie zależy od tego, czy jest pod wpływem swoich ziół czy nie - jeżeli tak, to jest bardzo dobrze. Vyvanse to bardzo sympatyczna i towarzyska kobieta, której czasem zdarza się podpuszczać i podrywać niektóre osoby, szczególnie wtedy, gdy jest znudzona albo po prostu ma dobry humor. Nie boi się mówić komplementów. Bardzo często wymyśla innym pseudonimy, bo ma problem z zapamiętaniem imion. Uważa się za zboczoną, jest bezpruderyjna i nazbyt szczera. W karczmie czuje się jak u siebie, bez problemu zagaduje do innych, często swobodnie żartuje, drąży dziwne tematy, a także żartobliwie dokucza i dogryza innym. Jeżeli jest trzeźwa i czysta to bywa agresywna, chamska i bezczelna. Dogryza z czystej złośliwości i łatwo wejść z nią w spór - dlatego pali, by uniknąć niepotrzebnych bójek. Chętnie dzieli się swoimi ziołami - w papierośnicy ma zawsze 5 skrętów.

Ptyś wyrósł na dość silnego psa, któremu mrozy Dreszczogór niestraszne. Ostatnio trochę wyliniał, ponieważ zbliżają się cieplejsze sezony

Pupile i podopieczni

  • Samojed Ptyś - otrzymany przez Vyv w ramach próby Opieki od Kari został pod jej opieką do teraz. Mieszka w Noclegowni i często towarzyszy swojej właścicielce w polowaniach. Jest także psim stróżem.
  • Kiri Irenkadottir z dwójką cielaków - Vyv i Łapa zaopiekowali się jeszcze wtedy ciężarną Kiri, gdy jej właściciel został zamordowany przez Ligę. Kilka dni później za sprawą przerośniętej dolyaczycy ilość dolyaków w zagrodzie nornów powiększyła się o 2. Co ciekawe, jeden z cielaków Kiri jest albinosem.
  • Lodowy Drake Vlad - ułożony Drake, którym nornka opiekuje się od 1325 AE.
  • Stary i Jary, dwa niemłode dolyaki - były własnością poprzedniego właściciela "Nocnej Pieśni"
  • Łapa - Vyv jest przekonana, ze gdyby nie ona, jej przygłupi brat by sobie nie poradził

Ciekawostki i fakty

  • Vyvanse tak naprawdę jest podrzutkiem. Trafiła do rodziny Łapy, gdzie ją wychowano. Mimo, że zna prawdę, dalej traktuje Łapę jak swojego normalnego brata i nikomu nie mówi prawdy. Tylko nieliczni znają historię, że do pozostawionej na pastwę lasu Vyvanse doprowadził ojca Łapy natarczywy kruk. Vyvanse dlatego traktuje z szacunkiem nornów z loży Kruka, których spotyka na codzień. Kruk jest jej totemem.
  • Podobno miała się uczyć na szamankę Kruka, ale opuściła Hoelbrak.
  • Jej ulubione alkohole to rum i grog.
  • Vyvanse bardzo często pali mieszankę ziół podobną do tej, której używają szamani z Loży Kruka. Nie gardzi też innymi używkami.
  • Wydaje się być biseksualna.

Druga tożsamość - Krzyk ♠

Krzyk, gdy tylko tu wchodzisz, stężenie narkotyków, kłamstwa, seksu i tajemnicy na metr kwadratowy niebezpiecznie wzrasta...

— Barman w ciemnej pirackiej spelunie w Lwich Wrotach

caption
caption

Krzyk - złodziejka i zabójczyni do wynajęcia, która mówi dość skrzekliwie i głośno, celowo podwyższając swój głos, skąd wziął się jej pseudonim. Krzyk jest znana z tego, że pilnuje swojej anonimowości. Wiadomo gdzie jej szukać, wiadomo jaką maskę nosi, wiadomo, że jest bardzo dobra w tym co robi, ale nie wiadomo kim jest, jak wygląda naprawdę i tym bardziej gdzie mieszka. Czasem widywana bez maski. Oschła, konkretna i brutalna, nie zawaha się przed wykonaniem żadnego zlecenia, jeżeli jest dobrze płatne i w miarę rozsądne. Kradnie, zabija, torturuje, zastrasza na zlecenie. Lubi spełniać zachcianki swoich zleceniodawców. Tych stałych szanuje najbardziej. Wraz ze wspólnikiem i partnerem dorobiła się niemałej fortuny na napadach. Ma renomę ze względu na ogromny staż w tej niezbyt bezpiecznej branży. Wraz ze stażem w parze idzie jej duże doświadczenie oraz umiejętności.

♠ Wygląd

Kiedy ma robotę Vyvanse zmienia się nie do poznania. Zmywa makijaż oczu i wyplątuje długą kitę z opaski mocującej doczepiane włosy stabilnie na głowie. Pod rdzawą farbą chowa wszystkie tatuaże, zmienia kompletnie układ tych na twarzy, zmienia nieco rysy twarzy makijażem i swój kolor włosów, starając się zachować bardzo naturalny efekt. Ubiera maskę lub ciemne okulary, w zależności od tego, jaki charakter będzie miała przeprowadzana przez nią akcja.

