Reino Ukai: Różnice pomiędzy wersjami
suddenly urodziny |
Nie podano opisu zmian |
||
| Linia 15: | Linia 15: | ||
! style="background:#E4E4E4;padding-left:7px;" align="left" | Data urodzenia | ! style="background:#E4E4E4;padding-left:7px;" align="left" | Data urodzenia | ||
| padding-left:10px;" | | | padding-left:10px;" | | ||
35 dnia Sezonu Latorośli 1312 AE (22 | 35 dnia Sezonu Latorośli 1312 AE (22 lata) | ||
|- | |- | ||
! style="background:#8562B4;padding-left:7px;" align="left" | Klasa | ! style="background:#8562B4;padding-left:7px;" align="left" | Klasa | ||
Wersja z 22:56, 3 sie 2021
| Reino Ukai | |
|---|---|
| Rasa |
Człowiek |
| Płeć |
Mężczyzna |
| Data urodzenia |
35 dnia Sezonu Latorośli 1312 AE (22 lata) |
| Klasa |
Elementalista |
| Zawód |
|
| Rola w Lidze |
Kompan |
| Znana Rodzina |
|
| Lokacja |
Divinty's Reach |
| Status postaci |
Alternatywna |
| Motyw muzyczny |
"Marilyn Manson – Personal Jesus" "Sam Tinnesz – Play With Fire"
|
| Próbka głosu | |
Wygląd
Reino jest średniego wzrostu (175 cm) mężczyzną, o dość nietypowej urodzie. Jego bardzo ciemna skóra wskazuje na elońskie pochodzenie, zaś rysy twarzy wyglądają na nieco bardziej kintajskie. Tymczasem on zdecydowaną większość swojego życia spędził w Krycie, tak samo jak jego rodzice, których rodziny pochodzą z Elony i Canthy. Choć wciąż jest dość młody, jego twarz wygląda na tyle młodo, że śmiało mógłby udawać nastolatka. Być może dużą rolę w tej kwestii odgrywają nieco krągłe policzki, które raczej nie dodają mu lat. Fioletowe oczy, patrzące spod przydługich rzęs oraz dość duże i wydatne usta (często dodatkowo podkreślone jakimś balsamem) sprawiają z kolei, że Reino wygląda nieco niewieścio. Niewątpliwie charakterystycznym elementem jego wyglądu są długie, jasne (a nawet niemalże białe) włosy, zwykle częściowo upięte z tyłu głowy oraz ozdobione kilkoma warkoczykami, spiętymi złotymi spinkami. Trudno określić, czy je rozjaśnia lub prostuje, jednak te wyglądają wyjątkowo zdrowo jak na ewentualne regularne zabiegi tego typu.
Nietrudno zauważyć, że młody elementalista nie krępuje się czasami pokazać kawałka swego ciała. A jest co pokazywać, gdyż rzeźbę ma nienaganną, widocznie regularnie pielęgnowaną ćwiczeniami. Ubiera się zazwyczaj w drogie stroje, utrzymane w kolorach fioletu, bieli i złota. Do większości ubrań preferuje białe kozaczki różnego rodzaju.
Charakter

W jego zachowaniu często trudno właściwie ocenić, co jest szczerością, a co jedynie grą aktorską. Niewątpliwie Reino dostosowuje się do sytuacji według własnej oceny. Najczęściej jest więc miły, kiedy ma w tym jakiś konkretny cel, interes... albo zwyczajnie ma na to ochotę. W wielu przypadkach jednak najwyraźniej takiej ochoty nie ma, przejawiając szereg wątpliwie atrakcyjnych cech. Często sprawia wrażenie poczucia wyższości nad innymi, a także wyraża swoje spostrzeżenia na głos – nierzadko takie, które mogą kogoś urazić. Wiele rzeczy mu się nie podoba i lubi sobie ponarzekać na ten temat. Jednocześnie, kiedy coś przypadnie mu do gustu, również nie krępuje się powiedzieć o tym wszem i wobec. Nawet, jeśli rzecz tyczy się osób, które chwilę wcześniej skrytykował. Z tego powodu wydaje się czasami mocno chaotyczny i trudno ocenić, czym właściwie się kieruje.
