Roa Burzliwy: Różnice pomiędzy wersjami
mNie podano opisu zmian |
|||
| Linia 241: | Linia 241: | ||
''Roa jest najsilniejszym z całego rodzeństwa. Nie wykorzysta pełnego potencjału dopóki nie będzie uważał to za niezbędne - ratowanie życia swojej rodziny. We wściekłości i chęci przeżycia zrobi dosłownie wszystko i wykorzysta całe siły, aby zrobić co będzie musiał'' | ''Roa jest najsilniejszym z całego rodzeństwa. Nie wykorzysta pełnego potencjału dopóki nie będzie uważał to za niezbędne - ratowanie życia swojej rodziny. We wściekłości i chęci przeżycia zrobi dosłownie wszystko i wykorzysta całe siły, aby zrobić co będzie musiał'' | ||
==Asriel - ostatni Anioł Mesmerów== | ==Asriel - ostatni Anioł Mesmerów== | ||
| Linia 269: | Linia 272: | ||
Pełen opis działania '''Proroctwa''' będzie można sporządzić w ostatecznej formie artefaktu. | Pełen opis działania '''Proroctwa''' będzie można sporządzić w ostatecznej formie artefaktu. | ||
='''Wyposażenie'''= | ='''Wyposażenie'''= | ||
| Linia 314: | Linia 320: | ||
|- | |- | ||
|} | |} | ||
=Plotki= | =Plotki= | ||
Wersja z 12:55, 4 cze 2017
| Roa Burzliwy | |
|---|---|
| Rasa |
Charr |
| Płeć |
Samiec |
| Wiek |
28 lat (81. Latorośli) |
| Klasa |
Mesmer Iluzjonista |
| Tytuł |
Burzliwy |
| Rola w Lidze |
Towarzysz |
| Powiązane organizacje | |
| Filar |
Determinacja |
| Znana Rodzina |
Rihad Bezduszny - brat Redin Bezczelny - brat Kalliea Sabertooth - siostra Simon Onna Abiro - biologiczny ojciec Durruk Shadowsaw - chłopak |
| Miejsce zamieszkania |
Beetletun [&BPoAAAA=] |
| Status postaci |
Główna |
Wygląd
Wygląd zewnętrzny
Roa to niezbyt potężnie zbudowany Charr o brązowo-rudawym kolorze futra z ciemniejszymi cętkami na całym ciele. Jego sierść jest średniej długości, stosunkowo miła w dotyku, jednak miejscami nieco szorstkawa. Nie jest najwyższym Charrem jakiego można spotkać, nie ma też odpowiedniej tężyzny fizycznej na wojownika. Jest szczuplejszy, chociaż nie można nazwać go patyczakiem - zbilansowana dieta czyni cuda.
Jego włosy są postrzępione i odstają we wszystkich kierunkach świata. Zafarbowane na płomienne kolory - pomarańczowe i czerwone. Im bliżej skóry głowy tym jaśniejsze. Kilka kłaków opada na czoło, reszta stanowi irokez. Rogi rosną w tył głowy. Są podkręcone na końcach pionowo w górę. Cienkie, ale długie pary uszu szybko tracą temperaturę i nie nadają się do bardzo dobrego wyłapywania dźwięków. Bardzo duże oczy z jeszcze większymi źrenicami. Wydają się prawie czarne, ale tęczówka ma żółty kolor. Ślepia są łagodne, szeroko otworzone i niezwykle żywe. Mógłby tylko z ich pomocą pokazywać emocje. Szeroki, ale łagodnie uformowany pysk - anatomicznie stworzony tak, że zasłania kły. Drobniejszy, zadarty do góry nos. Jaśniejszy kolor na dłuższej bródce, sięga po same kąciki pyska i wzdłuż brody.
