Iyowenn: Różnice pomiędzy wersjami

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Linia 63: Linia 63:


=Historia=
=Historia=
W.I.P.
Nekromantka przebudziła się w ciekawych czasach. Najpierw ludzie rozpoczęli negocjacje z popielcami odnośnie zawieszenia broni po odnalezieniu pazura Khan-Ura, potem wykurzono Faolain z Twilight Arbor, potem była ofensywa na Orr, gdzie pokonano Zhaitana, później było te całe zamieszanie z Tequatlem, Shattererem i resztą, potem oczywiście Scarlet, mordremy, atak na Matkę, Mordremoth, wielki brak zaufania wobec jej rasy obecnie stopniowo naprawiany... I teraz dwa aktywne smoki - Primordus i Jormag. Iow w niczym nie brała udziału. Walkę ze smokami pozostawiła tym, którzy się na tym znają, a sama starała się odkrywać świat swoim tempem żyjąc jak najbardziej poza tym wszystkim. Iow nie śniła o niczym konkretnym, ze snu wyniosła tylko podstawy wiedzy o tym, jak zdejmuje się klątwy i rzuca podstawowe zaklęcia. Pierwszym przystankiem dla niej Gaj, w którym zapamiętano ją jako żądną wiedzy latorośl, która o wszystko pytała i miała już od początku ogromne zacięcie do alchemii, a później, w 1326 AE trafiła pod skrzydła swojej aktualnej mentorki, nauczycielki magii i eliksirów, z którą po prostu przemierza po dziś dzień Tyrię i rozwiązuje zwykłe problemy zwykłych ludzi.


=Ciekawostki=
=Ciekawostki=

Wersja z 01:46, 3 lut 2017

Iyowenn z cyklu Zmierzchu
Rasa

Sylvari

Aktualne zajęcie

Kobieta

Wiek

5 lat
Przebudziła się 6 dnia sezonu Kolosa 1324 AE

Klasa

Nekromanta

Profesja

Uzdrowicielka

Aktualne zajęcie

Nauka magii pod okiem mentorki

Rola w Lidze

-

Filar

-

Najbliżsi

Svala Ivarsdottir - mentorka

Status postaci

Alternatywna


Wygląd

Iyowenn jest bardzo szczupłą, niewysoką sylvari o dość szorstkiej cerze w kolorze jasnego drewna pokrytej korą. Nocą jej ciało rozświetla różowy blask, tworząc fantazyjny wzór ciągnący się przez całe jej ciało tak, jak płynie przez nie żywica, a największą jego intensywność można zauważyć przy prawym oku, wokół którego tkanka roślinna nie narosła prawidłowo - z jednej strony oszpeca to delikatną twarzyczkę Iow, z drugiej nadaje jej charakteru i jest jej cechą rozpoznawczą. To pozostałość po starej bliźnie, której sylvari nie zamierza usuwać. Z jej głowy wyrastają bladoróżowe liście do ramion, które zazwyczaj nosi z tyłu by nie wpadały jej do oczu i nie przeszkadzały w pracy. Iow ma nieczęsto spotykane wśród sylvari różowe oczy. Pachnie jak różowe hiacyntyy, chyba że jest po treningu ze Svalą albo właśnie skończyła pracować nad swoimi mieszankami.

Sylvari nosi ubrania zdobione futrem i piórami oraz skórą, czasem nosi przy sobie w widocznym miejscu czaszki czy inne kości. Ceni wygodę i uwielbia stroje z dużą ilością sakiewek lub innych kieszeni. Można ją też spotkać w lekkim liściastym stroju, jednak zazwyczaj ubiera go tylko na specjalne okazje. Wszystkie jej ubrania są w kolorze złota, pomarańczu, różu lub czerni.

Charakter

To, w jaki sposób Iow się zachowuje zależy od tego, jak bardzo zna towarzystwo. Jeżeli znajduje się w kompletnie obcym miejscu i nikogo nie zna, jest bardzo nieśmiała i brakuje jej pewności siebie. Czasem, jeżeli bardzo jej na czymś zależy potrafi się przełamać i nawiązać kontakt, jednak zazwyczaj sama zapytana o coś bardzo się peszy i czerwieni, jednak jeżeli jej się da trochę czasu na oswojenie się z sytuacją, można się przekonać, że to bardzo ciekawska i żywa sylvari, która uwielbia zagadki i filozoficzne rozważania. To dość ciepła osoba, która nie potrafi być niemiła, nawet jakby chciała. Nie jest asertywna. Iyowenn uwielbia podróże, odkrywanie nowych rzeczy i literaturę. Bardzo chce przeżyć różne ciekawe przygody, ale czasem boi się spytać, czy może w czymś wziąć udział. Stara się najwięcej czerpać z kultury nornów, ponieważ pewnego dnia chciałaby wyzbyć się swoich lęków i po prostu uwierzyć w siebie. Wciąż próbuje zrozumieć naturę śmierci i swojej magii.

Umiejętności

W.I.P.

Ekwipunek

W.I.P.

Historia

Nekromantka przebudziła się w ciekawych czasach. Najpierw ludzie rozpoczęli negocjacje z popielcami odnośnie zawieszenia broni po odnalezieniu pazura Khan-Ura, potem wykurzono Faolain z Twilight Arbor, potem była ofensywa na Orr, gdzie pokonano Zhaitana, później było te całe zamieszanie z Tequatlem, Shattererem i resztą, potem oczywiście Scarlet, mordremy, atak na Matkę, Mordremoth, wielki brak zaufania wobec jej rasy obecnie stopniowo naprawiany... I teraz dwa aktywne smoki - Primordus i Jormag. Iow w niczym nie brała udziału. Walkę ze smokami pozostawiła tym, którzy się na tym znają, a sama starała się odkrywać świat swoim tempem żyjąc jak najbardziej poza tym wszystkim. Iow nie śniła o niczym konkretnym, ze snu wyniosła tylko podstawy wiedzy o tym, jak zdejmuje się klątwy i rzuca podstawowe zaklęcia. Pierwszym przystankiem dla niej Gaj, w którym zapamiętano ją jako żądną wiedzy latorośl, która o wszystko pytała i miała już od początku ogromne zacięcie do alchemii, a później, w 1326 AE trafiła pod skrzydła swojej aktualnej mentorki, nauczycielki magii i eliksirów, z którą po prostu przemierza po dziś dzień Tyrię i rozwiązuje zwykłe problemy zwykłych ludzi.

Ciekawostki

W.I.P.

Plotki

W.I.P.