Vyvanse bez kity, z zabarwionymi glinką włosami i fałszywym tatuażem na twarzy - Krzyk bez maski.

Każdy, nawet najmniejszy tatuaż na jej ciele jest starannie pokryty odpowiednią ilością bandaży, podobnie zakrywa swój biust - Krzyk uchodzi za dość... Płaską, w przeciwieństwie do Vyvanse. Złodziejka nosi się w skórzanych pancerzach, które są odpowiednio wzmacniane metalem i kilkoma warstwami skóry pod spodem. Zawsze ubrana tak, by nie pokazywać prawie w ogóle ciała.

♠ Charakter

Kiedy pracuje jest kompletnie inną osobą. Zawsze pewna siebie, agresywna, trochę dzika. Mimo tego, ze jest chamska zazwyczaj udaje jej się szybko zyskać respekt otoczenia, ponieważ jest niezwykle charyzmatyczna i władcza, dzięki czemu potrafi zapanować nad tłumem świadków zdarzenia i przekonać ich do tego, że krzyczenie "pomocy" jest głupim pomysłem i do tego, ze słuchając jej najlepiej się na tym wyjdzie. Nie miałaby żadnych oporów przed zabiciem niewinnego cywila, gdyby to się opłacało. Ogląda wszystkie miejsca dokładnie, szukając ewentualnych dróg ucieczki dla siebie i brata, gdyby coś poszło nie tak. Nie ma żadnych oporów przed tym, by puścić w stronę współpracownika nieprzyjemną wiązankę wszelkich obelg, co nie zmienia faktu, że jak ktoś zapracuje na jej zaufanie, Vyvanse na pewno jakoś pomoże. Jest straszną materialistką, nie wybrzydza przy zleceniach. Uważa się za dobrego łotra wśród tych złych, bo nigdy nie torturuje ofiar dla zabawy, a jak zdarzenie mogą zobaczyć dzieci, stara się zadbać, by nie wyniosły z tego dużo. Po tych wszystkich latach preferuje ogłuszanie ofiar, które właściwie oberwałyby tylko za samą obecność w danym miejscu.

♠ Historia

Dla Vyvanse wszystko zaczęło się 31 lat temu po pewnym incydencie. Opuściła Hoelbrak i gdy przyszedł pierwszy głód zrozumiała, że nie dorobi się na szlachetnej pracy. Początkowo łupiła wraz z Łapą karawany i pomniejsze gospodarstwa, już wtedy dbając o kamuflaż w postaci maski - początkowo ich maski były zrobione z czaszek niedźwiedzi. Na większej "scenie" zaistniała dopiero 6 lat później, pojawiając się w okolicy Lwich Wrót. Zaczęła wykonywać pierwsze zlecenia, była w tym coraz bieglejsza, robiła użytek ze swoich umiejętności, które się rozwijały. Z Łapą najpierw działali we dwójkę, potem dołączały do nich kolejne osoby anonimowo bądź nie, jednak jak to bywa w tym fachu zdarzały się wypadki przy pracy. Grupa nie miała jednak nigdy więcej niż 5 osób, ponieważ dzielenie łupu między tyle osób nie należy do przyjemnych. Napady, kradzieże, zlecenia... To był i jest dla niej chleb powszedni. 15-20 lat temu duet był na tyle sławny, że pojawiło się kilkoro złoczyńców biegających w podobnych maskach. Nornka nie miała z nimi żadnego powiązania, zresztą były to tylko drobne incydenty. Krążyły plotki o organizacji, jednak żadnej organizacji nie było. Dla Vyvanse sytuacja ta była korzystna - kiedy któraś z udających ją osób była schwytana, zmniejszała się ilość patroli na jej "Łowiskach", a ludzie jeszcze bardziej się bali i jeszcze lepiej współpracowali podczas kolejnych napadów. Zniknęła na 10 lat. W 1325 AE wróciła do "obiegu" w Lwich Wrotach jeszcze lepsza niż wcześniej.

♠ Zachowanie anonimowości

Zdjęcie maski Krzyk jest bardzo złym pomysłem. Prawda jest taka, że Vyvanse tak wysoko ceni swoją anonimowość, że jakakolwiek próba zdjęcia jej maski podczas roboty wiąże się z tym, że kobieta zareaguje w pełni automatycznie i zabije lub trwale okaleczy ciekawskiego bez wahania - nie ważne czy to dziecko czy chory psychicznie, czy ślepy - gdy traci maskę kieruje nią czysty instynkt i zew przetrwania. Maska jest święta, podobnie jak ukrywanie tożsamości i anonimowość. Kiedy jednak sama zdejmuje maskę, jest w porządku.

