Rhiannon Rose: Różnice pomiędzy wersjami
Nie podano opisu zmian |
Nie podano opisu zmian |
||
| Linia 50: | Linia 50: | ||
Na jej bladej skórze znajduje się sporo blizn. Z tych najbardziej pokaźnych, to długa już dawno zagojona, srebrna szrama idąca na ukos jej pleców, oraz poziome blizny na przegubach rąk, prawdopodobnie po kajdanach, do których dołączyła równie mało urodziwa pamiątka po klątwie, którą została naznaczona w Elonie. Już jasny i lekko sinawy skarabeusz, od którego odchodzą popękane naczynka. Niestety powrót do Kryty również okazał się mało łaskawy dla łotrzycy. Skóra na prawej skroni i kości jarzmowej została mocno zdarta i uszkodzona w walce, przez co została mało estetyczna i sino-różawa blizna, którą Rhiannon stara się ukrywać pod opadającymi na twarz włosami. | Na jej bladej skórze znajduje się sporo blizn. Z tych najbardziej pokaźnych, to długa już dawno zagojona, srebrna szrama idąca na ukos jej pleców, oraz poziome blizny na przegubach rąk, prawdopodobnie po kajdanach, do których dołączyła równie mało urodziwa pamiątka po klątwie, którą została naznaczona w Elonie. Już jasny i lekko sinawy skarabeusz, od którego odchodzą popękane naczynka. Niestety powrót do Kryty również okazał się mało łaskawy dla łotrzycy. Skóra na prawej skroni i kości jarzmowej została mocno zdarta i uszkodzona w walce, przez co została mało estetyczna i sino-różawa blizna, którą Rhiannon stara się ukrywać pod opadającymi na twarz włosami. | ||
=Charakter= | =Charakter= | ||
Aktualna wersja na dzień 12:04, 12 kwi 2019
Wygląd
Rhiannon jest średniego wzrostu kobietą, mierzącą 165 cm. Mocno charakterystycznymi cechami jej sylwetki są krągłe biodra podkreślane przez dopasowane stroje, oraz dobrze zbudowane ramiona. Znakiem rozpoznawczym kobiety są bursztynowe włosy krótko ścięte nad karkiem, z przodu zaś sięgające ramion, zaplecione w dwa niedbałe warkocze. Jej fryzura zazwyczaj jest w sporym nieładzie, układając się w lekkie fale, które dziewczyna poskramia przewiązując wokół głowy ciemny, skórzany rzemień. Oczy Rhiannon są barwy dzikiej i jasnej zieleni, które często przyozdabia lekko przydymionym makijażem. Mimo bardzo kobiecych rys twarzy, już w niektórych miejscach pojawiły się pierwsze, drobne zmarszczki, a i sama cera wydaje się pozbawiona już dawno minionego, młodzieńczego blasku. Jeśli stoi się blisko niej, można poczuć zapach dzikiej róży z bardzo delikatną nutą brzozy i werbeny.
Na jej bladej skórze znajduje się sporo blizn. Z tych najbardziej pokaźnych, to długa już dawno zagojona, srebrna szrama idąca na ukos jej pleców, oraz poziome blizny na przegubach rąk, prawdopodobnie po kajdanach, do których dołączyła równie mało urodziwa pamiątka po klątwie, którą została naznaczona w Elonie. Już jasny i lekko sinawy skarabeusz, od którego odchodzą popękane naczynka. Niestety powrót do Kryty również okazał się mało łaskawy dla łotrzycy. Skóra na prawej skroni i kości jarzmowej została mocno zdarta i uszkodzona w walce, przez co została mało estetyczna i sino-różawa blizna, którą Rhiannon stara się ukrywać pod opadającymi na twarz włosami.
Charakter
Rhiannon wydaje się być osobą o wielu twarzach, choć stara się pokazywać tylko jedną. Przez ostatnie ponad piętnaście lat, prawie zapomniała o swoim pochodzeniu i prawie całkowicie wyzbyła się dworskich manier i póz, ale jej spojrzenie czasami mówi co innego. Większość zna ją jako krnąbrną, klnącą niczym tragarz portowy i do słów nieparlamentarnych skorą, to potrafi ona być czuła, ciepła i zachowywać się niczym dama dworu. Jeśli chce, lub jest taka potrzeba. Często reaguje emocjonalnie, gwałtownie, impulsywnie i niezbyt niezrozumiale. Bywa kąśliwa i pyskata, co w niektórych sytuacjach przysparza jej nie lada problemów. Z pewnych powodów stara się nie rozmawiać o swojej przeszłość, ani na żadne prywatne tematy, omijając jakiekolwiek zapytania szerokim łukiem, lub po prostu opowiadając bajędy, w czym stała się już mistrzynią.
Wyposażenie

