Abigail Hawkins
| Abigail Hawkins | |
|---|---|
![]() | |
| Rasa |
Człowiek |
| Płeć |
Kobieta |
| Wiek |
24 lata. Urodzona 6 dnia sezonu Feniksa 1307 AE |
| Przezwiska |
- |
| Miejsce pobytu |
- |
| Powiązane organizacje |
- |
| Status postaci |
Alternatywna |
Informacje ogólne
Abigail pochodzi z zapyziałej wiochy na obrzeżach Gendarran, która o dziwo posiada nazwę figurującą w papierach - Zachodnie Windsfield, choć przez lokalnych nazywana jest Wygwizdowem, z uwagi na swoje położenie opodal gór - przez wioskę ciągle przetaczają się wiatry katabatyczne. Tam Abbie dorastała. W jej życiu bardzo długo nic się nie działo - nauczyli ją jak dbać o gospodarstwo, co kiedy siać i jak zajmować się zwierzętami, a do tego jak bronić czysto amatorsko swoich włości. Abbie po tym jak dowiedziała się o revenantach zapragnęła być jedną z nich, a po tym jak podczas Inwazji Joko udowodniła sobie że potrafi i że jest dzielna, postanowiła zostawić dom i dołączyć do Lwiej Gwardii.
Wygląd
Abbie to dziewczyna ze wsi. Po samej jej sylwetce można wywnioskować, że nie jest to panienka ze stolicy, a raczej ktoś kto od młodości musiał pracować fizycznie. Opalenizna, zniszczone dłonie, wyrobione ręce od pracy w polu i nogi od ciągłego chodzenia z obciążeniem i bez. Brak wyczucia stylu, nieco zapadłe policzki, jasnobrązowe, nieco wyblakłe oczy, nijakie brązowe włosy nieco zniszczone na końcach nie czynią z niej kogoś za kim oglądaliby się trzeźwi i niezbyt zdesperowani chłopcy z bogatszych domów, aczkolwiek nie jest nieurodziwa, tylko niezadbana. Piegi na nosie i policzkach, ładnie wykrojone brwi i oczy, niezbyt szerokie pełne usta, delikatnie zadarty nosek dodają jej dziewczęcego uroku, który wystarczyłoby tylko podkreślić.
Osobowość
Prosta, łagodna dziewczyna, która zdaje się jednak być nieco oderwana od rzeczywistości. Chodzi z głową w chmurach swoim ścieżkami, a czasem nawet mówi sama do siebie. Jest dość ufna i łatwowierna. Nie jest zbyt mądra z uwagi na swoje pochodzenie i brak konkretnego wykształcenia. Ma skłonność do przekręcania pewnych rzeczy i słów, a do tego nie ma głowy do imion. Nie potrafi powściągnąć swoich emocji i jak się cieszy, to mało dyskretnie to pokazuje, jak się wkurza, to od razu po niej widać, a jak nie ogarnia i nie słucha - tego już w ogóle nie potrafi ukryć. Marzy o tym, by zostać bohaterką i nosić złote jak łany pszenicy zbroje.
Krótka historia
Abbie była wychowywana przez rodziców, babcię, stryjka, wnuka kuzyna szwagierki dziadka (odległy wujek i zarazem wojskowy), starsze rodzeństwo (3 braci, 1 siostra) i sąsiadki. Rodzina Hawkinsów (podobnoż prapradziadek tresował sokoły, stąd takie nazwisko) para się od trzech pokoleń rolnictwem, a że łatwiej coś ukraść iż wyhodować zapyziała wiocha z dala od głównych traktów bywa miejscem często odwiedzanym przez bandytów, dlatego wnuk kuzyna szwagierki dziadka postawił sobie za punkt honoru nauczyć swoją rodzinę bronić siebie nawzajem i swoich włości. Abigail wyjątkowo chętnie się uczyła walki, zamiast bawić się lalkami ze szmat. Do Wygwizdowa, wróć, Windsfield poza bandytami czasem zapuszczały się czujki centaurów, ale dzięki nadgorliwości wieśniaków te pojedyncze centaury, które przypadkiem gubiły drogę i zahaczały o wioskę lądowały nad ogniskiem. Dzika zwierzyna czasem wychodziła z lasu i atakowała zwierzęta hodowlane i coś trzeba było zrobić z dzikimi osobnikami, które bimbały sobie na obecność siedzib ludzkich. Krótko mówiąc - jak trzeba było, to się wieś skrzykiwała, a Abigail z nimi, więc było gdzie wykorzystać zdobywane umiejętności. Trudno o lepszą motywację by się uczyć, a to że machanie mieczem bardziej jej pasowało niż praca w polu w pełnym słońcu to już druga sprawa.
