Jonathan O'Sullivan: Różnice pomiędzy wersjami

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Veldo (dyskusja | edycje)
Veldo (dyskusja | edycje)
Nie podano opisu zmian
Linia 52: Linia 52:
Często lubi wręcz pomarudzić ale jeśli przyjrzeć się bliżej, to dość cierpliwy człowiek, który zniesie naprawdę wiele. Chociaż często tego nie widać i słychać z jego strony narzekania na zawracanie głowy, Jonathan lubi towarzystwo. Większość swego życia spędził w otoczeniu innych na dość małych powierzchniach i tak tym wszystkim przesiąkł, że bycie przez dłużej samemu po prostu go męczy. Nie to, że sam będzie zaczepiał innych, zagadywał ich i podtrzymywał rozmowę. Mało kiedy robi coś takiego bo po prostu czuje się przy tym niezręcznie. Niemniej posiedzieć nawet w milczeniu przy innych, słuchać ich rozmów i ogólnie czuć jakąkolwiek obecność innych. Wpływa to na niego pozytywnie.
Często lubi wręcz pomarudzić ale jeśli przyjrzeć się bliżej, to dość cierpliwy człowiek, który zniesie naprawdę wiele. Chociaż często tego nie widać i słychać z jego strony narzekania na zawracanie głowy, Jonathan lubi towarzystwo. Większość swego życia spędził w otoczeniu innych na dość małych powierzchniach i tak tym wszystkim przesiąkł, że bycie przez dłużej samemu po prostu go męczy. Nie to, że sam będzie zaczepiał innych, zagadywał ich i podtrzymywał rozmowę. Mało kiedy robi coś takiego bo po prostu czuje się przy tym niezręcznie. Niemniej posiedzieć nawet w milczeniu przy innych, słuchać ich rozmów i ogólnie czuć jakąkolwiek obecność innych. Wpływa to na niego pozytywnie.


== Umiejętności Bojowe ==
== Umiejętności ==
-Tutaj opisujecie umiejętności posiadane przez waszą postać
=== Umiejętności magiczne ===
=== Umiejętności niemagiczne ===
 


== Ekwipunek ==
== Ekwipunek ==

Wersja z 10:10, 11 lis 2021

Jonathan O’Sullivan
Rasa

Człowiek

Płeć

Mężczyzna

Wiek

39

Klasa

Daredevil

Przydomek

Kubryk

Rola w Lidze

Brak

Filar

Brak

Powiązane organizacje

Brak

Bliscy

Nie wiadomo

Status postaci

Główna

Gracz

-

Wygląd

Jonathan swoją posturą na pierwszy rzut niewprawnego oka nie wygląda specjalnie imponująco. Nieco przygarbiony, o odrobinie dłuższych niż by wypadało ramionach, może wręcz wywoływać dość mieszane odczucia. Wzrostem także nie odstaje w tłumie, wręcz przeciwnie, znajduje się w spektrum tych niższych osób. Jeśli jednak przyjrzeć mu się bliżej, okazuje się całkiem nieźle umięśnionym osobnikiem. Nie rzuca się to od razu w oczy bo posiada muskulaturę typowego pływaka, bardziej smukłą i gibką niż mocno wyrzeźbioną. W jego chodzie można wyczuć starego żeglarza. Jakby wciąż oczekiwał że grunt pod nogami nagle mu się przechyli w rezultacie sam buja się na boki przy każdym kroku podświadomie usiłując kontrować coś czego nie ma. Włosy kiedyś były czarne, teraz już całkiem zniszczone solą morską i słońcem a także poprzetykane siwizną zaczynają być już coraz bardziej szare. Drobne dredy, na jakie dał się kiedyś namówić w jednym porcie i mu się nawet spodobały, sięgają mu do ramion. Czasami nosi je związane w drobny luźny kuc albo spięte ku górze by mu nie przeszkadzały w tym co akurat wykonuje. Z natury jego rysy twarzy są dość surowe, pogłębione jeszcze latami wystawienia na słońce, wiatr i sól. Sprawia tym samym wrażenie kogoś starszego niż jest w rzeczywistości. Jego starannie pielęgnowany zarost w stylu van dyke tylko wzmacniają ten efekt. Gdy się nie uśmiecha wygląda jakby właśnie kogoś oceniał i to co widział niekoniecznie mu się podobało. Uśmiech jednak dość często gości na jego twarzy nadając jej łagodniejszy charakter. Oczy ma błękitne lecz na tyle jasne i jakby wyblakłe, że w odpowiednim świetle można je pomylić z jasno szarymi. Często widnieje w nich zmęczenie, głównie z powodu tego, że cierpi na przypadłość ciężkich powiek. Rzadko unosi je w pełni. Pod nimi jednak wzrok jest bystry i często przeskakujący z miejsca w miejsce jakby właściciel cały czas lustrował uważnie wszystko dokoła siebie.