Stopy z kieszonkami na chowanie pazurów. Naturalnie wygięte nieco wyżej. Twarde łydki i uda posiadające zadowalające umięśnienie. Słabo nakreślona miednica, widoczne wcięcie w talii. Jeden z dłuższych ogonów u popielców z czarną kitą. Aby nie przeszkadzał ciągle musi być w powietrzu, dlatego dolne partie pleców są dobrze wyćwiczone. Płaski brzuch z powodu braku dwóch ostatnich żeber - umożliwia mu to dostęp do większej swobody w ustawianiu swojego ciała. Wyżej pierś wypchnięta widocznie do przodu. Roa posiada nieco więcej skóry w okolicach łopatek i na samym karku. Zadzierając wyżej łeb, widać fałdę skórną. Niezbyt imponujące ramiona. Jest jednak w stanie bez przeszkód posługiwać się wszelaką bronią, a nawet włada mieczem dwuręcznym. Również obecność kieszonek na pazury w przednich łapach. Szyja sama w sobie nie wyróżnia się niczym nadzwyczajnym.

Strój
Dla Rauela najważniejszą częścią garderoby są dobre i wygodne spodnie. Jego ulubione są uszyte z czarnego sztruksu z podwójnie wyszywanymi kieszeniami. Do kompletu ma czarny pasek z srebrną klamrą. Niżej buty, zazwyczaj pod kolor spodni. Są dość obszerne, dzięki czemu łapa wchodzi w nie bez większych oporów, jednak nie lata i ma stabilne ułożenie. Nadają się do wszelkiego rodzaju użytkowania - długie spacery, biegi, wspinaczki. Szczelnie otaczają palce i wilczy pazur, aby żadne drobne elementy nie dostały się do środka. Posiadają zaciski do regulowania obcisłości wyższej części. Na piersi zazwyczaj coś co pozwala mu mieć odsłonięte ramiona. Kamizelki, podkoszulki na krótki rękaw/ramiączka. Jego obecny napierśnik jest zszyty z mocnego materiału przepuszczającego powietrze. Nieco odmienny materiał na piersi i plecach. Do wyposażenia należy też szalik zasłaniający szyję i kark. Nieco krępuje to jego ruchy, ale ochrania przed możliwymi atakami na osłonięte miejsca. Nosi rękawiczki bez palców, dla zminimalizowania obtarć od rękojeści oręża, lub gdyby się wspinał. Na palcach standardowo sześć zaklętych pierścieni. Na oczach nosi gogle, pozwalające mu doskonale widzieć wszystko przed nim, a uniemożliwiające innym patrzenie mu w oczy. Trzyma je ze względu na teren w którym aktualnie pracuje, możliwość dostania się do ślepi pyłu, piachu i innych drobin. Wygląda w nich też genialnie.
W szafie ma jeszcze elegancki, ciemny płaszcz. Zapewne nadaje się na jakieś uroczystości, ale ze względu na to, że zasłania znaczną część ciała popielca jest wykorzystywany do ochrony przed zimnem. Pod komplet buty oraz spodnie.
Osobowość
Charakter

Pocieszny Popielec, który za główny cel postawił sobie zasianie śmiechu i radości w tym świecie. Podchodzi do wszystkiego z dystansem, wiele rzeczy ignorując lub puszczając mimo uszu. Uwielbia się uśmiechać, przytulać i wywoływać dobry humor na twarzach spotykanych osób. Nie krępuje się w okazywaniu pozytywnych emocji i zachowywaniu się w nieodpowiedni sposób. Lubi zawierać nowe przyjaźnie, czasem najzwyczajniej w świecie zaczepiając obcą mu osobę na drodze i zagadując. Okazuje jej zainteresowanie, zachwyt i stara się do siebie przekonać poprzez łagodną, zabawną aparycję.
Nie jest dobrym słuchaczem, w drobnych znajomościach i przyjaźniach chce czerpać frajdę, a nie obowiązki. Raczej woli uciekać od problemów, albo zapominać o nich. Jeśli coś zaprząta mu głowę to dużo na ten temat duka i nie przynosi to dużych rezultatów. Nawet najgłupsze czynności jeśli są zabawne to dla Rauela oznaczają radość. On sam nie rozumie dlaczego miałby sobie odmawiać czegoś takiego jeśli nie stwarza nikomu przykrości oraz bólu. Zwracając mu jednak na coś uwagę może zachowywać się jak zbity pies - będzie trochę przygnębiony, wysłucha reprymendy. Niektóre tematy wywołują w nim niepohamowane skrępowanie i wstyd. Nie ukrywa go, nawet jako mesmer. Do wielu rozmów potrzebuje spokojnej rozgrzewki i czasu. Zdenerwowany wyjdzie, albo całkowicie zignoruje. Bojąc się najzwyczajniej w świecie będzie się starał uciec. Woli jak ktoś za niego decyduje, dostawanie wytycznych o wiele bardziej jest mu na rękę. Planowanie czegoś samemu oraz wprowadzanie tych myśli w ruch.. jest zazwyczaj powiązane z obawą, że coś się może nie udać. Reagowanie tego popielca na niektóre słowa, poruszane kwestie jest zależne od dnia i godziny. W zależności jaka myśli wyjdzie na wierzch potrafi zrozumieć ironię, sarkazm.. a czasem wziąć to zbyt poważnie. Aby go zrozumieć potrzeba dystansu i bliżej zagłębić się w fakt dlaczego jego zachowanie jest takie, a nie inne. Sam niechętnie o tym rozmawia, ale na wszystko potrzebuje czasu.