Nie tylko istoty do przegonienia nawiedzały Zachodnie Windsfield - kilka razy na sezon o miasto zahaczali handlarze, skupujący plony. Wraz z ich wizytą wioskę zasilały nowe plotki i tak się żyło od dnia do dnia. Co roku po zebraniu plonów organizowano festyn, na który do wioski zjeżdżali handlarze z okolic. Nie dość, że przynosili fanty na sprzedaż, to jeszcze ciekawe opowieści, których Abbie uwielbiała słuchać. Traf chciał, że późną jesienią 1328 AE na jeden z takich festynów przybył wędrowny handlarz, który opowiedział mieszkańcom wioski o revenantach; Windsfieldczycy nie dali wiary opowieści, ale Abbie już tak i uprosiła handlarza, by opowiedział jej więcej. Jak się okazało, jeden z tych mgielnych dziwaków akurat był częścią jego eskorty i dziewczyna męczyła go tak długo, póki nie podzielił się konkretnymi wskazówkami. Mocno zainspirowana tym, że siłę można czerpać przez komunikowanie się z jakimś bohaterem postanowiła nauczyć się magii, która wydała jej się idealna dla samouka.
Początki jak to w wiosce bywały trudne. W zasadzie nawet rodzina zaczęła mieć ją za dziwaczkę. Gdy Abbie nawiązała kontakt z legendą - Stefanem Baruchem, było jeszcze trudniej, bowiem czasem zdarzało jej się odpowiedzieć Stefanowi słownie. Co więcej, nowa magia którą zaczęła jawnie pokazywać i ćwiczyć w wiosce nie była czymś, co by podziwiali, a raczej czymś czego nie rozumieli - młoda Hawkinsówna, która to pole miała uprawiać nagle skacze jakby ją sam wicher porwał i zaczyna walczyć jakby ją jaki wojownik szkolił, a nie sama się. Tak Abbie stała się lokalną dziwaczką. I tak by było do dziś, gdyby nie inwazja sił Joko, pojawiających się bez zapowiedzi. Abigail walczyła za wioskę póki istniało ryzyko pojawienia się portali, a potem postanowiła opuścić wioskę, bo - jak jej się zdawało - już prawie była gotowa na pójście w te miejsca, o których zdążyła się dowiedzieć od Stefana.
Zdolności
Abigail poza pracą na roli i pielęgnacją swoich włości w wiosce nauczyła się strzelania z centaurzego muszkietu i amatorskiej walki mieczem oraz tarczą. Czasem z farmy trzeba było przegonić bandytów, czasem centaury sprać, albo spuścić łomot szkodnikom. Czasy czystej instynktownej amatorszczyzny skończyły się dla niej prawie trzy lata temu usłyszała od wędrownego handlarza opowieść o revenantach. Mocno zainspirowana tym, że siłę można czerpać przez komunikowanie się z jakimś bohaterem postanowiła nauczyć się magii, która wydała jej się idealna dla samouka.
Magia mgieł
Legenda
Umiejętności niemagiczne
Wyposażenie
Przebieg służby
Plotki
Znasz ciekawą plotkę? Napisz ją!