Ubiera się na ogół po prostu praktycznie, w rzeczy których mu nie będzie szkoda zniszczyć i które nie krępują jego ruchów. W czymś bardziej wyszukanym ewidentnie się po prostu męczy ale zdarza mu się gdy trzeba, pojawiać i w takich strojach. Nie przepada jednak za krzykliwymi kolorami zwyczajowo ograniczając się do brązów i szarości.

W czasie swojej kariery żeglarskiej Jonathan zebrał dość pokaźną listę blizn świadczących o tym jak niebezpieczne potrafi być to zajęcie. Skóra zaś jego jest upstrzona wszelakimi tatuażami. Są różnej jakości jak i w różnym stopniu wyblaknięcia. Ewidentnie były robione na przestrzeni wielu lat przez różnych tatuażystów. Większość z nich związana jest ściśle z żeglarstwem i za każdym czai się jakieś konkretne znaczenie albo historia.

  • Blizny
    • Tors - Na jego klatce piersiowej widnieje pokaźna ilość drobnych blizn wszelakiego pochodzenia. Najbardziej jednak rzuca się w oczy pokaźna poszarpana blizna biegnąca przez jego ciało po skosie zaczynając się w okolicach wątroby a kończąca tuż pod obojczykiem. Ciężko dokładnie stwierdzić co mogło ją zostawić ale najprawdopodobniej była to jakaś broń biała. Na prawym boku widnieją blizny po sporej ilości zębów.
    • Plecy - Tutaj blizn jest trochę mniej niż z przodu jego ciała. Mimo wszystko są dużo większe. Na lewej łopatce widnieje stara blizna po poważnych poparzeniach, rozlewająca się od niej na cały bark i zachodząca częściowo na kark. Cała dolna partia pleców wygląda zaś jakby coś kiedyś w tym miejscu zerwało mu całą skórę przy okazji tnąc w najlepsze.
    • Ręce - Na przedramionach jak i samych dłoniach można zauważyć sporo drobnych blizn po otarciach, zapewne od lin. Poza tym od nadgarstka na prawej ręce biegnie cienka blizna niemalże do łokcia, a na samym ramieniu ewidentnie ślad po kiepsko zagojonym postrzale.
    • Nogi - Zaskakujaco, porównując z resztą ciała, nogi Jonathana nie posiadaja zbyt dużej pamiątek. Jedynie na prawym udzie, jej tylnej części, ciągnie się przedłużenie blizny z jego krzyża kończąc się dopiero nad kolanem.
  • Tatuaże
    • Lysa - Jest to jego największy tatuaż i najbardziej szczegółowy. Wygląda na zrobiony przez prawdziwego mistrza w swoim fachu. Jest to wizerunek Lysy w otoczeniu motyli, lin i kotwic. Zajmuje całą górną powierzchnię jego pleców i jest wytatuowany na wszystkich bliznach jakie akurat stały na jego drodze. Wnioskując po intensywnym kolorze albo jest to tatuaż całkiem nowy albo po prostu często odświeżany.
    • Kotwica - Tatuaż kotwicy oplecionej liną, wielkości dłoni, znajdujący się na jego lewej piersi. dość już wyblakły ale wciąż doskonale widoczny.
    • Jaskółki - Jonathan posiada aktualnie jedenaście wytatuowanych jaskółek latających do koła kotwicy na jego piersi. Są różnej jakości, różnego koloru i w różnym stopniu wyblaknięcia. Ewidentnie każda była tatuowana przez kogoś innego.
    • Lina - Przy prawym nadgarstku Jonathan ma wytatuowaną linę okrętową. Okala ona cały nadgarstek zawiązując się na jego przegubie.
    • Trzymaj Mocno - Na wierzchu obu dłoni znajdują się słowa. Na prawej dłoni widnieje wytatuowane słowo "Trzymaj" zaś na lewej "Mocno". same napisy są dość koślawe i wyglądają na robione przez jakiegoś amatora.
    • Largos - Całe lewe ramię zajmuje tatuaż nagiej kobiety w dość prowokującej pozie. Charakterystyczne skrzydła wyrastające z pleców i maska na twarzy mogą sugerować że owa kobieta ma być largoską. Sam tatuaż też jest jednym z tych lepiej wykonanych, widać, że ktoś się przy nim postarał.
    • Kotwiczki - Na obu dłoniach pomiędzy kciukiem a palcem wskazującym są wytatuowane dwie małe, czarne, krzyżujące się ze sobą kotwiczki.
    • Knur - Na brzuchu znajduje się świński czy bardziej dziczy łeb widziany od przodu, dość zresztą wkurzony. Dodatkowego nastroju dodaje okolczykowane trzema pierścieniami ucho, złamany lewy kieł i czarna opaska zasłaniająca jedno oko.
    • Kogut - Na lewym udzie Jonathana widnieje wizerunek koguta w czasie walki, jedna z jego łap zastąpiona jest drewnianą protezą.