Krzyk pojawia się bez maski jak i w masce, bez oporów. Nie ma na nią żadnych dowodów, nikt nie złapał jej na gorącym uczynku, nigdy nie znalazła się w w więzieniu. Tożsamość Vyvanse Icesong zawsze dawała jej możliwość znalezienia sobie alibi w razie potrzeby. Krzyk na dobrą sprawę istnieje tylko podczas wykonywania zleceń i przyjmowania zleceń - jak więc złapać i przyskrzynić kogoś, kto jest postacią fikcyjną?

Większość jej zleceniodawców to osoby, które kontaktują się z nią "z polecenia" kogoś innego lub polegają na pogłoskach które krążą w półświatku na temat jej umiejętności i doświadczenia.

♠ Przyjmowanie zleceń

Wszelkie rozmowy ze zleceniodawcami przeprowadza w pirackiej spelunie w zachodniej dzielnicy Lwich Wrót albo w miejscu, jakie zostanie jej podane z góry.

Krzyk nie dba o motywy zleceniodawcy - interesuje ją tylko zapłata, stopień ryzyka i czy potrafi to zrobić. Jest profesjonalistką z ogromnym doświadczeniem, która wykonuje zlecenia co do joty, czasem dokładając coś bonusowo od siebie, gdy poniesie ją fantazja. Jest fair wobec zleceniodawców i oczekuje tego samego - lepiej jej nie podpadać, bo mając ją za wroga można więcej stracić niż zyskać. Z partnerem u boku - Pazurem bierze większe i ambitne akcje, sama - proste włamania i morderstwa. Krzyk i Pazur mają stałych zleceniodawców oraz kilka przydatnych kontaktów w różnych kręgach z różnymi umiejętnościami.

Trzecia tożsamość - Judy Lwi Ryk Blackpearl ⚓

Judy w całej swojej okazałości

YARRRRR, RUSZAĆ DUPY, PORA PORZĄDNIE SIĘ NAWALIĆ, SKOPAĆ KILKA ZOMBIE I ROZSZARPAĆ KILKA GARDEŁ!

— typowy poranek na statku

Vyvanse w pewnym etapie swojej podróży zaciągnęła się z bratem do załogi piratów. Ogólnie rzecz biorąc podczas tego 'małego epizodu' nosiła ciemne ciasno splecione włosy, była mocno opalona i przedstawiała się jako Judy Lwi Ryk Blackpearl, dlatego o Krzyk słuch zaginął - niektórzy myśleli, że się ustatkowała, albo w pierdlu siedzi. Na pokładzie spędziła łącznie 10 lat. Judy Blackpearl dała się poznać, jako kompletna i skończona psychopatka. Podobno darła się tak, że kipiało magią na lewo i prawo, a bosman sikał w majtki, a podczas walki nie dążyła do tego, by zabić przeciwnika, tylko do tego, by zadać mu jak najwięcej bólu. Po poważnym sporze o łup opuściła z bratem załogę, a o Judy Blackpearl słuch zaginął, podobnie jak o załodze, która niedługo potem rozpadła się. Uważa się, że Lwi Ryk nie żyje.

Banda działała głównie na nieprzyjaznych i trochę zdradliwych wodach Sparkfly Fen. Poza walką o łupy oraz dominację na morzu piraci musieli tłuc się z pomniejszymi przydupasami Zhaitana, szczególnie w 1324 i 1325 AE.

Vyvanse jako Lwi Ryk zdobyła dla siebie sztylety, którymi się posługuje, które są dla niej najcenniejszą rzeczą, jaką ma. Ponadto pogłębiła swoje umiejętności z zakresu Krzyków oraz zaobserwowała u siebie stan, który zaczeła określać słowem Pasja.

Pozostałe tożsamości

W zależności od potrzeby, Vyvanse potrafi łatwo przyjąć kompletnie inną tożsamość. Wchodzi w rolę w pełni, jest świetną aktorką. Na dobrą sprawę, przy okazji większości zleceń musiała choć chwilę udawać kogoś innego, by było jej się łatwiej przedostać. Poza wyżej wymienionymi miała okazję wcielać się już między innymi w:

  • zielarkę i cyrulika
  • poborcę podatkowego
  • znawcę minerałów
  • podróżniczkę z daleka
  • sprzedawcę nieruchomości
  • handlarkę jabłek
  • najemniczkę




Umiejętności

- Nie przestajesz zadziwiać. Tyle lat i wciąż w branży?

- Powiedzmy, że mam parę asów w rękawie. Nie stoję w miejscu i nie zostaję w tyle. I zawsze, ale to zawsze mam kogoś, kto o mnie zadba.