Często zdaje się trzymać w sobie jakieś pokłady negatywnej energii i niechęci do wszystkiego, co go otacza. Jednocześnie jest bardzo energiczny i nie potrafi zbyt długo usiedzieć w miejscu. Może sprawiać wrażenie, jakby chciał coś komuś w ten sposób udowodnić (być może również samemu sobie). Są jednak rzeczy, które sprawiają mu czystą radość i satysfakcję pozbawioną zawiści – magia oraz taniec. Aktywność fizyczna pozwala mu się w jakiś sposób wyciszyć i uspokoić, by w spokoju wrócić do szarej rzeczywistości. Jeżeli coś robi, pragnie być w tym doskonały. Dlatego też dużo uwagi poświęca nauce i pracy, nie mogąc pozwolić sobie na to, by było łatwo zastąpić go kimś innym. Również jako najemnik stawia na profesjonalizm i jest w stanie pracować z osobami, za którymi nie przepada. Nie lubi za bardzo okazywać słabości, jednak i w tym przypadku wiele zależy od sytuacji i tego, co sam uznaje za słabość. Zdecydowanie chętniej będzie księciem w opałach w ramach flirtu, niż przy wrogach, przy których musi pozować na twardego sk*rwiela.
Ma dość specyficzny rodzaj poczucia humoru. Uwielbia plotki, choć sam rzadko kiedy traktuje je poważnie. Lubi koloryzować opowiadane historie, choć nie zdarza mu się wymyślać ich od podstaw. Zwykle trudno zarzucić mu do końca kłamstwa w tej kwestii, choć wyolbrzymianie byłoby już trafnym określeniem. Raczej nie sprawia wrażenia, by zdawał sobie sprawę z tego, że jego plotki mogą komuś znacznie utrudnić życie. W większości przypadków uważa nawet, że inni po prostu nie lubią słyszeć „prawdy” na swój temat. Co ciekawe, sam również niezbyt to lubi, niczym rasowy hipokryta. Najpewniej dlatego właśnie niezbyt chętnie mówi o sobie więcej, niż to konieczne, a osobiste pytania w miarę możliwości zbywa do oporu.
Umiejętności bojowe
Już w dzieciństwie Reino przejawiał zainteresowanie żywiołem ognia. W związku z tym od kiedy tylko mógł, zaczął uczyć się magii żywiołów, z czasem przyswajając też nieco umiejętności związanych z powietrzem, ziemią i wodą. Obecnie uczy się w płatnej wyższej szkole magii w Divinity's, na specjalizacji ognia. Ukończył już dwa etapy szkolenia, a czekają go kolejne dwa, choć dyplom może już zaprezentować przed potencjalnymi pracodawcami. Dysponuje całkiem sporym wachlarzem umiejętności magicznych, a z każdym żywiołem radzi sobie w innym stopniu zaawansowania.
- Ogień – bardzo dobry
- Powietrze – dobry
- Ziemia – średni
- Woda – podstawowy
Regularnie ćwiczy swoją wytrzymałość pod względem używania magii. Celowo nagina swoje możliwości, nieraz doprowadzając się do przemęczenia. Ma to jednak swoje efekty – potrafi wytrzymać dość długie używanie magii i skupiać się na niej aż do całkowitego wyczerpania.
Zaklęcia
Należy zauważyć, że Reino praktycznie kompletnie nie skupia się na walce bez magii. W bardzo podstawowym stopniu opanował szermierkę, jednak zupełnie nie praktykuje tego na co dzień. Nie zna żadnych sztuk walki i brakuje mu taktyki pod tym względem. Gdyby zabrać mu magię, byłby prawie bezbronny.
Wyposażenie

Na ogół Reino ubiera się w drogie stroje, za pomocą których lubi podkreślać, że go na nie stać. Ze względu na swoje ogniste zainteresowania, stara się, by przynajmniej część jego ubrań była wykonana z tkanin trudnopalnych. Wiele jednak zależy od przeznaczenia danej części odzienia, gdyż przy codziennych czynnościach nie musi być aż tak ognioodporny.