Samemu czegoś chcąc jest niezwykle uparty. Czasem nawet przepłaci za coś, jeśli zżera go ciekawość. Nieprzywiązany do niczego materialnego, nie obawia się strat głupich przedmiotów. Jego głównym problemem jest to, że dla własnego szczęścia gotów jest się nawet zniszczyć. Woli umrzeć młodo, ale z uśmiechem na pysku jak tylko przetrwać z innymi. Samo życie nie zapewnia mu zadowolenia, musi je przeżyć tak, aby wstyd było mówić.. jednak przyjemnie wspominać.
Bracia

Ich dwójka jest jak jedna moneta o dwóch stronach. Tak różni, a zarazem tak podobni. Większość cech fizycznych posiadają po matce. Dokuczali sobie, często dochodziło u nich do spięć, bo zestawienie ich poglądów wyglądały jak ogień i woda. Zawsze jednak dochodzili do porozumienia i próbowali się wzajemnie poznać.. po wyglądzie tylko Rihada można nazwać prawdziwym bratem Roa.
Co Rauel sądzi o Rihu? Że jest wredny, nieokrzesany, zboczony, czasem zbyt natarczywy, arogancki i że jeszcze zbyt dużą uwagę przykłada do nieistotnych rzeczy. Uważa jednak, że jest też opiekuńczy kiedy chce i nawet dobroduszny. W dalszym ciągu traktuje go jak młodszego brata, ale zdaje sobie sprawę, że w wielu sprawach już go przerósł. Jest z tego poniekąd dumny i trochę zazdrosny.

Redin stanowił dla Rauela od samego początku niesamowite wsparcie. Pierw w fahrarze, potem na początku wkraczania w dorosłość. Zawsze się o niego troszczył. Bronił przed wszelkimi niedogodnościami i niebezpieczeństwem. Wspierał go nie tylko obecnością, ale i słowem.
Roa jest bardzo wdzięczny bratu za wszystko co dla niego poświęcił. Lubi spędzać z nim czas, znosi jego marudność i upartość. Traktuje go jako autorytet, liczy się z jego zdaniem i osądami. Nie chce robić czegoś wbrew jemu, chyba że naprawdę postanowi inaczej. Odwdzięczając się starszemu, często z nim rozmawia o jego problemach. Chce odpłacić wsparcie wsparciem. Bardzo kocha brata i aby go odciążyć od odpowiedzialności za młodsze rodzeństwo sam dużo ćwiczył i przygotowywał się do tego.
Roa w Zakonie Szeptów
Stopień: Lightbringer

Roa w swojej pracy i służbie Zakonowi okazał się niezwykle skuteczny o pomocny w tamtych czasach. Chwalono jego metody, wykorzystywanie własnej magii jak i otoczenia do uzyskiwania zamierzonych celów. Wykonywał z niezwykłą dokładnością wszelkie polecenia. Po awansie dostał pod swoje słowo agentów i razem wykonywali cele Zakonu. Roa zasłużył sobie na szacunek swoich ludzi oraz członków Zakonu znających jego tożsamość. Pod jego dowództwem nie stracił żadnego agenta, a misje były wykonywane ze starannością. Rauel nie chciał tracić danej mu szansy, oddawał wtedy w Zakon całe serce.