Rhiannon przede wszystkim ceni sobie wygodę i jakość noszonych ubrań, jednak nie braknie w jej garderobie bardziej wyszukanego przyodziewku. Częstymi zdobieniami w których się lubuje są falbanki przy kołnierzu koszuli, oraz ornamenty na długim płaszczu. Najczęściej jednak można zobaczyć ją w wygodnych spodniach ze skórzanymi elementami, bawełnianych bluzkach, czy rubaszce. W cieplejsze dni nosi spodenki z cienkimi nadkolanówkami, wystającymi z wysokich do samych kolan butów, zaś jej klatkę piersiową okala przewiązany ciasno bawełniany materiał, zwisający luźno i ukośnie na jednym biodrze. Na rękach nosi skórzane rękawice, łączące się z karwaszami wiązanymi na przedramionach, oraz bandaże, które jak twierdzi, idealnie dopasowują się do ciała.
Jej główną bronią którą się posługuje jest długi na 170 cm kij bojowy. Wykonany z białego dębu, wzmacniany stalą, doskonale sprawdza się w walce. Z racji swej długości ma duży zasięg, dzięki czemu kobieta używa go nie tylko do bezpośredniego ataku, lecz także do obrony, lub jako podpora przy wykonywaniu ciosów kończynami.
Będąc często w niebezpiecznych i podbramkowych sytuacjach, dziewczyna woli być ubezpieczona, nosząc ze sobą dwa noże, tzw rzutki. Wykonane z czernionej stali nierdzewnej, o długości ok 20 cm. Jeden trzyma przy pasie, drugi zaś przyczepiony do prawego uda. W cholewie buta trzyma zdobiony sztylet, który ma dla kobiety sentymentalne znaczenie. Jej kolejną bronią na cięższe przypadki jest pistolet popielczej technologii. Wykonany z wysoce wytrzymałego tworzywa, zasilany dwurzędowym magazynkiem pudełkowym o pojemności 17 nabojów.
W chwilach kiedy chce zostać nierozpoznana, lub po prostu schronić głowę przed ostrym słońcem, czy wiatrem, Rhiannon nosi stalową maskę, przypominającą nieco pysk jaszczura. Osłona ta obwiązana jest wokół głowy jasnym, lnianym materiałem z przyczepionymi ciemno-rdzawymi piórami.
Podczas szturmu Ligi na ostatni z obozów Forged, kij bojowy Rhiannon uległ zniszczeniu w walce z ich generałem. Złamany i uszkodzony w wielu miejscach nie nadawał się do dalszego użytku. Wkurzona płomiennowłosa w geście zadośćuczynienia zabrała broń poległego oprawcy. Glewia wykonana z księżycowego drzewca o długości 160 cm, wzmacnianego stalą, oraz ostrza najwyższej jakości mierzącego 40 cm długości, zbliżonego kształtem do głowni miecza, dzięki czemu łatwo nią wykonywać cięcia, jak i kłucia. Prócz fantazyjnego i typowego dla armii Forged wyglądu, broń ta ma zaklęte w sobie moce. Oddany jej użytkownik dzięki sile własnych emocji i przelanej energii może rozgrzać ostrze do czerwoności.
Plecak

- Bukłak z wodą,
- bandaże,
- czysta bielizna,
- olejki roślinne, czekolada,
- suszona kiełbasa,
- kilka sztuk złota, wytrychy,
- drobne medykamenty (począwszy od tych przeciwbólowych, po odurzające, kończąc na silnie trujących),
- woreczek z nabojami,
- bawełniana szmatka do czyszczenia broni,
- wyciory,
- smar,
- lina,
- świetliki szt5.
Umiejętności Postaci
Ciekawostki
- Dziewczyna jak łania, choć temperament ma niczym sam diaboł – chłop z karczmy.
- Gdy się upije, tańczy i śpiewa.
- Dobrze gotuje
- Kto rano wstaje, ten się gówno wyśpi – Powiedzenie Rhiannon
- Chodzą plotki, że nadal należy do jakiejś tajnej organizacji
- Rhiannon twierdzi, że pochodzi z zapadłej wsi na obrzeżach Queensdale, jednak krążą plotki, iż kobieta ma szlacheckie korzenie.
- Boi się węży
Wierzchowiec

Można by rzec, że była to miłość od pierwszego wejrzenia, i to aż nazbyt. Już na samym początku raptor wyrobił sobie mało przyjemny nawyk lizania swym długim jęzorem Rhiannon po twarzy, co nie jest zbyt miłym przeżyciem mając na względzie typowy dla gadów mięsożernych cuchnący padliną oddech.
Od kiedy kobieta jest właścicielem bestii, ta zwana jest "Regis".
Osobnik rosły, mierzący od samego czubka nosa po koniec ogona jakieś 6m długości, oraz 2m wysokości. Paszcza pełna kłów lekko zagiętych do tyłu, przystosowanych do rozrywania mięsa, a każdy z nich ma ok. 5 cm długości. Ciało gada jest pokryte srebrno-stalowymi łuskami, które mienią się w promieniach słońca niczym ostrze miecza.
Początki jazdy na tym egzotycznym zwierzęciu nie były łatwe, jednak Rhiannon nie poddawała się, ćwicząc każdego dnia, zarabiając przy tym sporo otarć, obić i małe rozcięcie na kolanie. Ciężkie treningi nie poszły na marne, przez co dziewczyna zaczyna również prowadzić walkę z siodła.
Plotki
Znasz jakąś? Dopisz ją!
- "Ją na pewno chcieli otruć, nie była to przypadkiem anemia? Taka blada..." - Ylva
- "Radzi sobie w walce, lubi czasem wypić - myślę, że się dogadamy. I włosy ma ładne." - Irunn
- "Znam ją od niedawna, ale szybko złapałyśmy dobry kontakt. Ma jaja dziewczyna. Jak już wrócimy do Amnoon nie odpuszczę jej tego wyjścia nocą na miasto." - Teena Dest
- "Interesująca osoba, umiejąca władać wieloma językami, w znaczeniu takim, jako że odnalazłaby się w prawie każdej grupie. Czasami mam wrażenie, jakby odgrywała kogoś innego. Jeżeli tak, to nie wiem, czy robi to z jakiegoś powodu, czy dlatego, że tak przywykła? Czas pokaże..." - Larf Greywolf
- "Niczym nie różni się od wywiadu Seraph - jego członkowie są butni, wszędzie ich pełno, ale zazwyczaj sumiennie wykonują swoją robotę. W ten czy inny sposób. Kilka szlifów w obozie szkoleniowym i byłby z niej obiecujący materiał na element rozpoznawczy" - Humfrey