— Fragment rozmowy ze stałym zleceniodawcą

Nornka potrafi:

  • Polować - nauczyła się tego, by mieć co zjeść, bo czasem nawet w jej fachu zdarzają się dni, w których nie udaje jej się ukraść nic cennego
  • Negocjować - całe swoje życie postanowiła poświęcić temu, aby potrafić działać tak, by nie wpaść, a gdyby wpadła, jak działać tak, by nie zawisnąć
  • ♠ Kłamać i wymyślać historie na poczekaniu - jakoś trzeba zdobywać informacje, bo informacja w jej fachu bywa cenniejsza od zrabowanego złota
  • Przetrwać w dziczy - potrafi pływać, zastawiać proste pułapki na zwierzynę, wspinać się na drzewa i skały, odpowiednio się ukrywać, zna trochę zwyczaje zwierząt.
  • Skórować zwierzynę - ...a także wykonywać proste wyroby, takie jak paski czy liny. Praca idealna na emeryturze od napadów, która raczej nastąpi nieprędko
  • Wskazać punkty witalne oraz punkty, w które najlepiej atakować istoty z Tyrii, z którymi już się zmierzyła - walczy sztyletami i miota nożami, nie może tego po prostu nie umieć
  • Czytać, pisać, rachować - inaczej ktoś mógłby ją łatwo wyrolować
  • Tatuować -...choć najczęściej odświeża swoje wzory.
  • Gotować - jednak wybitnym kucharzem nie jest
  • Warzyć piwo i destylować inne alkohole
  • Pozyskiwać zioła do mieszanki ziołowej, którą zazwyczaj pali
  • ♠ Czytać z ruchu warg
  • ♠ Język migowy w stopniu podstawowym - więcej zrozumie, niż pokaże.
  • ⚓ wytrzymać na statku bardzo długie bez choroby morskiej
  • ⚓ swobodnie i bez problemów poruszać się po pokładzie nawet przy dużych falach
  • ⚓ posługiwać się działami na statkach
  • ⚓ odpowiednio zachować się podczas sztormu i niepogody
  • ⚓ żargon żeglarski oraz gwarę piracką
  • ⚓ dokonywać prostych i podstawowych napraw pokładu oraz sterować statkiem przy dobrej pogodzie

Umiejętności niemagiczne związane z walką

Generalnie Vyvanse używa sztyletów, które są dla niej przedłużeniem dłoni. Gdy ma sztylet w ręki, jest znacznie bardziej pewna siebie. Ciężko jest jej wytrącić od tak tę broń z ręki. Można powiedzieć, że jej pseudonimem nie powinna być Lodowa Pieśń tylko Mistrzyni Sztyletów - jej biegłość w posługiwaniu się tą bronią powinna być legendarna, jednak Vyv trzyma tę umiejętność w sekrecie. Vyv zna tę broń lepiej niż siebie i jako Krzyk bardzo dużo nimi walczy - ma za sobą blisko 40 lat doświadczenia, nie dzieliła uwagi podczas treningu na inne bronie, poza nożami do rzucania. Nie marnotrawiła swojego czasu jak rówieśnicy, nie szła na łatwiznę, nie wybrała czegokolwiek na dystans, nie skupiła się na magii - zawzięcie ćwiczyła walkę tą bronią. Ma przy sobie zawsze minimum 2 sztylety.

Co do miotania nożami - to właśnie noże do rzucania są jej główną bronią na dystans - gdy tylko jest okazja, to właśnie od rzutu zaczyna walkę. Jej rzuty są dość celne, woli zdecydowanie bardziej noże od pistoletu. Celnym rzutem potrafi zabić, trwale okaleczyć abo okulawić oponenta, ewentualnie wyłączyć go po prostu z walki. Im cel bardziej ruchomy, tym ciężej jej trafić, dystans też sprawia problem. Nosi minimum 10 noży przy sobie.

Lodowa Pieśń strzela z łuku - nauczył ją tego brat. To myśliwa, która poluje nie tylko na dzikie bestie, ale też na synów Svanira, dlatego nosi przy sobie dwa zestawy strzał - zestaw o białych lotkach to zwykłe strzały, z kolei te z ciemnymi lotkami z kruczych piór mają w grotach kwas. Ostatnio strzela coraz więcej i doskonali się w tej dziedzinie.

Generalnie niezależnie od wcielenia nie kryje się z tym, że jest niezłą akrobatką - kiedy trzeba, Vyvanse wie jak uciekać. Wspinanie się na budynki nie sprawia jej trudności. Potrafi wykonywać salta, przewroty, wysoko skakać i odpowiednio wybijać się z podłoża, ma pełną kontrolę nad swoim ciałem.

Zna większość chwytów, więc nawet bez broni jest w stanie sobie poradzić w podbramkowych sytuacjach, wie też, z których chwytów może się wyrwać z łatwością, a z których nie. Podobno kiedyś w krytycznej sytuacji zadusiła niedźwiedzia swoimi udami, a jego futro teraz służy jej za koc. Nie wiadomo czy to jest prawda, a ciężko to sprawdzić. Być może to tylko przechwałki, tak typowe dla przedstawicieli jej rasy, jednak Vyvanse jest bardzo umięśniona jak na kobietę, gdy napnie wszystkie mięśnie.