Po drastycznych zmianach w światopoglądzie Charra, poprosił o zmianę jego przydziału. Został posłańcem Szeptów, jawnym. Zachował jednak rangę oraz możliwość powrotu na poprzednie stanowisko. Zazwyczaj zajmuje się dostarczaniem mało istotnych dokumentów, map.. czasem jednak są to ważne rozkazy oraz zebrane informacje, które bezpiecznie muszą dotrzeć na miejsce. W tych kwestiach jednak mu ufają - jest iluzjonistą wykształconym w sztuce oszukiwania innych, doskonale radzi sobie w takich sytuacjach. W całej karierze nie zdarzyło się, aby nie doniósł informacji wcale.
Szkolenie
Poprzez lata szkolenia się w sztukach Zakonu oraz ich wiedzy, Rauel wyniósł poza jego obręby sporo cennych umiejętności. Wyszkolili go w używaniu swojej magii do celów cichego wykonywania zadań jak i rozpraszania przeciwników, by zrealizować cel. Podszkolił się również w ukrywaniu oraz planach ucieczek, co przydaje się w pracy posłańca. Jedną z ważniejszych nauk którą Roa przyswoił jest umiejętność krytycznego reagowania. W chwili dużej paniki, pod wpływem zagrożenia jego umysł potrafi zwolnić i potrafić mu zareagować w wyszkolony sposób. By przynosiło to konkretne korzyści, popielec nauczył się walki wręcz.
Rudzielec nie chciał nigdy nikogo zabijać. Choć jego magia udostępnia wiele sposobów na wyłączenie kogoś z walki, co zrobić kiedy nie można się nią posługiwać? Nie chciał powierzać pewności tylko w zaklęciach, przystąpił więc do treningu fizycznego. Okazało się to niezwykle skuteczne w połączeniu z jego umiejętnościami szybkiej reakcji. Rauel potrafi przewidywać ruchy przeciwników i łączyć je w sekwencje ze swoimi, co pozwala na przewidzenie potencjalnych skutków i ataków, oraz wyeliminowanie ryzyka niepowodzenia. Nie jest to w 100% skuteczne, jednak posiada dużą szansę na sukces (dla zobrazowania - Link).
- Roa wbija się w sekwencji, jeśli ta zostanie przerwana - zaprzestaje ataku, bo musi przewidzieć następne akcje przeciwnika.
- Zobrazowanie całości akcji zajmuje mu kilka sekund, szybko podejmuje decyzję, by nie zmienić położenia celu.
- Jego czynności są dynamiczne i o ile dobrze przewidział ruchy przeciwników, celne.
- Nie zabije przeciwnika. Ta umiejętność służy do szybkiego i sprawnego wyeliminowania jego/ich z walki. Pozbawia przytomności, pacyfikuje.
Umiejętności
Dominująca szkoła - Iluzja
Jest to główna domena magii Rauela. Jest w niej potężnie zakochany i obeznany.. nie tylko czuje się w niej pewnie, ale sprawia mu to radość i z przyjemnością się jej uczył od małego. Doszlifowywał umiejętności, teraz już tylko je wzbogaca i wykorzystuje, aby nie wyjść z wprawy. Z tej dziedziny korzysta na co dzień. W drobnych czynnościach w domu, mieście, do zabawy, pracy.. aż po walkę oraz obronę. Jest niesamowicie wyczulony na ten rodzaj magii, wrażliwy na zachwiania. Powinien z łatwością rozpoznać innego mesmera jeśli ten stworzył jakąś iluzję.
Szkoła dopełniająca - Chronomancja
Kiedy tylko wieść o tej formie magii rozeszła się po Tyrii, Roa ruszył w podróż, aby dowiedzieć się więcej. Poznawał strzępy informacji od każdej osoby do której dotarł, uczył się od nowicjuszy. Docierał coraz dalej, zbierając powoli kawałki puzzli, aż ze zdobytej wiedzy sam zaczął się tego uczyć.
Mesmerskie Sztuczki
Roa posługuje się kilkoma zaklęciami typowymi dla mesmerów. Ułatwiają mu codzienność, ale mają niejednokrotnie zabarwienie wojenne.