Charakter

W jednym słowie, można określić Jonathana jako konformistę a używając bardziej dosadnej oceny po prostu hipokrytę. Jest to wszystko wynikiem lat spędzonych na morzu ciągle w towarzystwie nowych osób.

Z natury mężczyzna jest dość otwartym osobnikiem mówiącym prosto w twarz co myśli o danej osobie czy całej sytuacji. Sytuacja jednak, w której podpadnięcie większej ilości załogi swoim ciętym językiem mogła skończyć się przypadkowym wypadnięciem za burtę podczas nocnej wachty, zaczęła od niego wymagać zmienienia swoich nawyków dość szybko. Na morzu jedną z najgorszych rzeczy jaka może się przytrafić jest bunt załogi. W takiej sytuacji często lądowało się w najlepszym wypadku na najbliższym brzegu, albo w szalupie z, o ile zbuntowana załoga była łaskawa, odrobiną wody i prowiantu. Z reguły jednak najbliższym celem było po prostu dno. Z biegiem czasu, wiedząc o takich sytuacjach Jonathan wyrobił w sobie zupełnie odmienne podejście. Mało kiedy już mówił cokolwiek, co mogło być traktowane negatywnie. Na ogół zajmował neutralną pozycję starając się wywietrzyć skąd wieje wiatr i obrać właściwy kierunek. Takie zachowawcze postępowanie stało się jego drugą naturą przysłaniając szczerość jakiej naturalnie posiadał spore zasoby.

W stosunku do nieznajomych osób jest dość swobodny. Zwyczajowo nie przejmuje się opinią innych, o ile oni nie mają oni z nim nic do czynienia. Przy jednak osobach, które należą do jego załogi albo wchodzą z nim w większe interakcje staje się dość cichy i mało towarzyski. Przynajmniej w pierwszych momentach. Jest po prostu zbyt zajęty obserwacją i wyciąganiem wniosków by skupić się na czymś więcej. Gdy już kogoś pozna choć odrobinę bliżej jego zachowanie zmienia się diametralnie. Zaczyna się częściej śmiać, sam wychodzić czasami z inicjatywą i po prostu być dużo bardziej przyjacielski. Nadal jednak swoje prawdziwe myśli i wnioski pozostawia tylko dla tych którym ufa a to całkiem nieliczna garstka osób.

Jest dość pracowity. Praca na statku nauczyła go sumienności i oduczyła lenistwa. Gdy pracuje na ogół w pełni skupia się na swoim zadaniu starając się je wykonać najlepiej jak potrafi, często już nawet z żadnego innego powodu niż po prostu dla siebie i własnej satysfakcji z dobrze wykonanej roboty. Przy pracy fizycznej, często odzywa się w nim jego dawna rola szantymana i po prostu zaczyna albo nucić albo najzwyczajniej w świecie śpiewać by nadać sobie odpowiedni rytm.

Często lubi wręcz pomarudzić ale jeśli przyjrzeć się bliżej, to dość cierpliwy człowiek, który zniesie naprawdę wiele. Chociaż często tego nie widać i słychać z jego strony narzekania na zawracanie głowy, Jonathan lubi towarzystwo. Większość swego życia spędził w otoczeniu innych na dość małych powierzchniach i tak tym wszystkim przesiąkł, że bycie przez dłużej samemu po prostu go męczy. Nie to, że sam będzie zaczepiał innych, zagadywał ich i podtrzymywał rozmowę. Mało kiedy robi coś takiego bo po prostu czuje się przy tym niezręcznie. Niemniej posiedzieć nawet w milczeniu przy innych, słuchać ich rozmów i ogólnie czuć jakąkolwiek obecność innych. Wpływa to na niego pozytywnie.

Umiejętności

Umiejętności magiczne

Umiejętności niemagiczne

Ekwipunek

-Tutaj opisujecie ekwipunek waszej postaci

Plotki/Ciekawostki

-Tutaj opisujecie plotki/ciekawostki o waszej postaci