Walka sztyletami siłą rzeczy wymogła na niej doskonalenie swoich uników, ponieważ jej odległość od przeciwnika zawsze jest niewielka. Nornka musiała skupić swój trening na tym, by poprawiać nieustannie swoją kondycję, zwinność i szybkość. Vyvanse swoją rzeźbę zawdzięcza treningom wytrzymałościowym.

Potrafi też walczyć bez broni, choć podobno tylko udając piratkę pokazywała pełnię swoich umiejętności. Zazwyczaj gdy walczy wręcz robi użytek ze swoich rękawic z kolcami.


W zależności od roli w jaką wchodzi Vyvanse prezentuje różny poziom biegłości w danych dziedzinach, często udając znacznie słabszą niż jest w rzeczywistości.

Tabela podsumowująca
Umiejętność Prezentowana biegłość: Vyvanse Prezentowana biegłość: Krzyk
Walka sztyletami 6/10 10/10
Miotanie nożami 6/10 9/10
Strzelanie z łuku 6/10 0/10
Akrobatyka 6/10 8/10
Chwyty 2/10 7/10
Uniki 7/10 9/10
Walka bez broni 2/10 6/10

Umiejętności magiczne

Sygnety

Zazwyczaj nigdy nie ściąga rękawic, ale gdy już je ściągnie można na jej dłoniach zobaczyć pierścienie. Zainteresowanym zazwyczaj mówi, że to tylko błyskotki, do których ma duży sentyment, jednak nic bardziej mylnego - jest to kolejna z rzeczy, które złodziejka ma "na wszelki wypadek". ♠ Pierścienie traktuje jak przewodniki i kompilatory swojej magii, tak jak niektórzy traktują fokusy czy kostury. Każda z "ozdób" na jej palcach umożliwia jej konkretne określone działanie.

  • Sygnet Złośliwości(aktywny) - rany Vyvanse zasklepiają się (duże zużycie energii złodziejki) lub po prostu przestają jej dokuczać, dzięki czemu może ona normalnie funkcjonować przez krótki okres czasu, mimo swojego poważnego stanu. jednej osobie wyznała, że potrafi wyleczyć rany kogoś innego, ale wtedy rzyga dalej niż widzi.
  • Sygnet Infiltratora(aktywny) - w krytycznej sytuacji złodziejka może się przeteleportować w inne wybrane przez siebie miejsce, na przykład za plecy wroga.
  • Sygnet Zwinności(pasywny) - umożliwia jej sprawne wykonywanie skomplikowanych uników oraz ułatwia wszelkie akrobacje. Zauważa też więcej, jej ataki są precyzyjniejsze.
  • Sygnet Cieni(pasywny) - kobieta porusza się szybciej, zdecydowanie szybciej biega, szybciej potrafi się zerwać do biegu.


Kobieta często wykorzystuje sygnety w sytuacji zagrożenia. Korzystanie z nich polega na przekierowaniu magii w określony wzór na palcach - wtedy dany sygnet zaczyna działać pasywnie (Cieni, Zwinności) lub uaktywnia się (Złośliwości, Infiltratora). Pasywne korzystanie z dobrodziejstw sygnetów jej nie męczy prawie wcale i stanowi dobre uzupełnienie do jej wytrenowanych umiejętności, z kolei uaktywnienie sygnetu zabiera jej możliwość wykorzystania go przez najbliższy kwadrans. Używanie sygnetów przez Vyvanse nie jest jawne - nornka na dłoniach ma rękawice.


Krzyki

Jest bardzo charyzmatyczną osobą. Potrafi używać magii w taki sposób, by spotęgować swoją charyzmę, siejąc we wrogu ziarno strachu, które sprawi, że oponent wykona bez ociągania jej komendę. Najłatwiej idzie jej ze zwierzętami, ponieważ dobrze zna ich zwyczaje i potrafi przewidzieć, kiedy zadziałać, aby wywalczyć sobie ich uległość. Z ludźmi jest to znacznie trudniejsze, jednak bardzo często udaje jej się wpłynąć na sojuszników, zachęcając ich do większego wysiłku albo na oponentów, by zastraszyć ich i skłonić do rzucenia broni lub ♠ na zakładników w taki sposób, aby współpracowali z nią podczas roboty (ooc: syndrom sztokholmski). Gdy krzyczy Lodowa Pieśń jej krzyki są dość spokojne, opanowane, bardziej budzą zaufanie, z kolei Krzyk w zależności od okazji albo jest równie spokojna albo drze się budząc bardziej strach i szacunek, pokazuje swoją dominację, czasem wręcz ogłusza. Jej krzyki są efektywniejsze, gdy krzyczy na konkretną osobę, jednak cała grupa może odczuć jej wpływ i charyzmę. Swoje umiejętności w zakresie krzyków szczególnie intensywnie szlifowała przez ponad 10 lat w pirackiej załodze ⚓, skąd wynika jej wysoki poziom biegłości w posługiwaniu się tą sztuką. Przykładowe komendy, jakie rzuca Vyvanse wzmacniając je swoja magią:

