Nikolai Demidov: Różnice pomiędzy wersjami
| Linia 67: | Linia 67: | ||
~Każdego kiedyś dopadną~ | ~Każdego kiedyś dopadną~ | ||
* ''Demidov sprawia wrażenie, jakoby jego życie było mniej ważne od ideałów zdrowego, pozbawionego przestępczości społeczeństwa. Taki porządek na świecie nigdy nie nastąpi, niemniej warto próbować. Jednego szaleńca już pojmał, a ja chętnie zobaczę czy w ramach współpracy położymy czterech kolejnych'' - [[Dan Ian Oscar]] | * ''Demidov sprawia wrażenie, jakoby jego życie było mniej ważne od ideałów zdrowego, pozbawionego przestępczości społeczeństwa. Taki porządek na świecie nigdy nie nastąpi, niemniej warto próbować. Jednego szaleńca już pojmał, a ja chętnie zobaczę czy w ramach współpracy położymy czterech kolejnych'' - [[Dan Ian Oscar]] | ||
*''"No tak mi się wydaje, że zadarł z niewłaściwym mesmerem. Tylko, że no... ten to ostatecznie może wciapać mnie do najczarniejszego lochu jaki istnieje i tyle będzie z zadzierania. Na własne usprawiedliwienie mogę powiedzieć tylko tyle, że... a w sumie nie ma usprawiedliwienia. Czysta prowokacja testująca cierpliwość pana Porucznika to świetna zabawa."'' - [[Mimetka]] | |||
[[Kategoria:NPC]] | [[Kategoria:NPC]] | ||
Wersja z 13:06, 17 sie 2021
| Nikolai Ilya Aleksei Demidov | |
|---|---|
| Rasa |
Człowiek |
| Płeć |
Mężczyzna |
| Data urodzenia |
85 dzień Sezonu Latorośli 1305 AE (28 lata) |
| Klasa |
Elementalista |
| Zawód |
|
| Powiązania i relacje |
|
| Lokacja |
Divinity's Reach |
| Status postaci |
NPC |
| Motyw muzyczny | |
Ogólne informacje
Demidov to młody i bardzo ambitny świeżo upieczony porucznik w szeregach Seraph. Stacjonuje na posterunku w Ruriktonie, na którym spędza zdecydowaną większość swojego czasu, o ile akurat nie pracuje w terenie. Tak, zdecydowanie porucznik Demidov to pracoholik, a niektórzy jego współpracownicy twierdzą nawet, że zamiast krwi w żyłach ma kawę. Mężczyzna raczej stroni od wszelakich arystokrackich bankietów, pojawiając się jedynie wtedy, gdy naprawdę już wypada się pokazać - Nikolai jest bowiem arystokratą, co zresztą widać po jego niezłomnej postawie, choć co wredniejsi określiliby to raczej mianem połkniętego kija. Jego ród jest dosyć liczny, a niemal wszyscy członkowie jego najbliższej rodziny mają włosy o najróżniejszym odcieniu rudości. Sam Nikolai dumny jest z koloru swoich włosów, jak i oczu, które mają wyraźny odcień fioletu. Porucznikowi nie można także odmówić tężyzny fizycznej, nad którą również pracuje, wszak trzeba mieć siłę, by obezwładniać przestępców na służbie, czyż nie?
Co dosyć istotne, mimo noszenia się w ciężkich zbrojach i posługiwania się toporami i młotem, Demidov jest wszechstronnym elementalistą, choć, jak sam twierdzi, najbliższy jego sercu jest żywioł wody. Nic więc dziwnego, że prócz bojowych umiejętności, Demidov jest wprawnym medykiem polowym, niewątpliwie przydatnym na polu bitwy. Młody porucznik wykazuje się sporym talentem magicznym, który regularnie szlifuje, acz nie miał jeszcze okazji wykazać się pełnią swojego potencjału przed Ligą.
Ciekawostki
- Współpracę z Ligą rozpoczął podczas śledztwa związanego z Wilkołakiem z Kessex.
- Tak naprawdę woli yerbę zamiast kawy.
- W jednostce jak i poza nią często nazywają go per Dimitrew. Często udaje, że tego nie słyszy, ale niezaprzeczalnie się tym irytuje.
- Dla ułatwienia sobie służby sprawił sobie runę szakala zaklętą w niewielkim kamyku z błękitnymi wzorami. Szakal wyglądem przypomina wodnego lisa.
- Podobno ma narzeczoną, ale nikt nie wie, kimże jest ta tajemnicza niewiasta i czy faktycznie istnieje.
- Ma pięciu starszych braci, dwie starsze siostry i jedną młodszą siostrę. Jego rodzice i dziadkowie również nadal żyją i mają się całkiem dobrze.
- Posiada apartament w Salmie, choć bywa tam nadzwyczaj rzadko.
- Używa wody toaletowej, która raczy gamą drzewnych zapachów. Mieszankę otwierają zapachy podstawowe: kadzidło, cedr, ambra, piżmo, jodła, nutę serca budują liście fiołka, szałwia i geranium, zaś nutę głowy aldehydy, bergamotka oraz imbir.
- Swoją rangę zawdzięcza w sporej mierze ukończeniu szkoły wojskowej, przez co często spotyka się z opiniamii starszych Seraphów, że nie zasługuje na miano Porucznika. Łączy się to z częstym lekceważeniem młodego porucznika przez współpracowników innych jednostek. Pojawiają się również głosy, że Demidov wygryzł byłego porucznika Dereka Lane, który po współpracy z Ligą w sprawie Wampira z Divinity's Reach odszedł w stan spoczynku.

Plotki
~Każdego kiedyś dopadną~
- Demidov sprawia wrażenie, jakoby jego życie było mniej ważne od ideałów zdrowego, pozbawionego przestępczości społeczeństwa. Taki porządek na świecie nigdy nie nastąpi, niemniej warto próbować. Jednego szaleńca już pojmał, a ja chętnie zobaczę czy w ramach współpracy położymy czterech kolejnych - Dan Ian Oscar
- "No tak mi się wydaje, że zadarł z niewłaściwym mesmerem. Tylko, że no... ten to ostatecznie może wciapać mnie do najczarniejszego lochu jaki istnieje i tyle będzie z zadzierania. Na własne usprawiedliwienie mogę powiedzieć tylko tyle, że... a w sumie nie ma usprawiedliwienia. Czysta prowokacja testująca cierpliwość pana Porucznika to świetna zabawa." - Mimetka