| Przedmiot | Nazwa | Opis |
|---|---|---|
|
Lśniąca korona |
Ozdoba, którą Reino całkiem lubi nosić na głowie. Poza tym, że wygląda dobrze, robi mu za swego rodzaju pomniejszy totem, przewodzący magię. Zmyślnie ukryty w koronie zwykle nie ściąga specjalnej uwagi ze strony przeciwników. |
|
Mistyczna Kosa |
Broń zakupiona u rzemieślnika z Lwich Wrót. Już po samym wykonaniu i użytych materiałach nietrudno wywnioskować, że przedmiot ten kosztował niemałe pieniądze. Kosa wygląda na ułamaną bardziej lub mniej przypadkowo, jednak podczas użytkowania można domyślić się, że był to zabieg celowy. Podczas przepływu magii formuje się świetliste ostrze, zastępujące odłamaną fizycznie część. Ma to swoje plusy, gdyż może rozświetlić ciemność, jednak może być również wadą. Zupełnie nie przyda się podczas skradania w ciemnościach. Ostrze można użyć do mechanicznego cięcia, jednak kostur jest głównie katalizatorem magii. |
|
Ognioodporne szaty |
Jeden z ulubionych zestawów ubrań Reino. Nie chroni bardziej przed niczym innym, niż ogniem, jednak najwidoczniej elementalista nie obawia się obrażeń. Strój wykonany jest z materiałów trudnopalnych, przez co nie podpalą się, a co najwyżej stopią w ekstremalnych warunkach. |
|
Ognioodporny garnitur |
Nieco bardziej bojowa wersja stylowego garnituru. Jego materiał jest nieco mniej sztywny od przeciętnego garniturowego, a przy okazji również został wykonany z tkaniny trudnopalnej. Dodatkową ochronę stanowią wzmacniane kryształami ramiona oraz kilka drobniejszych, metalowych elementów. |
|
Wisiorek z ametystem |
Wisiorek z ametystem w kształcie łezki na łańcuszku z białego złota. Służy jako dodatkowy przewodnik magiczny, a przy okazji jest pamiątką z jednego ze światów zwiedzonych podczas Ekspedycji (dokładnie ze świata Markusa!) oraz bardziej lub mniej oficjalnym symbolem przyjaźni z Sierrą. |
Wierzchowiec

Czasami można spotkać Reino w towarzystwie dość nietypowego wierzchowca. Jest to bowiem gryf, który wygląda raczej jak kot sfinks ze skrzydłami, na dodatek równie pozbawionymi futra czy piór, co jego biała skóra. Biały zwierz zwykle nosi na sobie złote ozdoby, które równie dobrze mogą być swego rodzaju opancerzeniem. Gryf ten ma najwyraźniej więcej kocich cech, niż tylko zewnętrzne, gdyż lubi chodzić swoimi drogami i... siedzieć wyżej od innych istot. Na przykład na dachu. Czasami można usłyszeć, że elementalista nazywa wierzchowca imieniem Zoi, co jednak nie wskazuje bezpośrednio na płeć kota.
Ciekawostki
- Jego nazwisko nie jest specjalnie znane w Divinity's.
- Zazwyczaj pachnie nieco orientalnym i niewątpliwie drogim perfumem, który łączy w sobie zapachy bergamotki, rozmarynu, skóry oraz nut żywicznych.
- Używa odżywek do włosów, których celem jest zmniejszenie ich łatwopalności. Nie działają idealnie i nadal musi uważać, ale byle iskra ich nie zajmie, zaś z większą powinien poradzić sobie magią.
- Brzydzi się robactwem, jednak obecność większości owadów jest w stanie znieść. Największą panikę wywołują u niego larwy oraz grubiutkie gąsieniczki.
- Potrafi całkiem dobrze tańczyć.
- Potrafi pływać w podstawowym stopniu, jednak głębsza woda trochę go przeraża.
- Potrafi gotować, ale nie lubi tego robić, jeśli nie musi. A zazwyczaj nie musi.
- Nie lubi zdejmować butów, skarpetek i rękawiczek w miejscach publicznych.
- Nie przepada za współpracą z asurami.