  • "Stój!" [unieruchomienie na 1,5s] - W końcu, kto normalny będzie się ruszał, widząc przewagę liczebną lub szaleńców w maskach wymachujących bronią? Vyvanse tylko daje dobrą radę.
  • "Na kolana." - spotęgowanie efektu pierwszego krzyku.
  • "Broń na ziemię." [rozbrojenie, wymagane unieruchomienie] - kiedy wiadomo co robić, wszyscy stają się jacyś tacy spokojniejsi.
  • "Szybciej/Ruszać dupy" [bonus do prędkości poruszania się] - działa na sojuszników. Połączone z efektem z jej Sygnetu Cieni.
  • "Wstawaj!/Uważaj!" [wigor] - działa na wybranego sojusznika - umożliwia mu sprawniejsze wykonanie uniku lub szybsze ogarnięcie się po powaleniu przez kogoś innego.


Ostatnio przekonała się, ze próba kruszenia lodu głosem to wciąż kiepski pomysł. Jeżeli tylko nadwyręży swój głos za mocno próbując znów kruszyć lód albo kogoś ogłuszyć, istnieje duża szansa na to, że straci głos na 1-2 dni.

Uwaga - Vyvanse nie kontroluje umysłu wroga. Vyv jedynie za pośrednictwem magii nakłada na wroga krótkie, wymagające odświeżania zaklęcie strachu, które w połączeniu z jej charyzmą, prezencją oraz pewnością siebie sprawia, że nawet twardziele są w stanie w pierwszym odruchu przerażenia zeszczać się w majty, uwierzyć w jej słowa, zaufać jej groźbom i w szoku bardzo często wykonują polecenia. W przypadku gdy adresatem krzyku jest sojusznik, on również odczuwa ukłucia strachu - strach ma go napędzić, obudzić, otrzeźwić, zmusić jego ciało do zdwojonego wysiłku


Znikanie

Vyvanse szczerze nienawidzi tego, bo uważa znikanie za rzecz dla cieniasów bez jaj. Jednak są takie sytuacje, kiedy czasem musi wykorzystać swoją magię do tego, by się rozpłynąć w powietrzu, ale jedyny moment, gdy może to zrobić, to tylko w dymie albo za pośrednictwem zaklętego prochu, którego używa jej brat - to właśnie on ją nauczył znikania. Nigdy nie zniknie na dłużej niż kilka sekund, chyba, że ma całe kieszenie wypchane prochem. ♠ Krzyk nie znika prawie nigdy w cieniu, z kolei w ⚓ załodze pirackiej nie było po co znikać.


Pasja

Vyvanse potrafi się wprowadzić w stan, który określa "pasją", gdy krwawi albo cokolwiek zagraża jej bratu albo gdy zobaczy lub wyczuje krew, a będą jej przy tym towarzyszyć silne emocje. Nie zatraca w pełni racjonalnego myślenia i myśli nawet strategicznie, unika głupich błędów, jednak działa szybciej, precyzyjniej, wiadomo, że towarzyszy temu uwalniana magia, którą Vyv zazwyczaj uważa za niepotrzebne ułatwienie. Aby ochronić coś na czym jej zależy może ignorować ból, zmęczenie i kieruje się agresją. Jest jeszcze brutalniejsza, bardziej zdecydowana i silniejsza, ale po wszystkim czeka ją długi odpoczynek. Nie jest w stanie zapanować nad tym swoim stanem, nie kontroluje go. Nie czuje również wtedy bólu w swoim ciele, a wykorzystuje zbyt duży procent włókien mięśniowych, co przy każdej okazji skutkuje naderwaniami ścięgien, ogromnymi zakwasami i nawet naderwaniem lub co gorsza zerwaniem niektórych mięśni. Jedynym sposobem, by pozbyć się Pasji, jest przeczekanie jej albo przerwanie jej siłą. ⚓ Umiejętność ta obudziła się w Vyvanse właśnie podczas epizodu z piratami.


Krucza postać

Vyvanse ze względu na głęboką więź ze swoim totemem wykazywała predyspozycje do zostania szamanką - wydawała się wręcz namaszczona przez Kruka od dnia, w którym została odnaleziona jako niemowlę, stąd już jako dziecko sporo czasu spędzała w loży Kruka, gdzie pilnie obserwowali ją szamani. W wieku 16 lat, Vyvanse udało się częściowo przyjąć kruczą postać na jednym z pierwszych polowań na synów svanira. W kruczej formie jej ciało, a przede wszystkim ramiona i przedramiona pokrywają się gęstymi, czarnymi piórami, a dłonie zamieniają się w szpony, z kolei z gardła, nawykłego do krzyków mogą wydobywać się jeszcze głośniejsze skrzekliwe dźwięki. W tej postaci Vyvanse nie może korzystać z żadnej broni, nie potrafi używać swoich krzyków i sygnetów, porozumiewa się niezrozumiale, ale jest zwinniejsza, bardziej wytrzymała i mniej dokucza jej ból. Nornka jest w stanie zmienić się od tak i wyjść z transformacji, kiedy chce. Mechanicznie podczas walki Vyv wytrzyma w tej postaci aktywnie 5 tur. Potrzebuje dodatkowo 1 tury na przemianę i 1 tury na wyjście z oszołomienia i amoku po w.w. 5 turach.