Roa jest najsilniejszym z całego rodzeństwa. Nie wykorzysta pełnego potencjału dopóki nie będzie uważał to za niezbędne - ratowanie życia swojej rodziny. We wściekłości i chęci przeżycia zrobi dosłownie wszystko i wykorzysta całe siły, aby zrobić co będzie musiał
Asriel - ostatni Anioł Mesmerów
Asriel to mesmerka która za życia należała do Upadłych Aniołów. Specjalizowała się w swoim całunie magii, który pozwalał jej niesamowicie zwiększać wydolność magiczną ciała kosztem sprawności fizycznej. Całun bowiem był ciężki, napierał na nią zewsząd i rozpylał wkoło drobiny jej magii, dzięki czemu stawała się niesamowicie potężna w miejscu do którego dotarła. Asriel została zamordowana. Ze względu na wyjątkowość swojego całuna, wiele osób projektowało i kształtowało magię w podobny sposób do niej. Jednym z tych projektów jest magiczny plecak.

Rauel znalazł projekty "Asriela" w Genndaran. Były ukryte w jakimś ukrytym pomieszczeniu w jaskini. Pomieszczenie było składem na materiały z wiedzą w zakresie mesmerskiej magii. Popielec widząc potencjał w nowej zabawce opłacił Krewe które zajmuje się właśnie takimi magicznymi artefaktami (ma w nim przyjaciela) a to jako jeden ze swoich przełomowych projektów, opracowuje właśnie ten.
Aktualnie...

Rauel po długim okresie doczekał się stabilniejszej wersji Beta swoich skrzydeł. Zostały zoptymalizowane pod rozmiary Popielca, unowocześnione dzięki czemu nie powinny już niespodziewanie odpadać od magnetycznych nakładek. Zatraciły swój mechaniczny dźwięk. Roa korzystając ze swojej magii może wydawać im zaprogramowane polecenia, jak złożenie się w mniejszą wersję, która jest wygodniejsza i umożliwia noszenie tarczy zaraz na nich. Plecak jest też zdecydowanie trwalszy i pojemniejszy. W pełni naładowany mieni się magią Popielca, wręcz roztacza ją wkoło siebie co pozwala mu na dynamiczniejsze wykorzystywanie iluzji w bliskim zakresie.
Jak działa Asriel? Ten plecak to bateria. Potrafi magazynować mesmerską magię i popielec jest w stanie użyć jej do swojej elitarnej umiejętności. Beta daje już pierwsze poglądy co do możliwości wykorzystywania zawartej w niej magii. Rozwiązanie jest dość proste, bo umiejętnością ma być stworzenie Całunu. Beta daje już możliwość wypróbowania tego stanu, jednak naukowcy i inżynierzy pracujący nad tym projektem nie dają 100% szans na każdorazowe powodzenie.
Proroctwo Asriela
Z potencjalnych zapisków i analiz struktur plecaka wygląda na to, że Proroctwo będzie w stanie działać jako swoisty dopalacz nosiciela. Uwalniająca się magia z plecaka będzie odżywiać noszącego go Popielca i pozwoli mu na zwiększenie wydolności magicznej. Skutkuje to jednak zmniejszonym pobudzeniem przesyłania impulsów do kończyn co jest równoznaczne z tym, że Roa ma ograniczone możliwości poruszania się. Nie pobiegnie, musi kroczyć. Sam nie będzie mógł walczyć z użyciem mieczy.
To wszystko rekompensuje jednak wykorzystanie magii. Zwiększona wydolność wpływa na szybszą regenerację zaklęć, zwiększoną ich siłę i zakres. Plecak roztacza drobiny wkoło posiadacza, dlatego podejście do Popielca, który będzie korzystał z umiejętności elitarnej jest wyrokiem śmierci.
Pełen opis działania Proroctwa będzie można sporządzić w ostatecznej formie artefaktu.
Wyposażenie
NeoOstrze

W dwóch sztukach stanowią główne wyposażenie i broń tego popielca. Nauczony fechtunku mieczami o szerokim ostrzu, wykorzystuje swoje umiejętności do zadawania ciosów ciętych oraz lepszego parowania ataków.
NeoOstrze to jego własna nazwa. Broń zdobyta jako nagroda w trakcie maniaczenia Super Adventure Box w Rata Sum. Spodobała mu się tak bardzo, że za wszelką cenę musiał ją mieć.. i mu się udało - odwodnił się, nic nie jadł, nie spał w trakcie trwania gry. Musiał trafić pod odpowiednią opiekę medyków, ale co chciał to dozbierał.