Plotki

- "Mała mątwa. Nie wiem, czy ma w głowie coś innego oprócz plotek, ale koniec końców grał w mojej drużynie, więc jestem mu wdzięczny. Na pewno wiem, że trzeba przy nim uważać, co się mówi i robi. Ma niewyparzony jęzor, ale i dowalić ripostą nawet potrafi." - Sevill Sierra
- "Jego zachowanie gdy wchodzi do karczmy, gdy patrzy na wszystko z niesmakiem... Na bogów, jak bym widziała samą siebie przeszło ponad dwa lata temu. Nic więc dziwnego, że nawiązanie ze mną kontaktu było trudne jak i również odrzucające. Reino wydaje się cwany, więc poradzi sobie zapewne lepiej ode mnie. Czego mu obecnie życzę." - Annie Goldarrow
- "Ta nikczemna mątwa? Ta żmija jadowita? Ten laluś w kozaczkach? ...żartuję. Reirei jest uroczy. Mówię, że to mątwa albo żmija, ale tak między nami to myślę, że bardziej pasuje do niego kot. Gdy trzeba, potrafi podrapać, a gdy jest się dla niego miłym, odwdzięczy się tym samym. Ja jestem w tej drugiej grupie, chociaż lubię go trochę pozaczepiać. Z sympatii, rzecz jasna, w końcu... dogadujemy się zdecydowanie lepiej, niż bym się tego spodziewał na początku. Mamy sporo wspólnego, ba! Nawet wycieczka po Mgłach dała nam to do zrozumienia i nawet nie będę tego kwestionować. Bo tak właśnie jest. Nie żałuję ani sekundy poświęconej na poznawaniu kolorytu jego osobowości. Co więcej, z przyjemnością poświęcę ich więcej." - Wcale nie znowu Sierra
- "Przyjemny, miły chłopaczek. Ach jak miło się na niego patrzy jak sobie w karczmie docina z swoją dziewczyną. Ja tu węszę romans wszech czasów. Lubię go. Dał by się wyciągnąć na tą randkę. Już ja bym zadbała by nie był dziewicem... nie no żartuje. Chyba. Kto tam wie. A tak po za tym ma fajnego węża. Jeśli wiesz o czym mówię... na naramiennku." - Mimetka
- "Nie wiem czy bardziej mnie dziwi że rodzaj ludzki wydał takiego dziwoląga na świat, czy to że ktoś chce go oglądać na wybiegu. W każdym razie to zwykła pierdoła która woli trzymać się tyłu i boi się wykazać jakąkolwiek inicjatywą, zamiast tego tylko plotkuje za czyimiś plecami. A jak ma do mnie jakiś problem to niech powie mi to w twarz jak facet, zamiast marnować mój czas." - Markus var Maelius
- "Trochę czuję się zaskoczona tym co wyrosło z mojego uroczego słodkiego kuzyna. Te plotki wszystkie? Tak nie wolno robić. Przecież nie wie jak osoba przez niego obgadywana zareaguje, jakie to będzie miało konsekwencje dla niej, albo czy zwyczajnie nie robi komuś przykrości. Chciałabym aby nasz kontakt był dobry, ale nie umiem jakoś przez to plotkarstwo się przemóc." - Zarina
- Ach, Reino. Człowiek, który świetnie zna się na pozowaniu, nie tylko na wybiegu. Jest w nim wiele potencjału, zdolności władania żywiołem posiada ekstraordynarne. Do tego bardzo dobrze wie który komentarz ukłuje najbardziej, rzucony w dobrym momencie. - Dan Ian Oscar
- Pierwsze wrażenie? Jakby ktoś wziął tego człowieka za nogi i zanurzył w czekoladzie. Reino wydaje się w porządku, często rozmawiamy ale chyba ma dużą tendencję do pakowania się w tarapaty- Eastia Bloodclaw
- "Raptor o umaszczeniu brązowym, większą cześć swojego dnia spędza na grzaniu się w blasku słońca i dbaniu o stan swoich łusek. Najbardziej komunikatywny z trzech karczemnych raptorów, ale mam wrażenie, że za wiele rzeczy bierze do siebie." Vera Crowley
- "Nie zamierzam ukrywać, że oglądanie go sprawia mi przyjemność. Być może nawet miałabym na niego ochotę, gdyby takową odwzajemniał. Niestety ten chłopak jest zainteresowany swoją płcią. Niesamowicie łamiącym serce odkryciem było jednak zrozumienie, że to właśnie mężczyźni byli głównym powodem cierpienia jakiego doświadczył, zarysowując na nim rany tak głębokie… tak wcześnie… że może być mu ciężko się z nich wydostać. Mam jednak nadzieję, że Reino ułoży sobie wszystko tak jak należy. Wydaje się być… nieco nazbyt zainteresowany sprawami które go nie dotyczą, ale poza tym jest… bardzo sympatyczny." - Kira Sverige