Umiejętności

  • Wybicie się w górę - na skrzydłach, na wysokość około 2-2,5m - spotęgowanie wyskoku w górę. Forma nie daje możliwości stałego lotu i dużej manipulacji jego trajektorią. Kruczych skrzydeł nie można używać jako lotni - co najwyżej jako asekuracji przed upadkiem z dużej wysokości, jako ostatnia rozpaczliwa akcja przed niechybną śmiercią.
  • Szarża - nornka skrzydłami jest w stanie nadać sobie pewne przyspieszenie, by wpaść z bara we wroga i go powalić (działa na ciężkozbrojnych)
  • Silny podmuch - Vyvanse z uwagi na swoje długie ręce i długie pióra w tej formie przy odpowiednim zamachu jest w stanie przewrócić ubrane w lżejszy pancerz osoby w promieniu 3 metrów od niej
  • Krucza defensywa - Vyvanse jest w stanie blokować ataki pokrytymi piórami przedramionami - gęsta ich warstwa, a głównie stosin i dutek uniemożliwia wrogowi przebicie się do i tak już wzmocnionej ręki.
  • Błyskawiczny chwyt - z uścisku zakrzywionych szponów ciężko się wyrwać, a szerokość dłoni Vyvanse w tej postaci nadaje się idealnie do złapania kogoś za gardło. Idealne preludium do skręcenia komuś karku.
  • Ogłuszający skrzek - nornka krzyczy głośniej niż zwykle, lecz kompletnie niezrozumiale - jej krzyki zamiast wspomagać ograniczają się tylko do jednego, ofensywnego - ogłuszającego i w przypadku niewielkiej odległości do celu zdolnego ogłuszyć na stałe, okaleczając trwale błonę bębenkową
  • Pasywne - Nornka nie odczuwa w tej formie aż tak bólu, jest wytrzymalsza, silniejsza.
Tabela podsumowująca
Umiejętność Prezentowana biegłość: Vyvanse Prezentowana biegłość: Krzyk
Sygnety 4/10 7/10
Krzyki 6/10 9/10
Znikanie 5/10 1/10
Pasja 2/10 4/10
Krucza postać 4/10 0/10

Ekwipunek

Bronie i pancerz

  • Sztylety - dwa przy pasie, dwa przy cholewach butów, 3 schowane w płaszczu
  • 4 noże do rzucania
  • Pistolet 8-śmio strzałowy
  • Łuk
  • Kołczan ze strzałami
    • Te z białymi lotkami to zwykłe strzały
    • Te z czarnymi lotkami to strzały "penetrujące", które w grotach zawierają bardzo silnie stężony kwas.

Mikstury

Vyvanse kupuje mikstury - sama nie potrafi ich wytwarzać. Koszysta z takich eliksirów i używek jak:

  • Zioła szamanów z loży Kruka - palone pierwszy raz, gdy była jeszcze nastolatką, obecnie służą jej, by mogła się rozluźniać, uspokajać, wyciszać. Po ziołach jest miła dla świata, bardzo otwarta i mniej wyobcowana. Co ważne, pomagają jej się bardziej skupić. (5 skrętów)
  • Eliksir H - używany w sytuacjach kryzysowych, ma silne działanie regeneracyjne (1 sztuka)
  • Eliksir C - używany jako odtrutka (2 sztuki)
  • Eliksir R - działanie wzmacniające (1 sztuka)
  • Eliksir K - wzmaga jej koncentrację; wyostrza jej zmysły (głównie wzrok i słuch) i potęguje doznania (1 sztuka) czas działania ~5 minut
  • Eliksir U - wpływa znacząco na szybkość jej reakcji i działania (1 sztuka lub 2) - czas działania ~10 minut
  • Eliksir A - żrący kwas, używany do otwierania zamków nie do otwarcia (zabierany tylko gdy pracuje pod maską Krzyk); jego odpowiednik jest w grotach strzał z czarną lotką Vyvanse
  • Eliksir M - eliksir uśmierza ból, ale bardzo mocno otumania i usypia; działa podobnie jak mleko makowe (1 sztuka)