Powyższe ostrza w stanie spoczynku są.. dziwnym, przejrzystym materiałem. Wytrzymałym, można nim swobodnie uderzać o skałę. W trakcie ruchu przy trzymaniu ich za rękojeść, wkoło ostrza zaczynają pojawiać się jakby odłamki luster. Miecze wykorzystują magię mesmera do kształtowania się. Kiedy się nimi machnie, kawałki magii ustawiają się w taki sposób, aby tworzyły ostrą część miecza. Wszystko dzieje się tak sprawnie i szybko, że nie można tego dostrzec gołym okiem.
Broń wyciągnięta świeci. Daje spokojne i migoczące światło rozjaśniające ciemność wkoło trzymającej je osoby. Materiał z którego są wykonane wydaje się lekki, ale czuć go w ręce. Dzięki czemu można zdecydowanie lepiej tym walczyć jak zbyt lekką/ciężką bronią.
A sam Roa.. jest zachwycony, że miecze mają taki sam kolor jak jego mesmerska magia - pomarańczowy.
NeoBastion

Iskrząca się, pomarańczowa SAB'owa tarcza którą zdobył razem z kompletem mieczy i innych części oręża.
Jest to dość dużych rozmiarów tarcza, dostosowana specjalnie do popielczych łap i rozmiarów. Posiada dwa, nieco spiczaste rogi które świetnie nadają się do dźgnięć, by wywołać nieprzyjemne uczucie u przeciwnika. Dolny róg również spiczasty, zapewnia lepszą stabilność oręża po ewentualnym wbiciu w ziemię. Dziwne symbole na tarczy... totalnie nic nie mówią Rauelowi. Ale wyglądają ładnie i do tego, po zdjęciu tarczy przywołują miecz znikąd który natychmiast stanowi przód broni.
Jest wytrzymała, Moto postarał się z nagrodami. Potrafi ochronić przed magią dzięki magicznej mgiełce którą wytwarza, ale świetnie nada się do zatrzymania fizycznego zagrożenia: Strzały, uderzenia ostrzami lub obuchowe, nie wiadomo jak z pociskami. Do tego świetnie robi za większy talerz na ciastka, albo za sanki.
- Rauel potrafi wytworzyć z pomocą tej broni falę która zatrzymuje przeciwników w pozycji w których ich dotknęła.
Plotki
Znasz jakąś ciekawą plotkę? Napisz ją!
- Roa podobno poznaje tajniki czytania czystej magii, rozpoznawania jej, jej historii i czynności wykorzystujących tą wiedzę
- Rauel Onna Abiro - tak brzmi jego pełne imię.
- "Raz nawiał mi z lecznicy z dziurą w bebechach. Oczywiście załataną, przecież z lecznicy nikt nie wychodzi bez pomocy. Ale i tak, pakowanie się w pojedynki jeszcze z kimś tak agresywnym było nieodpowiedzialne. Poza tym, jego fantazm prawie zrobił z Gareela kalekę. Dla każdego popielca kalectwo jest gorsze niż śmierć... Nie wiem, czy myśleć o nim jak o miłej, fajnej przylepie do pogadania, czy jak o bezwzględnym dupku, który nie potrafi się pohamować" - Nisheera
- "Fajnie, że w Lidze jest ktoś jeszcze, kto umie iluzje" - Melody Falk
- "Raz miał dziwny kolor grzywy. Udowodnił mi, że nie warto ufać fryzjerom. Może ta wiedza mi się kiedyś przyda" - Fellaneth
- "Jakbym miał podać imię jednego jedynego przyjaciela, który pomógł mi w życiu najbardziej, byłby to właśnie Roa" - Varrus Lockburner
- Mimo tego iż Farrandowi nieszczególnie dobrze się robi kiedy to próbuje zaszczepić w nim swoją radosną postawę, tak zaiste dobrze było zasłychnąć, iż jego miecz przeflancował Smokebringerowi kilka kręgów w krzyżu. Jednego mniej do zmartwień - Humfrey
- Zawsze uważałem go za średnio rozgarniętego listonosza...ale po ostatnim pokazie na arenie zaczynam obawiać się mafii pocztowej. Lockey

