Pozostałe

Portret z papierośnicy Vyvanse
  • Drewniane pudełeczko z portretem kobiety w rozpuszczonych włosach namalowanym pod klapką. Vyvanse trzyma w nim minimum 5 skrętów i zapałki.
  • Bomby dymne
  • Granaty błyskowe
  • Płaszcz i broń
  • Nasycony magią cienia proch do znikania
  • Wytrychy
  • Zęby i pazury drapieżników
  • Garść piachu
  • Kilkanaście igieł
  • Ściery i kawałki materiału
  • Kawałki sznura dobrej jakości
  • Metalowa maska niedźwiedzia, wilka, rysia lub innego drapieżnika. Jest mocowana elastycznymi pasami na głowie kobiety w taki sposób, że nie można jej zerwać od dołu, a i od góry byłby problem ♠
  • Proszek, który pod wpływem wilgoci działa jak rdzawy barwnik - za jego pomocą Vyvanse ukrywa swój tatuaż, potrafi również zafarbować tymczasowo włosy ♠
  • Małe ładunki wybuchowe ♠
  • Solidne wiertło ♠
  • Tłumik do pistoletu ♠
  • Trucizny paraliżujące ♠
  • Mocna linka z kotwiczką ♠
  • Gwizdnięte Peacemakerom kajdanki antymagiczne x2 ♠


♠ - zabierane tylko na robotę

Zdobyte przez Vyvanse przy Lidze

  • Para pistoletów wraz z kryształami energetycznymi do nich oraz mieszek z pieniędzmi - Na Zgliszczach Równowagi - Alchemicy z ulicy - kradzież
  • Runa Natury - Shadows in Tyria - Chapter 1 Volume 3 - Beast from Verdant Brink - kradzież
  • Czarna perła z zatopionym w środku bardzo cennym kamieniem - Garwar
  • Kostur wart 20s - Pamiętaj mnie - Poezja - kradzież (sprzedany)
  • Medalion filaru Rozsądku - Inicjacja - opiekunowie. Medalion jest noszony zawsze, gdy Vyv podaje się za Vyvanse Lodową Pieśń.
  • Mocny żagiel o standardowych Tyryjskich wymiarach - Na Zgliszczach Równowagi - Morskie Opowieści - zakupione uczciwie. Ma zostać użyty jako materiał do firanek w noclegowni Vyvanse.
  • Dobra o wartości ~1g - Na Zgliszczach Równowagi - Morskie Opowieści - kradzież.
  • Pancerzyki karek - Na Zgliszczach Równowagi - Przyczajony Dolyak, ukryta Karka - kradzież.
  • Mleczna Kiri Irenkadottir, z miotu Nieśmiertelnej - Na Zgliszczach Równowagi - Przyczajony Dolyak, ukryta Karka - kradzież.
  • 60kg magicznej karmy dla Kiri - Na Zgliszczach Równowagi - Przyczajony Dolyak, ukryta Karka - kradzież.
  • 5 strzykawek z dość drastyczną odtrutką - Fractured XVII - Stress Test - przywłaszczenie
  • Noga Grzybiego Króla przebita strzałą Vyvanse z białą lotką - Make love, not war - zasłużony łup
  • Lusterko z dziwną runą na odwrocie, która delikatnie emanuje aurą cienia - Make love, not war - zasłużony łup
  • Sztućce Orriańskie - Water and fire - Adventure - przywłaszczenie
  • Pancerzyk tęczowego kraba - Water and fire - Adventure - łup-pamiątka
  • Duża garść piachu z Kręgu Ognia - Water and fire - Adventure - łup-pamiątka
  • Toporek ze stali Deldrimorskiej ze zdobieniami - wytwór krasnoludzki - Water and fire - Adventure - przywłaszczenie
  • Sztylet ze stali Deldrimorskiej ze zdobieniami - wytwór krasnoludzki - Water and fire - Adventure - przywłaszczenie
  • Narzędzia o wartości 25 srebrnych - Sprawa z przeszłości II - kradzież
  • 43 srebrne - Sprawa z przeszłości III - zakład; Vyvanse postawiła na Farranda 3 srebrne, gdy ten walczył z "bramkarzem" na podziemnej arenie
  • Drewniane pudełko na skręty z portretem ważnej dla niej osoby - prezent


Plotki krążące w Lidze

Możesz śmiało dopisać swoją własną

  • Ylva uważa Vyvanse za rozsądną, lecz jak na tak długi staż, brakuje jej większych osiągnięć w jej mniemaniu. Oby skupienie się na knajpie przyniosło jej dodatkowy rozgłos
  • Lubi popić jak każdy norn... pali też jakieś dziwne rzeczy. Ale jest sympatyczna i można z nią porozmawiać. Anika
  • Dobrze się z nią walczy i pije, tylko Syriusz jej nie lubi. Nie podoba mi się to. Lockey



Informacje i umiejętności w karcie oznaczone symbolem '♠' są związane lub wynikają z jej działalności jako złodziejka i zabójczyni Krzyk, z kolei te oznaczone znakiem '⚓' - z jej przynależności do załogi piratów i tożsamości Judy Lwi Ryk Blackpearl, którą przyjęła na 10 lat.